Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2043688

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu
z dnia 29 lipca 2015 r.
IV SA/Wr 451/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2015 r., na posiedzeniu niejawnym, wniosku M. M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. M. na zarządzenie Prezydenta Miasta W. z dnia (...) września 2014 r., nr (...) w przedmiocie powołania na stanowisko dyrektora szkoły postanawia: przywrócić termin do wniesienia skargi.

Uzasadnienie faktyczne

Pismem z dnia 7 czerwca 2015 r. M. M. (zwany dalej stroną, skarżącym lub wnioskodawcą) wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na zarządzenie Prezydenta Miasta W. nr (...) z dnia (...) września 2014 r. w sprawie powołania B. L. - S. na stanowisko Dyrektora Zespołu Szkół nr (...) we W. przy ul. (...).

Jednocześnie strona skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wskazując, że odpowiedź organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa wywołanego podpisaniem kwestionowanego zarządzenia, nie zawierała informacji o dalszych procedurach odwoławczych, co - zdaniem wnioskodawcy - stanowiło naruszenie art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm., zwanej dalej k.p.a.) oraz art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 594 z późn. zm., zwanej dalej u.s.g.). Strona zauważyła ponadto, że o możliwości wniesienia skargi do sądu administracyjnego dowiedziała się dopiero z pisma Wojewody D., które zostało dostarczone do jej skrzynki pocztowej w dniu 1 czerwca 2015 r.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.

Stosownie do treści art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).

Z powyższych przepisów wynika, że aby można było orzec o przywróceniu terminu do wniesienia skargi strona powinna:

- uchybić terminowi dokonania określonej czynności w postępowaniu sądowym;

- złożyć, za pośrednictwem organu, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi z równoczesnym dołączeniem jej do wniosku, w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu;

- uprawdopodobnić okoliczność wykazującą, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.

Przy czym dwa pierwsze warunki mają charakter formalny, których spełnienie umożliwia odniesienie się przez sąd orzekający w sprawie do merytorycznej zawartości wniosku o przywrócenie terminu.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że strona zachowała tryb postępowania związany z przywróceniem terminu.

Po pierwsze, skarżący niewątpliwie uchybił terminowi do wniesienia skargi na kwestionowane zarządzenie organu gminy. Jak wynika bowiem z akt sprawy strona wezwaniem z dnia 24 marca 2015 r., które wpłynęło do organu w dniu 30 marca 2014 r., wystąpiła o usunięcie naruszenia prawa, do którego doszło poprzez podpisanie skarżonego aktu. Odpowiedź na wskazane wezwanie została doręczona pełnoletniemu domownikowi skarżącego w dniu 22 kwietnia 2015 r. Od tej też daty zaczął biec termin do wniesienia skargi, który - zgodnie z art. 53 § 2 p.p.s.a. - wynosił 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Zatem termin w jakim skarżący miał możliwość zakwestionowania zarządzenia upływał z dniem 22 maja 2015 r. Skarga natomiast została przez niego nadana w placówce pocztowej operatora wyznaczonego w dniu 7 czerwca 2015 r., a więc 16 dni po upływie ustawowego terminu.

Za spełnione należy również uznać złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ustawowym, siedmiodniowym okresie. W niniejszej sprawie należy bowiem przyjąć, że o możliwości wniesienia skargi na zarządzenie Prezydenta W., co należy uznać za równoznaczne z ustaniem przyczyny uchybienia terminu, skarżący dowiedział się w dniu 1 czerwca 2015 r., kiedy to otrzymał stosowne pismo z D. Urzędu Wojewódzkiego we W. Wobec tego wniosek nadany wraz ze z skargą w dniu 7 czerwca 2015 r. mieścił się w przepisanym siedmiodniowym terminie.

W ocenie Sądu skarżący uprawdopodobnił również, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy.

W orzecznictwie sądowym jako kryterium istnienia winy w uchybieniu terminu przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Podkreśla się przy tym, że przywrócenie terminu pełni funkcję instytucji wyjątkowej, której zastosowanie jest wyłączone nawet w sytuacji najmniejszego niedbalstwa po stronie skarżącego (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 11 maja 2010 r., sygn. akt II OZ 418/10, 29 września 2011 r., sygn. akt II GZ 441/11).

Rozpoznając wniosek skarżącego zarówno w kontekście podniesionych przez niego argumentów jak i działań podjętych przed wniesieniem skargi, Sąd nie dopatrzył się po jego stronie winy w uchybieniu terminu.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że akt prawny regulujący instytucję skargi na gruncie przepisów samorządowych nie jest wystarczający do dokładnego określenia trybu jej wniesienia do sądu, a w szczególności na podaje terminów jakie wiążą się z podjęciem tej czynności.

Stosownie bowiem do treści art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 595 z późn. zm.) każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ powiatu w sprawie z zakresu administracji publicznej, może, po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.

Kwestia terminu do wniesienia skargi - po wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa - została natomiast uregulowana w art. 53 § 2 p.p.s.a. Jednakże obydwa przepisy nie do końca wzajemnie ze sobą korespondują, co wywołuje liczne problemy związane z wnoszeniem skarg do sądu administracyjnego na akty organów samorządu terytorialnego. Ich wyrazem jest uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OPS 2/07, podjęta co prawda w odniesieniu do art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, ale odnosząca się w zasadzie do całej instytucji procesowej, analogicznie uregulowanej również w innych ustawach samorządowych.

W takiej sytuacji za nadal aktualny należy uznać pogląd Sądu Najwyższego - wyrażony w postanowieniu z dnia 20 czerwca 1995 r., sygn. akt III ARN 21/95 - że nie jest prawidłowe obarczanie stron ujemnymi konsekwencjami wynikającymi z rozbieżnej wykładni przepisów prawnych stosowanej przez organy administracji i sądy, zwłaszcza wtedy, gdy może prowadzić to do ograniczenia lub zakwestionowania prawa do sądu.

Należy również podkreślić, że choć przepisy przywołanych ustaw nie nakładają na organy jednostek samorządu terytorialnego obowiązków w zakresie pouczania o prawie i terminie zaskarżenia ich aktów do sądu administracyjnego, to okoliczność braku stosownej informacji w tym zakresie będzie stanowić istotną przesłankę przemawiającą za przywróceniem terminu do wniesienia skargi (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 29 maja 2009 r., sygn. akt II OZ 417/09, 30 maja 2012 r., sygn. akt II OZ 464/12 oraz 28 marca 2014 r., sygn. akt II OZ 308/14).

W niniejszej sprawie skarżący - co niewątpliwe - nie został pouczony o zasadach i trybie zbadania legalności podjętego zarządzenia. Ponadto należy zauważyć, że działania skarżącego podejmowane w celu zakwestionowania wydanego zarządzenia, skutkujące w konsekwencji uchybieniem terminu do wniesienia skargi, stanowią o zachowaniu należytej staranności wynikającej z dbałości o własne interesy. Abstrahując oczywiście od zasadności tych interesów, wnioskodawca podjął liczne czynności, nie mając przy tym dostatecznego rozeznania, która z nich przyniesie oczekiwany przez niego rezultat i jakie kroki będzie należało podjąć w dalszej kolejności. Wobec czego nie można było mu postawić zarzutu, że miał on pełną wiedzę na temat dalszych czynności, które należało wykonać, aby sprawa trafiła do sądu, jednakże świadomie i celowo je pominął bądź uchybił zasadom zachowania należytej staranności wymaganych od każdego podmiotu uczestniczącego w relacjach z organami władzy publicznej.

Stąd też okoliczności przedstawione przez skarżącego a świadczące o braku zawinienia z jego strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi należało uznać za dostatecznie uprawdopodobnione i orzec jak w sentencji niniejszego postanowienia, mając za podstawę art. 86 § 1 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.