Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1553647

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 31 lipca 2014 r.
IV SA/Wa 970/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Szymańska (spr.).

Sędziowie WSA: Łukasz Krzycki, Beata Sobocha.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 lipca 2014 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) grudnia 2013 r. nr (...) w przedmiocie zobowiązania do oddania odpadu oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez Przedsiębiorstwo E. Sp. z o.o. z siedzibą w P. jest decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) grudnia 2013 r. (nr (...)) którą organ m.in. nakazał skarżącej, jako odbiorcy odpadu nielegalnie przywiezionego do Polski, zagospodarowanie odpadu - pojazdu marki DAIHATSU TREVIS przez oddanie tego pojazdu do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów.

Stan faktyczny sprawy jest następujący:

W dniu 6 i 9 stycznia 2009 r. Przedsiębiorstwo E. Sp. z o.o. z siedzibą w P. złożyło w urzędzie celnym w P. deklaracje uproszczone AKC-U z tytułu nabycia na terytorium (...) dwóch samochodów osobowych: DAIHATSU TREVIS (numer identyfikacyjny nadwozia: (...)) oraz FIAT FIORINO (numer identyfikacyjny nadwozia: (...)).

W toku kontroli organ celny stwierdził, że pojazdy te są uszkodzone i nie nadają się do użytkowania, zatem stanowią odpad (kod 16 01 04*). Wwóz do Polski tych pojazdów nie został zgłoszony właściwym organom kraju wysyłki i przeznaczenia, a zatem był nielegalny. Zdaniem Urzędu Celnego w P., za nielegalne międzynarodowe (z (...) do Polski) przemieszczanie tego towaru odpowiedzialność ponosi Przedsiębiorstwo E. Sp. z o.o. W związku z tym organ celny, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859), zwanej dalej Umpo, w dniu 18 czerwca 2009 r. zawiadomił Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.

Główny Inspektor Ochrony Środowiska, działając na podstawie art. 27 ust. 3 Umpo, w dniu 20 lipca 2009 r. wszczął z urzędu postępowanie w przedmiocie określenia sposobu zagospodarowania odpadów i postanowieniem z dnia (...) listopada 2009 r. (nr (...)), wydanym na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 2 Umpo, zobowiązał skarżącą, jako podmiot odpowiedzialny za nielegalny wwóz odpadów do Polski do zastosowania procedury określonej w art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.U.UE.L z 2006 r.,190.1) przez oddanie odpadów do stacji demontażu lub punktu zbierania pojazdów, w terminie 30 dni od dnia otrzymania postanowienia. Ponieważ skarżąca Spółka nie zagospodarowała pojazdów w sposób określony w tym postanowieniu, Główny Inspektor Ochrony Środowiska, decyzją z dnia (...) czerwca 2011 r. (nr (...)), wydaną na podstawie art. 26 pkt 3 Umpo określił sposób zagospodarowania tych odpadów na terenie kraju przez ich oddanie do stacji demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów.

Zdaniem GIOŚ sprowadzone do Polski pojazdy są uszkodzone i nie nadają się do użytkowania. Organ podkreślił, że bardzo duży stopień uszkodzeń tych samochodów (ubytek wartości FIATA FIORINO z tytułu uszkodzeń wynosi 78%, natomiast DAIHATSU TREVIS wynosi 85%) świadczy o tym, że ich poprzedni właściciele wyzbyli się ich w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Zatem pojazdy te stanowią odpady (o kodzie 16 01 04*).

W dniu 8 sierpnia 2011 r. skarżąca Spółka wystąpiła do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją tego organu z dnia (...) czerwca 2011 r.

Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia (...) grudnia 2013 r. (nr (...)): 1) działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił swoją decyzję z dnia (...) czerwca 2011 r. w części dotyczącej obowiązku oddania odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci pojazdu marki FIAT FIORINO i umorzył postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu zagospodarowania tego samochodu; podstawą tego rozstrzygnięcia było ustalenie przez organ, że pojazd, który w momencie sprowadzenia do Polski stanowił odpad, został obecnie naprawiony i jest możliwe jego użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem, 2) w pozostałym w zakresie (a więc dotyczącym pojazdu marki DAIHATSU) organ utrzymał w mocy własną decyzję.

Uzasadniając rozstrzygnięcie w części dotyczącej sposobu zagospodarowania odpadu - pojazdu marki DAIHATSU TREVIS, organ podał, że jest on uszkodzony w stopniu uniemożliwiającym jego użytkowanie. Z uwagi na rodzaj i rozległość uszkodzeń, poprzedni właściciel, nie podjął próby naprawy rocznego pojazdu lecz pozbył się go. Organ ustalił to na podstawie dwóch opinii o stanie technicznym pojazdu (pierwszej - sporządzonej na zlecenie organu celnego w dniu 6 kwietnia 2009 r. przez rzeczoznawcę samochodowego J. S. oraz drugiej - z dnia 22 lipca 2009 r. sporządzonej na zlecenie strony skarżącej przez P. S.). W ocenie GIOŚ te opinie w kluczowych kwestiach, dotyczących uszkodzeń istotnych elementów konstrukcyjnych pojazdu są zbieżne. Z opinii wynika, że samochód posiadał pogiętą przegrodę czołową tj. podstawowy element konstrukcji pojazdu oddzielający komorę silnika od przestrzeni pasażerskiej, zniszczoną podłużnicę przednią, pogiętą podłogę. Nie są również sprzeczne ze sobą ustalenia rzeczoznawców dotyczące uszkodzeń zasadniczych układów: napędowego, kierowniczego, zawieszenia przedniego.

Odnosząc się natomiast do dokonanej przez rzeczoznawców wyceny pojazdu oraz stopnia ubytku wartości uszkodzonego pojazdu w stosunku do wartości takiego samego pojazdu przed szkodą, organ zauważył, że różnica miedzy wartościami pojazdu wskazanymi przez rzeczoznawców wynosi 4.400,OOzł. (według opinii sporządzonej w dniu 6 kwietnia 2009 r. na zlecenie organu celnego, pojazd jest wart ok. 4.100 zł, podczas gdy wartość takiego samego, nieuszkodzonego pojazdu wynosi 27.800 zł, ubytek wartości pojazdu z tytułu uszkodzeń wynosi 85%, z kolei w świetle opinii z 22 lipca 2009 r. - samochód jest wart ok. 11.700.00 zł, a stopień ubytku wartości pojazdu wynosi 50%). Niemniej jednak, mając na uwadze, że skarżąca Spółka nabyła ten samochód za kwotę 1.620.00 EURO (tekst jedn.: ok. 6.211,08 zł według kursu na dzień 2 grudnia 2008 r.), późniejsza opinia jest - zdaniem organu - w tym zakresie niewiarygodna.

Biorąc powyższe pod uwagę organ zakwalifikował pojazd marki (...) do kodu 16 01 04* (zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy według rozporządzenia Ministra Środowiska z 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów).

Skarżąca zaskarżyła do Sądu tę decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Organowi zarzuciła naruszenie:

a)

przepisów postępowania, tj" art. 7 § 1, art. 10 i art. 77 § 1 k.p.a., przez nieprawidłową ocenę materiału dowodowego, zwłaszcza dowodu z opinii rzeczoznawcy samochodowego J. S. i pominięcie lub odrzucenie niektórych wniosków zawartych w opinii sporządzonej przez J. S. na zlecenie strony skarżącej;

b)

przepisów prawa materialnego tj. art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że samochód marki DAIHATSU zakupiony przez skarżącą w (...) i przywieziony do Polski, stanowi odpad. Zdaniem Spółki organ nie wykazał, że poprzedni właściciel spornego pojazdu się go "wyzbył się", podczas gdy pojazd ten posiadał wartość rynkową oraz został sprzedany skarżącej z przeznaczeniem do dalszego zastosowania. Na tej podstawie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w części (pkt 3 sentencji).

Główny Inspektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z treścią art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami zawartymi w skardze. Oznacza to, że sąd kontroluje zaskarżoną decyzję z punktu widzenia zgodności z prawem, niezależnie od sformułowanych w skardze twierdzeń i zarzutów. Jeżeli jednak strona skarżąca zaskarżyła określony akt jedynie w części, a taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd może rozpoznać sprawę jedynie w części objętej skargą, tylko w tym zakresie nie jest związany treścią skargi (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi 2010 r., s. 312, M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, praca zbiorowa pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011 r., s. 508).

Przypomnieć trzeba, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska zaskarżoną decyzją, uchylił swoją decyzję z dnia (...) czerwca 2011 r. w części dotyczącej obowiązku oddania odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci pojazdu marki FIAT FIORINO i umorzył postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu zagospodarowania tego samochodu" w pozostałym zaś zakresie (a więc dotyczącym pojazdu marki DAIHATSU) utrzymał w mocy własną decyzję.

Strona skarżąca w skardze na tę decyzję wniosła o jej uchylenie w części dotyczącej rozstrzygnięcia o sposobie zagospodarowania odpadu - pojazdu DAIHATSU (pkt 3 sentencji zaskarżonej decyzji).

W tej sytuacji procesowej Sąd jest zobowiązany do rozstrzygnięcia o zasadności skargi Spółki na decyzję GIOS z (...) grudnia 2013 r., w części w której organ zobowiązał skarżącą, do oddania do stacji demontażu (punktu zbierania pojazdów), zakupionego na terytorium (...) używanego pojazdu marki DAIHATSU.

Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja (pkt 3 sentencji) nie narusza prawa, a więc skarga nie jest uzasadniona.

Podkreślić należy, że międzynarodowe przemieszczanie pojazdu marki DAIHATSU podlegało procedurze przewidzianej w przepisie art. 2 pkt 35 lit. f rozporządzenia (WE) 1013/2006 i wymagało zezwolenia.

Według art. 25 ust. 1 pkt 2 Umpo w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów, albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym przemieszczaniu otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne j wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni.

Przepis art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 stanowi zaś, że jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie odpadów ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwieniu w sposób racjonalny ekologicznie: a) przez odbiorcę; lub, jeżeli jest to niewykonalne, b) przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu.

W niniejszej sprawie organ - przyjął, że przedmiotem międzynarodowego przemieszczania był odpad sklasyfikowany w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206). W załączniku tym, pod podaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pozycją (16 01 04*) figurują zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy.

Sąd stwierdza, że nałożenie na skarżącą obowiązku przekazania odpadu w postaci używanego pojazdu marki DAIHATSU do stacji demontażu nie narusza przepisów prawnych przytoczonych w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Zgodnie bowiem z art. 18 ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202 z późn. zm.) właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji może przekazać go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów.

Zdaniem Sądu nie budzi wątpliwości ocena i kwalifikacja spornego pojazdu jako odpadu. Ta ocena była wynikiem szczegółowej i wnikliwej analizy materiału dowodowego, zgodnie z zasadami określonymi w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Organ odniósł się przy tym do dowodu przedstawionego przez stronę (opinii rzeczoznawcy), uzasadniając w przekonujący sposób przyczyny zakwestionowania jego wiarygodności (w części dotyczącej wartości pojazdu).

Dlatego jest nieuzasadniony zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.) oraz przepisu prawa materialnego - art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach przez błędną jego wykładnie i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że samochód marki DAIHATSU zakupiony przez skarżącą w (...) i przywieziony do Polski, stanowi odpad.

Kwestionując wadliwe zastosowanie powyższego przepisu skarżąca podniosła, że poprzedni właściciel spornego pojazdu nie pozbył się go, lecz sprzedał (zbył). Zdaniem strony skarżącej "zbycia", będącego skutkiem umowy-kupna sprzedaży nie należy utożsamiać z pozbyciem się danej rzeczy.

Z definicji odpadu, zawartej w ustawie z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach wynika, że odpadem jest każda substancja lub przedmiot należący do kategorii określonej w załączniku nr 1 do ustawy, które posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia jest obowiązany (art. 3 ust. 1 tej ustawy). Przytoczona definicja odpadu została przejęta z innego aktu prawnego - dyrektywy Parlamentu Europejskiego ii Rady 2006/12/WE z 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów. Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. a tej dyrektywy odpady oznaczają wszelkie substancje lub przedmioty, należące do kategorii oznaczonych w załączniku nr 1, które ich posiadacz usuwa, zamierza usunąć lub ma obowiązek usunąć. Do tej definicji odsyła także rozporządzenie (WE) 1013/2006 (art. 2 pkt 1 tego rozporządzenia).

Z powołanych przepisów wynika, że niezbędnym warunkiem uznania danego przedmiotu za odpad jest, aby jego posiadacz wyzbywał się jego lub zamierzał się wyzbyć (o ile wyzbycie nie jest prawnie wymagane). Prawo krajowe i wspólnotowe nie definiuje "pozbywania się" (wyzbywania). Niemniej jednak, "pozbycie" zgodnie z wypracowanym w tej kwestii orzecznictwem sądowym i poglądami doktryny, oznacza zmianę sposobu użytkowania danego przedmiotu, niezgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (por. np. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 960/08). Z "pozbyciem, się" mamy do czynienia wówczas, jeżeli posiadacz przedmiotu nie znajduje dla niego żadnego zastosowania (por. W. Radecki: Ustawa o odpadach. Komentarz. Warszawa 2008 r., s. 81).

Problematykę definicji odpadów poruszają także liczne orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W wyroku z dnia 22 marca 1990 r. (C

359)88) Trybunał orzekł, że substancje i przedmioty zdolne do powtórnego wykorzystania, mogą być odpadem. W połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97 Trybunał wywiódł, że przedmiot poddany procesowi odzysku jest odpadem (wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000 r., Lex nr 82853). W wyroku z dnia 15 stycznia 2004 r. w sprawie C-235/02 (ECR 2004/1 B/1-01005) ETS stwierdził, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Zdaniem ETS odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych, nawet gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwienie potencjalnych zagrożeń (wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997 r. wydany w połączonych sprawach C-304/94, C-330/94, C-342/94 i C- 224/95, publ. ECR 1997/6/1-03561).

Sąd podkreśla, że odpad powstaje jeżeli faktycznie władający przedmiotem nie znajduje dla niego dalszego zastosowania i wyzbywa się go. Zdaniem strony skarżącej, w aktach sprawy brak jest dowodu na okoliczność, że poprzedni posiadacz spornego pojazdu chciał się go pozbyć. W związku z tym, w ocenie strony, brak jest subiektywnego elementu definicji odpadu (wyzbycia).

Zdaniem: Sądu całokształt okoliczności sprawy uprawniał organ do stwierdzenia, że dotychczasowy właściciel spornego pojazdu pozbył się go, ponieważ nie nadawał się on do wykorzystania, zgodnie z przeznaczeniem. Sąd nie podziela przeświadczenia skarżącej, że umowa kupna-sprzedaży dotyczyła pełnowartościowego towaru (produktu), a druga strona tej umowy nie kierowała się chęcią wyzbycia niepełnowartościowego przedmiotu. Trzeba podkreślić, że przy kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu należy przede wszystkim brać pod uwagę kryteria obiektywne, dotyczące tego przedmiotu: jego właściwości fizyczne, jakość, stopień zużycia, możliwość dalszego wykorzystania, powodujące, że jego posiadacz dochodzi do przekonania, że nie nadaje się on do wykorzystania zgodnie z właściwym mu przeznaczeniem. Z tego powodu wyzbywa się tego przedmiotu, zaś to, czy owo wyzbycie ma charakter odpłatny czy nieodpłatny, nie ma prawnego znaczenia.

Trzeba zauważyć, że organ administracji dysponował dwiema opiniami technicznymi dotyczącymi tego pojazdu, kosztorysem napraw, zdjęciami pojazdu oraz fakturą jego zakupu. Zarówno, opinia techniczna z dnia 6 kwietnia 2009 r., sporządzona przez rzeczoznawcę samochodowego inż. J. S. jak i opinia techniczna z dnia 22 lipca 2009 r. sporządzona przez inż. P. S., stwierdzają bezsprzecznie, że uszkodzenia pojazdu są rozległe i dotyczą istotnych elementów, mających podstawowe znaczenie z punktu widzenia jego wykorzystywania jako samochodu: zasadniczych układów (układu napędowego, układu kierowniczego, zawieszenia przedniego). Według rzeczoznawcy J. S., ubytek wartości pojazdu z tytułu uszkodzeń wynosi 85%, z kolei w świetle opinii z 22 lipca 2009 r. stopień ubytku wartości pojazdu wynosi 50%. Z opinii z dnia 6 kwietnia 2009 r. wynika ponadto, że uszkodzenia te mają taki zakres, że koszty naprawy pojazdu przekroczą 100% wartości takiego samego pojazdu w stanie nieuszkodzonym.

Zdaniem Sądu, okoliczności te świadczą o tym, że zostały spełnione obie przesłanki określone w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Poprzedni właściciel wyzbył się spornego pojazdu na rzecz skarżącej, która miała świadomość istniejących uszkodzeń.

Trzeba podkreślić, że możliwość przywrócenia odpadowi jego zdolności użytkowych nie wpływa na jego ocenę jako odpadu. Innymi słowy - nie pozbawia właściwości odpadu możliwość zagospodarowania odpadu przez odzysk. Towar (samochód) podlega bowiem ocenie według stanu z chwili wwozu do Polski. A zatem podnoszona przez skarżącą okoliczność, że sporny samochód posiada sprawny, nieuszkodzony silnik, może być wyremontowany i przywrócony do stanu użytkowania nie ma w tej sprawie znaczenia.

Reasumując, skoro pojazd marki DAIHATSU TREVIS został wwieziony przez skarżącą do Polski w stanie wskazującym na jego bezużyteczność jako samochodu (jako odpad), bez dopełnienia obowiązku zgłoszenia, uzasadnione i zgodne z prawem było wydanie przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska zaskarżonej decyzji.

Odnosząc się do zarzutu skarżącej, dotyczącego naruszenia przez organ zasady czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.), Sąd stwierdza, że mimo tego uchybienia skarżąca przysługujące jej w tej zakresie prawo zrealizowała i dlatego też trzeba uznać, że uchybienie to pozostaje bez wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).

Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.