Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1458510

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 19 lutego 2013 r.
IV SA/Wa 942/12

UZASADNIENIE

Sentencja

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - Michał Sułkowski po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku W. L. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi W. L. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) marca 2012 r. znak: (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.

Uzasadnienie faktyczne

W. L. zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata z urzędu.

W złożonym na urzędowym formularzu oświadczeniu z 10 listopada 2012 r. o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący podał, że gospodarstwo domowe prowadzi wspólnie z żoną (S. L.), wskazał, że źródła utrzymania dwuosobowej rodziny stanowią świadczenia emerytalne jego i żony w wysokości, odpowiednio: 1.797,64 zł i 1.239,01 zł. Jako jedyny posiadany majątek skarżący wymienił mieszkanie o powierzchni 53 m2. W uzasadnieniu wniosku stwierdził, że otrzymywane świadczenia pochłaniane są przez bieżące wydatki, związane z utrzymaniem mieszkania, wyżywieniem, zakupami odzieży, lekarstw, rehabilitacją, dojazdami do lekarzy oraz na naświetlenia onkologiczne. Dodał, że obydwoje z żoną cierpią na choroby przewlekłe. Nadmienił, że prowadzenie sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w D. z (...) stycznia 1962 r. w sprawie przejścia na własność Skarbu Państwa gospodarstwa rolnego jego rodziców, pochłania znaczną część dochodu małżonków i nie stać go na opłacenie profesjonalnego prawnika.

Do wniosku z 10 listopada 2012 r. skarżący dołączył kserokopie decyzji organów rentowych, potwierdzających podane we wniosku wysokości otrzymywanych świadczeń emerytalnych, a także dokumentację medyczną, potwierdzającą, że skarżący jest osobą chorą przewlekle, w sierpniu ubiegłego roku poddany został leczeniu operacyjnemu i nadal wymaga leczenia w poradni specjalistycznej.

Pismem z 27 listopada 2012 r. skarżącego wezwano do nadesłania dodatkowych dokumentów i oświadczeń potwierdzających jego stan majątkowy i dochody, to jest: wyciągów z rachunków bankowych jego i żony oraz kopii dokumentów - ewentualnie oświadczenia - potwierdzających wysokość niezbędnych wydatków w gospodarstwie domowym.

W piśmie z 11 grudnia 2012 r. skarżący wskazał, że przesyła stan konta wspólnego na 6 grudnia 2012 r., potwierdzenie operacji zasilających konto z ostatnich trzech miesięcy, oświadczył, że nie posiada rachunków i lokat dewizowych oraz wskazał, że przedstawia listę płatności za miesiące: wrzesień, październik i listopad 2012 r., które wynoszą około 2.000 zł. Do płatności tych zaliczył: wyżywienie, odzież, utrzymanie mieszkania (w tym konserwację, remonty, naprawę sprzętu gospodarstwa domowego), wycieczki zdrowotne, zakupy leków, rehabilitacje zdrowotne z dojazdami, utrzymanie osiemnastoletniego samochodu, dzierżawę garażu z działką rekreacyjno-warzywną, skromne prezenty dla dzieci i wnuków, leczenie prywatne i konsultacje związane z chorobami skarżącego i żony (około 1.200 i 1.500 zł miesięcznie).

We wskazanym piśmie W. L. oświadczył ponadto, że żyje wraz żoną bardzo biednie, nie stać go na rehabilitację i leczenie sanatoryjne, i zapożycza się u dzieci. Stwierdził, że nie stać go na opłacenie adwokatów, którzy żądają około 20.000 zł za opracowanie opinii do skargi z 30 kwietnia 2012 r.

Do pisma z 11 grudnia 2012 r. skarżący dołączył "listę płatności" dokonanych z rachunku bankowego oraz informację o stanie rachunku, z której wynika, że na 6 grudnia 2012 r. saldo dostępne wynosiło 2.742,02 zł, a suma oszczędności 5.878,25 zł. Przedstawił także potwierdzenia wpłat świadczeń emerytalnych, dokonywane na dwa rachunki bankowe.

Ponieważ przedstawione przez skarżącego dokumenty i oświadczenia nadal budziły wątpliwości i nie były wystarczające do oceny jego rzeczywistych możliwości płatniczych, pismem z 24 stycznia 2013 r. wezwano go do nadesłania wyciągów z obu rachunków bankowych, których posiadanie przez W. L. można było ustalić na podstawie nadesłanych już dokumentów, za okresy od 1 listopada 2012 r. do 24 stycznia 2013 r. Poinformowano, że wyciągi mają obejmować zestawienie zarówno wpłat, jak i wypłat, a nie tylko listę płatności. Wskazano, że wystarczające będzie nadesłanie wydruków komputerowych, obejmujących zestawienie wszelkich operacji.

Ponadto wezwano skarżącego:

a)

do wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy oświadczeniami z 10 listopada 2012 r. i z 11 grudnia 2012 r., z których wynika, że ponosi koszty utrzymania jednego mieszkania o powierzchni 53 m2, a nadesłaną przy piśmie z 11 grudnia 2012 r. listą płatności zrealizowanych z rachunku bankowego, z której wynika, że z rachunku tego uiszczane są opłaty zarówno na rzecz wspólnoty mieszkaniowej, jak i na rzecz spółdzielni mieszkaniowej, w dniu 15 listopada 2012 r. dwukrotnie uiszczono opłatę za energię elektryczną, uiszczane są opłaty zarówno na rzecz platformy telewizji cyfrowej, jak i na rzecz telewizji kablowej, co wskazuje, że z rachunku bankowego realizowane są płatności z tytułu utrzymania więcej niż jednej nieruchomości - należało wyjaśnić, z jakiego powodu z rachunku bankowego przekazywane są opłaty zarówno na rzecz wspólnoty mieszkaniowej, jak i spółdzielni mieszkaniowej, czy skarżący lub jego żona są właścicielami innej - poza mieszkaniem o powierzchni 53 m2 - nieruchomości, dlaczego w jednym dniu (15 listopada 2012 r.) dwukrotnie uiszczono z tego rachunku opłatę ze energię elektryczną w kwotach 199,54 zł i 254,44 zł oraz dlaczego z rachunku uiszczane są opłaty na rzecz dwóch operatorów telewizji cyfrowej - czy opłaty te są opłatami stanowiącymi wydatki wyłącznie gospodarstwa domowego W. L. i S. L.,

b)

do nadesłania faktur VAT dokumentujących zobowiązania z tytułu opłat za gaz i energię elektryczną oraz c) do wyjaśnienia, kim są H. L. i E. L. i z jakiego tytułu wypłacono na ich rzecz z rachunku bankowego w dniach 8 października i 22 października 2012 r. kwoty po 200 zł.

W piśmie z 4 lutego 2013 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie z 24 stycznia 2013 r. skarżący wskazał, że przedstawia wypis pełnomocnictwa udzielonego żonie przez przebywającą za granicą córkę (M.) - właścicielkę mieszkania. Oświadczył, że z tego tytułu nie ponoszą wraz z żoną żadnych korzyści ani kosztów. Podał, że w związku z jego chorobą zlikwidował w listopadzie ubiegłego roku trzy lokaty po 15.000 zł i założył trzy lokaty antidotum PRO po 15.000 zł na zabezpieczenie leczenia, które pochłonąć ma około 50.000 zł. Dalej skarżący oświadczył, że E. L. jest jego córką, a przelew 200 zł dotyczył zwrotu pożyczonych pieniędzy, z kolei H. L. jest siostrzenicą jego żony, a przelew dotyczył zwrotu kosztów utrzymania grobu rodziców i siostry żony. W. L. dodał, że obciążony jest kosztami dzierżawy działki rekreacyjnej, opłatami za energię elektryczną i ścieki. Po raz kolejny stwierdził, że nie ma środków w wysokości 20.000 - 25.000 zł na opłacenie adwokata.

Poza wspomnianym pełnomocnictwem, skarżący dołączył do pisma z 4 lutego 2013 r. informację o stanie jednego z rachunków bankowych (rachunku bieżącego) na 4 lutego 2013 r., listę płatności dokonanych z tego samego rachunku bankowego w styczniu i lutym bieżącego roku, a także zestawienia operacji dokonanych na tym rachunku bankowym za listopad i grudzień 2012 r. oraz na rachunku "Oszczędzam" za listopad i grudzień 2012 r. oraz za styczeń 2013 r.

Przystępując do oceny sytuacji materialnej i możliwości płatniczych skarżącego w pierwszej kolejności należy wskazać, że generalną zasadą postępowania sądowoadministracyjnego jest ponoszenie kosztów związanych z udziałem w postępowaniu. Stosownie bowiem do reguły zawartej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dalej powoływanej również jako p.p.s.a., strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Stąd też każda osoba wszczynająca postępowanie przed sądem administracyjnym powinna liczyć się z wydatkami na ten cel.

W świetle art. 246 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy przysługuje osobie fizycznej w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), zaś w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2).

Z treść powołanego przepisu wynika, że dopiero gdy posiadane przez stronę środki okażą się niewystarczające może ona wystąpić o przyznanie prawa pomocy, a pomoc ta stosowana jest wobec osób nieposiadających żadnego dochodu lub oszczędności lub posiadających bardzo skromny dochód lub oszczędności, a więc wobec tych osób, które znajdują się w sytuacji materialnej, pozwalającej na zaspokojenie jedynie podstawowych potrzeb życiowych.

Skarżący ubiega się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Oznacza to, że zobligowany jest do wykazania, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Należy bowiem podkreślić, że treść art. 246 § 1 p.p.s.a. jednoznacznie wskazuje, iż ciężar wykazania okoliczności uzasadniających uwzględnienie wniosku o przyznanie prawa pomocy spoczywa na osobie ubiegającej się o przyznanie tego prawa.

Wykazane rzez skarżącego dochody, stan majątkowy i sytuacja rodzinna nie dają podstaw do stwierdzenia, że nie jest on w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.

Zarówno W. L., jak i jego żona osiągają stałe dochody z emerytur. Łączna kwota otrzymywanych świadczeń to 3.036,65 zł netto miesięcznie.

Na 4 lutego 2013 r. saldo środków dostępnych na rachunku bieżącym wyniosło 1.688,96 zł. Co istotne, z rachunku tego dokonywane są nie tylko płatności związane z utrzymaniem gospodarstwa domowego skarżącego i jego żony ale również płatności związane z eksploatacją mieszkania ich córki (M.), jak np. czynsz, czy opłaty za energię elektryczną. W okresach objętych nadesłanymi zestawieniami saldo tego rachunku cały czas pozostawało dodanie. Najniższy poziom osiągnęło 22 listopada 2012 r. - wyniosło 733,68 zł. Z kolei saldo dostępne na rachunku "Oszczędzam" na 4 lutego 2013 r. wyniosło 3.093,75 zł. Na rachunek ten wpływają środki z emerytury skarżącego, a raz lub dwa razy w miesiącu przekazywana jest kwota 2.000 zł na rachunek bieżący. Skarżący i jego żona dysponują wreszcie oszczędnościami zgromadzonymi na trzech polisach lokacyjnych o łącznej wartości 45.000 zł.

Z kolei, nie wszystkie ze wskazanych przez skarżącego w oświadczeniu z 11 grudnia 2012 r. wydatków, jak remonty i naprawy sprzętu gospodarstwa domowego, czy wycieczki zdrowotne, można uznać ze stałe wydatki gospodarstwa domowego. W konsekwencji, nie można przyjąć, że budżet domowy dwuosobowej rodziny regularnie, comiesięcznie obciążany jest wydatkami z tych tytułów. Także nie wszystkie z wymienionych przez skarżącego wydatków, jak wydatki związane z utrzymaniem działki rekreacyjnej, czy wydatki na prezenty dla członków rodziny, można uznać za niezbędne koszty utrzymania Państwa L. Ponadto, jak już nadmieniono, przedstawiane przez skarżącego listy płatności dokonywanych z rachunku bieżącego, obejmują nie tyko koszty utrzymania jego i jego żony ale także koszty opłat związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego ich córki.

Z powyższego wynika, że skarżący i jego żona osiągają stałe dochody, które pozawalają na zaspokojenie bieżących kosztów utrzymania dwuosobowej rodziny. Saldo wykazywane na rachunkach bankowych wskazuje, że w okresie ostatnich czterech miesięcy środki uzyskiwane ze świadczeń emerytalnych i zdeponowane na rachunkach bankowych pozwalały skarżącemu i jego żonie ponieść koszty koniecznego utrzymania, w tym koszty leczenia i rehabilitacji. Saldo obu rachunków pozostawało dodatnie, chociaż część dokonywanych przelewów obejmowana płatności związane z utrzymaniem gospodarstwa domowego córki. Z kolei na rachunkach nie odnotowano wpłat od córki, które bilansowałyby dokonywane przez skarżącego i jego żonę płatności.

Jeżeli skarżący i jego żona osiągają regularne dochody, które pozawalają na pokrycie kosztów niezbędnego utrzymania, a jednocześnie dysponują oszczędnościami zgromadzonymi na polisach lokacyjnych w kwocie 45.000 zł, jak również oszczędnościami zdeponowanymi na rachunku bankowym "Oszczędzam", które w bieżącym miesiącu wyniosły przeszło 3.000 zł, to nie kwestionując w żaden sposób potrzeby zabezpieczenia dodatkowych środków na leczenie, nie można stwierdzić, że dochody i stan majątkowy W. L., nie pozwalają mu na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania.

Przeciwnie, dodatnie saldo rachunku bieżącego (w lutym 1.688,96 zł) wskazuje, że po dokonaniu niezbędnych płatności, skarżący jest w stanie poczynić dodatkowe oszczędności bez uszczerbku w koniecznym utrzymaniu siebie i żony. W razie potrzeby może też wykorzystać środki zdeponowane na rachunku "Oszczędzam", bądź chociażby część środków ulokowanych na polisach oszczędnościowych. Przy czym, wskazać należy, że na obecnym etapie postępowania - po oddaleniu skargi W. L. na decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego i wydaniu postanowienia o odmowie sporządzenia uzasadniania wyroku oddalającego skargę ze względu na przekroczenie terminu - brak jest podstaw, aby koszty zastępstwa adwokackiego w przedmiotowej sprawie szacować na 20.000 - 25.000 zł. Trzeba też nadmienić, że skarżący uiszczał już w tej sprawie opłaty sądowe, to jest wpis od skargi i opłaty kancelaryjne za wydanie kserokopii z akt sprawy.

Ponoszenie kosztów postępowania przed sądem zawsze powoduje określony uszczerbek utrzymania skarżącego. Nie uzasadnia to jednak jeszcze przyznania prawa pomocy chyba, że strona wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania albo, że poniesienie pełnych kosztów postępowania spowoduje uszczerbek w jej koniecznym utrzymaniu. Jak wykazano powyżej, ocena stanu majątkowego i możliwości płatniczych W. L. nie pozwala stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie zachodzi taka sytuacja.

W tym stanie rzeczy nie znaleziono podstaw do uwzględniania przedmiotowego wniosku i na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 oraz art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., orzeczono jak w postanowieniu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.