Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1630078

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 26 września 2013 r.
IV SA/Wa 547/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Szymańska.

Sędziowie WSA: Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.), Agnieszka Wójcik.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2013 r. sprawy ze skargi A. U. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia (...) stycznia 2013 r. nr (...) w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy

1.

uchyla zaskarżoną decyzję;

2.

stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku;

3.

przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata (...) kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23% podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Uzasadnienie faktyczne

A.U.- obywatel Federacji R., narodowości (...),

w dniu 14 lutego 2010 r. złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy.

Po złożeniu wniosku opuścił Polskę i wyjechał z rodziną, do A. W tej sytuacji Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w dniu (...) lutego 2010 r. wydał decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie o nadanie statusu uchodźcy ((...)).

Po przekazaniu go z A. do Polski, w ramach procedury D., Szef Urzędu decyzją z dnia (...) maja 2010 r. podjął postępowanie na nowo.

Po przeprowadzeniu przewidzianego prawem postępowania, decyzją nr (...) z dnia (...) października 2012 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić nadania A.U. statusu uchodźcy, powołując się na przepis art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP.

W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że A.U. nie spełnia przesłanek, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców stwierdził też, że w przypadku Wnioskodawcy brak jest przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej jak i zgody na pobyt tolerowany i postanowił wydalić go z terytorium RP.

W odwołaniu od decyzji skierowanym do Rady do Spraw Uchodźców, A.U. i zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13, art. 15, art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez niesłuszne zaniechanie objęcia go jedną z form ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy: art. 7, art. 77 i 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe i niewyczerpujące przeprowadzenie przez organ postępowania dowodowego oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez wadliwe uzasadnienie decyzji. W konsekwencji wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i objęcie go jedną z form międzynarodowej ochrony na terytorium RP.

Decyzją z dnia (...) stycznia 2013 r. Rada do Spraw Uchodźców działając na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 i art. 89p ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 680) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) po rozpatrzeniu w dniu 11 stycznia 2013 r. odwołania A.U. ur. (...).09.1977 r. ob. Federacji (...) od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr (...) z dnia (...) października 2012 r. o odmowie nadania statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej i wydaleniu cudzoziemca z terytorium RP wobec braku przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej i braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany orzekła o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.

Wskazano, iż niniejsza decyzja obejmuje również żonę wnioskodawcy G.U., ur. (...).08.1984 r. i jego małoletnie dzieci: L.U., ur. (...).04.2004 r.; K.U., ur. (...).12.2005 r.; S.U., ur. (...).12.2007 r.

W uzasadnieniu Rada wskazała, iż istotą niniejszej sprawy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy A.U. jest uchodźcą w rozumieniu przepisów ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP i czy odmowa nadania mu statusu uchodźcy w Polsce jest zasadna. Zdaniem organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że wnioskodawca nie wykazał, aby w jego indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowaniem z powodów wskazanych w ustawie.

Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że wnioskodawca nie wykazał żadnych istotnych faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie, lub mogłoby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Za błędne i nieuprawnione należy zatem uznać przekonanie strony, iż w świetle przedstawionych okoliczności A.U. powinna być udzielona międzynarodowa ochrona. Zdaniem Rady zeznań cudzoziemca nie można było uznać za przekonywujące i wystarczające dla udzielenia międzynarodowej ochrony. Są one ogólnikowe i niepoparte żadnymi dowodami ani żadną rzeczową argumentacją. Ponadto jego oświadczenia różnią się na różnych etapach postępowania.

Zdaniem Rady, ewentualny udział w działaniach I wojny także nie jest okolicznością uzasadniającą udzielenie ochrony. Pomiędzy udziałem w wojnie, a wyjazdem cudzoziemca z; kraju pochodzenia upłynęło 15 lat, nie można zatem uznać, iż istnieje związek przyczynowy między tymi wydarzeniami. Ponadto, wbrew twierdzeniom cudzoziemca zawartym w uzasadnieniu odwołania, nie spotkały go z tego powodu żadne konsekwencje. Nawet, co podniesiono powyżej, w czasie rzekomych zatrzymań, nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów, w tym zarzutu udziału w działaniach wojennych.

Zdaniem organu odwoławczego powody opuszczenia kraju miały charakter ekonomiczny i osobisty - o czym świadczy też fakt, iż nie czekając na rozstrzygnięcie organu I instancji nielegalnie przedostał się do A.

Rada nie podważa tezy, że sytuacja w regionie K. jest napięta i dynamiczna, ale rzadko dotyka przeciętnego mieszkańca tego regionu. Mając powyższe na względzie, obawy A.U., co do zagrożenia w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie znajdują żadnego uzasadnienia.

Ponadto Rada wskazała, iż zgodnie z przepisem art. 48 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy, w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu ochrony uzupełniającej z przyczyn, o których mowa w art. 15, tj. gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1/ orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2/ tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3/ poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Zdaniem Rady w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w świetle zeznań cudzoziemca nie można mówić o żadnym z wymienionych zagrożeń wobec A.U. Jak wynika z zeznań cudzoziemca nie należał on do żadnych organizacji politycznych, społecznych czy religijnych, nie był nigdy aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów. A.U. nie oświadczył w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niego karę śmierci lub groziło mu wykonanie egzekucji. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla strony, a z pewnością obecnie nie można mówić o tym, by w C. miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Nie ma zatem podstaw do udzielenia A.U. ochrony uzupełniającej.

W ocenie Rady nie zachodziły także podstawy do udzielenia wnioskodawcy zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej i nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia cudzoziemiec nie będzie narażony na prześladowanie ani innego rodzaju represje. A.U. nie wskazał przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 ust. 1 pkt 1, czy 1a cytowanej ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. Nie jest przy tym wystarczające samo stwierdzenie, że prawa człowieka są łamane w kraju pochodzenia, lecz strona musi wykazać, że obawy w jej przypadku są uzasadnione i że powrót do kraju pochodzenia istotnie wiązałby się z zagrożeniem.

Pismem z dnia 21 lutego 2013 r. A.U. działając w imieniu swoim oraz żony i małoletnich dzieci wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13, art. 15, art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez niesłuszne zaniechanie objęcia go jedną z form ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy: art. 7, art. 77 i 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe i niewyczerpujące przeprowadzenie przez organ postępowania dowodowego oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez wadliwe uzasadnienie decyzji. W konsekwencji wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i objęcie go jedną z form międzynarodowej ochrony na terytorium RP.

W uzasadnieniu skarżący rozwinął powyższe zarzuty, podnosząc ponadto, iż organ nie wziął od uwagę faktu zżycia się skarżącego i jego rodziny z Polską, naruszając tym samym art. 8 Konwencji Praw Człowieka, zgodnie którym każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego.

W piśmie z dnia 26 sierpnia 2013 r. działający z urzędu pełnomocnik skarżącego adwokat A.I. podtrzymała w całości ww. skargę, w tym podniesione w niej zarzuty. Nadto, w uzupełnieniu skargi podniosła, iż decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy. Pełnomocnik wskazał na następujące uchybienia organu:

1)

nieprzeprowadzenie przesłuchania żony skarżącego - G.U.;

2)

nieprzeprowadzenie przesłuchania funkcjonariusza wypełniającego w imieniu skarżącego formularz wniosku o nadanie statusu uchodźcy (oraz ewentualnie uczestniczącego przy czynności tłumacza) co do okoliczności, czy skarżący rzeczywiście, jak twierdził już w toku postępowania administracyjnego, zgłaszał we wniosku o nadanie statusu uchodźcy, iż był uprzednio czterokrotnie zatrzymywany w kraju pochodzenia "przez specsłużby", a informacja ta nie została odnotowana we wniosku;

3)

brak wyjaśnienia przez organ kwestii: stanu zdrowia, procesów integracyjnych i edukacyjnych dzieci skarżącego, nieprzeprowadzenie wywiadu z wychowawcami, nauczycielami dzieci, czy wreszcie z samymi dzieci przy udziale psychologa dziecięcego - ma to istotne znaczenie z punktu widzenia realizacji przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany (art. 97 ust. 1 ustawy);

4)

nieprawidłowe przesłuchanie strony i niewyjaśnienie istotnych okoliczności, w tym:

a)

kwestii przynależności skarżącego do Gwardii Prezydenckiej (...), b) kwestii zatrzymań skarżącego przez "specsłużby",- w tym zabrania z domu i przetrzymywania skarżącego w nieznanym pomieszczeniu przez tydzień w grudniu 2009 r. (a wcześniej w listopadzie tego samego roku) i stosowania wobec niego przemocy, rodzaju i zakresu żądanych od niego informacji, zastosowanych gróźb, czy zapowiedzi kolejnych zatrzymań; przesłuchanie skarżącego w tym zakresie było pobieżne, zaniechano zadawania istotnych pytań, mających na celu weryfikację i doprecyzowanie informacji skarżącego o zatrzymaniach. Ponadto, należy podkreślić, że organ całkowicie pominął przy uwzględnianiu stanu faktycznego sprawy zatrzymanie Skarżącego w czasie jego pobytu we wsi B. przez (...) (Oddział (...), który, co należy podkreślić oskarżany był o liczne zbrodnie na ludności cywilnej w okresie drugiej wojny (...)). Zatrzymania przez władze publiczne ("służby") mogą świadczyć o prześladowaniu skarżącego, uzasadniającym obawę przed powrotem do (...) R.

c)

kwestii przyczyn, z powodu których nie mógł otrzymać (on i jego żona) paszportu w normalnym trybie, bez konieczności wręczenia łapówki. Organ założył arbitralnie, że otrzymanie przez skarżącego paszportu "legalnie" w świetle jego "niewiarygodnych zeznań" świadczy o braku prześladowań. Tymczasem już sam fakt uzyskiwania paszportu za pomocą metod pozaprawnych, może świadczyć o problemach z legalnym uzyskaniem paszportu, np. odmową wydania przez władze publiczne paszportu na nazwisko skarżącego. W świetle zeznań samego skarżącego i przy ocenie jego sytuacji (dążył do opuszczenia Federacji R. w krótkim czasie po kolejnym zatrzymaniu przez specsłużby i uwolnieniu się) całkiem realna jest możliwość, że co najmniej nie mógłby on otrzymać paszportu na tyle szybko, aby nie doszło do ewentualnych kolejnych zatrzymań - i dlatego musiał zapłacić za otrzymanie paszportu.

5)

brak dostatecznej analizy aktualnej sytuacji politycznej w rejonie C., choć już na podstawie zgromadzonych materiałów, a także przy uwzględnieniu informacji publicznie dostępnych należało dojść do wniosku, iż począwszy od 2009 r. trwające od wielu lat walki bojowników czeczeńskich i idące za tym działania represyjne władz publicznych nasiliły się, z czym wiąże się również poszukiwanie przez władze informacji wśród byłych bojowników, do których należał skarżący.

Organ w ogóle nie ustosunkował się do materiałów dowodowych dotyczących sytuacji w C., które skarżący powoływał w celu wykazania podstaw uzasadniających nadanie mu statusu uchodźcy tym samym naruszając zarówno art. 7, 77, jak i 107 § 3 k.p.a.

Zdaniem pełnomocnika organ dokonał błędnej oceny zebranego materiału dowodowego. Swoje stanowisko pełnomocnik szczegółowo uzasadnił. Podkreślił, iż wydalenie skarżącego wraz z rodziną może doprowadzić do poważnego naruszenia prawa skarżącego i członków jego rodziny do życia rodzinnego, o którym mowa w Konwencji rzymskiej z 4 listopada 1950 r., a także naruszać prawa jego dzieci, zagwarantowane w Konwencji o prawach dziecka z 20 listopada 1989 r.

W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Skarga jest uzasadniona.

Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., 270 z późn. zm., dalej p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia decyzji, stwierdzeniem jej nieważności bądź wydania decyzji z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. sąd uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Powodem uchylenia decyzji jest również naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit "c" p.p.s.a.). Taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie.

Zarzuty podniesione w skardze, dotyczące naruszenia przepisów postępowania, okazały się zadane. Sprowadzają się do próby zakwestionowania poczynionych przez organy ustaleń faktycznych oraz podważenia wniosków i ocen, jakie wyprowadziły organy z zebranego materiału dowodowego. Ich istota sprowadza się do twierdzenia, że organ drugiej instancji z naruszeniem art. 7, 77 k.p.a. wadliwie przyjął, a w tym samym wadliwie ocenił i uzasadnił, że skarżący nie spełnia przesłanek do uzyskania statusu uchodźcy ani innej formy ochrony międzynarodowej w RP.

Podlegająca kontroli sądowoadministracyjnej w tej sprawie decyzja Rady do Spraw Uchodźców wydana została w wyniku odwołania wniesionego przez skarżącego od decyzji Szefa Urzędu do spraw Cudzoziemców z dnia (...) października 2012 r. o odmowie nadania skarżącemu statusu uchodźcy w RP, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany oraz wydaleniu z RP. W uzasadnieniu tej decyzji organ pierwszej instancji szczegółowo opisał stan faktyczny sprawy i odniósł go do poszczególnych form ochrony międzynarodowej. Obowiązku tego nie dopełnił natomiast organ odwoławczy, mimo tego, że wniesienie odwołania od rozstrzygnięcia podjętego przez organ pierwszej instancji, zobowiązywało go do ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy.

Na organie odwoławczym ciąży bowiem obowiązek dokonania wszechstronnej i całościowej analizy oraz oceny zebranego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego, ustalenia czy w sprawie zastosowano prawidłową podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia, a także zbadanie zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu. Kompetencje orzecznicze organu odwoławczego nie sprowadzają się przy tym tylko do kontroli zasadności zarzutów podniesionych w stosunku do decyzji organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy zobowiązany jest, bowiem stosownie do art. 80 k.p.a. do dokonania oceny sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego oraz uzasadnienia rozstrzygnięcia zgodnie z treścią art. 107 § 3 k.p.a.

Zdaniem sądu z akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji podejmował działania mające na celu wyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, że zgromadził materiał dowodowy i dokonał jego oceny. Od oceny takiej uchylił się natomiast organ odwoławczy, nie odniósł się także do wszystkich zarzutów podnoszonych przez cudzoziemca w odwołaniu.

Za uzasadniony uznać należy zarzut pełnomocnika skarżącego, iż istotne uchybienie stanowiło zaniechanie przeprowadzenie przesłuchania żony skarżącego - G.U. - na okoliczności związane z występowaniem realnej, uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w przypadku powrotu skarżącego wraz z rodziną do kraju pochodzenia, na okoliczność prześladowania jej męża ze względu na narodowość i zaangażowanie w (...) ruchu bojowników, na okoliczność zatrzymań skarżącego przez władze publiczne, na okoliczność poczucia zagrożenia całej rodziny, na okoliczność integracji dzieci skarżącego z Polską.

Zgodzić należy się ze stroną, iż brak przesłuchania żony skarżącego jest szczególnie rażący, jeżeli weźmie się pod uwagę, że organ przesłuchał i uczynił podstawą rozstrzygnięcia i oceny wiarygodności zeznań skarżącego - zeznania matki skarżącego, która jak podnosi pełnomocnik z nim nie mieszkała, nie znała jego przeszłości, w tym szczegółów jego udziału w wojnach (...), okoliczności zatrzymań, uczestnictwa w grupach bojowników, a zatem nie może być miarodajnym źródłem wiedzy o rzeczywistym zaangażowaniu skarżącego w ruch oporu przeciwko władzom (...) R. (i władzom lokalnym R. K.). Przesłuchanie żony skarżącego umożliwiłoby nie tylko ustalenie szczegółów sprawy, ale również - z uwagi na wątpliwości organu co do wiarygodności skarżącego - pomogłoby w weryfikacji jego zeznań.

Za nierealne uznać należy natomiast żądanie skarżącego dotyczące przesłuchania funkcjonariusza wypełniającego w imieniu skarżącego formularz wniosku o nadanie statusu uchodźcy co do okoliczności, czy skarżący rzeczywiście, jak twierdził już w toku postępowania administracyjnego, zgłaszał we wniosku o nadanie statusu uchodźcy, iż był uprzednio czterokrotnie zatrzymywany w kraju pochodzenia "przez specsłużby", a informacja ta nie została odnotowana we wniosku. Uwzględniając upływ czasu (ponad trzy lata) i ilość spraw jakimi funkcjonariusze zajmują się czyni to żądanie niewykonalnym. Ponadto jak zauważył organ odwoławczy brak jest podstaw do zakwestionowania kompetencji funkcjonariuszy Straży Granicznej przyjmujących wnioski o nadanie statusu uchodźcy.

Ponadto w skardze oraz w piśmie procesowym pełnomocnika wskazano na okoliczność, iż wydalenie skarżącego wraz z rodziną może doprowadzić do poważnego naruszenia prawa skarżącego i członków jego rodziny do życia rodzinnego, o którym mowa w Konwencji rzymskiej z 4 listopada 1950 r., a także naruszać prawa jego dzieci, zagwarantowane w Konwencji o prawach dziecka z 20 listopada 1989 r. do czego organ odwoławczy nie ustosunkował się.

Pełnomocnik skarżącego zakwestionował także bardzo szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko ocenę dowodową zeznań skarżącego. Do zarzutów tych organ powinien szczegółowo ustosunkować się.

Dlatego zdaniem Sądu dopiero uzupełnienie materiału dowodowego, a następnie jego ocena zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 80 k.p.a. pozwoli na ustalenie stanu faktycznego i podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie. Powyższa ocena musi znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia wydanej decyzji.

W tym miejscu podkreślić trzeba, że sąd administracyjny kontroluje prawidłowość działań organów administracji publicznej, a postępowanie przed nim nie jest kontynuacją sprawy administracyjnej. Z tych względów brak jest podstaw do dokonania przez sąd oceny zarzutów o charakterze materialnoprawnmym i rozstrzygania podnoszonych w tej skardze kwestii, skoro w postępowaniu administracyjnym wystąpiły uchybienia procesowe, wymagające ponownego wydania decyzji administracyjnej przez organ odwoławczy.

W ponownie przeprowadzonym postępowaniu odwoławczym organ drugiej instancji uwzględniając wyrażone powyżej stanowisko sądu dokona samodzielnych ustaleń oraz oceny zgromadzonego materiału dowodowego, a następnie wyda stosowną decyzję.

Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 461).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.