Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1352556

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 2 lipca 2013 r.
IV SA/Wa 2854/12
Przesłanki nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj.

Sędziowie WSA: Aneta Dąbrowska, Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2013 r. sprawy ze skargi P. O. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia (...) października 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowa nadania statusu uchodźcy

1.

oddala skargę;

2.

przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata (...) kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23% podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) października 2012 Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję Szefa do Spraw Cudzoziemców z dnia (...).07.2012 odmawiającą P. O. nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz orzekającej o wydaleniu cudzoziemca z terytorium RP wobec stwierdzenia braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP.

Na uzasadnienie podano, ze P. O. - obywatel N., narodowości (...), w dniu 24 sierpnia 2010 r. złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy. Po przeprowadzeniu przewidzianego prawem postępowania, decyzją nr (...) z dnia (...) lipca 2012 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić nadania panu P. O. statusu uchodźcy, powołując się na przepis art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że pan P. O. nie spełnia przesłanek Konwencji Genewskiej, dotyczących statusu uchodźców. W przypadku Wnioskodawcy brak jest przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej jak i zgody na pobyt tolerowany i postanowił wydalić go z terytorium RP.

P. O. złożył w terminie, do Rady do Spraw Uchodźców, odwołanie od decyzji wydanej przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Rada do Spraw Uchodźców po rozpatrzeniu odwołania P. O., decyzją z dnia (...) października 2012 r. nr (...) utrzymała w mocy decyzję organu I instancji, całkowicie podzielając stanowisko organu I instancji.

W skardze do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie P. O. zarzucił:

1.

naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 13, art. 15 oraz art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r. poz. 680 zwanej dalej: ustawą o udzielaniu ochrony) poprzez uznanie, że nie spełnia przesłanek określonych w tych przepisach,

2.

naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8, art. 77 oraz art. 80 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (zwanej dalej: k.p.a.) poprzez niewłaściwe i niewyczerpujące przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe uzasadnienie decyzji.

Na podstawie art. 61 § 2 p.p.s.a. oraz art. 61 § 3 p.p.s.a., wniósł o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji do czasu rozpoznania sprawy przez Sąd, ponieważ ich wykonanie w postaci wydalenia go z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, spowoduje znaczną szkodę i trudne do odwrócenia skutki w postaci poważnego naruszenia praw człowieka, a także w razie uwzględnienia skargi, ochrona udzielona mu przez Sąd, w razie wydalenia, stanie się iluzoryczna, przez co zostanie naruszone prawo do sądu.

W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko, zawarte w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewodzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju.

Rozpoznając niniejszą sprawę Sad stwierdził, że zarówno w złożonym wniosku o nadanie statusu uchodźcy, jak i podczas przeprowadzonego wywiadu, P. O. nie przytoczył faktów lub okoliczności, które mogłyby świadczyć o prześladowaniu go, lub uzasadniałyby obawę przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych. Cudzoziemiec nie był prześladowany z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej, a okoliczności wyjazdu z kraju pochodzenia, wskazane przez niego w toku postępowania, nie były tożsame z indywidualnym prześladowaniem z powodów wskazanych w Konwencj i Genewskiej. Nie zaistniały też przesłanki do udzielenia mu ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany.

Brak jest podstaw do stwierdzenia nieprawidłowości w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji, a zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Zarzuty wskazane przez Skarżącego nie zasługują na uwzględnienie.

Sąd w pełni podziela stanowisko Rady do Spraw Uchodźców, że osoba ubiegająca się o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, musi wykazać indywidualny charakter prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami z powodów, o których mówi art. 1 A Konwencji Genewskiej. Stanowisko Rady w tej kwestii podziela Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 13 czerwca 2003 r. (V SA 2582/02), stwierdził, że główną przesłanką stosowania Konwencji Genewskiej są zindywidualizowane, uzasadnione obawy danej osoby przed prześladowaniem z powodów ściśle określonych w Konwencji, a nie istniejąca generalnie sytuacja w kraju jej pochodzenia. W świetle definicji uchodźcy do uzyskania statusu uchodźcy uprawnione są jednak jedynie te osoby, które indywidualnie wykażą, że są (lub mogą być w przyszłości) obiektem skierowanych przeciwko nim prześladowań z uwagi na wymienione w Konwencji przesłanki.

W przypadku Skarżącego brak było podstaw do twierdzenia, że jest on narażony na prześladowania w rozumieniu cyt. ustawy. Jak trafnie uznały organy, Skarżący nie wykazał ani nie uprawdopodobnił w trakcie postępowania żadnych istotnych faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie, lub które mogłyby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Z materiału dowodowego nie wynikało, aby Skarżący mógł być narażony na prześladowania ze strony władz lub innych podmiotów.

P. O. nigdy nie był zatrzymywany, aresztowany, poszukiwany, skazany, poddawany działaniom o charakterze szykan. Obaw w odniesieniu do hipotetycznych działań lokalnej grupy rebelianckiej nie można było uznać za prześladowania w rozumieniu konwencyjnym. Nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej osoba obawiająca się pozaprawnych działań ze strony osób, działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia i nie wykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony w kraju swego pochodzenia, nawet jeśli uzyskanie takiej pomocy byłoby iluzoryczne i mało realne.

Podmiot niepaństwowy może być uznany za sprawcę prześladowań, jeśli są one świadomie tolerowane przez władze lub jeśli władze odmawiają zapewnienia skutecznej ochrony bądź nie są w stanie jej zapewnić. Akty przemocy, popełniane przez taki podmiot, mogłyby być powodem do nadania statusu uchodźcy, gdyby były popełniane w związku z jednym z kryteriów Konwencji Genewskiej, a więc z rasą, religią, narodowością, przynależnością do określonej grupy społecznej lub poglądami politycznymi, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

W świetle jednoznacznych zeznań Cudzoziemca, zakwalifikowanie go do "określonej grupy społecznej" nie mogło być trafne. Obawa przed prześladowaniem z tego tytułu często łączy się z obawą przed prześladowaniem z innych powodów, np. rasy, religii lub narodowości. Przynależność do takiej określonej grupy społecznej może leżeć u źródeł prześladowania ze względu na brak ufności w lojalność grupy wobec rządu lub z tego powodu, że poglądy polityczne, przeszłość lub działalność ekonomiczna jej członków, a nawet jej samo istnienie, traktowane są jako przeszkoda w polityce rządu. W myśl Dyrektywy Rady Unii Europejskiej z dnia 29 kwietnia 2004 r. (nr 2004/83/WE) w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców lub jako osoby, które z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony (...) grupa jest identyfikowana jako szczególna grupa społeczna, jeśli w szczególności: 1/ członkowie takiej grupy mają wspólne cechy wrodzone lub wspólne pochodzenie, których nie można zmienić, albo mają wspólne cechy lub wierzenia tak ważne dla tożsamości lub świadomości, że nie można zmuszać danej osoby do odstąpienia od nich, i 2/ posiada odrębną tożsamość w odpowiednim państwie, to znaczy jest postrzegana jako odrębna od otaczającego społeczeństwa.

W konkretnym przypadku, przynależności do grupy etnicznej (...) - w świetle powyższej definicji - jak trafnie zważyły organy-nie można było uznać za przynależność do "określonej grupy społecznej", która może obawiać się prześladowań. Nie ma żadnych dowodów na to, że członkowie grupy etnicznej (...) mają powody do obaw, gdyż wymieniona grupa etniczna jest jedną z 250 grup etnicznych zamieszkujących N. i stanowi 18% ogółu mieszkańców, czyli jest jedną z liczniejszych grup etnicznych.

Sad podziela tez stanowisko Rady, że nie było też podstaw, by udzielić skarżącemu ochrony międzynarodowej z uwagi na przekonania polityczne. Należy wskazać, że materiały sprawy nie zawierały żadnych informacji, by P. O. przejawiał jakąkolwiek działalność polityczną lub by przypisywano mu "opinię polityczną", sprzeczną z interesami państwa. Cudzoziemiec jednoznacznie oświadczył, że nie należał do żadnej partii politycznej lub innej organizacji. W toku postępowania nie przedstawił też żadnej informacji, czy i w jakiej formie wyrażał swój ewentualny sprzeciw wobec władz. Samo bowiem posiadanie określonych poglądów politycznych, bez ich publicznego głoszenia, nie jest wystarczające by uznać, iż osoba ubiegająca się o status uchodźcy ma podstawy, by motywować zagrożenie prześladowaniami z powodu poglądów politycznych, które nie są tolerowane przez władze.

Zdaniem Sądu, Rada dokonała bardzo wnikliwej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zeznań skarżącego w kontekście podawanych przez niego okoliczności ubiegania się o ochronę międzynarodową. Rada w uzasadnieniu swojej decyzji wskazała, dlaczego nie uznała za zasadne udzielenie Skarżącemu międzynarodowej ochrony, w tym zakresie Rada wzięła pod uwagę cały materiał dowodowy oraz należycie i wyczerpująco go przeanalizowała.

W toku postępowania Skarżący miał nieograniczone prawa do wyjaśnienia wszelkich okoliczności swojej sprawy, ale organ orzekający ma prawo do oceny jego zeznań. Zajęcie stanowiska odmiennego od skarżącego nie oznacza istnienia wad postępowania. "Słusznego interesu strony" nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami osoby zainteresowanej, w celu osiągnięcia osobistych korzyści. Rozstrzygnięcie musi być dokonywane na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, a nie na podstawie niczym niepotwierdzonych domniemań. Chybiony jest zatem zarzut naruszenia art. 7 i 77 k.p.a.

Zdaniem Sądu nie znajdują żadnego uzasadnienia obawy cudzoziemca, co do zagrożeń w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. O nadaniu statusu uchodźcy nie może przesądzać sam fakt opuszczenia kraju pochodzenia. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną cudzoziemca, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status. Dyrektywa Rady Wspólnot Europejskich z dnia 29 kwietnia 2004 r. (nr 2004/83/WE) w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców lub jako osoby, które z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony definiuje prześladowania w sposób następujący: "Akty prześladowania w rozumieniu Artykułu 1 A Konwencji Genewskiej muszą:

a)

być wystarczająco poważne ze względu na swoją istotę lub powtarzalność, żeby stwarzały poważne naruszenie praw człowieka (...);

b)

być kumulacją różnych działań, w tym takich naruszeń praw człowieka, które są wystarczająco poważne ze względu na oddziaływanie na jednostkę (...)". Sąd nie ma wątpliwości, że Skarżący takich norm nie spełnia.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (co potwierdza też wyrok WSA z dnia 13 lipca 2005 r., V SA/Wa 2139/04) ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o uznanie tego statusu, a nie oceny sytuacji panującej w kraju jego pochodzenia. Tego rodzaju podejście pozostaje w zgodzie z wymogami Konwencji Genewskiej związanymi z koniecznością indywidualizacji prześladowań, potrzebą oceny racjonalności obawy w połączeniu z oceną wiarygodności aplikanta, wreszcie oceną faktycznych i przewidywanych kroków, jakie zostały lub mogą zostać podjęte przeciwko tej osobie, biorąc pod uwagę jej poglądy i odczucia. Tylko w takim zakresie może mieć znaczenie ogólna sytuacja społeczno-prawna i polityczno-ekonomiczna kraju pochodzenia cudzoziemca. Tak więc ogólne uwagi o sytuacji społeczno-politycznej (...), raporty organizacji (...) mają znaczenie jedynie w takim zakresie, w jakim opisywane w nich okoliczności mogą odnosić się bezpośrednio do cudzoziemca.

Brak jest podstaw do uznania za zasadny zarzutu skarżącego istotnego naruszenia przepisów postępowania poprzez nieuwzględnienie najbardziej aktualnych informacji na temat sytuacji w N. Orzekające w sprawie organy są wyspecjalizowane w sprawach cudzoziemców, a do ich podstawowych obowiązków należy gromadzenie informacji o krajach pochodzenia cudzoziemców, (o czym świadczy załączony do akt org. I inst. materiał na temat sytuacji w N., w tym zaktualizowany w maju 2012 r.). Bezspodstawny jest zarzutu, że organy błędnie oceniły materiał dowodowy, bo nie powołały się na najbardziej aktualne materiały jest w niniejszej sprawie. Sąd podziela stanowisko, że organy orzekające obowiązane są wziąć pod uwagę sytuację w kraju pochodzenia na dzień orzekania, jednak jeżeli na przełomie kilku miesięcy sytuacja ta nie zmieniła się w sposób zasadniczy, a tak jest w przedmiotowej sprawie, a ponadto, gdy Wnioskodawca nie podnosi rzeczywistych okoliczności, dotyczących sytuacji w kraju pochodzenia, które mają wpływ na jego osobistą sytuację, i które wymagają jakiegoś szczegółowego opracowania, nie ma potrzeby ciągłego przygotowywania nowych opracowań, gdy już istniejące zachowują swoją aktualność.

Jeśli chodzi o odmowę udzielenia ochrony uzupełniającej, przepisy cytowanej ustawy w art. 15 jasno precyzują w jakich okolicznościach taka ochrona może być udzielona. Jak słusznie wskazały organy orzekające żadna z przesłanek udzielenia takiej ochrony, w konkretnej sytuacji Skarżącego, nie zaistniała. Nie doszło zatem do naruszenia przepisu art. 15 cyt. ustawy.

Jeśli chodzi o odmowę udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany to należy wskazać, że zgodnie z dyspozycją art. 48 ust. 1 pkt 2 oraz art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium BP w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. Z przepisu tego wynika, że organ rozpatrujący sprawę ma obowiązek zbadania, czy nie zachodzą okoliczności opisane w art. 97 ust. 1, nie ma natomiast obowiązku przeprowadzania odrębnego postępowania wyjaśniającego w tej materii. Organ opiera się w tej kwestii na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie o nadanie statusu uchodźcy i w przypadku odmowy nadania statusu uchodźcy rozstrzyga, czy zachodzą okoliczności do udzielenia zgody na pobyt tolerowany.

Nadto P. O. nie wskazał przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 ust. 1 pkt 1, czy też cytowanej ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. Nie jest przy tym wystarczające samo stwierdzenie, że prawa człowieka są łamane w kraju pochodzenia, lecz Strona musi wykazać, że obawy w jej przypadku są uzasadnione i że powrót do kraju pochodzenia istotnie wiązałby się z zagrożeniem. Nie ma podstaw by sądzić, że skarżącemu mogłoby grozić aresztowanie, ukaranie bez podstawy prawnej czy nieludzkie traktowanie w rozumieniu przytoczonej Konwencji Rzymskiej. Żywione przez niego obawy, szczególnie w świetle jego zeznań, można jedynie rozpatrywać w kategoriach domniemania, które nie zostało potwierdzone faktami opartymi na materiałach dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie.

Jak zasadnie wskazały organy, zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności, niedostatków praworządności czy nawet ogólnego poczucia braku bezpieczeństwa w państwie pochodzenia. Przedmiotem oceny jest w dalszym ciągu sytuacja Cudzoziemca, a nie jego ojczyzny. Aby rozstrzygnięcie było pozytywne, materiał dowodowy musi dawać podstawy do twierdzenia, że te generalne zagrożenia przełożą się na indywidualne położenie Cudzoziemca i będą skutkować zagrożeniami, które art. 97 ww. ustawy wymienia.

Przesłanki udzielenia zgody na pobyt tolerowany rozważa się w stosunku do konkretnego cudzoziemca, któremu odmówiono nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej. Nie prowadzi się odrębnego postępowania w sprawie udzielenia zgody na pobyt tolerowany, ale na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie o nadanie statusu uchodźcy w konkretnej, jednostkowej sprawie, rozważa się przesłanki z art. 97 ust. 1. Przepis ten jasno stanowi, że Cudzoziemcowi (konkretnej osobie, która złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy) udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego (tego konkretnego cudzoziemca) wydalenie:

1)

mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby prawo cudzoziemca do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu;

Sąd podziela stanowisko Rady, że mimo, iż nie jest obojętna sytuacja w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o udzielenie międzynarodowej ochrony, nie jest ona samoistną podstawą do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Nie można rozpatrywać sytuacji w kraju pochodzenia w oderwaniu od indywidualnej sytuacji konkretnej osoby, w stosunku do której toczy się postępowanie. Niezbędne są bowiem poważne podstawy do stwierdzenia, że osoba, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w cytowanym przepisie zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić.

W rozpoznawanej sprawie skarżący nie przedstawił faktów i dowodów, które wskazywałyby na istniejące, realne i indywidualne skierowane wobec jego osoby, zagrożenie praw, których ochrona uzasadnia zastosowanie dyspozycji art. 91 ustawy, o udzielaniu cudzoziemcom ochrony". Podobnie, zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka "ekstradycja, wydalenie lub deportacja obcokrajowca mogą rodzić problemy na tle art. 3 i powodować odpowiedzialność na podstawie Konwencji, jeśli istnieją poważne podstawy do uznania, że osoba, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka tortur, nieludzkiego i poniżającego traktowania lub karania w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić. Nie wystarcza sama możliwość złego traktowania" (M. A. Nowicki, Europejski Trybunał Praw Człowieka. Orzecznictwo. Tom 2. Prawo do życia i inne prawa, 2002, s. 75).

Rada wnikliwie przeanalizowała cały materiał dowodowy i na jego podstawie dokonała ustalenia stanu faktycznego sprawy, a uzasadnienie jej decyzji przedstawia argumentację podjętego rozstrzygnięcia zarówno w zakresie przesłanek do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej jak i zgody na pobyt tolerowany. Zatem bez podstawne są zarzuty naruszenia przepisu art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 i 107 § 3 k.p.a.

Zdaniem Sądu, postępowanie w sprawie Skarżącego prowadzone było prawidłowo. Organ I instancji dwukrotnie przesłuchał Skarżącego raz w języku angielskim, a drugi raz w języku (...). Po zakończonym przesłuchaniu protokół przesłuchania, jako zgodny ze złożonymi zeznaniami skarżący podpisał, nie zgłosił przy tym żadnych zastrzeżeń do tłumaczenia. Organ I instancji zgromadził materiał dowodowy wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Przebieg przesłuchania nie pozostawia zaś wątpliwości, że jego celem było dokonanie ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Zarówno organ I instancji jak i organ II instancji, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego były uprawnione do oceny, że w sprawie nie zachodziły przesłanki do uznania skarżącego za uchodźcę, nie zaistniały też przesłanki do udzielenia ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany.

Jak trafnie wskazały organy, przepisy art. 37 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony nakładają na wnioskodawcę obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego (pkt 1) oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku (pkt 2). Zdaniem Sądu, wszystkie zarzuty dotyczące przeprowadzonego postępowania dowodowego oraz oceny dowodów są bezzasadne. Ustalenie stanu faktycznego było prawidłowe i odpowiednio zastosowano przepisy zarówno prawa materialnego, jak też postępowania administracyjnego.

Mając na uwadze powyższe rozważania Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.