IV SA/Wa 2642/19, Zarzut doręczenia przesyłki do rąk osoby nieuprawnionej. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3078669

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2020 r. IV SA/Wa 2642/19 Zarzut doręczenia przesyłki do rąk osoby nieuprawnionej.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Wykowski.

Sędziowie WSA: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Asesor Agnieszka Wąsikowska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w (...) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) sierpnia 2019 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uczyniono postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z (...) sierpnia 2019 r. nr (...), którym stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty (...) z (...) maja 2019 r. nr (...), którą cofnięto bez odszkodowania zezwolenie na zbieranie odpadów na działce nr ew. (...), obręb A., gm. (...), udzielone spółce (...) Sp. z o.o., z siedzibą przy ul. M. (...) w W., decyzją Starosty (...) z (...) listopada 2017 r. nr (...), oraz określono termin wykonania decyzji do (...) czerwca 2019 r.

Stan niniejszej sprawy przedstawiał się następująco.

(...) Sp. z o.o. z siedziba w W. (dalej "skarżąca Spółka") nadała za pośrednictwem operatora pocztowego (...) czerwca 2019 r. odwołanie od decyzji Starosty (...) z (...) maja 2019 r.

Starosta (...) to odwołanie wraz z aktami sprawy przekazał do Organu odwoławczego przy piśmie z 8 lipca 2019 r.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. (dalej SKO) pismem z 26 lipca 2019 r. zwróciło się do Starosty (...) o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez wyjaśnienie (złożenie reklamacji) w urzędzie pocztowym kto pokwitował odbiór przesyłki oznaczonej jako: "decyzja nr (...) z dnia (...).05.2019 r.; nr nadawczy: (...) adresowanej do: (...) Sp. z o.o. ul. (...), (...) W.

Następnie zawiadomieniem z (...) sierpnia 2019 r. SKO przedłużyło termin rozpatrzenia sprawy do (...) września 2019 r.

16 sierpnia 2019 r. do SKO wpłynęło pismo Starosty (...), przy którym przekazano duplikat zwrotnego potwierdzenia odbioru wskazanej przesyłki.

Kolegium, działając m.in. na podstawie art. 123 § 1 w zw. z art. 134 k.p.a., postanowieniem z (...) sierpnia 2019 r. nr (...) stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że Kolegium ustaliło, że decyzja Starosty (...) z (...) maja 2019 r. została doręczona skarżącej Spółce (...) czerwca 2019 r. Natomiast z duplikatu zwrotnego poświadczenia odbioru wynika, że odbiór decyzji został pokwitowany przez P. M. - osobę uprawnioną do odbioru korespondencji. Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że zawarto w niej prawidłowe pouczonie o sposobie i terminie wniesienia środka odwoławczego. Kolegium podkreśliło, że skoro skarżąca Spółka otrzymała decyzję (...) czerwca 2019 r. to czternastodniowy termin do skutecznego wniesienia odwołanie upłynął (...) czerwca 2019 r. Odwołanie zostało jednak nadane (...) czerwca 2019 r. w Urzędzie Pocztowym (...), a więc z jednodniowym przekroczeniem ustawowego terminu do dokonania tej czynności.

Skargę na postanowienie SKO z (...) sierpnia 2019 r. wniosła (...) Sp. z o.o. z siedziba w W., zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego materiału dowodowego oraz nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Na wstępie nadmienić należy, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności organów administracji publicznej, co oznacza, że badają, czy organ, rozstrzygając sprawę, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Przy czym Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 p.p.s.a.).

Natomiast zgodnie z treścią art. 119 pkt 3 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przepis ten nie zawiera żadnych warunków wstępnych skierowania sprawy do rozpoznania w tym trybie.

Przedmiot skargi mieścił się w dyspozycji cyt. przepisu, a stan sprawy został dostatecznie wyjaśniony. Sąd rozpoznał więc sprawę na posiedzeniu niejawnym, ponieważ skład orzekający nie stwierdził potrzeby skierowania jej do rozpoznania na rozprawie.

Sąd w składzie orzekającym przyjął za własne ustalenia faktyczne poczynione w toku postępowania administracyjnego, wobec czego za zbędne uznał ich ponowne referowanie. Co dotyczy kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia - w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy - Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Działając z urzędu nie stwierdził również istnienia wad postępowania, które winny skutkować derogowaniem zaskarżonego orzeczenia z obrotu prawnego, zwłaszcza, że stanowisko Organów obu instancji zasługuje na aprobatę.

Istota sporu w sprawie sprawdza się do ustalenia, czy skarżąca Spółka faktycznie uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Starosty (...) z (...) maja 2019 r. Niesporna pomiędzy stronami jest data wniesienia odwołania. Skarżąca Spółka kwestionuje jednak prawidłowość doręczenia decyzji, które miało zostać potwierdzone przez osobę nieuprawnioną do obioru korespondencji.

Nadmienić należy, że w postępowaniu administracyjnym jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism (art. 45 k.p.a.).

Sąd podziela ugruntowaną już linię orzeczniczą, zgodnie z którą jeżeli osoba, która przebywa w miejscu siedziby spółki i nie oświadczy doręczającemu, że przyjmowanie przesyłek nie mieści się w zakresie jej uprawnień, wyklucza skuteczność zarzutu, że listonosz doręczył przesyłkę do rąk osoby nieuprawnionej. Doręczający bowiem nie musi znać zakresu obowiązków i uprawnień osób znajdujących się w firmie, do której przesyłka jest adresowana, skoro zobowiązują się one do jej odbioru, składając własnoręczny podpis (por. wyrok NSA z 9 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1684/14).

Innymi słowy, doręczający pismo nie ma obowiązku sprawdzania, czy pismo odbiera osoba formalnie do tego upoważniona, ponieważ to obowiązkiem jednostki organizacyjnej jest takie zorganizowanie odbioru pism, by odbioru dokonywała osoba upoważniona (por.m.in. wyrok NSA z 6 lipca 1999 r., sygn. akt I SA/Po 1829/98). Poza tym, uprawnienie do odbioru korespondencji nie musi być oparte na zasadzie udzielonego w tym zakresie pełnomocnictwa. Do odbioru przesyłki pocztowej nie jest konieczne rówież uprawnienie do reprezentowania spółki, nie jest też niezbędny wpis osoby upoważnionej do KRS.

Skarżąca Spółka nie kwestionuje, że doręczenie nastąpiło za pośrednictwem operatora pocztowego w miejscu wskazanym jako jej siedziba. Natomiast z adnotacji na zwrotnym poświadczeniu odbioru wynika, że doręczenie nastąpiło (...) czerwca 2019 r. do rąk osoby, która podała się za osobę upoważnioną do obioru korespondencji - P. M., który poświadczył to własnoręcznym podpisem.

W ocenie Sądu, nawet w sytuacji gdy przesyłkę odebrała osoba nieupoważniona, podając, że jest umocowana do tej czynności - co zarzuciła skarżącą Spółka - wszelkie roszczenia z tytułu niedoręczenia przesyłki jej adresatowi, adresat przesyłki winien kierować do osoby nieumocowanej. Natomiast doręczenie przesyłki osobie nieuprawnionej do odbioru korespondencji samo przez się nie uzasadnia poglądu, że nie wywołało skutków prawnych.

W stanie sprawy istotne jest, że przesyłka została doręczona pod właściwy adres skarżącej Spółki, która w żadnym momencie nie kwestionowała tego, że decyzja w efekcie skutecznie do niej dotarła. Okoliczności doręczenia decyzji nie mają więc znaczenia dla stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Wyjaśnienie okoliczności podnoszonych przez skarżącą Spółkę mogłoby natomiast mieć znaczenie w postępowaniu o przywrócenie uchybionego terminu. Skarżąca Spółka jednak o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia, jakim jest odwołanie, nie wystąpiła.

Na marginesie poczynionych rozważań podkreślenia wymaga również, że wobec niewskazania konkretnych przepisów, których naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd nie miał możliwości merytorycznego zajęcia stanowiska w tym zakresie.

Nie bez znaczenia w sprawie pozostają także okoliczności podniesione w odpowiedzi na skargę, a mianowicie fakt, że P. M., będący ojcem prezesa zarządu spółki (...) Sp. z o.o., z siedzibą w W. w postępowanie przed I. instancją dwukrotnie kwitował odbiór korespondencji kierowanej do tej Spółki, a mianowicie postanowienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w tej sprawie oraz zawiadomienie o zakończeniu tego postępowania, co przez skarżącą Spółkę nie było kwestionowane.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 w zw. z art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.