IV SA/Wa 2598/15 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2459534

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 marca 2016 r. IV SA/Wa 2598/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.).

Sędziowie WSA: Piotr Korzeniowski, Agnieszka Wójcik.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2016 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia (...) czerwca 2015 r. nr (...) w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy-uchyla zaskarżoną decyzję.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia z dnia (...) czerwca 2015 r., nr (...) Rada do Spraw Uchodźców (dalej jako: "Rada", "organ odwoławczy") na podstawie art. 89p ust. 1 oraz art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r. poz. 680) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej jako: "k.p.a."), po rozpoznaniu odwołania R. S. (dalej również jako "skarżącego", "cudzoziemca") od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: "Szefa UdSC) z dnia (...) marca 2015 r., nr (...) o odmowie nadanie statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony międzynarodowej, utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Decyzja ta objęła również Z.K., K..S., P. S. oraz S.S.

Stan sprawy przedstawiał się następująco:

R. S. obywatel (...) deklarujący narodowość (...), w dniu (...) października 2012 r. złożył do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Wniosek objął również małżonkę cudzoziemca oraz troje małoletnich dzieci.

Przedmiotowe postępowanie było trzykrotnie umarzane (listopad 2012 r., wrzesień 2013 styczeń 2014 r.) i następnie na wniosek skarżącego było podejmowane przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na nowo.

We wniosku statusowym cudzoziemiec oświadczył, że przyjechał do Polski: "żeby żyć normalnie". Zadeklarował ponadto, że był poddawany przemocy fizycznej i psychicznej (" Codziennie w nocy przychodzą do mnie ludzie w maskach i grożą mi").

Ponadto skarżący we wniosku podał m.in, że w kraju pochodzenia nigdy nie był zatrzymany, aresztowany, nie prowadzono przeciwko niemu postępowania, nie był sądzony, ani skazany wyrokiem sądowym. Nigdy nie brał udziału w działaniach wojennych, nie należał do żadnej z partii politycznych lub innej organizacji.

Szef UdSC decyzją nr (...) z dnia (...) marca 2015 r. powołując się na art. 19 ust. 1 pkt 1 i art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odmówił nadania skarżącemu statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 i 517), a nadto stwierdził, że nie występują okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej, W uzasadnieniu decyzji stwierdzono m.in. że skarżący nie podał przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Organ - odmawiając wiary znacznej części zeznań cudzoziemca - wskazał też, że nie spełnia on przesłanek wskazanych w art. 15 cytowanej ustawy koniecznych dla nadania ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Skarżący odwołał się o powyższej decyzji. Cudzoziemiec zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez "niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz niewłaściwe uzasadnienie faktyczne decyzji", a także art. 8 k.p.a. poprzez "prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów państwa".

Ponadto zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. "art. 1 Konwencji Genewskiej (...) oraz Protokołu Nowojorskiego z 1967 r., poprzez stwierdzenie, te nie jestem uchodźcą w rozumieniu tych artykułów".

W odwołaniu skarżący wniósł o:

- przesłuchanie w obecności psychologa jego żony, Z. K. ("może ona potwierdzić moje zeznania złożone podczas przesłuchania statusowego");

- przesłuchanie K. A., która pojechała do G. i odebrała od teściowej cudzoziemca pisemne zeznania świadków - sąsiadów strony z miejscowości B.;

- dopuszczenie w charakterze dowodu pisemnych zeznań świadków z rodzinnej miejscowości cudzoziemca.

Przy piśmie z dnia (...) kwietnia 2015 r. cudzoziemiec nadesłał zeznania świadków (krewnych skarżącego), którzy w jego opinii mogą potwierdzić, że w jego przypadku zachodzi uzasadniona obawa przed prześladowaniem ze strony władz (...). Ponadto w związku ze swym wcześniejszym wnioskiem o przesłuchanie żony, Z.K., cudzoziemiec załączył zaświadczenia medyczne dotyczące jej stanu zdrowia, mające uzasadniać konieczność przesłuchania jej w obecności psychologa.

Rozpatrując odwołanie skarżącego Rada w pierwszej kolejności przeanalizowała sytuację skarżącego pod kątem wystąpienia przesłanek do nadania mu statusu uchodźcy.

W ocenie Rady zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że skarżący nie wykazał, aby w jego indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowaniem z powodów wskazanych w ustawie (art. 13 ustawy). Składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy cudzoziemiec oświadczył: "przyjechałem tutaj żeby żyć normalnie i żeby moje dzieci żyły normalnie (...) byłem poddawany przemocy fizycznej i psychicznej. Codziennie w nocy przychodzą do mnie ludzie w maskach i grożą mi"

Z wniosku wynikało ponadto, że skarżący nie należał do żadnej partii politycznej lub innej organizacji. Oświadczył, że nie był nigdy zatrzymywany lub aresztowany, nie był skazany wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne.

Rada zwróciła uwagę, że dopiero podczas przeprowadzonego przez organ I instancji w dniu (...) listopada 2014 r. przesłuchania, skarżący przedstawił znacznie rozbudowaną historię związaną ze swoim wyjazdem i chęcią otrzymania ochrony międzynarodowej w Polsce. Zadeklarował m.in., że jesienią 2012 r. został wezwany na posterunek policji i wypytywany "czy zdał broń". Kilka dni później został zatrzymany przez zamaskowane osoby w czarnych mundurach. Podczas zatrzymania wypytywano go o broń i został pobity. Tydzień później znów został pobity podczas najścia w swoim domu i zobowiązał się zapłacić napastnikom 700-800 tysięcy (...). Niecały miesiąc później wyjechał z C. w obawie przed kolejnymi najściami.

Z powyższych powodów cudzoziemiec obawia się powrotu do kraju pochodzenia i zdecydował się ubiegać o nadanie statusu uchodźcy w Polsce.

W ocenie Rady, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego należało stwierdzić, że skarżący nie wykazał istotnych faktów lub okoliczności, które mogłyby uzasadniać obawę przed jego indywidualnym prześladowaniem w kraju pochodzenia. Za błędne i nieuprawnione należy zatem uznać jego przekonanie, wyrażone w odwołaniu, że w świetle przedstawionych okoliczności powinna mu być udzielona międzynarodowa ochrona.

Rada uznała, że zeznania skarżącego nie były przekonywujące i wystarczające dla udzielenia międzynarodowej ochrony. Stwierdzono, że nie są one poparte żadnymi dowodami ani żadną rzeczową argumentacją. Zdaniem organu odwoławczego, przekazując w toku procedury ogólnikowe informacje, cudzoziemiec próbował celowo wyolbrzymić swoją sytuację w zamiarze uwiarygodnienia faktów rzekomego prześladowania przez "ludzi w maskach".

Rada wyraziła przekonanie, powołując się na doświadczenie życiowe, że kolejno przekazywane informacje często wynikają z wyrachowania oraz poznania procedury i wymagań przepisów dotyczących udzielania ochrony międzynarodowej, słuchania rad współmieszkańców ośrodka dla cudzoziemców, czy innych osób doświadczonych w procedurze statusowej.

Zdaniem Rady, zeznania skarżącego co do możliwości wystąpienia w przyszłości prześladowań jego osoby w kraju pochodzenia, były w istocie bardzo ogólnikowe, stąd mało przekonywujące. Tymczasem w interesie samego skarżącego leżało odpowiednio wyczerpujące przedstawienie wszystkich faktów i okoliczności wskazujących na zagrożenie jego osoby prześladowaniami, z powodów wskazanych przez Konwencję Genewską.

Organ odwoławczy zwrócił również uwagę, że skarżący w żaden sposób nie wykazał, że sprawcami opisywanych przez niego zatrzymań byli funkcjonariusze państwowi, czy też inni przedstawiciele władz. Zdaniem Rady, jeśli nie byli to przedstawiciele władz, cudzoziemiec powinien był poszukiwać pomocy u organów państwowych.

Podsumowując tę część rozważań Rada stwierdziła, że skarżący nie był osobą bezpośrednio zagrożoną prześladowaniem z przyczyn, jakie określa Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Materiały sprawy nie zawierają żadnej informacji, by skarżącego posądzano w kraju pochodzenia o jakąś wrogą działalność, sprzeczną z interesami państwa. Zdaniem Rady cudzoziemiec nie był obiektem zainteresowania władz (...) i nie był osobą, stanowiącą zagrożenie dla interesów tego państwa.

W ocenie organu odwoławczego, w świetle materiału dowodowego sprawy, należało przyjąć, że powodem opuszczenia przez skarżącego kraju pochodzenia nie było poczucie osobistego prześladowania, ale próba znalezienia lepszych warunków do życia.

Rada wyjaśniła, że negatywna decyzja w sprawie o nadanie skarżącemu statusu uchodźcy nie wynikała z braku wiedzy o sytuacji w jego kraju pochodzenia i stanie przestrzegania w tym regionie praw człowieka, lecz wyłącznie z oceny sytuacji osobistej cudzoziemca i wiarygodności jego zeznań.

Organ odwoławczy podkreślił, że nie podważa tezy, że sytuacja w regionie K. jest napięta, ale rzadko dotyka przeciętnego mieszkańca tego regionu.

Następnie organ odwoławczy przeszedł do analizy wniosku skarżącego w zakresie udzielenia mu ochrony uzupełniającej (art. 48 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy).

Zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie można mówić o żadnym z zagrożeń wobec skarżącego, uzasadniających zastosowanie tej formy ochrony międzynarodowej. Rada, powołując się na zeznania cudzoziemca stwierdziła, że nie należał on do żadnych organizacji politycznych, społecznych czy religijnych, nie był nigdy aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niego żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. Skarżący nie oświadczył w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niego karę śmierci lub groziło mu wykonanie egzekucji. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla cudzoziemca, Ponadto organ stwierdził, że obecnie nie można mówić o tym, by w C. miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego.

W świetle powyższego organ odwoławczy nie znalazł podstaw do udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej.

Następnie Rada stwierdziła, że nie dopuszcza możliwości przeprowadzenia kolejnych przesłuchań - o co wnioskował skarżący w odwołaniu - tj. żony skarżącego i K. Uzasadniając odmowę przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów organ odwoławczy stwierdził, że wnioski te traktuje jako kolejny - po wcześniejszych wnioskach skarżącego o umorzenie postępowania w związku z dobrowolnym zamiarem powrotu do C. - przykład na instrumentalne nadużywanie przez skarżącego procedury o nadanie statusu uchodźcy w celu jej maksymalnego przedłużenia.

Odnosząc się zaś do zarzutu skarżącego dotyczącego niewłaściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, Rada podniosła, że przepisy art. 37 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony nakładają na wnioskodawcę obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego (pkt 1) oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku (pkt 2). Zakłada się zatem, w ramach procedury ubiegania się o status uchodźcy, daleko idące współdziałanie wnioskodawcy w zebraniu materiału dowodowego. Rada zwróciła uwagę, że w myśl Podręcznika "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" przygotowanego przez Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992, II wydanie wersji polskiej, Warszawa, listopad 2007), to ubiegający się o status uchodźcy powinien starać się wesprzeć swoje oświadczenia wszelkimi dostępnymi dowodami i dawać zadowalające wyjaśnienia braku dowodów. Teza ta znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie NSA, który w wyroku z dnia 3 sierpnia 2000 r. stwierdził, że "gdy (...) ubiegający się o status uchodźcy twierdzi, iż żywi obawę przed prześladowaniem, na nim spoczywa ciężar wykazania istnienia tych obaw (...)".

Zdaniem Rady, mając na uwadze całokształt postępowania, nie doszło do żadnych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7 i art. 77 k.p.a.

Odnosząc się do załączonych przez skarżącego "oświadczeń świadków", którzy potwierdzają jego rzekome prześladowania, Rada stwierdziła, że są one bardzo ogólnikowe, niezwykle lakoniczne, a mimo tego częściowo niespójne z wcześniejszymi oświadczeniami cudzoziemca (np. w oświadczeniu swym pani B. M. deklaruje że widziała jak nieznani mężczyźni znęcali nad cudzoziemcem i jego rodziną, podczas gdy sam zainteresowany nigdy nie podnosił okoliczności, że członkowie jego rodziny również doświadczali przemocy ze strony "ludzi w maskach"). Radca oceniała, że w świetle wykazanych niespójności w zeznaniach cudzoziemca oraz braku możliwości dania wiary znacznej części jego deklaracji, przedmiotowe "oświadczenia świadków" nie mogą stanowić samoistnej podstawy do udzielenia skarżącemu międzynarodowej ochrony.

R. S. wywiódł skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia (...) czerwca 2015 r., zaskarżonej decyzji zarzucając:

- naruszenie prawa materialnego, tj. treści art. 1 Konwencji Genewskiej dotyczącej statusu uchodźców z 1951 r. oraz Protokołu Nowojorskiego z 1967 r., poprzez stwierdzenie, że nie jest uchodźcą w rozumieniu tych artykułów;

- istotne naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz niewłaściwe uzasadnienie faktyczne decyzji oraz art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów państwa.

W uzasadnieniu skarżący wskazał, że wnosił o przesłuchanie żony oraz drugiego świadka K. A., bowiem ich zeznania miałyby potwierdzić, że był prześladowany przez przedstawicieli władzy rosyjskiej. Skarżący zarzucił organowi odwoławczemu, że odmówił przesłuchania tych świadków, nie uzasadniając swojej decyzji w tej kwestii. Podniósł, że organy obu instancji uniemożliwiają mu przeprowadzenie jakichkolwiek dowodów, przez co nie może udowodnić, że jest osobą prześladowaną.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w odpowiedzi na skargę.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2104 r., 1647) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. - dalej "p.p.s.a.") polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W ocenie Sądu skarga R. S. zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia (...) czerwca 2015 r. narusza przepisy prawa procesowego w sposób, który mógł mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

Przede wszystkim wskazać należy, że możliwość uzyskania przez cudzoziemca statusu uchodźcy zachodzi wyłącznie wtedy, kiedy wykaże, że spełnia przynajmniej jedną z przesłanek prześladowania, które w sposób wyczerpujący zostały zawarte w treści art. 1A Konwencji sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Przesłanki te zostały powtórzone w treści art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie - cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. W dalszej części tego artykułu określono pojęcie prześladowania oraz wskazano przykładowo jego formy. W art. 15 ustawy o ochronie, ustawodawca postanowił, że cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.

Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 4 ustawy o ochronie - do postępowań w sprawach uregulowanych w ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, o ile ustawa nie stanowi inaczej.

Zdaniem Sądu organ odwoławczy nie wypełnił obowiązków wynikających z treści art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1, 86 i 107 § 3 k.p.a. Uchybienia te powodują, że w ocenie Sądu, rozstrzygnięcie o odmowie przyznania statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej z uwagi na niespełnienie przez skarżącego koniecznych przesłanek do udzielenia ochrony międzynarodowej jest przedwczesne.

Skarżący w odwołaniu do decyzji Szefa UdSC zgłosił wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony postępowania - żony Z. K. oraz świadka K. A.

Organ odwoławczy uzasadniając przyczynę niedopuszczenia przeprowadzenia tych dowodów stwierdził, że należy je potraktować jako przykład instrumentalnego nadużywania przez skarżącego procedury o nadanie statusu uchodźców w celu jego maksymalnego przedłużenia. Wcześniej, zdaniem organu, temu samemu celowi-wydłużeniu pozostawania w procedurze uchodźczej służyły zgłaszane przez skarżącego wnioski o umorzenie postępowania, w związku z zamiarem dobrowolnego powrotu do C., choć w ocenie Rady, zamiaru takiego w istocie skarżący nie miał.

Zdaniem Sądu, wskazane przez Radę motywy nieuwzględnienia zgłoszonych przez skarżącego wniosków dowodowych, są chybione i nie znajdują podstaw w regulacjach dotyczących postępowania dowodowego przewidzianego w k.p.a. Należy podkreślić, że zgodnie z art. 78 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (§ 1). Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności stwierdzonych już innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy (§ 2 omawianego przepisu).

Z powyższego przepisu wynika zatem, że kryterium uwzględnienia żądania strony przeprowadzenia dowodu lub odmowy uwzględnienia takiego żądania, jest ustalenie, czy okoliczność będąca przedmiotem dowodu ma istotne znaczenie dla sprawy, czy też nie. Organ, nie uwzględniając wniosku skarżącego, nie odniósł się do tej kwestii, uzasadniając odmowę innymi powodami (chęcią skarżącego maksymalnego przedłużenia postępowania). Oczywiście żądanie strony podlega pewnym ograniczeniom np. ze względu na szybkość postępowania, nie można jednak odmówić uwzględnienia wniosku powołując się jedynie na przesłankę szybkości postępowania, podczas gdy dowód dotyczy okoliczności mającej znaczenie dla sprawy. Zatem nie podlegają przeprowadzeniu np. dowody zgłoszone przez stronę na okoliczność niemającą znaczenia w sprawie, na okoliczność już wyjaśnioną dostatecznie innymi dowodami, jeżeli strona zgłosiła je już po zakończeniu postępowania dowodowego (E. Iserzon, (w:) Iserzon, Starościak, Komentarz, 1970, s. 164).

Ponadto art. 86 k.p.a. przewiduje przesłuchanie strony, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.

Skarżący złożył wniosek dowodowy, którego przeprowadzenie, w jego ocenie, miało potwierdzić okoliczność, że był w kraju pochodzenia prześladowany przez przedstawicieli władzy (...). W ocenie Sądu kwestia ta, w postępowaniu dotyczącym nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony międzynarodowej jest niewątpliwie okolicznością mającą znaczenie dla sprawy. Dlatego też odmowa uwzględnienia tego wniosku, uzasadniona w zaskarżonej decyzji jednym zdaniem dotyczącym "instrumentalnego nadużywania przez wnioskodawcę procedury o nadanie statusu uchodźcy w celu jego maksymalnego przedłużenia", narusza art. 107 § 3 k.p.a., bowiem nie została prawidłowo, w sposób przekonywujący uzasadniona na podstawie kryteriów wynikających m.in. z art. 78 i 86 k.p.a.

Jak już wyżej wskazano, organ mógłby odmówić uwzględnienia takiego wniosku, np. w przypadku gdyby wykazał i przekonywująco uzasadniał, że okoliczność, której dotyczy zgłoszony wniosek dowodowy, została już dostatecznie wyjaśniona innymi dowodami. W rozpatrywanej sprawie taka sytuacja nie ma miejsca, przeciwnie, organ odwoławczy wskazał na brak wystarczającego współdziałania skarżącego w zebraniu materiału dowodowego, podkreślając, że przepisy art. 37 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony nakładają na wnioskodawcę obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego (pkt 1) oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku (pkt 2).

W kontekście powyższego, należy także pokreślić wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia zaskarżonej decyzji, gdzie z jednej strony zarzuca się skarżącemu brak współdziałania w zebraniu materiału dowodowego, z drugiej strony arbitralnie odmawia się uwzględnienia zgłaszanych przez niego żądań dotyczących przeprowadzenia dowodu.

Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd stwierdził, że zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1, i art. 107 § 3 k.p.a. należy uznać za trafne. Ponadto Sąd dopatrzył się naruszenia przez organ odwoławczy art. 75 § 1, 78 § 1 i 86 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ drugiej instancji powinien przeprowadzić dodatkowe postępowanie dowodowe o jakim mowa uzasadnieniu niniejszego wyroku. Zebrane w sprawie dowody wszechstronnie oceni, uzasadniając swoje rozstrzygniecie zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a. Dopiero tak przeprowadzone postępowanie da pełną podstawę do oceny, czy w stosunku do cudzoziemca zachodzą podstawy do udzielenia mu i jego rodzinie ochrony przewidzianej przez przepisy ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a tym samym czy w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego.

Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.