IV SA/Wa 2299/16 - Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2511348

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 maja 2018 r. IV SA/Wa 2299/16

UZASADNIENIE

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska - Litwiniec (spr.) na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 maja 2018 r. wniosku E. Z. o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 2299/16 w sprawie ze skargi E. Z. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia (...) czerwca 2017 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia postanawia odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 9 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 2299/16, oddalił skargę wniesioną przez E. Z., reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z (...) czerwca 2016 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia.

W piśmie z 23 kwietnia 2018 r. profesjonalny pełnomocnik strony skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia powyższego wyroku, jednocześnie wnosząc wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 9 grudnia 2016 r. oraz uiszczając opłatę kancelaryjną od ww. wniosku. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu profesjonalny pełnomocnik podał, że pracownik kancelarii w dniach następujących po wydaniu wyroku uzyskał, za pośrednictwem informacji telefonicznej tut. Sądu, błędną informację, że skarga została uwzględniona, a uzasadnienie wyroku zostanie sporządzone z urzędu, w trakcie zaś okresowej kontroli stanu spraw kancelarii "wyszło na jaw, iż nie ma śladu po wyroku z dnia 9 grudnia 2016 r.". Profesjonalny pełnomocnik wskazał, że w dniu 16 kwietnia 2018 r. osobiście uzyskał informację telefoniczną, że wyrokiem z 9 grudnia 2016 r. prawomocnie oddalono skargę.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienie wyroku nie zasługuje na uwzględnienie.

Instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminowi procesowemu, gdy strona nie ponosi winy w jego uchybieniu. Intencją prawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowych było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć.

W myśl art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369), zwana dalej "p.p.s.a.", czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).

Fundamentalne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej ma ustalenie, że uchybienie terminowi nie nastąpiło z winy strony (por. postanowienie NSA z 13 lutego 2018 r., sygn. akt II OZ 101/18). Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie poglądem przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności rozpoznawanej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. (por. postanowienie NSA z 1 lutego 2018 r., sygn. akt I OZ 58/18). Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, oraz niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia terminu procesowego.

W ocenie Sądu, okoliczności podniesione przez profesjonalnego pełnomocnika strony skarżącej nie są okolicznościami, które uzasadniałyby przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej - w analizowanym przypadku wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.

Podkreślenia wymaga przy tym, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminowi należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika. W orzecznictwie ustalona bowiem została zasada, że warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi, jako konieczna przesłanka do ewentualnego przywrócenia terminu, oceniany jest w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Przy czym w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron należy przyjąć, że osoby te są zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a zatem ocena, czy dochowali reguł starannego działania winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria. Osoby takie zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Kryterium należytej staranności jest podwyższone z tej racji, że adwokat, radca prawny lub doradca podatkowy posiadają stosowne przygotowanie zawodowe i związaną z tym znajomość procedur, co winno zapewniać im prawidłowe prowadzenie sprawy.

Twierdzenia profesjonalnego pełnomocnika o uzyskaniu przez pracownika kancelarii za pośrednictwem informacji telefonicznej tut. Sądu błędnej informacji o sprawie w żadnym wypadku nie usprawiedliwiają uchybienia terminowi. Podkreślić należy, że przedstawione twierdzenie jest nieweryfikowalne i nie może stanowić podstawy do uwzględnienia przedstawionego żądania. W tym wypadku ocena działania wnioskodawcy musi być dokonana z uwzględnieniem faktu, że nie wziął on udziału w rozprawie, o której został prawidłowo powiadomiony, a zatem ponosi pełną odpowiedzialność za brak wiedzy o stanie sprawy, która odbyła się bez jego obecności. Nawet gdyby przyjąć, że pracownikowi kancelarii została udzielona przez pracownika tut. Sądu (błędna) informacja, to nie zwalniało to profesjonalnego pełnomocnika od podjęcia czynności mających na celu jej zweryfikowanie. Dokonując oceny wystąpienia przesłanki braku winy przy dokonywaniu czynności procesowej, Sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Podwyższona staranność profesjonalistów w zakresie obsługi prawnej oznacza, że przyczyną uchybienia terminu nie może być zwykły błąd czy niedopatrzenie. Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, że uchybienie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia nastąpiło w wyniku niezachowania przez profesjonalnego pełnomocnika należytej staranności, a więc nie zaistniały podstawy do przyjęcia, że uchybienie terminu było niezawinione. Nie można bowiem zasadnie twierdzić, że profesjonalny pełnomocnik wskazał we wniosku wyjątkowe i nagłe okoliczności, które uniemożliwiły dochowanie uchybionego terminu.

Ponadto, niezrozumiały przy stanowisku profesjonalnego pełnomocnika jest również fakt ponad rocznej bezczynności w oczekiwaniu na doręczenie uzasadnienia, które według pozyskanych informacji miało być sporządzone z urzędu, bez podjęcia jakichkolwiek działań mających na celu weryfikację poprzednio uzyskanej informacji telefonicznej z tut. Sądu. W ocenie Sądu, działania podjęte przez profesjonalnego pełnomocnika wskazują raczej na chęć przerzucenia odpowiedzialności za własne uchybienia (w szczególności wynikające z art. 141 § 2 p.p.s.a.) na sąd I. instancji, niż na dezinformację, której Sąd, w świetle dokonanych ustaleń oraz zasad życiowych, nie daje wiary. W konsekwencji, powoływanie się przez profesjonalnego pełnomocnika, jako okoliczność go ekskulpującą, na otrzymanie błędnej informacji za pośrednictwem informacji telefonicznej tut. Sądu, co do wyniku sprawy, nie może być skutecznie podniesione. Brak było zatem podstaw do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku z 9 grudnia 2016 r.

W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.