Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2473730

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 10 listopada 2017 r.
IV SA/Wa 1510/17
Związek z polskością a zezwolenie na pobyt stały.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Wykowski.

Sędziowie: WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), del., SO Aleksandra Westra.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2017 r. sprawy ze skargi O.I. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia (...) marca 2017 r. nr (...) w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia (...) marca 2017 r. nr (...) Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał w mocy decyzję Wojewody (...) z dnia (...) czerwca 2016 r. nr (...) o odmowie udzielenia O. I. zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

W uzasadnieniu Organ odwoławczy podał, że w dniu (...) sierpnia 2015 r. Cudzoziemiec wystąpił do Wojewody (...) z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powołując się na posiadanie polskiego pochodzenia.

Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) czerwca 2016 r. odmówił mu udzielenia wnioskowanego zezwolenia, stwierdzając, że nie udokumentował on, iż jedno z jego rodziców lub dziadków albo oboje pradziadków było narodowości polskiej oraz nie wykazał posiadania związków z polskością. Ponadto, Organ I. instancji stwierdził, że Cudzoziemiec nie udowodnił, że zamierza osiedlić się w Polsce na stałe, podał nieprawdziwe informacje odnośnie swojego miejsca pobytu na terytorium Polski (zarówno we wniosku jak i w trakcie postępowania w pierwszej instancji) oraz zataił, że wcześniej występował także pod nazwiskiem Y.

Składając wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, O. I. przebywał w Polsce na podstawie wizy Schengen, uprawniającej do wielokrotnego przekraczania granicy, wydanej przez Konsula Republiki (...) w dniu (...) listopada 2014 r., ważnej od dnia (...) grudnia 2014 r. do dnia (...) grudnia 2019 r. - na okres pobytu 90 dni.

Organ wskazał, że O. I. na potwierdzenie swojego polskiego pochodzenia w trakcie postępowania administracyjnego toczącego się przed Organem I. instancji dołączył do akt sprawy: współczesny wyciąg z rejestru stanu cywilnego wydany w dniu (...) października 2014 r., z którego wynika, iż babcia Cudzoziemca ze strony ojca - A. I. posiadała narodowość polską; odpis własnego aktu urodzenia o nr (...) wydany współcześnie w dniu (...).02.2014 r.; współcześnie wydane w dniu (...).12.2014 r. przez Wydział Rejestracji Państwowej Aktów Stanu Cywilnego w Obwodzie (...) zaświadczenie o nr (...), stwierdzające: "zapis w akcie urodzenia (ponowiony) nr (...) z dnia (...).05.1940 r. wniesiony został do Państwowego Rejestru Aktów Stanu Cywilnego Obywateli.

W trakcie postępowania odwoławczego, Cudzoziemiec dołączył do akt sprawy nowy dokument, tj. pełny wyciąg z rejestru stanu cywilnego wydany w dniu (...).08.2016 r. z którego wynika, iż babcia Cudzoziemca ze strony ojca - A. I., posiadała narodowość polską.

W ocenie Szefa Urzędu, materiał dowodowy sprawy uzasadnia stwierdzenie, iż O. I. wykazał, że jego babka ze strony ojca - A. I. posiadała polską narodowość, a tym samym spełnił on przesłankę określoną w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji.

Organ wskazał, że kolejną kwestią wymagającą wyjaśnienia jest istnienie związków z polskością, posiadanych przez Wnioskodawcę. W dniu (...) marca 2016 r. O. I. został przesłuchany do protokołu i zeznał, że swoje polskie pochodzenie wywodzi od babki ze strony ojca - A. I. Cudzoziemiec wskazał, że jego babcia urodziła się w Polsce w miejscowości (...) (w województwie (...)), a po zakończeniu drugiej wojny światowej przeprowadziła się wraz z rodziną do (...). Z zeznań Cudzoziemca wynika, że nie zna on historii swojej rodziny, nie odwiedził grobów swoich przodków, nie zainteresował się ich losami, nie podjął próby zgłębienia wiedzy dotyczącej swojej rodziny, podczas odwiedzin rodzinnej wioski babci nie dowiadywał się, gdzie dokładnie mieszkali jego przodkowie. Zainteresowany nie potrafił wskazać, gdzie urodził się jego dziadek Zapytany o wielkość posiadanego przez jego dziadka gospodarstwa rolnego, Cudzoziemiec wskazał, że było normalne. Podał, że zna święto Bożego Narodzenia i Wielkanocy, nie potrafi jednak opowiedzieć nic więcej na ich temat, poza powierzchownymi ogólnikami. Zapytany o inne poza tymi świętami tradycje związane z Polską, Cudzoziemiec zeznał, że zna lany poniedziałek. W ocenie Organu wiedza O. I. o historii i kulturze polskiej jest bardzo ogólnikowa i hasłowa. Cudzoziemiec nie potrafił wymienić pierwszego króla Polski, ani nie posiadał wiedzy dotyczącej rozbiorów Polski, czy zsyłek Polaków na Syberię. Organ podał, że Cudzoziemiec posiada natomiast podstawową wiedzę z zakresu współczesnych wydarzeń w Polsce, ze znajomością nazwisk polskich prezydentów. Zapytany, czy zna wybitne osoby związane z polską kulturą oznajmił, że: "Osobiście to uścisnąłem rękę panu (...) - Prezydentowi. W trakcie przesłuchania O. I. wykazał się znajomością języka polskiego w stopniu dostatecznym, jak stwierdził Organ I. instancji.

Organ odwoławczy rozpatrując sprawę, uwzględnił ponadto zeznania Wnioskodawcy z dnia (...) listopada 2014 r. (złożone w trakcie wcześniejszego postępowania w sprawie udzielenia mu zezwolenia na osiedlenie się, z uwagi na polskie pochodzenie). Z protokołu przesłuchania Cudzoziemca wynika, że w jego domu rodzinnym nie była pielęgnowana pamięć o polskim pochodzeniu jego rodziny, polskie tradycje i zwyczaje. Cudzoziemiec nie zna historii swojej rodziny, odpowiedź na pytania skąd pochodzą i dlaczego zamieszkiwali w rejonie (...) jest nielogiczna i niespójna "w czasie wojny jeździli po Europie". Organ podał, że Cudzoziemiec nie potrafił wskazać miejsca zamieszkania swojej babci - jedynej osoby z jego rodziny, na której polskie pochodzenie Wnioskujący się powołuje, nie wiedział jakie obywatelstwo miała jego babka, nie znał jej panieńskiego nazwiska, nie znane były mu takie fakty z życia rodziny jak to, czy jego dziadek walczył podczas II. wojny światowej.

Świadczy to, zdaniem Organu, że związki z polskością nie były kultywowane w domu rodzinnym Wnioskodawcy. O fakcie tym świadczy także okoliczność, iż pomimo deklaracji Cudzoziemca, że jego rodzina jest polskiego pochodzenia, nie zachowała ona żadnych dowodów materialnych, świadczących o tym pochodzeniu. Nie przekazywała także swoim zstępnym podstawowych wiadomości o tym skąd wywodzą się ich korzenie, aby potomkowie mogli zdobyć potrzebne dowody materialne lub chociażby informacje dotyczące polskiego pochodzenia samodzielnie. W szczególności zeznania złożone do protokołu wskazują, że wiedza o polskich tradycjach i zwyczajach oraz ogólna wiedza o Polsce, mają charakter wtórny. Odpowiedzi Cudzoziemca na zadane mu pytania, mające na celu uzyskanie dokładnych informacji dotyczących polskiego pochodzenia i związków z polskością Cudzoziemca wykazują, zdaniem Organu odwoławczego, że Wnioskodawca nie poszukiwał w przeszłości związków z krajem pochodzenia swych przodków, zarówno w miejscu urodzenia swojej babki, jak i w miejscu swojego zamieszkania. W ocenie Organu II. instancji, prowadzone postępowanie wykazało, że wiedza Cudzoziemca o Polsce jest bardzo płytka, a niektóre fakty jakie podał mają charakter powierzchowny i wykazują cechy mogące wskazywać, że były wyuczone na potrzeby tego postępowania. W toku przesłuchań Cudzoziemiec wprawdzie wykazał się pewną wiedzą na temat Polski, jednakże w opinii Organu odwoławczego, fragmenty jego wypowiedzi, które potwierdzałyby jego wiedzę - nie były wystarczające do stwierdzenia posiadania przez Cudzoziemca związków z polskością. Ponadto, w kontekście znikomej wiedzy na temat jego własnej rodziny, wydaje się, zdaniem Szefa Urzędu, niezwykle mało prawdopodobne, aby jego przodek przekazał mu wiedzę o tradycjach, zwyczajach, świętach i języku polskim przy jednoczesnym braku jakiegokolwiek przekazu dotyczącego polskości rodziny, jej związku z krajem macierzystym, trudnej historii polsko-ukraińskiej, która miała szczególne znaczenie dla Polaków zamieszkałych na terenach dawnego obwodu (...). Szczególne znaczenie ma fakt daty urodzin ojca Cudzoziemca, który urodził się w dniu rozpoczęcia II. wojny światowej, zaś tragiczne wydarzenia jakie dotknęły polską ludność tych terenów, a także uchodźców z Polski centralnej, prześladowaną zarówno przez ludność ukraińską, jak i sowieckie władze okupacyjne, nie mogłyby zostać pominięte w procesie wychowawczym Cudzoziemca, przez jego polską babkę - jeżeli faktycznie krzewiła ona w nim związki z polskością, które to przecież musiałyby się opierać o wskazywanie odrębności narodowej. Tymczasem Wnioskujący nie tylko nie przytoczył żadnych faktów historycznych, dotyczących prześladowania polskiej ludności tych terenów, jakie miały miejsce od września 1939 r., ale nawet nie ma świadomości pochodzenia swojej rodziny, nie potrafi nawet podać rodowego nazwiska swojej babki, które to przecież przez swoje polskie brzmienie powinno świadczyć o jego odrębności narodowej a jednocześnie wpływać na identyfikację narodową cudzoziemca. Odnosząc się do posiadanej przez Cudzoziemca wiedzy na temat Polski, Organ II. instancji wskazał, że Wnioskodawca - jako osoba wykształcona i inteligentna - z pewnością nie miał większych trudności z przyswojeniem sobie pewnego zasobu wiedzy o naszym kraju, tym bardziej, iż deklarował zainteresowanie historią. Biorąc to pod uwagę, Szef Urzędu wskazał, że Cudzoziemiec nie wykazał, aby nabył związki z polskością, a posiadana przez niego wiedza jest wiedzą wtórną i wyuczoną. Nie była - jak deklarował - przekazana mu w domu rodzinnym przez jego babkę. W ocenie Organu odwoławczego, Strona nie wykazała związków z polskością w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji.

Okoliczności te, w ocenie Organu odwoławczego, uzasadniają stwierdzenie, że w sprawie zachodzi przesłanka z art. 197 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, w związku z art. 5 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o repatriacji.

Ponadto wobec Cudzoziemca zachodzą okoliczności wymienione w art. 197 ust. 1 pkt 7 lit. a ustawy o cudzoziemcach, gdyż zainteresowany złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, zawierający fałszywe informacje w części adresu aktualnego pobytu, wskazując adres, pod którym faktycznie nie przebywał (tj. ul. (...) m. (...),(...)). Dla prowadzonych w tym zakresie czynności wyjaśniających, istotne znaczenie ma zaś informacja na temat miejsca pobytu Cudzoziemca w czasie jego zamieszkiwania w Polsce.

W ocenie Organu odwoławczego, nie można jednoznacznie stwierdzić, że wobec Cudzoziemca zachodzą okoliczności wymienione w art. 197 ust. 1 pkt 7 lit. b ustawy o cudzoziemcach, gdyż w piśmie Komendanta Wojewódzkiego Policji w (...) z dnia (...) marca 2016 r. znak (...) wskazano jedynie, że był on poszukiwany za fałszerstwo przez (...),(...),(...) w celu zatrzymania i doprowadzenia do prokuratury okręgowej lub apelacyjnej (poszukiwania zakończono w dniu (...).06.2011 r.) i brak jest informacji odnośnie ukarania go.

Z uwagi na kategoryczne sformułowanie użyte w dyspozycji normy zawartej w art. 197 ust. 1 cyt. ustawy, podjęcie niniejszego rozstrzygnięcia - zdaniem Organu-jest obligatoryjne.

Organ odwoławczy zauważył także, iż w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji Wojewody (...) zamiast art. 197 ust. 1 pkt 1 i pkt 7 lit. a i b w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach właściwe zastosowanie ma art. 197 ust. 1 pkt 1 i pkt 7 lit. a w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Uchybienie to nie podważyło jednak zasadności zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł O. I. wskazując, że jako podstawę ubiegania się o pobyt stały w Polsce podał fakt posiadania polskiego pochodzenia i zamiar zamieszkania w Polsce na stałe. We wniosku o pobyt stały zadeklarował polską narodowość, w toku postępowania przedłożył dokumenty, z których wynika, iż babcia A. J. (I.) posiadała narodowość polską.

W ocenie Skarżącego, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 w zw. z art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i niedopełnienie obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, a przez to naruszenie zasady prawdy obiektywnej czy zasady swobodnej oceny dowodów poprzez:

1)

przekroczenie dopuszczalnych granic prawdy materialnej w zakresie oceny związku z polskością oraz przyswajania i zachowania polskich tradycji,

2)

błędne i niewystarczające dokonanie oceny przesłanki wykazania związku z polskością, m.in. poprzez stawianie wymogu kultywowania tradycji, polskiej mowy i zwyczajów w domu rodzinnym,

3)

brak uwzględnienia warunków niesprzyjających kultywowaniu polskich tradycji i zwyczajów, w szczególności wychowanie i zamieszkiwanie na terytorium ZSRR, gdzie panujące warunki utrudniały kultywowanie polskości oraz dostęp do wiarygodnych informacji historycznych,

4)

wybiórcze przeanalizowanie protokołu przesłuchania z dnia (...) marca 2016 r.,

5)

oparcie istnienia związków z polskością głównie na praktykowaniu Świąt,

6)

zarzucenie podanie nieprawdy we wniosku o pobyt stały w kwestii adresu aktualnego pobytu.

Zdaniem Skarżącego, twierdzenia obu instancji w kwestii kultywowania polskich tradycji i zwyczajów należy uznać za dowolne. Opinie w tej sprawie są sprzeczne ze stanem faktycznym. Podał, że wszelką wiedzę jaką posiada wyniósł z domu rodzinnego oraz z doświadczeń życia. Skarżący podał, że babcia przekazywała mu wiedzę, którą sama posiadała, a wiarygodne źródła historyczne były wówczas niedostępne.

Skarżący wskazał, że zarzucono mu, iż wiedza na temat świąt, historii i kultury polskiej jest ogólnikowa i hasłowa, jednak zaznaczył, że obie instancje nie rozpatrywały jego sprawy w kontekście czasów i okoliczności, w których się wychowywał.

Skarżący podał, że zarzucono mu, że we wniosku o pobyt stały podał nieprawdziwe informacje dotyczące adresu aktualnego pobytu w Polsce. Na dzień składania wniosku przebywał pod adresem: ul. (...),(...). Kwestię przebywania w dniu składania wniosku pod wskazanym wyżej adresem wyjaśniał już w trakcie przesłuchania w siedzibie Wojewody (...). Uznanie, iż nie jest to prawda stanowiło nadużycie, ponieważ na dzień składania wniosku nie miał żadnego innego miejsca pobytu w Polsce oprócz wskazanego adresu. W toku postępowania przed Wojewodą (...) poinformował o zmianie adresu, jednakże Organy I. i II. instancji nie zadały sobie trudu wyjaśnienia tej kwestii. Na podstawie zwykłego wywiadu środowiskowego uznano, że tam nie zamieszkuje, choć nigdy nie przeprowadzono rozmowy z jego przyjaciółką, która zapewnia mu zakwaterowanie każdorazowo, kiedy przebywa w (...). Ponadto wskazany w art. 195 ust. 1 pkt 3 zamiar osiedlenia się w Polsce nie jest równoznaczny z koniecznością wykazania przez wnioskodawcę, że posiada on w Polsce centrum życiowe już w momencie aplikowania o zezwolenie na pobyt stały. Skarżący wskazał, że nie rozumie jak można uznać za kłamstwo to, że wpisał we wniosku adres swojego pełnomocnika, skoro w dniu składania wniosku faktycznie tam przebywał.

W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Skarga nie została oparta na uzasadnionych podstawach.

Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu była decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia (...) marca 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Wojewody (...) z dnia (...) czerwca 2016 r. o odmowie udzielenia O. I. zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Wobec tego przedmiot kontroli sprowadzał się do ustalenia, czy prawidłowo zebrano i oceniono materiał dowodowy oraz czy prawidłowo zastosowano normy prawa materialnego.

Stosownie do art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, udzielenia zezwolenia na pobyt stały odmawia się cudzoziemcowi, jeżeli nie spełnia on wymogów, o których mowa w art. 195 ust. 1. Zgodnie zaś z art. 195 ust. 1 pkt 3 zezwolenia na pobyt stały udziela się cudzoziemcowi na czas nieoznaczony, na jego wniosek, jeżeli jest osobą o polskim pochodzeniu i zamierza osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe.

Do ustalenia polskiego pochodzenia osoby o której mowa w ust. 1 pkt 3, stosuje się przepisy art. 5 ust. 1-3 ustawy o repatriacji (art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach) Z kolei przepis art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji stanowi zaś, że za osobę polskiego pochodzenia, w rozumieniu niniejszej ustawy, uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki:

1)

co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej;

2)

wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów.

Za osobę polskiego pochodzenia uznaje się również osobę deklarującą narodowość polską, która posiadała w przeszłości obywatelstwo polskie lub co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków posiadało obywatelstwo polskie oraz spełniającą warunek określony w ust. 1 pkt 2 (art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach).

Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o repatriacji dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być dokumenty, wydane przez polskie władze państwowe lub kościelne, a także przez władze byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, dotyczące wnioskodawcy lub jego rodziców, dziadków lub pradziadków, a w szczególności:

1)

polskie dokumenty tożsamości;

2)

akty stanu cywilnego lub ich odpisy albo metryki chrztu poświadczające związek z polskością;

3)

dokumenty potwierdzające odbycie służby wojskowej w Wojsku Polskim, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej;

4)

dokumenty potwierdzające fakt deportacji lub uwięzienia, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej;

5)

dokumenty tożsamości lub inne dokumenty urzędowe zawierające wpis informujący o narodowości polskiej.

Zgodnie z art. 6 ust. 2 dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być również inne dokumenty, a w szczególności:

1)

o rehabilitacji osoby deportowanej, zawierające wpis informujący o jej narodowości polskiej;

2)

potwierdzające prześladowanie osoby ze względu na jej polskie pochodzenie.

Skarżący składając wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt stały z uzasadnionych przyczyn powołał się na swoje polskie pochodzenie. Do sprawy załączył:

1)

akt urodzenia;

2)

wyciąg z dnia (...) października 2014 r. z rejestru stanu cywilnego, dotyczący zapisu w akcie urodzenia ojca wnioskodawcy, wydany na wniosek strony przez Wydział Rejestracji Państwowej Aktów Stanu Cywilnego Rejonowego Urzędu Sprawiedliwości (...) w obwodzie (...), wraz z jego tłumaczeniem; w danych matki wpisano I. A., c. A., narodowość: (...);

3)

zaświadczenie z dnia (...) grudnia 2014 r. wydane na wniosek strony przez Wydział Rejestracji Państwowej Aktów Stanu Cywilnego Rejonowego Urzędu Sprawiedliwości (...) w obwodzie (...), w kwestii potwierdzenia wydania powyższego wyciągu z rejestru stanu cywilnego z dnia (...) października 2014 r., wraz z jego tłumaczeniem;

4)

kserokopię zapisu aktu urodzenia ojca wnioskodawcy poświadczoną za zgodność z oryginałem przez głównego specjalistę Wydziału Państwowej Rejestracji Aktów Stanu Cywilnego (...) Rejonowego Urzędu Ministerstwa Sprawiedliwości w Obwodzie (...) wraz z jej tłumaczeniem; w danych matki wpisano I. A., c. A., narodowość: (...);

5)

kopię zaświadczenia z dnia (...) stycznia 2015 r. z centrum szkolenia "(...)" w (...), że M. I. uczęszcza do centrum nauki języka polskiego, kultury i tradycji od 2008 r. do chwili obecnej, z ręczną adnotacją, że oryginały zostały przekazane do Urzędu ds. Cudzoziemców przy odwołaniu;

6)

kopię zaświadczenia z dnia (...) stycznia 2015 r. z centrum szkolenia (...) w (...), że M. I. uczęszcza do centrum nauki języka polskiego, kultury i tradycji od 2010 r. do chwili obecnej, z ręczną adnotacją, że oryginały zostały przekazane do Urzędu ds. Cudzoziemców przy odwołaniu;

7)

oświadczenie T. T. załączone do akt w dniu (...) lutego 2016 r., że I. O. zamieszkuje u niej pod adresem (...), ul. (...);

8)

oświadczenie Wnioskodawcy z dnia (...).03.2016 r., że aktualnie przebywa w (...) przy ul. (...) oraz, że w dniu składania wniosku (...) sierpnia 2015 r. przebywał pod adresem (...), ul. (...), które nie jest jego miejscem zamieszkania, a adresem biura jego pełnomocników;

9)

oświadczenie z dnia (...).03.2016 r., że nie posiada zaległości podatkowych wobec Skarbu Państwa, nie wykonywał w Polsce pracy i nie miał obowiązku rozliczanie się z polskim urzędem skarbowym.

Wskazać należy, że w świetle przedłożonych dokumentów Organ odwoławczy potwierdził, że Skarżący wykazał, iż jego babka ze strony ojca posiadała polską narodowość i tym samym spełnił przesłankę, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Okoliczność tę należy zatem uznać za udowodnioną.

Wobec tego orzekające w sprawie Organy zobligowane były ustalić, czy zachodzą okoliczności, odpowiadające przesłance wykazania przez Cudzoziemca związków z polskością.

Skarżący w dniu (...) marca 2016 r. został przesłuchany w charakterze strony w sprawie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP. Z protokołu przesłuchania wynika, że Skarżący zna pobieżnie historię i kulturę Polski, potrafi wskazać święta państwowe, zna słynnych Polaków, posługuje się językiem polskim. Nie zna swoich pradziadków, choć są wymienieni w dokumentach. Nie potrafił również wskazać bliższych okoliczności związanych ze swoimi dziadkami - jak choćby nie znał nazwiska panieńskiego babci, miejsca urodzenia dziadka, wielkości posiadanego przez nich gospodarstwa. Wskazał, że chodził do kościoła katolickiego w święta wielkanocne, obchodził Boże Narodzenie - zwłaszcza, gdy żyła babcia. Zresztą w toku przesłuchania wskazał, że tradycje świąteczne wiązał głównie z babcią. Skarżący przyznał też, że po śmieci babci chodził w święta wielkanocne do kościoła.

Należy zwrócić uwagę, że Skarżący był również przesłuchiwany w dniu (...) listopada 2014 r. W toku tego przesłuchania zeznał zaś, że jest chrześcijaninem niepraktykującym, święta obchodzi przy stole, a dzieci nie chodzą do kościoła.

Skarżący przyznał również, że nie należy do żadnej polskiej organizacji. Jego dzieci chodzą dopiero od końca 2012 r. do szkoły "(...)" i to wyłącznie na kursy języka polskiego.

W ocenie Sądu, Organy orzekające w sprawie miały podstawę do przyjęcia, że Wnioskodawca i jego rodzina, nie byli wcześniej zainteresowani przynależnością do wspólnoty polskiej (organizacji skupiających Polaków zamieszkujących na obczyźnie) i poszukiwaniem kontaktów z polskością.

Wskazać należy, że w aktach sprawy znajduje się również ostateczna decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia (...) marca 2015 r., którą odmówiono Cudzoziemcowi udzielenia zezwolenia na osiedlenie się. Już w tej decyzji stwierdzono, że w rodzinnym domu nie były kultywowane związki z polskością.

Zgodzić należy się z Organami, że postępowanie w niniejszej sprawie tylko potwierdziło, że Cudzoziemiec nie posiada autentycznych związków z polskością i poczucia przynależności do narodu polskiego. Wnioskodawca zna w stopniu dostatecznym język polski lecz jego wiedza o tradycji, kulturze i historii Polski jest wtórna i trudno przyjąć, by była mu przekazana w domu rodzinnym.

Skarżący nie wykazał swojego własnego związku z polskością. Nie wykazał również swojego związku z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów. Twierdzenie, że czuje się Polakiem jest niewystarczające do uwzględnienie złożonego w niniejszej sprawie wniosku. Również zarzut, że Organy nie wzięły pod uwagę, iż Skarżący wychowywał się i zamieszkiwał na terytorium ZSRR, gdzie panujące warunki utrudniały kultywowanie polskości oraz dostęp do wiarygodnych informacji historycznych, nie mogą wpłynąć na treść decyzji. To właśnie związki z polskością, poprzez kultywowanie tradycji polskiej, zostały uznane przez ustawodawcę za przesłankę umożliwiającą udzielenie zezwolenia na osiedlenie się. Ustawodawca nie przewidział wyjątków od tej reguły. Wobec tego należy stwierdzić, że to właśnie zachowanie polskich cech kulturowych i zwyczajów, niezależnie od czasu i miejsca pobytu, świadczy o chęci zachowania polskiej tożsamości narodowej. Zasadnym jest stwierdzenie, że ustawodawca "docenił" osoby, które pomimo zsyłki, zawirowań wojennych czy niesprzyjających warunków politycznych, potrafiły kultywować polskie tradycje.

Prowadzone postępowanie nie wykazało więc, że istnieją podstawy do udzielenia Cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto, kilkukrotne w roku pobyty Cudzoziemca w Polsce mają, jak wskazał charakter raczej biznesowy.

W ocenie Sądu, Organy orzekające w sprawie prawidłowo też uznały, że wniosek Cudzoziemca o udzielenie zezwolenia na pobyt stały zawierał nieprawdziwe informacje w części adresu aktualnego pobytu, wskazując adres pod którym faktycznie nie przebywał (tj. ul. (...) m. (...),(...)). Za uprawnione zatem należało uznać stanowisko, że wobec Cudzoziemca zachodzą okoliczności o których mowa w art. 197 ust. 1 pkt 7 lit. a ustawy o cudzoziemcach. Skarżący we wniosku podał bowiem adres, pod którym nie przebywał - adres swojego pełnomocnika. Jednocześnie podał, że zawsze przyjeżdżając do Polski, zatrzymywał się u swej znajomej. W ocenie Sądu, nie można uznać za przekonujące twierdzeń Skarżącego, że podał adres pod którym akurat wówczas przebywał. We wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały znajduje się rubryka "miejsce pobytu cudzoziemca". Z akt sprawy wynika, że Skarżący otrzymał pouczenia o tym, jak należy poprawnie wypełnić wniosek. Potwierdził to własnoręcznym podpisem w dniu (...) sierpnia 2015 r. W pouczeniu tym jasno wskazano, że należy podać miejsce faktycznego pobytu. Pouczono również, że strona może ustanowić pełnomocnika i korespondencja będzie doręczana pełnomocnikowi. Trudno zatem przyjąć, że Skarżący jako osoba deklarująca znajomość języka polskiego, legitymująca się wyższym wykształceniem, nie zrozumiał treści tego pouczenia.

Sąd nie dostrzegł też w zaskarżonych decyzjach naruszenia prawa procesowego. Zebrany materiał dowodowy został oceniony w sposób prawidłowy, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Organy oparły się nie tylko na materiałach przedłożonych przez Skarżącego, ale również na posiadanych z urzędu informacjach - uzyskanych w toku poprzedniego postępowania. Świadczy to o dążeniu Organów do ustalenia jak najpełniejszego stanu faktycznego sprawy. Poza tym uzasadnienie decyzji jest spójne, logiczne i przekonujące. Organy orzekające w sprawie - jak uprzednio wykazano - prawidłowo zastosowały również przepisy prawa materialnego.

Wobec tego wniesiona skarga podlegała oddaleniu.

W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369) należało orzec jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.