Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1328687

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 28 maja 2013 r.
IV SA/Po 201/13
Autonomia uczelni wyższej a odpowiednie stosowanie k.p.a.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak (spr.).

Sędziowie WSA: Tomasz Grossmann, Maciej Busz.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2013 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Uczelnianej Komisji Rekrutacyjnej Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w P. z dnia (...) grudnia 2012 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie nie przyjęcia na studia, oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) lipca 2009 r. Wydziałowa Komisja Rekrutacyjna Wydziału Lekarskiego I Uniwersytetu Medycznego im. K. M. w P., na podstawie art. 169 i art. 207 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365 z późn. zm.) i § 91 ust. 1 statutu Uniwersytetu Medycznego w P. oraz § 7 ust. 7 i 8 uchwały Senatu UM nr (...) z dnia (...)05.2008 r. ws. określania zasad i trybu przyjmowania na studia w roku akademickim 2009/2010 oraz uchwały nr (...) z dnia (...).02.2009 r. ws. ustalenia terminów egzaminów wstępnych, składania dokumentów oraz ogłoszenia list rankingowych i list przyjętych na studia, w wyniku postępowania kwalifikacyjnego przeprowadzonego w dniu 21 lipca 2009 r. postanowiła nie uwzględnić J. W. w dalszym postępowaniu rekrutacyjnym na pierwszy rok studiów jednolitych magisterskich stacjonarnych na Wydziale Lekarskim I w roku akademickim 2009/2010. W uzasadnieniu organ wskazał, iż J. W. zobowiązany był do dostarczenia pisemnej deklaracji o podjęciu studiów w terminie do dnia 17 lipca 2009 r. W związku z niespełnieniem tego wymogu, zgodnie z § 7 ust. 8 uchwały nr (...) oraz uchwały nr (...) Komisja Wydziałowa postanowiła nie uwzględnić go w postępowaniu rekrutacyjnym na jednolite magisterskie studia stacjonarne w roku akademickim 2009/2010.

Wnioskiem z dnia 18 czerwca 2012 r. J.W. domagał się stwierdzenia nieważności decyzji z dnia (...) lipca 2009 r. i to na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 7 k.p.a., albowiem w jego ocenie decyzja ta została wydana bez podstawy prawnej lub z rażący naruszeniem prawa i zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. W obszernym uzasadnieniu wniosku wskazał, iż decyzja narusza przepisy k.p.a. i ustawy o szkolnictwie wyższym (art. 169 ust. 2), podpisana został przez dwie osoby z kilkuosobowego składu komisji (przez z-cę przewodniczącego i sekretarza). Nadto w postępowaniu rekrutacyjnym 2009/2010 zastosowano uchwałę Senatu nr (...) z dnia (...).02.2009 r. podjętą po ustawowym terminie (31 maja 2008 r.) podania do publicznej wiadomości warunków i trybu rekrutacji, która nie ma mocy prawnej, a zatem nie ma przeszkód aby obecnie można było złożyć jeszcze podanie o przyjęcie na rok akademicki 2009/2010. Podniósł także zarzut odesłania w § 2 uchwały Senatu nr (...) z dnia (...) maja 2008 r. do nie obowiązującego w dacie jej podejmowania rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 7 września 2004 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów w szkołach publicznych (Dz. U. Nr 199, poz. 2046 z późn, zm.).

Decyzją z dnia (...) sierpnia 2012 r. Uczelniana Komisja Rekrutacyjna Uniwersytetu Medycznego im. K. M.w P., działając na podstawie art. 157 oraz art. 158 § 1 k.p.a., odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej z dnia (...) lipca 2009 r. W uzasadnieniu organ wskazał, iż brak podstaw do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji z 2009 r. Nie jest bowiem prawdą jakoby w uchwale nr (...)- nie kwestionowanej i ogłoszonej w terminie, nie było jakichkolwiek regulacji dotyczących terminów obowiązujących w postępowaniu rekrutacyjnym. Zgodnie z § 7 ust. 4 tej uchwały - "terminy składania dokumentów określonych w ust. 1 zostaną ustalone przez Uczelnię w terminie późniejszym". Kandydaci znajdujący się na wywieszonych listach rankingowych, zobowiązani są do złożenia pisemnej deklaracji podjęcia studiów na danym kierunku i oryginału świadectwa dojrzałości w terminie wyznaczonym przez Wydziałowe Komisje Rekrutacyjne" (ust. 7). "Niedostarczenie deklaracji i oryginału świadectwa dojrzałości, o którym mowa w ust. 7, w wyznaczonym terminie jest równoznaczne z rezygnacją z podjęcia kształcenia i powoduje skreślenie z listy kandydatów" (ust. 8). Dalej organ wskazał, że powszechnie akceptowany w orzecznictwie i doktrynie jest pogląd, że ustalony termin publikacji warunków i trybu rekrutacji na studia ma gwarantować stabilizację i ich niezmienność w późniejszym okresie. A zatem zainteresowany, tak jak i inni kandydaci ubiegali się o przyjęcie na studia z niezmienionymi terminami poszczególnych czynności-uchwała nr (...) zapowiadała ustalenie tych terminów w późniejszym czasie, a ustalone uchwałą nr (...) terminy nie ulegały zmianom. Zainteresowany pismem z dnia 12 maja 2009 r. poinformowany został o terminach obowiązujących w trakcie rekrutacji, zgodnych z kwestionowaną uchwałą. Nadto organ wskazał, iż wprawdzie uchwała nr (...) w § 7 ust. 7 upoważniła do ustalenia terminów złożenia pisemnej deklaracji podjęcia studiów na danym kierunku i oryginału świadectwa dojrzałości Wydziałowe Komisje Rekrutacyjne, a w rzeczywistości uregulował to sam Senat w uchwale nr (...), to jednak uregulowanie tej materii przez organ, który wcześniej upoważnił do tego komisje rekrutacyjne nie może być uznane za wykraczające poza jego kompetencje. Odnośnie zarzutu ustalenia terminów obowiązujących w postępowaniu rekrutacyjnym w uchwale Senatu nr (...), a nie przez Uczelnianą Komisje Rekrutacyjną (pomijając kwestię, że zdaniem organu nie jest to materia z zakresu "warunków i trybu rekrutacji"), organ zwrócił uwagę na wyrok NSA z dnia 18 marca 2009 r., I OSK 1538/08, w którym Sąd ten stwierdził, że z art. 169 ust. 2 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym wynika, że organem właściwym w zakresie ustalania warunków i trybu rekrutacji jest senat uczelni i właściwość ta ma charakter wyłączny. Zatem inny organ, nawet na podstawie delegacji udzielonej przez senat, nie byłby uprawniony do stanowienia w tym przedmiocie.

W zakresie zarzutu podpisania decyzji z dnia (...) lipca 2009 r. jedynie przez z-cę przewodniczącego i sekretarza, w ocenie organu okoliczność ta nie stanowi rażącego naruszenia prawa, bowiem kwestionowana decyzja jest decyzją całej Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej.

W zakresie zarzutu braku ważności uchwał senatu nr (...) i nr (...) z powodu podpisania ich jedynie przez jednego z członków Senatu tj. Rektora, a nie przez cały skład Senatu, organ podniósł, iż zarzut ten również nie zasługuje na uwzględnienie bowiem uchwała stanowi fragment protokołu z posiedzenia Senatu, a protokoły z tych posiedzeń zawsze podpisywane są przez rektora jako przewodniczącego organu kolegialnego i protokolanta. Takie rozwiązanie wynika ze statutu uczelni i jest powszechnie stosowane.

W zakresie zarzutu odesłania w § 2 uchwały nr (...) do nie obowiązującego w dacie jej podejmowania rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 7 września 2004 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów w szkołach publicznych (Dz. U. Nr 199, poz. 2046 z późn,zm.), organ wskazał, iż skoro w uchwale powołano przepisy tego rozporządzenia to niedopuszczalnym było dopuszczenie do postępowania rekrutacyjnego osób, które zdawały maturę pod rządami obowiązującego w dacie podjęcia uchwały, a nie powołanego w uchwale Senatu, rozporządzenia MEN z dnia 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów w szkołach publicznych (Dz. U. Nr 83, poz. 562, z późn. zm.). Nadto organ podkreślił, że istotnie w uchwale nr (...) odesłano do przepisów rozporządzenia nieobowiązujących w dacie podjęcia uchwały, jednak w postępowaniu rekrutacyjnym Uczelnia stosowała przepisy rozporządzenia już obowiązującego. W ocenie organu, skoro więc postępowanie rekrutacyjne przeprowadzono zgodnie z powszechnie obowiązującymi w tamtym czasie przepisami prawa to uchybienie w samej uchwale Senatu nie miało wpływu na to postępowanie i podjętym w jego trakcie rozstrzygnięciom nie można zarzucić sprzeczności z prawem czy braku podstawy prawnej.

Organ orzekający nadto wskazał, iż bezspornym jest, że wnioskodawca uzyskał w postępowaniu rekrutacyjnym wynik 119 pkt Na studia, na które się ubiegał przyjęci zostali kandydaci z wynikami powyżej 175 pkt Gdyby zatem wnioskodawca złożył wymaganą deklarację w terminie również nie zostałby na studia przyjęty. Nawet gdyby w ocenie organu doszło w postępowaniu do pewnych uchybień formalnych, to nie można uznać, iż było to rażące naruszenie prawa względnie, że decyzję wydano bez podstawy prawnej.

W dniu 29 października 2012 r. J. W. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, podnosząc w nim te same argumenty co we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia (...) lipca 2009 r.

Decyzją z dnia (...) grudnia 2012 r. Uczelniana Komisja Rekrutacyjna Uniwersytetu Medycznego im. K. M. w P., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 207 ust. 1 i 2 prawa o szkolnictwie wyższym, utrzymała w mocy decyzję uczelnianej Komisji Rekrutacyjnej z dnia (...) sierpnia 2012 r. W uzasadnieniu decyzji organ przytoczył i w pełni podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji z dnia (...) sierpnia 2012 r. Nadto organ podkreślił, iż wprawdzie bezspornym jest, że przyczyną nie przyjęcia zainteresowanego na studia było nie złożenie deklaracji, to jednak znając wszystkie wyniki kandydatów i mając wiedzę na temat przyjętych na studia, komisja miała pełne prawo wydać kwestionowaną decyzję.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w ustawowym terminie złożył J. W., domagając się stwierdzenia nieważności zarówno decyzji z dnia (...) sierpnia 2012 r., jak i z dnia (...) grudnia 2012 r., stwierdzenia nieważności decyzji z dnia (...) lipca 2009 r. w tym uchwały Senatu nr (...). W uzasadnieniu skargi powtórzył argumentacje zawartą we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, jak i we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy.

W odpowiedź na skargę organ w całości podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 02/153/1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję, postanowienie lub inny akt administracyjny wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kwestionowanego aktu. Sąd orzekając w sprawie, nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości i nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Przede wszystkim zaś Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012.270 z późn. zm., dalej - p.p.s.a.)). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach. Zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., sąd uchyla decyzję lub postanowienie, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ewentualnie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone we właściwych przepisach (art. 156 k.p.a. lub innych przepisach). Tak więc stwierdzenie istnienia którejkolwiek z powyższych przesłanek skutkuje wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji lub postanowienia z obrotu prawnego. Akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z prawem, jeżeli jest zgodny z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone decyzje z dnia (...) sierpnia 2012 r., jak i z dnia (...) grudnia 2012 r.nie naruszają prawa w sposób skutkujący koniecznością stwierdzenia ich nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).

Skarżący domaga się stwierdzenia nieważności decyzji z dnia (...) sierpnia 2012 r. i z dnia (...) grudnia 2012 r. i to na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 7 k.p.a.

Przepis art. 156 § 1 pkt 2 i 7 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa oraz zawiera wady powodujące jej nieważność z mocy prawa.

Rażące naruszenie prawa jako przyczyna nieważności ma bardzo nieostry charakter. W grupie tej nie mieści się błędna interpretacja przepisów składających się na podstawę prawną. Nie stanowi przesłanki nieważności też odmienna uchwała Sądu Najwyższego oraz fakt, że decyzja administracyjna sprzeczna jest z ustaleniami innej decyzji. Przesłanka ta może dotyczyć zarówno przepisów materialnych, procesowych, jak i ustrojowych. Podkreśla się jednak, że przypisanie decyzji wady nieważności w przypadku naruszenia przepisów proceduralnych dopuszczalne jest wyłącznie, gdy naruszenie tych przepisów ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. W odniesieniu do tych przepisów można by zatem mówić o rażącym ich naruszeniu wówczas, gdy w sposób niebudzący wątpliwości, a więc oczywisty, nie zastosowano by ich w trakcie prowadzonego postępowania lub zastosowano by je nieprawidłowo.

W większości pojęcie rażącego naruszenia prawa odnosi się do przepisów materialnych. Przy wykładni powyższego pojęcia ścierają się dwa stanowiska. Według pierwszego z nich rażące naruszenie prawa zachodzi w przypadku naruszenia przepisu niepozostawiającego wątpliwości co do jego bezpośredniego rozumienia. Rażące to więc oczywiste, wyraźne, bezsporne. Nastąpi wtedy, gdy istnieje przepis prawny dający podstawę do wydania decyzji administracyjnej, a rozstrzygnięcie zawarte w decyzji, dotyczące praw lub obowiązków stron postępowania, zostało ukształtowane sprzecznie z przesłankami wprost określonymi w tym przepisie prawnym. Z rażącym naruszeniem prawa nie można zatem utożsamiać każdego naruszenia prawa. Naruszenie prawa ma cechę rażącego, gdy decyzja nim dotknięta wywołuje skutki prawa nie dające się pogodzić z wymaganiami praworządności, którą należy chronić nawet kosztem obalenia ostatecznej decyzji. Nie chodzi więc o spór o wykładnię prawa, lecz o działanie wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w prawie. Innymi słowy, o rażącym naruszeniu prawa można mówić wyłącznie w sytuacji, gdy proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu prowadzi do wniosku, że pozostają one ze sobą w jawnej sprzeczności. W konsekwencji traktowanie naruszenia prawa jako "rażące" może mieć miejsce tylko wyjątkowo, a mianowicie, gdy jego waga jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji (wyrok NSA z dnia 9 września 1998 r., II SA 1249/97, Lex nr 41819).

Drugie stanowisko reprezentują ci, którzy uważają, że przy pojęciu rażącego naruszenia prawa należy brać pod uwagę jego skutki. Zatem "rażące naruszenie prawa" to takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Do skutków takich zalicza się naruszenie prawa jako następstwo zaniedbań lub naruszenia obowiązków służbowych funkcjonariusza, wspominane już naruszenie zasad ogólnych kodeksu postępowania administracyjnego czy skutki społeczno-gospodarcze.

W literaturze i orzecznictwie zaczyna jednakże dominować stanowisko kompromisowe, wskazujące na oczywistość naruszenia jako przesłankę wstępną uznania decyzji za rażąco naruszającą prawo, ale nie ograniczające się do tego. Chodzi tu o koniunkcję dwóch przesłanek, naruszenia normatywnego wzorca działania i brak realizacji wartości chronionych prawem. Można mówić o rażącym naruszeniu prawa, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki, które wywołuje decyzja.

Wywodzono, że z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa. Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się zatem, że rażące naruszenie prawa to takie naruszenie, które z uwagi na wywołane skutki jest jednoznaczne w znaczeniu wadliwości rozstrzygnięcia oraz tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności (wyrok NSA z dnia 2 marca 2011 r., II OSK 2226/10, Lex nr 824448). W konsekwencji stwierdzenie nieważności może dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nigdy nie można usprawiedliwiać ani tolerować. Organ badając, czy w sprawie zachodzą przesłanki nieważnościowe, nie gromadzi nowego materiału dowodowego, który prowadziłby do nowych ustaleń faktycznych w sprawie.

W niniejszej sprawie bezsporną okolicznością jest to, że skarżący ubiegał się o przyjęcie na studia na Uniwersytecie Medycznym w roku akademickim 2009/2010. W toku postępowania rekrutacyjnego uzyskał 119 pkt Po ogłoszeniu list rankingowych, zgodnie z postanowieniami uchwał Senatu nr (...) z dnia (...) maja 2008 r. i nr (...) z dnia (...) maja 2009 r. skarżący zobowiązany był do złożenia w terminie do dnia 17 lipca 2009 r. pisemnej deklaracji o podjęciu studiów. W terminie tym deklaracji nie złożył, w związku z czym Wydziałowa Komisja Rekrutacyjna Wydziału Lekarskiego decyzją z dnia (...) lipca 2009 r. orzekła nie uwzględnić wnioskodawcy w dalszym postępowaniu rekrutacyjnym na pierwszy rok studiów jednolitych magisterskich stacjonarnych na Wydziale Lekarskim I w roku akademickim 2009/2010. Bezsporną jest również okoliczność, że przystępując do postępowania rekrutacyjnego skarżący posiadał wiedzę, że ostateczna lista przyjętych na studia ustalana może być dopiero po złożeniu wymaganych dokumentów, w tym deklaracji o podjęciu studiów, przez kandydatów umieszczonych na liście rankingowej. Skarżący pismem z dnia 12 maja 2009 r. poinformowany bowiem został o terminach obowiązujących w trakcie rekrutacji, zgodnych z kwestionowaną uchwałą nr (...). O skutkach niezłożenia deklaracji w terminie wiedział z uchwały Senatu nr (...). Nie ulega też wątpliwości, że w postępowaniu rekrutacyjnym skarżący uzyskał wynik 119 pkt Na studia, na które się ubiegał przyjęci zostali kandydaci z wynikami powyżej 175 pkt A zatem gdyby skarżący złożył wymaganą deklarację w terminie nie zostałby na studia przyjęty z powodu braku wymaganej ilości punktów.

Należy najpierw wskazać, iż kwestionowana decyzja, jako niewątpliwie wydana w sferze regulacji prawnej, w zakresie stosunków administracyjno-prawnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych, w odniesieniu do stanu faktycznego "zapisanego w przepisie prawa" i w sprawie, w której uprawnienia i obowiązki nie wynikają wprost z ustawy, nie może być uznana za wydaną bez podstawy prawnej.

Następnie w ocenie Sądu słusznie za bezpodstawny organ uznał zarzut rażącego naruszenia prawa. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z uchwałą Senatu nr (...) z dnia (...).02.2009 r. ustalone zostały w załącznikach terminy m.in. składania deklaracji o podjęciu studiów (od 10 do 17 lipca 2009 r.). Z kolei zgodnie z § 7 ust. 8 uchwały nr (...) z dnia (...).05.2008 r. niedostarczenie deklaracji w wyznaczonym terminie jest równoznaczne z rezygnacją z podjęcia kształcenia i powoduje skreślenie z listy kandydatów. Poza kognicją sądu administracyjnego pozostają zasady naboru kandydatów na studia. Jednakże w związku z tym, że jest to jeden z etapów rekrutacji, którego przejście obligowałoby końcowo do ewentualnego przyjęcia na studia, a decyzje o przyjęciu lub odmowie przyjęcia na studia akademickie są jednolicie uznawane za indywidualne akty administracyjne, w ocenie Sądu należało zbadać prawidłowość decyzji z dnia (...) lipca 2009 r. W ocenie Sądu nie zachodzą żadne przesłanki do stwierdzenia nieważności tej decyzji. Przy wydawaniu tej decyzji organ nie naruszył obowiązujących w tym zakresie przepisów, a zwłaszcza dotyczących trybu i zasad przyjęć na I rok studiów.

Ustawodawca wskazując na "odpowiednie" stosowanie przepisów k.p.a. przesądził o szczególnym charakterze postępowania przed organami szkoły wyższej i o dopuszczalności pewnych odstępstw od zasad uregulowanych w tym kodeksie. Odstępstwa dotyczą m.in. kwestii związanych z realizacją trybu i zasad przyjęć na I rok studiów. Zachowanie procedury administracyjnej musi odbywać się przy jednoczesnym zachowaniu autonomii szkoły wyższej. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365 z późn. zm.), uczelnia publiczna jest uczelnią utworzoną przez państwo reprezentowane przez właściwy organ władzy lub administracji publicznej. Uczelnia jest autonomiczna we wszystkich obszarach swojego działania na zasadach określonych w ustawie. Taka pozycja uczelni państwowej powoduje, iż ustawodawca we wskazanym art. 207 ust. 1 cytowanej ustawy stanowi o odpowiednim stosowaniu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, między innymi do decyzji podejmowanych w indywidualnych sprawach. To odpowiednie stosowanie przepisów k.p.a. ma zapewnić tylko minimum procedury, niezbędnej do załatwienia sprawy i zachowania uprawnień strony, ale przy uwzględnieniu specyfiki szkoły wyższej. Zatem nie ma przepisu ustawy regulującego sposób podpisania decyzji w sprawie nie uwzględnienia w dalszym postępowaniu rekrutacyjnym. Sprawy te uregulowane przez statut uczelni, bądź uchwałę Senatu. Jakkolwiek z akt administracyjnych nie wynika wyraźnie kto taką decyzję powinien podpisać, to nie stanowi to rażącego naruszenia prawa. Albowiem brak dostarczenia w wymaganym terminie dokumentów jest równoznaczny z rezygnacją podjęcia kształcenia i powoduje skreślenie z listy kandydatów, co wynika wprost z uchwały Senatu nr (...). O ile w ocenie Sądu można mieć wątpliwości czy rozstrzygnięcie z dnia (...).07.2009 r. jest decyzją, czy pismem informującym zwanym decyzją, o tyle nie ulega wątpliwości, że potwierdza ono fakt wynikający z uchwały i mogło być podpisane przez przewodniczącego i sekretarza komisji rekrutacyjnej. Podobnie w zakresie zarzutu braku ważności uchwał senatu nr (...) i nr (...) z powodu podpisania ich jedynie przez jednego z członków Senatu tj.Rektora, a nie przez cały skład Senatu, rację ma organ, iż uchwała stanowi fragment protokołu z posiedzenia Senatu, a protokoły z tych posiedzeń zawsze podpisywane są przez rektora jako przewodniczącego organu kolegialnego i protokolanta. Takie rozwiązanie wynika ze statutu uczelni i jest powszechnie stosowane.

Nie ma też racji skarżący jakoby w uchwale nr (...)- nie kwestionowanej i ogłoszonej w terminie, nie było jakichkolwiek regulacji dotyczących terminów obowiązujących w postępowaniu rekrutacyjnym. Zgodnie z § 7 ust. 4 tej uchwały - "terminy składania dokumentów określonych w ust. 1 zostaną ustalone przez Uczelnię w terminie późniejszym". Kandydaci znajdujący się na wywieszonych listach rankingowych, zobowiązani są do złożenia pisemnej deklaracji podjęcia studiów na danym kierunku i oryginału świadectwa dojrzałości w terminie wyznaczonym przez Wydziałowe Komisje Rekrutacyjne" (ust. 7). "Niedostarczenie deklaracji i oryginału świadectwa dojrzałości, o którym mowa w ust. 7, w wyznaczonym terminie jest równoznaczne z rezygnacją z podjęcia kształcenia i powoduje skreślenie z listy kandydatów" (ust. 8). Rację ma organ, że powszechnie akceptowany w orzecznictwie i doktrynie jest pogląd, że ustalony termin publikacji warunków i trybu rekrutacji na studia ma gwarantować stabilizację i ich niezmienność w późniejszym okresie. A zatem skarżący, tak jak i inni kandydaci ubiegali się o przyjęcie na studia z niezmienionymi terminami poszczególnych czynności-uchwała nr (...) zapowiadała ustalenie tych terminów w późniejszym czasie, a ustalone uchwałą nr (...) terminy nie ulegały zmianom.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na wyrok NSA z dnia 18 marca 2009 r., I OSK 1538/08, w którym Sąd ten stwierdził, że z art. 169 ust. 2 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym wynika, że organem właściwym w zakresie ustalania warunków i trybu rekrutacji jest senat uczelni i właściwość ta ma charakter wyłączny. Zatem inny organ, nawet na podstawie delegacji udzielonej przez senat, nie byłby uprawniony do stanowienia w tym przedmiocie.

W zakresie zarzutu odesłania w § 2 uchwały nr (...) do nie obowiązującego w dacie jej podejmowania rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 7 września 2004 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów w szkołach publicznych (Dz. U. Nr 199, poz. 2046 z późn,zm.), istotnie w uchwale nr (...) odesłano do przepisów rozporządzenia nieobowiązujących w dacie podjęcia uchwały, jednak w postępowaniu rekrutacyjnym Uczelnia stosowała przepisy rozporządzenia już obowiązującego. Skoro więc postępowanie rekrutacyjne przeprowadzono zgodnie z powszechnie obowiązującymi w tamtym czasie przepisami prawa to uchybienie w samej uchwale Senatu nie miało wpływu na to postępowanie i podjętym w jego trakcie rozstrzygnięciom nie można zarzucić sprzeczności z prawem czy braku podstawy prawnej, uchybienie to mogłoby zostać naprawione w trybie postępowania zwyczajnego.

Wreszcie na marginesie należy wskazać, iż wniosek o stwierdzenie nieważności uchwały (...) nie należy do właściwości sądu administracyjnego.

Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu trudno uznać by wskutek wydanej decyzji z dnia (...) lipca 2009 r. powstały skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności, czy też, że waga naruszeń jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji. Brak było podstaw do uznania, że wystąpiła jakakolwiek z przesłanek powodująca nieważność zaskarżonej decyzji.

W ocenie Sądu rację ma organ, że gdyby uznać jak domaga się tego skarżący, wszystkie jego zarzuty i w konsekwencji uznać nieważność postępowania rekrutacyjnego w stosunku do wszystkich kandydatów, nie tylko w roku akademickim 2009/2010 ale i innych, to uznać też by należało, że decyzje te - negatywne i pozytywne-wywołały nieodwracalne skutki prawne, co stanowiłoby podstawę do odmowy stwierdzenia nieważności, zgodnie z treści art. 156 § 2 k.p.a.

W świetle powyższego Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.