IV SA/Po 184/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3094604

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 7 października 2020 r. IV SA/Po 184/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Marek Sachajko (spr.).

Sędziowie WSA: Józef Maleszewski, Asesor sądowy Maria Grzymisławska-Cybulska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 października 2020 r. sprawy ze skargi T. S. na decyzję Szefa (...) z dnia (...) stycznia 2020 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej Szef Urzędu) decyzją z dnia (...) stycznia 2020 r. Nr (...), działając na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm. dalej k.p.a.) oraz art. 2 pkt 2 lit. a. art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, 2 i 4 i art. 5 ustawy o osobach deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonych w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z 2019 r. poz. 1168, dalej jako "ustawa") po rozpoznaniu wniosku T. S. (dalej jako strona lub skarżący) o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia (...) listopada 2019 r. nr (...)

Rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

T. S. złożył wniosek o przyznanie uprawnienia do świadczeń pieniężnych na podstawie ww. ustawy, w którym wskazał że w 1939 r. jego rodzina została wywieziona do obozu hitlerowskiego w Ł., a następnie do województwa k., powiat K. Jego rodzina pracowała w gospodarstwie rolnym zarządzanym przez rodzinę niemiecką. W 1945 wraz z rodziną powrócił do W. (L.). Do wniosku wnioskodawca załączył odpis aktu urodzenia, kserokopie karty rozpoznawczej jego matki oraz oświadczenie świadka.

Skarżący dosłał następnie swój życiorys (k.18), kserokopię legitymacji kombatanckiej oraz kserokopię stowarzyszenia osób poszkodowanych przez III Rzeszę, pismo z KRUS o wysokości świadczenia emerytalnego oraz oświadczenie świadka.

Z życiorysu wnioskodawcy wynika, że urodził się (...) października (...) r. na wygnaniu we wsi T. Jego matka została wywieziona wraz z rodzicami i rodzeństwem na teren Generalnej Guberni. Wnioskodawca mieszkał wraz z matką w bardzo złych warunkach. Jego matka pracowała w różnych gospodarstwach za deputat żywnościowy. W tym czasie jego ojciec został wywieziony na roboty do N. i tam pracował jako cieśla przez okres ponad czterech lat. W (...) r. wraz z rodziną wnioskodawca przeniósł się do miejscowości F. położonej koło P. Dalej skarżący opisał przebieg edukacji i podstawowe wydarzenia z jego życia.

Decyzją z dnia (...) listopada 2019 r. Szef Urzędu odmówił przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.

Organ wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 2 lit. a ustawy represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed (...) września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945.

Organ wskazał, że skarżący urodził się w (...) r. w miejscowości T. pow. G., jego matka w grudniu 1939 r. została z rodziną (rodzicami i rodzeństwem) przesiedlona z L., pow. J., woj.p. Ojciec wnioskodawcy w czasie wojny został wywieziony do pracy przymusowej do N. Zdaniem organu w aktach sprawy brak jest dowodów potwierdzających, że wysiedlenie rodziny wnioskodawcy do Generalnego Gubernatorstwa wiązało się z przymusem pracy na rzecz III Rzeszy. Praca podjęta w czasie okupacji w celu utrzymania rodziny nie może zostać uznana za pracę przymusową w rozumieniu przepisów ww. ustawy. Wobec powyższej argumentacji organ odmówił przyznania wnioskowanego świadczenia.

Następnie skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy podkreślając, że wbrew ustaleniom organu jego rodzice pracowali przymusowo na rzecz III Rzeszy.

Decyzją z dnia (...) stycznia 2020 r. Szef Urzędu orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji własnej z (...) listopada 2019 r.

Organ w uzasadnieniu decyzji wskazał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że rodzina wnioskodawcy w 1939 r. została wysiedlona z rodzinnego gospodarstwa rolnego znajdującego się w miejscowości L. w W. do miejscowości T., powiat G., położonej na terenie Generalnej Guberni. W tej miejscowości w (...) r. urodził się T. S. Jak wynika z relacji skarżącego jego matka, z którą przebywał przez cały okres wysiedlenia, nie została skierowana do pracy przymusowej. W swoim życiorysie wnioskodawca opisywał okoliczności deportacji:"...z opowiadań matki wiem, że były to straszne i przerażające czasy, zwłaszcza dla matki, która jest odpowiedzialna za dziecko a nie posiada żadnego zabezpieczenia i jest pozbawiona środków do życia. Mieszkaliśmy w strasznych warunkach, mała rozsypująca są chata (...). Matka aby móc wykarmić mnie i siebie pracowała w różnych gospodarstwach za deputat żywnościowy". Z powyższych zeznań wyłania się obraz bardzo trudnej sytuacji wnioskodawcy i jego rodziny w czasie okupacji. Organ wskazał, że nie neguje trudnej sytuacji strony a jedynie stwierdza, że strona nie spełnia normatywnych przesłanek wskazanych w omawianej ustawie, które pozwalają na przyznanie wnioskowanego świadczenia. Szef Urzędu wskazał, że świadczenie pieniężne nie przysługuje wyłącznie z tytułu wysiedlenia lecz z tytułu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia (...) lipca 2011 r. (sygn. akt II SA/Sz (...)) organ wskazał, iż wysiedlenie nie jest tożsame z deportacją, gdyż ustawa wymaga by zachowanie okupanta miało charakter deportacji w celu wykonywania pracy przymusowej. Zdaniem organu wysiedlenie rodziny skarżącego można w świetle okoliczności sprawy uznać za spełniające wymóg deportacji (wywiezienia), był on bowiem wymuszony przez władze niemieckie, wiązał się z koniecznością opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania. Celem tego wysiedlenia nie było jednakże wywiezienie rodziny strony do pracy przymusowej, lecz wywiezienie służące - w najogólniejszym ujęciu - wyrugowaniu większości ludności narodowości polskiej z zachodnich terenów Rzeczypospolitej (w jej przedwojennych granicach) wcielonych do III Rzeszy (okręg R. pod nazwą "Kraj W.") i następnie kolonizacja tych ziem.

W ocenie organu brak jest jednak podstaw do twierdzenia, iż rodzina strony została wysiedlona w celu wykonywania pracy przymusowej. Strona w swoich oświadczeniach wskazuje na pracę swojej matki jednakże, w ocenie organu, w tym wypadku przymus wykonywania pracy podyktowany był względami ekonomicznymi, nie stanowił zaś przejawu realizacji polityki gospodarczej III Rzeszy podczas II Wojny Światowej, polegającej na posługiwaniu się pracą niewolniczą wykonywaną przez ludność podbitych krajów, w tym przez obywateli polskich deportowanych do pracy przymusowej (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia (...) sierpnia 2011 r. sygn. akt II SA/Po (...)).

Organ podniósł, iż w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących że ww. wysiedlenie wiązało się z przymusem wykonywania pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy, a sama okoliczność wysiedlenia rodziny wnioskodawcy, bez skierowania przez okupanta do wykonywania pracy przymusowej nie jest wystarczająca do otrzymania wnioskowanego świadczenia. Organ powołując się na pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia (...) czerwca 2013 (sygn. akt II OSK (...)) wskazał, iż w czasie II wojny światowej miały miejsce deportacje, których celem było wykonywanie przez osoby deportowane pracy przymusowej, jak również takie deportacje, których celem nie było wykonywanie przez osoby deportowane pracy przymusowej. Oczywistym jest, że osoby deportowane, które nie posiadały środków na utrzymanie musiały podjąć pracę, by uzyskać środki umożliwiające im egzystencję. Przymusu ekonomicznego podjęcia pracy nie można utożsamiać z przymusem pracy uprawniającym do uzyskania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w wymienionej wyżej ustawie. Zarówno fakt deportacji, jak i fakt, że deportacja nastąpiła do pracy przymusowej muszą zostać udowodnione, by możliwe było przyznanie świadczenia pieniężnego.

Zdaniem organu również z przesłanego oświadczenia B. H. z dnia (...) grudnia 2019 r. wynika, iż przyczyną wysiedlenia matki wnioskodawcy było osiedlenie na zajmowanym gospodarstwie osadników niemieckich.

Organ uznał, iż brak jest podstaw do przyznania stronie uprawnienia do świadczenia pieniężnego w oparciu o przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy.

W skardze do WSA skarżący podał, że nie zgadza się z decyzjami Szefa Urzędu.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję, postanowienie lub inny akt administracyjny wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kwestionowanego aktu. Sąd orzekając w sprawie, nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości i nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Przede wszystkim Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.).

Zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., sąd uchyla decyzję lub postanowienie, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ewentualnie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone we właściwych przepisach. Tak więc stwierdzenie istnienia którejkolwiek z powyższych przesłanekskutkuje wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji lub postanowienia z obrotu prawnego. Akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z prawem, jeżeli jest zgodny z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego.

Materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 wyżej przywołanej ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (dalej jako "ustawa"). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia (...) września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945 (lit. a), bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia (...) września 1939 r. do dnia (...) lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach (lit. b). Przepis ten dotyczy osób, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie (art. 1 ust. 1).

Powyższy przepis należy rozumieć zgodnie z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. akt: K 49/07, publ. Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 r.). Zgodnie z ww. wyrokiem art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.

W ocenie Trybunału Konstytucyjnego sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia (...) listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Łd (...) - dostępny w centralnej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Wskazać również należy, że w orzecznictwie ukształtował się pogląd, że o deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy można mówić w stosunku do dziecka zarówno wtedy gdy zostało ono wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe, jak i gdy wywieziona na roboty przymusowe kobieta urodziła dziecko w miejscu wykonywania tych robót (jak to miało miejsce w sytuacji skarżącego - uwaga Sądu). Jest to bowiem oczywiste, że dziecko dzieli los rodziców i do deportacji dziecka odnoszą się te same przyczyny, które spowodowały deportowanie (wywiezienie) do pracy przymusowej rodziców czy też matki dziecka (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia (...) sierpnia 2004 r. sygn. akt OSK (...), wyrok WSA w Warszawie z (...) lutego 2012 r. sygn. V SA/Wa (...), CBOSA).

Z uwagi na powyższe w sprawie podstawowe znaczenie miało ustalenie tego, czy skarżący wraz z rodziną został deportowany (wywieziony) do pracy przymusowej z dotychczasowego miejsca zamieszkania.

Okolicznością niesporną jest sam fakt wywiezienia (wysiedlenia) w 1939 r. przez niemieckiego okupanta matki skarżącego i jej rodziny do obozu hitlerowskiego w Ł., a następnie do miejscowości T., pow. G. w Generalnej Guberni (Generalnym Gubernatorstwie). Skarżący urodził się w (...) r. Ojciec skarżącego został rozdzielony z rodziną, wywieziono go do N. na roboty, gdzie pracował przez okres czterech lat jako cieśla. Skarżący w tym czasie znajdował się pod opieką matki. Z relacji skarżącego wynika, że jego rodzina znalazła się w bardzo trudnej sytuacji bytowej, a jego matka pracowała w różnych gospodarstwach za deputat żywnościowy. Praca matki skarżącego, na co prawidłowo zwrócił uwagę organ, nie miała charakteru pracy przymusowej (w odróżnieniu od pracy wykonywanej przez ojca skarżącego). Zdaniem Sądu celem wysiedlenia matki skarżącego wraz z rodziną nie było wywiezienie do pracy przymusowej, lecz wywiezienie służące - w najogólniejszym ujęciu - wyrugowaniu większości ludności narodowości polskiej z zachodnich terenów Rzeczypospolitej (w jej przedwojennych granicach) wcielonych do III Rzeszy (okręg R. pod nazwą "Kraj W.") i następnie kolonizacja tych ziem. Wysiedlenia tego rodzaju związane były z realizacją przez III Rzeszę niemieckiej doktryny politycznej i wojskowej "poszerzania przestrzeni życiowej".

W ocenie Sądu powyższe wnioski potwierdzają materiały zgromadzone z aktach sprawy administracyjnej m.in. relacja własna skarżącego, jak i pisemne oświadczenia świadków przedłożone w toku postępowania. Żaden ze świadków nie wskazał na inny cel wysiedlenia, w szczególności na deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej. Powyższe nie wynika ani z oświadczenia B. H. (k. 31) ani W. K. (k. 26), ani W. M. (k. 16). Osoby te potwierdziły zgodnie fakt wywiezienia rodziny skarżącego do Generalnej Guberni. Jednak nie stwierdziły aby wywiezienie nastąpiło w celu pracy przymusowej. Skarżący w swoich twierdzeniach podkreślał, że prace w gospodarstwach wykonywane przez matkę miały na celu wyżywienie rodziny i zapewnienie jej przeżycia. Mimo więc dramatycznej sytuacji strony, w świetle ustalonego przez organy stanu faktycznego sprawy, nie można pracy matki skarżącego zakwalifikować jako robót przymusowych. W tym wypadku przymus wykonywania pracy podyktowany był innymi względami tj. zapewnieniu rodzinie wyżywienia; nie stanowił natomiast przejawu realizacji polityki gospodarczej III Rzeszy podczas II Wojny Światowej, polegającej na posługiwaniu się pracą niewolniczą wykonywaną przez ludność podbitych krajów, w tym przez obywateli polskich deportowanych do pracy przymusowej.

W konsekwencji uprawniony jest wniosek, iż ani sam skarżący, ani też jego rodzina (wywiezieni do Generalnej Guberni) nie zostali wywiezieni do pracy przymusowej ani osadzeni w obozie pracy, innymi słowy - nie zostali deportowani w celu świadczenia pracy niewolniczej na rzecz okupanta niemieckiego. Faktem jest, iż przebywali w bardzo trudnych warunkach bytowych i niewątpliwie sytuacja rodziny skarżącego była dramatyczna. Niemniej jednak tego rodzaju dolegliwości, będące skutkiem zastosowania przez okupanta niemieckiego wobec skarżącego represji w postaci wysiedlenia (przymusowej zmiany miejsca zamieszkania) ludności polskiej z ziem Rzeczypospolitej włączonych do III Rzeszy, nie stanowią represji, o której mowa w art. 2 pkt 2 wyżej przywołanej ustawy, to jest deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy.

Zdaniem Sądu organ z poszanowaniem zasad postępowania wyrażonych w art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. zebrał materiał dowodowy i na jego podstawie ustalił stan faktyczny sprawy, z którego to organ wywiódł prawidłowe wnioski. Wydane w sprawie rozstrzygnięcia odpowiadają prawu. Mimo bardzo trudnej sytuacji strony w latach 1939-1945, w świetle przepisów ustawy brak było podstaw normatywnych do przyznania skarżącemu wnioskowanego świadczenia.

Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.