Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2604932

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 11 grudnia 2018 r.
IV SA/Gl 796/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.).

Sędziowie WSA: Beata Kalaga-Gajewska, Marzanna Sałuda.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi P.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia (...) r. nr (...)

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z (...) nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, działając na podstawie art. 2 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 570 z późn. zm.), art. 2, art. 5, art. 7 ust. 1-3, art. 18 ust. 6, art. 27 ust. 1. ustawy 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 2134 z późn. zm., dalej ustawa o pomocy państwa, a także: ustawa lub u.p.p.w.dz.), a także rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 27 lipca 2017 r. w sprawie sposobu i trybu postępowań w sprawach o przyznanie świadczenia wychowawczego oraz zakresu informacji, jakie mają być zawarte we wniosku, zaświadczeniach i oświadczeniach o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1465) oraz 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm., dalej: k.p.a.) - po rozpatrzeniu odwołania P. S. od decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia (...) nr (...) w sprawie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na drugie dziecko w rodzinie - B.S., ur. (...) - decyzję pierwszoinstancyjną utrzymało w mocy.

Argumentując rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń wskazując prawne regulacje przedmiotu, w których ramach odnotował, że organ I instancji wszczął postępowanie na wniosek P.S. (dalej także strona) z dnia 29 listopada 2017 r., w którym wystąpił o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na drugie dziecko B. S. wskazując, że nie ubiega się o przyznanie świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko. We wniosku strona podała, że w skład rodziny wchodzą: on - P. S. oraz jej dzieci - B. i M. S.

Do wniosku dołączono wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia (...) sygn. akt (...), mocą którego orzeczono rozwód strony z S.S. oraz powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej nad dziećmi obojgu rodzicom. Nie orzeczono natomiast w zakresie alimentów.

Następnie organ odwoławczy przytoczył art. 4 i art. 5 ust. 1, 2a i 3 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, wskazując, że celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w ust. 2, do dnia ukończenia przez dziecko 18-go roku życia. Świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, ustawy w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. W przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. Świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł.

Jednocześnie za Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach stwierdził, że organ odwoławczy jest związany granicami sprawy administracyjnej, natomiast granice te wyznacza treść żądania strony. Natomiast treść żądania wyznacza stosowną normę prawa materialnego, która będzie miała zastosowanie w konkretnej sprawie i która ma znaczenie dla ustalenia zakresu postępowania dowodowego - tak WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt IV SA/GI 661/16, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA.

W sprawie, jak zaznaczył, nie ulega wątpliwości, że strona wystąpiła z żądaniem ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego na swoje kolejne dziecko B. S. nie wnosząc jednocześnie o ustalenie tego prawa na pierwsze dziecko, którego przyznanie uzależnione jest od sytuacji dochodowej rodziny. Wskazuje na to wyraźnie treść wniosku oraz odwołania. Oznacza to, że dla prawidłowego wydania rozstrzygnięcia w sprawie przyznania wnioskowanego świadczenia konieczne było ustalenie składu rodziny, a w konsekwencji przesądzenie, czy w świetle regulacji ustawy dziecko wskazane we wniosku, jest w istocie kolejnym dzieckiem w rodzinie strony występującej o przedmiotowe świadczenie.

Zauważył przy tym, że z przekazanych akt sprawy wynika, iż strona jest ojcem dwójki dzieci, które wskazała we wniosku jako dzieci wchodzące w skład rodziny. Tym samym organ odwoławczy odwołał się do ustawowej definicji rodziny ustanowionej w art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, z której wynika, że dla potrzeb niniejszego postępowania rodzina oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25-go roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25-ty rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162 i 972 oraz z 2017 r. poz. 1428); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku cidv dziecko, zgodnie z orzeczeniem sadu, jest pod opieka naprzemienna obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji, lub żyjących w rozłączeniu sprawowana w porównywalnych i powtarzających sie okresach, dziecko zalicza sie jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.

W tych okolicznościach stwierdził, że w sprawie nie można uznać, aby dziecko B. S. znajdowało się pod opieką naprzemienną obojga rodziców sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, a co za tym idzie nie może ono być zaliczone do składu rodziny strony zgodnie z cytowaną wyżej definicją legalną rodziny. Odwołując się w tym zakresie do orzecznictwa sądów administracyjnych zgodnie, z którym o istnieniu opieki naprzemiennej decyduje treść orzeczenia sądu, w którym musi być zawarte uregulowanie o opiece naprzemiennej obydwojga rodziców, podniósł, że podziela pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wyrażony w wyroku z 11 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 360/17, w którym wskazano, że okoliczność, iż w wyroku rozwodowym Sąd powierzył obojgu rodzicom wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi, nie może prowadzić do stwierdzenia, że rodzice sprawują naprzemienną opiekę nad dziećmi, gdyż musiałoby to być wprost zawarte w orzeczeniu sądu - jak stanowi art. 5 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. W tym wyroku - na co zwrócił uwagę - Sąd stwierdził również, że nie ma możliwości domniemywania, czy też ustalania na podstawie jakichkolwiek okoliczności faktycznych, że występuje opieka naprzemienna, jeśli nie została w sposób wyraźny przewidziana w orzeczeniu sądu. Takie stanowisko, jak zaznaczył, zostało również zaprezentowane w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 kwietnia 2018 r. III SA/Kr 101/18 w którym stwierdzono, że pozostawanie dziecka pod naprzemienną opieką obojga rodziców nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji stron lub organu prowadzącego dane postępowanie administracyjne, a fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu.

Nadto Kolegium podniosło, iż zgodnie z art. 2 pkt 13 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci osobie samotnie wychowującej dziecko - oznacza to pannę, kawalera, wdowę, wdowca, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Stosownie natomiast do art. 8 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci świadczenie wychowawcze na dane dziecko nie przysługuje, jeżeli osobie samotnie wychowującej dziecko nie zostało ustalone, na rzecz tego dziecka od jego rodzica, świadczenie alimentacyjne na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd, chyba że:

1)

drugie z rodziców dziecka nie żyje;

2)

ojciec dziecka jest nieznany;

3)

powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone;

4)

sąd zobowiązał jedno z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka i nie zobowiązał drugiego z rodziców do świadczenia alimentacyjnego na rzecz tego dziecka;

5)

dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach.

Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia Kolegium stwierdziło, że M. S. nie może zostać zaliczony do składu rodziny strony w rozumieniu przepisu art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. W tej sytuacji B. S. jest pierwszym dzieckiem w rodzinie i prawo do świadczenia wychowawczego może być stronie przyznane tylko wówczas, gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł. Strona w toku postępowania nie wykazała dochodów rodziny, gdyż wnosiła o to świadczenie na B. S. jako na kolejne dziecko i taki wniosek w odwołaniu podtrzymała. Dodatkowo jak zauważyło strona jest osobą samotnie wychowującą i nie ma zasądzonych alimentów na dziecko B.S., ponieważ nie posiada orzeczenia sądu o naprzemiennej opiece, to organ I instancji nie był zobligowany do badania wysokości dochodu w rodzinie strony, od którego zależy prawo do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko.

Skargę na powyższą decyzję wniosła strona - co do istoty - powtarzając argumenty zawarte w odwołaniu. Zaakcentowała, że jestem ojcem dwojga dzieci: M. S. ur.(...). i B. S. ur. (...) na którego ubiega się o przyznanie świadczenia wychowawczego w połowie - 250 zł miesięcznie, jako drugiego dziecka w rodzinie z uwagi na sprawowanie opieki naprzemiennej wraz z byłą żoną zgodnie z porozumieniem zawartym i zatwierdzonym przez sąd. Autor skargi podkreślił, że rozwód strony skarżącej nastąpił mocą wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia (...) sygn. akt. (...) rozwiązującego przez rozwód jej związek małżeński. Zaakcentował, że w wyroku tym Sąd powierzył obojgu rodzicom, wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi. Przy czym podniósł, że Sąd zatwierdził również podpisane przez stronę i matkę wspólnych z nią dzieci pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej, co - jak zaznaczył - jest wpisane w protokół z ostatniej rozprawy z sądu z dnia 14 czerwca 2013 r. Wskazał, że w porozumieniu zatwierdzonym przez sąd jest ujęta informacja, iż miejscem zamieszkania dzieci jest od poniedziałku do środy miejsce zamieszkania matki, natomiast od środy do piątku ojca, w weekendy naprzemiennie. Do tej pory, na co także zwrócił uwagę, to porozumienie jest realizowane. Ponadto wyjaśnił, iż potwierdzeniem kolejnym na sprawowaną przez rodziców opieki naprzemiennej jest opinia RODK w B. przy Sądzie Okręgowym w K. z dnia (...) nr ew.(...) z której jasno wynika iż małoletnie dzieci M. i B. pozostają pod naprzemienną opieka obydwojga rodziców. Jednocześnie w obszernych wywodach zacytował orzeczenia sądów administracyjnych, w których wyrażono pogląd z bieżnym do prezentowanego przez stronę skarżącą. W tym uwypuklił wyrok WSA w Gliwicach z 26 lipca 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 196/17, w którym stwierdzono, że "automatyczne czynienie założenia, jak to uczynił organ pierwszej instancji, że z opieka naprzemienna mamy do czynienia tylko wówczas, gdy tak wprost orzekł sad, byłoby nieracjonalne i niesprawiedliwe wobec rodziców, którzy tak jak w niniejszej sprawie sami ustalili taką opiekę w formie planu wychowawczego przedłożonego sadowi i który to plan musiał zostać przez ten sąd zaakceptowany, biorąc pod uwagę treść rozstrzygnięcia o władzy rodzicielskiej oraz kosztach utrzymania dzieci. Przyjęcie takiego założenia byłoby swoistym premiowaniem rodziców, którzy nie potrafią się porozumieć co do opieki nad dziećmi, w stosunku do tych rodziców, którzy są w stanie to uczynić. Takie zaś postępowanie jest w ocenie Sądu niedopuszczalne, a wręcz godzi w podstawowa zasadę równości wobec prawa".

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w objętym skargą postanowieniu i powtarzając w pełni zawartą w nim argumentację. Wskazał przy tym, że nie zawiera ona wyjaśnień i argumentów mających wpływ na wynik przedmiotowego rozstrzygnięcia, a tym samym nie zasługuje na uwzględnienie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:

Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm., dalej: p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 p.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej p.p.s.a.).

Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57a. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA). Orzekanie - na podstawie art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.

Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.

Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.

Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu, postępowanie, w którym zapadła zaskarżona decyzja, dotknięte jest wadami wynikającymi z istotnego naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego, odnoszących się do kwestii gromadzenia materiału dowodowego i jego oceny. Organ nie dopełnił bowiem obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu wystarczającym do jej rozstrzygnięcia. Na podstawie art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i 3 k.p.a., organ prowadzący postępowanie obowiązany jest w postępowaniu wyjaśniającym podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela, w szczególności do zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Jedynie ustalone w taki sposób fakty mogą być uznane za udowodnione i stanowić materiał dowodowy będący niezbędną podstawą do wydania decyzji administracyjnej oraz jej uzasadnienia. W samej decyzji organ administracyjny jest zobowiązany do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy oraz wskazania faktów, które uznał za udowodnione, dowody na których się oparł oraz przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. na żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, W myśl § 2 tego artykułu, organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania (§ 1), które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. W przedmiotowej sprawie organ nie udokumentował i nie wyjaśnił w sposób należyty sposobu sprawowania opieki naprzemiennej przez stronę i S. K.- byłą żonę strony (matkę wspólnych dzieci), przy jednoczesnym ustaleniu prawa S. K. do świadczenia wychowawczego na dziecko B. S. w wysokości 250 zł, co wynika z informacji pozyskanej z Ośrodka Pomocy Społecznej w C. z dnia 2 stycznia 2018 r., a co konsekwentnie było przez stronę podnoszone. Poza sporem jest, że na drugie dziecko strony z S. K., tj. B.S., przyznane jest świadczenie wychowawcze w kwocie 250 zł matce dziecka, zaś odmówiono tego prawa stronie, co do tożsamej kwoty, czyli w połowie w tożsamym stanie prawnym i faktycznym.

Jednocześnie w tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Zasadniczy spór sprowadza się w pierwszej kolejności do tego czy strona nabyła prawo do świadczenia wychowawczego na drugie dziecko, tj. B. S, a w drugiej czy w sprawie występuje opieka naprzemienna wyznaczająca wysokość tego świadczenia. W dalszej kolejności czy organy zebrały w sprawie materiał dowodowy pozwalający na ukształtowanie prawa strony do objętego skargą świadczenia.

Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięć zawartych w tej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Tym samym wyeksponowania wymaga, że celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych (art. 4 ust. 1 ww. ustawy). Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka (art. 4 ust. 2 ww. ustawy). Skarżący na podstawie wyroku Sądu Okręgowego K.z (...) sygn. akt (...) posiada status osoby rozwiedzionej. Równocześnie organy, odmawiając skarżącemu przyznania świadczenia wychowawczego, powołały się m.in. na art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, uznając, że w przedmiotowej sprawie nie występuje opieka naprzemienna. Przy czym organy tak pierwszej jak i drugiej instancji nie poddały ani analizie, ani następnie ocenie rodzicielskiego planu wychowawczego sporządzonego 13 czerwca 2013 r. pomiędzy stroną a matką wspólnych z nią dzieci - na ów czas - S. S. (S. K.), przedłożonego na rozprawie zawisłej przed Sądem Okręgowym w K. w sprawie o sygn. akt (...) a także zaniechały udokumentowania tak rozpoznania przez Sąd Rejonowy w B. Wydział IX Rodzinny i Nieletnich w B. wniosku o uregulowanie sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej żyjących rodziców w rozłączeniu z wniosku S. K., jak i dokumentów potwierdzających podstawy przyznania jej prawa do świadczenia wychowawczego na okres 2017/2018 na dziecko B. S. w kwocie 250 zł. Sąd akceptuje przy tym stanowisko prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że w obecnym stanie prawnym pozostawanie dziecka pod naprzemienną opieką obojga rodziców nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji stron lub organu prowadzącego dane postępowanie administracyjne, a fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu; organy administracji publicznej, realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego, nie są uprawnione do badania, w jaki sposób w danym przypadku jest faktycznie sprawowana opieka nad dzieckiem przez jego rodziców. Na brak możliwości domniemywania, czy też ustalania na podstawie jakichkolwiek okoliczności faktycznych, że występuje opieka naprzemienna, jeśli uregulowanie w tym zakresie nie zostało przewidziane w orzeczeniu sądu, wskazuje również orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki z dnia: 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 1046/17, 4 października 2017 r., sygn. akt I OSK 778/17, 22 sierpnia 2017 r., sygn. akt I OSK 947/17, 11 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1506/17). Niemniej jednak wobec braku dołączenia rozstrzygnięcia przez Sąd Rejonowy w B. Wydział IX Rodzinny i Nieletnich w B. wniosku o uregulowanie sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej żyjących rodziców w rozłączeniu z wniosku S. K. ocena wystąpienia opieki naprzemiennej w przedmiotowej sprawie jest przedwczesna. Stwierdzić również należy, że art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci stanowiący, że w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego - wskazuje, że przez opiekę naprzemienną należy rozumieć opiekę sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, nie uzależniając takiej opieki od określenia, że dziecko będzie miało dwa miejsca zamieszkania.

Równocześnie na marginesie zauważenia wymaga, że w obszerności motywów uzasadnienia tak pierwszej, jak i drugiej instancji, przy różnorodności wskazywania przesłanek odmowy przyznania stronie prawa do świadczenia wychowawczego przy jednoczesnym nie wskazaniu jednoznacznej podstawy rozstrzygnięcia i odmienności wskazywanych przesłanek i wynikających z nich norm kształtujących podstawę działania, nie sposób uznać czy brak - w ocenie organu - orzeczonej przez sąd opieki naprzemiennej był podstawą rozstrzygnięcia. Niezrozumiały bowiem jest się wywód, że "M. S.nie może zostać zaliczony do składu rodziny strony w rozumieniu przepisu art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci". W tej sytuacji - zdaniem Kolegium - "B. S. jest pierwszym dzieckiem w rodzinie i prawo do świadczenia wychowawczego może być stronie przyznane tylko wówczas, gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł. Tymczasem jak wskazało, strona w toku postępowania nie wykazała dochodów rodziny, gdyż wnosiła o to świadczenie na B. S. jako na kolejne dziecko i taki wniosek w odwołaniu podtrzymała. Dodatkowo skarżący jest osobą samotnie wychowującą, nie ma zasądzonych alimentów na dziecko B. S. oraz nie posiada orzeczenia sądu o naprzemiennej opiece. Dlatego, jak podniosło, organ I instancji nie był zobligowany do badania wysokości dochodu w rodzinie strony, od którego zależy prawo do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko". Zatem nie wiadomo co stało się rzeczywistym powodem odmowy stronie świadczenia wychowawczego, czy brak orzeczenia opieki naprzemiennej, czy brak zasadzonych alimentów, czy też przekroczenie kryterium dochodowego, chociaż - jak zaznaczyło Kolegium - "strona w toku postępowania nie wykazała dochodów rodziny, gdyż wnosiła o to świadczenie na B. S. jako na kolejne dziecko i taki wniosek w odwołaniu podtrzymała", czy też kumulacja tych przesłanek i wynikających z nich podstaw, co z kolei jako wadliwe ostać się nie może, albowiem strona winna poznać podstawy działania organów wespół z argumentami dokonanego wyboru.

Oceniając legalność kontestowanych decyzji podkreślić wypada, iż organy administracji publicznej prowadząc postępowanie związane są ogólnymi regułami postępowania administracyjnego. W szczególności, organy te działają na podstawie przepisów prawa oraz stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 6 i 7 k.p.a.). Organy obowiązane są do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.) i na jego podstawie oceniają, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). W szczególności zaakcentować wypada, iż jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Poglądy takie znajdują potwierdzenie w ugruntowanych poglądach judykatury (por. np. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 970/11; wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA 2188/00; wyrok NSA z dnia 5 maja 1999 r., sygn. akt V SA 1568/98; wyrok NSA z dnia 24 listopada 1994 r., sygn. akt V SA 397/93, wszystkie orzeczenia są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl).

Jednocześnie Sąd zauważa, że uzasadnienie decyzji organu tak pierwszej jak i drugiej instancji musi odpowiadać wszystkim wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Istotnym składnikiem prawidłowo wydanej decyzji jest bowiem jej uzasadnienie. Powinno ono w sposób wyczerpujący informować stronę o motywach, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę. Strona może skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są jej przesłanki powziętej decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie decyzji składa się z uzasadnienia faktycznego, zawierającego w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił mocy dowodowej oraz uzasadnienia prawnego zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów, które zadecydowały o treści decyzji. Organ musi, zatem zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje rozstrzygnięcie, w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji ustalenia okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązek sporządzenia uzasadnienia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć.

Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy zauważyć należy, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu pierwszej instancji nie spełniają przesłanki formalnej wynikającej z art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie składu orzekającego lektura uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji prowadzi do wniosku, że organy tak rozumianej zasadzie przekonywania postępowania administracyjnego nie sprostały.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i literaturze przedmiotu podkreśla się, że strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji, bowiem w przeciwnym wypadku nie mają one możliwości obrony swoich słusznych interesów przed organem odwoławczym, jak i przed sądem administracyjnym - tak J. Zimmermann, glosa do wyroku NSA z dnia 19 czerwca 1997 r., sygn. akt V SA 1512/96, OSP 1998, z. 2, poz. 29.

Z tego względu, orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.