Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2494053

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 18 kwietnia 2018 r.
IV SA/Gl 1246/17
Zasada winy w odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.).

Sędziowie WSA: Teresa Kurcyusz-Furmanik, Małgorzata Walentek.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi J. G. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej - nagany uchyla zaskarżone orzeczenie.

Uzasadnienie faktyczne

Komendant Wojewódzki Policji w K. orzeczeniem z dnia (...) r. nr (...), po rozpatrzeniu odwołania J. G., działając na podstawie art. 135n. ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r. poz. 1782 z późn. zm.-dalej "ustawa o Policji"), utrzymał w mocy orzeczenie nr (...) Komendanta Powiatowego Policji w L. z dnia (...) r. nr (...), którym uznano obwinionego asp. szt. J. G. o to, że: "W dniu (...) roku pełniąc służbę jako Asystent Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w L. odmówił wykonania polecenia służbowego o treści "Zobowiązuję asp. szt. J. G. do zwrotu poleceń wyjazdu służbowego rozpisanych wg decyzji nr (...) z dnia (...).r. do ZFiZ KPP L. w dniu (...) r.", wydanego przez mł. insp. R. K. - Komendanta Powiatowego Policji w L. pismem z dnia (...) roku za (...), w zakresie poleceń wyjazdu służbowego nr (...), stanowiących załącznik do tegoż pisma, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji", winnym zarzucanego czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany.

W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że na mocy postanowienia nr (...) z dnia 15 marca 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w L. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko asp. szt. J. G. (dalej także funkcjonariusz) zarzucając popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji.

Komendant Powiatowy Policji w L. z dnia (...) r. orzeczeniem nr (...) uznał funkcjonariusza winnym zarzucanego czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany.

Komendant Wojewódzki Policji w K. orzeczeniem z dnia (...) r. nr (...) uchylił w całości zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na brzmienie stawianego zarzutu, które nie precyzuje jakie dokładnie polecenie wyjazdu organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne ma na myśli. Wskazał dalej, że okoliczności związane z wyjazdami służbowymi winny być oceniane osobno, co wiąże się z koniecznością ponownego przeanalizowania sprawy pod względem zgodności z obowiązującymi w zakresie rozliczeń służbowych regulacjami prawnymi, w tym Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 października 2002 r. w sprawie wysokości, warunków i trybu przyznawania policjantom należności za podróże służbowe i przeniesienia oraz decyzji nr (...) (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia (...) roku. Organ odwoławczy zwrócił też uwagę, że orzeczenie opiera się na niekompletnym materiale dowodowym, a wyjaśnienia obwinionego nie zostały w żaden sposób zweryfikowane innymi dowodami.

Postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2017 r. nr (...) Komendant Powiatowy Policji w L. uchylił postanowienie rzecznika dyscyplinarnego o zakończeniu czynności dowodowych i przekazał akta rzecznikowi dyscyplinarnemu do uzupełnienia.

Postanowieniem z dnia 1 września 2017 r. nr (...) Komendant Powiatowy Policji w L. zmienił treść zarzutu obwinionemu asp. szt. J. G. precyzując go w ten sposób, że: "W dniu (...) roku pełniąc służbę jako Asystent Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w L. odmówił wykonania polecenia służbowego o treści "Zobowiązuję asp. szt. J. G. do zwrotu poleceń wyjazdu służbowego rozpisanych wg decyzji nr (...) z dnia (...) r. do ZFiZ KPP L. w dniu (...) r.", wydanego przez mł. insp. R. K.- Komendanta Powiatowego Policji w L. pismem z dnia (...) roku za (...), w zakresie poleceń wyjazdu służbowego nr (...), stanowiących załącznik do tegoż pisma, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. 2016.1782 j.t. z późn. zm.)".

Komendant Powiatowy Policji w L. orzeczeniem z dnia (...) r. nr (...) uznał obwinionego asp. szt. J. G. winnym zarzucanego czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W ocenie organu I instancji zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy pozwolił uznać, że funkcjonariusz dopuścił się zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niewykonaniu polecenia Komendanta Powiatowego Policji w L., i treści: "Zobowiązuję asp. szt. J. G. do zwrotu poleceń wyjazdu służbowego rozpisanych wg decyzji (...) z dnia (...) r. do ZFiZ KPP (...) w dniu (...) r.", wydanego asp. szt. J. G. pismem z dnia 9 lutego 2017 r. za (...), do którego to pisma dołączone były druki poleceń wyjazdu służbowego m.in. nr (...). Polecenie Komendanta Powiatowego Policji w L. - mł. insp. mgr R. K. wydał zgodnie z § 17 Zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia (...) r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. KGP. 2013.99 z późn. zm). Organ I instancji wyjaśnił, że funkcjonariusz na poleceniach wyjazdu służbowego nr (...) zamieścił adnotacje, z których wynika, że w przypadku podróży służbowych w dniach (...) r. nie korzystał on ze środków komunikacji lokalnej w miejscowościach stanowiących cel podróży, a zatem powinien był dokonać skreślenia umieszczonych na obu drukach poleceń wyjazdów służbowych naniesionej przez niego kwoty 6 złotych w polu "Ryczałty za dojazdy". Dalej wskazał, że ostatecznie skreślenia w polu "Ryczałty za dojazdy"- dokonała A. B. KPP (...).

Organ I instancji stwierdził, powołując się na zeznania kom. M. K. oraz A.B., że funkcjonariusz miał świadomość błędnego wypełnienia przez niego poleceń wyjazdów służbowych nr (...), a nadto w dniu (...) r. miał wiedzę, że w celu uzyskania wykazanego przez niego ryczałtu za dojazdy, winien był umieścić adnotacje zgodne z załącznikiem nr 1 § 2a ust. 10 do Decyzji nr (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji, a mianowicie w przypadku poruszania się środkami lokomocji PKP oświadczenie o treści: "Oświadczam, iż poniosłem koszty z tytułu dojazdów komunikacji miejscowej", natomiast w przypadku poruszania się środkami lokomocji KZK GOP, MPK, PKM- "Oświadczam, iż poniosłem dodatkowe koszty z tytułu dojazdów środkami komunikacji miejscowej". W ocenie organu I instancji skoro funkcjonariusz w dniach podróży tj. 18 i 24 listopada 2016 r. nie korzystał ze środków komunikacji publicznej to nie powinien był w poleceniach wyjazdu służbowego nr (...) nanosić w polu "Ryczałty za dojazdy" kwoty 6 złotych i oczekiwać tym samym wypłaty tych należności.

W toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, że funkcjonariusz w roku 2016 nie był karany dyscyplinarnie, natomiast był czterokrotnie wyróżniany motywacyjną nagrodą pieniężną. Bezpośredni przełożony funkcjonariusza zaopiniował asp. szt J. G. jako policjanta przekornego, impulsywnie reagującego na wydawane polecenia szczególnie te, które według niego nie mają odzwierciedlenia w wyższych rangą aktach prawnych. W zakresie kultury osobistej funkcjonariusz był oceniany dobrze.

Organ I instancji wskazał na wynikającą z art. 134h ustawy o Policji powinność wymierzenia kary współmiernej do popełnianego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia. Mając na uwadze ustalenia postępowania i brzmienie art. 132 ust. 1, art. 132 ust. 2, art. 132 ust. 3 i art. 132a ustawy o Policji organ I instancji uznał, że sprawstwo i zawinienie funkcjonariusza nie budzą wątpliwości. Zatem po uwzględnieniu treści art. 135j ust. 1 ustawy o Policji i okoliczności w nim wskazanych orzeczono o uznaniu funkcjonariusza winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzono karę dyscyplinarną określoną w art. 134 pkt 1 ustawy o Policji - nagana.

W odwołaniu funkcjonariusz zarzucił zaskarżonej decyzji brak doręczenia postanowienia o uchyleniu zakończenia czynności dowodowych co ma istotny wpływ na negatywną ocenę prawidłowości postępowania; rażące naruszenie prawa, poprzez wezwanie do stawiennictwa w charakterze obwinionego na dzień 11 września 2017 r. i końcowe zapoznanie z uzupełnionymi aktami postępowania dyscyplinarnego w trakcie trwania jego urlopu wypoczynkowego; błędne uznanie, iż obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, gdyż to wydający polecenie Komendant Powiatowy Policji w L. przekroczył swoje uprawnienia dopuszczając się swoim zachowaniem naruszenia norm prawnych; brak zweryfikowania, czy wydane przez Komendanta Powiatowego Policji w L. polecenie służbowe nie wyczerpuje znamion przestępstwa; nie zgromadzenie przez rzecznika dyscyplinarnego materiału dowodowego w sposób subiektywny, z pominięciem istotnych dla sprawy okoliczności świadczących o niewinności obwinionego; błędne uznanie przez Komendanta Powiatowego Policji w L., iż niewykonanie przez funkcjonariusza polecenia służbowego nastąpiło w dniu (...) r. oraz brak prawidłowego uzasadnienia wydanego orzeczenia poprzez zawarcie w nim subiektywnych dywagacji a nie obiektywnej oceny konkretnych faktów. Wniósł o umorzenie postępowania.

Komendant Wojewódzki Policji w K. utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji.

Za podstawę ustaleń stanu faktycznego sprawy i jej oceny organ odwoławczy przyjął materiał dowodowy w postaci dokumentacji zgromadzonej w toku zleconych w trybie art. 134i ust. 4 ustawy o Policji czynności wyjaśniających w sprawie, kopii rejestru wydanych delegacji służbowych (...), kopii materiałów postępowania skargowego (...) z Wydziału Kontroli KWP K., oględzin druków poleceń wyjazdów służbowych nr (...), pisemnych wyjaśnień obwinionego, jak również przesłuchano w charakterze świadka kom. M. K., podkom. M. K. M. B., A. B.

Organ odwoławczy podkreślił, że treść oświadczeń asp. szt. J. G. umieszczonych na przedmiotowych drukach wielokrotnie omawiana była z funkcjonariuszem ze wskazaniem prawidłowego sposobu ich wypełnienia. Mimo zwracanych uwag funkcjonariusz odmówił naniesienia poprawek zgodnych z Decyzją nr (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji. Na tej podstawie, w dniu 9 lutego 2017 r., Komendant Powiatowy Policji w L. pismem za (...) wydał podkom. M.K. - Naczelnikowi Wydziału Kryminalnego KPP w L., polecenie zapoznania asp. szt. J. G. z Decyzją nr (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia (...) roku oraz zobowiązanie do zwrotu poleceń wyjazdu służbowego rozpisanych wg wskazanej decyzji do Zespołu Finansów i Zaopatrzenia do dnia 10 lutego 2017 r. Asp. szt. J. G. potwierdził fakt zapoznania z aktem prawnym, jednak odmówił realizacji dalszej części polecenia służbowego wskazując, że pisemnie udzieli odpowiedzi na temat powodu odmowy rozpisania poleceń wyjazdów służbowych.

Przesłuchany w charakterze obwinionego asp. szt. J. G. nie przyznał się do stawianego zarzutu i złożył pisemne wyjaśnienia w sprawie. W wyjaśnieniach tych, poza złożonymi wnioskami dowodowymi, ustosunkował się do niewykonania polecenia służbowego wskazując jako podstawę fakt łączenia się wykonania tak sformułowanego polecenia z popełnieniem przestępstwa poświadczenia nieprawdy. Będąc prawidłowo wezwany na dzień 11 września 2017 r. nie stawił się na planowane czynności jak i nie złożył do czasu zakończenia postępowania pisemnych wyjaśnień.

W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach zarzut naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego został w pełni potwierdzony. Materiał dowodowy zgromadzony w tym względzie nie budzi wątpliwości i jest wystarczający do ustalenia stopnia zawinienia asp. szt. J. G. oraz zakresu jego odpowiedzialności dyscyplinarnej. Organ odwoławczy ukształtował swoje przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów i zgromadzonej w sprawie dokumentacji służbowej. Ponadto zaakcentował, że podstawą podejmowanych przez policjanta obowiązków jest rota złożonego przed podjęciem służby ślubowania. Wynika z niego, że funkcjonariusz Policji zobowiązuje się do przestrzegania dyscypliny służbowej oraz wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych. Ponadto zgodnie z § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji wykonywania czynności podwładnego w szczególności polega na terminowej, dokładnej i starannej realizacji zadań stałych, określonych w kartach opisów i opisach stanowisk pracy, oraz poleceń przełożonego. Niewykonanie polecenia służbowego zgodnego z obowiązującym prawem może skutkować wyciągnięciem konsekwencji dyscyplinarnych wobec policjanta. Organ odwoławczy stwierdził, że obwiniony znał i stosował regulacje określające hierarchiczność Policji i wynikającą z tego szczególną formę podporządkowania się. Uznał za nieuzasadnioną argumentację funkcjonariusza odnoszącą się do podstaw niewykonania wskazanego przez Komendanta Powiatowego Policji w L. polecenia na piśmie. Dalej stwierdził, że w piśmie z dnia 9 lutego 2017 r. asp. szt. J. G. został zobowiązany do zwrotu poleceń wyjazdu służbowego rozpisanych według Decyzji nr (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji, co należy rozumieć jako polecenie ich wypełnienia zgodnie z wymaganymi w załączniku do Instrukcji obiegu dokumentów finansowych klauzulami, informacjami i oświadczeniami stanowiącymi podstawę rozliczeń należności wynikających podróży służbowych, w tym ryczałtu za dojazdy Organ odwoławczy stwierdził, że wykonanie przez asp. szt. J. G. wydanego mu przez Komendanta Powiatowego Policji w L. polecenia zwrotu poleceń wyjazdu służbowego rozpisanych według decyzji nr (...) z dnia (...) r. (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji nie wiązało się z popełnieniem przez obwinionego przestępstwa, a jedynie wypełnieniem wymogów formalnych stanowiących podstawę wypłaty ryczałtu za dojazdy. Odnosząc się do postępowania skargowego wszczętego raportem funkcjonariusza organ odwoławczy wskazał, że skoro polecenie służbowe wydane w dniu 10 lutego 2017 r. nie naruszało obowiązujących norm prawnych zarzut obwinionego dotyczący przekroczenia uprawnień przez Komendanta Powiatowego Policji w L. uznać należało za bezzasadny.

Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych przez obwinionego dotyczących niedostatecznego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, niezbędnych do poczynienia ustaleń stanu faktycznego organ odwoławczy wskazał, że wyczerpane zostały wszelkie źródła dowodowe pozwalające odtworzyć przebieg zdarzenia.

Organ odwoławczy zaznaczył, że postanowieniem z dnia 4 maja 2017 r. rzecznik dyscyplinarny odmówił uwzględnienia wniosków dowodowych złożonych przez obwinionego, a postanowieniem nr (...) z dnia 9 maja 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w L. utrzymał w mocy postanowienie rzecznika dyscyplinarnego z dnia 4 maja 2017 r. Obwiniony do czasu zakończenia postępowania nie wystąpił z żadnym kolejnym wnioskiem dowodowym.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ I instancji prawa materialnego poprzez fakt wydania przez Komendanta Powiatowego Policji w L. decyzji w sprawie dotyczącej go bezpośrednio organ odwoławczy uznał go niezasadny. Wskazał, że przełożony dyscyplinarny rozstrzygał w zakresie działania obwinionego, w wyniku którego doszło do naruszenia dyscypliny służbowej.

Co do podniesionego zarzutu ograniczenia uprawnień prawa do obrony organ odwoławczy również uznał go za bezzasadny. W ocenie organu odwoławczego obwiniony świadomie odmówił udziału w czynnościach. Nie wskazał na żadne obiektywne okoliczności uniemożliwiające jego stawiennictwo, jak tylko ten, iż nie będzie przebywał w miejscu zamieszkania. Obwiniony nie skorzystał zatem z przysługującego mu prawa, nie złożył też w późniejszym terminie pisemnych wyjaśnień do czego miał prawo.

W kwestii braku doręczenia postanowienia o uchyleniu postanowienia o zakończenia czynności dowodowych i ten zarzut organ odwoławczy uznał za bezzasadny, bowiem w materiałach postępowania dyscyplinarnego znajduje się dwukrotnie awizowana koperta adresowana do obwinionego zawierająca postanowienie o uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych.

Odnosząc się do zarzutu przekroczenia rocznego termin przedawnienia karalności czynu o którym mowa w art. 135 ust. 4 ustawy o Policji organ odwoławczy uznał go za bezzasadny. Wyjaśnił, że postępowanie dyscyplinarne ma na celu rozstrzygniecie o kwestii winny funkcjonariusza w zakresie niewykonania polecenia służbowego, a nie samego faktu ujawnienia nieprawidłowości. Zauważył, iż od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego do momentu wydania orzeczenia przez organ drugiej instancji nie upłynął roczny termin przedawnienia karalności czynu, określony w art. 135 ust. 4 ustawy o Policji.

Organ odwoławczy podzielił zdanie organu I instancji w zakresie stopnia zawinienia obwinionego. Odnośnie wymierzonej kary wskazał na dyspozycję art. 134h ust. 1 ustawy o Policji i uznał, że organ I instancji przy ocenie całokształtu sprawy i wymierzaniu kary rozważył wszystkie zasady jej wymiaru, wskazując konkretne argumenty wynikające z materiału dowodowego sprawy, nie ograniczając się wyłącznie do przytoczenia ustawowych przesłanek wymiaru kary określonych w dyspozycji ww. przepisu, bądź też opinii służbowych na temat przebiegu dotychczasowej służby obwinionego. Stwierdził, że jest to najniższa kara dyscyplinarna. Dalej uznał, że czyn popełniony przez obwinionego wprawdzie nie pociągnął negatywnych następstw dla służby, ale stanowił oczywisty przejaw niesubordynacji. Wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany było, w ocenie organu odwoławczego uzasadnione, a wniosek funkcjonariusza o umorzenie postępowania bezzasadny.

W skardze na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. dnia (...) r. skarżący zarzucił naruszenie: art. 132 ust. 3 pkt 1, art. 135 ust. 1 i 3, art. 135c ust. 1 pkt 1i3, art. 135e ust. 1, art. 135f, art. 135i oraz art. 135I ust. 1 ustawy o Policji wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uznaniu, ze zachowanie skarżącego nie stanowiło naruszenia dyscypliny służbowej, a orzeczenie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa oraz uznanie, że postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte w dniu 15 marca 20917 r. z naruszeniem art. 135 ust. 1 i 3 ustawy o Policji. W uzasadnieniu skarżący kwestionował prawidłowość i sposób oceny materiału dowodowego przy czym powoływał się na treść rozmów z przełożonymi. Wnioskował o przeprowadzenie przez Sąd dowodów na wskazywane przez niego w skardze okoliczności podkreślając, że w jego ocenie postępowanie dowodowe było prowadzone w sposób wadliwy, a dowody zostały ocenione w sposób subiektywny. Zdaniem skarżącego skoro polecenie służbowe dotyczyło delegacji oddanych przez niego w grudniu 2016 r. to wszczęcie postępowania dyscyplinarnego nastąpiło z naruszeniem terminów wynikających z art. 135 ust. 1 i ust. 3 ustawy o Policji. Podobnie jak w odwołaniu stwierdzał, że odmawiając wykonania polecenia wykazał jego bezprawność i powiadomił pisemnie o tym fakcie Komendanta Głównego Policji.

W ocenie skarżącego orzeczenia zostały wydane przez przedstawicieli organów władzy których sprawa bezpośrednio dotyczy. Ponadto naruszono art. 135e ust. 1 ustawy o Policji z uwagi na odmowę umożliwienia mu złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do treści zarzutu będącego przedmiotem orzeczenia. Podkreślił, że naruszono jego prawa gdyż nie doręczono mu postanowień o uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, odmówiono przesłuchania skarżącego i zakończono postępowanie bez zaznajomienia go z aktami sprawy. Zdaniem skarżącego dowody świadczące na jego korzyść zostały pominięte, a polecenie obejmowało poprawę dokumentów, które były już poprawione. Zdaniem skarżącego doszło do rażącego naruszenia przepisów określających zasady prowadzenia postępowania dyscyplinarnego i zostały naruszone jego ustawowe prawa. Nadto stwierdził, że stał się ofiarą nieprawidłowości ujawnionych w trakcie postępowanie dyscyplinarnego związanych z funkcjonowaniem, organizacją i przestrzeganiem prawa w policji. Wskazał dalej, że stan przedłożonych mu w dniu 10 lutego 2017 r. delegacji uniemożliwiał dokonanie w nich zmian wskazanych w piśmie, a Komendant podpisując pismo nie zapoznał się z treścią dokumentów i nie przeanalizował czy wykonanie wskazanego zobowiązania jest możliwe.

Komendant Wojewódzki Policji w K. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 138 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1782 z późn. zm.-dalej "ustawa o Policji") od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego.

Zakres jurysdykcji wojewódzkiego sądu administracyjnego w tym zakresie wyznaczają natomiast przepisy ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) oraz ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.- dalej "p.p.s.a."). Z art. 3 tej ustawy wynika, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

Sąd administracyjny zobowiązany jest zatem dokonać oceny zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego pod kątem jego zgodności z prawem, to jest zarówno z przepisami prawa materialnego jak i przepisami regulującymi przebieg postępowania dyscyplinarnego. Podstawę zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego stanowią przepisy rozdziału 10 (art. 132-144a) ustawy o Policji.

Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych (art. 132 ust. 2 ustawy). W ust. 3 art. 132 ustawy o Policji został określony katalog naruszeń dyscypliny służbowej. Powyższy katalog nie jest jednak zamknięty, ale zawiera jedynie przykładowe formy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza Policji. Wskazuje na to przede wszystkim użyte w treści tego przepisu sformułowanie "w szczególności", które oznacza, iż nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny (zachowania policjantów) uznać należy za naruszenie dyscypliny służbowej. Ustawodawca, uznając, iż niemożliwe jest ich pełne enumeratywne wyliczenie, odsyła zatem do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, która definiuje ogólnie pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej, za które to naruszenie policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, wskazując na zawinione przekroczenie uprawnień lub niedopełnianie obowiązków, wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych.

Przepis ten wskazuje na zawinione działanie lub zaniechanie funkcjonariusza. Kwestię zawinienia wyjaśnia natomiast art. 132a ustawy o Policji wskazujący, iż przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia i na to się godzi (wina umyślna), 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (wina niewymyślna). Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy, wymierzona kara powinna być adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Ustawa nakazuje także wziąć pod uwagę zarówno okoliczności wpływające na zaostrzenie jak i na złagodzenie wymierzonej kary.

Przeprowadzona pod tym kątem kontrola zaskarżonego orzeczenia doprowadziła Sąd do przekonania, iż skarga zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z przepisami ustawy o Policji, w przypadku uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne (w określonych przypadkach) bądź może je wszcząć na wniosek pokrzywdzonego (art. 134i ust. 1 ustawy). Postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zawiera m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z jego kwalifikacją prawną (art. 134i ust. 6 pkt 4 ustawy o Policji).

Rzecznik dyscyplinarny sporządza sprawozdanie, które m.in. wskazuje obwinionego oraz określa zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne, z opisem stanu faktycznego ustalonym na podstawie zebranych dowodów (art. 135i ust. 7 pkt 2 ustawy o Policji). Na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o uniewinnieniu albo odstąpieniu od ukarania, albo ukaraniu, albo o umorzeniu postępowania (art. 135j ust. 1 ustawy o Policji).

Orzeczenie powinno zawierać m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną; rozstrzygnięcie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego; uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia (art. 135j ust. 2 pkt 4-6 ustawy o Policji).

Odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów za naruszenie dyscypliny służbowej nie jest odpowiedzialnością zobiektywizowaną lecz uzależnioną od możliwości przypisania policjantowi winy. Daje temu wyraz przepis wskazanego wyżej art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, według którego naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków. W sytuacji zatem, gdy policjantowi nie można przypisać winy, nie może on podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Przewinienie dyscyplinarne może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Zgodnie z art. 132a ustawy, przewinienie jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1), bądź gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2).

Wina umyślna może przejawiać się zamiarem bezpośrednim (obwiniony chce popełnić przewinienie) albo zamiarem ewentualnym (obwiniony przewidując możliwość popełnienia przewinienia, na to się godzi).

Nieumyślność natomiast polega na tym, że obwiniony nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Wina nieumyślna może mieć postać lekkomyślności (obwiniony przewidywał możliwość popełnienia przewinienia) albo postać niedbalstwa (obwiniony mógł i powinien przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia). Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary. Stosownie bowiem do art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a w szczególności uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Zgodnie zaś z art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy, nieumyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego jest jedną z okoliczności, która ma wpływ na złagodzenie wymiaru kary.

W rozpoznawanej sprawie jest bezsporne, że skarżący nie wykonał polecenia służbowego z dnia 10 lutego 2018 r., nie opisał delegacji wyjazdu służbowego nr (...) zgodnie z wymogami decyzji nr (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia (...) r.

W ocenie Sądu organy nie wykazały jednak w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżący jest winny zarzuconych mu uchybień, nie rozważyły wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności mających wpływ na przypisanie skarżącemu winy w zakresie tych uchybień oraz nie uzasadniły dostatecznie swoich rozstrzygnięć.

Z jednej strony organy wskazywały, że w świetle art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi oraz nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć, a sprawstwo i zawinienie funkcjonariusza nie budzą wątpliwości.

Z drugiej jednak strony organy potwierdziły, że skreśleń na obu drukach poleceń wyjazdów służbowych zrealizował kasjer KPP (...), zatem uzasadnionym wydaje się być stwierdzenie skarżącego, że nie mógł on zgodnie z prawem dokonać rozpisania delegacji nie naruszając przy tym prawa. Zdaniem Sądu nie można zgodzić się ze stanowiskiem organu, że naniesienie zmian na już poprawionym druku wyjazdu służbowego, w którym potwierdzono pobyt policjanta w miejscu docelowym jest jedynie dopełnieniem wymagań formalnych wynikających z uregulowań wewnętrznych. Organy bowiem nie kwestionowały w trakcie całego postępowania, że adnotacje dokonane przez policjanta na drukach delegacji służbowych były jednoznaczne, a funkcjonariusz nie korzystał z komunikacji miejskiej.

Jak już wyżej wskazano, do pociągnięcia policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej konieczne jest stwierdzenie, że naruszenie przez niego dyscypliny służbowej było zawinione, tj. że policjant miał zamiar jego popełnienia, czyli chciał je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, godził się na to, bądź gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnił je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.

Zdaniem Sądu, nie można przyjąć stanowiska organów, że wina skarżącego nie budzi żadnych wątpliwości i ma charakter umyślności, w sytuacji gdy organ jednocześnie przyznaje, że istniała możliwość dokonania skreśleń i poprawek na drukach polecenia wyjazdu służbowego przez innego pracownika policji.

W ocenie Sądu, organy nie wyjaśniły dostatecznie dlaczego uznały skarżącego za winnego zarzucanych mu czynów, skoro jak same stwierdziły, skarżący zwrócił delegacje, nie było wątpliwości, że podróż służbową odbył, a możliwym było, że skarżący w dniu 10 lutego 2017 r. otrzymał do poprawy delegacje poprawione, czy zmienione.

W rozpoznawanej sprawie stwierdzając winę skarżącego organy wskazały jedynie na hierarchiczne podporzadkowanie policjanta i obowiązki wynikające z uregulowań zawartych w decyzji nr (...) z dnia 27 marca 2013 r., którą to decyzją funkcjonariusz został zaznajomiony w dniu 10 lutego 2017 r. (karta 2 akt adm.).

W ocenie Sądu, nie jest jednak wystarczające stwierdzenie winy skarżącego na podstawie samego faktu powstania zarzucanych mu uchybień, w sytuacji gdy istnieje prawdopodobieństwo, że funkcjonariusz nie został w sposób odpowiedni zaznajomiony z treścią obowiązującego aktu wewnętrznego, a nie można jednoznacznie wykluczyć, że przedłożono mu do zmiany już poprawione druki.

Należy również przypomnieć, że zgodnie z art. 135e ustawy o Policji, rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Stosownie zaś do art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, natomiast w myśl ust. 2 tego przepisu, obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Za zbyt ogólnikowe i w związku z tym nie poddające się weryfikacji ocenić należy stanowisko organów w kwestii wpływu zawinienia na wymiar orzeczonej kary dyscyplinarnej. Zgodnie bowiem z treścią art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Natomiast zgodnie z ust. 3 powołanego przepisu na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ w szczególności nieumyślność popełnienia czynu, podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków, dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Organy zaś ustalając katalog okoliczności łagodzących ograniczyły się jedynie do wskazania, że: "wymierzona kara jest współmierna do ciężaru popełnionego czynu i stopnia zawinienia", którego to, jak wskazano wyżej w ogóle nie ustaliły. I, pomimo ich twierdzeń, nie uwzględniły wbrew ogólnym zasadom wymiaru kary: dotychczasowego przebiegu służby oraz pozytywnej opinii służbowej skarżącego.

Rozpoznając sprawę przewinienia dyscyplinarnego organy powinny podjąć wszelkie niezbędne do wyjaśnienia sprawy czynności oraz rozważyć wszystkie okoliczności sprawy. Uznając funkcjonariusza za winnego zarzucanych mu uchybień organ powinien także wyczerpująco uzasadnić swoje stanowisko, wyjaśniając dlaczego podjął takie, a nie inne rozstrzygnięcie i dlaczego nie uwzględnił okoliczności podnoszonych przez skarżącego w odwołaniu. W wyroku z dnia 5 października 2011 r. w sprawie sygn. I OSK 468/11 NSA stwierdził, że ustalając czy dane zdarzenie miało miejsce organ zobowiązany jest odnieść się do wszystkich okoliczności występujących w sprawie oraz wskazać, które uznał za udowodnione i dlaczego. Dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego daje podstawę i możliwość dokonania prawidłowej jego kwalifikacji przez organ dyscyplinarny. Niedokładne ustalenie stanu faktycznego w sprawie, w tym przede wszystkim okoliczności popełnienia czynu, jest poważnym błędem, który skutkuje uchyleniem orzeczenia dyscyplinarnego przez sąd.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ orzekający uwzględni powyższe wskazania, a w konsekwencji poczyni stosowne ustalenia oraz dokona wszechstronnej oceny zebranego i ewentualnie uzupełnionego materiału dowodowego w kwestii, kiedy skarżący powziął wiadomość o treści decyzji nr (...) (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 27 marca 2013 r., a tym samym o wymogach w zakresie wypełniania druków wyjazdu służbowego obowiązującymi w garnizonie śląskim i czy przedłożone skarżącemu w dniu 10 lutego 2017 r. druki wyjazdu służbowego były już poprawione przez innego pracownika. W zależności od dokonanych ustaleń organ rozpatrzy je w kontekście winy skarżącego w powstałych uchybieniach, jak też w sposób kompletny uzasadni podjęte w sprawie rozstrzygnięcie.

Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.