Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 48144

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie
z dnia 27 lipca 1999 r.
IV SA 832/97

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Gorczycka-Muszyńska.

Sędziowie NSA: Bożena Walentynowicz, Edward Warzocha (spr.).

Protokolant: D. Jackiewicz.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia 22 maja 1996 r. na podstawie art. 110 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska wymierzył Zakładom "R." SA w B. dobową karę pieniężną w wysokości 632 zł za gromadzenie odpadów I grupy uciążliwości w sposób niezgodny z wymogami. Początkowy termin naliczania kary ustalony został na dzień 6 marca 1996 r., a więc na dzień ujawnienia gromadzenia odpadów polakierniczych w sposób niezgodny z wymogami ochrony środowiska.

Odwołanie od decyzji organu I instancji złożyły Zakłady "R." SA wnosząc o jej uchylenie.

W uzasadnieniu odwołania strona wskazała, iż gromadzi beczki zawierające odpady polakiernicze w wyznaczonym miejscu na terenie zakładu stosownie do decyzji Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Wojewódzkiego z dnia 14 maja 1986 r., a wszelkie próby znalezienia na terenie kraju firmy, która mogłaby utylizować tego rodzaju odpady nie dały rezultatu, gdyż takich firm brak.

Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia 3 kwietnia 1997 r. decyzję organu I instancji utrzymał w mocy. Organ II instancji wskazał w uzasadnieniu, iż Zakłady powinny uzyskać decyzję o lokalizacji składowiska na odpady stosownie do przewidzianych w tym względzie wymagań i wtedy składowanie odpadów byłoby legalne i nie podlegałaby karaniu.

Zakład powinien także przedsięwziąć czynności, które dawałyby możliwość odstąpienia od wymiaru kary lub jej rozłożenia na raty, ale takie działania nie zostały przez Zakład podjęte.

Skargę na decyzję organu II instancji złożyły Zakłady "R." domagając się jej uchylenia.

Skarżąca strona podniosła w skardze, iż odpady gromadzone są w miejscu wskazanym przez organy ochrony środowiska, a tylko brak jest formalno-prawnej decyzji o uznaniu tego miejsca za miejsce przeznaczone na składowisko odpadów. W takiej sytuacji kara nie powinna być wymierzona, gdyż ochrona środowiska jest zapewniona, a Zakład zbytecznie jest obciążany karami pieniężnymi.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.

Pismem z dnia 4 maja 1999 r. syndyk zawiadomił Sąd, iż Zakłady postanowieniem Sądu Rejonowego w B. z dnia 25 maja 1998 r. postawione zostały w stan upadłości i wniósł o zawieszenie postępowania w sprawie na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 kpa.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Z materiałów sprawy wynika jednoznacznie, iż odpady polakiernicze były składowane w miejscu na ten cel nie przeznaczonym i w takiej sytuacji wymierzenie stosownej kary było prawnie i faktycznie uzasadnione, co zostało w zaskarżonej decyzji wykazane. Zarzut poniesiony w skardze, iż faktycznie było ustalone z organem ochrony środowiska miejsce składowania odpadów i tam odpady te były gromadzone nie może być skuteczny, gdyż dopiero istnienie oficjalnej decyzji w tym względzie dawałoby podstawę do przyjęcia, iż odpady składowane były w miejscu na to przeznaczonym.

Widocznie kwestie ustalenia miejsca składowania nie były ostatecznie ustalone - jak twierdzi skarżąca - skoro odpowiednie decyzje nie zostały podjęte.

W przedmiocie wniosku o zawieszenie postępowania sądowego ze względu na ogłoszenie w dniu 25 maja 1998 r. upadłości skarżącej Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, iż zawieszenie postępowania byłoby niezbędne tylko wtedy, gdyby nie było reprezentanta upadłego Zakładu. Skoro więc ustanowiony został syndyk i syndyk wystąpił w postępowaniu przed NSA zgłaszając zarzuty prawne zawieszenie postępowania nie byłoby uzasadnione. Niezależnie od tego trzeba wskazać, iż decyzja o wymierzeniu kary dobowej chociaż ma charakter ostateczny nie mogła być podstawą jakiejkolwiek egzekucji albowiem takiej egzekucji mogłaby podlegać decyzja o wymierzeniu kary łącznej, która mogłaby być ewentualnie orzeczona dopiero po uprawomocnieniu się decyzji o karze dobowej.

W tej także sytuacji nie było procesowych przesłanek do zawieszenia postępowania przed NSA.

Z powyższych względów z mocy art. 27 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym z dnia 11 maja 1995 r. orzeczono jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.