Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 54727

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie
z dnia 24 maja 2001 r.
IV SA 599/99

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Eugeniusz Mzyk.

Sędziowie: NSA Bożena Walentynowicz (spr.), SO Ewa Dzbeńska.

Uzasadnienie faktyczne

Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej decyzją z dnia 16 lutego 1999 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i 3 oraz art. 156 § 2 i 158 kpa, po rozpatrzeniu odwołania Tadeusza K. od decyzji Wojewody z dnia 6 lipca 1998 r.

- utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

Z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego wynika , że Wojewoda opisaną decyzją orzekł :

- stwierdzić na żądanie Tadeusza K., że orzeczenie Powiatowej Komisji Ziemskiej w L. z dnia 2.03.1957 r. przyznające Bolesławowi S. zabudowaną nieruchomość o pow. 0,15 ha położoną w L. i wydany na podstawie tego orzeczenia w dniu 25.03.1957 r. dokument nadania ziemi Nr 238 oraz orzeczenie Prezydium PRN - Powiatowego Zarządu Rolnictwa w L., bez numeru ani daty, zwalniające Bolesława S. jako repatrianta z obowiązku uiszczenia ceny nabycia zabudowanej nieruchomości o pow. 0,0852 ha - zostały wydane z naruszeniem prawa, jednak z powodu wywołania nieodwracalnych skutków prawnych nie jest możliwe stwierdzenie ich nieważności.

- stwierdzić z urzędu nieważność orzeczenia Powiatowej Komisji Ziemskiej w L. z dnia 6 listopada 1956 r. przyznającego Kazimierzowi K. zabudowaną nieruchomość o pow. ok. 0,10 ha położoną w L. oraz wydanego na podstawie tego orzeczenia w dniu 30 listopada 1956 r. - dokumentu nadania ziemi Nr 245B.

Wojewoda ustalił, że wyżej opisane orzeczenia wydane na rzecz Bolesława S. oraz Kazimierza K. dotyczą tej samej nieruchomości. Wcześniej nadano ją Kazimierzowi K., a więc orzeczenia wydane na nazwisko Bolesława S. dotyczą sprawy poprzednio już rozstrzygniętej innymi decyzjami.

Wypełnia to art. 156 § 1 pkt 3 kpa.

Organ pierwszej instancji ustalił też, że przedmiotowa nieruchomość już dwukrotnie zmieniła właściciela, co zgodnie z art. 156 § 2 kpa stanowi, iż decyzje wywołały nieodwracalne skutki prawne. W świetle tych okoliczności, w myśl art. 158 § 2 kpa, nie można stwierdzić ich nieważności, a jedynie stwierdzić wydanie decyzji z naruszeniem prawa.

Organ I instancji stwierdził nieważność - dokumentów nadania ziemi z dnia 30 listopada 1956 r. oraz orzeczenia Powiatowej Komisji Ziemskiej w L. z dnia 6 listopada 1956 r., bowiem K. K. nie był rolnikiem i nie spełniał warunków do otrzymania nieruchomości na własność, w trybie dekretu "o przeprowadzeniu reformy rolnej".

Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszoinstancyjnego, bowiem z zebranych dowodów w sprawie wynika, że jedną nieruchomość objęto dwoma orzeczeniami, przydzielając ją dwóm różnym osobom. Zasadnie więc Wojewoda uznał, że orzeczenia wydane później na rzecz Bolesława S. wydane zostały z naruszeniem prawa. Ponieważ od dnia doręczenia decyzji upłynęło ponad 10 lat, a ponadto nieruchomość ta była już dwukrotnie zbyta aktami notarialnymi - słusznie organ uznał, że z powodu przedawnienia i wywołania nieodwracalnych skutków prawnych nie było możliwe stwierdzenie nieważności tych decyzji.

Ponadto, skoro Wojewoda ustalił, że Kazimierz K., na rzecz którego wcześniej wydano orzeczenia o nadaniu ziemi, nie był rolnikiem w rozumieniu dekretu z 6 września 1944 r., ponieważ nie posiadał własnych gruntów rolnych ani nie pracował w gospodarstwie rolnym - to nie miał prawa do nabycia gruntów w trybie reformy rolnej. Stosownie do art. 1 ust. 2 ww. dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, obejmowało przede wszystkim upełnorolnienie istniejących gospodarstw karłowatych, małorolnych i średniorolnych oraz tworzenie nowych samodzielnych gospodarstw rolnych dla bezrolnych robotników i pracowników rolnych, a także drobnych dzierżawców .

Dekret nie przewidywał nadawania działek budowlanych - a taki charakter miała omawiana nieruchomość.

Argumenty podniesione w odwołaniu, że ojciec skarżącego Kazimierz K. otrzymał przydział nieruchomości za zasługi wojenne, pozostają bez znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.

W skardze wniesionej na powyższą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego Tadeusz K. zarzucił, iż decyzja jest krzywdząca i wniósł o jej uchylenie celem ustalenia faktycznych okoliczności sprawy.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko z decyzji.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zaskarżona decyzja podlega uchyleniu, jednak z innych przyczyn niż podniesione w skardze zarzuty, bowiem Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany zarzutami skargi, a jedynie granicami rozstrzygnięcia decyzji. Oznacza to, iż stwierdziwszy z urzędu istotne wady zaskarżonej decyzji, władny jest ją uchylić z tych przyczyn .

Zgodnie z art. 61 § 1 i § 3 kpa postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji. Z brzmienia przytoczonych przepisów prawnych wynika, iż żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego powinno pochodzić od strony. Od tego zależy skuteczność prawna żądania wszczęcia postępowania. Organ więc zobligowany jest do zbadania w pierwszej kolejności, czy żądanie pochodzi od podmiotu, który legitymuje się przymiotem strony. Art. 61 kpa wyznacza bowiem granice skargowości, co oznacza, że wszczęcie postępowania na wniosek może nastąpić tylko z inicjatywy osoby, która ma legitymację procesową ustawy w rozumieniu art. 28 kpa. Przepis ten stanowi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.

W orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, iż tylko przepisy prawa materialnego stanowiące podstawą interesu prawnego stwarzają dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. W tym aspekcie organy obu instancji nie przeprowadziły żadnej kontroli ani oceny. Jest to nader istotne uchybienie, albowiem rzutuje bezpośrednio na wynik rozstrzygnięcia wszczętego postępowania. Złożenie wniosku przez osobę, która w sprawie nie jest stroną ani nie działa jako pełnomocnik bądź przedstawiciel strony, powinno spowodować wydanie odmownej decyzji z przyczyn formalnych, tj. z powodu braku legitymacji procesowej wnioskodawcy.

Wszczęcie natomiast postępowania na wniosek nie legitymowanej osoby jest podstawą do wydania decyzji o umorzeniu postępowania. W sprawie niniejszej należy zwrócić uwagę na fakt , że Tadeusz K. pierwotnie złożył pisemny wniosek z dnia 17 lutego 1995 r. o zwrot mienia, tj. 10 arów ziemi i domu położonego przy ul. Ś. w L., które to mienie zostało później przyznane innej osobie.

Wniosek ten został zmieniony pisemnym żądaniem Tadeusza K. z dnia 4.04.1996 r. na wniosek o stwierdzenie nieważności aktu nadania, tj. działki Nr 2513 o pow. 8,0886 ha wraz z domem przy ul. Ś. - decyzją z dnia 25 marca 1957 r. Nr 238 Bolesławowi S., a nadto o stwierdzenie nieważności orzeczenia b. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w L. - o zwolnieniu Bolesława S. od obowiązku uiszczenia ceny za nadaną nieruchomość.

Tadeusz K. w obu swych żądaniach jako podstawę powołał fakt, że ojciec jego Kazimierz K. dokumentem Nr 245 /B z dnia 30 listopada 1956 r. nazwanym "Dokument nadania ziemi", ma podstawie dekretu z dnia 6.09.1944 r. "o przeprowadzeniu reformy rolnej", otrzymał na własność przydział ziemi o obszarze 0,10 ha wraz z domem przy ul. Ś. w L.

Dla wpisu prawa własności tej nieruchomości w księdze wieczystej, zgodnie z ust. 1 art. 2 dekretu z 8 sierpnia 1946 r. "o wpisaniu w księgach hipotecznych prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej" (Dz. U. Nr 39, poz. 233) podstawę stanowił "dokument nadania ziemi wraz z odpisem wykonalnej decyzji właściwej władzy w przedmiocie klasyfikacji i szacunku otrzymanych przez nowonabywcę nieruchomości ziemskich".

O tym został pouczony adresat "Dokumentu nadania ziemi" z dnia 30.11.1956 r. Kazimierz K.. Z akt sprawy niespornie wynika, że Kazimierz K. nie objął nadanej mu nieruchomości we władanie, nie dopełnił formalności uzyskania decyzji zawierającej klasyfikację i szacunek nadanej mu nieruchomości i nie dokonał na tej podstawie wpisu prawa własności w księdze hipotecznej przedmiotowej nieruchomości.

Należy więc uznać, iż złożony do wniosku pierwotnego "akt nadania ziemi" nie został wykonany z powodu niedopełnienia wykazanych formalności, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, iż nie zrodził po stronie Kazimierza K. nabycia prawa rzeczowego jakim jest "prawo własności". Skoro tak, to należy stwierdzić , że ani Kazimierz K., ani jego następcy prawni nie legitymowali się nigdy żadnym prawem, jak też żadnymi roszczeniami do nieruchomości zabudowanej położonej w L. przy ul. Ś.

Żaden więc przepis prawa materialnego nie stanowi podstawy interesu prawnego skarżącego Tadeusza K., stwarzającego dla niego legitymację procesową strony.

W tej sytuacji żądanie: zarówno zwrotu wyżej opisanej nieruchomości, jak i wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczeń dotyczących tej nieruchomości wydanych na rzecz Bolesława S. pochodziło od nieuprawnionego podmiotu.

Mając na uwadze podniesione na wstępie rozważania dotyczące art. 61 kpa w zw. z art. 28 kpa - organ po dokonaniu oceny wniosków Tadeusza K. w aspekcie tych przepisów winien odmówić wszczęcia postępowania bądź, jeśli je wszczął, umorzyć postępowanie.

Skoro organy obu instancji te kwestie w ocenie swej i rozważaniach pominęły całkowicie, a ponadto przeprowadziły postępowanie nieważnościowe badające orzeczenia wydane na rzecz Bolesława S. - uczyniły to z naruszeniem wskazanych przepisów procesowych mających wpływ na rozstrzygnięcie.

Dodatkowo należy podkreślić, iż organy obu instancji w postępowaniu powyższym, prowadzonym na wniosek Tadeusza K., orzekły z urzędu nieważność aktu nadania ziemi Nr 245/B z dnia 30 listopada 1956 r. wydanego na rzecz Tadeusza K. Uczyniły to z naruszeniem art. 61 § 1 i § 4 kpa bez wszczęcia z urzędu postępowania nadzorczego, nieważnościowego dotyczącego tego orzeczenia.

Wyżej wykazane uchybienia stanowiły podstawę uchylenia w całości zaskarżonej decyzji, bez merytorycznego badania zarzutów skargi, która została złożona przez podmiot nie posiadający legitymacji strony - co wykazano w całokształcie rozważań Sądu.

Z mocy art. 22 ust. 2 pkt. 1 i 3 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym orzeczono jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.