Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1663731

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 15 lutego 2011 r.
IV KK 408/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SN Krzysztof Cesarz.

Sentencja

Sąd Najwyższy - Izba Karna na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 15 lutego 2011 r. sprawy Adama K. skazanego z art. 156 § 3 k.k. i innych z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 12 sierpnia 2010 r., sygn. akt II AKa 64/10 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w T. z dnia 11 maja 2010 r., sygn. akt II K 15/10

postanowił:

1.

oddalić kasację, jako oczywiście bezzasadną,

2.

zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Sąd Okręgowy w T. wyrokiem z dnia 11 maja 2010 r. uznał Artura K. za winnego:

I.

tego, że w dniu 15/16 września 2009 r. w Stalowej Woli, woj. Podkarpackiego uderzając pięścią w twarz Mirosława Wójcika, wskutek czego upadł on i uderzył głową o posadzkę korytarza, a następnie kopiąc w twarz i w prawy bark wymienionego spowodował u niego obrażenia ciała w postaci stłuczenia głowy ze złamaniem kości czaszki, okolicy potylicznej lewej, urazu czaszkowo - mózgowego z pourazowym krwiakiem podtwardówkowym lewej półkuli mózgu, stłuczenia i obrzęku mózgu z krwiakiem śródmózgowym lewej półkuli mózgu, krwiaka okularowego oczodołu prawego, wybroczyn krwawych z powierzchniowymi otarciami naskórka prawej strony twarzy, wybroczyn krwawych z delikatnymi otarciami naskórka barku prawego, co skutkowało śmiercią ww. pokrzywdzonego w dniu 21 września 2009 r., przy czym zarzucanego czynu dopuścił się w ciągu 5 lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwa umyślne i na podstawie art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. skazał oskarżonego na karę 10 lat pozbawienia wolności,

II.

czynu z art. 190 § 1 k.k., za który skazał oskarżonego na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności,

III.

czynu z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., za który skazał oskarżonego na karę roku pozbawienia wolności, a następnie na podstawie art. 85 i 86 § 1 k.k. wymierzył karę łączną 10 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania oskarżonego od 16 IX 2009 r. do 11 V 2010 r., oraz rozstrzygnął o kosztach sądowych, zwalniając od nich oskarżonego.

Wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2010 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego, który zarzucił naruszenie art. 7, a co do czynu z pkt I - art. 167, 201, 424 § 1 pkt 1 w zw. z art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., z rezultatem w postaci obrazy art. 5 § 1 k.p.k., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

W kasacji od wyroku Sądu odwoławczego obrońca zarzucił rażące naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na treść wyroku, to jest:

- "art. 457 § 2 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 k.p.k. i art. 7 k.p.k. poprzez błąd dowolności w ocenie zeznań świadków Wiesławy K., Piotra W., oraz opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej lek. med. Stanisława Ł., podczas gdy przeprowadzony w postępowaniu odwoławczym dowód z opinii powołanego biegłego doprowadził Sąd odwoławczy do odmiennych ustaleń faktycznych w zakresie czynności sprawczych oskarżonego, co do czynu zarzucanego oskarżonemu w pkt I aktu oskarżenia, a nadto wykazał rażącą sprzeczność pomiędzy tą opinią, a zeznaniami wymienionych świadków, oraz pomiędzy ustalonym zamiarem, z którym działał skarżony, a ustalonymi czynnościami sprawczymi, oraz brak w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku szczegółowej analizy tej części materiału dowodowego, która ma znaczenie dla dokonania powołanych ustaleń i brak wskazania powodów, dla jakich dokonane modyfikacje w ustaleniach faktycznych nie prowadzą do uchylenia zaskarżonego wyroku lub jego zmiany na korzyść oskarżonego, oraz art. 410 k.p.k., art. 437 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 6 k.p.k., na skutek zaniechania przez Sąd Apelacyjny uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu I instancji w sytuacji procesowej do tego obligującej, co przy ujawnionych sprzecznościach w zeznaniach świadków i opinii biegłego skutkuje również pozbawieniem oskarżonego prawa do obrony,

- art. 7 k.p.k. poprzez błąd dowolności w ocenie zeznań świadków Dominiki P. oraz Zbigniewa K., a także wyjaśnień oskarżonego odnośnie czynów opisanych w pkt II I III aktu oskarżenia".

Skarżący się wniósł o uchylenie obu wyroków i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w T. do ponownego rozpoznania.

Prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie, jako oczywiście bezzasadnej.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Chociaż skarga kasacyjna została skierowana przeciwko całości wyroku Sądu odwoławczego, to najpoważniejszy zarzut dotyczy utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji, co do czynu z pkt I i dlatego temu rozstrzygnięciu należało najpierw poświęcić uwagę.

Wbrew twierdzeniu kasacji, a nawet - wypowiedzi zawartej w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego, nie doszło do zmiany ustaleń faktycznych, co do tego czynu. Dla oceny, jakie ustalenia faktyczne zostały poczynione przez sąd, decydujące znaczenie ma opis przypisanego czynu, zawarty w wyroku. Sąd odwoławczy nie zmodyfikował tego opisu. Sąd w następstwie uzupełniającej opinii biegłego z rozprawy apelacyjnej uznał jedynie, że przez kopanie w twarz i prawy bark, zawarte w opisie czynu, należy rozumieć trzy nadepnięcia na twarz i jedno na bark (s. 17 motywów). Następowanie podeszwą buta na twarz pokrzywdzonego znalazło się zresztą również w części opisowej zachowania oskarżonego, uzasadnienia wyroku Sądu I instancji (s. 2). Nie tylko więc nie doszło do naruszenia art. 437 § 1 k.p.k., który określa jedynie rodzaj rozstrzygnięć po rozpoznaniu środka odwoławczego, ale też nie nastąpiło naruszenie art. 437 § 2 k.p.k., skoro Sąd odwoławczy w rzeczywistości nie zmienił opisu przypisanego czynu.

Oba Sądy, jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego i ze wspomnianego opisu czynu, decydujące znaczenie nadały konsekwentnemu twierdzeniu biegłego, że obrażenie w okolicy oczodołu prawego u pokrzywdzonego powstało od uderzenia pięścią. W kasacji nie podważa się tego faktu, a jedynie podnosi, że nie może on przesądzać o przypisanym oskarżonemu zamiarze spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego, którego następstwem, objętym nieumyślnością, była śmierć pokrzywdzonego. Jednak w tym zakresie kasacja wysuwa tylko zarzut "błędu dowolności w ocenie", a więc niedopuszczalny w postępowaniu kasacyjnym zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (zob. art. 523 § 1 k.p.k.). Wprawdzie w skardze twierdzi się, że skoro Sąd odwoławczy zmienił ustalenia faktyczne na korzyść skazanego, to powinien na nowo ocenić zamiar, z jakim działał oskarżony, ale, jak wyżej wspomniano, do zmiany ustaleń w opisie czynu w rzeczywistości nie doszło, a ponadto, z pola uwagi kasacji umknęło następstwo silnego ciosu w twarz pokrzywdzonego w postaci jego upadku na twarde podłoże i uderzenie o nie głową. Sąd odwoławczy obszernie wskazał dlaczego ostatecznie przyjął, kierując się uzupełniającą opinią biegłego, że śmiertelny uraz powstał od uderzenia głową o posadzkę. W skardze brak jest zarzutów pod adresem korygującej opinii biegłego. Inne uwagi, zawarte w uzasadnieniu kasacji, odnoszą się do oceny zeznań Wiesławy K. i Piotra W., sugerując ich sprawstwo. Wchodzą one jednak w sferę, jak wspomniano, ustaleń faktycznych, które nie mogą być podważane w skardze kasacyjnej, a ponadto pomijają treść wypowiedzi oskarżonego do matki po zdarzeniu oraz wypowiedz św. Ryszarda P. do św. Bolesława K. i Krystyny C. (zob. uzasadnienie Sądu I instancji - s. 2 i 9).

Skoro Sąd Apelacyjny nie czynił w rzeczywistości nowych ustaleń w obrębie opisu czynu, który zawiera sformułowanie "spowodował", odpowiadające ustawowemu określeniu "powoduje" (art. 156 § 1 k.k.), znamionujące także zamiar, a tylko doprecyzował, że pod użytym w opisie określeniem "kopiąc" należy rozumieć nadepnięcia, to nie uchybił art. 410 k.p.k. Nie mógł, tym samym dopuścić się naruszenia art. 457 § 3 k.p.k., (o który, a nie o § 2 art. 457 k.p.k., zapewne chodziło skarżącemu się).

Jeśli natomiast idzie o zarzut drugi - naruszenia "art. 7 k.p.k. poprzez błąd dowolności w ocenie" zeznań wymienionych w nim świadków i wyjaśnień oskarżonego, to zarówno treść tego zarzutu jak i jego uzasadnienie świadczy o forsowaniu, w ślad za apelacją, odmiennej oceny tych dowodów przez skarżącego się, od dokonanej przez Sądy, w tym - odwoławczy. Zarzut ten należy więc kwalifikować jako błąd w ustaleniach faktycznych, nie mieszczący się w kręgu naruszeń, na których może być oparta kasacja.

Z wszystkich przytoczonych względów uznano kasację za oczywiście bezzasadną, bo nawet jeśli doszło do uchybień Sądu odwoławczego, od którego wyroku przysługuje stronie kasacja, to nie do wskazanych w niej, i nie miały one wpływu na treść zaskarżonego wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.