IV Ka 294/20 - Wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3159339

Wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 22 września 2020 r. IV Ka 294/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Rafał Nalepa.

Przy udziale Prokuratora -Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim Marcina Domaradzkiego.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym po rozpoznaniu w dniu 22 września 2020 r. sprawy M. K. syna A. i H. z domu J. urodzonego (...) w B. oskarżonego o czyn z art. 157 § 1 k.k. na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego i prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim

z dnia 30 grudnia 2019 r. sygn. akt II K 1022/18

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a) na podstawie art. 71 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonego dodatkowo karę 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na 20 (dwadzieścia) złotych;

b) uchyla rozstrzygnięcie o opłacie od kary pozbawienia wolności w kwocie 180 (stu osiemdziesięciu) złotych zawarte w punkcie 5 ustalając wysokość wydatków obciążających oskarżonego wobec Skarbu Państwa na kwotę 1630,93 (tysiąca sześciuset trzydziestu złotych, dziewięćdziesięciu trzech groszy);

2. w pozostałej części utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

3. zasądza od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego W. P. kwotę 840 (ośmiuset czterdziestu) złotych tytułem wydatków poniesionych na ustanowienie pełnomocnika przed II instancją;

4. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 20 (dwudziestu) złotych tytułem wydatków za II instancję oraz wymierza mu opłatę za obie instancje w kwocie 280 (dwustu osiemdziesięciu) złotych.

Uzasadnienie faktyczne

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

IV Ka 294/20

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

2

1. CZĘŚĆ WSTĘPNA

0.11. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Maz. z 30 grudnia 2019 r. w sprawie II K 1022/18

0.11. Podmiot wnoszący apelację

☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

0.11. Granice zaskarżenia

0.11. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☒ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. - obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. - rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

0.11. Wnioski

uchylenie

zmiana

2. USTALENIE FAKTÓW W ZWIĄZKU Z DOWODAMI PRZEPROWADZONYMI PRZEZ SĄD ODWOŁAWCZY

0.12. Ustalenie faktów

0.12. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.1.1.1.

0.12. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.1.2.1.

0.12. Ocena dowodów

0.12. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

0.12. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW I WNIOSKÓW

Lp.

Zarzut

3.1.

I. Naruszenia przepisów art. 4, 5 § 2 i 7 k.p.k. w zw z art. 410 k.p.k. w zw z art. 424 § 1 i 2 k.p.k. poprzez:

1) zaniechanie dokonania wszechstronnej i obiektywnej oceny całości materiału dowodowego, uwzględniającej zasady prawidłowego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, a w konsekwencji ustalenie sprawstwa i winy oskarżonego w całkowitej sprzeczności z treścią zgromadzonego materiału dowodowego;

a) dokonanie dowolnej oceny dowodów wykraczającej poza granice oceny swobodnej i bezkrytyczne przydanie waloru wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonego co do czasu i miejsca powstania u niego obrażeń pomimo, że świadkowie, którym sąd dał wiarę (funkcjonariusze Policji, pracownicy ośrodka) nie potwierdzają jego wersji wydarzeń;

b) odmówienie waloru wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie przyczyn wypadku i roli oskarżonego oraz pokrzywdzonego w jego zaistnieniu, pomimo że były zbieżne z zeznaniami pracowników ośrodka oraz naocznych świadków zdarzenia (za wyjątkiem M. Z. (1));

c) pominięcie zeznań świadków T. K. (1), A. K. (1), P. K. (1), D. K. (1), M. M. (1) w zakresie przebiegu przedmiotowego zdarzenia, w szczególności jego przyczyn, przebiegu oraz roli pokrzywdzonego i oskarżonego w jego zaistnieniu, a w konsekwencji rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego;

d) pominięcie okoliczności, że pokrzywdzony, który doznał urazu w godzinach nocnych, zgłosił się na pogotowie dopiero po południu, zaś stan nietrzeźwości (upojenia alkoholowego) w jakim się znajdował, nie wyklucza możliwości doznania przez niego urazu w innych okolicznościach i czasie, niż opisane w akcie oskarżenia.

II. Błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, które miały wpływ na jego treść polegający na błędnym przyjęciu, iż oskarżony M. K. (1) dopuścił się zarzucanego czynu w sytuacji, gdy zabrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności ustalone okoliczności sprawy w postaci prowokującego zachowania pokrzywdzonego, a także zeznań funkcjonariuszy Policji i pracowników ośrodka dotyczących stanu nietrzeźwości pokrzywdzonego i stwierdzonych w miejscu obrażeń oraz wyjaśnień oskarżonego co do przebiegu zdarzenia, nie uprawniały sądu I instancji do ustalenia i przyjęcia w sposób niebudzący wątpliwości sprawstwa i winy oskarżonego, zaś stwierdzone przez sąd działanie oskarżonego pod wpływem wzburzenia uzasadniało rozważenie przez sąd możliwości zakwalifikowania jego zachowania, jako działania w warunkach obrony koniecznej, skutkującego możliwością nadzwyczajnego złagodzenia kary, bądź odstąpienia od jej wymierzenia.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Analiza treści pozostałych zarzutów z apelacji obrońcy wskazuje, że większość z nich (poza sygnalizacją rażącej niewspółmierności kary) zmierza do podważenia zasadniczego ustalenia sądu rejonowego, iż oskarżony celowo uderzył pokrzywdzonego i spowodował u niego przypisane przez sąd obrażenia. To powiązanie między wskazanymi zarzutami przemawiało za ich łącznym rozpoznaniem, co da uzasadnieniu większą przejrzystość.

Na wstępie wskazać należy, iż oceniając wyjaśnienia oskarżonego sąd rejonowy uczynił to w sposób wszechstronny, przeprowadził bowiem dowody, zarówno potwierdzające wersję pokrzywdzonego (zeznania świadków W. P., M. Z., E. K.), jak i oskarżonego (zeznania świadków T. K., A. K., D. K., P. K., M. M.), oraz neutralne (świadkowie M. S., M. N., G. K., Ł. W., B. W.). Wszystkie te dowody zostały poddane szczegółowej analizie - we wzajemnym sobą powiązaniu w granicach niezbędnych dla ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii sprawstwa, winy, kwalifikacji prawnej przypisanego czynu, a w końcowym rezultacie dla rozstrzygnięcia o prawnej odpowiedzialności oskarżonego M. K. (1). Nie można w żadnym wypadku wysnuć tezy o bezrefleksyjnym oparciu się o zeznania świadków W. P. i M. Z., skoro sąd rejonowy zachowując pełen obiektywizm odmówił im wiary w zakresie w jakim kwestionowali "wpraszanie się" na imprezę rodzinną K., czy też wulgarne zaczepki ze strony M. Z. wobec A. K., które stały się punktem zapalnym inkryminowanego zdarzenia. Nie jest też prawdą, że sąd rejonowy "pominął" przy ustalaniu stanu faktycznego zeznania świadków T. K., A. K., D. K., P. K., M. M. Sąd ten dostrzegł te dowody, poddał te zeznania ocenie, oparł na nich ustalenia co do zachowania oskarżyciela posiłkowego i świadka M. Z. przed zdarzeniem w hotelu (...) w S., częściowo odwołał się do nich ustalając scenariusz finałowego zajścia pomiędzy oskarżycielem, a oskarżonym, odmawiając im wiary w pozostałym zakresie; nie doszło więc do sytuacji, kiedy sąd I instancji w ogóle "nie widziałby", że takie dowody istnieją. Nie można wbrew temu, co twierdzi apelujący, stwierdzić że odmawiając wiary wyjaśnieniom oskarżonego i zeznaniom świadków T. K., A. K., D. K., P. K., M. M., sąd meriti rozumował w sposób nielogiczny, dowolny, sprzeczny z elementarną logiką i doświadczeniem życiowym. Apelacja ma w tym zakresie charakter czysto polemiczny nie wskazując, jakich to konkretnie błędów dopuścił się sąd rejonowy oceniając relacje ww. osób, na czym one polegały, ograniczając się de facto do lansowania własnej alternatywnej wersji zdarzeń. Co do zbieżności wersji oskarżonego z relacjami świadków T. K., A. K., D. K., P. K., M. M. była ona nie tyle następstwem poczynienia obserwacji i zapamiętania tych samych zdarzeń w identyczny sposób, co wynikiem tego, że świadkowie ci to osoby najbliższe oskarżonemu, które chciały uchronić M. K. (1) przed odpowiedzialnością karną składając relacje sprzeczne z rzeczywistością, a zbieżne z wersją oskarżonego. Choć przyznać należy, co pomija apelacja, że między relacjami ww. osób nie było pełnej zgody. Przykładowo świadek T. K. przesłuchany na wstępnym etapie dochodzenia, co ważne kiedy oskarżonemu nie postawiono jeszcze zarzutów (i nie zdołał opracować linii obrony i przekazać jej "swoim" świadkom), zeznał wprost, że W. P. szedł w ich kierunku, a wtedy oskarżony po prostu uderzył go w twarz, a ten upadł na plecy (k. 23). Zeznania tegoż świadka ewoluowały w toku rozprawy, kiedy pojawiła się wersja o "nadzianiu się" przez pokrzywdzonego na rękę oskarżonego, będąc zgodną z zeznaniami świadków A. K., D. K., P. K., M. M. Rzecz jasna biegunowa zmiana zeznań przez T. K. nie została w żaden sposób uzasadniona przez tego świadka, nie komentuje tego również apelacja. Idąc dalej w zakresie mankamentów zeznań świadków obrony, nie byli oni zgodni co do tego w jaki sposób W. P. miał zbliżać się do oskarżonego. Według relacji T. K. z dochodzenia miał "iść", tak samo zeznała A. K. (żona oskarżonego), świadek D. K. mówiła o podejściu "szybkim krokiem" (k. 145v), P. K. "zapamiętała" bieg pokrzywdzonego do M. K., a najdalej w przesadzie posunęła się świadek M. M., która "widziała" jak W. P. miał biec do oskarżonego i wziąć zamach, aby uderzyć go "z głowki" (k.146). Oskarżony widział to jeszcze inaczej twierdząc, że oskarżyciel posiłkowy podszedł do niego szybko z rękami podniesionymi do góry, jak do walki na pięści, oskarżony zrobił wtedy unik i uderzył napastnika lewą ręką. Zatem płynie z tego wniosek, że świadkowie obrony byli tak przesadnie zaangażowani w chronienie swojego krewnego, że przeczyli okolicznościom, które on sam przyznawał; oskarżony szczerze potwierdził, że uderzył W. P. przez co sąd rozumie wyprowadzenie ciosu, ruch ręką w kierunku twarzy atakującego, a świadkowie zapamiętali "najście" oskarżyciela posiłkowego na wystawioną rękę M. K., czego po prostu nie można ze sobą pogodzić. Niezależnie od tego sugestie, jakoby dorosły i zdrowy mężczyzna, uwzględniając nawet, że był pod znacznym wpływem alkoholu (choć zgodnie z twierdzeniami świadków był na tyle zorientowany w rzeczywistości, że podjął się obrony kolegi i wiedział kogo ma zaatakować i się do tego przygotował, a po zajściu logicznie kontaktował się z policjantami) idąc w kierunku oskarżonego, nie uczynił uniku, nie odtrącił ręki M. K., tylko naszedł na jego wyciągniętą pięść i to z takim impetem, że doszło do złamania, aż czterech zębów, są nie tylko sprzeczne z opinią biegłego L. P., ale i biegunowo odległe od elementarnej logiki i doświadczenia życiowego. Ten ostatni element wskazuje jasno, że aby złamać człowiekowi zęby, które są twardą częścią ciała, silnie zamocowaną w układzie kostnym szczęki, wymagane jest użycie sporej siły np. takiej, która powstaje podczas uderzenia pięścią w twarz. Podkreślić przy tym należy, że sam oskarżony "kręcił" co do tego w jaki sposób uderzył W. P., raz twierdził, że uderzył go raz z otwartej dłoni w twarz (oskarżony jest praworęczny), potem, że uczynił to lewą ręką, ofiara upadła po upadku na chodnik, potem że na samochód (k. 45, 51) i ta zmienność relacji świadczy ewidentnie o jej niewiarygodności. Te niekonsekwencje i rozbieżności wytłumaczalne chęcią, aby "za wszelką cenę" chronić oskarżonego, jak słusznie ocenił sąd rejonowy dyskwalifikowały relacje ww. osób, które nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych w zakresie przebiegu inkryminowanego zdarzenia. Odnosi się to również do sugestii apelanta o rzekomym działaniu oskarżonego w warunkach obrony koniecznej. Żeby dokonać takiego ustalenia należałoby z pewnością stwierdzić, że oskarżyciel posiłkowy miał zamiar natychmiast zaatakować oskarżonego czy też T. K., który szarpał się z M. Z. Samo to, że W. P. szedł w kierunku szarpiących się osób nie wykonując żadnych gestów świadczących o zamiarze czynnego i agresywnego zaangażowania się w konflikt w sensie np. wzięcia rozbiegu, podniesienia pięści w górę, pochwycenia przedmiotu w celu zadania nim uderzenia (co wynika z pierwszych szczerych zeznań T. K. korespondujących z zeznaniami pokrzywdzonego) nie mogło być zinterpretowane przez przeciętnego obserwatora, jako zapowiedź natychmiastowego ataku na dobra prawne. Nawet jeśli W. P. szedł w kierunku M. Z. nie było do niezbitym dowodem, że chce kogoś zaatakować, a jedynie pomóc koledze; żeby temu zapobiec oskarżony mógł zastąpić mu drogę, złapać za ubranie, czy nawet odepchnąć, nie zaś "bez dania racji" zadawać mu od razu silny cios w głowę, nokautując oskarżyciela, który po ataku oskarżonego, co wymaga podkreślenia, utracił chęć angażowania się w konflikt, nie mówiąc już o chęci bicia kogokolwiek. To zaś że wcześniej oskarżyciel posiłkowy, co ustalił sąd rejonowy zachowywał się prowokująco, "dawał się we znaki" uczestnikom imprezy, na której bawił się oskarżony i świadkowie: K., A. K., D. K., P. K., M. M., co ci otwarcie przyznawali (chodzi o wpraszanie się na zabawę, bycie namolnym czy ostatecznie wręcz chamskim i wulgarnym - mowa o słowach M. Z. pod adresem A. K.) nie dawało oskarżonemu podstawy prawnej, aby ex post karać go za takie zachowanie, wykorzystując zaistniałą sytuację; argumentacja wskazywana przez oskarżonego i świadków obrony odnosząca się do niegrzecznego zachowania się oskarżyciela posiłkowego i jego kolegi przynosi skutek odwrotny do zmierzonego, ukazując czytelny motyw oskarżonego do "ukarania" go za zakłócanie "osiemnastki".

Apelujący błądzi twierdząc, że wersję oskarżonego i wspierających go świadków potwierdzają relację osób z zewnątrz czyli pracowników recepcji M. N. i M. S. oraz interweniujących policjantów G. K. i Ł. W. Na wstępie zaznaczyć należy, że żadna z tych osób nie była naocznym świadkiem zdarzenia. Pracownicy recepcji, jak wynika z nagrania monitoringu i ich zeznań w czasie awantury przebywali w recepcji i nie obserwowali tego, co się dzieje przed wejściem (nie ulega to kwestii). Natomiast policjanci przybyli na miejsce zdarzenia po zajściu. Ich zeznania w związku z tym mają nikłe przełożenie na ustalenie w jakich okolicznościach doszło do uszkodzenia zębów W. P. Zeznania świadków M. N. i M. S. nie przeczą wcale wersji oskarżyciela posiłkowego, a wręcz ją potwierdzają, skoro świadkowie ci, mając styczność z pokrzywdzonym bezpośrednio po zdarzeniu wiedzieli o niego świeże rozcięcie łuku brwiowego i ubytki w uzębieniu, słysząc, że W. P. żalił się, że doznał tych urazów w wyniku zajścia, które miało miejsce przed hotelem przed chwilą. Świadkowie ci mieli dużo lepsze warunki tak czasowe jak i atmosferyczne do zaobserwowania w jakim stanie jest pokrzywdzony, niż interweniujący policjanci. Mieli z nim styczność z nim natychmiast po zdarzeniu w oświetlonym pomieszczeniu wnętrza hotelu, kiedy obrażenia były najbardziej widoczne, świadek M. S. udała się nawet z oskarżycielem do łazienki w której ten obmywał twarz po wypadku. Przyglądali się pokrzywdzonemu z bliska, co z resztą potwierdza nagranie monitoringu z holu hotelowego. W odróżnieniu od nich funkcjonariusze Policji rozmawiali z W. P. i M. Z. na zewnątrz budynku w porze nocnej, co dawało im gorsze warunki do obserwacji wyglądu oskarżyciela posiłkowego co wpływało na jakość i szczegółowość ich spostrzeżeń. Mimo tego z notatki urzędowej sporządzonej przez świadka Ł. W., wynika, że W. P. uskarżał się na uszkodzenie wargi, co miało być wynikiem szarpaniny z nieznajomym mężczyzną, który oddalił się z miejsca zdarzenia przed przybyciem Policji. Zasłyszane opowieści świadków P. i Z. były na tyle przekonywujące, iż świadek Ł. W. pytał się, czy oskarżyciel chce zgłosić zawiadomienie organom ścigania w sprawie "pobicia" (nie robił by tego, gdyby twierdzenia mężczyzn były zupełnie niewiarygodne) i pouczył go o możliwości "dalszego toku postępowania". Sporządzona przez świadka dokumentacja ma więc punkty styczne z relacjami ofiary. Potwierdza również ważną okoliczność, mianowicie to, że oskarżony wydalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem Policji, mimo iż nie miał powodu, aby tego robić, gdyby, tak jak sugerował autor apelacji, działał tylko i wyłącznie w obronie koniecznej, więc w pełni legalnie. Nie można pominąć również tego, że w rozmowie z funkcjonariuszami policji, świadek A. K., którego wiarygodność tak silnie eksponuje apelacja, miał stwierdzić, że "nie zna okoliczności szarpaniny" między mężczyznami, co tylko potwierdza słuszność oceny zeznań tegoż świadka przez sąd rejonowy.

Wbrew wywodom apelującego dla oceny wiarygodności zeznań pokrzywdzonego co do okoliczności, mechanizmu i miejsce powstania urazu nie może mieć znaczenia to, że poszkodowany zgłosił się na Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala w T. o godzinie 16:46 w dniu 15 lipca 2018 r. Pomijając już zeznania świadków M. Z., M. S. i M. S., którzy natychmiast po zdarzeniu pod hotelem (...) w S. wiedzieli u pokrzywdzonego świeże obrażenia głowy w tym uzębienia, a także to co zeznała świadek E. K. na okoliczność rozmowy z bratem po zdarzeniu (k. 166 v) zdaniem sądu odwoławczego okoliczność, iż pokrzywdzony zgłosił się do szpitala kilkanaście godzin po zajściu nie może automatycznie przesądzać o niewiarygodności jego zeznań. Często zdarza się tak, że nietrzeźwe ofiary pobić, które mają miejsce podczas zabaw lub dyskotek, a więc w porze nocnej, będąc zmęczone i osłabione po pobiciu, a jednocześnie znajdując się pod wpływem alkoholu, który działa znieczulająco w pierwszej kolejności udają się do własnego miejsca zamieszkania, aby schronić się i po prostu położyć się spać. Dopiero, kiedy budzą się, a spożyty alkohol zostaje wydalony z organizmu, zaczynają odczuwać silny ból i myśląc racjonalnie udają się do placówek medycznych, aby uzyskać pomoc i ocenić rozmiar uszkodzeń. Tak też było w niniejszym przypadku, więc takie zachowanie oskarżyciela, jako nieodbiegające od wręcz typowych postępowań w analogicznych sytuacjach, nie może przekładać się na negatywną ocenę jego zeznań. Apelacja snując scenariusz, jakoby pokrzywdzony mógł doznać uszkodzenia uzębienia w innych okolicznościach, nie artykułuje co przez to rozumie, o jakie okoliczności chodzi i które dowody wspierają tą argumentację, co czyni ten zarzut oczywiście bezzasadnym.

Wniosek

O odmienną ocenę zeznań W. P., M. Z. poprzez odmówienie im wiarygodności, jak i relacji oskarżonego, zeznań świadków T. K., A. K., D. K., P. K., M. M. poprzez danie im wiary co do przebiegu zdarzenia pomiędzy oskarżonym i pokrzywdzonym i jego skutków i poczynienie w tym zakresie ustaleń faktycznych zgodnych z linią obrony oskarżonego.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Opisano wyżej.

3.2.

Rażącej niewspółmierności kary poprzez wymierzenie oskarżonemu surowej kary 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby z oddaniem pod dozór kuratora (...) oraz zobowiązaniem oskarżonego do informowania na piśmie kuratora przebiegu okresu próby raz na 6 miesięcy - w sytuacji, gdy stopień winy oskarżonego, sposób i okoliczności popełnienia czynu, a także cele zapobiegawcze i wychowawcze kary, w stanie faktycznym niniejszej sprawy dopuszczały i uzasadniały wymierzenie kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Zarzut ma charakter ogólnikowy. Nie wskazuje na czym polega błędna ocena stopnia winy oskarżonego, sposobu i okoliczności popełnienia czynu, jak również nie argumentuje dlaczego z punktu widzenia celów wychowawczych i zapobiegawczych oskarżony zasługiwał na znacznie łagodniejszą karę, a wymierzona przez sąd rejonowy jest rażąco niewspółmiernie surowa. Sąd rejonowy ferując karę wziął pod uwagę wszystkie okoliczności zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego, każdej z nich przydał odpowiednią wagę efektem czego była kara, która nie przekraczała stopnia winy i społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu sprowadzającego się do silnego uderzenia człowieka pięścią w twarz w następstwie czego pokrzywdzony doznał trwałego następstwa w postaci uszkodzenia, aż czterech zębów, co łączyło się z dolegliwościami bólowymi, oszpeceniem do czasu wstawienia sztucznych zębów. Doznany przez W. P. uraz świadczy o dużej sile ciosu, który oskarżony zadał w głowę, działając w sposób niezwykle agresywny i niebezpieczny, chcąc spowodować obrażenia ciała pokrzywdzonego i sprawić mu ból. Uwzględniając uprzednią karalność oskarżonego za podobny czyn (z art. 157 § 2 k.k.) świadczącą o jego niepoprawności, niepokojącej łatwości w podejmowaniu decyzji o użyciu przemocy wobec osób z punktu widzenia odstraszenia go od podobnych wybryków w przyszłości kara 1 roku pozbawienia wolności wydaje się reakcją odpowiednią. Biorąc pod uwagę nagły zamiar w jakim działał sprawca, a także ustabilizowany tryb życia, sąd rejonowy podjął słuszną decyzję o wyborze probacyjnego systemu odbycia tej kary.

Wniosek

O wymierzenie kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Opisano wyżej.

3.3.

Rażącej niewspółmierności kary w postaci braku orzeczenia wobec oskarżonego grzywny, mimo złożenia przez oskarżonego zabezpieczenia majątkowego (...) i wymierzenie jedynie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby, mimo uprzedniej karalności oskarżonego, w tym za przestępstwo podobne w okresie nieodległym czasowo, nagminność takich czynów oraz w zasadzie brak okoliczności łagodzących, co powoduje, iż sąd powinien wymierzyć "karę surowszego rodzaju w postaci dodatkowej grzywny".

☒ zasadny

☐ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Zarzut jest oczywiście zasadny, za wyjątkiem argumentacji, iż złożenie przez oskarżonego zabezpieczenia majątkowego majakikolwiek wpływ na decyzję sądu o wymierzeniu grzywny. Wymierzając oskarżonemu karę sąd powinien mieć na względzie, aby by była odpowiednią odpłatą za popełnione przestępstwo, a tego nie da się osiągnąć bez wyrządzenia sprawcy realnej i odczuwalnej dolegliwości. Oczywistym przy tym jest, przy orzeczeniu kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, skazany praktycznie nie odczuwa dolegliwości związanych z odbyciem tej kary. Dlatego też racjonalny ustawodawca przewidział możliwość orzeczenia obok kary pozbawienia wolności m.in. grzywny na podstawie art. 71 § 1 k.k., która w tym przypadku stanowi jedyną realną dolegliwość penalną płynącą z wyroku skazującego. Rację miał prokurator, twierdząc, iż w niniejszej sprawie, zasadnym było, aby urealnić represyjny charakter kary, orzeczenie wobec oskarżonego kary na podstawie art. 71 § 1 k.k., co uczynił sąd odwoławczy zmieniając zaskarżony wyrok poprzez orzeczenie wobec M. K. dodatkowo kary 50 stawek dziennych grzywny po 20 złotych. Wszak oprócz "warunkowo zawieszonej kary" nie orzeczono wobec oskarżonego środka kompensacyjnego, nawiązki, a "jedynie" obowiązek informowania kuratora o przebiegu okresu próby, którego dolegliwość dla skazanego jest praktycznie żadna. O ilości stawek zadecydowały te same okoliczności, które wziął pod uwagę sąd rejonowy określając rozmiar kary pozbawienia wolności. Wysokość stawki skalkulowano z uwzględnieniem tego, że oskarżony osiąga stałe dochody z jednej strony, a z drugiej, że ma na utrzymaniu dwoje dzieci.

Wniosek

O orzeczenie grzywny na podstawie art. 71 § 1 k.k. obok kary pozbawienia wolności.

☒ zasadny

☐ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Uzasadniono wyżej.

4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

4.1.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.15. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

0.15.1.1.

Przedmiot utrzymania w mocy

Skazanie. Kara pozbawienia wolności. Orzeczenie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary i obowiązku. Rozstrzygnięcie o wydatkach za I instancję.

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Wyrok słuszny i odpowiadający prawu. Apelacja kwestionująca sprawstwo okazała się bezzasadna.

0.15. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

0.0.15.2.1.

Przedmiot i zakres zmiany

Orzeczono dodatkowo karę grzywny na podstawie art. 71 § 1 k.k.

Zwięźle o powodach zmiany

Napisano w rubryce 3.3

0.15. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

0.15. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

5.3.1.1.1.

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

5.3.1.2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

5.3.1.3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

5.3.1.4.1.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

0.15. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

0.15. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

6. KOSZTY PROCESU

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

3.

4.

Na podstawie art. 634 k.p.k. w zw z art. 627 k.p.k. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu obciążono oskarżonego wydatkami za postępowanie odwoławcze na rzecz Skarbu Państwa i oskarżyciela posiłkowego. Wydatki za II instancję oskarżyciela posiłkowego to wynagrodzenie pełnomocnika z wyboru będącego adwokatem, które określono na podstawie o § 17 ust. 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie Dz. U. z 2015 r. poz. 1800). Na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 3 ust. 2 w zw z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) wymierzono oskarżonemu nową opłatę łączną od kar: pozbawienia wolności i grzywny za obie instancje.

7. PODPIS

0.11. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

1

Podmiot wnoszący apelację

Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Maz.

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Kara obok kary pozbawienia wolności na podstawie art. 71 § 1 k.k.

0.11. Kierunek i zakres zaskarżenia

☐ na korzyść

☒ na niekorzyść

☐ w całości

☒ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. - obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. - rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

0.11. Wnioski

uchylenie

zmiana

0.11. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

2

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca z wyboru oskarżonego M. K. (1)

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

0.11. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. - obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. - rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

0.11. Wnioski

uchylenie

zmiana

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.