Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3039814

Wyrok
Sądu Okręgowego w Koninie
z dnia 24 lipca 2020 r.
III U 66/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Elżbieta Majewska.

Przy udziale.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Koninie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2020 r. w Koninie sprawy S. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. o emeryturę górniczą na skutek odwołania S. S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. z dnia 6 grudnia 2019 r. znak: (...)

1. zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznaje S. S. prawo do emerytury górniczej od dnia 16.08. 2018 r.

2. nie stwierdza odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.

3. zasądza od pozwanego na rzecz odwołującego kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Elżbieta Majewska

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia 6 grudnia 2019 r. znak: (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. zmienił decyzję z dnia 10 października 2018 r. znak (...) o przyznaniu emerytury S. S. i odmówił prawa do emerytury górniczej począwszy od 16 sierpnia 2018 r. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy stwierdził, że decyzją z dnia 10 października 2018 r. przyznał ubezpieczonemu emeryturę górniczą uznając, że spełnił on przesłanki określone w art. 50a ustawy emerytalnej. Okresy pracy górniczej zostały uznane na podstawie zaświadczenia wystawionego przez (...). oraz na podstawie dokumentów z akt osobowych. W dniu 27 listopada 2019 r. ubezpieczony złożył wniosek o podjęcie wypłaty emerytury, a do wniosku dołączył świadectwo pracy wystawione przez (...). Wobec rozbieżności w określeniu zajmowanych przez pracownika stanowisk zakład wszczął postępowanie wyjaśniające. Po analizie dokumentów nadesłanych przez pracodawcę organ rentowy ujawnił nowe okoliczności mające wpływ na prawo do emerytury górniczej i przeprowadził kontrolę u płatnika składek. Zdaniem ZUS całość dokumentacji zgromadzonej w wyniku ponownego postępowania nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, że w okresie od 1 kwietnia 1996 r. do 31 grudnia 2002 r. wnioskodawca wykonywał tylko czynności górnika odwodnienia złóż na odkrywce bowiem z dokumentów z akt osobowych wynika, że w tym czasie miał też powierzone obowiązki kierowcy i kierowcy ciągnika. Po odliczeniu tego okresu ubezpieczony nie legitymuje się posiadaniem wymaganego okresu pracy górniczej wynoszącego co najmniej 25 lat. Organ rentowy uznał za udokumentowany jedynie okres pracy górniczej wynoszący 19 lat, 5 miesięcy i 2 dni.

Od powyższej decyzji odwołanie wniósł S. S. zarzucając jej niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w tym art. 114 ust. 1, art. 50a, 50 c w wyniku czego ZUS postanowił zmienić decyzję o przyznaniu emerytury górniczej i odmówić prawa do emerytury górniczej, ponadto zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych sprawy poprzez uznanie, że w okresach od 1 kwietnia 1996 r. do 31 grudnia 2002 r. odwołujący nie wykonywał pracy na stanowisku górnik odwodnienia złoża, a w okresie od 1 czerwca 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. nie wykonywał pracy górniczej na stanowisku wiertacz i jego pomocnik.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. wniósł o oddalenie odwołania oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:

S. S., ur. (...), złożył w dniu 24 lipca 2017 r. wniosek o przyznanie prawa do emerytury górniczej. We wniosku oświadczył, że nie jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego oraz nadal pozostaje w stosunku pracy. Do wniosku ubezpieczony dołączył zaświadczenie dotyczące wykonywania pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą z dnia 18 lipca 2018 r. wystawione przez (...). w K., w którym pracodawca potwierdził, że S. S. jest zatrudniony w (...) od dnia 16 stycznia 1987 r. do nadal, w tym od 1 stycznia 2015 r. został przejęty w trybie art. 231 k.p. z (...)., w tym od dnia 1 sierpnia 2017 r. przejęty z (...). W tym okresie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę górniczą określoną w art. 50 C ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na stanowiskach według rozporządzenia MP i PS dnia 23 grudnia 1994 r.

- od 3 września 1990 r. do 31 października 1995 r. - pomiarowy na odkrywce - zał. 2 pkt 24,

- od 1 listopada 1995 r. do 31 maja 2008 r. - górnik odwadniacz złóż na odkrywce - zał. nr 2 pkt 2,

- od 1 czerwca 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. - wiertacz na odkrywce i jego pomocnik - zał. nr 2 pkt 29,

- od 1 września 2009 r. do 31 stycznia 2016 r. - rzemieślnicy zatrudnieni stale na odkrywce bezpośrednio w przodku stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na koparkach i zwałowarkach wykonujący prace górnicze, mechaniczne, elektryczne i hydrauliczne przy obsłudze, konserwacji, montażu i demontażu tych maszyn i urządzeń - zał. nr 3/III/pkt 7,

- od 1 lutego 2016 r. do nadal - wiertacz na odkrywce i jego pomocnik - zał. nr 2 pkt 29.

Pozostałe okresy pracy:

- od 16 stycznia 1987 r. do 7 marca 1989 r. - torowy,

- od 8 marca 1989 r. do 9 marca 1990 r. - służba wojskowa,

- od 10 marca 1990 r. do 31 marca 1990 r. - ustawowa przerwa po wojsku

- od 1 kwietnia 1990 r. do 2 września 1990 r. - robotnik przy pracach ciężkich.

Ponadto wnioskodawca dołączył załącznik do karty ewidencyjnej pracownika za okres od października 2009 r. do stycznia 2016 r., w którym wpisana została liczba dniówek półtorakrotnych. Pismem z dnia 7 września 2018 r. (...) w K., w odpowiedzi na pismo ZUS wyjaśniło, że w aktach osobowych pracownika brak jest zakresów czynności, wskazano nazwy oddziałów w których pracownik był zatrudniony oraz dołączono dokumenty z akt osobowych.

Decyzją z dnia 10 października 2018 r. ZUS przyznał ubezpieczonemu emeryturę na podstawie art. 50a ustawy o emeryturach i rentach z FUS i obliczył wysokość świadczenia. Do obliczenia wysokości emerytury pozwany przyjął okres pracy górniczej wynoszący 313 miesięcy z zastosowaniem przelicznika 1,2. W załączniku do decyzji organ rentowy stwierdził, że nie uwzględnił wnioskodawcy jako okresów pracy górniczej okresu zatrudnienia od 1 czerwca 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. bowiem pracodawca nie przedłożył odpowiednich dokumentów poświadczających wykonywanie pracy górniczej. W tym bowiem czasie ubezpieczony był zatrudniony na stanowisku starszy wiertacz - kierowca, a takie stanowisko nie zostało wymienione w załączniku do rozporządzenia MPiPS z dnia 23 grudnia 1994 r. Ponadto do ustalenia emerytury ZUS nie uznał także w wymiarze półtorakrotnym okresu zatrudnienia od 1 września 2009 r. do 31 stycznia 2016 r. bowiem z wyjaśnień zakładu pracy nie wynika jednoznacznie by była to praca, o której mowa w art. 50d ust. 1 ustawy emerytalnej. W związku z powyższym okres ten został uwzględniony z przelicznikiem 1,2. Jednocześnie ZUS zawiesił wypłatę emerytury z powodu kontynuowania zatrudnienia. Powyższa decyzja była decyzją zaliczkową jednak późniejsza decyzja z dnia 2 listopada 2018 r., przyznająca emeryturę wnioskodawcy po wyjaśnieniu okresu służby wojskowej, nie zmieniła wysokości świadczenia oraz okresów pracy górniczej.

Ubezpieczony nie wnosił odwołania od decyzji przyznających emeryturę natomiast w dniu 27 listopada 2018 r. złożył wniosek z ZUS o podjęcie wypłaty emerytury dołączając świadectwo pracy, z którego wynikało, że z dniem 27 listopada 2018 r. rozwiązał stosunek pracy. W świadectwie pracy pracodawca wymienił też stanowiska zajmowane przez pracownika w okresie zatrudnienia, w tym stanowisko górnik odwodnienia złoża - kierowca ciągnika. W związku z treścią świadectwa pracy organ rentowy pismem z dnia 20 grudnia 2018 r. wystąpił do (...) o wyjaśnienie rozbieżności dotyczących pracy na stanowisku górnik odwodnienia złoża - kierowca ciągnika, wyjaśnienie czy wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracę górniczą na odkrywce przy urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, przy pomiarach górniczych oraz przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń górniczych. W odpowiedzi na to pismo pracodawca nadesłał angaż z dnia 11 kwietnia 1996 r., w którym wpisano stanowisko górnik odwodnienia złóż + kierowca ciągnika oraz angaż z dnia 24 kwietnia 1996 r. gdzie wpisano stanowisko górnik odwodnienia złoża i stwierdził, że nie jest w stanie wyjaśnić z jakiego powodu oba dokumenty wprowadzają zmiany stanowiska z tą samą datą.

W dniu 7 lutego 2019 r. pozwany wszczął postępowanie w zakresie ponownego ustalenia uprawnień do emerytury górniczej S. S. w związku z pojawieniem się nowych okoliczności mających wpływ na ustalenie prawa do emerytury.

Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ rentowy przesłał akta sprawy do Centrali ZUS w W., a po uzyskaniu odpowiedzi wydał zaskarżoną decyzję.

W przedmiotowej sprawie okolicznością sporną było to czy odwołujący spełnia przesłanki do nabycia prawa do emerytury górniczej tj. czy posiada wymagany okres pracy górniczej wynoszący co najmniej 25 lat. Organ rentowy w wyniku wznowienia postępowania odmówił zaliczenia jako okresu pracy górniczej okresu zatrudnienia od 1 kwietnia 1996 r. do 31 grudnia 2002 r., kiedy to wnioskodawca zajmował stanowisko górnik odwodnienia złoża - kierowca ciągnika, a wcześniejszą decyzją nie uwzględnił także jako okresu pracy górniczej zatrudnienia od 1 czerwca 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. na stanowisku starszy wiertacz - kierowca.

Na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania Sąd ustalił, że S. S. od 1990 r. był pracownikiem oddziału (...) tj. Oddziału Odwodnienia Odkrywki L. Początkowo powierzono mu stanowisko pomiarowego na odkrywce i zajmował się wówczas pomiarem lustra wody pomp głębinowych, pomiarem wydajności pomp. Następnie od dnia 1 listopada 1995 r. powierzono ubezpieczonemu stanowisko górnika odwodnienia złoża, jednak charakter pracy nie uległ zasadniczej zmianie. Praca odwołującego była cały czas związana z odwodnieniem wyrobiska na odkrywce L., w tym celu zajmował się (wraz z innymi pracownikami brygady) wymianą pomp głębinowych, w tym celu wyciągnąć agregat pompy, zdemontować, wymienić na nowy i ten nowy agregat ponownie zainstalować, a następnie ustabilizować lustro wody. Ponadto ubezpieczony mierzył wydatki studni, dokonywał pomiarów w piezometrach, dokonywał pomiaru metanu w studniach i otworach. Do obowiązków odwołującego należała także wymiana pomp w pompowniach spągowych a także przebudowa rurociągów. Przy wykonywaniu prac związanych z odwodnieniem odkrywki wykorzystywany był ciągnik rolniczy, który służył do przewozu na odkrywce rur, agregatów pompowych. Tymi ciągnikami kierowali pracownicy działu transportu i nie zdarzyło się by pracownik oddziału (...) kierował tym ciągnikiem. Pracodawca jednak chciał się zabezpieczyć przed sytuacją, że zabraknie pracownika z działu transportu i w takiej sytuacji, niejako awaryjnie, ciągnikiem miała kierować inna osoba zatrudniona w oddziale (...). W tym celu części pracownikom wykonującym prace związane z odwodnieniem odkrywki dopisano w angażach kierowca ciągnika. Tak było także w przypadku ubezpieczonego, który od dnia 1 kwietnia 1996 r. powierzono stanowisko górnik odwodnienia złoża - kierowca ciągnika. Pomimo takiej nazwy stanowiska odwołujący nigdy nie wykonywał pracy na odkrywce jako kierowca ciągnika bowiem obsługą ciągnika zawsze zajmowali się pracownicy działu transportu.

Od dnia 1 lipca 2000 r. S. S. został przeniesiony do pracy w oddziale (...) W oddziale tym ubezpieczony zajmował stanowiska: górnik odwodnienia złoża, wiertacz - górnik odwodnienia złoża, starszy wiertacz. Specyfika pracy zasadniczo nie uległa zmianie gdyż nadal odwołujący zajmował się wymiana pomp głębinowych, przebudową rurociągów i budową nowych rurociągów a ponadto także wykonywał prace związane z wierceniami nowych studni głębinowych, barier odwadniających, wierceniem piezometrów i wierceniem otworów kontrolno - badawczych. Wiercenia otworów i studni odbywały się z użyciem wiertnic i odwołujący, po ukończeniu kursu wiertacza i uzyskaniu specjalnych uprawnień, obsługiwał taką wiertnicę.

Od 1 czerwca 2008 r. powierzono ubezpieczonemu stanowisko starszy wiertacz - kierowca. Na tym stanowisku odwołujący wykonywał takie same obowiązki jak wcześniej pracując na stanowisku wiertacz - górnik odwodnienia złoża, wykonywał wiercenia studni, barier odwadniających, wiercenia piezometrów, otworów kontrolno-badawczych, pracował także przy wymianie pomp głębinowych, przebudowie rurociągów, nie pracował natomiast jako kierowca. Pracodawca dopisywał pracownikom stanowisko kierowca aby zabezpieczyć się przed sytuacją, gdyby nie było kierowców z działu transportu.

Generalnie dojazdem pracowników na odkrywkę zajmował się dział transportu i to pracownicy tego działu mieli do dyspozycji samochody ((...)), którymi zawożono pracowników i sprzęt na odkrywkę oraz zapewniano przemieszczanie się i transport po terenie odkrywki. Te pojazdy podjeżdżały na łaźnię, skąd zabierały sprzęt i pracowników a po ich dowiezieniu na odkrywkę, na miejsce wykonywania prac z powrotem wracały do bazy. Na koniec zmiany osinobus przywoził na odkrywkę kolejnych pracowników i zabierał tych którzy zakończyli pracę na zmianie. Odwołujący w okresie od 1 czerwca 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. nigdy nie pracował jako kierowca, w szczególności nie zajmował się dowożeniem pracowników na odkrywkę.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach organu rentowego, dokumentów z akt osobowych odwołującego, zeznań świadków D. L. i R. M. oraz na podstawie zeznań odwołującego.

Sąd dał wiarę treści dokumentów w aktach osobowych ubezpieczonego uznając je za jasne i przekonywujące, są to dokumenty sporządzane na bieżąco w trakcie zatrudnienia pracownika jednak z dokumentów tych nie wynika jakie konkretnie prace i gdzie pracownik wykonywał. W tym zakresie dokumenty te musiały być uzupełnione zeznaniami świadków, wyjaśnieniami pracodawcy przy uwzględnieniu rodzaju i charakteru prac jakie były prowadzone przez oddział, w którym zatrudniony był odwołujący.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadków bowiem były logiczne, spójne, wzajemnie się uzupełniały. Świadkowie pracowali z odwołującym w spornych okresach zatrudnienia, wskazali na czym polegała jego praca i co się zmieniało w jego obowiązkach. Zgodnie też twierdzili, że odwołujący nigdy nie wykonywał obowiązków kierowcy i nie kierował ciągnikiem ani też innym pojazdem.

Również zeznania ubezpieczonego zasługiwały na uwzględnienie gdyż były szczere, logiczne, spójne i zgodne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie.

Zgodnie z treścią art. 50a ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 53) górnicza emerytura przysługuje pracownikowi, który spełnia łącznie następujące warunki:

1) ukończył 55 lat życia;

2) ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 10 lat pracy górniczej określonej w art. 50c ust. 1;

3) nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego albo złożyli wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa.

W ust. 2 powołanego przepisu stwierdza się, że wiek emerytalny wymagany od pracowników: kobiet mających co najmniej 20 lat, a mężczyzn co najmniej 25 lat pracy górniczej i równorzędnej, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1, wynosi 50 lat.

W świetle przepisu art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy za pracę górniczą uważa się zatrudnienie na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego przy ręcznym lub zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych, a także w kopalniach otworowych siarki oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalń siarki i węgla brunatnego, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki i ministrem właściwym do spraw gospodarki złożami kopalin.

W załączniku nr 2 tego rozporządzenia określone są stanowiska, na których zatrudnienie na odkrywce w kopalniach węgla brunatnego (a także przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących prace górnicze dla kopalń węgla brunatnego) uważa się za pracę górniczą. Wśród tych stanowisk pod pozycją 2 wymieniono stanowisko - górnik odwadniacz złóż na odkrywce, pod poz. 29 stanowisko wiertacz na odkrywce i jego pomocnik.

Odwołujący domagał się ustalenia, że wykonywał pracę górniczą w okresach: od 1 kwietnia 1996 r. do 31 grudnia 2002 r. i od 1 czerwca 2008 r. d 31 sierpnia 2009 r. Nie domagał się natomiast przeliczenia okresów pracy w wymiarze półtorakrotnym od 1 września 2009 r. do 31 stycznia 2016 r. i okres ten nie był przedmiotem sporu w niniejszym postępowaniu.

Przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoliło przyjąć, że w okresie od 1 kwietnia 1996 r. do 31 grudnia 2002 r. S. S. wykonywał prace związane z odwodnieniem odkrywki na stanowisku górnik odwodnienia złoża. Wprawdzie w angażu miał dopisane stanowisko kierowca ciągnika jednak w rzeczywistości nie wykonywał takich obowiązków bowiem ciągnik rolniczy, który służył do transportu rur i agregatów był kierowany przez pracowników działu (...) Natomiast odwołujący wykonywał obowiązki związane ściśle z odwodnieniem odkrywki i zajmował się wymiana pomp, przebudową i budowa nowych rurociągów, mierzył wydatki studni, dokonywał pomiarów w piezometrach, dokonywał pomiaru metanu w studniach i otworach.

Również w okresie od 1 czerwca 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. S. S. wykonywał wyłącznie obowiązki wiertacza i nie pracował jako kierowca. Posiadał uprawnienia do obsługi wiertnicy i przy pomocy tego urządzenia wykonywał wiercenia na odkrywce m.in. wykonywał wiercenia studni, barier odwadniających, wiercenia piezometrów, otworów kontrolno-badawczych. Poza tym nadal pracował także przy wymianie pomp głębinowych, przebudowie i budowie rurociągów. Wszystkie te prace były związane z odwodnieniem odkrywki i były pomocniczymi pracami górniczymi przy zmechanizowanym urabianiu nadkładu i węgla. Sam fakt, że pracodawca dopisał pracownikowi jako dodatkowe stanowisko "kierowca" nie może pozbawić wnioskodawcy uznania tego okresu za pracę górniczą gdyż istotne jest to jakie prace i gdzie faktycznie pracownik wykonywał.

W ocenie Sądu przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoliło na przyjęcie, że S. S., oprócz okresów już uznanych przez organ rentowy, wykonywał pracę górniczą także w okresach: od 1 kwietnia 1996 r. do 31 grudnia 2002 r. oraz od 1 czerwca 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. Po doliczeniu powyższych okresów ubezpieczony legitymuje się posiadaniem wymaganego okresu pracy górniczej wynoszącego co najmniej 25 lat.

W związku z powyższym Sąd przyjął, że wnioskodawca spełnił przesłanki do nabycia prawa do emerytury górniczej przyznanej mu decyzją z dnia 10 października 2018 r. i brak było podstaw do zmiany tej decyzji. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 47714 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał wnioskodawcy prawo do emerytury górniczej, począwszy od dnia 16 sierpnia 2018 r.

W świetle przepisu art. 118 ust. 1a ustawy w razie ustalenia prawa do świadczenia lub jego wysokości orzeczeniem organu odwoławczego za dzień wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji uważa się również dzień wpływu prawomocnego orzeczenia organu odwoławczego, jeżeli organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Organ odwoławczy, wydając orzeczenie, stwierdza odpowiedzialność organu rentowego.

W przedmiotowej sprawie, zdaniem Sądu, pozwany organ rentowy nie ponosi odpowiedzialność za nieustalenie prawa do emerytury górniczej bowiem dołączone do wniosku o podjęcie wypłaty emerytury dokumenty wskazywały na inne stanowisko pracownika, a przeprowadzone postępowanie wyjaśniające przed organem rentowym nie dało wystarczającej podstawy do ustalenia, że w powyższym okresie pracownik nie wykonywał pracy w charakterze kierowcy. Dopiero w postępowaniu przed Sądem możliwe było ustalenie spornej okoliczności. Dlatego też Sąd, działając na podstawie art. 118 ust. 1 ustawy orzekł jak w punkcie 2 wyroku.

O kosztach zastępstwa procesowego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018. Poz. 265).

Elżbieta Majewska

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.