III U 283/16 - Wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2627964

Wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 30 listopada 2018 r. III U 283/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Piotr Witkowski.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Suwałkach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2018 r. w Suwałkach sprawy P. B. przy udziale zainteresowanej A. D. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o ustalenie w związku z odwołaniem P. B. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. z dnia 24 marca 2018 r. znak (...)

1. oddala odwołanie;

2. zasądza od P. B. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Uzasadnienie faktyczne

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. decyzją z dnia 24 marca 2016 r. stwierdził, że P. B. z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej od dnia 21 września 2015 r. nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym oraz wypadkowemu i dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu.

W uzasadnieniu wskazał, iż zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 i art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121) obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne prowadzące pozarolniczą działalność.

Zgodnie zaś z art. 13 pkt 4 ustawy obowiązek ubezpieczeń społecznych osoby prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą powstaje z dniem rozpoczęcia działalności rodzącej obowiązek ubezpieczeń, a ustaje z dniem zaprzestania wykonywania tej działalności z wyłączeniem okresu, na który wykonywanie działalności zostało zawieszone na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej Osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, objęte obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi, ubezpieczeniu chorobowemu podlegają dobrowolnie na swój wniosek zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy.

Z uwagi na krótki okres prowadzenia działalności oraz zadeklarowanie bardzo wysokich podstaw wymiaru do naliczenia składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i roszczenie wypłaty wysokich kwot zasiłków, Zakład wszczął postępowanie w sprawie ustalenia obowiązku podlegania przez P. B. do ubezpieczeń społecznych od 21 września 2015 r. z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Zgromadzony w trakcie postępowania wyjaśniającego materiał dowodowy nie pozwolił jednak organowi rentowemu przyjąć, że P. B. faktycznie rozpoczęła prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej od 21 września 2015 r. Po około trzech miesiącach od zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych tj. od 30 grudnia 2015 r. P. B. wystąpiła z roszczeniem wypłaty zasiłku macierzyńskiego od bardzo wysokiej podstawy wymiaru. Analizując zaś sytuację P. B. wskazać trzeba, że licencję agenta ubezpieczeniowego uzyskała w lipcu 2015 r., lecz nie przedstawiła dokumentu potwierdzającego uzyskanie tej licencji. Ponadto do dnia 3 marca 2016 r. nie uzyskała wszystkich wpisów do rejestru agentów ubezpieczeniowych w tym do Państwowego Zakładu Ubezpieczeń. Nie prowadziła więc działalności gospodarczej, a jedynie przygotowywała się do jej podjęcia uczestnicząc w szkoleniach, które odbywała również przed dokonaniem wpisu na prowadzenie działalności gospodarczej.

Rozpoczynając działalność gospodarczą P. B. mogła zadeklarować do naliczenia składek na ubezpieczenia społeczne kwotę w wysokości 30% minimalnej płacy (w 2015 r. wynosiła 525 zł miesięcznie), nie skorzystała jednak z przysługującego jej prawa i zadeklarowała miesięczną kwotę 8.500 zł, tak aby po krótkim okresie czasu od zgłoszenia działalności, móc skorzystać z bardzo wysokich świadczeń związanych z ciąża z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przez ponad 1 rok czasu tj. zasiłku macierzyńskiego. Nie można było natomiast znaleźć podstaw do przyjęcia, że P. B. prowadziła działalność gospodarczą, ponieważ nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność świadczenia usług ubezpieczeniowych, tym bardziej, że od września 2015 r. nie zawarła żadnej umowy z klientem. Na potwierdzenie wykonywania działalności dostarczyła jedynie umowę spółki cywilnej z dnia 18 września 2015 r., umowę współpracy pomiędzy firma (...) z dnia 25 września 2015 r., umowę najmu lokalu z dnia 31 lipca 2015 r. i z dnia 21 września 2015 r., umowę z biurem rachunkowym na prowadzenie podatkowej księgi przychodów i rozchodów z dnia 18 września 2015 r., wydruk przychodów i rozchodów za okres od września do grudnia 2015 r. oraz zaświadczenia o zdanych egzaminach produktowych, co nie jest wystarczające do uznania, że prowadziła działalność gospodarczą od 21 września 2015 r. Poniesione koszty wg faktur, to miesięczne opłaty po 50 zł dla Biura (...) za prowadzenie dokumentacji oraz w grudniu 2015 r. i styczniu 2016 r. opłata za usługi telekomunikacyjne do firmy (...). Z okoliczności sprawy wynikało, iż złożenie wniosku o rozpoczęcie działalności gospodarczej do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej nastąpiło po otrzymaniu przez wnioskodawczynię informacji o ciąży. Wprawdzie sam fakt bycia w ciąży nie eliminuje możliwości rozpoczęcia działalności gospodarczej, jednakże ma definitywną ocenę, czy podjęcie działalności gospodarczej nastąpiło w celu faktycznego jej wykonywania, czy też fikcyjnego (aby mieć odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne). W tym zakresie wskazał na zapisy w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 627), które zawierają legalną definicję działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 2 ustawy działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Natomiast Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 6 grudnia 1991 r. sygn. III CZP 117/91, wskazał specyficzne cechy działalności gospodarczej, którymi są:

a) zawodowy, a więc stały charakter,

b) związaną z nią powtarzalność podejmowania działań,

c) podporządkowanie zasadzie racjonalnego gospodarowania,

d) uczestnictwo w obrocie gospodarczym.

P. B. miała zaś pełną świadomość, iż na początku prowadzenia działalności nie będzie otrzymywać wysokich dochodów, a nawet powinna liczyć się z wystąpieniem strat. Była też świadoma, iż popyt na usługi będzie początkowo niewielki i wykonywana działalność nie będzie przynosiła dużego przychodu. Pomimo tej wiedzy P. B. zdecydowała się na zgłoszenie bardzo wysokiej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, co świadczy o fikcyjnym charakterze podjętych działań odnośnie zgłoszenia prowadzenia działalności gospodarczej. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 18 listopada 2011 r. sygn. I UK 156/11, z dnia 18 lutego 2009 r. II UK 207/08, z dnia 18 lutego 2009 r.,II UK 215/08 z dnia 19 lutego 2010 r., II UK 186/09 i z dnia 22 lutego 2010 r. I UK 240/09 prowadzenie działalności gospodarczej o tyle stanowi tytuł podlegania ubezpieczeniom społecznym, o ile faktycznie konkretny ubezpieczony działalność tę prowadzi. Na okoliczność faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej wskazał też na szereg orzeczeń Sadu Apelacyjnego w Białymstoku.

Odwołanie od tej decyzji złożyła P. B. domagając się jej zmiany i ustalenia, że od 21 września 2015 r. podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu: emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu oraz dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu.

Stanowisko organu rentowego w zaskarżonej decyzji, oceniła jako niewłaściwe. Jej zdanie organ rentowy swoją ocenę oparł na nierzetelnym prześwietleniu materiału dowodowego i wyprowadzeniu z niego nieodpowiednich wniosków. Wskazała, iż jej sytuacja była specyficzna, gdyż rodzaj prowadzonej działalności gospodarczej obejmował rynek multiagencji ubezpieczeniowych. Podniosła, iż aby móc w ogóle prowadzić działalność gospodarczą w tym zakresie, który jest wąską specjalizacją, była zmuszona przejść szereg egzaminów prowadzonych przez firmy ubezpieczeniowe i uzyskać ich zezwolenia na wpis do KNF. Na czas szkoleń składało się również podchodzenie przez nią do egzaminów i uzyskiwanie odpowiednich zezwoleń oraz wpisów do KNF. Czas jaki na to poświeciła nie był uzależniony od jej predyspozycji indywidualnych, ale od czynników zewnętrznych takich jak prowadzenie procedur przez firmy ubezpieczeniowe. Dopiero w lutym 2016 r. udało się jej uzyskać większość koniecznych uprawnień, które pozwoliły jej poruszać się po rynku ubezpieczeń majątkowych i osobowych, w tym przede wszystkim od najważniejszego z nich czyli PZU, do którego dostępu jeszcze nie uzyskała Podniosła, iż aby przejść wszelkie procedury z egzaminami i uzyskaniem odpowiednich wpisów do KNF, a uściślając do rejestru agentów ubezpieczeniowych (RAU) - zgodnie z trybem określonym w art. 7 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o pośrednictwie ubezpieczeniowym należy fizycznie prowadzić działalność gospodarczą. Podniosła, iż nie z jej winy, gdyż nie miała żadnego wpływu na organizowanie szkoleń i egzaminów przez podmioty zewnętrzne, przez prawie 6 miesięcy trwało uzyskiwanie przez nią pozwoleń agencyjnych. Nie z jej winy zatem w tym okresie nie dochodziło do podpisywania umów ubezpieczeniowych na wielką skalę, z uwagi właśnie na specyfikę i trudności związane z lokalnym twardym rynkiem ubezpieczeniowym.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie i zasądzenie od odwołującej się na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Podtrzymał podstawy skarżonej decyzji.

Postanowieniem z dnia 19 września 2016 r. została wezwana do udziału w sprawie, w charakterze zainteresowanej, A. D., która w toku procesu podtrzymała argumentację i wnioski P. B.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:

Odwołania za uzasadnionego nie można uznać było.

Pokreślenia na wstępie wymaga, iż z uwagi na treść decyzji Sąd badał i oceniał sytuację prawną odwołującej się na datę wydania decyzji. Dowody przestawione przez odwołującą się za późniejsze miesiące i lata nie miały znaczenia dla metrycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Prawdą jest, że dowody te wskazywały na podejmowanie działań związanych z działalnością gospodarczą, jednak w spornym okresie, wynikającym z decyzji, nie prowadziła działalności gospodarczej w zakresie i wymiarze dającym podstawy uznania jej za przedsiębiorcę, działającego w ramach spółki cywilnej i podlegającego ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu. Celem niniejszego postępowania było ustalenie, czy w dacie wyłączania z ubezpieczeń społecznych odwołująca się prowadziła działalność gospodarczą.

Na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1778 z późn. zm.) osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą podlegają obowiązkowi ubezpieczenia emerytalnego i rentowego, zaś z mocy art. 12 ustawy - także obowiązkowi ubezpieczenia wypadkowego. Poza tym zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy systemowej podlegają na swój wniosek dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu.

Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą ustawa uznaje osobę (fizyczną) prowadzącą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych (art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy).

Zgodnie zaś z art. 13 pkt 4 ustawy systemowej obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowym i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne prowadzące działalność pozarolniczą - od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności, z wyłączeniem okresu, na który wykonywanie działalności zostało zawieszone na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. Chodzi w tym przepisie o faktyczne wykonywanie działalności gospodarczej. Pojęcie to należy rozumieć w sposób przyjęty w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Oznacza to, że wykonywanie pozarolniczej działalności w rozumieniu art. 13 ust. 4 ustawy systemowej to rzeczywista działalność o cechach określonych w art. 2 ustawy o swobodzie gospodarczej, czyli zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. W literaturze i orzecznictwie przyjmuje się, że działalnością gospodarczą jest działalność wskazująca zawodowy, czyli stały charakter, w tym powtarzalność podejmowanych działań, podporządkowanie regułom zysku i opłacalności (lub zasadzie racjonalnego gospodarowania) oraz uczestnictwo w działalności gospodarczej (tak Sąd Najwyższy w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r. sygn. III CZP 117/91 oraz z dnia 23 lutego 2005 r. sygn. III CZP 88/04). Wobec tego nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana okresowo i sporadycznie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 1991 r. sygn. II SA 898/90 oraz z dnia 17 września 1997 r. sygn II SA/Wa 1089/96), a także jeśli nie jest ona prowadzona w celu osiągnięcia dochodu (zarobku) rozumianego jako nadwyżka przychodów nad poniesionymi kosztami.

Elementem podstawowym określającym działalność gospodarczą jest jej zarobkowy charakter. Wprawdzie generowanie strat przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą (zamiast spodziewanych zysków), z uwagi na koszty działalności przewyższające dochód, nie przekreśla jej zarobkowego charakteru, ale inaczej należy ocenić sytuację, w której od początku wymiernym, stałym i założonym z góry kosztem, nieznajdującym pokrycia w przewidywanych zyskach, staje się opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne w wysokości znacznie przekraczającej obowiązujące minimum. Takie generowanie wysokich kosztów prowadzonej działalności nieuzasadnione jest przecież potrzebą inwestowania w podjęte przedsięwzięcie celem jego perspektywicznego rozwoju. Wskazuje na intencję (element subiektywny) nie tyle podjęcia i wykonywania zarobkowej działalności gospodarczej, lecz włączenia do systemu ubezpieczeń społecznych w celu uzyskania wysokich świadczeń. Uwypukla się to szczególnie w sytuacji, gdy osoba rozpoczynająca działalność i deklarująca taką podstawę wymiaru składki, ma świadomość, że stan zdrowia czyni ją niezdolną do jej prowadzenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 września 2016 r., I UK 455/15). Ciągłość w działalności gospodarczej ma dwa aspekty. Pierwszy to powtarzalność czynności, tak aby odróżnić prowadzoną działalność gospodarczą np. od jednostkowej umowy o dzieło lub zlecenia, które same w sobie nie stanowią lub nie składają się jeszcze na działalność gospodarczą. Drugi aspekt, wynikający zresztą z pierwszego, to zamiar niekrótkiego prowadzenia działalności gospodarczej. Oba aspekty zależą od zachowania osoby podejmującej działalność gospodarczą (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2014 r., I UK 235/13). O istnieniu obowiązku ubezpieczenia decydują oczywiście konkretne okoliczności sprawy, w których dokonywana jest ocena, czy w danym okresie działalność rzeczywiście była wykonywana (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2009 r., I UK 328/08).

Z zebranego w sprawie materiału wynika, że w dniu 18 września 2015 r. P. B. (odwołująca się) i A. D. (zainteresowana) zawarły umowę spółki cywilnej pod nazwą (...) P. B., A. D. z siedzibą w S. przy ul. (...). Każda ze wspólniczek miała prawo do samodzielnego prowadzenia wszystkich spraw spółki i reprezentowania spółki we wszystkich sprawach.

W dacie zawierania umowy spółki (...) P. B.była w ciąży. Z karty ciąży wynikało, że w dniu 4 lipca 2015 r. uzyskała potwierdzenie od lekarza ginekologa, że jest w 13 tygodniu ciąży. Odwołująca się urodziła córkę w dniu 19 stycznia 2016 r. Z wyjaśnień odwołującej się i zainteresowanej wynikało, że obie znały się wcześniej, ponieważ razem studiowały i zawiązała się między nimi przyjaźń. W 2015 r. jedna z nich powzięła od swojego znajomego informację, że w zakresie świadczenia usług związanych ze sprzedażą ubezpieczeń majątkowych jest możliwe uzyskanie wysokich dochodów. Obie zdecydowały na podjęcie działalności w tej branży i po konsultacji z księgową ustaliły, że najkorzystniejszą formą prawną będzie zawarcie umowy spółki cywilnej. Następnie odwołująca się i zainteresowana podjęły decyzję o nawiązaniu współpracy z firmą (...) w W., której przedmiot dotyczył umożliwienia im wykonywania czynności agencyjnych związanych z zawieraniem lub współudziałem w zawieraniu umów ubezpieczeń majątkowych i na życie. Odwołująca się i zainteresowana podpisały w dniu 21 września 2015 r. umowę o współpracy.

Charakteryzując profil działalności firmy (...) to dotyczy on nawiązywania współpracy z osobami, które w ramach prowadzonej działalności gospodarczej chcą działać na rynku ubezpieczeń społecznych, jako agenci. Firma zapewnia tym osobom odpowiednie szkolenia, kursy, przygotowanie do egzaminów oraz przygotowanie zgłoszenia do wpisu w KNF. Odwołująca się i zainteresowana nie działały wcześniej w tej branży i współpraca z firmą (...) zapewniała im dostęp do szkoleń, których przejście było konieczne, żeby pracować jako agent ubezpieczeniowy danej agencji ubezpieczeniowej.

Również w dniu 21 września 2015 r. odwołująca i zainteresowana zawarły umowę najmu lokalu użytkowego w S. przy ul. (...), pod siedzibę spółki.

Według wpisu w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej w okresie od 21 września 2015 r. przeważający rodzaj działalności gospodarczej prowadzonej przez odwołującą się i zainteresowaną dotyczy działalności agentów i brokerów ubezpieczeniowych. W zgłoszeniu do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności P. B. deklarowała do podstawy wymiaru następujące kwoty w 2015 r.: wrzesień -2.833,33 zł, październik 2015 r. - 8.500 zł, listopad 2015 r. - 8.500 zł i grudzień -7.951,61 zł W okresie od 30 grudnia 2015 r. do 27 grudnia 2016 r. P. B. wystąpiła o wypłatę zasiłku macierzyńskiego z ubezpieczenia społecznego.

W oparciu o zeznania świadka S. M. - dyrektora sprzedaży ustalono, że spółka (...) prowadziła szkolenia i kursy dla agentów, którzy z nią współpracowali. Podstawą działania takiego agenta jest wpis do KNF, którego uzyskanie wymaga przejścia określonej procedury trwającej nawet do pół roku od daty złożenia wniosku. Egzaminy, kursy czy zaliczenia odbywają się w różnych częściach kraju i w różnym czasie i nie są synchronizowane z podpisaniem przez agenta umowy o współpracę z (...) Jak wskazał świadek, tego rodzaju działalność początkowo nie jest dochodowa, generalnie musi upłynąć średnio 2 lata od rozpoczęcia jej prowadzenia, żeby zaczęły pojawiać się pierwsze dochody. Każdy z agentów ma swojego opiekuna. W przypadku odwołujących się był to świadek M. W., który w styczniu 2016 r. otrzymał pod opiekę pierwszą grupę agentów. Były to osoby z całego kraju. W jego przypadku występowała rejonizacja obejmująca województwo (...), (...) i część (...). Świadek osobiście był w S. jeden raz, a pozostałych konsultacji i porad udzielał telefonicznie. Potwierdził, że procedura rejestracji w KNF trwa od miesiąc do 4 miesięcy od momentu zgłoszenia takiego agenta.

W maju 2016 r. spółka cywilna odwołującej się i zainteresowanej zatrudnia stażystkę - świadka E. D., która w ramach stażu finansowanego z Urzędu Pracy, wykonywała czynności administracyjne pod nadzorem zainteresowanej. Wówczas odwołująca się była już po porodzie i sprawowała opiekę nad małoletnim dzieckiem.

W niniejszej sprawie Sąd, jak już wcześniej wskazano, oceniał sytuację prawną odwołującej się do daty wydania decyzji. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie potwierdziło stanowiska odwołującej się. Jej sytuację należało ocenić całościowo, a zatem przeanalizować działania i podejmowane przez nią kroki od początku zarejestrowania działalności gospodarczej. Podczas postępowania sądowego odwołująca się próbowała wykazać czynności które miały uprawdopodobnić prowadzenie przez nią działalności gospodarczej. Dokumenty jednak jak i zeznania świadków wskazują na działania, które były podejmowane w okresie zdecydowanie późniejszym niż 21 września 2015 r. Natomiast Sąd oceniał sytuację odwołującej na datę zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego z tytułu prowadzenia dzielności gospodarczej do daty wydania skarżonej decyzji. Aby podlegać ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej musi ona być prowadzona stale i zorganizowany sposób, tak aby można było jednoznacznie stwierdzić, że ktoś ją wykonuje. Musi więc tak być nastawiony do czynności z nią związanych, aby nie było wątpliwości, że działalność faktycznie jest prowadzona i na tą okoliczność muszą być konkretne dowody. W orzecznictwie akceptuje się stanowisko, że podjęcie i prowadzenie działalności gospodarczej nawet w ósmym miesiącu ciąży nie stanowi przeszkody do podlegania ubezpieczeniom społecznym w aspekcie wykonywania takiej działalności w sposób ciągły (por. wyrok Sądu Najwyższego z 16 stycznia 2014 r., I UK 235/13). podlegania ubezpieczeniom społecznym. Stan ciąży sam w sobie nie wyklucza ciągłości podjętej działalności, natomiast braku cechy ciągłości działalności gospodarczej można dopatrzeć się w przypadku, gdy od początku wysoce wątpliwe jest rozpoczęcie i prowadzenie działalności, a tę wątpliwość można wywieść ze stanu zdrowia osoby zgłaszającej się do ubezpieczenia społecznego, a przede wszystkim jej świadomości co do niemożliwości prowadzenia działalności (por. wyroki Sądu Najwyższego z 13 września 2016 r. sygn. I UK 455/15 i z dnia 10 maja 2017 r. sygn. I UK 14/16). Nie ulega wątpliwości, iż początkowy okres prowadzenia działalności przez odwołującą się nie tylko nie przynosił żadnych zysków, ale odwołująca się nadal pozostawała w fazie uzyskiwania uprawnień, kończenia kursów etc. które na przyszłość pozwoliłby jej na zawinienie umów, które dopiero na przyszłość mogłyby pozwolić prowadzenie działalności gospodarczej i przynieść jej dochód. Nie można również tracić z pola widzenia, że od stycznia 2016 r. odwołująca się zgłosiła się do zasiłku macierzyńskiego. Trudno zatem mówić o jakimś zaplanowanym i nastawionym na określony zysk działaniu odwołującej się od 21 września 2015 r. Błędne jest twierdzenie, że przedsiębiorca może dążyć do wypracowania zysku, nie posiadając jeszcze określonych możliwości aby taki zysk uzyskać, a co jest specyficzną cecha agentów ubezpieczeniowych. Nie ma wątpliwości, iż na datę wydania skarżonej decyzji, ale też datę 21 września 2015 r. wynikającą z samej decyzji, odwołująca się nie prowadziła działalności gospodarczej w sposób zorganizowany, ciągły i nastawiony na zysk w aspektach o jakich wyżej była mowa. Fakt opłacenia wszystkich danin, w tym wysokiej stawki na ubezpieczenie chorobowe, nie stanowi o prowadzeniu takiej działalności.

Pozostawanie też w spółce cywilnej nie stanowi o prowadzeniu działalności gospodarczej. Trzeba bowiem w ramach tej spółki podjąć rzeczywiste przez siebie działania konkretyzujące prowadzenie działalności gospodarczej. Take działania podjęte tylko przez jednego ze wspólników nie zwalniają drugiego, czy pozostałych od ich podjęcia. Zgodnie z art. 860 § 1 k.c. przez umowę spółki wspólnicy zobowiązują się dążyć do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego. Wszyscy zatem, jeżeli są osobami fizycznymi, muszą podejmować czynności będącymi czynnościami prowadzenia faktycznej działalności gospodarczej, a nie jedynie jeden z nich.

Trzeba także zauważyć, że jak podniósł na ostatniej rozprawie organ rentowy, odwołująca się i zainteresowana nie pozostają już w spółce cywilnej i nie prowadzą działalności ubezpieczeniowej na własny rachunek. Świadczy to więc za pozornością wcześniej podjętych działań w celu li tyko uwiarygodnienia, rzekomo prowadzonej działalności gospodarczej.

W związku z powyższym, na podstawie art. 47714 § 1 k.p.c. orzeczono, jak w punkcie 1.

O kosztach rozstrzygnięto podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804) na poziomie obowiązującym w dacie złożenia odwołania.

PW/mt

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.