Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2723108

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 17 września 2019 r.
III SAB/Gl 251/19
Wpływ przyczyn leżących po stronie organu na ocenę stanu przewlekłości postępowania.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Jużków (spr.).

Sędziowie WSA: Barbara Brandys-Kmiecik, Iwona Wiesner.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 września 2019 r. sprawy ze skargi M. H. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach w przedmiocie rozpoznania wniosku o zwrot kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych za granicą

1) stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;

2) zasądza na rzecz strony skarżącej od Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem sumy pieniężnej,

3) umarza postępowanie w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do załatwienia sprawy;

4) zasądza od Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 497 zł (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 23 maja 2019 r., sygn. akt II GSK 231/19 uchylił wyrok tut. Sądu z 29 listopada 2018 r., sygn. akt IV SAB/GL 183/18, którym oddalono skargę na przewlekłość postępowania administracyjnego Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach (dalej ŚOWNFZ) w przedmiocie zwrot kosztów leczenia za granicą M. H. (skarżący, wnioskodawca). Jak wynika z uzasadnienia powyższego orzeczenia przedmiotem sporu była odmienna ocena długotrwałości prowadzonego przez organ postępowania. Zdaniem skarżącego prowadzenie postępowania od 28 lutego 2017 r., kiedy został złożony wniosek do 26 lipca 2018 r., kiedy wydano decyzję nie znajduje uzasadnienia faktycznego i prawnego. Organ i Sąd I instancji nie podzielił tego stanowiska uznając, że wydanie przez NFZ decyzji w przedmiocie zwrotu kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych za granicą musi poprzedzić zgromadzenie i ocena niezbędnych elementów wniosku oraz jego załączników. Sprawa dotyczy bowiem wydatkowania środków publicznych i wymaga wnikliwych oraz rzetelnych ustaleń. Sąd podkreślił, że przewlekłe prowadzenie postępowania ma miejsce wówczas, gdy będzie można organowi skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się w rozsądnym terminie, względnie - zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Kierując się powyższą definicją Sąd uznał, że działania organu, pomimo że były podejmowane w dużym odstępie czasowym, to wynikały z istoty sprawy i nie miały charakteru pozornego. Organ miał bowiem w polu widzenia konieczność uzupełnienia dokumentacji medycznej, ustalenia faktycznego przebiegu leczenia stomatologicznego oraz wyjaśnienia powstałych wątpliwości. Nadto duża liczba wniosków o zwrot kosztów leczenia, co wiadome jest Sądowi z urzędu, musiała mieć wpływ na szybkość ich rozpoznawania. Jak wynika z mających zastosowanie w sprawie regulacji prawnych, rozpoczęcie rozpatrywania wniosków o zwrot kosztów następuje zgodnie z kolejnością wpływu do właściwego oddziału wojewódzkiego Funduszu, a każdy z tych wniosków wymagał tożsamej wnikliwości i staranności w rozpatrzeniu sprawy. Sąd doszedł do przekonania, że organ nie prowadził postępowania w sprawie rozpoznania wniosku skarżącego w sposób przewlekły, a zatem jego działań nie można uznać za opieszałe, niesprawne i nieskuteczne, natomiast przedłużanie terminu załatwienia sprawy było uzasadnione.

Jak wskazano wyżej Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił tego stanowiska i uwzględnił skargę kasacyjną wnioskodawcy. W jego ocenie w uchylonym wyroku brakło rozważań dotyczących oceny postępowania organu co do zorganizowania postępowania administracyjnego, w taki sposób by zakończyło się w rozsądnym terminie oraz czy organowi można skutecznie zarzucić prowadzenie czynności pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Znaczna część czynności organu to powiadomienie o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy. Jednocześnie NSA podkreślił, że należało ocenić sprawność prowadzenia postępowania w kontekście kompleksowego wezwania do uzupełnienia wniosku. Tymczasem wezwanie z 29 marca 2017 r. dotyczyło danych, których brak należało stwierdzić po wpłynięciu wniosku (wezwanie o oryginał lub uwierzytelniony odpis orzeczenia o stopniu niepełnosprawności), podobnie w przypadku wezwania z 25 stycznia 2018 r. (wezwanie o informację czy wykonanie zabiegu w znieczuleniu ogólnym wynikało ze wskazań medycznych). Nadto Sąd nie zestawił powyższych wezwań z terminami do załatwienia sprawy określonymi w ustawie z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych (tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 1793 z późn. zm., dalej ustawa o świadczeniach). Za nietrafne uznał także usprawiedliwianie długotrwałości postępowania ilością analogicznych spraw skierowanych do tego samego organu. Obciążenie organu nie wyklucza możliwości uznania, że w konkretnej sprawie organ prowadzi postępowanie przewlekle. W konsekwencji Sąd nie ocenił zasadności podejmowanych czynności, jak i znacznego odstępu czasu pomiędzy nimi w kontekście przewlekłości postępowania i na podstawie art. 185 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.-dalej p.p.s.a.) uchylił zaskarżony wyrok.

W tym miejscu należy przypomnieć, że w skardze z 16 lipca 2018 r. (19 lipca 2018 r. - data wpływu do organu) skarżący reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika ustanowionego przez niego osobiście, zarzucił Dyrektorowi ŚOWNFZ w Katowicach przewlekłe prowadzenie postępowania z wniosku o zwrot kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych za granicą - w (...) poprzez naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 8, 12, 35 § 1 i 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, dalej k.p.a.) oraz art. 42d ust. 15 ustawa o świadczeniach.

Mając na względzie stawiane zarzuty wniósł o zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 14 dni od daty rozpoznania skargi, dokonanie kontroli przewlekłości postępowania, którego dotyczy skarga, orzeczenie w oparciu o art. 149 § 1a p.p.s.a., że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznanie od organu na rzecz skarżącego odpowiedniej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 tej ustawy w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skarżący podkreślił, że złożył wniosek 28 lutego 2017 r., który zawierał wszystkie ustawowo wymagane dane, a wszelkie jego braki zostały uzupełnione we wskazanym terminie co powoduje, że organ winien go załatwić bez zbędnej zwłoki (art. 35 § 1 k.p.a.), nie później niż w ciągu 2 miesięcy od daty złożenia, czyli do 28 kwietnia 2017 r. W przedmiotowej sprawie do daty wniesienia skargi decyzja nie została wydana, co uchybia nawet terminowi określonemu w art. 42d ust. 15 ustawy o świadczeniach, który zawiera szczególną regulację w tej kwestii. Swoim działaniem organ naruszył również zasadę zaufania do organów administracji oraz szybkości postępowania. Nie negując prawa do żądania dodatkowych dokumentów podkreślił, że niektóre wezwania w sprawie nie miały charakteru merytorycznego. Nie usprawiedliwia też przedłużania czasu trwania postępowania charakter sprawy. Zaakcentował także wniesienie 8 lutego 2018 r. do Centrali NFZ zażalenia na przewlekłe prowadzenie postępowania, które do dnia wniesienia skargi nie zostało rozpatrzone, gdyż w aktach sprawy nie ujawniono takiej informacji.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor ŚOWNFZ wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej. Zdaniem organu podejmowane działania były prawidłowe i nie zawierały elementu przewlekłości postępowania, co potwierdzają wezwania o uzupełnienie wniosku z 29 marca 2017 r. i 25 stycznia 2018 r. Dalej organ przywołał obowiązujące przepisy dotyczące bezczynności oraz przewlekłości postępowania administracyjnego, w tym z rażącym naruszeniem prawa oraz orzecznictwo w tej kwestii, zwłaszcza w podobnych sprawach. Stwierdził, że brak jest wystąpienia przesłanek rażącego naruszenia prawa w działaniach podejmowanych przez organ. Podkreślił, że decyzja o zwrocie została wydana 26 lipca 2018 r. Jednocześnie zwrócił uwagę na specyfikę oraz trudności zidentyfikowane przy procedowaniu wniosków o zwrot kosztów świadczeń udzielonych na podstawie art. 42b ustawy o świadczeniach, w szczególności świadczeń stomatologicznych, w tym dla osób niepełnosprawnych. Podkreślił, że w 2017 r. wpłynęło 5 762 wniosków o zwrot kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych poza granicami kraju, w oparciu o powołane wyżej przepisy. W konsekwencji wydano 5 714 decyzji administracyjnych (stan na listopad 2017 r.). Z zakresu świadczeń stomatologicznych udzielonych osobom niepełnosprawnym wpłynęło 517 wniosków, opiewających na kwotę 1. 685 296,92 zł. Nadto, od początku 2018 r. wpłynęło 3 085 wniosków o zwrot kosztów świadczeń, z czego 195 wniosków dotyczyło świadczeń stomatologicznych. Wnioski te dotyczyły świadczeń udzielonych w znieczuleniu ogólnym, osobom niepełnosprawnym, najczęściej zamieszkującym w domach pomocy społecznej, osobom ubezwłasnowolnionym częściowo lub całkowicie. Dalej wskazał, że w toku rozpatrywania wniosków organ badał czy udzielanie świadczenia stomatologicznego w znieczuleniu ogólnym wynikało ze wskazań medycznych oraz jakie były to wskazania. Działania organu wpłynęły na wydłużenie prowadzonego postępowania lecz miały istotne znaczenie dla ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy i ochrony finansów publicznych. Zauważył, że instytucja skargi na przewlekłość ma na celu doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, co nastąpiło. Nie ma też podstaw do podejmowania innych działań sankcyjnych w stosunku do organu ani zasądzenia na rzecz skarżącego sumy pieniężnej.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skargę okazała się zasadna.

W pierwszej kolejności wymaga podkreślenia, że zgodnie z art. 170 i art. 190 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, dalej: p.p.s.a.) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest oceną prawną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, jak i w innych prawomocnych wyrokach. Przez ocenę prawną, o której mowa w powołanym przepisie należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciąży na sądzie, któremu przekazano sprawę do ponownego rozpoznania i może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (por.m.in. wyroki NSA: z 3 września 2008 r., sygn. akt I OSK 1311/07 oraz z 17 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 158/11).

Stwierdzić należy, że przepisy prawa mające w sprawie zastosowanie nie uległy zmianie, co oznacza, że Sąd orzekając w niniejszej sprawie jest związany stanowiskiem wyrażonym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego przywołanym wyżej i nie może wyrazić poglądu odmiennego od zawartego w jego pisemnym uzasadnieniu.

Nadto przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez sąd pierwszej instancji "granice sprawy", o których mowa w art. 134 i art. 135 p.p.s.a. podlegają zawężeniu do granic, w jakich rozpoznawał skargę kasacyjną Sąd II instancji i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 tej ustawy (por. wyrok NSA z 3 sierpnia 2008 r. sygn. akt I OSK 1311/07).

Zgodnie natomiast z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 p.p.s.a. Z kolei, zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd - na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. - stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.

Tym samym sąd rozpatrując skargę winien w pierwszej kolejności ustalić w jakim terminie wniosek skarżącego z 28 lutego 2017 r. winien zostać rozpoznany. Czy na zasadach określonych w kodeksie postępowania administracyjnego, art. 35 i następne tej ustawy czy w terminach wskazanych w art. 42d ust. 14 i 15 ustawy o świadczeniach, jako regulacji szczególnej. Terminy te to 30 dni, 60 dni lub 6 miesięcy.

Art. 35 k.p.a., określający terminy załatwienia spraw w postępowaniu administracyjnym wskazuje w § 4 na przepisy szczególne, które mogą dla załatwienia sprawy określać inne terminy niż w nim wskazane. Taką odrębną regulacje posiada właśnie ustawa o świadczeniach i ma ona zastosowanie w sprawie.

Ustawa o świadczeniach w art. 42a pkt 1 stanowi, że Fundusz finansuje koszty świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych poza granicami kraju na zasadzie zwrotu kosztów, o którym mowa w art. 42b. Świadczeniobiorca jest uprawniony do otrzymania od Funduszu zwrotu kosztów świadczenia opieki zdrowotnej, będącego świadczeniem gwarantowanym, udzielonego na terytorium innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii Europejskiej, zwanego dalej "zwrotem kosztów" (art. 42b ust. 1). Natomiast według art. 15 ust. 2 pkt 7 ustawy świadczeniobiorcy przysługują świadczenia gwarantowane z zakresu leczenia stomatologicznego. Ponadto art. 42d ust. 1 ustawy mówi, że decyzję administracyjną w sprawie zwrotu kosztów wydaje, na wniosek świadczeniobiorcy lub jego przedstawiciela ustawowego, zwany dalej "wnioskiem o zwrot kosztów", dyrektor oddziału wojewódzkiego Funduszu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania świadczeniobiorcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie zgodnie z art. 42d ust. 12-17 oraz ust. 19 ustawy wniosek o zwrot kosztów składa się w terminie 6 miesięcy od dnia wystawienia rachunku za świadczenie opieki zdrowotnej, którego dotyczy ten wniosek.

Stosownie do art. 42d ust. 13 ustawy o świadczeniach w przypadku gdy rozpatrzenie wniosku o zwrot kosztów nie wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, decyzję wydaje się w terminie 30 dni od dnia wszczęcia postępowania. Jednakże w przypadku, gdy rozpatrzenie wniosku o zwrot kosztów wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, wydanie decyzji, zgodnie z art. 42d ust. 14 ustawy o świadczeniach - następuje w terminie 60 dni od dnia wszczęcia postępowania. Przy czym, do biegu terminu nie jest wliczany: okres upływający od dnia wezwania świadczeniobiorcy do uzupełnienia wniosku do dnia otrzymania tego uzupełnienia przez oddział wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia albo do dnia bezskutecznego upływu terminu wyznaczonego na uzupełnienie wniosku, okres upływający od dnia wysłania zapytania do instytucji krajowej do dnia otrzymania przez oddział wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia odpowiedzi tej instytucji. Natomiast w przypadku, gdy rozpatrzenie wniosku o zwrot kosztów wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przy udziale krajowego punktu kontaktowego do spraw transgranicznej opieki zdrowotnej, działającego w innym niż Rzeczpospolita Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej, zwrot kosztów albo wydanie decyzji odmawiającej zwrotu kosztów następuje - zgodnie z art. 42d ust. 15 ustawy o świadczeniach - w terminie 6 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Jeżeli w powyższym terminie nie dokonano ustaleń pozwalających na jednoznaczne określenie kwoty zwrotu kosztów należnej świadczeniobiorcy, zwrot kosztów następuje niezwłocznie po upływie tego terminu w wysokości odpowiadającej kwocie, którą należy uznać w danym przypadku za najbardziej prawdopodobną podstawę zwrotu kosztów. W postępowaniu wątpliwości rozstrzyga się na korzyść świadczeniobiorcy.

Zatem, co wskazano wyżej - terminy do wydania decyzji w sprawie zwrotu kosztów, o których mowa w art. 42d ust. 13-15 ustawy o świadczeniach - są różne w zależności od konieczności lub nie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz udziału krajowego punktu kontaktowego do spraw transgranicznej opieki zdrowotnej, działającego w innym niż Rzeczpospolita Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej ale nie może przekroczyć 6 miesięcy, po odliczeniu okresu na który organ nie miał wpływu.

W ocenie Sądu w kontrolowanej sprawie organ prowadził postępowanie bez udziału krajowego punktu kontaktowego do spraw transgranicznych, gdyż nie ujawniono w aktach sprawy żadnego potwierdzenie tego faktu. Nie odwoływał się do niego również sam organ, który dopuścił się przewlekłości postępowania, co wynika z prostego zestawienia daty złożenia wniosku i wydania decyzji. Zdaniem Sądu sprawa winna zostać załatwiona w terminie 60 dni, z uwzględnieniem przedłużeń zawinionych przez wnioskodawcę. Nie jest sporne, że wniosek został złożony 28 lutego 2017 r. a decyzja wydana 26 lipca 2018 r., co dowodzi, że żaden z terminów wskazanych w ustawie o świadczeniach nie został dotrzymany. Skarga została wniesiona 19 lipca 2018 r. a zatem przed wydaniem decyzji ale Sąd procedował po jej wydaniu i nie mógł pominąć tej okoliczności.

Z przedłożonych Sądowi akt sprawy wynika, że skarżąca złożył 28 lutego 2017 r. wniosek o zwrot kosztów wraz z załącznikami w nim wskazanymi, w tym fakturą nr (...) z (...) r. Wniosek został poddany kontroli formalnej, która wykazała braki. O ich usuniecie wezwano skarżącego pismem z 29 marca 2017 r. (k. 118 akt). Skarżący odpowiedział na wezwanie 3 kwietnia 2017 r. Następnie pismem z 27 kwietnia 2017 r. skarżący został powiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego o zwrot świadczenia i prawie zapoznania się z aktami sprawy (art. 10 k.p.a.). Kolejnym pismem z 25 kwietnia 2017 r. skarżący został powiadomiony o terminie załatwienia sprawy do 23 czerwca 2017 r., ze względu na jej charakter. Kolejne wezwanie do zapoznania się z aktami postępowania otrzymał 17 lipca 2017 r. a 10 sierpnia 2017 powiadomienie o załatwieniu sprawy do 11 września 2017 r. Sytuacja powtórzyła się 2 listopada 2017 r. i 1 grudnia 2017 r. Kolejne pisma o przedłużeniu postępowania były datowane 20 grudnia 2017 r., 24 stycznia 2018 r., 20 lutego, 12 kwietnia, 9 maja, 6 czerwca i 5 lipca 2018 r. (termin 26 lipca).

Pisma te przedzieliło wezwanie z 25 stycznia 2018 r. do wskazania kodu ICD-9 i wskazania medycznego dla znieczulenia ogólnego. Odpowiedź wpłynęła do organu 6 lutego 2018 r., chociaż organ o powyższych brakach informował Dział Współpracy Międzynarodowej Oddziału już w piśmie z 19 stycznia 2018 r. (k. 88 akt).

Przedłużanie postępowania ze wskazaniem tej samej przyczyny zostało zaskarżone 2 lutego 2018 r. (wpływ 2 marca 2018 r.) wniesieniem przez skarżącego zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie do Prezesa NFZ. Zażalenie sporządził zawodowy pełnomocnik, któremu doręczono decyzję. W aktach sprawy nie ujawniono innego pełnomocnictwa niż załączone do zażalenia, jak również pisma pełnomocnika z 15 lutego 2018 r., o którym mowa na k.61 akt. Jednak powiadomienie z 6 czerwca 2018 r. zostało wysłane pełnomocnikowi, podobnie jak następne. W aktach sprawy brak informacji o sposobie załatwienia zażalenia, jak i pisma z 15 lutego 2018 r. Decyzja z 26 lipca 2018 r. została wysłana zarówno na adres pełnomocnika, jak i skarżącego. W aktach sprawy znajdują się potwierdzenia doręczenia decyzji, w tym pełnomocnikowi z 30 lipca 2018 r. Natomiast 19 lipca 2018 r. wpłynęła do organu skarga na przewlekłość postępowania datowana 16 lipca 2018 r. W tym dniu pełnomocnik otrzymał powiadomienie z 5 lipca o kolejnym przedłużeniu postępowania do 26 lipca 2018 r. (k.17 akt). Termin 5 lipca został wskazany w piśmie z 6 czerwca 2018 r.

Z racji wydania decyzji wniosek o zobowiązanie organu do jej wydania był zbędny a postępowanie w tym zakresie należało umorzyć.

Należy też wskazać, że zawiadomienia o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy były kierowane na adres skarżącego do maja 2018 r. Pierwsze pismo wysłane do pełnomocnika, co wskazano wyżej nosi datę 6 czerwca, chociaż w aktach sprawy brak nowego pełnomocnictwa niż to załączone do pisma z 2 lutego 2018 r., co powoduje, że Sąd nie mógł zweryfikować od kiedy w niniejszym postępowaniu skarżący był reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika i czy doręczanie korespondencji skarżącemu po tej dacie było prawidłowe. Powiadamianie skarżącego zamiast pełnomocnika powoduje" że były one nieskuteczne i stanowiły uchybienie art. 36 § 1 w zw. z art. 40 § 1 k.p.a.

Przewlekłe postępowanie organu spowodowało nadmierne odsunięcie w czasie merytorycznego załatwienia wniosku z 28 lutego 2017 r. do 26 lipca 2018 r., co nawet przy odliczeniu czasu na realizację wezwań organu stanowi zwłokę ok. 14 miesięcy, gdyż termin właściwy do załatwienia sprawy w ustalonym stanie faktycznym wynosił 60 dni. Wyliczenie nie obejmuje czasu wykonania wezwania, co stanowi dla organu działanie korzystne. W rzeczywistości bowiem już pierwsze wezwanie winno obejmować wszystkie braki, tym samym wezwanie z 25 stycznia 2018 r. było spóźnione i można uznać za zawinione przez organ. Dowodzi też przekroczenia ostatecznego terminu z art. 42d ust. 15 ustawy oświadczeniach.

W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Taka sytuacja wystąpiła w kontrolowanej sprawie, co wykazano wyżej.

Równocześnie Sąd wskazuje, że wobec sformułowania w skardze żądania zasądzenia od organu sumy pieniężnej na rzecz skarżącego, na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., kwota 500,00 zł, będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności. Rozstrzygnięcie to ma charakter fakultatywny i zależy od uznania Sądu. Przekroczenie terminu załatwienia sprawy było rażące i pomimo wniesionego do Centrali zażalenia w lutym 2018 r., gdyż zostało zakończone 26 lipca 2018 r., po uzupełnieniu braków wniosku na wezwanie organu z 29 marca 2017 i 25 stycznia 2018 r. (ten ostatni wykonany 8 lutego 2018 r.). Podkreślić należy, że choć suma pieniężna ma charakter kompensacyjny i stanowi rekompensatę za naruszenie praw wnioskodawcy, głównie chodzi o zrekompensowanie krzywdy. Zwłoki półtora roku w załatwieniu sprawy nie do się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i zasadą szybkości postępowania. Na marginesie wskazać należy, że należność z faktury nr (...) w kwocie (...) zł została zapłacona 30 sierpnia 2016 r. (por. wyroki NSA z 16 maja 2017 r. sygn. akt I OSK 2934/16; z 7 września 2017 r. sygn. akt I OSK 798/17, z 16 lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 1161/16). Nie jest też sporne, że skarżący złożył wniosek, ponaglenia i musiał korzystać z zawodowego pełnomocnika aby dochodzić swoich praw, zwłaszcza jako osoba niepełnosprawna od 16 roku życia niezdolna do zatrudnienia.

Sąd uznał, że ilość spraw i ilość urzędników przybranych do pomocy w ich załatwianiu, a także terminarz im przypisany nie wymaga dyscyplinowania orzeczeniem o grzywnie, ale też nie usprawiedliwia przewlekłości postępowania. O ile, co do zasady, braki kadrowe oraz problemy wewnętrzne organu mogą być wprawdzie od niego niezależne, jednak nie mogą rodzić negatywnych skutków dla strony czy też wpływać na ograniczenie jej prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki, w postępowaniu prowadzonym w sposób wnikliwy i szybki, to okoliczności te wymagają każdorazowego zindywidualizowania i odniesienia tak do charakteru sprawy jak i wpływu takiego procedowania na sytuację prawną strony (por. wyrok NSA z 23 maja 2019 r. II GSK 231/19, z 11 kwietnia 2019 r. II GSK 246/19, z 8.02. 2017 r. sygn. akt I OSK 1314/16, z 11 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1506/16, publ. CBOIS). Zauważyć przy tym należy, iż Sąd Najwyższy w orzeczeniach o sygn. III SPP 163/05, III SPP 154/05, SPK 10/05, III SPP 10/15, którego wskazania można odnieść do niniejszej sprawy orzekł, iż przyznana kwota ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania oraz z naruszeniem prawa, do rozpoznania sprawy sądowej bez zbędnej zwłoki. Przyznanie jej następuje w wysokości proporcjonalnej do wielkości zwłoki, jej przyczyn oraz dotkliwości. Odpowiednia suma pieniężna pełni rolę swoistego zadośćuczynienia za stres i frustrację, spowodowane przewlekłością postępowania. Frustracji skarżącego dowodzą kierowane zażalenia i ponaglenia.

Jak wynika z powyżej przywołanych regulacji prawnych, rozpoczęcie rozpatrywania wniosków o zwrot kosztów następuje zgodnie z kolejnością wpływu do właściwego oddziału wojewódzkiego Funduszu, a wątpliwości należy interpretować na korzyść wnioskodawcy należy stwierdzić, że organ nie wykazał żadnych niezależnych od niego przeszkód do terminowego załatwienia sprawy. Nie można też tłumaczyć przewlekłości postępowania stwierdzeniem nieprawidłowości w innych sprawach i prowadzonym postępowaniem karnym dotyczącym innego świadczeniodawcy czy świadczeniobiorcy usług.

Konkludując należy stwierdzić, że za uznaniem przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ w niniejszej sprawie przemawia nie tylko jego czasokres, ale także zasadność podejmowanych czynności, głownie informacje o jego przedłużeniu oraz odstęp czasu pomiędzy jednym wezwaniem do uzupełnienia a kolejnym, nie mówiąc o braku kompleksowego wezwania do uzupełnienia braków i pomijanie w wezwaniach oraz informacjach ustanowionego w sprawie pełnomocnika czy załatwienie sprawy po upływie 6 miesięcy od wpływu wniosku.

Z tych względów, Sąd stwierdził, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i zasądził sumę pieniężną 500,00 zł na rzecz skarżącego od organu, umorzył postępowanie odnośnie zobowiązania do wydania decyzji, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 2 w zw. z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.

Natomiast o kosztach postępowania, orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 490 z późn. zm.). Sąd zauważa, że przed sądem zawisły dwie sprawy skarżącego reprezentowanego przez tego samego pełnomocnika, który sporządził praktyczne tożsame skargi, których przedmiotem była przewlekłość i bezczynność w postępowaniu o zwrot kosztów leczenia za granicą skarżącego. W sprawie sygn. akt IV SAB/GL 169/19 skarga została odrzucona postanowieniem 29 listopada 2018 r. Orzeczenie jest prawomocne.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.