III SAB/Gd 92/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3118171

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 stycznia 2021 r. III SAB/Gd 92/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.).

Sędziowie WSA: Alina Dominiak, Jolanta Sudoł.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 21 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi L. B. na bezczynność Burmistrza Miasta w sprawie udostępnienia danych jednostkowych z rejestru mieszkańców oraz rejestru PESEL

1. stwierdza, że Burmistrz Miasta dopuścił się bezczynności;

2. stwierdza, że bezczynność Burmistrza Miasta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa;

3. przyznaje od Burmistrza Miasta na rzecz skarżącego L. B. sumę pieniężną w wysokości 500 (pięćset) złotych;

4. zasądza od Burmistrza Miasta na rzecz skarżącego L. B. 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Pismem z 11 sierpnia 2020 r. L. B. (dalej jako "wnioskodawca" albo "skarżący") wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku ze skargą na bezczynność Burmistrza Miasta (...) w sprawie udostępnienia danych jednostkowych z rejestru mieszkańców oraz rejestru PESEL.

W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:

Wnioskiem z dnia 26 września 2019 r. L. B. wystąpił do Burmistrza Miasta (...) o udostępnienie danych jednostkowych z rejestru mieszkańców oraz z rejestru PESEL dotyczących adresu zameldowania zmarłej w dniu 23 marca 2019 r. H. B. W rubryce nr 6 wniosku przeznaczonej na uzasadnienie potrzeby uzyskania objętych wnioskiem danych, wnioskodawca wskazał na konieczność "ustalenia tzw. sądu spadku art. 628 Kodeksu postępowania cywilnego przez spadkobiercę ustawowego art. 931 Kodeksu cywilnego". Do wniosku dołączono akt zgonu H. B. - córki E. B. i A. S., akt zgonu J. B.- syna E. B. i A. S. oraz akt urodzenia L. B. - syna J. B.

Pismem z dnia 4 października 2019 r. organ wezwał wnioskodawcę do wykazania interesu prawnego w uzyskaniu danych dotyczących adresu zameldowania H. B. Wnioskodawca został przy tym pouczony, że nieusunięcie braków formalnych wniosku w terminie 7 dni liczonych od dnia otrzymania wezwania spowoduje pozostawienie podania strony bez rozpatrzenia.

W pisemnej odpowiedzi z dnia 15 października 2019 r. L. B. wskazał, że wskazany we wniosku interesprawny nie uległ zmianie oraz, że danych dotyczących ostatniego miejsca zameldowania potrzebuje dla ustalenia sądu spadku, czyli sądu właściwego miejscowo do złożenia wniosku o stwierdzenie nabycia spadku (art. 628 Kodeksu postępowania cywilnego) po H. B. Wnioskodawcza wyjaśnił jednocześnie, że jest zstępnym brata H. B. - co starał się wykazać dołączonymi do wniosku aktami stanu cywilnego - a zatem wchodzi w krąg dziedziczenia jako spadkobierca ustawowy.

Pismem z dnia 31 października 2019 r. nr (...) Burmistrz Miasta (...) poinformował L. B., że w związku z niewykazaniem interesu prawnego w uzyskaniu informacji dotyczących danych H. B. wniosek o udzielenie informacji z rejestru mieszkańców oraz z rejestru PESEL "pozostaje bez rozpatrzenia".

W dniu 21 listopada 2019 r. L. B. wniósł do Wojewody (...) pismo zatytułowane "odwołanie" precyzując, że dotyczy ono decyzji Burmistrza Miasta (...) z dnia 31 października 2019 r. W ocenie wnoszącego należycie wykazał on posiadanie interesu prawnego w uzyskaniu żądanych danych. Dla zainicjowania postępowania spadkowego przed sądem niezbędne jest bowiem uzyskanie danych dotyczących ostatniego miejsca zamieszkania osoby, której dotyczy wniosek. Interesprawny został w tym przypadku wykazany dokumentami w postaci aktów stanu cywilnego, z których wynika, że odwołujący się może być jednym ze spadkobierców H. B.

Postanowieniem z dnia 5 grudnia 2019 r. nr (...), wydanym na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej powoływanej w skrócie jako "k.p.a."), Wojewoda (...) stwierdził niedopuszczalność przedmiotowego odwołania.

wniesionego przez L. B. od zawiadomienia Burmistrza Miasta (...) o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku o udostepnienie danych jednostkowych z rejestru mieszkańców oraz rejestru PESEL.

W uzasadnieniu wydanego postanowienia Wojewoda (...) wskazał, że do niedopuszczalności odwołania, o której mowa w art. 134 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego zalicza się także przypadek wniesienia odwołania od aktu niemającego charakteru decyzji administracyjnej. Z akt sprawy wynika natomiast, że na dzień złożenia przez L. B. pisma zatytułowanego "odwołanie" nie została wydana decyzja administracyjna w przedmiocie udostępnienia danych osobowych, wobec czego nie istnieje przedmiot zaskarżenia w tej sprawie. Organ podkreślił, że pismo Burmistrza Miasta (...) z dnia 31 października 2019 r. nie stanowi decyzji administracyjnej w rozumieniu art. 104 § 1 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego. Pozostawienie podania bez rozpoznania nie wymaga bowiem wydania w tym przedmiocie aktu administracyjnego (decyzji, postanowienia), lecz ma charakter czynności materialno-technicznej, od której nie służy żaden środek zaskarżenia. Odwołanie jest zaś środkiem którym zaskarża się decyzję, a nie pismo. Biorąc pod uwagę powyższe Wojewoda (...) wskazał, że nie może merytorycznie rozpatrzyć wniesionego przez L. B. odwołania z tego względu, że w obrocie prawnym nie istnieje decyzja, która podlegałaby zaskarżeniu. Niemniej jednak w ocenie Wojewody (...) w przedmiotowej sprawie wyjaśnić należało, że po pierwsze właściwym sposobem postępowania Burmistrza Miasta (...) powinno być wydanie decyzji o odmowie udostępnienia danych, czego nie uczyniono, a po drugie, że wnioskodawca ma możliwość ponownego złożenia wniosku o udostepnienie danych z rejestru mieszkańców oraz rejestru PESEL dotyczących H. B. i jeżeli wniosek ten będzie kompletny i zostaną spełnione wszystkie wymagania wynikające z treści art. 46 oraz 53 ustawy o ewidencji ludności, organ meldunkowy będzie mógł udostępnić przedmiotowe dane. W przeciwnym razie należy wydać decyzję o odmowie udostepnienia danych osobowych, od której będzie przysługiwało odwołanie do Wojewody (...). Organ odwoławczy zaznaczył przy tym, że samo powoływanie się wnioskodawcy na bycie potencjalnym spadkobiercą nie będzie jednak wystarczające, aby uzyskać dane osoby poszukiwanej.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku L. B. wniósł o uchylenie postanowienia Wojewody (...) z dnia 5 grudnia 2019 r. nr (...) podnosząc zarzut naruszenia art. 134 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego poprzez błędną wykładnię, iż odwołanie jest niedopuszczalne z powodu braku przedmiotu zaskarżenia, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosków przeciwnych.

Wyrokiem z dnia 27 marca 2020 r. (sygn. akt III SA/Gd 242/20) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę L. B. na ww. postanowienie Wojewody (...).

W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił, że tryb odwoławczy nie był właściwy, co skutkowało prawidłowością zaskarżonego rozstrzygnięcia organu drugiej instancji.

W przypadku uzyskania zawiadomienia o pozostawienia wniosku o udostępnienie danych bez rozpoznania jedynym dopuszczalnym trybem zakwestionowania braku wydania merytorycznego rozstrzygnięcia jest bowiem wystąpienie z ponagleniem, a w dalszej kolejności ze skargą na bezczynność organu. Na marginesie sąd wskazał jedynie, że powoływanie się potencjalnego spadkobiercy ustawowego na zamiar wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku stanowi o posiadaniu interesu prawnego w uzyskaniu danych dotyczących ostatniego miejsca zameldowania spadkodawcy z rejestru mieszkańców i rejestru PESEL.

Wydany wyrokuprawomocnił się w dniu 30 lipca 2020 r.

Pismem z dnia 31 lipca 2020 r. L. B. wystosował do Wojewody (...), za pośrednictwem Burmistrza Miasta (...), ponaglenie w trybie art. 37 k.p.a., w którym wniósł o udostępnienie danych zgodnie z wnioskiem złożonym w dniu 26 września 2019 r.

Następnie, pismem z 11 sierpnia 2020 r., L. B. wystąpił ze skargą na bezczynność Burmistrza Miasta (...) w sprawie udostępnienia danych jednostkowych z rejestru mieszkańców oraz rejestru PESEL, w której wniósł o:

1) ustalenie, że Burmistrz Miasta (...) dopuścił się bezczynności przy rozpoznaniu wniosku o udostępnienie danych z rejestru mieszkańców i rejestru PESEL dotyczących ostatniego miejsca zameldowania H. B.,

2) zobowiązanie Burmistrza Miasta (...) do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie z wniosku skarżącego o udostępnienie danych z rejestru mieszkańców i rejestru PESEL dotyczących ostatniego miejsca zameldowania H. B. w terminie 7 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku z aktami sprawy,

3) przyznanie od organu na rzecz skarżącego kwoty pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w wysokości 2.000 zł,

4) zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów reprezentacji skarżącego przez pełnomocnika.

W uzasadnieniu skarżący wskazał, że od dnia złożenia wniosku Burmistrz Miasta (...) pozostaje w bezczynności albowiem już w tym dniu wniosek był kompletny i wskazywał na występujący po stronie skarżącego interesprawny w uzyskaniu wnioskowanych danych. Pomimo upływu określonych w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego terminów wniosek nie został rozpoznany.

Złożony przez skarżącego wniosek rozpoznany mógł być dwojako - w wypadku uznania przez organ, że spełnione są wszystkie przesłanki do uzyskania przez skarżącego wnioskowanych danych organ powinien takie dane udostępnić w drodze czynności materialno - technicznej. W przeciwnym wypadku organ powinien wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia danych (zgodnie z art. 47 ust. 3 ustawy o ewidencji ludności). Wobec tego, że interesprawny strony został wykazany bezzasadne było zatem wezwanie do uzupełnienia wniosku oraz późniejsze pozostawienie wniosku bez rozpoznania.

Żądanie przyznania kwoty 2.000 zł od organu uzasadnione zostało znacznym okresem bezczynności. Kwota ta nie jest wygórowana w stosunku do kwoty możliwej do orzeczenia z tytułu bezczynności wskazanej w przepisach ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarżący przyznał, że wskutek stanu zagrożenia epidemiologicznego i stanu epidemii od połowy marca do końca maja 2020 r. zawieszone były terminy na rozpoznanie sprawy, co uzasadnia miarkowanie sumy żądanej od organu. Nawet jednak po odliczeniu tego okresu okres bezczynności organu jest na tyle znaczny, że celowym i słusznym jest przyznanie skarżącemu pewnej kwoty tytułem negatywnych konsekwencji bezczynności organu związanych z utrudnieniami w innym postępowaniu sądowym dotyczącym spadku.

Po wniesieniu skargi, decyzją z dnia 14 sierpnia 2020 r. nr (...), Burmistrz Miasta (...) odmówił L. B. udostępnienia żądanych danych.

W odpowiedzi na skargę z dnia 1 września 2020 r. Burmistrz Miasta (...) wniósł o jej odrzucenie, względnie oddalenie.

W uzasadnieniu, powołując się na okoliczność zakończenia sprawy odmowną decyzją z dnia 14 sierpnia 2020 r. organ wyjaśnił, że skarga jest niedopuszczalna i jako taka powinna zostać odrzucona na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z uwagi na krótki okres pomiędzy wniesieniem ponaglenia i wystosowaniem skargi na bezczynność organ zarzucił skarżącemu, że jego działanie miało jedynie na celu uzyskanie środków finansowych na podstawie art. 149 § 2 wyżej wskazanej ustawy.

Organ wskazał ponadto, że ponaglenie skarżącego zostało przez Wojewodę (...) uznane za bezzasadne postanowieniem z dnia 27 sierpnia 2020 r. Przedłużenie postępowania wynikało w pewnej mierze z winy skarżącego, który w nieprawidłowy sposób zaskarżył postanowienie Burmistrza Miasta (...) z dnia 31 października 2019 r. o pozostawieniu podania bez rozpatrzenia. Co ważne, wyrok WSA w Gdańsku w niniejszej sprawie uprawomocnił się dopiero dnia 30 lipca 2020 r. Okresu, który upłynął w związku z tym postepowaniem nie sposób wliczać do czasu załatwienia sprawy zależnego od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). Zakończenie sprawy nastąpiło natomiast już kilkanaście dni po uprawomocnieniu się wymienionego wyroku.

Ponadto w sprawie nie wystąpił szczególnie drastyczny przypadek zwłoki organu, co potwierdza jej natychmiastowe załatwienie w wyniku uprawomocnienia się wyroku sądu i złożonego ponaglenia. Pracownik organu administracji publicznej mylnie pozostawił wniosek skarżącego bez rozpatrzenia zamiast wydać stosowną decyzję. Nie było to jednak umyślne działanie pracownika organu. Pracownik pozostawał w mylnym przekonaniu, że sprawa została już załatwiona. Dopiero na skutek orzeczenia sądu oraz wniesionego przez skarżącego ponaglenia zdał sobie sprawę, że sprawa nadal jest w toku, po czym podjął natychmiastowe działania celem jej niezwłocznego zakończenia. Decyzja Burmistrza Miasta (...) została wydana dnia 14 sierpnia 2020 r.

Organ nie pozostawał też w bezczynności w czasie wprowadzonego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemiologicznego, a następnie stanu epidemii COVID-19, które zawiesiły terminy rozpoznania spraw w postępowaniu administracyjnym.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle zaś art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Na podstawie art. 53 § 2b p.p.s.a., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Stosownie zaś do art. 37 § 1 k.p.a., stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli:

1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność);

2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość).

Ponaglenie - stosownie do art. 37 § 3 k.p.a. - wnosi się:

1) do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie;

2) do organu prowadzącego postępowanie - jeżeli nie ma organu wyższego stopnia.

Co istotne, przepisy nie określają terminu w jakim można złożyć skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

W niniejszej sprawie skarżący niewątpliwie wypełnił wymóg określony w art. 53 § 2b p.p.s.a. Ponaglenie zostało bowiem w przepisany prawem sposób złożone do właściwego organu pismem z dnia 31 lipca 2020 r.

Przechodząc zatem do kwestii merytorycznych wskazać w pierwszej kolejności należy, że stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 sąd:

1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;

2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;

3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.

Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).

Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 154 § 6 p.p.s.a., grzywna może zostać wymierzona do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów.

Wobec wydania przez Burmistrza Miasta (...) w dniu 14 sierpnia 2020 r. decyzji kończącej postępowanie w sprawie zdezaktualizował się wniosek skarżącego o zobowiązanie organu do wydania aktu kończącego postępowanie. Sytuacja taka w żaden sposób nie oznacza jednak - jak wskazał w odpowiedzi na skargę organ - że skarga winna podlegać odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Przedmiotowa regulacja dotyczy niedopuszczalności skargi do sądu administracyjnego. Przepis ten nie ma zastosowania do sytuacji, kiedy to po wniesieniu skargi organ wyda decyzję w sprawie. Odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej (z powołaniem się na regulację art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.) mogłoby mieć miejsce w realiach rozpatrywanej sprawy jedynie wtedy, gdyby skarżący wniósł skargę na bezczynność bez wyczerpania środka prawnego w postaci ponaglenia. Taka sytuacja - jak wskazano powyżej - nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie.

W tym stanie rozważenia wymagało zatem, czy organ dopuścił się bezczynności, a jeżeli tak, to czy takie naruszenie prawa miało charakter rażącego oraz czy zasadne jest żądanie przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej.

W tym celu przytoczenia wymagają przepisy regulujące terminy załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym.

Zgodnie zatem z art. 35 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (§ 1). Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5). Ponadto, na podstawie art. 36 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia.

Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy - w ustalonym przepisami terminie - organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.).

Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać wydane/dokonane.

Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do stwierdzenia, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że niezwłocznie powinny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Jak już była o tym mowa, dla załatwienia sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego, czy sprawy szczególnie skomplikowanej ustawodawca zastrzegł dłuższe terminy - odpowiednio miesiąc lub dwa miesiące od dnia wszczęcia postępowania.

W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z tak rozumianą bezczynnością. Decyzja kończąca postępowanie w sprawie została wprawdzie wydana, jednakże czynność ta miała miejsce dopiero w dniu 14 sierpnia 2020 r., a zatem z wyraźnym i niezaprzeczalnym przekroczeniem przewidzianych prawem terminów, o których mowa w art. 35 k.p.a.

Analiza akt postępowania administracyjnego dowodzi bowiem bezsprzecznie, że zainicjowane wnioskiem skarżącego postępowanie w sprawie toczyło się od dnia 26 września 2019 r. do dnia 14 sierpnia 2020 r., a więc trwało ponad 10 miesięcy.

Jest to okres znacznie przekraczający standardowy jednomiesięczny okres przewidziany na załatwienie nieskomplikowanej sprawy administracyjnej, bo za taką należy uznać sprawę z wniosku o udostępnienie danych jednostkowych z rejestru mieszkańców oraz rejestru PESEL. W tym czasie organ ograniczył się jedynie do wezwania strony do wykazania interesu prawego oraz wobec niewykazania tegoż interesu (w ocenie organu), wadliwego z punktu widzenia procedury administracyjnej, zawiadomienia skarżącego o pozostawieniu wniosku o udostępnienie danych bez rozpoznania. Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku tut. Sądu z dnia 27 marca 2020 r. (sygn. akt III SA/Gd 242/20), że złożony pierwotnie wniosek pozwalał na niezwłoczne rozpoznanie sprawy. Aktualna pozostaje zatem ocena prawna, że w istocie organ niepotrzebnie wzywał wnioskodawcę do wykazania interesu prawnego w uzyskaniu danych dotyczących adresu zameldowania H. B., czym istotnie przyczynił się do powstałej w sprawie bezczynności. Podobnie niewłaściwe było pozostawienie wniosku o udostępnienie danych bez rozpoznania, ponieważ na organie spoczywał obowiązek merytorycznego zakończenia sprawy.

W odpowiedzi na skargę, wyjaśniając przyczyny zaistniałego w sprawie przekroczenia terminów na załatwienie sprawy, organ powołał się m.in. na okoliczność rozpoznawania sprawy ze skargi na niedopuszczalność odwołania wniesionego przez skarżącego w związku z otrzymanym zawiadomieniem o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania. W ocenie Sądu argument, którym posłużył się organ nie jest jednak w pełni słuszny. O ile bowiem w okresie rozpoznawania sprawy przez Sąd organ rzeczywiście nie mógł procedować w sprawie, to okoliczność ta nie może jednak tłumaczyć zaistniałego opóźnienia, a już tym bardziej całkowicie zwalniać organu z odpowiedzialności w tym zakresie. Zainicjowanie postępowania odwoławczego, a następnie postępowania sądowoadministracyjnego, nastąpiło przecież na skutek błędnego zastosowania przepisów proceduralnych przez organ, a zatem z winy organu. Należy w tym miejscu podkreślić, że skarżący nie został poinformowany przez Burmistrza Miasta (...) o środkach prawnych, które ewentualnie należy wdrożyć w następstwie pozostawienia złożonego wniosku bez rozpatrzenia.

Oceniając skalę zaistniałej w sprawie bezczynności Sąd wziął ponadto pod uwagę, że w toku postępowania toczącego się przed organem ogłoszono stan zagrożenia epidemiologicznego, a następnie stan epidemii. Okoliczność ta nie była jednak ani pierwotną, ani główna przyczyną pozostawania przez organ w bezczynności.

Zgodnie z art. 15zzs ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID

- 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

(Dz. U. z 2020 r. poz. 374 z późn. zm.; powoływanej dalej w skrócie jako "ustawa o COVID") - dodanym z dniem 31 marca 2020 r. - w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID, bieg terminów procesowych w postępowaniach administracyjnych nie rozpoczynał się, a rozpoczęty ulegał zawieszeniu na ten okres. Stan zagrożenia epidemicznego, wprowadzony rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego (Dz. U. poz. 433), obowiązywał na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej w okresie od 14 marca 2020 r. do 20 marca 2020 r., natomiast stan epidemii - wprowadzony rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. poz. 490) - trwa od 20 marca 2020 r.

W art. 15zzs ust. 10 ustawy o COVID wskazano, że w okresie zawieszenia m. in. terminów procesowych w postępowaniu administracyjnym nie stosuje się przepisów o bezczynności organów oraz o obowiązku organu do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy nie stosuje się (pkt 1) oraz że organom prowadzącym postepowanie nie wymierza się kar, grzywien ani nie zasądza się od nich sum pieniężnych na rzecz skarżących za niewydanie rozstrzygnięć w terminach określonych przepisami prawa (pkt 2). Przywołany art. 15zzs ustawy o COVID został uchylony przez art. 46 pkt 20 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. poz. 875; w skrócie "zm.u.COVID"), z dniem 16 maja 2020 r. (art. 76 zm.u.COVID), z tym że na mocy regulacji przejściowej art. 68 ust. 7 zm.u.COVID terminy w postępowaniach w art. 15zzs ustawy o COVID wymienionych, które uległy zawieszeniu, zaczęły biec dalej po upływie 7 dni od wejścia w życie ww. ustawy zmieniającej (które nastąpiło 16 maja 2020 r.), czyli od 24 maja 2020 r.

W ocenie Sądu w świetle cytowanych regulacji ustawy o COVID i ustawy zmieniającej (zm.u.COVID), w okolicznościach kontrolowanej sprawy organ dopuścił się bezczynności. Należy bowiem mieć na względzie, że zanim przywołane przepisy weszły w życie organ podejmował błędne czynności w postępowaniu, niezmierzające do załatwienia sprawy, czego należało oczekiwać. Ponadto okres zawieszenia terminów przypadł na czas, w którym sprawa nie była już procedowana przez organ pierwszej instancji. Nie ma przy tym wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie żaden z przewidzianych w art. 35 k.p.a. terminów załatwienia sprawy nie został dotrzymany. Mając na uwadze okoliczności stanu faktycznego sprawy Sąd stanął na stanowisku, że sprawa z wniosku skarżącego, nie będąc sprawą szczególnie skomplikowaną, powinna zostać rozpoznana w przewidzianym w art. 35 § 3 k.p.a. terminie jednego miesiąca. Powyższe wskazuje, że bez wątpienia Burmistrz Miasta (...) naruszył w sposób niedopuszczalny terminy określone w art. 35 k.p.a. oraz zasadę określoną w art. 12 § 1 k.p.a. W świetle zaistniałych okoliczności Sąd stwierdził więc, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), o czym orzeczono jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.

Sąd nie podziela też przekonania organu, zgodnie z którym załatwienie sprawy przed rozpoznaniem skargi na bezczynność skutkuje zasadnością odrzucenia, względnie oddalenia skargi. Należy w związku z tym zauważyć, że aktualnie przepis art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. jako odrębną postać uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przewiduje stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Wymieniony przepis przyznaje więc sądowi administracyjnemu kompetencję do stwierdzenia, że wystąpiła bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, jeżeli z uwagi na zakończenie postępowania nie ma już potrzeby wydawania aktu lub dokonania czynności. Ta forma rozstrzygnięcia będzie miała miejsce wówczas, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organ załatwi sprawę. Tak też Sąd orzekający uczynił w rozpatrywanej sprawie.

Biorąc zaś pod uwagę niezwłoczne załatwienie sprawy w następstwie zwrotu akt sprawy sądowoadministracyjnej Sąd uznał, że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd podziela stanowisko, że podniesione w odpowiedzi na skargę okoliczności w określonym stopniu wyjaśniają przyczynę wystąpienia bezczynności. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać przy tym pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W realiach rozpatrywanej sprawy takie okoliczności nie miały w ocenie Sądu miejsca, stąd też orzeczenie jak w punkcie drugim sentencji wyroku, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.

Odnosząc się do żądania skargi dotyczącego przyznania skarżącemu sumy pieniężnej stwierdzić należy, że środek ten ma charakter kompensacyjny i nie stanowi odszkodowania. Przyznanie sumy pieniężnej ma na celu zadośćuczynienie stronie ignorowania jej uzasadnionego interesu w terminowym załatwieniu sprawy oraz rekompensatę negatywnych przeżyć związanych z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy sądowej bez zbędnej zwłoki. Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania jurysdykcyjnego (zob. w tej materii m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 25 października 2019 r.; sygn. akt II OSK 1360/19; z dnia 8 lutego 2018 r.; sygn. akt I OSK 2177/17; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Oceniając przedstawiony całokształt działań organu oraz mając na względzie, jaką funkcję mają spełnić instytucje przewidziane w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd doszedł do przekonania, że stopień zawinienia organu w nieterminowym załatwieniu sprawy dawał podstawy do przyznania skarżącemu od organu sumy pieniężnej w wysokości 500 (pięćset) złotych. Kwota ta, w ocenie Sądu, nie jest ani symboliczna, ani nadmierna i w adekwatny do stwierdzonego uchybienia przepisów sposób spełnia zastrzeżoną dla tej instytucji rolę. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w punkcie trzecim sentencji wyroku.

O kosztach postępowania Sąd orzekł jak w punkcie czwartym sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które oprócz uiszczonego wpisu sądowego od skargi w wysokości 100 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł składa się również wynagrodzenie reprezentującego skarżącego adwokata ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm.).

Złożona w niniejszej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.