III SA/Wr 139/18 - Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2865962

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 9 maja 2019 r. III SA/Wr 139/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Borońska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi Z. R. na zarządzenie zastępcze Wojewody D. z dnia (...) r., Nr (...) w przedmiocie wygaśnięcia mandatu radnego sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 11 marca 2019 r., sygn. akt III SA/Wr 139/18 w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie radcy prawnego. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia (...) r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie radcy prawnego. W uzasadnieniu referendarz sądowy - po przywołaniu treści art. 245 i 246 p.p.s.a. - wskazał w szczególności, że zdaniem skarżącego tylko profesjonalny pełnomocnik może sporządzić skargę kasacyjną. Odnosząc się do sytuacji życiowej i materialnej skarżącego, referendarz sądowy podniósł, że skarżący utrzymuje wspólne gospodarstwo domowe z żoną ze swojego dochodu z diety radnego w kwocie około 1.300 zł i wynagrodzenia w kwocie około (...) zł. Jest właścicielem domu o pow. 160 m2 i wartości ok. (...) zł, udziału 1/2 mieszkania o pow. 36 m2 i wartości około (...) zł oraz lokalu użytkowego o pow.120 m2 i wartości około (...) zł. Jego żona ponosi stratę finansową w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Posiadają zobowiązania kredytowe w łącznej kwocie (...) zł. Do swoich stałych wydatków skarżący zaliczył koszty utrzymania w kwocie ok. (...) zł i raty kredytowe w kwocie ok (...) zł.

Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki sądowej w dniu (...) r. skarżącemu doręczono wezwanie referendarza do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez przedłożenie w terminie siedmiu dni dodatkowych informacji i dokumentów źródłowych dotyczących jego sytuacji materialnej i rodzinnej. Skarżący nie przedłożył ww. dokumentów.

Dalej referendarz sądowy wskazał, że postępowanie w sprawie przyznania prawa pomocy wszczynane jest wyłącznie na wniosek strony, co oznacza, że to wnioskodawca winien wskazać na okoliczności uzasadniające jego żądanie. Tymczasem w sprawie skarżący w sposób lakoniczny umotywował żądanie, a nadto nie dostarczył, mimo wezwania, dodatkowych dokumentów. Jednocześnie nie przedstawił innych dokumentów, których treść świadczyłaby o wykazaniu, iż jego aktualna sytuacja materialna uzasadnia uwzględnienie złożonego wniosku. W konsekwencji - w ocenie referendarza - nie było możliwe ustalenie w sposób wyczerpujący i niebudzący wątpliwości sytuacji majątkowej i rodzinnej skarżącego. Dlatego też przedmiotem oceny był stan faktyczny wynikający ze złożonych przez skarżącego oświadczeń.

Mając powyższe na uwadze, w ocenie referendarza sądowego skarżący nie wykazał, że jego sytuacja materialna i rodzinna spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy. Złożone oświadczenie, o którym mowa w art. 252 § 1 p.p.s.a. nie zawiera danych koniecznych do oceny jej rzeczywistych możliwości płatniczych. W treści wniosku skarżący ograniczył się jedynie do oświadczenia o kwocie swojego dochodu, braku dochodów żony, o swoich zobowiązaniach i nieruchomościach stanowiących jego własność. Uchylił się natomiast od wykazania, stosownie do brzmienia art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. tych danych w jakikolwiek sposób, w tym w sposób określony w doręczonym wezwaniu. Wykazanie to i uzupełnienie informacji miało dać podstawy do oceny wykazania w zakresie dochodów i wydatków gospodarstwa domowego skarżącego, jego statusu majątkowego i sytuacji życiowej, wymaganego przepisem prawa dla oceny, z kolei, spełnienia przesłanki przyznania prawa pomocy. W tym stanie rzeczy - referendarz sądowy - postanowił odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Pismem z 8 kwietnia 2019 r. skarżący wywiódł sprzeciw od wskazanego powyżej postanowienia. W uzasadnieniu wskazał w szczególności, że wnosi o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przyznanie mu radcy prawnego, w celu sporządzenia skargi kasacyjnej od wyroku. W ocenie skarżącego w jego sprawie złożone zostały "wszelkie dokumenty" pozwalające na dokładne dokonanie oceny jego sytuacji finansowej. Dlatego też nieuzasadnionym wydaje mu się twierdzenie, że w sprawie nie zaktualizowały się przesłanki warunkujące przyznanie mu prawa pomocy w postaci ustanowienia radcy prawnego lub adwokata. Do sprzeciwu skarżący nie załączył - jednak - żadnych dodatkowych dokumentów (w tym dokumentów o które uprzednio wzywany był przez referendarza sądowego).

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjnym zważył, co następuje:

Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie wydane przez referendarza sądowego jest prawidłowe.

Zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.; dalej "p.p.s.a."), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy (§ 1). W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (§ 3).

Dodania wymaga, że konsekwencją wynikającą z przepisu art. 260 p.p.s.a. jest to, iż orzeczenie sądu wydane w następstwie rozpoznania sprzeciwu od orzeczenia wydanego przez referendarza sądowego, jest prawomocne z chwilą jego wydania i nie przysługuje od niego środek zaskarżenia.

W pierwszej kolejności podnieść należy, że każdy kto wszczyna postępowanie sądowe, powinien liczyć się z koniecznością opłacenia kosztów sądowych, a co za tym idzie tak planować swój budżet, aby wygospodarować kwotę konieczną do ich uiszczenia. Podkreślenia także wymaga fakt, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe.

Przepisy dotyczące prawa pomocy stanowią zatem odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 p.p.s.a., który stanowi, iż to strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, natomiast rzeczą wnioskodawcy jest wykazanie własnej sytuacji materialnej na tyle trudnej, by uzasadniała wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonych powyżej przepisach. Wobec tego, to na stronie spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy, zaś rozstrzygnięcie sądu w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę wykazane.

W swoim sprzeciwie skarżący przyznał, że wnosi o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego, w celu sporządzenia skargi kasacyjnej. W tym miejscu należy jednak zauważyć, iż pomimo okoliczności, że skarżący (właśnie z uwagi na okoliczność, że wystąpił z wnioskiem samodzielnie, nie będąc reprezentowanym przez profesjonalnego pełnomocnika) choć został przez referendarza sądowego skrupulatnie wezwany do uzupełnienia wniosku poprzez przedłożenie dokumentów obrazujących jego sytuację życiową i finansową (k. 9), to wezwania tego nie wykonał. Skarżący w sprzeciwie uznał po prostu, że złożone zostały "wszelkie dokumenty" pozwalające na dokładne dokonanie oceny jego sytuacji finansowej. I konsekwentnie nie przedłożył (również na etapie sprzeciwu) dokumentów związanych z ponoszonymi przez niego wydatkami na życie oraz dokumentów odnoszących się do sytuacji finansowej jego żony (szczegółowo zresztą dookreślonych w wezwaniu przez referendarza sądowego). Tym samym uniemożliwił referendarzowi (a teraz Sądowi) całościową ocenę jego wniosku. Dlatego też referendarz sądowy - słusznie - rozpoznając wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy ograniczył się do oceny dokumentów zgromadzonych w sprawie.

Zauważyć nadto należy, że skarżący w sprzeciwie nie wskazał de facto żadnych nowych okoliczności, które mogłyby wpłynąć na zmianę stanowiska Sądu co do zasadności jego wniosku. Nie przedłożył również żadnej dokumentacji umożliwiającej Sądowi dokonanie całościowej oceny jego sytuacji finansowej i życiowej, w tym nie przedłożył chociażby dokumentacji do której został już uprzednio zobligowany i wezwany przez referendarza. Tym samym przyjąć należy, że skarżący musiał się liczyć z konsekwencjami swoich działań (brak wykonania wezwania referendarza, brak całościowego udokumentowania swojej i żony sytuacji finansowej, przy lakonicznym wypełnieniu wniosku) tj. odmową wnioskowanej przez niego pomocy. W tej sytuacji - nie sposób również zgodzić się ze skarżącym - że w sprawie "zaktualizowały się przesłanki" umożliwiające przyznania mu prawa pomocy w postaci ustanowienia radcy prawnego.

Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.