Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 30 listopada 2006 r.
III SA/Po 184/06

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Barbara Koś (spr.).

Sędziowie NSA: Tadeusz M. Geremek As. sąd. Szymon Widłak.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2006 r. przy udziale sprawy ze skargi M.R. i L.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) czerwca 2005 r. nr (...) w przedmiocie opłaty adiacenckiej I uchyla zaskarżoną decyzję, II zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących M.R. i L.R. kwotę 2.815,- (dwa tysiące osiemset piętnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, III stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Uzasadnienie faktyczne

Burmistrz Miasta i Gminy decyzją z dnia (...) lutego 2006 r. na podstawie art. 98a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603) oraz uchwały Nr 230/XXVII/2000 Rady Miejskiej w M. z dnia 29 grudnia 2000 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej oraz jej zmianą dokonaną uchwałą nr 411/XLIII/2002 z dnia 16 września 2002 r. nałożył na L. i M. R. opłatę adiacencką w wysokości (...) zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr (...) o pow. (...) m-, (...) o pow. (...) m-, (...) o pow. (...) m-, wywołanego zatwierdzeniem projektu podziału działki nr (...) o pow. (...) m-, KW nr (...).

W uzasadnieniu wyjaśnił, że na wniosek właścicieli M. i L. R. decyzją z dnia (...) lipca 2002 r. został zatwierdzony projekt podziału nieruchomości na działki: nr (...) o pow. (...) m-, (...) o pow. (...) m-, (...) o pow. (...) m-, (...) o pow. (...) m-, (...) o pow. (...) m-oraz (...) o pow. (...) m-. Decyzja stała się ostateczna z dniem (...) lipca 2002 r..

Ustalenie opłaty nastąpiło w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca projekt podziału stała się ostateczna. Opłatę naliczono wyłącznie z tytułu wzrostu wartości gruntu określonego w sentencji i według stawki 20% wzrostu wartości gruntu. Stosownie do treści operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego M.B. wartość 1m-gruntu przed dokonaniem podziału wynosiła (...) zł. Po dokonaniu podziału wartość 1m-gruntu, na który składają się działki nr (...),(...) oraz (...) wyniosła (...) zł.

Zatem podział przedmiotowej nieruchomości spowodowała wzrost wartości 1m-gruntu o (...) zł, co powoduje wzrost wartości nieruchomości o (...) zł ((...) m-*(...) zł). Zgodnie z powołaną na wstępie uchwałą stawka opłaty adiacenckiej wynosi 20% wzrostu wartości nieruchomości, czyli w niniejszej sprawie (...) zł.

M. i L. R. w piśmie z dnia (...) marca 2005 r. wnieśli odwołanie od powyższej decyzji żądając stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego jako wydanej z rażącym naruszeniem przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Z kolei w piśmie z dnia (...) kwietnia 2005 r. w uzupełnieniu odwołania postawili zarzut naruszenia następujących przepisów prawa:

-

art. 98a ust. 1 i 3, art. 147 ust. 1, art. 153 ust. 1, art. 155, art. 175 ust. 1 oraz art. 176 ustawy o gospodarce nieruchomościami,

-

§ 41 i § 56 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego,

-

art. 30 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,

-

art. 7, art. 10 § 1 i § 3, art. 75 § 1, art. 76 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 art. 79 § 1 i § 2 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.

W uzasadnieniu odwołania powołane zostały, między innymi, następujące argumenty. Decyzja o zatwierdzeniu projektu podziału działki (...) nie została wykonana w rozumieniu art. 96 ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdyż wypis z rejestru gruntów nie oddaje stanu powstałego na skutek wydania decyzji o podziale nieruchomości. W tym stanie rzeczy zachodzi bezzasadności decyzji o wymiarze opłaty adiacenckiej.

Wśród zarzutów dotyczących rzetelność sporządzonego operatu szacunkowego podnieśli, że projekt podziału nieruchomości uwzględniony przy sporządzaniu opinii różni się od oryginału. Wskazali na brak załączników wymaganych przez przepis § 56 rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego oraz sprzeczność założeń operatu z przeznaczeniem wycenianych gruntów określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

Podniesiono także niezgodność pomiędzy danymi z ewidencji gruntów, a treścią księgi wieczystej. Według ewidencji gruntów działka nr (...) ma powierzchnię (...) m-, a zgodnie z treścią księgi wieczystej nr (...) powierzchnia tej działki to (...) m-.

Zarzucono brak uwzględnienia przy wycenie stanu zabudowania nieruchomości budynkami i ostatecznie bezpodstawne pominięcie przy sporządzaniu operatu obszaru o powierzchni (...) m-, czyli działek oznaczonych nr (...) i (...), które obejmują grunty rolne, łąki, drogę wewnętrzną, tereny budowlane z istniejącą zabudową.

Zdaniem odwołujących się nieprawidłowe jest złożenie, że działki po podziale miały dostęp do sieci energetycznej, gdyż decyzja o pozwoleniu na budowę sieci energetycznej została wydana w dniu (...) maja 2004 r..

Strony zarzuciły także, że w operacie stosując metodę porównawczą przyjęto do porównania nieruchomości nie spełniające kryterium podobieństwa. Zgłosiły żądanie zbadania, z punktu widzenia ustawy o ochronie danych osobowych, legalności prywatnej bazy danych prowadzonej przez rzeczoznawcę. Odwołujący się wywodzą, że operat szacunkowy przygotowany na podstawie nielegalnej bazy danych jest pozbawiony mocy dowodowej.

Podniesiono także, że decyzje wydane w innych sprawach, w których wykorzystano operaty szacunkowe sporządzone przez M.B., zostały ocenione jako wadliwe. Powołując inne operaty sporządzone przez tego biegłego odwołujący się wskazali na nieuzasadnione, ich zdaniem, różnice pomiędzy wyceną takich samych nieruchomości. W konsekwencji na wskazanych różnicach oparto zarzut o konieczność wyłączenia M.B. od sporządzenia operatu szacunkowego w ich sprawie.

Strony zarzuciły także niezupełność rozstrzygnięcia wyrażającą się w braku rozłożenia opłaty adiacenckiej na raty oraz brak przeprowadzenia wnioskowanych dowodów.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia (...) czerwca 2005 r. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy.

W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, że dowodem wzrostu wartości gruntu w wyniku jego podziału jest operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę, osobę legitymującą się odpowiednimi uprawnieniami oraz wiedzą fachową. Operat został przygotowany zgodnie ze standardami zawodowymi określonymi w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Określając wartości nieruchomości przed i po podziale rzeczoznawca dokonał właściwego podejścia oraz metody szacowania. Starając się w sposób precyzyjny i jednoznaczny odpowiedzieć na zarzuty odwołania dotyczące wyceny gruntu Kolegium zwróciło się do autora operatu o dodatkowe ustosunkowanie do zastrzeżeń strony. W ocenie Kolegium wszystkie wątpliwości zostały w sposób wystarczający wyjaśnione.

Analizują sposób wnioskowania rzeczoznawcy Kolegium uznało, że został przeprowadzony zgodnie z zasadami logiki i racjonalności, zaś wzrost wartości gruntu w podanej wysokości należy przyjąć za udowodniony.

Uznając więc, że zaistniały przesłanki do naliczenia opłaty adiacenckiej, a sposób jej ustalenia jest prawidłowy, Kolegium orzekło jak w sentencji.

M. i L. R. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.

W jej uzasadnieniu powołali argumentację przedstawioną w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji i zażądali uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta i Gminy.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Przytaczając argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dodatkowo podniesiono, że operat szacunkowy przyjęty jako zasadniczy dowód w postępowaniu jest rzetelny. Nadto dodatkowe wyjaśnienia złożone przez rzeczoznawcę doprowadziły do usunięcia wątpliwości podniesionych w odwołaniu. W tych okolicznościach, zadaniem Kolegium, wartość merytoryczna operatu szacunkowego może zostać zakwestionowana jedynie kontroperatem sporządzonym przez innego rzeczoznawcę.

W piśmie z dnia (...) maja 2006 r. skarżący dodatkowo wskazali, że Prokuratura Rejonowa Poznań-Stare Miasto prowadzi śledztwo pod sygn. akt 3 Ds.2526/05/14 w sprawie poświadczenia nieprawdy przez rzeczoznawcę majątkowego M.B. w operacie szacunkowym wyceny nieruchomości.

Podnieśli także, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w sprawie prowadzonej pod sygn. akt II SA/Po 685/04 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ja decyzję Burmistrza Miasta i Gminy wydane w oparciu o operat szacunkowy sporządzony przez M.B. Sprawa dotyczyła gruntów skarżącego objętych tym samym planem zagospodarowania przestrzennego oraz identycznej funkcji co sąsiadująca z nimi działka (...) objęta obecnie zaskarżoną decyzją.

W ocenie strony skarżącej postępowanie przeprowadzone przez organ drugiej instancji oraz wyjaśnienia rzeczoznawcy nie rozstrzygają żadnego ze stawianych zarzutów.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Konstytucyjną gwarancję do zaskarżania decyzji i orzeczeń wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji) na gruncie procedury określonej w kodeksie postępowania administracyjnego realizuje instytucja odwołania (art. 127 k.p.a. w związku z art. 15 k.p.a.). Wniesienie odwołania skutkuje ponownym merytorycznym rozpoznaniem sprawy administracyjnej; w sprawach nie uregulowanych odpowiednie zastosowanie mają przepisy o postępowaniu przed organem pierwszej instancji (art. 140 k.p.a.). W szczególności znajdują tu również zastosowanie standardy wyznaczone przez zasady ogólne oraz przepisy określające sposób załatwienia sprawy w formie decyzji (art. 107 k.p.a.).

Odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli wynika z niego, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji (art. 128 k.p.a.). Jednakże wskazanie, tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, przepisów naruszonych decyzją organu pierwszej instancji oraz okoliczności faktycznych, które w ocenie strony mają to naruszenie uzasadniać, aktualizuje prawnoprocesowe obowiązki organu odwoławczego polegające na rozważeniu i ustosunkowaniu się do podniesionych zarzutów.

Podstawę prawną dla takiego obowiązku stanowią właśnie zasady ogólne postępowania administracyjnego; w szczególności zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa oraz ich kultury prawnej (art. 8 k.p.a.), zasada informowania stron i pozostałych uczestników postępowania (art. 9 k.p.a.) oraz zasada przekonywania (art. 11 k.p.a.). Realizacja tych obowiązków zwłaszcza, gdy sprowadza się do nieuwzględnienia podniesionych zarzutów, powinna znaleźć swój wyraz w pisemnym uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego (art. 14 § 1 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 i § 4 k.p.a.).

Przy czym, jeżeli strona zawiera w odwołaniu szczegółowe uzasadnienie, to nie wyznacza przez to granic sprawy administracyjnej ponad ramy zakreślone przepisami materialnoprawnymi. Rozważenie podniesionych zarzutów musi odbywać się z poszanowaniem dla zasady szybkości i ograniczonego formalizmu postępowania (art. 12 k.p.a. w związku z art. 57 - 60 k.p.a.), podejmowania działań w ramach okoliczności istotnych dla załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a. w związku z art. 78 k.p.a.) oraz przestrzeganiem właściwości organu przy poszanowaniu zasady informowania strony (art. 9 k.p.a. w związku z art. 65 - 66 k.p.a.).

Decyzja organu odwoławczego, w szczególności jej uzasadnienie, nie spełnia wskazanych powyżej kryteriów legalności. Z aktu kończącego postępowanie odwoławcze nie wynika czy organ rozważył i dlaczego odmówił zasadności zarzutom strony. Przy czym niewątpliwie znaczna części tych zarzutów pozostaje w granicach załatwianej sprawy administracyjnej i bez wątpienia może mieć wpływ na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie.

Brak w decyzji Kolegium wskazania faktów, które organ odwoławczy uznał za udowodnione, a także wskazania dowodów, na których oparł swoje ustalenia. Nie wyjaśniono zbędności prowadzenia postępowania dowodowego w zakresie żądanym przez stronę oraz nie zostały omówione przyczyn, z powodu których zarzuty strony są nieuzasadnione w świetle dodatkowych wyjaśnień rzeczoznawcy.

Dlatego z uwagi na naruszenie powołanych powyżej przepisów procesowych na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) należało uchylić zaskarżoną decyzję organu odwoławczego.

W konsekwencji na mocy przepisu art. 152 oraz 200 wskazanej ustawy orzeczono jak w sentencji.