Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1782784

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie
z dnia 12 lutego 2015 r.
III SA/Lu 818/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Zalewski.

Sędziowie WSA: Ewa Ibrom, Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 12 lutego 2015 r. sprawy ze skargi "W.-T." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia (...) czerwca 2014 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną do sądu decyzją z dnia (...) czerwca 2014 r., znak: (...), Dyrektor Izby Celnej w B. P. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w B. P. z dnia (...) kwietnia 2014 r., znak: (...), w przedmiocie nałożenia na spółkę (...)"W.- (...)" z siedzibą w A., Kazachstan.

Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:

W dniu 20 marca 2014 r. funkcjonariusze Oddziału Celnego w B. P przeprowadzili kontrolę dokumentów posiadanych przez P. T. z Białorusi, kierowcę ciągnika siodłowego marki Mercedes-Benz o nr rej. (...) z naczepą marki Krone o nr rej. (...), użytkowanego przez przewoźnika: (...)"W.- (...)", wykonującego międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy.

Wśród dokumentów, które okazał w trakcie kontroli kierujący pojazdem było m.in. zezwolenie na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nr (...), uprawniające do wykonywania przewozu do/z państwa trzeciego.

W wyniku kontroli stwierdzono wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagraniczny podmiot bez wymaganego zezwolenia. Z ustaleń opisanych w protokole kontroli wynika, że ww. pojazdem wykonywano przewóz ładunku o masie 12.400 kg. Miejscem załadunku towaru była miejscowość K. w Polsce, natomiast miejscem rozładunku miejscowość A. w Kazachstanie. W protokole wskazano, że przewoźnik z Kazachstanu, wykonując przewóz z Polski do Kazachstanu, powinien posiadać zezwolenie na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium RP uprawniające do przewozu dwustronnego. Analiza przedstawionego do kontroli zezwolenia nr (...) wykazała, że dokument ten, zgodnie z zapisem w części A, uprawnia jedynie do wykonywania przewozu do/z państwa trzeciego. Kierowca pojazdu oświadczył, że nie posiada ważnego zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium RP uprawniającego do przewozu dwustronnego i nie posiada również zezwolenia EKMT. Kierowca pojazdu bez wnoszenia uwag podpisał zarówno protokół kontroli, jak też zawarty w ww. załączniku opis stwierdzonych w jej trakcie naruszeń.

Po zakończeniu czynności kontrolnych kierowca pojazdu przedstawił w Oddziale Celnym w B. P. niewypełniony w części B blankiet zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nr (...), uprawniającego do wykonywania jednego przewozu dwustronnego lub tranzytowego. Po sporządzeniu jego kserokopii funkcjonariusz celny dokonał na jej odwrocie, w dniu 20 marca 2014 r., odręcznej adnotacji, z której wynika, że kierowca przedstawił niewypełniony blankiet zezwolenia o godz. 15.00.

W dniu 21 marca 2014 r., przesłuchany w charakterze świadka P. T. zeznał, że jest kierowcą ww. pojazdu, zatrudnionym w ww. Spółce. Stwierdził, że zezwolenie na kraje trzecie nr (...) przedstawił omyłkowo, poinformował, że po około dwóch godzinach znalazł w samochodzie prawidłowe zezwolenie i przedstawił je celnikowi. Zezwolenie to nie zostało uwzględnione przy protokole z kontroli.

Naczelnik Urzędu Celnego w B. P. wszczął z urzędu postępowanie administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej w związku ze stwierdzonym naruszeniem, a następnie decyzją z (...) kwietnia 2014 r. nałożył na spółkę (...)"W.- (...)" karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za naruszenie określone w Lp. 3.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 z późn. zm., dalej jako: u.t.d.).

W odwołaniu od decyzji pełnomocnik Spółki zarzucił naruszenie przepisów u.t.d. oraz przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego przez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i naruszenie obowiązku informowania strony.

Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia (...) czerwca 2014 r. Dyrektor Izby Celnej w B. P. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagraniczny podmiot niemający siedziby w państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej (art. 28 ust. 1 u.t.d.).

Organ wskazał dalej na Umowę między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Kazachstanu o międzynarodowych przewozach drogowych, sporządzonej w Ałmaty dnia 23 maja 1997 r. (M. P. z 2001 r. Nr 46, poz. 749). Z umowy wynika, że przewozy ładunków między terytoriami państw Umawiających się Stron, tranzytem przez ich terytoria, a także do krajów trzecich, wykonywane są na podstawie zezwoleń. Na każdą jazdę i na każdy pojazd powinno być wydane osobne zezwolenie. Zezwolenie uprawnia do wykonania jednej jazdy tam i z powrotem. Umowa przewiduje sytuacje, w których zezwolenie nie jest wymagane, ale nie dotyczą one zaistniałego w sprawie stanu faktycznego.

Przepisy ustawy o transporcie drogowym wymagają od zagranicznego podmiotu wykonującego międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy wypełnienie blankietu zezwolenia, najpóźniej przed wjazdem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pojazdu samochodowego, którym przewóz ten jest wykonywany. W przypadku niewypełnienia lub nieprawidłowego wypełnienia blankietu tego zezwolenia, przejazd uznaje się za wykonywany bez zezwolenia. Kierujący pojazdem samochodowym wykonującym międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy jest obowiązany posiadać w pojeździe i okazywać na żądanie uprawnionych osób blankiet zezwolenia, o którym mowa w art. 28 ust. 1. W przypadku nieokazania podczas kontroli tego dokumentu, międzynarodowy przewóz drogowy uznaje się za wykonywany bez zezwolenia (art. 28a u.t.d., art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. a) u.t.d.).

W dalszej kolejności organ powołał się na przepisy rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 27 grudnia 2011 r. w sprawie zezwoleń na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy oraz drogowy przewóz kabotażowy (Dz. U. Nr 297, poz. 1763), które określa rodzaje obowiązujących zezwoleń na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy. Jak wynika z treści dokumentów przewozowych, kontrolowanym pojazdem wykonywany był międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy z Polski do Kazachstanu. Wykonywanie takiego przewozu stosownie do przepisów ww. rozporządzenia wymagało posiadania zezwolenia na przewóz dwustronny.

Podczas kontroli kierowca pojazdu P. T., okazał zezwolenie nr (...) na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium RP wydane dla przewoźnika z Kazachstanu, uprawniające do wykonywania przewozu do lub z państwa trzeciego, zgodnie z zapisem w części A blankietu zezwolenia. Zgodnie z zapisem w części B ww. zezwolenia, pojazd o nr rej. jw. dokonał pierwszego wjazdu na terytorium Polski w dniu 16 marca 2014 r. z towarem, dla którego państwem załadunku była Rosja, a państwem rozładunku Polska, wykonując tym samym przewóz z państwa trzeciego.

W trakcie kontroli kierowca nie okazał natomiast blankietu zezwolenia na przewóz dwustronny, uprawniającego do wykonywania międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy pomiędzy Polską a Kazachstanem, stąd stwierdzono, że przewoźnik wykonywał międzynarodowy przewóz drogowy bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia tj. naruszenie wymienione w Lp. 3.1. załącznika nr 3 do u.t.d.

Odnosząc się do argumentów podnoszonych przez pełnomocnika Strony, dotyczących faktu, że kierowca po zakończeniu kontroli i skontaktowaniu się z pracodawcą przedstawił wymagany dokument organ odwoławczy powołał się na przepisy u.t.d., z których wynika, że w przypadku nieokazania podczas kontroli tego dokumentu, międzynarodowy przewóz drogowy uznaje się za wykonywany bez zezwolenia. W związku z tym organ uznał, że późniejsze, już po zakończeniu kontroli, posiadanie i okazanie dokumentu jest bezskuteczne i oznacza w istocie stwierdzenie, że kierujący nie posiadał wymaganego zezwolenia w trakcie kontroli.

Dyrektor Izby Celnej uznał ponadto za bezzasadne twierdzenia dotyczące okazania przez kierowcę prawidłowego dokumentu potwierdzającego wykonywanie przewozu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W materiale dowodowym sprawy znajduje się sporządzona przez funkcjonariusza celnego w dniu 20 marca 2014 r. kserokopia blankietu zezwolenia nr (...), na które powołuje się odwołujący. Zgodnie z zapisem w polu "nazwa i adres przedsiębiorcy" części B, posiadaczem zezwolenia była spółka (...)"W.- (...)". Blankiet nie został wypełniony w pozostałych polach części B tj. "numer rejestracyjny", "data pierwszego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej", "państwo załadunku", "państwo rozładunku".

Przytaczane wyżej rozporządzenie z 2011 r. statuuje w sposób jednoznaczny obowiązek posiadacza zezwolenia w zakresie wypełniania części B blankietu zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy na terytorium RP. Podobnie przepisy u.t.d. jednoznacznie nakazują posiadanie w pojeździe i okazywanie na każde żądanie kontrolujących prawidłowo wypełnionego blankietu zezwolenia, określając konsekwencje niezachowania tego wymogu poprzez wskazanie, iż zarówno w przypadku niewypełnienia lub nieprawidłowego wypełnienia blankietu zezwolenia (art. 28a ust. 2), jak i nieokazania podczas kontroli tego dokumentu - międzynarodowy przewóz drogowy uznaje się za wykonywany bez zezwolenia.

Dodatkowo organ zauważył, że w aktach sprawy znajduje się również kserokopia blankietu ww. zezwolenia nr (...). przedstawionego przez kierowcę po wypełnieniu brakujących pól. Zezwolenie to zostało dostarczone przez kierowcę w dniu 21 marca 2014 r., gdyż niezbędne było do kontynuowania transportu drogowego na terytorium RP.

W ocenie Dyrektora Izby Celnej dokonano prawidłowej kwalifikacji stwierdzonego naruszenia i zastosowano sankcję zgodnie z treścią załącznika do ustawy.

Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c u.t.d. wyłączającego zastosowanie sankcji w przypadku, gdy jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Organ wskazał, że przy dołożeniu należytej staranności naruszenie mające miejsce w niniejszej sprawie było możliwe do uniknięcia.

Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu argumentu, że kierowca nie mógł zapoznać się z protokołem kontroli oraz wnieść do niego zastrzeżeń z uwagi na fakt jego sporządzenia w języku polskim, organ odwoławczy stwierdził, że z uwagi na treść ustawy o języku polskim czynności urzędowe mają być wykonywane w języku polskim. Wobec powyższego protokół z przeprowadzonych czynności kontroli sporządzany jest w tym języku nawet w przypadku, gdy kontrolowany jest obcokrajowcem. Organ kontrolny nie jest więc zobowiązany do powoływania tłumacza podczas wykonywanej kontroli. Byłoby to faktycznie niemożliwe, gdyż trudno jest przewidzieć z jakiego kraju będzie pochodził podmiot, poddany kontroli.

Organ wskazał, że jeżeli kontrolowany nie rozumie znaczenia dokonywanej przez siebie czynności bądź nie zgadza się z ustaleniami zawartymi w protokole kontroli, może odmówić jego podpisania lub składając podpis poczynić w swoim języku ojczystym adnotacje co do braku zrozumienia dokonanych ustaleń, czy też wyrazić inne zastrzeżenia do kontroli. W badanej sprawie kierowca złożył oświadczenie, iż zezwolenia na przewóz dwustronny nie posiada. Nie wnosił w trakcie kontroli żadnych zastrzeżeń. W dniu 21 marca 2014 r. kierowca złożył ponadto zeznania do protokołu przesłuchania w charakterze świadka, których treść podpisał także bez zgłaszania jakichkolwiek uwag. Powyższe uprawnia do stwierdzenia, iż kontrolowany rozumiał, jakie czynności wykonuje funkcjonariusz celny, okazania jakich dokumentów od niego żąda oraz miał świadomość jakiej treści i na jaką okoliczność składa zeznania. Twierdzenia skarżącego dotyczące niewystarczającej znajomości języka polskiego przez kierowcę nie znajdują uzasadnienia. Kierowca nie zgłaszał na etapie kontroli, iż nie włada lub nie rozumie języka polskiego. Przeciwnie, oba wymienione wyżej protokoły podpisał bez uwag potwierdzając tym samym stwierdzone naruszenia oraz wiarygodność swoich zeznań. Uznać zatem należy, iż rozumiał znaczenie dokonanych przez organ ustaleń i miał świadomość jakiego rodzaju dokumenty podpisuje i czego one dotyczą.

W skardze do sądu administracyjnego na decyzję z (...) czerwca 2014 r. pełnomocnik spółki (...)"W.- (...)" zarzucił naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym przez nałożenie kary pieniężnej w sytuacji, gdy kierowca posiadał odpowiednie zezwolenie, a jedynie go nie okazał, za co powinna zostać nałożona co najwyżej grzywna w wysokości 500 zł. Pełnomocnik zarzucił także niezastosowanie art. 92 ust. 1 pkt 1 u.t.d., w sytuacji, gdy kierowca nie przedłożył wymaganego dokumentu tylko przez to, że nie rozumiał poleceń celnika. Pełnomocnik podniósł także zarzuty błędnych ustaleń faktycznych, niedostatecznego informowania strony oraz dowolnej oceny materiału dowodowego.

W uzasadnieniu pełnomocnik podniósł, że kierowca posiadał w pojeździe wymagane zezwolenie, nie okazał go od razu, gdyż nie rozumiał poleceń funkcjonariusza, który nie dochował należytej staranności i nie wyjaśnił kierowcy o jaki dokument chodzi. Kierowca będący obywatelem Białorusi nie włada językiem polskim, funkcjonariusze powinni więc udzielić mu informacji w sposób zrozumiały dla niego. Przewoźnik dołożył należytej staranności i wyposażył kierowcę we wszystkie wymagane dokumenty, ich nieokazanie było wynikiem braku zrozumiałych informacji ze strony celników.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Spór w sprawie niniejszej dotyczy legalności nałożenia kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł za naruszenie określone w Lp. 3.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym tj. wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia.

Z prawidłowo ustalonego i niekwestionowanego przez strony stanu faktycznego sprawy wynika, że w dniu 20 marca 2014 r. funkcjonariusze Oddziału Celnego w B. P. przeprowadzili kontrolę dokumentów posiadanych przez kierowcę pojazdu samochodowego, użytkowanego przez przedsiębiorcę spółkę (...)"W.- (...)" z siedzibą w A. (Kazachstan), wykonującego przewóz rzeczy z Polski do Kazachstanu. Kierowca pojazdu, P. T., w trakcie kontroli okazał m.in. międzynarodowy list przewozowy CMR nr (...) z dnia 19 marca 2014 r., karnet TIR nr (...) z dnia 19 marca 2014 r., zgłoszenie celne MRN (...), zezwolenie na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nr (...), uprawniające do wykonywania przewozu do lub z państwa trzeciego. Kierowca pojazdu do protokołu kontroli oświadczył, że nie posiada ważnego zezwolenia na przewóz drogowy rzeczy na terytorium Polski uprawniającego do przewozu dwustronnego. Protokół ten podpisał bez żadnych zastrzeżeń. Natomiast po ok. 2 godzinach od przedstawienia dokumentów funkcjonariuszom celnym oświadczył do protokołu, że znalazł w samochodzie prawidłowe zezwolenie, które przedstawił kontrolującym. Okazany blankiet zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nr (...), uprawniający do wykonywania jednego przewozu dwustronnego lub tranzytowego nie był wypełniony w części B. Z powyższego w sposób bezsprzeczny wynikało, że w momencie przeprowadzenia kontroli kierowca nie okazał blankietu zezwolenia na przewóz dwustronny, uprawniającego do wykonywania międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy pomiędzy Polską a Kazachstanem, stąd stwierdzono, że przewoźnik wykonywał międzynarodowy przewóz drogowy bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia.

Zgodnie z art. 28 ust. 1 u.t.d. wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagranicznego przewoźnika drogowego wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej.

W niniejszej sprawie zastosowanie znajduje wspomniana wyżej umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Kazachstanu o międzynarodowych przewozach drogowych. W art. 6 umowy stwierdzono, że przewozy ładunków między terytoriami państw Umawiających się Stron (tak jak w niniejszej sprawie), tranzytem przez ich terytoria, a także do krajów trzecich, wykonywane są na podstawie zezwoleń. Na każdą jazdę i na każdy pojazd powinno być wydane osobne zezwolenie. Zezwolenie uprawnia do wykonania jednej jazdy tam i z powrotem. Właściwe organy Umawiających się Stron przekazują sobie wzajemnie każdego roku uzgodnioną ilość zezwoleń. Zezwolenia są ważne jeden rok kalendarzowy.

W myśl art. 13 umowy przewoźnicy jednej z Umawiających się Stron, jak również załogi pojazdów podczas swojego pobytu na terytorium państwa umawiającej się Strony obowiązane są przestrzegać przepisów prawnych obowiązujących na tym terytorium, dotyczących w szczególności przewozów i ruchu drogowego.

Zezwoleniem zagranicznym, zgodnie z definicją zawartą w art. 4 ust. 19 u.t.d., jest dokument otrzymany na podstawie umowy międzynarodowej od właściwego organu innego państwa lub organizacji międzynarodowej przez właściwy organ Rzeczypospolitej Polskiej przekazywany przewoźnikowi drogowemu i upoważniający go do wykonywania międzynarodowego transportu drogowego, jednokrotnie lub wielokrotnie, do lub z terytorium państwa określonego w zezwoleniu lub tranzytem przez jego terytorium. Zezwolenie międzynarodowe, które otrzymuje przewoźnik drogowy, stanowi zatem upoważnienie do wykonywania przez niego międzynarodowego transportu drogowego. Zezwolenie zagraniczne może uprawniać do jednokrotnego lub wielokrotnego międzynarodowego transportu drogowego, do państwa określonego w zezwoleniu, z jego terytorium lub tranzytem przez jego terytorium.

Podkreślić należy, że również treść samego blankietu (formularza) zezwolenia wskazuje, że uprawnienia wynikające z zezwolenia posiadają zindywidualizowany charakter. Część A wypełniana jest przez organ wydający zezwolenie, wskazuje jednocześnie rodzaj wykonywanego przewozu drogowego (w badanej sprawie powinno być to zezwolenie na przewóz dwustronny, a nie okazane przy kontroli zezwolenie do/z państwa trzeciego). W część B zezwolenia powinny się znaleźć dane dotyczące nazwy i adresu przedsiębiorcy, numeru rejestracyjnego pojazdu samochodowego, którym przewóz jest wykonywany, a także daty pierwszego przekroczenia granicy Rzeczpospolitej Polskiej, państwa załadunku i państwa rozładunku. Przy czym w treści blankietu (formularza) zezwolenia przy oznaczeniu części B widnieje adnotacja, że rubryki te wypełnia posiadacz zezwolenia.

Art. 28a ust. 1 u.t.d. nakłada na zagraniczny podmiot wykonujący międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy obowiązek wypełnienia blankietu zezwolenia, o którym mowa w art. 28 ust. 1, najpóźniej przed wjazdem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pojazdu samochodowego, którym przewóz ten jest wykonywany.

Poza treścią samego blankietu (formularza) zezwolenia należy także zwrócić uwagę na to, że stosownie do treści art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. a u.t.d., kierowca pojazdu, wykonując przewóz drogowy rzeczy w międzynarodowym transporcie drogowym, winien mieć przy sobie i okazywać na żądanie organu kontroli dokumenty związane z przewożonym ładunkiem, a także odpowiednie zezwolenie wymagane w międzynarodowym transporcie drogowym.

Przedstawiona regulacja pozostaje w ścisłym związku z postanowieniami art. 13 ust. 1 umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Kazachstanu o międzynarodowych przewozach drogowych. W konsekwencji powyższych regulacji uznać należy, że przewoźnik, który nie okazał właściwego rodzaju obowiązującego zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy lub nie wypełnił chociażby jednej z wymaganych rubryk zezwolenia, nie posiada "wymaganego" - zarówno przepisami prawa polskiego, jak i stosownie do postanowień umowy z Kazachstanem - zezwolenia, lecz posługuje się blankietem (formularzem) zezwolenia, który nie może wywołać skutków w postaci realizacji uprawnień wynikających z zezwolenia.

W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Powyższa norma została uszczegółowiona w załączniku nr 3 do ustawy. Zgodnie z jego lp. 3.1 naruszeniem jest: "wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia", przy czym wysokość kary w przypadku tego naruszenia wynosi 10 000 zł. W sprawie niniejszej jest niesporne, że kierowca przewoźnika zagranicznego okazał konkretny, wystawiony przez polski organ dokument zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nr (...),uprawniające do wykonywania przewozu do lub z państwa trzeciego. Dokument ten nie dotyczył wykonywanego przez przewoźnika - skarżącą spółkę - pojazdem przewozu ładunku o masie 12.400 kg. Miejscem załadunku towaru była bowiem miejscowość K. w Polsce, natomiast miejscem rozładunku miejscowość A. w Kazachstanie.

W niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej zarzucił, że z uwagi na nieznajomość języka polskiego kierowca nie przedstawił właściwego zezwolenia pomimo, iż w pojeździe posiadał wymagane zezwolenie. Zdaniem skarżącego ponieważ kierowca będący obywatelem Białorusi nie włada językiem polskim, to funkcjonariusze powinni udzielić mu informacji w sposób zrozumiały dla niego.

Zdaniem Sądu argumenty podniesione w skardze pozostają w sprzeczności z treścią protokołu kontroli w którym znajduje się oświadczenie kierowcy, że nie posiada ważnego zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium RP uprawniającego do przewozu dwustronnego i nie posiada również zezwolenia EKMT.

W przedmiotowej sprawie protokół kontroli, potwierdzający ustalenia faktyczne dokonane w czasie kontroli - został podpisany przez kierowcę bez żadnych zastrzeżeń w zakresie jej wyników. Skoro zatem kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń, to należy uznać, iż miał świadomość jakiego rodzaju dokument podpisuje, czego on dotyczy i na jakie naruszenia wskazuje. W ocenie Sądu, gdyby kierowca nie rozumiał znaczenia dokonywanej przez siebie czynności, bądź nie zgadzał się w jakimkolwiek zakresie z ustaleniami zawartymi w protokole kontroli z pewnością odmówiłby podpisania protokołu, bądź sporządziłby o powyższym fakcie stosowną adnotację w języku ojczystym. Późniejsze kwestionowanie protokołu z tego powodu, że kierowca nie znał języka polskiego pozostaje w sprzeczności z tym protokołem, bowiem nie było przeszkód, by kierowca składając podpis poczynił adnotacje co do braku zrozumienia dokonanych ustaleń czy wyraził inne zastrzeżenia do kontroli - także w swoim języku ojczystym. Tym bardziej zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie skoro ponownie w dniu 21 marca 2014 r. P. T. był przesłuchany w charakterze świadka i treść tego protokołu również podpisał bez zgłaszania jakichkolwiek uwag. Zdaniem Sądu takie tłumaczenie strony jest co najmniej niezrozumiałe; wynikałoby z niego, że kierowca nie zrozumiał protokołu kontroli a następny sporządzony przez funkcjonariuszy protokół ze swoimi zeznaniami zrozumiał, pomimo iż obydwa dokumenty sporządzone zostały w języku polskim.

Należy także podkreślić, iż stosownie do treści art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90, poz. 999 z późn. zm.) język polski jest językiem urzędowym konstytucyjnych organów państwa, terenowych organów administracji publicznej, instytucji powołanych do realizacji określonych zadań publicznych oraz organów, instytucji i urzędów podległych organom ww. wymienionym, powołanych w celu realizacji zadań tych organów. Zgodnie natomiast z art. 5 ww. ustawy podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej, a wszystkie oświadczenia składane organom, o których mowa w art. 4, muszą być również składane w języku polskim. Organ kontrolny nie jest więc zobowiązany do powoływania tłumacza podczas wykonywanej kontroli drogowej. Należy podnieść w tym miejscu, że byłoby to faktycznie niemożliwe. Trudno jest bowiem przewidzieć z jakiego kraju będzie pochodził podmiot, poddany zatrzymaniu i kontroli drogowej. Funkcjonariusze Urzędu Celnego stwierdzają naruszenia przepisów regulujących problematykę transportu drogowego w państwach Unii Europejskiej. Nieznajomość języka polskiego nie może więc być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą naruszenie prawa.

W konsekwencji, w ocenie Sądu, zarzut strony skarżącej dotyczący nieznajomości języka polskiego należy uznać za niezasadny.

Za bezzasadne sąd uznał zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, 8, 9 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie dla wyjaśnienia sprawy oraz dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego. Zdaniem skarżącego kierowca posiadał wymagany dokument i, po wyjaśnieniach otrzymanych od pracodawcy co do popełnionego błędu, okazał ważne zezwolenie związane z przedmiotowym przewozem. W kontrolowanym postępowaniu, organy jednoznacznie ustaliły, że kierowca przedstawił do kontroli niewłaściwy blankiet zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy. Należy zwrócić uwagę iż blankiety zezwoleń sformułowane są w języku polskim, angielskim i rosyjskim kierowca mógł więc odczytać treść zezwolenia okazanego funkcjonariuszom celnym. Biorąc pod uwagę przytoczone regulacje prawne, powyższe stwierdzenia w pełni uprawniały do zastosowania orzeczonej w sprawie kary pieniężnej. Ustawodawca sankcjonuje bowiem brak wymaganego ważnego zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy. Należy podnieść, iż przedstawienie po ok. 2 godzinach od momentu przeprowadzonej kontroli niewypełnionego blankietu zezwolenia na przewóz dwustronny nie oznacza, że kierowca legitymował się zezwoleniem do wykonywania przewozu drogowego. Blankiet zezwolenia w części B nie był wypełniony i nie został okazany w chwili dokonywania kontroli przez funkcjonariuszy celnych. Reasumując tylko okazanie w trakcie kontroli prawidłowego dla danego przejazdu i wypełnionego blankietu zezwolenia uprawnia do wykonywania przewozu drogowego do lub z terytorium państwa określonego w zezwoleniu. Podkreślić należy, że to na zagranicznym podmiocie wykonującym międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy ciąży obowiązek znajomości przepisów obowiązujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i to te przepisy określają wymogi dotyczące tego rodzaju działalności oraz konsekwencje ich niewypełnienia.

Również nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym przez nałożenie kary pieniężnej w sytuacji, gdy kierowca posiadał odpowiednie zezwolenie, a jedynie go nie okazał, za co powinna zostać nałożona co najwyżej grzywna w wysokości 500 zł. Ustawa o transporcie drogowym przewiduje bowiem odpowiedzialność trzech grup podmiotów, przy czym tyko dwie z nich ponoszą odpowiedzialność na zasadzie winy. Zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 3 u.t.d., odpowiedzialność za naruszenie przepisów ponoszą kierujący pojazdem (art. 92 ust. 1 u.t.d.) oraz osoba zarządzająca przedsiębiorstwem lub zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie (art. 92 ust. 3 u.t.d.). Odpowiedzialność tych osób oparta jest na zasadzie winy (także nieumyślnej), a za naruszenia nakładana jest na nie kara grzywny, wykaz naruszeń i wysokość grzywien za poszczególne naruszenia w przypadku kierowców określa załącznik nr 1 do ustawy, zaś w przypadku zarządzających transportem w przedsiębiorstwie (przedsiębiorstwem) załącznik nr 2. Orzekanie w sprawie nałożenia tych grzywien następuje w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust. 5 u.t.d.).

Zupełnie inny charakter ma natomiast odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy. Za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiot ten podlega karze pieniężnej, wykaz naruszeń i wysokość kar określa zaś załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 u.t.d.). Kary te są nakładane w trybie administracyjnym, zaś odpowiedzialność nie ma charakteru karnego, nie jest zatem oparta na zasadzie winy. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzianego, a powstałym skutkiem (por. wyrok NSA z 26 lipca 2007 r., sygn. I OSK 1257/06). Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. Wykazanie okoliczności w tych przepisach ciąży jednak na przedsiębiorcy i nie jest obowiązkiem organu prowadzenie w tym zakresie z urzędu postępowania.

W ocenie sądu organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a., wobec czego zarzuty skargi w tym zakresie należało uznać za bezzasadne.

Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.