Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1928341

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie
z dnia 21 października 2015 r.
III SA/Lu 538/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Wałejko.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu w dniu 21 października 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R. M. na decyzję Wojewody z dnia (...) stycznia 2014 r. Nr (...) w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego postanawia:

I.

uchylić postanowienie z dnia 9 września 2015 r. sygn. akt III SA/Lu 538/15 o odrzuceniu skargi;

II.

odmówić R. M. przywrócenia terminu do złożenia skargi.

Uzasadnienie faktyczne

Pismem z dnia 17 kwietnia 2015 r. złożonym w Urzędzie Wojewódzkim w L. tego samego dnia R. M. wniósł skargę na decyzję Wojewody z dnia (...) stycznia 2014 r. w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego.

Postanowieniem z dnia 9 września 2015 r. sygn. akt III SA/Lu 538/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie orzekł o odrzuceniu skargi.

Sąd przyjął, ze doręczenie skarżącemu decyzji z zastosowaniem konstrukcji fikcji prawnej doręczenia na podstawie art. 44 § 1-5 k.p.a. było prawidłowe, a skutek doręczenia skarżącemu decyzji miał miejsce w dniu 30 stycznia 2015 r. Wobec powyższego, termin na wniesienie skargi do sądu zakończył swój bieg w dniu 2 marca 2015 r., to jest w poniedziałek, bowiem trzydziesty dzień terminu na złożenie skargi do sądu wypadał dnia 1 marca 2015 r. w niedzielę.

Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że skarga w 17 kwietnia 2015 r. została złożona z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 53 § 1 p.p.s.a., przy czym skarżąc.y nie składał wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Pismem z dnia 29 września 2015 r. skarżący wniósł zażalenie na powyższe postanowienie z dnia 9 września 2015 r., zarzucając między innymi naruszenie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dalej powoływanej jako p.p.s.a., poprzez jego nieuzasadnione i przedwczesne zastosowanie w sytuacji, gdy skarżący wniósł w dniu 18 maja 2015 r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Uzasadniając swój wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący podniósł, że w dniu 23 grudnia 2014 r. złamał nogę, co - w jego ocenie - było następstwem wyeksmitowania z zajmowanego lokalu bez przeniesienia do innego lokalu tymczasowego i przebywania przez 24 godziny na powietrzu. Skarżący wyjaśnił, że nie mógł osobiście odebrać przesyłki, jak również za pośrednictwem upoważnionej osoby, bowiem przepisy pocztowe nie przewidują takiej możliwości, a ponadto nowy właściciel lokalu, z którego został on wyrzucony nie zawiadomił go o nadejściu przesyłki.

Skarżący wyjaśnił, że po powzięciu wiadomości o nadejściu i zwrocie przesyłki pocztowej i ustaleniu od kogo pochodziła niezwłocznie dnia 16 kwietnia 2015 r. odebrał przesyłkę z Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Wojewódzkiego, jednakże nikt go nie poinformował, że odebrał przesyłkę po terminie. W związku z tym uznał, że od daty dziennej odbioru przesyłki, to jest od 16 kwietnia 2015 r. biegnie termin 30 dniowy do wniesienia skargi do sądu.

Z akt sprawy wynika jednak, że w rzeczywistości skarżący odebrał decyzję w Urzędzie Wojewódzkim w L. w dniu (...) marca 2015 r., a nie 16 kwietnia 2015 r.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 195 § 2 zd. pierwsze p.p.s.a., jeżeli zażalenie zarzuca nieważność postępowania lub jest oczywiście uzasadnione, wojewódzki sąd administracyjny, który wydał zaskarżone postanowienie, może na posiedzeniu niejawnym, nie przesyłając akt Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, uchylić zaskarżone postanowienie i w miarę potrzeby sprawę rozpoznać na nowo.

Uchylenie zaskarżonego postanowienia przez sąd pierwszej instancji jest możliwe tylko wtedy, gdy zażalenie jest oczywiście uzasadnione. W ocenie Sądu, wniesione zażalenie ma taki charakter. W niniejszej sprawie Sąd postanowieniem z dnia 9 września 2015 r. sygn. akt III SA/Lu 538/15 orzekł o odrzuceniu skargi, w sytuacji gdy skarżący wcześniej, w piśmie z dnia 18 maja 2015 r., zawierającym ustosunkowanie się do odpowiedzi na skargę, zawarł takie sformułowania, które powinny być zinterpretowane jako złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Wobec tego zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi jest oczywiście uzasadnione.

Przechodząc do oceny wniosku skarżącego o przywrócenie terminu należy wskazać, że stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.). Spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie (art. 88 p.p.s.a.).

W niniejszej sprawie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi bezpośrednio do sądu, podczas gdy z przytoczonego powyżej art. 87 § 3 p.p.s.a. wynika, że wniosek należało wnieść za pośrednictwem organu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto jednak, że w przypadku późniejszego złożenia wniosku o przywrócenie terminu, to jest w sytuacji, gdy skarga wraz z aktami administracyjnymi sprawy znajduje się już w sądzie, niecelowe jest składanie wniosku o przywrócenie terminu za pośrednictwem organu i dopuszczalne jest przyjęcie do rozpoznania wniosku złożonego bezpośrednio do sądu (por. postanowienie NSA z dnia 14 stycznia 2014 r., sygn. akt II OZ 1343/10; postanowienie WSA w Warszawie z dnia 17 lipca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 216/15; postanowienie WSA w Lublinie z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt III SA/Lu 792/15). W tej sytuacji błędny tryb złożenia wniosku nie stanowi przeszkody w jego rozpoznaniu.

Jak wyżej zostało już wyjaśnione, zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a., wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W niniejszej sprawie skarżący wyjaśnił, że nikt go nie poinformował o odebraniu decyzji po terminie.

Po odebraniu w dniu 11 maja 2015 r. odpowiedzi na skargę, w której organ zauważył, że skarga została wniesiona po terminie, skarżący w piśmie złożonym do Sądu 18 maja 2015 r. zawarł wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi.

Powyższe pozwala uznać, że skarżący najpóźniej dowiedział się o uchybieniu terminu do wniesienia skargi z odebranej w dniu 11 maja 2015 r. odpowiedzi na skargę. Należy przyjąć, że z tą datą najpóźniej ustała przyczyna uchybienia terminu, na jaką powołuje się skarżący - brak wiedzy o terminie do złożenia skargi i wynikająca z tego nieświadomość uchybienia terminu.

Wobec powyższego, wniosek o przywrócenie terminu, wniesiony w dniu 18 maja 2015 r. został złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).

Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.

Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw jak też nieznajomość prawa nie stanowią okoliczności uzasadniających przywrócenie uchybionego terminu. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r. w sprawie sygn. akt II OZ 135/12, SIP LEX nr 1121266).

W niniejszej sprawie R. M. nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu. Nie przedstawił żadnych obiektywnych okoliczności, które wystąpiłyby w trakcie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i które Sąd mógłby rozważyć oraz ewentualnie potraktować jako przeszkody uniemożliwiające skarżącemu zachowanie terminu do wniesienia skargi na decyzję organu administracji publicznej.

Odnosząc się do argumentacji skarżącego w zakresie jego sytuacji osobistej, należy wskazać, że - jak wyżej zostało wyjaśnione - o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Skarżący uzasadniając przyczynę uchybienia terminowi wskazał, że nie mógł osobiście odebrać przesyłki, jak również za pośrednictwem upoważnionej osoby, bowiem przepisy pocztowe nie przewidują takiej możliwości, a nadto nowy właściciel lokalu, z którego został on wyeksmitowany nie zawiadomił go o nadejściu przesyłki.

Należy w związku z tym wyjaśnić, że skarżący został prawidłowo zawiadomiony przez Prezydenta Miasta L., pismem z dnia 24 września 2014 r., o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego. W piśmie tym skarżący został między innymi pouczony, że zgodnie art. 41 § 1 i 2 k.p.a., strona ma obowiązek w czasie trwania postępowania zawiadomić organ o każdej zmianie adresu. W razie zaniedbania tego obowiązku, doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, skarżący podczas wysłuchania w Wydziale Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta L. w dniu 15 października 2015 r., a więc już po opróżnieniu lokalu przez komornika, wyraźnie wskazał adres do doręczeń przy ulicy (...). Skarżący nigdy nie informował organów o innym adresie. W związku z tym, skoro skarżący niemal od początku postępowania wskazał adres do doręczeń, pod którym nie przebywał po wykonaniu wyroku eksmisyjnego przez komornika, to jego obowiązkiem było zapewnienie takiego sposobu odbierania przez siebie przesyłek kierowanych na ten adres i porozumiewania się z dysponentem lokalu, które umożliwiłyby uzyskiwanie w odpowiednim czasie informacji o nadejściu przesyłem lub ich awizowaniu. Okoliczność, że skarżący w 23 grudnia 2014 r. złamał nogę, nawet jeżeli w pewnym okresie mogła być przeszkodą w osobistej aktywności skarżącego, nie stanowiła przeszkody w posługiwania się innymi osobami w celu uzyskania wiadomości o nadchodzących przesyłkach. Z dat poszczególnych istotnych w sprawie zdarzeń wynika, że przesyłka z decyzją została awizowana w dniu 16 stycznia 2015 r. pod adresem wskazanym przez skarżącego, a ten dopiero około (...) marca 2015 r. dowiedział się o tym fakcie. Powyższe oznacza, że przez ponad dwa miesiące skarżący nie interesował się, czy pod wskazany przez niego adres została skierowana przez organ korespondencja, mimo, że w dniu 30 grudnia 2014 r. złożył odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Powinien był zatem spodziewać się doręczenia decyzji organu odwoławczego. Niewiarygodne jest również usprawiedliwianie uchybienia terminu w złożeniu skargi do sądu wyłącznie faktem złamania nogi jako uniemożliwiającym odbiór korespondencji, skoro skarżący 30 grudnia 2014 r., a wiec tydzień po złamaniu nogi, złożył odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Skarżący mógł zatem wykonywać i wykonywał czynności potrzebne do zadbania o własne interesy.

Nie usprawiedliwia uchybienia terminu również wskazywana prze skarżącego okoliczność, że kiedy odbierał decyzję w dniu (...) marca 2015 r. w Wydziale Spraw Obywatelskich Urzędu Wojewódzkiego, nikt go nie poinformował, że odebrał przesyłkę po terminie. Po pierwsze, skoro przesyłka odbierana była w siedzibie organu, a więc po zwrocie jej przez operatora pocztowego, to sam ten fakt świadczył, że termin do odbioru przesyłki awizowanej już upłynął. W związku z tym skarżący powinien był zainteresować się, kiedy upłynął termin do odbioru awizowanej przesyłki w placówce pocztowej i kiedy upłynął lub upłynie termin złożenia skargi do Sądu. Po drugie skarżący odbierał decyzję w siedzibie organu już po upływie terminu do złożenia skargi do Sądu, a więc ewentualna informacja o terminie, w którym powinien był odebrać przesyłkę w placówce pocztowej nie miała znaczenia dla zachowania terminu do złożenia skargi do Sądu. Informacja taka wskazywałaby skarżącemu już w dniu (...) marca 2015 r., że upłynął termin do zaskarżenia decyzji organu odwoławczego, a więc od tej daty płynąłby 7 dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu termin do złożenia skargi.

Omówione wyżej zawinione zaniechania skarżącego sprawiły, że nie wiedział on w rzeczywistości kiedy rozpoczął bieg termin do złożenia skargi, co nie usprawiedliwia opóźnienia w zaskarżeniu decyzji Skoro skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia skargi, to nie ma podstaw do uwzględnienia jego wniosku o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności.

Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. oddalił wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.