Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie
z dnia 11 października 2007 r.
III SA/Lu 455/07

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Marcinowski.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu w dniu 11 października 2007 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi K.L. na decyzję Wojewody z dnia (...) czerwca 2007 r. nr (...) w przedmiocie wymeldowania - w zakresie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na zarządzenie Przewodniczącego III Wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 sierpnia 2007 r. sygn. akt III SA/Lu 455/07 o wezwaniu do uiszczenia wpisu postanawia: odmówić przywrócenia terminu do złożenia zażalenia.

Uzasadnienie faktyczne

Wnioskodawczyni w dniu 28 lipca 2007 r. złożyła skargę na decyzję Wojewody z dnia (...) czerwca 2007 r. nr (...) w przedmiocie wymeldowania. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału Skarżąca została wezwana do uiszczenia wpisu w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, zaś wezwanie zostało jej doręczone w dniu 3 września 2007 r. Skarżąca została również pouczona, że na powyższe zarządzenie przysługuje zażalenie, które może zostać wniesione w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania.

Skarżąca w dniu 2 października 2007 r. złożyła zażalenie na powyższe zarządzenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Wniosek ten uzasadniła zwięźle trwającą od dnia 3 września 2007 r. do dnia 25 września 2007 r. chorobą, ponadto wskazała, że mieszka na wsi z dziećmi w wieku 11 do 16 lat. Do wniosku skarżąca dołączyła dwa zaświadczenia lekarskie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.

Nie ulega wątpliwości, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia zażalenia od wskazanego zarządzenia. Zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od doręczenia kwestionowanego zarządzenia, do Naczelnego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem tego wojewódzkiego sądu administracyjnego, w którym wydano akt (art. 194 § 2, art. 177 § 1 w zw. z art. 197 § 1 oraz art. 195 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.).

Skoro skarżąca otrzymała zarządzenie w dniu 3 września 2007 r., co wynika z jej adnotacji na zwrotnym poświadczeniu odbioru pisma, termin wniesienia zażalenia upłynął w dniu 10 września 2007 r. (poniedziałek).

Okoliczności podane przez wnioskodawczynię nie pozwalają na uznanie, że zasadny jest wniosek o przywrócenie terminu.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.

Jak wynika z powyższego, warunkiem niezbędnym do przywrócenia terminu dla dokonania czynności jest brak winy wnioskodawcy w jego uchybieniu. W przedmiotowej sprawie przesłanka ta nie jest spełniona. Wnioskodawczyni nie wskazała wystarczających powodów uchybienia terminowi. Sam fakt złego samopoczucia spowodowanego chorobą, trwającą trzy tygodnie, nie może być usprawiedliwieniem zwłoki w dokonaniu czynności, tym bardziej, że zainteresowana nie ma obowiązku własnoręcznego dokonywania wpłaty lub nadawania pism kierowanych do sądu, a jak wskazała, najstarsze z jej dzieci ma 16 lat, co jest wiekiem z pewnością wystarczającym do posłużenia się nim w celu załatwienia drobnej sprawy w urzędzie pocztowym. Ponadto z zaświadczenia lekarskiego wynika, że w dniach od 3 września do 15 września 2007 r. skarżąca nie mogła chodzić, ale już zwolnienie wystawione na okres od 16 do 25 września 2007 r. zastrzeżenia takiego nie zawiera.

Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Jak wskazuje orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, obowiązuje tu daleko idący rygoryzm. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/02 Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23 s. 1059).

Nawet zatem, gdyby uznać, że skarżąca w pierwszej - obłożnej fazie choroby nie mogła sporządzić stosownego pisma lub dokonać wpłaty - to późniejszy przebieg choroby nie ograniczał jej już w takim stopniu. Zwlekanie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu jest więc nieusprawiedliwione, a zwykła staranność i dbałość o własne sprawy wymaga tego, aby czynności tego rodzaju dokonywać bez zwłoki.

Ze względu na brak rzeczywistej przyczyny uchybienia terminu, Sąd nie badał, czy pismo zostało wniesione z zachowaniem wymaganego siedmiodniowego terminu liczonego od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, określonego w art. 87 § 1 p.p.s.a.

Tym samym, wobec niemożności uznania braku zawinienia w uchybieniu terminu do złożenia skargi, na podstawie art. 86 § 1 cyt. ustawy należało orzec jak w postanowieniu.