III SA/Lu 220/18 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2591403

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 30 października 2018 r. III SA/Lu 220/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak.

Sędziowie WSA: Jerzy Drwal, Iwona Tchórzewska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 30 października 2018 r. sprawy ze skargi Z. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) stycznia 2018 r. nr (...) w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego

I.

uchyla zaskarżone postanowienie w części objętej pkt 4;

II.

oddala skargę w pozostałej części.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym postanowieniem z dnia (...) stycznia 2018 r. nr (...), Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu zażalenia M. Ł. na postanowienie Wójta Gminy N. z dnia (...) grudnia 2017 r., nr (...) w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości położonych w miejscowości N., oznaczonych jako działki nr (...):

1.

uchyliło postanowienie organu pierwszej instancji w części objętej pkt 2;

2.

obciążyło Z. J. w całości kosztami postępowania rozgraniczeniowego (4.500 zł);

3.

zaliczyło na poczet kosztów postępowania wpłaconą przez Z. J. zaliczkę w wysokości (...) zł;

4.

zobowiązało Z. J. do uiszczenia kosztów postępowania w wysokości (...) zł w terminie 14 dni od daty otrzymania postanowienia na rachunek bankowy Urzędu Gminy N.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło następującym stanie faktycznym sprawy.

Wnioskiem z dnia 17 lutego 2017 r. Z. J. zwróciła się do Wójta Gminy N. o dokonanie rozgraniczenia stanowiącej jej własność nieruchomości oznaczonej jako działka nr (...) z nieruchomością oznaczoną jako działka nr (...), stanowiącą własność M. Ł. W uzasadnieniu wniosku Z. J. powołała się na naruszenie spokojnego stanu posiadania nieruchomości. Do wniosku wnioskodawczyni dołączyła protokół z czynności wznowienia granic sporządzony w dniu 21 października 2016 r.

Po przeprowadzeniu postępowania Wójt Gminy N. w dniu (...) grudnia 2017 r. wydał decyzję nr (...) o rozgraniczeniu opisanych wyżej nieruchomości wzdłuż linii przebiegającej pomiędzy punktami 8-1 - 9-8 - 8-9, ustalonej w wyniku czynności ustalenia przebiegu granicy przez geodetę uprawnionego G. J.

Następnie postanowieniem z dnia (...) grudnia 2017 r. Wójt Gminy N. ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę (...) zł (pkt 1 postanowienia organu pierwszej instancji), obciążając nimi po połowie, to jest w kwotach po (...) zł, właścicieli obu rozgraniczanych nieruchomości - Z. J. oraz M. Ł. (pkt 2 postanowienia organu pierwszej instancji). W uzasadnieniu postanowienia organ pierwszej wskazał na przepisy art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 152 k.c. Organ wskazał ponadto, że wobec uiszczenia przez wnioskodawczynię zaliczki na poczet kosztów postępowania w wysokości (...) zł, wysokość zobowiązania Z. J. z tytułu kosztów wynosi (...) zł.

M. Ł. wniosła zażalenie na powyższe postanowienie. Kwestionując obciążenie jej częścią kosztów postępowania rozgraniczeniowego podniosła, że brak było podstaw do wszczęcia tego postępowania, bowiem granica między przedmiotowymi nieruchomościami była ustalona w postępowaniu dotyczącym scalenia gruntów wsi N. w 1973 r., a w dniu 21 października 2016 r. zostało wykonane wznowienie granic, którego koszty poniosła M. Ł. Granica nie uległa zmianie od scalenia w 1973 r. i rozgraniczenie nie wniosło nic nowego do sprawy. M. Ł. podkreśliła, że nie wnosi zastrzeżeń do przebiegu granicy.

Po rozpatrzeniu sprawy na skutek zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało postanowienie z dnia (...) stycznia 2018 r.

W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Kolegium wskazało na prawidłowość ustalenia przez organ pierwszej instancji wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Ustalona kwota (...) zł wynika bowiem z umowy zawartej pomiędzy Gminą N. i geodetą uprawnionym G. J. oraz wystawionej przez geodetę faktury, a także nie odbiega od przyjętej na rynku wysokości wynagrodzenia za podobne, z punktu widzenia nakładu pracy geodety, czynności rozgraniczenia nieruchomości.

Kolegium zauważyło jednak, że prawidłowe określenie wysokości kosztów postępowania nie oznacza, iż postanowienie organu pierwszej instancji odpowiada prawu.

W postanowieniu nie wskazano bowiem sposobu ani terminu uiszczenia kosztów, jak też nie orzeczono co do wpłaconej przez wnioskodawczynię zaliczki, co czyni postanowienie organu pierwszej instancji wadliwym.

Niezależnie od powyższego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało za nieprawidłowe w okolicznościach sprawy obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego po połowie właścicieli obu rozgraniczanych nieruchomości. Kolegium wskazało, że zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06 organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. W ocenie Kolegium powyższe stanowisko winno być odczytywane jako dopuszczenie możliwości rozdziału kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zgodnie z art. 152 k.c., to jest po połowie, nie zaś jako bezwzględny nakaz. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, jednak tylko wówczas, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne.

W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji w sposób nieprawidłowy przyjął, że w tym konkretnym przypadku zaistniał spór co do granic rozgraniczanych nieruchomości, a w konsekwencji, że koszty związane z przeprowadzonym rozgraniczeniem zostały poniesione w interesie wszystkich stron tego postępowania. Postępowanie rozgraniczeniowe przeprowadzone przez uprawnionego geodetę nie dowiodło, aby istniał spór co do przebiegu granicy pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami.

Z opinii technicznej geodety G. J. z dnia 15 listopada 2017 r. wynika, że czynności ustalenia przebiegu granic pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami wykonano na podstawie następujących dokumentów geodezyjnych:

1)

operatu technicznego, mapy ewidencyjnej, zarysu pomiarowego oraz szkicu wyznaczenia scalenia z opracowania scalenia wsi N. z 1973 r., wykonanego - pomierzonego na osnowę scaleniową założoną w toku opracowania;

2)

operatu technicznego do uwłaszczeń z 1977 r. wykonanego na podstawie scalenia wsi N., który nie zawiera szkiców pomiaru działki nr (...) - akty własności ziemi wydane na podstawie mapy i danych ze scalenia wsi N.;

3)

operatu wznowienia granic działki nr (...) z 2016 r. numer ewidencyjny (...) wykonanego przez geodetę A. G., zawierającego obliczone punkty graniczne na podstawie szkiców wyznaczenia scalenia wsi N. oraz zamierzone w terenie istniejące punkty osnowy scaleniowej;

4)

osnowy geodezyjnej gminy N.

Po analizie przeprowadzonych materiałów geodezyjnych scalenia wsi N. oraz danych zawartych w operacie wznowienia granic z 2016 r. geodeta stwierdził, że punkty graniczne nr (...) i 8-9 w operacie technicznym z 2016 r. zostały określone na podstawie danych ze szkiców wyznaczenia scalenia, a punkty osnowy scaleniowej nr (...) zamierzone na osnowę szczegółową III klasy. Geodeta (...) podał, że linie granicy pomiędzy punktami granicznymi są odcinkami prostymi tj. linia 8-1 - 8-8 - oraz linia 8-8 8-9. Geodeta wyjaśnił, że projekt przebiegu granicy wzdłuż linii 8-1 - 8-8 - 8-9 wytyczony został na podstawie zebranych dowodów - operatu scalenia wsi N., wykonanego w 1972 - 1973 r. numer ewidencyjny (...). We wnioskach końcowych opinii geodeta wskazał, że granica pomiędzy działką nr (...) a działką nr (...) została ustalona na podstawie zebranych dowodów - stanu prawnego wynikającego z decyzji wojewody lubelskiego zatwierdzającej scalenie wsi N. w 1973 r., które to było podstawą postępowania uwłaszczeniowego gospodarstw rolnych w 1975-1977 r.

W ocenie Kolegium istniejące dokumenty geodezyjne dotyczące przedmiotowych działek zawierały dane do wznowienia punktów granicznych (operat scalenia wsi N., wykonany w 1972 - 1973 r. numer ewidencyjny (...)), bez konieczności przeprowadzenia rozgraniczenia. Dane te pokrywają się ze stanem na gruncie w dniu przeprowadzenia rozprawy granicznej, potwierdzając tym samym, że stan granic na gruncie nie odbiegał od granicy prawnej ustalonej na podstawie dotychczasowych dokumentów. Przy czym z treści protokołu granicznego z dnia 13 listopada 2017 r., jak też opinii technicznej, wynika, że Z. J. przyjęła ustaloną na podstawie dotychczasowych dokumentów geodezyjnych (operat techniczny scalenia gruntów wsi N. z 1973 r.) i okazaną przez geodetę granicę za obowiązującą, bez zastrzeżeń do jej przebiegu. Ustalona w postępowania rozgraniczeniowym granica wzdłuż linii 8-1 - 8-8 - 8-9 odpowiada zarazem granicy ustalonej w operacie technicznym wznowienia granic sporządzonym w dniu 21 października 2016 r. w trybie art. 39 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a dokonanego w oparciu o operat techniczny scalenia gruntów wsi N. z 1973 r.

Kolegium podkreśliło, że skoro analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie dowiodła istnienia sporu co do przebiegu granic przedmiotowych nieruchomości, a ustalenie przebiegu granicy było możliwe i zostało dokonane w trybie wznowienia, na podstawie operatu technicznego scalenia gruntów, to koszty postępowania rozgraniczeniowego, dopuszczalnego z uwagi na niewydanie dotychczas orzeczenia o rozgraniczeniu, w toku którego potwierdzona została jedynie ustalona wcześniej granica prawna nieruchomości, to koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania, lecz jedynie w interesie wnioskodawczyni. W świetle powyższego brak było podstaw prawnych do obciążenia tymi kosztami M. Ł., jako właściciela nieruchomości sąsiedniej.

Końcowo Kolegium wskazało, że sporu co do przebiegu granicy pomiędzy sąsiednimi działkami nie można utożsamiać z ewentualnym naruszaniem tych granic. Podnoszona przez wnioskodawczynię okoliczność naruszenia spokojnego stanu posiadania nieruchomości nie uzasadniała przeprowadzenia administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego. Jeśli zdaniem wnioskodawczyni właściciel działki sąsiedniej naruszał przysługujące jej prawo własności, to mogła ona wystąpić do sądu powszechnego z odpowiednim powództwem, nie zaś żądać przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, w sytuacji gdy granice pomiędzy działkami objętymi wnioskiem zostały już prawnie ustalone.

Wskazując na powyższe względy Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowiło uchylić zaskarżone postanowienie w części dotyczącej rozdzielenia pomiędzy strony kosztów postępowania rozgraniczeniowego i orzec w tym zakresie co do istoty, poprzez obciążenie wnioskodawczyni Z. J. całością kosztów tego postępowania w kwocie (...) zł.

Jednocześnie Kolegium postanowiło zaliczyć na poczet obciążających wnioskodawczynię kosztów postępowania wpłaconą przez nią zaliczkę w wysokości (...) zł, zobowiązując wnioskodawczynię do uregulowania pozostałej kwoty (...) zł w terminie 14 dni od daty otrzymania postanowienia, na rachunek bankowy Urzędu Gminy N.

Ubocznie Kolegium zauważyło, że w przypadku wpłacenia przez Z. J. ustalonych kosztów w łącznej wysokości (...) zł, wynikającej z postanowienia organu pierwszej instancji, kwota kosztów podlegających uiszczeniu wyniesie (...) zł. Jeżeli zaś różnica (1.050 zł) pomiędzy kwotą ustaloną przez organ pierwszej instancji (2.250 zł), a kwotą wniesionej zaliczki (1.200 zł), nie została dotychczas wpłacona, wówczas strona winna uregulować należność określoną w pkt 4 niniejszego postanowienia.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na postanowienie z dnia (...) stycznia 2018 r. Z. J. zarzuciła naruszenie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 152 k.c., poprzez obciążenie w całości wyłącznie wnioskodawczyni kosztami postępowania rozgraniczeniowego zakończonego decyzją Wójta Gminy N. z dnia (...) grudnia 2017 r.

W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że wbrew stanowisku Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie istniał spór graniczny, a czynności wznowienia granic przez geodetę A. G. w dniu 21 października 2016 r. odbyły się pod nieobecność skarżącej. Wyjaśniła, że spór związany z granicą między działkami nr (...) i nr (...) został wywołany przez M. Ł., która w 2015 r. zaczęła kwestionować słownie istniejącą od wielu lat granicę. Zaostrzenie sporu nastąpiło z początkiem 2016 r., to jest w momencie planowanej rozbudowy budynku mieszkalnego znajdującego się na działce nr (...), tuż przy granicy z działką nr (...) należącą do skarżącej. Wówczas skarżąca stwierdziła, że planowana rozbudowa narusza w sposób istotny jej interesy i nie wyraziła zgody na rozbudowę w okazanym kształcie. Następnie w 2016 r. na działce pojawiali się geodeci działający na zlecenie M. Ł., dokonujący pomiarów w granicy z działką nr (...). Ostatecznie pod koniec września 2016 r. skarżąca otrzymała od geodety A. G. zawiadomienie z dnia 22 września 2016 r. o wznowieniu przebiegu granic z datą stawienia się na gruncie 7 października 2016 r., bez określenia godziny. Z uwagi na to, że skarżąca nie mogła stawić się na gruncie 7 października 2016 r., powiadomiła geodetę pismem z dnia 30 września 2016 r., że będzie nieobecna do dnia 27 października 2016 r. Mimo to czynności wznowienia granic zostały wykonane przez geodetę A. G. w dniu 21 października 2016 r., pod nieobecność skarżącej.

Ponadto skarżąca wskazała, że odległości od granicy do budynku w protokole czynności wznowienia są inne, niż w operacie z rozgraniczenia. Skarżąca zarzuciła również, że Kolegium nie uwzględniło zawartej w piśmie Wójta Gminy N. z dnia 18 grudnia 2017 r. informacji o dokonaniu przez skarżącą zapłaty w dniu 15 grudnia 2011 r. reszty należności w wysokości (...) zł, zgodnie z postanowieniem z dnia (...) grudnia 2017 r., wobec czego pkt 4 zaskarżonego postanowienia organu odwoławczego jest niezasadny.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna jedynie w części, a mianowicie w zakresie odnoszącym się do punktu 4 zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W pozostałej części, jako niezasadna, skarga podlega oddaleniu.

Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr z 2016 r., poz. 1066 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, powoływanej dalej jako "p.p.s.a.") polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości wykładni i zastosowania norm prawa materialnego. Daje temu wyraz przepis art. 145 p.p.s.a., który w § 1 stanowi między innymi, że sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Jednocześnie art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r. poz. 2101 z późn. zm.), a także przepisy rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453).

Rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic (art. 29 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne). Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony - stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 tej ustawy - jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), zaś czynności ustalania przebiegu granic - zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy - wykonuje geodeta upoważniony przez wymienione organy. Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji przy rozgraniczaniu nieruchomości określają przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości.

Z powołanych przepisów wynika zasada udziału geodety w postępowaniu dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości. Zatem koniecznymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Nie budzi też wątpliwości, że koszty czynności związanych z rozgraniczeniem należą do kosztów postępowania administracyjnego.

Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przepisy rozporządzenia z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości nie zawierają norm dotyczących kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i sposobu ich rozliczenia. W tej kwestii znajdują zastosowanie przepisy działu IX kodeksu postępowania administracyjnego, przy czym koszty postępowania rozgraniczeniowego nie mają charakteru kosztów, które w rozumieniu art. 61 § 1 k.p.a. powinny być uiszczone przez stronę z góry, pod rygorem zwrotu wniosku na podstawie art. 261 § 2 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2000 r., II SA/Kr 816/00, ONSA 2002/1/35, LEX nr 51474).

Według art. 263 § 1 k.p.a. do kosztów postępowania zalicza się, między innymi, koszty biegłych. Przepis art. 262 § 1 k.p.a. stanowi zaś, że stronę obciążają te koszty postępowania, które:

1)

wynikły z winy strony,

2)

zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie.

Na mocy art. 262 § 2 k.p.a. w uzasadnionych przypadkach organ administracji publicznej może zażądać od strony złożenia zaliczki w określonej wysokości na pokrycie kosztów postępowania.

Gramatyczna wykładnia przepisu art. 262 § 1 k.p.a. prowadzi do wniosku, że przepis ten ustala zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony), a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony. Na tej podstawie można orzec o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej, w tym także o wynagrodzeniu upoważnionego geodety. Przepis art. 262 § 1 k.p.a. wyklucza natomiast możliwość przyznania przez organ administracji zwrotu kosztów postępowania pomiędzy stronami (tak Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06, ONSAiWSA 2007/2/26, Prok.i Pr.-wkł. 2007/3/38, LEX nr 229485 oraz powołany tam wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 grudnia 2000 r. II SA/Gd 2016/98, LEX nr 49056, a także J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 880-882; C. Martysz (w:) G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, t. II, Zakamycze 2005, s. 582).

Ustalenie wysokości kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia następuje w drodze postanowienia wydawanego przez organ jednocześnie z wydaniem decyzji. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (art. 264 § 1 i 2 k.p.a.). Postanowienie dotyczące kosztów postępowania określa je odpowiednio do okoliczności sprawy, a więc żądań stron, ich interesu, czy spowodowania dodatkowych kosztów z winy którejś ze stron postępowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 października 2007 r., VIII SA/Wa 436/07, LEX nr 392601).

Występujące w orzecznictwie rozbieżności dotyczące zagadnienia czy organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może kosztami tymi obciążyć każdą ze stron postępowania, czy też koszty postępowania rozgraniczeniowego powinien ponieść tylko wnioskodawca, zostały rozstrzygnięte w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., podjętej w sprawie o sygn. akt I OPS 5/06, w której Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że w postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel nieruchomości sąsiedniej może uznawać, iż przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne.

W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze trafnie zwróciło uwagę, że przytoczona wyżej uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06 nie nakłada na organ obowiązku podzielenia kosztów postępowania pomiędzy wszystkie strony postępowania rozgraniczeniowego. Jak podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych, przywołana uchwała wskazuje jedynie na możliwość podziału kosztów pomiędzy wszystkie strony postępowania, o ile miały one interes w postępowaniu rozgraniczeniowym (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2014 r. sygn. akt IV SA/Lu 2339/13, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 10 października 2013 r., sygn. akt III SA/Lu 356/13, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 46/17, orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak podkreślono w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 2211/14, treść przytoczonej uchwały nie oznacza, iż w każdym przypadku organ, prowadząc postępowanie rozgraniczeniowe, musi jego kosztami obciążyć wszystkie osoby, biorące w nim udział. We wspomnianej wyżej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił bowiem jedynie możliwość obciążenia właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami, nie stwierdzając jednak kategorycznie, że tego rodzaju rozstrzygnięcie musi zawsze zapaść w takim postępowaniu. Przeciwne stanowisko ograniczałoby bowiem organowi swobodę stosowania w postępowaniu rozgraniczeniowym art. 262 § 1 k.p.a.

Sądy administracyjne podkreślają, że ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie wszystkich właścicieli jedynie wówczas, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Jeżeli tego rodzaju okoliczności nie występują, nie można automatycznie zakładać, że postępowanie toczy się w interesie wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości. W konsekwencji zaś, jeśli koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania, brak jest w świetle art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. podstawy materialnoprawnej do obciążania nimi wszystkich właścicieli nieruchomości sąsiednich (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 3014/14). Podział kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zgodnie z art. 152 i art. 153 k.c. jest zasadą, od której jednak mogą wystąpić wyjątki. Jak słusznie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, na etapie postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia mogą zachodzić zarówno przypadki wystąpienia obiektywnych przesłanek uzasadniających jego wszczęcie, jak również ich brak. Stąd też decydujące jest dokładne ustalenie, czy przebieg granicy był sporny, a zatem organy zobowiązane są do wyjaśnienia, czy ustalenie przebiegu granicy następuje w interesie wszystkich jego stron, czy też jednej lub tylko niektórych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 1 marca 2017 r., sygn. akt II SA/GL 1068/16). Organ nie może automatycznie, bez pogłębionej analizy, stosować zasady, iż obie strony postępowania rozgraniczeniowego powinny być w równej wysokości obciążone kosztami (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 10 października 2013 r., sygn. akt III SA/Lu 356/13).

Mając na względzie przytoczone poglądy wyrażane w orzecznictwie, zdaniem Sądu organ odwoławczy rozstrzygając w niniejszej sprawie prawidłowo rozważył, czy w realiach tej sprawy nie można mówić o wyłącznym interesie tylko jednej strony, w tym przypadku - wnioskodawcy inicjującego postępowanie rozgraniczeniowe. Zdaniem Sądu trafna jest dokonana przez Kolegium ocena interesu stron w rozgraniczeniu przedmiotowych nieruchomości.

Zasadnie Kolegium przypisało istotne w sprawie znaczenie okoliczności, iż postępowanie rozgraniczeniowe wszczęte na wniosek Z. J. zostało poprzedzone wznowieniem znaków granicznych dokonanym w dniu 21 października 2016 r. przez geodetę A. G. Wznowienie zostało dokonane na podstawie art. 39 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, który w ust. 1 przewiduje, że przesunięte, uszkodzone lub zniszczone znaki graniczne, ustalone uprzednio, mogą być wznowione bez przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, jeżeli istnieją dokumenty pozwalające na określenie ich pierwotnego położenia. Jeżeli jednak wyniknie spór co do położenia znaków, strony mogą wystąpić do sądu o rozstrzygnięcie sprawy. Wznowienia znaków granicznych dokonują, na zlecenie zainteresowanych, podmioty wykonujące prace geodezyjne i kartograficzne, o których mowa w art. 11 (ust. 2). Jak stanowi art. 39 ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, o czynnościach wznowienia znaków granicznych zawiadamia się zainteresowane strony. Do zawiadomień stosuje się przepisy art. 32 ust. 1-4, z których wynika, że tylko w razie usprawiedliwionego niestawiennictwa strony, geodeta wstrzymuje czynności do czasu ustania przeszkody lub wyznaczenia pełnomocnika - nie dłużej jednak niż na okres jednego miesiąca. Z czynności wznowienia znaków granicznych sporządza się protokół (art. 39 ust. 4).

W świetle opinii technicznej oraz szkicu granicznego sporządzonych przez geodetę G. J. we wszczętym później na wniosek skarżącej postępowaniu rozgraniczeniowym nie budzi wątpliwości, że zarówno wznowienie punktów granicznych, jak i rozgraniczenie działki nr (...) z działką nr (...) zostały oparte na danych wynikających z operatu ze scalenia wsi N., w pełni pozwalających na odtworzenie położenia punktów granicznych, a w postępowaniu rozgraniczeniowym potwierdzone zostały punkty graniczne wznowione w dniu 21 października 2016 r. Ustalona w postępowania rozgraniczeniowym i uwidoczniona w operacie z rozgraniczenia granica wzdłuż linii wyznaczonej punktami 8-1 - 8-8 - 8-9 odpowiada zatem granicy wynikającej z ustalonej w protokole z czynności wznowienia, sporządzonym w dniu 21 października 2016 r. Podkreślić także należy, że w punkcie 8-9 znajduje się słupek betonowy ze scalenia, a pkt 8-1 położony jest na styku betonu podmurówki ogrodzenia działki nr (...) i betonu zalanego słupka bramy wjazdowej na działce nr (...).

Trafnie przy tym zwrócono uwagę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że skarżąca nie zakwestionowała granicy wyznaczonej w toku rozgraniczenia. To zaś oznacza, że w istocie nie kwestionuje także granicy wyznaczonej punktami wznowionymi w dniu 21 października 2016 r.

Prawidłowa jest zatem ocena organu odwoławczego, że istniejące dokumenty geodezyjne dotyczące przedmiotowych działek zawierały dane do wznowienia punktów granicznych (operat scalenia wsi N., wykonany w 1972 - 1973 r. numer ewidencyjny (...)), bez konieczności przeprowadzenia rozgraniczenia.

O ile zatem nawet zaistniała wcześniej wątpliwość co do przebiegu linii granicznej, aczkolwiek skarżąca w skardze wskazała na słowne kwestionowanie przez uczestniczkę w 2015 r. granicy istniejącej według skarżącej od wielu lat, o tyle fakt wznowienia w 2016 r. znaków granicznych w oparciu o nie budzące wątpliwości dokumenty ze scalenia wsi N. (których wartość została także potwierdzona w postępowaniu rozgraniczeniowym) i ustalenia usytuowania wyznaczających linię graniczną punktów 1, 8 i 9 zgodnie ze stanem na gruncie, nie pozwala przyjąć, że po wznowieniu znaków granicznych obiektywnie przebieg granicy był sporny. Natomiast skarżąca miała jedynie subiektywne przekonanie o konieczności przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego mimo wznowienia punktów granicznych. Należy zwrócić uwagę na odnotowane w protokole granicznym stanowisko Z. J., która podała, że granica jest sporna z uwagi na to, iż skarżąca nie uznaje czynności wznowienia granic działki nr (...) z 2016 r. Po dokonaniu w opisanych wyżej okolicznościach wznowienia punktów granicznych, to subiektywne przekonanie skarżącej nie może być zaś uznane za usprawiedliwiające obciążenie uczestniczki postępowania kosztami postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek Z. J. Niewątpliwie, jak wskazano w zaskarżonym postanowieniu, nie zachodziła niedopuszczalność wszczęcia postępowania o rozgraniczenie., jednakże jego koszty nie powinny w okolicznościach sprawy obciążać właścicielki nieruchomości sąsiedniej, na której wniosek wcześniej wznowiono znaki graniczne na podstawie pewnych, dokładnych dokumentów geodezyjnych, których wartość została w pełni potwierdzona w postępowaniu rozgraniczeniowym W ocenie Sądu bez wpływu na powyższą ocenę pozostają różnice w zakresie odległości budynku mieszkalnego na działce nr (...) w stosunku do linii granicznej uwidocznione w obu wskazanych wyżej dokumentach, gdyż różnice te mieszczą się w granicach dopuszczalnego błędu pomiaru (+/- 0,10m) (w protokole z dnia 21 października 2016 r. wskazano odległości: 0,45, 0,75, a na mapie z projektem rozgraniczenia odległości: 0,39 cm (0,06 + 0,31), 0,71 (0,06 + 0,65)).

Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że organ odwoławczy właściwie rozważył okoliczności sprawy w świetle przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ zasadnie stwierdził, że koszty postępowania rozgraniczeniowego w stanie faktycznym tej sprawy nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron tego postępowania, ale w interesie skarżącej, jako wnioskodawczyni tego postępowania. W konsekwencji, w świetle przywołanego przepisu brak było zatem podstaw do obciążania tymi kosztami właścicielki nieruchomości sąsiedniej.

Zdaniem Sądu, wysokość kosztów postępowania rozgraniczeniowego została ustalona przez organy w sposób prawidłowy i znajduje odzwierciedlenie w treści przepisu art. 263 § 1 k.p.a. Zalicza się do nich między innymi należności biegłych.

Wobec powyższego, zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 152 k.c. okazał się niezasadny.

Natomiast skarga podlega uwzględnieniu w zakresie dotyczącym punktu 4 zaskarżonego postanowienia. Kolegium we wskazanym punkcie 4 zobowiązało bowiem skarżącą Z. J. do uiszczenia kosztów postępowania w wysokości (...) zł, pomimo, że organ odwoławczy był w posiadaniu informacji zawartej w piśmie Wójta Gminy N. z dnia 18 grudnia 2017 r. o dokonaniu przez skarżącą w dniu 15 grudnia 2017 r. zapłaty kwoty (...) zł wskazanej w uzasadnieniu postanowienia organu pierwszej instancji. Okoliczność tę potwierdza dodatkowo przedstawiona przez skarżącą kopia polecenia przelewu (k. (...) akt sprawy). Zatem w momencie rozstrzygania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na skarżącej nie mógł już ciążyć obowiązek uiszczenia kwoty w wysokości (...) zł. Wobec tego zobowiązanie skarżącej w zaskarżonym postanowieniu do uiszczenia ostatnio wymienionej kwoty jest nieprawidłowe.

W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ odwoławczy będzie zobowiązany do usunięcia wskazanego naruszenia prawa i wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie zobowiązania skarżącej do uiszczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego przy uwzględnieniu kwot już zapłaconych przez Z. J. z tego tytułu.

Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. Sąd uchylił zaskarżone postanowienie w części objętej punktem 4 oraz oddalił skargę w pozostałej części.

Sąd nie orzekał o kosztach postępowania, bowiem ani w skardze, ani na rozprawie wniosek o zasądzenie kosztów nie został zgłoszony, mimo skierowania do skarżącej stosownego pouczenia (k. (...).). Natomiast w myśl art. 210 § 1 p.p.s.a. strona traci uprawnienie do żądania zwrotu kosztów, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie należnych kosztów. Stronę działającą bez adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego sąd powinien pouczyć o skutkach niezgłoszenia wniosku w powyższym terminie.

Z tych przyczyn i na podstawie powołanych przepisów Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.