Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3083273

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie
z dnia 29 października 2020 r.
III SA/Lu 133/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Drwal.

Sędziowie WSA: Ewa Ibrom, Anna Strzelec (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2020 r. sprawy ze skargi K. R. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia (...) stycznia 2020 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z (...) stycznia 2020 r., nr (...), Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (dalej jako organ odwoławczy lub organ II instancji), po rozpatrzeniu odwołania K. R. (dalej jako strona lub skarżący), utrzymał w mocy decyzję Naczelnika L. Urzędu Celno-Skarbowego w B. P. (dalej jako organ I instancji) z (...) lipca 2019 r., nr (...), w przedmiocie nałożenia na skarżącego, jako na zarządzającego transportem (...) z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...) kary pieniężnej w wysokości (...) zł za niewyposażenie kierowcy w zezwolenie na wykonywanie okazjonalnych przewozów osób w międzynarodowym transporcie drogowym.

Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:

W dniu (...) stycznia 2019 r. na drogowym przejściu granicznym w T. w kierunku wjazdowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzono kontrolę autobusu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...), którym wykonywany był międzynarodowy przewóz osób na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (dalej też jako przewoźnik).

Podczas kontroli przestrzegania przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 z późn. zm. - dalej jako ustawa o transporcie drogowym lub u.t.d.) kierowca okazał paszport, dowód rejestracyjny autobusu, książkę formularzy jazdy Interbus nr (...) wraz z formularzem jazdy nr (...), wypis z licencji dotyczącej międzynarodowego autobusowego i autokarowego zarobkowego przewozu osób na terytorium Wspólnoty Europejskiej.

W formularzu jazdy nr (...) książki Interbus zaznaczono opcję 4C "Przewozy bez pasażerów "tam" i wszyscy pasażerowie są zabierani w tym samym miejscu i przewożeni do państwa, w którym przewoźnik ma swoją siedzibę". Jako miejscowość, w której pasażerowie są zabierani wskazano B. (BY). W pkt 5 - trasa i dzienne etapy - wskazano, że (...) stycznia 2019 r. przewoźnik wykonywał przewóz pasażerów na trasie B. (Białoruś) - H. (Polska). Natomiast w pkt 6 wskazano, że przewoźnik wykonywał w tym kierunku przewóz 55 osób (nazwiska dwóch osób wpisanych na liście zawierającej 57 osób zostały wykreślone).

W toku kontroli ustalono, że kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał na żądanie funkcjonariusza zezwolenia na wykonywanie ww. autobusem okazjonalnych przewozów osób w międzynarodowym transporcie drogowym.

Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli drogowej nr (...) z (...) stycznia 2019 r. i podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń.

W ramach prowadzonych czynności, w oparciu o informację uzyskaną od Kierownika Referatu Zakazów, Ograniczeń Kontroli i Środków P. Handlowej Izby Administracji Skarbowej w L. organ I instancji ustalił, że zgodnie z danymi przekazanymi przez Biuro ds. Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego w W. osobą zarządzającą transportem, o której mowa w art. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz.Urz.UE.L 300 z dnia (...) listopada 2009 r., s. 51, z późn. zm. - dalej jako rozporządzenie (...)) w spółce w (...) jest K. R. - nr certyfikatu (...)

Po wszczęciu i przeprowadzeniu postpowania administracyjnego decyzją z (...) lipca 2019 r., organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości (...) zł za niewyposażenie kierowcy w inny dokument, o których mowa w art. 87 ust. 1 u.t.d.

Po rozpatrzeniu wniesionego przez skarżącego odwołania, decyzją z (...) stycznia 2019 r., organ II instancji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

W uzasadnieniu decyzji organ II instancji z odwołaniem do przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym m.in. art. 4 pkt 6a, pkt 7, pkt 11, art. 18 ust. 2, argumentował, że przewoźnik, posiadający licencję dotyczącą międzynarodowego autobusowego i autokarowego zarobkowego przewozu osób, wykonywał międzynarodowy transport drogowy osób z Białorusi ((...) do Polski ((...)). Przewoźnik nie przewoził tych osób wcześniej na terytorium B. Potwierdzała to książka formularzy jazdy Interbus nr (...) oraz formularz jazdy nr (...), wystawiony zgodnie z wzorem określonym w załączniku nr 3 do Umowy w sprawie międzynarodowych okazjonalnych przewozów pasażerów autokarami i autobusami (Umowa INTERBUS), sporządzonej w Brukseli 11 grudnia 2000 r. (Dz.U.UE.L2002.321.13 z późn. zm. - dalej jako umowa INTERBUS).

Organ odwoławczy uzasadniał, że jak wynika z ustaleń organu I instancji kontrolowany pojazd wyjechał (...) stycznia 2019 r. z terytorium Polski z miejscowości H. bez pasażerów, po znajdującą się na terytorium B. grupę pasażerów, których przewoźnik wcześniej tam nie zawoził, a te ustalenia nie były przez skarżącego kwestionowane.

Organ odwoławczy powołał się na decyzję organu I instancji z (...) lipca 2019 r. w której przewoźnik, na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. został ukarany karą pieniężną w wysokości (...) zł z uwagi na naruszenie wyszczególnione w treści załącznika nr (...) u.t.d.l.p. 3.1. - wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe wymaganego zezwolenia. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z (...) grudnia 2019 r., nr (...)

Dalej organ wskazał, że materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia wydanego w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy o transporcie drogowym, określające zasady odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego osób zarządzających transportem (art. 1 ust. 2 pkt 2 lit. c, art. 92a ust. 2, 4 i 8 u.t.d.). Powołując się na definicję z art. 2 pkt 5 rozporządzenia (...) oraz informację uzyskaną z Biura ds. Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego organ odwoławczy ustalił, że nie jest w sprawie sporne, iż osobą zarządzającą w przedsiębiorstwie przewoźnika jest skarżący.

Organ II instancji przywołał przy tym treść Lp. 1.1.7. załącznika nr 4 do u.t.d. zgodnie, z którym niewyposażenie kierowcy w inny dokument, o którym mowa w art. 87 u.t.d., wymagany w związku z realizowanym przewozem, skutkuje nałożeniem kary pieniężnej oraz art. 4 ust. 1 lit. a rozporządzenia 1071/2009, na podstawie którego do obowiązków zarządzającego transportem należy zarządzanie operacjami transportowymi przedsiębiorstwa wykonywane w sposób rzeczywisty i ciągły. Tym samym zarządzający transportem powinien właściwie nadzorować i egzekwować przestrzeganie przepisów obowiązujących w transporcie drogowym przez pracowników tego przedsiębiorstwa. Zdaniem organu odwoławczego skarżący nie wywiązał się z obowiązków związanych z zarządzaniem operacjami transportowymi, ponieważ nie wyposażył kierowcy w wymagany dokument zezwolenia na wykonywanie okazjonalnego międzynarodowego przewozu drogowego osób w międzynarodowym transporcie drogowym, wymaganego zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d. Organ odwoławczy uznał, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował wykonywany w dniu kontroli przewóz osób jako skutkujący nałożeniem wobec skarżącego decyzją z (...) lipca 2019 r. kary pieniężnej w kwocie (...) zł za niewyposażenie kierowcy w inny dokument, o których mowa w art. 87 u.t.d.

Dalej organ odwoławczy - w kontekście zarzutów odwołania, które podważały stanowisko organu co do obowiązku posiadania przez przewoźnika takiego zezwolenia w sytuacji, gdy zdaniem skarżącego wystarczający był formularz jazdy i błędnej wykładniart. 4 lit. b Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Białoruś o międzynarodowych przewozach drogowych, sporządzonej w Mińsku dnia 20 maja 1992 r. (M. P. z 2001 r. Nr 46, poz. 743 - dalej jako Umowa, lub umowa dwustronna) odwołał się do treści art. 4 Umowy. Zgodnie z tym przepisem przewozy podróżnych autobusami, inne niż przewozy regularne, nie podlegają wymogowi uprzednio uzyskania zezwoleń właściwych władz Umawiających się Stron, pod warunkiem że:

a) pojazd przewozi tę samą grupę podróżnych na całej trasie bez wymiany lub pozostawienia podróżnych w trakcie podróży,

b) przejazd z podróżnymi odbywa się w jednym kierunku, a w kierunku przeciwnym następuje przejazd autobusu w stanie próżnym i na odwrót.

Organ II instancji uzasadniał, że przewóz okazjonalny będzie odpowiadał warunkom określonym art. 4 lit. a Umowy wówczas, gdy pojazd przewozić będzie tę samą grupę podróżnych na całej trasie (kraj rejestracji pojazdu - terytorium drugiej Umawiającej się Strony - kraj rejestracji pojazdu) bez wymiany lub pozostawienia podróżnych w trakcie podróży. W przypadku przewoźnika z Polski, przewóz podróżnych powinien więc rozpoczynać się i kończyć na terytorium Polski. W rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że skontrolowany pojazd (...) stycznia 2019 r. wyjeżdżał z Polski bez pasażerów, po grupę znajdującą się na terytorium Białorusi. W drodze powrotnej do Polski, (...) stycznia 2019 r. do odprawy granicznej zgłoszono podróżnych, których przewoźnik wcześniej nie zawoził. W tej sytuacji, zdaniem organu, warunki określone w art. 4 lit. a Umowy nie zostały spełnione.

W ocenie organu odwoławczego, nie spełniła się także przesłanka umożliwiająca wykonywanie przewozów okazjonalnych bez zezwolenia, opisana w art. 4 lit. b Umowy. Warunek ten ziściłby się, gdyby rozpoczęcie przejazdu nastąpiło z podróżnymi w kraju zarejestrowania pojazdu, a po ich zawiezieniu do miejsca docelowego powrotny przejazd pojazdu do kraju jego zarejestrowania odbył się bez podróżnych i na odwrót czyli rozpoczęcie przejazdu pojazdu nastąpiło z kraju rejestracji bez podróżnych w celu odebrania ich z terytorium drugiej Umawiającej się Strony, na które przewoźnik uprzednio zawiózł tę grupę podróżnych, a przejazd pojazdu do kraju jego rejestracji odbędzie się z tą grupą podróżnych.

Organ odwoławczy wyjaśnił również, że zgodnie z art. 13 ust. 2 Umowy, zagadnienia nieuregulowane w Umowie bądź w innych konwencjach międzynarodowych, których stronami są umawiające się strony, pozostawiono ustawodawstwu wewnętrznemu każdej z umawiających się stron. Z tego względu, na podstawie art. 18 ust. 2 u.t.d., wykonywany w niniejszej sprawie międzynarodowy okazjonalny przewóz osób podlegał wymogowi uprzedniego uzyskania zezwolenia wydanego przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

W ocenie organu II instancji nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 18 ust. 3 u.t.d., dopuszczające możliwość zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia.

Organ nie zgodził się z twierdzeniem skarżącego, że z art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d. nie wynika, że kierowca jest zobowiązany posiadać łącznie odpowiednie zezwolenie i formularz jazdy, lecz wystarczające jest posiadanie jednego z tych dokumentów, na co wskazuje użycie wyrazu "lub". Wskazał, że obowiązek posługiwania się formularzem jazdy wynika z art. 27 ust. 1 u.t.d.

Wskazał także, że z adnotacji umieszczonej na przednich stronach wzorów zezwoleń określonych w załącznikach nr 5 i nr 12 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 6 marca 2014 r. w sprawie wzorów zezwoleń na wykonywanie krajowych i międzynarodowych przewozów drogowych osób oraz wypisów z zezwoleń (Dz. U. z 2017 r. poz. 1605) wynika, że zarówno zezwolenie, jak i wypis są ważne wraz z prawidłowo wypełnionym formularzem jazdy, poświadczonym na granicy przy wjeździe i wyjeździe z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W treści objaśnień (pkt 1) znajdujących się na stronie tylnej wskazano natomiast, że zezwolenie powinno znajdować się w pojeździe przez cały czas trwania przewozu i być okazywane przez kierowcę na żądanie uprawnionego organu kontroli (art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy o transporcie drogowym).

Z tych względów, zdaniem organu odwoławczego, wobec braku wystąpienia sytuacji wskazanych w art. 4 Umowy oraz art. 18 ust. 3 u.t.d., przewoźnik powinien legitymować się podczas kontroli zarówno ważnym zezwoleniem na wykonywanie przewozów okazjonalnych zgodnie z art. 18 ust. 2 u.t.d., jak i formularzem jazdy, wymaganym na podstawie art. 27 ust. 1 u.t.d. Skoro więc w dniu kontroli kierowca nie posiadał i nie okazał zezwolenia na wykonywanie skontrolowanym pojazdem okazjonalnych przewozów osób w międzynarodowym transporcie drogowym, to zasadne było nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości (...) zł, zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym.

W ocenie organu nie zaistniały również przesłanki zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności za powstałe naruszenie, stosownie do art. 92c u.t.d.

K. R., działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę na decyzję organu odwoławczego. Zaskarżonej decyzji zarzucił:

I. naruszenie prawa materialnego, tj.:

1) art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d. w zw. z art. 7a § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm. - dalej jako k.p.a.), poprzez jego niezastosowanie i wadliwe przyjęcie, że kierowca wykonujący przewóz drogowy osób przy wykonywaniu międzynarodowych przewozów wahadłowych lub okazjonalnych zobowiązany jest posiadać łącznie odpowiednie zezwolenie i formularz jazdy, podczas gdy dyspozycja przepisu wskazuje na obowiązek posiadania przez kierowcę jednego z dwóch alternatywnie wskazanych w przepisie dokumentów;

2) art. 4 lit. b umowy dwustronnej poprzez jego błędną wykładnię polegającą na wadliwym przyjęciu, że warunkiem uzasadniającym zwolnienie z obowiązku uzyskania zezwolenia jest zrealizowanie łącznie de facto dwóch przewozów. W ocenie pełnomocnika przesłankami uzasadniającymi zwolnienie z obowiązku posiadania zezwolenia są niezależne od siebie przewozy dokonywane w enumeratywnie wskazanych konfiguracjach, tj.: przejazd z podróżnymi rozpoczynający się na terytorium jednego z państw umawiających się i ich dowiezienie na terytorium drugiego z państwa umawiających się, a następnie powrót do kraju rozpoczęcia przejazdu w stanie próżnym, lub przejazd próżny rozpoczynający się na terytorium jednego z państwa umawiających, odebranie podróżnych na terytorium drugiego z państw umawiających się i powrót z tymi podróżnymi do kraju, w którym rozpoczynał się przejazd.

Zdaniem skarżącego teza, że rozpoczęcie przejazdu powinno nastąpić w kraju zarejestrowania pojazdu, nie wynika zarówno z literalnego brzmienia przepisu, jak i celu, w jakim jednostka redakcyjna została zaimplementowana do Umowy.

II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia: tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia stanowiska skarżącego, w szczególności poprzez niewskazanie przesłanek przemawiających za wadliwością dokonanej przez skarżącego wykładni przepisów.

Wskazując na te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji wydanych w obu instancjach w całości i umorzenie postępowania administracyjnego oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego wskazywał, że zawarte w art. 4 lit. b Umowy wyrażenia "i na odwrót" ma jedynie na celu wykazanie, że jest obojętnym, w którym kierunku pojazd jedzie w stanie próżnym, a w którym z podróżnymi. Zdaniem pełnomocnika odmienna wykładnia nie jest uprawniona w świetle regulacji art. 7a § 1 k.p.a.

Pełnomocnik wskazał również, iż na wypadek uznania, że kierowca powinien mieć przy sobie zezwolenie należy postawić zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 u.t.d., poprzez brak odniesienia się przez organ do treści pisma skarżącego z (...) czerwca 2019 r., w którym wskazano okoliczności, które spowodowały nagłą konieczność działań transportowych przez przewoźnika.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:

Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja prawa nie narusza.

Zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie są dotknięte uchybieniami, które w świetle przepisów ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) uzasadniałyby ich wyeliminowanie z obrotu prawnego.

Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy o transporcie drogowym, przede wszystkim art. 92a ust. 2, 4 i 8 u.t.d. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przywołał również przepisy rozporządzenia 1071/2009. Zgodnie bowiem z regulacją art. 4 pkt 22 u.t.d., obowiązki lub warunki przewozu drogowego, to także obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz m.in. z rozporządzenia 1071/2009 (art. 4 pkt 22 lit.d).

Stosownie do art. 2 pkt 5 rozporządzenia 1071/2009, zarządzający transportem oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Z art. 4 ust. 1 tego rozporządzenia wynika z kolei, że przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która spełnia warunki przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b (cieszy się dobrą reputacją) i d (posiada wymagane kompetencje zawodowe) i która:

a) w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa;

b) ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz

c) posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty.

Jeżeli przedsiębiorca nie spełnia wymogu posiadania kompetencji zawodowych, o którym mowa w art. 3 ust. 1 lit. d, właściwy organ może zezwolić na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego bez wyznaczenia zarządzającego transportem zgodnie z ust. 1 niniejszego artykułu, pod warunkiem że (ust. 2 art. 4):

a) przedsiębiorca wyznaczy osobę fizyczną posiadającą miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty, spełniającą wymogi przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) i d) oraz uprawnioną na mocy umowy do wykonywania zadań zarządzającego transportem w imieniu tego przedsiębiorcy;

b) umowa wiążąca przedsiębiorcę z osobą, o której mowa w lit. a), precyzuje zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły, oraz określa zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem. Zadania, które należy sprecyzować, obejmują w szczególności utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom oraz sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem;

c) w charakterze zarządzającego transportem osoba, o której mowa w lit. a), może kierować operacjami transportowymi nie więcej niż czterech różnych przedsiębiorstw, realizowanymi za pomocą połączonej floty, liczącej ogółem nie więcej niż 50 pojazdów. Państwa członkowskie mogą podjąć decyzję o obniżeniu liczby przedsiębiorstw lub łącznej wielkości floty pojazdów, którymi może zarządzać ta osoba; oraz

d) osoba, o której mowa w lit. a), wykonuje określone zadania wyłącznie w interesie przedsiębiorcy, a jej obowiązki są wykonywane niezależnie od przedsiębiorców, na rzecz których dany przedsiębiorca wykonuje przewozy.

Jak trafnie wskazał organ odwoławczy ustawa o transporcie drogowym określa między innymi odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym (art. 1 ust. 2 pkt 2 u.t.d.).

Zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d., zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od (...) złotych do (...) złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty (...) złotych (art. 92a ust. 4 u.t.d.).

Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy (art. 92a ust. 8 u.t.d.).

W świetle lp. 1.1.7. załącznika nr 4 do u.t.d., niewyposażenie kierowcy w dokument o którym mowa w art. 87 u.t.d. wymagany w związku z realizowanym przewozem, podlega karze pieniężnej w wysokości (...) zł za każdy dokument.

Stosownie do art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując przewóz drogowy osób przy wykonywaniu międzynarodowych przewozów wahadłowych lub okazjonalnych - odpowiednie zezwolenie lub formularz jazdy.

Bezspornym w niniejszej sprawie jest fakt, że skarżący K. R.- P. zarządu spółki (...), na dzień dokonania kontroli był zarządzającym transportem w przedsiębiorstwie przewoźnika. Co do tych okoliczności faktycznych organy poczyniły stosowne ustalenia (pisma z (...) lutego 2019 r. i (...) lutego 2019 r., k. 11- 12 akt adm.).

Okoliczności tej skarżący nie kwestionował ani w postępowaniu administracyjnym, ani w postępowaniu sądowym. Skarżący nie kwestionował również ustaleń organów co do braku zezwolenia podczas kontroli (...) stycznia 2019 r. Skarżący kwestionuje natomiast sam fakt popełnienia naruszenia i obowiązek posiadania przez kierowcę wykonującego skontrolowany przewóz w pojeździe odpowiedniego zezwolenia. Zdaniem skarżącego organ dokonał błędnej wykładniart. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d, którego literalne brzmienie wskazuje na obowiązek posiadania przez kierowcę jednego z dwóch alternatywnie wskazanych dokumentów: zezwolenia lub formularza jazdy jak i art. 4 lit.b umowy dwustronnej poprzez błędną interpretację zawartego w tym przepisie zwrotu "i na odwrót".

W tym miejscu wskazać należy, że skarżący w początkowym etapie postępowania administracyjnego nie kwestionował obowiązku posiadania takiego zezwolenia, tylko wskazywał okoliczności uzasadniające wykonanie przewozu bez tego dokumentu. Jak wskazywał w piśmie z (...) czerwca 2019 r. (k. 20 akt adm.) - zgodnie ze stanem faktycznym kierowca nie był w posiadaniu wymaganego zezwolenia na wykonywanie okazjonalnych przewozów osób w międzynarodowym transporcie drogowym ze względu na wystąpienie niedającej się przewidzieć sytuacji losowej, która wymagała natychmiastowej interwencji ze strony przewoźnika w celu zapewnienia bezpieczeństwa podróżujących. Wskazywał na awarię autokaru zaprzyjaźnionego przewoźnika, jednorazowy incydent i chęć udzielenia pomocy oraz na podjęcie już w spółce stosownych procedur zabezpieczających przed powstaniem podobnych nieprawidłowości. Dopiero na późniejszym etapie skarżący wskazywał na błędną wykładnię art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d (pismo z (...) lipca 2019 r. - k.23 akt. adm.), a w odwołaniu również art. 4 lit.b Umowy (k.39-42 akt adm.)

Sąd zauważa, że kwestia nałożenia na przewoźnika - (...) sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości (...) zł za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego osób bez posiadania w pojeździe wymaganego zezwolenia w dniu (...) stycznia 2019 r., w świetle regulacji przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d i zawartego tam sformułowania "lub" oraz art. 4 lit.b Umowy i zawartego tam spójnika "i" podlegała już kontroli sądowoadminitracyjnej w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 74/20. W tamtej sprawie pełnomocnik skarżącej spółki postawił niemal tożsame zarzuty zaskarżając decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z (...) grudnia 2019 r. nr (...) w przedmiocie nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego osób bez posiadania w pojeździe wymaganego zezwolenia. Skarga została wyrokiem z (...) września 2020 r. oddalona, a skład orzekający w niniejszej sprawie przedstawione przez Sąd stanowisko co do wykładni wskazanych wyżej przepisów w pełni podziela i nie znajduje podstawy by od przedstawionej w tym wyroku przez Sąd wykładni odstąpić. Wyrok nie jest prawomocny.

Obie sprawy dotyczą tego samego zdarzenia, kontroli przeprowadzonej (...) stycznia 2019 r. i poczynionych przez organ ustaleń co do nieposiadania przez kierowcę w pojeździe wymaganego zezwolenia na wykonywanie autobusem marki (...) o nr. rej. (...) okazjonalnych przewozów osób w międzynarodowym transporcie drogowym, czego konsekwencją w tym postępowaniu jest odpowiedzialność zarządzającego transportem. Przy czym rozpoznanie sprawy niniejszej nie zależy od ostatecznego wyniku postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 74/20, dlatego też Sąd postanowił nie uwzględnić wniosku dowodowego skarżącego, złożonego na rozprawie (...) października 2020 r., o zawieszenie postępowania w niniejszej sprawie, na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a.

Zastosowanie przez sąd art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. ma charakter fakultatywny. W ocenie Sądu w danym przypadku nie jest celowe wstrzymanie biegu sprawy, gdyż aby móc zastosować art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. między daną sprawą sądowoadministracyjną a innym postępowaniem musi istnieć związek tego rodzaju, że wynik już toczącego się postępowania będzie miał charakter prejudycjalny dla sprawy, która ma być zawieszona. Tymczasem w okolicznościach niniejszej sprawy podstawowa okoliczności przypisania skarżącemu odpowiedzialności jako zarządzającemu transportem mogła być przez organ ustalona, a następnie przez Sąd oceniona z podtrzymaniem jedynie argumentacji przedstawionej w wyroku w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 74/20, co do wykładni przepisów przesądzających o zaistnieniu w okolicznościach danego stanu faktycznego naruszenia prawa, za które ponosi odpowiedzialność skarżący. Nie zachodzi więc taka sytuacja, w której sąd nie jest władny samodzielnie rozstrzygnąć zagadnienia wstępnego, które powstało lub wyłoniło się w toku postępowania sądowego.

Ponadto, co istotne, a o czym będzie jeszcze mowa poniżej, w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 74/20 Sąd dokonując wykładniart. 4 Umowy odwołał się do ugruntowanego orzecznictwa w tym przedmiocie.

Wyrokiem z 16 września 2020 r. w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 74/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością szczegółowo odniósł się do zarzutów skargi, co do naruszenia art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d i art. 4 lit.b Umowy i uzasadnił swoje stanowisko w sprawie.

Za wyrokiem w sprawie sygn. akt III SA/Lu 74/20 należy zatem powtórzyć, że wykonywanie przez przewoźnika w ustalonych, bezspornych okolicznościach faktycznych wymagało zarówno uzyskania jak i posiadania w czasie realizacji przejazdu zezwolenia na międzynarodowy okazjonalny transport drogowy. Obowiązek ten nie został wyłączony regulacją zawartą w art. 4 Umowy. Należy zauważyć, że w przepisie tym wskazano co prawda, że nie wymagają zezwoleń przewozy podróżnych autobusami inne niż przewozy regularne, ale wyłącznie po spełnieniu wskazanych tam warunków. Pierwszym warunkiem jest, aby: - pojazd przewoził tę samą grupę podróżnych na całej trasie bez wymiany lub pozostawiania podróżnych w trakcie podróży. W realiach analizowanej sprawy jest oczywiste, że warunek ten nie został spełniony.

Drugim warunkiem, którego zaistnienie wiąże się ze zwolnieniem z konieczności uzyskania zezwolenia jest aby: - przejazd z podróżnymi odbywał się w jednym kierunku a w kierunku przeciwnym następuje przejazd autobusu w stanie próżnym, i na odwrót. Wątpliwości strony skarżącej w tamtej i w tej sprawy, które legły u podstaw skargi dotyczą wykładni sformułowania "i na odwrót".

Jednak, jat trafnie wskazał Sąd w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 74/20 prawidłowo organ obu instancji odczytały sens sformułowania "i na odwrót". Sąd podzielił stanowisko (a za nim skład orzekający w niniejszej sprawie), zgodnie z którym wypełnienie normy wyrażonej w art. 4 lit. b Umowy zakłada niejako dwa etapy. Pierwszym etapem jest przejazd z podróżnymi rozpoczęty z kraju zarejestrowania pojazdu w jednym kierunku, a po ich zawiezieniu do miejsca docelowego, powrotny przejazd odbędzie się "na pusto", tj. bez podróżnych - i na odwrót - czyli rozpoczęcie przejazdu nastąpi tym razem "na pusto", tj. bez podróżnych w celu odebrania ich z terytorium drugiej Umawiającej się strony, na które uprzednio przewoźnik podróżnych zawiózł, a w kierunku przeciwnym nastąpi przejazd autobusu z podróżnymi. Zatem rację ma organ odwoławczy wskazując na to, że spójnik "i" wyraża w tym przypadku koniunkcję. Oznacza to, że dla zastosowania normy z art. 4 lit. b Umowy konieczne jest łączne wystąpienie sytuacji opisanych wyżej. Nie ma racji skarżący, dokonując odmiennej wykładni powyższego sformułowania.

Takie stanowisko, o czym wspomniano wyżej, wyrażano już wcześniej w orzecznictwie sądów administracyjnych (vide: wyrok WSA w Białymstoku z 11 czerwca 2013 r., sygn. II SA/Bk 995/12; wyrok WSA w Lublinie z 22 marca 2012 r., sygn. III SA/Lu 771/11; wyrok WSA w Lublinie z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. III SA/Lu 739/11; wyrok WSA w Lublinie z 20 listopada 2018 r., sygn. III SA/Lu 447/18; wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2019 r., sygn. II GSK 234/19, dostępne na stronie orzezczenia.nsa.gov.pl - CBOSA). Zatem przy wykładni wspomnianego sformułowania nie można pominąć ugruntowanej już wykładni operatywnej (sądowej). Ponadto, o czym też już była mowa, Sąd nie znalazł podstaw, aby obecnie od tej wykładni odstąpić.

Bezsporne jest, że kontrolowany pojazd, który wykonywał przewóz na rzecz spółki (...), gdzie zarządzającym transportem jest skarżący, (...) stycznia 2019 r. wyjeżdżał z Polski bez pasażerów, po podróżnych znajdujących się na Białorusi. W drodze powrotnej do Polski, tj. (...) stycznia 2019 r. do odprawy granicznej zgłoszono 55 osób, których przewoźnik wcześniej nie zawoził. Słuszne jest zatem stanowisko, że nie została skonkretyzowana hipoteza normy z art. 4 lit. b Umowy. Tym samym nie można uznać, aby przejazd dokonywany (...) stycznia 2019 r. nie wymagał posiadania zezwolenia.

Trafnie również Sąd w wyroku w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 74/20 ocenił, że prawidłowe jest stanowisko organów, iż w analizowanym stanie faktycznym nie zachodzą przesłanki wyłączające konieczność uzyskania zezwolenia z art. 18 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Podkreślić należy, że wykonany przejazd "na pusto" z Polski na Białoruś, celem zabrania z Białorusi i przywiezienia do Polski grupy osób, których przewoźnik wcześniej tam nie zawoził, nie spełnia kryteriów zwolnienia z posiadania zezwolenia. Powyższy przepis stanowi, że nie wymaga zezwolenia wykonywanie przewozu okazjonalnego, jeżeli:

1) tym samym pojazdem samochodowym na całej trasie przejazdu przewozi się tę samą grupę osób i dowozi się ją do miejsca początkowego albo

2) polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób (podróżnych), albo

3) polega on na jeździe bez osób do miejsca docelowego i odebraniu oraz przewiezieniu do miejsca początkowego grupy osób, która przez tego samego przewoźnika drogowego została przewieziona na zasadzie określonej w pkt 2.

Mając na uwadze okoliczność, że przewoźnik nie spełnił powyższych przesłanek, prawidłowo organy orzekające stwierdziły, że zezwolenie stało się wymagalne, na podstawie art. 18 ust. 2 u.t.d.

Nie ma racji skarżący wskazując, że kierowca wykonujący przewóz drogowy osób przy realizacji międzynarodowych przewozów wahadłowych lub okazjonalnych, zobowiązany jest posiadać odpowiednie zezwolenie lub formularz jazdy, przy czym nie musi posiadać tych dokumentów łącznie, na co miałoby wskazywać użycie w art. 18 ust. 2 u.t.d. funktora "lub".

Jak wskazał Sąd w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 74/20 przy wykładni przepisów, obok logiki formalnej, uwzględnić należy również zasady wykładni systemowej. Wskazał, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 sierpnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2097/16, CBOSA, podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji, że nie zawsze spójnik "albo" oznacza, że występuje alternatywa rozłączna. Poprzestanie na logicznym znaczeniu tego spójnika, który rzeczywiście z reguły jest utożsamiany z alternatywą rozłączną, oznaczałoby poprzestanie na gramatycznych regułach wykładni, mimo że jej wynik byłby nieracjonalny. Zatem nie zawsze spójnik "lub" oznacza, że ustawodawca posłużył się tym funktorem z zamiarem wprowadzenia alternatywy rozłącznej. Mając to na uwadze, prawidłowo organ odwoławczy wskazał na art. 27 u.t.d., który stanowi, że przy wykonywaniu przewozów wahadłowych i okazjonalnych w międzynarodowym transporcie drogowym wymagany jest formularz jazdy zawierający w szczególności dane dotyczące oznaczenia przedsiębiorcy, numeru rejestracyjnego pojazdu, rodzaju usługi, miejsca początkowego i miejsca docelowego przewozu drogowego oraz listę imienną przewożonych osób. Jednoznaczne brzmienie ww. przepisu, w powiązaniu z art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d. prowadzi do wniosku, że zastosowany funktor "lub" - w tym konkretnym przypadku nie może zwalniać kierującego z obowiązku posiadania formularza jazdy (który to obowiązek statuuje art. 27 u.t.d.) czy obowiązku posiadania zezwolenia, co z kolei wynika z art. 18 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym. Łączne odczytanie art. 18 ust. 2 u.t.d. z przepisem art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b u.t.d. prowadzi do wniosku, że zastosowanie funktora "lub" nie może skutkować brakiem legitymowania się przedmiotowym zezwoleniem w czasie jazdy.

Organ swoje stanowisko dodatkowo wzmocnił odwołując się do rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z 6 marca 2014 r. w sprawie wzorów zezwoleń na wykonywanie krajowych i międzynarodowych przewozów drogowych osób oraz wypisów z zezwoleń. Wyjaśnił, że w § 1 ust. 2 pkt 3 oraz § 2 ust. 2 pkt 3 ww. rozporządzenia wskazano na wzory zezwoleń, które znajdują się w załączniku do tego rozporządzenia. Z treści objaśnień i adnotacji zamieszczonych na ww. wzorach znajdują się następujące pouczenia: "Zezwolenie jest ważne wraz z prawidłowo wypełnionym formularzem jazdy poświadczonym na granicy przy wjeździe i wyjeździe z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zezwolenie powinno znajdować się w pojeździe przez cały czas trwania przewozu i być okazywane przez kierowcę na żądanie uprawnionego organu kontroli (art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy o transporcie drogowym)."

Zasadnie wskazuje się w orzecznictwie, że przewoźnik powinien legitymować się podczas kontroli ważnym zezwoleniem (vide: wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 234/19, CBOSA), jak również, że wykonywanie międzynarodowego przewozu okazjonalnego wymaga "uzyskania i posiadania przy sobie przez wykonującego przejazd oraz okazania na żądanie organu kontrolującego stosownego zezwolenia (vide: wyrok WSA w Białymstoku z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 995/12, CBOSA).

Podzielając w pełni stanowisko wyrażone w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 74/20 należy dodać, że nie jest prawidłowa argumentacja skarżącego, iż odmienna od przedstawionej w skardze wykładnia art. 87 ust. 1 pkt 2 lit.b i art. 4 lit.b Umowy, stoi w sprzeczności z art. 7a § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. W piśmiennictwie i judykaturze wskazywane jest, że zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony dotyczy sytuacji, w których wykładnia mających w sprawie zastosowania przepisów prawa materialnego, prowadzi do kilu możliwych rezultatów. Odnosi się ona zatem do przypadków, w których organ dokonując analizy i obiektywnej oceny możliwych procesów oraz wyników wykładni, stwierdza, że kilka wyników wykładni może być uznanych za prawidłowe. Prowadzą bowiem do nich równorzędne zasady oraz metodologicznie poprawny i logiczny proces wykładni przepisów. Chodzi zatem o przypadki, w których pomimo użycia różnych metod wykładni, wciąż pozostają co najmniej dwa, równie uprawnione, sposoby rozumienia danego przepisu (tzw. pat interpretacyjny) - zob. M. Bursztynowicz, M. Sługocka (w:) M. Bursztynowicz, M. Sługocka, Postępowanie administracyjne dla jednostek samorządu terytorialnego. Komentarz, Warszawa 2020, wyrok w sprawie sygn. akt IV SA/Wa 2956/19, LEX nr 3034222.

W realiach niniejszej sprawy nie mamy z taką sytuacją do czynienia, a jedynie z typowym na gruncie stosowania prawa administracyjnego, sporem interpretacyjnym, który dał się jednoznacznie rozstrzygnąć przy zastosowaniu powszechnie przyjętych metod wykładni (językowej, systemowej, funkcjonalnej, celowościowej).

Materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie nie zawiera również żadnych dowodów, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d., co czyni zarzut skargi w kwestii naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. chybionym. Stosownie do art. 92c nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:

1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub

2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub

3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.

(ust. 1). Przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2 (ust. 1a) tzn. osób zarządzających transportem.

Sytuacja wskazana w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., na którą powołuje się skarżący może mieć miejsce jeżeli strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia lub nie mogła tego przewidzieć, a więc gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie od niej niezależnych.

W kontekście powyższego zauważyć należy, że wyznaczenie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie ma na celu zapewnienie odpowiedniej jakości usług przewozowych oraz ich zgodności z przepisami, zarówno unijnymi jak i krajowymi z zakresu transportu drogowego. Obowiązkiem zarządzającego transportem jest znajomość przepisów regulujących problematykę jego praw i obowiązków. Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym. Zarządzający transportem ma obowiązek zapewnić, aby w pojeździe znajdowały się wszystkie niezbędne i wymagane prawem dokumenty. Słusznie uznał organ, że skarżący jako profesjonalista powinien przewidzieć i nie dopuścić do powstania naruszenia a powinnością osoby zarządzającej transportem jest sprawowanie rzeczywistego, stałego nadzoru nad operacjami transportowymi przedsiębiorstwa oraz podjęcia zaradczych działań, mających na celu minimalizacje naruszeń przepisów transportu drogowego. Błędnie zarzuca skarżący, że organ odwoławczy nie odniósł się do okoliczności wskazanych w piśmie strony z (...) czerwca 2019 r. Przeciwnie, organ w zaskarżonej decyzji (ostatnia strona uzasadnienia), wskazuje, że twierdzenia strony zawarte w tym piśmie nie świadczą o dołożeniu należytej staranności, a jedynie potwierdzają brak stosowania stosownych procedur przed kontrolą mającą miejsce w niniejszej sprawie. Z treści tego pisma bezsprzecznie wynika, że w przedsiębiorstwie przewoźnika, odpowiednie procedury sprawdzania posiadanej przez kierowców dokumentacji, zostały wprowadzone, jak słusznie zauważył organ, po kontroli (...) stycznia 2019 r. Ponadto nie można czynić organowi zarzutu, że okoliczności wskazane w niniejszym piśmie powinny skutkować umorzeniem postępowania, a nie dokonywaniem wykładni niejasnych przepisów sprzecznie z art. 7a k.p.a, w sytuacji, gdy skarżący na podawane okoliczności (awaria autokaru zaprzyjaźnionego przewoźnika i konieczność zapewnienia transportu osób oczekujących na przejazd) nie przedstawia żadnych dowodów i nie składa żadnych wniosków dowodowych. Postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, a przyjęta w postępowaniu administracyjnym zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia.

W dyspozycji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy i osoby zarządzającej w firmie. Brak wpływu osoby zarządzającej na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. To skarżący z racji pełnionej funkcji jako osoba zarządzająca transportem, powinien w szczególny sposób zwrócić uwagę na dokumenty, w tym zezwolenia, które należy posiadać podczas wykonywania przejazdu. Brak stosowania jakichkolwiek rozwiązań przez osobę zarządzającą obciążą ją jako osobę odpowiedzialną. Zarządzający powinien wykazać się dbałością i starannością o osiągnięcie takich rozwiązań, które nie będą skutkowały generowaniem nieprawidłowości. Zatem to powinnością osoby zarządzającej jest takie zorganizowanie pracy kierowcom i zapewnienie im odpowiednich dokumentów, w tym zezwoleń, które pozwolą wykonywać zlecenia przewozowe. Powołanie zarządzającego w firmie to powołanie osoby, która ma być faktycznie odpowiedzialna za ciągłość zarządzania operacjami transportowymi przedsiębiorcy i flotą pojazdów, a w praktyce powinna mieć rzeczywisty wpływ na funkcjonowanie całego działu transportu w firmie. Nawet w wypadkach nagłych i niespodziewanych osoba zarządzająca transportem powinna zadbać o to aby wyposażyć kierowcę w odpowiednie dokumenty, czego skarżący nie uczynił.

W ocenie Sądu chybiony jest również zarzut skarżącego co do naruszenia art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a.

Zdaniem Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy orzekające nie naruszyły tych przepisów, zebrały kompletny materiał dowodowy, oceniły prawidłowo okoliczności faktyczne i dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. Uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji odpowiada standardom wyznaczonym przez przepis art. 107 § 3 k.p.a.

Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.