III SA/Łd 778/19, Brak przedawnienia jako przesłanka warunkująca wydanie decyzji w przedmiocie umorzenia należności wobec ZUS. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2745651

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 listopada 2019 r. III SA/Łd 778/19 Brak przedawnienia jako przesłanka warunkująca wydanie decyzji w przedmiocie umorzenia należności wobec ZUS.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski.

Sędziowie WSA: Ewa Alberciak, Asesor Małgorzata Kowalska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2019 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia (...) nr (...) w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek

1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia (...) nr (...);

2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz skarżącej M.G. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy własną decyzję z (...) o odmowie umorzenia M. G. należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne za osobę prowadzącą działalność gospodarczą w łącznej kwocie 11.926,30 zł.

Z akt sprawy wynika, że 16 listopada 2018 r. M. G. zwróciła się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie należności z tytułu składek:

na ubezpieczenie społeczne za okres od listopada 2012 r. do listopada 2014 r. w kwocie 8.200,36 zł wraz z naliczonymi odsetkami w łącznej kwocie 2.938 zł i wraz z ewentualnymi odsetkami naliczonymi do dnia złożenia wniosku;

na ubezpieczenia zdrowotne za styczeń 2018 r. w kwocie 319,94 zł wraz z ewentualnymi naliczonymi odsetkami do dnia złożenia wniosku; z ostrożności - innych nieopłaconych należności składkowych, które nie są znane zobowiązanej.

We wniosku powołała się na swoją trudną sytuację finansową i rodzinną. Wyjaśniła, że prowadzi wraz z mężem wspólne gospodarstwo domowe. Osiąga dochód z tytułu świadczenia emerytalnego w kwocie 1.319 zł i dodatkowo dochód z tytułu prowadzonej działalności (sklepik szkolny) w kwocie ok 450 zł/miesiąc, prowadzonej przez 9-10 miesięcy w roku. Natomiast jej małżonek pobiera świadczenia rentowe w kwocie 1.080 zł. Wnioskodawczyni wskazała, że od 1997 r. opiekuje się chorym mężem, który musi utrzymywać restrykcyjną dietę. Ponadto wskazała, że ponosi stałe wydatki w kwocie około 1.574 zł/miesiąc. Pozostałe środki finansowe około 1.200 zł są przeznaczane na specjalistyczne wyżywienie, ponieważ mąż musi mieć zapewnione wysokiej jakości pożywienie, aby leczenie było skuteczne. Wnioskodawczyni podała poza tym, że posiada samochód Ford Mondeo z 2004 r. o wartości ok. 3.000 zł oraz mieszkanie własnościowe, w którym zamieszkuje wraz z mężem. Nie posiada żadnych oszczędności oraz nie otrzymała pomocy de minimis w ciągu 2 ostatnich lat. Ponadto wskazała, że była zatrudniona w latach 2012-2014 na umowę o pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy. Nieznajomość przepisów oraz wprowadzenie w błąd spowodowało, że pozostawała w przekonaniu, że nie jest zobowiązana do opłacania pełnych składek z tytułu prowadzonej działalności. Dodała, że niewielki zysk z działalności około 300 zł był w całości przeznaczany na leki i specjalistyczne wyżywienie dla męża.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. decyzją z (...) odmówił wnioskodawczyni umorzenia należności z tytułu składek. W ocenie organu w sprawie nie wystąpiła w sposób bezsporny żadna z przesłanek uzasadniających uznanie należności za całkowicie nieściągalne w myśl art. 28 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 300 z późn. zm.) - dalej "u.s.u.s.". Ponadto M. G. nie wykazała zgodnie z art. 28 ust. 3a u.s.u.s., że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną spłata należności wiązałaby się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych jej gospodarstwa domowego, jak również nie wskazała, że powstanie zadłużenia było następstwem szczególnych zdarzeń. Poza tym, w ocenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wnioskodawczyni nie wykazała, że stan zdrowotny lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiły ją możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.

Od powyższej decyzji pełnomocnik strony złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. We wniosku wskazał, że zobowiązana 13 lutego 2019 r. miała zawał mózgu o nieokreślonej przyczynie, a jednocześnie u płatniczki wykryto nowotwór, na dowód czego załączył do wniosku dokumentację medyczną. Wyjaśnił również, że jedyna ściągnięta w toku egzekucji kwota przed zawałem mózgu strony była efektem wpłacenia na konto M. G. pieniędzy przez jej męża na opłacenie rachunków. Oświadczył, że wszelkie pieniądze poza stałymi opłatami G. przeznaczają na wyżywienie dobrej jakości, co wynika z choroby męża zobowiązanej oraz, że sam pomaga płatniczce pro bono, ponieważ widzi ich trudną sytuację życiową. Pełnomocnik stwierdził również, że choroba męża płatniczki uzasadniała przyjęcie sytuacji nadzwyczajnej uprawniającej do umorzenia należności, a aktualnie poza złym stanem zdrowia męża zobowiązanej również ona jest bardzo chora.

Decyzją z (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy własną decyzję z (...) W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że z przedłożonego przez M. G. oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym z 19 listopada 2018 r. wynika, że wnioskodawczyni nie pracuje zarobkowo; pobiera świadczenie emerytalne w kwocie 1577,00 zł brutto (1.319,73 zł netto); nie osiąga dochodów z innych źródeł; za rok 2017 r. osiągnęła dochód z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w kwocie - 8.126,43 zł (677,20 zł/miesiąc), za rok 2018 (od 01-06 2018 r.) w kwocie 4.282,31 zł (713,72 zł/ miesiąc) i nie pobiera zasiłków z pomocy społecznej i nie korzysta z innych form pomocy. Ponadto ze wskazanego oświadczenia wynika, że strona prowadzi gospodarstwo domowe wraz z mężem, który osiąga dochód z tytułu renty w wysokości 1.113,96 zł netto. Poza tym wnioskodawczyni ponosi stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem z tytułu czynszu w kwocie 600 zł, opłat eksploatacyjnych w kwocie 290,00 zł, kosztów związanych z leczeniem w kwocie 240 zł oraz innych 455 zł (ubrania, artykuły chemiczne, kultura, komunikacja miejska, samochód - paliwo, rehabilitacja męża). Jednocześnie wnioskodawczyni nie posiada zobowiązań pieniężnych z tytułu podatków, kredytów i innych; jest współwłaścicielką w 1/2 mieszkania na ul. A15/48 Ł.-W.; nie posiada ruchomości, innych praw majątkowych ani wierzytelności i nie prognozuje spłaty powstałego zadłużenia, jak również poprawy swojej sytuacji finansowej.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ZUS ustalił, że wnioskodawczyni od 15 maja 2000 r. z przerwami prowadzi działalność gospodarczą związaną ze sprzedażą detaliczną żywności, napojów i wyrobów tytoniowych prowadzoną na straganach i targowiskach. Obecnie od 1 lutego 2019 r. działalność jest zawieszona. Strona jest zgłoszona do ubezpieczeń jako osoba prowadząca działalność gospodarczą oraz osoba pobierająca świadczenie emerytalne, a jej małżonek jest zgłoszony do ubezpieczeń jako osoba pobierająca świadczenie emerytalne. Wobec wnioskodawczyni jest prowadzone postępowanie egzekucyjne przez Dyrektora Oddziału ZUS w Ł. Organ ustalił również, że M. G. jest współwłaścicielką lokalu mieszkalnego o księdze wieczystej nr KW (...) i posiada samochód osobowy Ford Mondeo z 2004 r. o wartości ok. 3000 zł, który nie pozwala na dokonanie zastawu.

Oceniając wystąpienie przesłanek umorzenia należności z tytułu składek określonych w art. 28 ust. 3 pkt 1-6 u.s.u.s. organ stwierdził, że przesłanka wymieniona w pkt 1 nie wystąpiła z przyczyn oczywistych. Poza tym nie przedłożono żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że: sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 oraz art. 361 ust. 1 pkt 1 ustawy z 28 lutego 2003 r.- Prawo upadłościowe, nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym, nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym. Ponadto wysokość nieopłaconych składek, o których umorzenie wniesiono, przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. Organ wskazał również, że działalność gospodarcza jest zawieszona od 1 lutego 2019 r., więc może stanowić źródło pozyskania środków finansowych niezbędnych do spłaty zadłużenia wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a jednocześnie wnioskodawczyni uzyskuje dochód ze świadczenia emerytalnego, aktualne postępowanie egzekucyjne nie zostało zakończone, ponadto wnioskodawczyni jest współwłaścicielką nieruchomości. ZUS zauważył ponadto, że Naczelnik Urzędu Skarbowego lub Komornik Sądowy nie stwierdził braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję, aktualnie wobec wnioskodawczyni postępowanie egzekucyjne prowadzi Dyrektor Oddziału ZUS. W ocenie organu nie można jednoznacznie stwierdzić, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne, bowiem M. G. posiada dochód z tytułu świadczenia emerytalnego oraz prowadzona przez nią działalność gospodarcza nie została zakończona.

Organ przeszedł następnie do oceny wystąpienia przesłanek z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek (Dz. U. Nr 141, poz. 1365) - dalej "rozporządzenie". Organ wyjaśnił, że powstanie zadłużenia nie było wynikiem klęski żywiołowej bądź szczególnego zdarzenia, natomiast było wynikiem nieopłacania w ustawowym terminie płatności składek w czasie prowadzonej działalności gospodarczej przez skarżącą. W ocenie organu podejmując się wykonywania działalności gospodarczej M. G. wzięła na siebie obowiązek zapoznania się z przepisami prawnymi i ich respektowania tak, aby nie dochodziło do naruszeń prawa. Skutki finansowe działalności osoby zobowiązanej nie mogą być przerzucane na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, a w konsekwencji na ogół obywateli. Stosownie bowiem do obowiązujących przepisów, to płatnik składek jako osoba prowadząca i monitorująca działalność gospodarczą, niezależnie od czynników wpływających na funkcjonowanie firmy i osiąganych dochodów, odpowiada za regulowanie zobowiązań publicznoprawnych, w tym należności z tytułu składek.

W dalszej kolejności organ wskazał, że przesłanka z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia nie odnosi się do subiektywnego odczucia dłużnika o dolegliwości z powodu konieczności zapłacenia zaległych składek, lecz oznacza obiektywną, wyjątkową sytuację, która zagraża podstawowemu bytowi zobowiązanego lub jego rodziny. Stwierdził, że ograniczone możliwości płatnicze wnioskodawczyni nie mogą być uznane za przesłankę wystarczającą do całkowitego umorzenia zaległości. Wskazał, że na podstawie dokumentów ustalono, że dotychczasowy łączny dochód gospodarstwa domowego wnioskodawczyni za rok 2018 wyniósł 2.790,55 zł zł/miesiąc. Dla 2-osobowego gospodarstwa emeryckiego minimum socjalne wynosi 1.899,31 zł, zatem dochód gospodarstwa domowego wnioskodawczyni jest wyższy od wskazanej kwoty. Organ zauważył, że stałe wydatki związane z utrzymaniem wnioskodawczyni wskazała w łącznej w kwocie 1.625 zł miesięcznie. W wydatkach nie uwzględniono podstawowych wydatków ponoszonych w każdym gospodarstwie domowym, czyli zakupu żywności, artykułów higienicznych, ubrań itp. W ocenie organu wydatki nie pozwalają na jednorazowe uregulowanie należności z tytułu składek bez ryzyka pozostawienia wnioskodawczyni możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, jednakże wydatki te nie są nadzwyczajnymi kosztami jakie wnioskodawczyni musi ponosić. ZUS podkreślił, że nie może umarzać należności każdej osobie, która ponosi koszty związane z utrzymaniem. W ocenie organu sam brak środków finansowych nie przesądza o możliwości umorzenia zaległości z tytułu składek, gdyż nawet w sytuacji gdy wnioskodawczyni nie posiadała środków na zaspokojenie należności, istnienie zaległości nie zmienia jej sytuacji majątkowo-rodzinnej, a jedynie wpływa na brak możliwości przeprowadzenia skutecznej egzekucji. ZUS wskazał, że nie kwestionuje negatywnego wpływu obowiązku uregulowania zaległości wraz z odsetkami za zwłokę na sytuację bytową wnioskodawczyni, ale zasadna w tym przypadku wydaje się być spłata zadłużenia w formie układu ratalnego zgodnie z art. 29 o u.s.u.s. z kwotą raty niezagrażającej egzystencji wnioskodawczyni.

ZUS podkreślił również, że wnioskodawczyni nie zamknęła działalności gospodarczej, tylko ją zawiesiła, co może oznaczać, że nie wyklucza wznowienia jej w każdej chwili, a co za tym idzie generowania ponownie zysków. Umorzenie stanowi natomiast wyraz definitywnej rezygnacji organu z możliwości ich wyegzekwowania. W związku z tym, biorąc pod uwagę publicznoprawny charakter tych należności oraz uwzględniając cele, na jakie składki są przeznaczone, organ odpowiedzialny za ich pobór zobowiązany jest do szczegółowej staranności i ostrożności w procedowaniu spraw z zakresu umarzania. Organ zwrócił uwagę, że obecnie pomimo trudnej sytuacji finansowej wnioskodawczyni nie korzysta z pomocy społecznej, co świadczy o tym, że jest w stanie zaspokajać swoje potrzeby życiowe bez pomocy ze strony państwa. Posiada stałe źródło dochodu z tytułu świadczenia emerytalnego, które jest wypłacane bez względu na stan zdrowia, natomiast korzystanie z systemu ubezpieczeń społecznych (pobieranie świadczeń długo - i krótkoterminowych), czy z ubezpieczenia zdrowotnego (leczenie się w publicznych placówkach służby zdrowia) i jednoczesne nieregulowanie zaległości w odprowadzaniu składek, narusza interes społeczny i uderza w solidarność ubezpieczonych.

Dalej organ zaznaczył, że wystąpienie przesłanki § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia dotyczącej stanu zdrowia uwarunkowane jest nie tylko istnieniem przewlekłej choroby osoby zobowiązanej lub członka jej rodziny, ale także skutkiem choroby w postaci pozbawienia takiej osoby możliwości uzyskania dochodu. W przypadku wnioskodawczyni działalność gospodarcza nie została zamknięta, co może świadczyć o tym, że mimo problemów zdrowotnych wnioskodawczyni widzi możliwość ponownego zarobkowania. W ocenie organu także wykazana trudna sytuacja zdrowotna męża skarżącej nie stanowiła jednak całkowitej przeszkody w uzyskiwaniu przez nią dochodów z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, bowiem działalność ta była okresami prowadzona. Wnioskodawczyni nie przedstawiła również zaświadczenia o tym, że pobiera zasiłek pielęgnacyjny przydzielany osobom sprawującym opiekę nad chorym członkiem rodziny. Odnosząc się jednocześnie do informacji wnioskodawczyni, że jej stan zdrowia od 1 marca 2019 r. uległ pogorszeniu, gdyż przeszła zawał mózgu, ZUS wskazał, że nie neguje problemów zdrowotnych wnioskodawczyni, ale w dokumentach sprawy oprócz dokumentacji medycznej dotyczącej jej stanu zdrowia nie ma żadnego zaświadczenia o orzeczonej niepełnosprawności.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z (...) wniosła M. G. reprezentowana przez pełnomocnika. Zaskarżonej decyzji zarzuciła:

1) naruszenie przepisów postępowania tj.: art. 7, 77 i 80 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez:

- błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i uznanie, że fakt przejścia zawału mózgu przez M. G. nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ nie ma w aktach sprawy zaświadczenia o niepełnosprawności;

- brak odniesienia się przez organ do udokumentowanej okoliczności zdiagnozowania u M. G. nowotworu o niepewnym lub nieznanym charakterze ucha środkowego, narządów układu oddechowego i klatki piersiowej - tchawicy, oskrzeli i płuca;

- uznanie przez organ, że z zawieszonej działalności gospodarczej M. G. osiąga lub może osiągać w przyszłości wynagrodzenie w sytuacji, gdy po przebytym zawale ma niedowład prawej nogi i ręki, a ZUS decyzją z 27 czerwca 2019 r. przyznał jej dodatek pielęgnacyjny;

2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 3a w związku z art. 32 u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia w sytuacji, gdy w ramach prawidłowo zebranego i ocenionego materiału dowodowego uciążliwości i trudności zarówno związane z chorobą zobowiązanej, jak i jej małżonka uniemożliwiają w sposób oczywisty opłacenie należności.

W związku z powyższym strona skarżąca wniosła o uchylenie decyzji II instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ II instancji. Ponadto wniosła o zasądzenie na swą rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych.

W odpowiedzi na skargę Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 t.j.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 art. 1 tej ustawy). W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) - dalej "p.p.s.a." sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.

Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Wskazać również należy, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, iż sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, że "skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego" (wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 795/07, LEX nr 483232).

W ocenie sądu, organ rentowy wydając zaskarżoną decyzję naruszył przepisy postępowania, tj. art. 6-9, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.,w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, co skutkuje koniecznością jej uchylenia.

Ocenę prawidłowości kontrolowanego rozstrzygnięcia rozpocząć należy od rozważenia kwestii przedawnienia należności z tytułu składek. W orzecznictwie wskazuje się, że wniosek strony o umorzenie zaległości nie rozstrzyga ani o istnieniu zaległości, ani o ich wysokości - organ powinien samodzielnie zweryfikować w toku postępowania w przedmiocie umorzenia, czy zaległości w należnych wpłatach w ogóle istnieją. Jeżeli w jakiejś części zaległości nie istnieją - zostały zapłacone, nie powstały lub uległy przedawnieniu - postępowanie w tej części jest bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone na zasadzie art. 105 § 1 k.p.a. (por. wyroki: WSA w Gliwicach z 15 lipca 2009 r., sygn. akt III SA/Gl 442/09; WSA w Krakowie z 28 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Kr 129/14; WSA w Gliwicach z 12 listopada 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 485/14 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na www.orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej "CBOSA") Zaakcentowania wymaga bezsporny pogląd, że organ z urzędu uwzględnia ewentualne przedawnienie.

Podstawowym obowiązkiem organu w sprawie dotyczącej umorzenia należności składkowych było zatem wykazanie, że niezapłacone przez stronę postępowania składki objęte decyzją nie uległy przedawnieniu. Jak to zostało wskazane powyżej przedawnienie należności z tytułu składek wyklucza ich dochodzenie, a tym samym co do składek przedawnionych, na stronie postępowania nie ciąży obowiązek ich uregulowania. Niedopuszczalnym wobec tego jest objęcie postępowaniem należności, które nie istniały bądź wygasły na skutek przedawnienia. W każdym przypadku przy rozpatrzeniu wniosku o umorzenie zaległych należności z tytułu składek niezbędne jest więc ustalenie ich wymagalności na dzień wydania decyzji. Ustalenia takie powinny być dokonane w pierwszej kolejności, jeszcze przed analizą wystąpienia przesłanek warunkujących dopuszczalność umorzenia zaległych należności. W świetle powyższego uznać trzeba, że tylko wobec faktycznie istniejących należności można wydać rozstrzygnięcie merytoryczne, załatwiające sprawę co do istoty, a więc poprzez umorzenie zaległości lub odmowę ich umorzenia. Od tych bowiem ustaleń uzależniona jest późniejsza treść rozstrzygnięcia. Innymi słowy, postępowanie w sprawie umorzenia zaległości z tytułu przedawnionych zobowiązań z tytułu składek jest bezprzedmiotowe (art. 105 k.p.a.). Obowiązkiem Zakładu jest więc przede wszystkim ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości, czy nie uległy przedawnieniu zobowiązania z tytułu nieopłaconych składek, których dotyczył wniosek strony skarżącej o umorzenie zaległości.

Oceny wstąpienia tej przeszkody do rozpoznania wniosku strony organ praktycznie nie dokonał, nie załączając do akt sprawy dokumentów potwierdzających wystąpienie przerwy w biegu terminu przedawnienia zaległych składek. W tym miejscu wskazać należy, że najstarsze składki których dotyczy kontrolowana decyzja obejmują miesiące listopad i grudzień 2012 r. Od 1 stycznia 2012 r. na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy z 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 232, poz. 1378) zmieniono treść art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zauważyć więc należy, odnośnie zaległości składkowych objętych wnioskiem skarżącej, że jeśli nie doszło do przerwania lub zawieszenia biegu terminu przedawnienia, to należności z tytułu składek za listopad 2012 r. mogły być przedawnione już na koniec 2017 r., a zaskarżona decyzja datowana jest na (...). W aktach sprawy zawarto dokument wskazujący na prowadzenie wobec strony postępowania egzekucyjnego, z których wynika, że 9 listopada 2018 r. ZUS I Oddział w Ł. wystawił tytuł wykonawczy przeciwko skarżącej i przekazał go do realizacji w trybie egzekucji administracyjnej (k- 22 akt administracyjnych). Wobec powyższego wskazać należy, że zgodnie z art. 24 ust. 5b u.s.u.s. bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego. Tak wiec samo wystawienie tytułu wykonawczego i skierowanie go d realizacji w trybie egzekucji administracyjnej nie jest czynnością zawieszającą bieg terminu przedawnienia, jak długo dłużnik nie zostanie zawiadomiony o egzekucji. W aktach sprawy brak dokumentów dotyczących prowadzonego wobec skarżącej postępowania egzekucyjnego, wobec powyższego nie można ustalić terminu powiadomienia strony o ewentualnych dokonanych czynnościach egzekucyjnych. Nie sposób więc ustalić, czy doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia zaległości. Wskazać także należy, że jeżeli nie było innych podstaw do zawieszenia lub przerwania biegu przedawnienia w sprawie to w listopadzie 2018 r. część zaległości skarżącej uległa już przedawnieniu.

W tej sytuacji uznać należało, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala dokonać jednoznacznego ustalenia w jakiej wysokości zaległości skarżącej istnieją, skoro brak jest dokumentów potwierdzających okoliczności zawieszenia biegu terminu przedawnienia, nadto kwestie te nie zostały prawidłowo przeanalizowane przez organ w kontrolowanym rozstrzygnięciu. Brak tych ustaleń oznacza, że w sprawie nie został w sposób prawidłowy ustalony stan faktyczny, a niewyjaśnienie w decyzji w sposób prawidłowy wysokości istniejących zobowiązań skarżącej stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. Brak tych ustaleń oznacza, że organ nie dysponował materiałem dowodowym pozwalającym na rozstrzygnięcie w zakresie istnienia oraz wysokości umarzanych zaległości. Organ, nie dołączając do akt sprawy dokumentów obrazujących przebieg postępowania egzekucyjnego, pozwalających na ocenę zaistnienia przesłanki zawieszenia biegu terminu przedawnienia należności składkowych, dopuścił się tym samym naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Stosownie bowiem do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, natomiast według art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Nienależyte uzasadnienie decyzji, w tym brak wyczerpującego wyjaśnienia jej podstawy prawnej, jest dowodem na nieprawidłowy proces stosowania prawa, poprzedzający samo wydanie decyzji i stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).

W konsekwencji braku prawidłowego ustalenia wysokości obciążających stronę zaległości z tytułu składek za przedwczesną uznać należy kontrolę prawidłowości zastosowania przez organ uznania administracyjnego w ramach orzekania o odmowie umorzenia zaległych składek. Warunkiem bowiem prawidłowego rozstrzygnięcia, także tego wydawanego w ramach uznania administracyjnego, jest prawidłowe ustalenie kwoty zaległości obciążających wnioskującą o ulgę w ich spłacie skarżącą.

W prowadzonym ponownie postępowaniu ZUS w pierwszym rzędzie ustali, czy składki o których umorzenie wniosła skarżąca uległy przedawnieniu czy też nie. W tym zakresie przeprowadzi analizę mających zastosowanie regulacji prawnych i jeśli będzie zamierzał powołać się na instytucję zawieszenia biegu terminu przedawnienia należności składkowych dołączy do akt sprawy dokumenty, które będą obrazować wszystkie istotne w tej mierze okoliczności faktyczne i prawne. Następnie organ winien szczegółowo rozważyć aktualną sytuację materialną skarżącej w kontekście wysokości obciążających ją zaległości, oraz minimum socjalnego i minimum egzystencji, ze szczególnym uwzględnieniem skomplikowanej sytuacji zdrowotnej strony skarżącej, w sposób istotny ograniczającej jej możliwości zarobkowe, która to okoliczność będzie miała istotne znacznie dla oceny przesłanki ważnego interesu strony w umorzeniu zaległości.

Reasumując wskazać należy, że zaskarżona decyzja narusza art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto stosownie do art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800).

ec

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.