Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi
z dnia 7 czerwca 2006 r.
III SA/Łd 165/06

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska.

Sędziowie: NSA Janusz Nowacki, Asesor, WSA Ewa Alberciak (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III po rozpoznaniu w Łodzi na rozprawie w dniu 7 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi A. D. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia (...), nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej

1.

uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w R. nr (...) z dnia (...);

2.

zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. na rzecz skarżącej A. D. kwotę 255 (dwieście pięćdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) Nr (...), wydaną na podstawie art. 5 pkt 4a i 37 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1988 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w R., nie stwierdził u A. D. choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat - wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).

W uzasadnieniu podano, iż dwie jednostki orzecznicze nie dokonały rozpoznania choroby zawodowej, a rozpoznane schorzenia nie znajdują się w wykazie chorób zawodowych. Organ stwierdził, iż działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy (w tym nadmierny wysiłek głosowy) nie przyczyniło się do powstania u A. D. choroby zawodowej.

Od powyższej decyzji odwołała się A. D. W uzasadnieniu podniosła, iż długotrwały wysiłek głosowy doprowadził do trwałej choroby krtani, którą leczy od 1975 r. Podała, iż nie zgadza się z treścią wydanych orzeczeń lekarskich. Badania, którym została poddana w dniu 21 czerwca 2005 r. w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. zostały wykonane pobieżnie. Laryngolog nie mógł dokładnie przeprowadzić badania foniatrycznego, z uwagi na jej bardzo złe samopoczucie. W tym dniu miała ból głowy i odruch wymiotny oraz wysokie ciśnienie (ok. 230/120), co odnotował w karcie pacjenta lekarz chorób wewnętrznych. Zdaniem odwołującej stan jej zdrowia wpłynął negatywnie na przeprowadzenie badania, które trwało około 3 minut. Lekarz winien w tej sytuacji wyznaczyć inny termin badania. Wydane na nierzetelnie przeprowadzonych badaniach orzeczenie jest dla niej krzywdzące i dlatego wniosła o ponowne przeprowadzenie badań w innej jednostce orzecznictwa.

Ponadto odwołująca podnosiła, iż w szkolnictwie przepracowała 36 lat w pełnym wymiarze godzin, a formalne zmniejszenie pensum (od 1982 r.) nie oznaczało zmniejszenia wysiłku głosowego, bowiem specyfika ówczesnej szkoły wiejskiej (klasy łączone), zastępstwa, dodatkowe zajęcia przygotowawcze (olimpiady i egzaminy wstępne) oraz dydaktyczno-wyrównawcze wymagały nadmiernego wysiłku głosowego, który doprowadził do trwałej choroby krtani leczonej od 1975 r.

Decyzją z dnia (...) Nr (...) Nasz znak: (...) Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.

W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanej dalej "narażeniem zawodowym". Do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego konieczne jest orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej wydane przez upoważnioną, zgodnie z § 5 rozporządzenia jednostkę orzeczniczą.

W uzasadnieniu podano, że z analizy przebiegu zatrudnienia i narażenia zawodowego wynika, iż A. D. była zatrudniona w latach 1967-2003 na stanowisku nauczyciela i dyrektora w wymiarze godzin dydaktycznych zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego z dnia 2 sierpnia 2005 r. oraz prowadziła zajęcia dodatkowe związane z wysiłkiem głosowym. Ostatnie jej miejsce pracy to Publiczna Szkoła Podstawowa w Wojnowicach. Aktualnie przebywa na emeryturze. A. D. została skierowana na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej przez Poradnię Otolaryngologiczną Szpitala Powiatowego w R. (data wpływu skierowania do PSSE w R. 5 kwietnia 2004 r). Badania specjalistyczne wykonano w uprawnionych (zgodnie z przepisami § 5 wymienionego rozporządzenia Rady Ministrów) do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach orzeczniczych I i II stopnia tj. Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. oraz na wniosek strony w trybie odwoławczym w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł. W wyniku badań specjalistycznych przeprowadzonych przez ww. placówki zainteresowana uzyskała dwukrotnie orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu (orzeczenie WOMP Nr (...) z dnia (...) i orzeczenie lekarskie IMP Nr (...) z dnia (...)). W orzeczeniu WOMP w wyniku badań videostroboskopowych oraz konsultacji laryngologicznej i foniatrycznej stwierdzono przerost fałdów przedsionkowych niewielkiego stopnia oraz dysfonię hyperfunkcjonalną. W uzasadnieniu braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej podano, że "obraz kliniczny choroby nie jest charakterystyczny dla skutków działania nadmiernego wysiłku głosowego i nie może być uznany za chorobę zawodową. Przeprowadzona ocena wydolności głosowej krtani metodą videostroboskopową wykazała: poziom fałdów głosowych równy, amplituda drgań średniofalista, drgania regularne, symetryczne, synchroniczne, zwarcie fonacyjne zmniejszone. Nie stwierdzono cech niedowładu. Zmiany stwierdzone u badanej są następstwem przewlekłego procesu zapalnego górnych dróg oddechowych w następstwie częstych infekcji. Z analizy przebiegu pracy zawodowej wynika, że była ona zatrudniona od 1982 r. w zmniejszonym wymiarze godzin dydaktycznych, co nie stwarzało ryzyka nadmiernego wysiłku głosowego". W orzeczeniu IMP w wyniku badań videostroboskopowych oraz konsultacji laryngologicznej i foniatrycznej stwierdzono przewlekły prosty nieżyt krtani i dysfonię hyperfunkcjonalną. W uzasadnieniu braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej podano: "przeprowadzona ocena wydolności głosowej krtani metodą videostroboskopową wykazała, że fałdy głosowe mają zaznaczoną siatkę naczyń i niewielki obrzęk podśluzówkowy, są symetrycznie ruchome przy fonacji i oddychaniu. Poziom fałdów głosowych równy. Zwarcie fonacyjne prawidłowe. Drgania fałdów niejednakowe, niejednoczesne. Przesunięcie brzeżne obecne. Tendencja do fonacji rzekomej występuje. Wnioskowanie w toczącym się postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym w trybie odwoławczym oparto o wyniki ww. badań oraz analizę całej dokumentacji dołączonej do skierowania w tym dokumentacji lekarskiej z Poradni Otolaryngologicznej przy Szpitalu Powiatowym w R. oraz Poradni Foniatrycznej w Cz. i K.."

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wskazał, iż wystąpił do IMP o zajęcie stanowiska wobec ustaleń klinicznych obu jednostek orzeczniczych i zarzutów strony pod kątem badań przeprowadzonych w IMP. Instytut Medycyny Pracy po wnikliwej analizie całej dokumentacji lekarskiej i narażenia zawodowego podtrzymał rozpoznanie przewlekłego prostego nieżytu krtani i dysfonii hyperfunkcjonalnej. Jednocześnie poinformowano, iż zmiany dotyczące fałdów przedsionkowych (przerost, tendencja do fonacji rzekomej) nie są wymienione w wykazie chorób zawodowych, podobnie jak dysfonia hyperfunkcjonalna, czy zmniejszone zwarcie fonacyjne, które w tym przypadku są zmianami czynnościowymi-przemijającymi, a nie trwałymi, jak stanowi rozporządzenie. W podsumowaniu potwierdzono zbieżność opinii obu jednostek orzeczniczych (WOMP i IMP), iż obraz kliniczny choroby nie jest charakterystyczny dla skutków działania nadmiernego wysiłku głosowego i nie może być uznany za chorobę zawodową.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł., oceniając zgromadzony materiał dowodowy - uzupełniony w postępowaniu odwoławczym o dodatkowe wyjaśnienia (opinia uzupełniająca) udzielone przez IMP w Ł. w piśmie z dnia 17 listopada 2005 r. - uznał, że materiał ten jest wystarczający do wydania decyzji i dostatecznie uzasadnia brak podstaw do stwierdzenia u A. D. choroby zawodowej narządu głosu.

Organ podał, że samo narażenie na czynnik mogący spowodować chorobę zawodową nie jest jednoznaczne z powstaniem choroby zawodowej, lecz tylko jednym z elementów mogących wpłynąć na zaistnienie zawodowego schorzenia. Nie wszystkie zmiany chorobowe narządu głosu, nawet mające związek z wykonywaną pracą, są uznawane za chorobę zawodową, lecz jedynie te, które są wymienione w wykazie chorób zawodowych (poz. 15), a takich chorób u A. D. nie rozpoznano.

Ponadto organ odwoławczy wyjaśnił, iż państwowy inspektor sanitarny nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli właściwa jednostka orzecznicza nie dokonała rozpoznania klinicznego choroby zawodowej i wypowiedziała się w danej sprawie negatywnie, co w tym przypadku miało miejsce dwukrotnie. W świetle przepisu § 7 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. orzeczenie wydane w wyniku ponownego badania jest ostateczne, a zatem brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku A. D. zawartego w odwołaniu o ponowne przeprowadzenie badań.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego w toku postępowania administracyjnego, polegającego na niewłaściwym zastosowaniu przepisów: 1) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. - braku dostatecznego wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i naruszenie obowiązku wszechstronnego i wyczerpującego zebrania i rozważenia materiału dowodowego - między innymi poprzez pominięcie w ocenie ryzyka narażenia na chorobę zawodową faktu wykonywania pracy na tzw. zastępstwach, co znacznie zwiększało wymiar godzin dydaktycznych; 2) art. 107 § 3 k.p.a. - lakoniczne i niepełne uzasadnienie orzeczenia obu instancji medycznych, a tym samym także niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji, pomijające między innymi wyjaśnienie, dlaczego przyjęto, że schorzenia stwierdzone u skarżącej nie mieszczą się w wykazie i jaka jest ich etiologia, a także dlaczego zostało uznane, że skarżąca nie pracowała w narażeniu na czynniki mogące wywołać chorobę zawodową; 3) § 2 ust. 1 i § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. poprzez przyjęcie, że schorzenia stwierdzone u skarżącej nie mieszczą się w wykazie chorób zawodowych i że praca wykonywana była w warunkach nie stwarzających ryzyka narażenia na wystąpienie choroby zawodowej. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz ewentualnie decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w R. z dnia (...) i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Ponadto wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

Skarżąca podniosła, iż od 1975 r. wskutek pracy zaczęły się jej kłopoty z krtanią, co doprowadziło do stwierdzonych schorzeń i niezdolności do dalszej pracy. Z tego powodu leczyła się u specjalistów w tej dziedzinie w R., Cz. i K. W orzeczeniu wydanym przez jednostkę orzeczniczą w pierwszej instancji nie została uwzględniona cała dostarczona przez nią dokumentacja leczenia w poszczególnych placówkach. Wydając orzeczenie jednostka oparła się jedynie na dokonanych przez siebie badaniach. W toku przeprowadzonych badań stwierdzono, że istnieje u niej przerost fałdów przedsionkowych oraz zmniejszone zwarcie fonacyjne. Jednocześnie jednak stwierdzono, że zmniejszonemu zwarciu fonacyjnemu nie towarzyszy niedowład. Zdaniem skarżącej nie zostało wyjaśnione skąd się bierze owo zmniejszone zwarcie fonacyjne, co je powoduje, jeśli nie niedowład. Nie wskazano także skąd wysnuto wniosek, że stwierdzone zmiany są następstwem częstych infekcji, powodujących przewlekły proces zapalny górnych dróg oddechowych. Twierdzenie to nie jest poparte żadnym materiałem dowodowym, co stanowi o jego dowolności i niedopuszczalności. Poza tym dowolnym jest wniosek, iż nie pracowała w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy. Zdaniem skarżącej również orzeczenie wydane w trybie odwoławczym przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. nie jest przekonywujące i nie wyjaśnia stanowiska tego organu. Jednostka orzecznicza II instancji przeprowadziła we własnym zakresie badanie videostroboskopowe, w wyniku którego dokonano odmiennych ustaleń niż jednostka orzecznicza I instancji, mianowicie badanie to nie potwierdziło zmniejszonego zwarcia fonacyjnego. W tym zakresie wynik badania różnił się od wyników jednostki orzeczniczej I instancji oraz wyników badań przeprowadzonych przez Specjalistyczno - Diagnostyczny Ośrodek Zdrowia Poradnię Foniatryczną w Cz., w toku którego stwierdzono: "zwarcie fonacyjne niepełne wzdłuż całej długości głośni" oraz niedomykalność głośni". Zdaniem skarżącej ustalenie, czy zachodzi taka niedomykalność fonacyjna, a jeśli tak, to jaka jest jej przyczyna ma istotne znaczenie dla niniejszej sprawy. Ponadto, zarówno jednostka pierwszej instancji, jak i jednostka drugiej instancji stwierdziły zmiany przerostowe, ale nie wskazały ich charakteru, a w szczególności nie określiły czy są to zmiany wtórne, czy innego rodzaju. Skarżąca, jak w odwołaniu, podniosła, iż jednostka orzecznicza II instancji przeprowadziła badanie medyczne nierzetelnie. Zdaniem skarżącej stwierdzona niedomykalność fonacyjna oraz zmiany przerostowe fałdów przedsionkowych są wymienione w wykazie chorób zawodowych. Jeżeli nie są tożsame ze wskazanymi tam schorzeniami, to należało w decyzji, a wcześniej w orzeczeniach lekarskich wyjaśnić, dlaczego tak jest i na czym polega różnica między poszczególnymi schorzeniami. Te kwestie zostały pominięte w rozważaniach tak jednostek medycznych, jak i organów administracji orzekających w sprawie.

Skarżąca podała, iż organy administracji, w swej ocenie pominęły fakt, że w latach 1967 - 1982, a więc przez 15 lat wykonywała pracę w pełnym wymiarze godzin dydaktycznych i już to mogło spowodować nieodwracalne skutki, które z biegiem lat pracy tylko się pogłębiały.

W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wnosił o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, iż zarzuty skarżącej pod kątem orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej I stopnia są niezasadne, ponieważ wnioskowanie w postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym oparte było o wyniki badań przeprowadzonych w Poradni Chorób Zawodowych WOMP oraz analizę całej dokumentacji medycznej skarżącej dołączonej do skierowania. Ocena merytoryczna lekarzy wykonujących badania orzecznicze nie wchodzi w zakres uprawnień inspektora sanitarnego.

Zdaniem organu nie można zgodzić się z zarzutem skarżącej, iż wydane orzeczenia lekarskie nie zawierają przekonującego uzasadnienia. Przeciwnie z uzasadnienia obu jednostek orzeczniczych jasno wynika, że nie ujawniono u skarżącej zmian organicznych w zakresie krtani, typowych dla obrazu klinicznego choroby zawodowej narządu głosu. Uzasadnienie orzeczenia lekarskiego musi mieć charakter opinii biegłego, a orzeczenie lekarskie nr (...) wraz z opinią uzupełniającą ma taki charakter, nie musi zaś mieć charakteru rozprawy naukowej na temat stwierdzonych schorzeń, jak tego oczekuje strona skarżąca.

Organ wskazał, iż nie jest zadaniem jednostek powołanych do orzekania w sprawach rozpoznania chorób zawodowych ustalanie i wyjaśnianie pozazawodowej przyczyny powstania schorzenia stwierdzonego u badanej osoby.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. stwierdził, że badania lekarskie w IMP Ł. zostały przeprowadzone po upływie 6 miesięcy od badań wykonanych w WOMP. Jest to wystarczająco długi odstęp czasowy, aby zmiany chorobowe rozpoznane przez WOMP ustąpiły, a pojawiły się inne zmiany chorobowe, które rozpoznane zostały przez IMP, zwłaszcza, że rozpoznane u skarżącej niektóre schorzenia mają charakter przemijający.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna.

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.

W myśl zaś art. 145 § 1 wymienionej ustawy sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:

1)

uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:

a)

naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,

b)

naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,

c)

inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy,

2)

stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach,

3)

stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.

Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, czy jest ona zgodna z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.

W niniejszej sprawie skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem organy administracji naruszyły przepisy postępowania, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).

Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanym narażeniem zawodowym.

Z wymienionego przepisu wynika, iż o tym, czy schorzenie jest chorobą zawodową decyduje spełnienie dwóch przesłanek, a mianowicie schorzenie musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych oraz praca musi być wykonywana w warunkach narażenia na powstanie tego schorzenia. W przypadku stwierdzenie obu przesłanek istnieje domniemanie, iż choroba jest następstwem warunków, w jakich praca była świadczona, a więc, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Dla obalenia tego domniemania niezbędne jest wykazanie jakie konkretnie przyczyny spowodowały chorobę i dlaczego warunki pracy nie miały wpływy na jej powstanie.

W wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia pod pozycją 15 wymienione są przewlekłe choroby narządu głosu spowodowane nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat: 1) guzki głosowe twarde, 2) wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych, 3) niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią.

Odmowę uznania choroby zawodowej u skarżącej wymienionej w poz. 15 wykazu organy obu instancji oparły na dwóch orzeczeniach lekarskich wydanych przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. z dnia (...) oraz orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Ł. im. prof. dra med. J. N. z dnia (...), która została uzupełniona w dniu (...)

Podkreślić należy, iż zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie jednostki organizacyjnej właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego. Wprawdzie w kodeksie postępowania administracyjnego nie określono wymagań, jakim powinna odpowiadać opinia biegłego, ale z samej istoty tego dowodu wynika, że oprócz konkluzji powinna zawierać uzasadnienie zajętego stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów, zwłaszcza gdy wynikają z nich odmienne oceny.

W orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. stwierdzono u skarżącej przerost fałdów przedsionkowych niewielkiego stopnia, dysfonię hyperfunkcjonalną oraz przerost brodawek języka. W uzasadnieniu jednostka orzecznicza I stopnia stwierdziła na podstawie przeprowadzonych badań, iż zmiany morfologiczno - czynnościowe w zakresie krtani nie dają merytorycznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Praca od 1982 r. w zmniejszonym wymiarze godzin dydaktycznych nie stwarza ryzyka nadmiernego wysiłku głosowego. Zmiany stwierdzone są następstwem przewlekłego procesu zapalnego górnych dróg oddechowych.

Za trafny należy uznać zarzut skargi, iż w orzeczeniu tym brak jest odniesienia do innych zebranych dowodów. Skarżąca twierdzi, że długotrwały wysiłek głosowy doprowadził do trwałej choroby krtani, którą leczy od 1975 r. Przeszła odpowiednie badania w Specjalistyczno - Diagnostycznym Ośrodku Zdrowia Poradni Foniatrycznej w Cz., w toku którego stwierdzono zwarcie fonacyjne niepełne wzdłuż całej długości oraz niedomykalność głośni. Poradnia Otolaryngologiczna Powiatowego Szpitala w R. dopatrzyła się występowania u skarżącej zmian chorobowych wskazujących na zawodową etiologię choroby narządu głosu. Brak uzasadnienia orzeczenia jednostki I stopnia poprzez odniesienie się do innych wyników badań, które skarżąca przedstawiła, szczególnie tych, z których wynikają odmienne wnioski, powoduje, iż orzeczenie nie odpowiada wymogom opinii. Ponadto przyjęcie w orzeczeniu, iż od 1982 r. skarżąca nie była narażona na nadmierny wysiłek głosowy pozostaje w sprzeczności z kartą oceny narażenia zawodowego z dnia 2 sierpnia 2005 r. (k.10 - akt administracyjnych), w której podano, iż praca na stanowisku nauczyciela wykonywana była przez okres 36 lat w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy i może być przyczyną powstania choroby zawodowej.

W orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Ł. podano, iż konsultacja laryngologiczna i foniatryczna wykazała przewlekły nieżyt krtani oraz dysfonię hyperfunkcjonalną. W uzasadnieniu podano, iż orzeczenie oparto na analizie całej dokumentacji dołączonej do skierowania w tym dokumentacji lekarskiej z Poradni Otolaryngologicznej przy Szpitalu Powiatowym w R., Poradni Foniatrycznej w Cz. i K. Brak jest jednak szerszego odniesienia do tej dokumentacji, co nie pozwala ocenić przyjętego toku rozumowania. Opinia uzupełniająca Instytutu została oparta na analizie dokumentacji lekarskiej i narażenia zawodowego, bez przeprowadzenia ponownych badań. W ogóle nie ustosunkowano się do zarzutu A. D., podnoszonego w odwołaniu, dotyczącego prawidłowości przeprowadzonego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, z uwagi na zły stan zdrowia skarżącej w trakcie jego przeprowadzania.

Zgodzić się wprawdzie należy, że warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, to jednak zauważyć należy, iż orzeczenia tych jednostek podlegają ocenie organu orzekającego, jak każdy inny dowód w sprawie.

Stosownie do § 8 ust. 1 cyt. rozporządzenia właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim (...) oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. Zgodnie zaś z ust. 2 § 8, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego.

Przepis art. 7 k.p.a. nakazuje organom administracji prowadzącym postępowanie, podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Ma to miejsce wówczas, gdy organ w sposób wyczerpujący zbierze i rozpatrzy cały materiał dowodowy. Takie obowiązki i uprawnienia nakłada na organ art. 77 § 1 i 2 k.p.a. w celu poszukiwania prawdy obiektywnej i wydania rozstrzygnięcia, które nie budzi wątpliwości. Działania organu podejmowane w trakcie przeprowadzonego postępowania i zgromadzone w nim dowody służące ustaleniu stanu faktycznego muszą znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, co wyraźnie wynika z art. 107 § 3 k.p.a. Nieprzestrzeganie tych nakazów może powodować uzasadnione wątpliwości, co do prawidłowości zapadłej decyzji. Ma to właśnie miejsce w niniejszej sprawie. Skarżąca powołała dowody (dokumentację leczenia od 1975 r.) i zgłaszała żądania (przeprowadzenia dodatkowego badania), do których organy orzekające ustosunkowały się w sposób ogólnikowy lub w ogóle.

Organy administracji odmawiając stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej naruszyły art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracji muszą uzupełnić postępowanie rozpoznawcze przez powtórne poddanie skarżącej badaniom lekarskim w obu jednostkach orzeczniczych i uzyskanie opinii lekarskiej zawierającej dokładny opis rozpoznanej choroby wraz z uzasadnieniem i odniesieniem się do innych wyników badań, które skarżąca przedstawiła.

Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 tej ustawy.

Z uwagi na brak przymiotu wykonalności, orzekanie w trybie art. 152 powołanej ustawy o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji Sąd uznał za bezprzedmiotowe.