Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1513754

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
z dnia 9 września 2014 r.
III SA/Kr 568/14
Okoliczności uzasadniające zmianę trasy przejazdu.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Krystyna Kutzner.

Sędziowie WSA: Hanna Knysiak-Molczyk Tadeusz Wołek (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2014 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 stycznia 2014 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala.

Uzasadnienie faktyczne

Marszałek Województwa decyzją z dnia (...) 2013 r. nr (...) nałożył na M. P. karę pieniężną w wysokości 3 000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym - na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 z późn. zm.; obecnie Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 z późn. zm.), dalej "u.t.d.".

Naruszenie polegało na wykonywaniu przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących: - ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków, co stanowi naruszenie art. 18b ust. 1 pkt 7, ust. 2 pkt 5 oraz art. 20 ust. 1 pkt 2 i ust. 1a u.t.d. w związku z I.p. 2.2.3. załącznika nr 3 do u.t.d. i jest zagrożone karą pieniężną w wysokości 3 000 zł.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że upoważnieni pracownicy Urzędu Marszałkowskiego Województwa wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji, w dniu (...) 2013 r. przeprowadzili kontrolę wykonywania krajowego drogowego przewozu osób na linii komunikacyjnej K - M. O godz. 10.19 w miejscowości K na ul. Z poddano kontroli autobus marki Mercedes o nr rej. (...) należący do przedsiębiorcy M. P. Kierujący autobusem S. J. do kontroli okazał wypis numer (...) z zezwolenia numer (...) wydanego przedsiębiorcy M. P. przez Marszałka Województwa na wykonywanie regularnego przewozu osób w krajowym drogowym transporcie osób w ramach linii K - M oraz rozkład jazdy będący załącznikiem do zezwolenia. Kontrolę pojazdu podjęto z uwagi na to, że kierujący w czasie realizacji kursu z M do K na terenie K zmienił trasę przejazdu i z ul. W skręcił w ul. L, a następnie w ul. Z, podczas gdy zgodnie z zezwoleniem trasa przejazdu na tym odcinku przebiega ul. W, z której następuje skręt w ul. W.

Został sporządzony protokół kontroli nr (...) wraz z załącznikiem. W załączniku do protokołu wpisano naruszenie warunków udzielonego przedsiębiorcy zezwolenia polegające na zmianę trasy przejazdu. Kierowca oświadczył, że zmiana trasy przejazdu spowodowana była korkami, ponadto podpisał protokół kontroli wraz z załącznikiem, nie wnosząc uwag. Kopię protokołu wraz z załącznikiem wręczono kierującemu.

Przedsiębiorca pismem z dnia 16 września 2013 r. został zawiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów u.t.d. W piśmie tym była zamieszczona informacja o możliwości pisemnego, osobistego lub przez pełnomocnika, składania wniosków, wyjaśnień, oraz uwag i zastrzeżeń do wyników kontroli w terminie 14 dni od daty doręczenia zawiadomienia. Do pisma załączono również kserokopię protokołu kontroli wraz z załącznikiem. Zawiadomienie zostało doręczone przedsiębiorcy w dniu 2 października 2013 r.

W dniu 21 października 2013 r. wpłynęło pismo przedsiębiorcy z dnia 17 października 2013 r. zawierające wyjaśnienia. W piśmie przedsiębiorca potwierdził fakt zmiany trasy przejazdu opisany w protokole kontroli, tłumacząc jednocześnie, że według oświadczenia kierowcy powodem zaistniałej sytuacji było to, że "...były korki ale spowodowane budową hotelu gdzie na pewien okres czasu nie było żadnej możliwości przejazdu od ul. D do ul. W, którą to ulicę zakorkowała betoniarka. Po długim oczekiwaniu kierowca postanowił skręcić w ul. L aby tym samym upłynnić ruch a tym samym nie powodować dodatkowego zatoru dla samochodów stojących za nim i skręcających w tą samą ulicę."

Wyjaśnienia przedsiębiorcy dotyczące powodów zmiany trasy przejazdu, zostały uwzględnione, jednak nie stanowią materiału mogącego usprawiedliwić zachowanie kierowcy w dniu kontroli.

Zdaniem organu reasumując, w świetle zebranej dokumentacji w sprawie, nie ma podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego o nałożeniu kary pieniężnej.

Organ przywołując treść art. 18b ust. 1 u.t.d. wskazał, że ponadto ust. 2 pkt 5 ww. artykułu u.t.d. określa, że podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się naruszania warunków przewozu osób określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18. Dodatkowo art. 20 ust. 1 i 1a u.t.d. wskazuje, iż:

1. W zezwoleniu określa się w szczególności:

1)

warunki wykonywania przewozów;

2)

przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów;

3)

miejscowości, w których znajdują się przystanki - przy przewozach regularnych osób.

1a. Załącznikiem do zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązujący rozkład jazdy.

Biorąc pod uwagę powyższe, organ uznał, że w dniu (...) 2013 r. kierowca autobusu marki Mercedes o nr. rej. (...) S. J., wykonując kurs z M do K dopuścił się naruszenia warunków określonych w zezwoleniu nr (...) wydanym przez Marszałka Województwa przedsiębiorcy M. P. z uwagi na to, iż na terenie miasta K skręcił w prawo z ul. W w ul. L, a następnie w ul. Z. Wykonując przejazd ww. ulicami kierowca autobusu zmienił trasę przejazdu, która zgodnie z ustalonymi z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu (pismo znak (...) z dnia 22 lipca 2011 r.) zasadami korzystania z przystanków autobusowych na terenie K na kierunku M - K winna przebiegać ulicami: D, W, W. Tym samym, stwierdzone naruszenie przez przedsiębiorcę warunków udzielonego zezwolenia zgodnie z art. 92 ust. 1. u.t.d. obliguje organ przeprowadzający kontrolę do nałożenia kary pieniężnej, a zgodnie z § 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184), stwierdzone w toku kontroli naruszenie uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej.

Biorąc pod uwagę całość materiału dowodowego w sprawie, po przeprowadzonej analizie wszystkich dokumentów, nie ma przesłanek do umorzenia postępowania o nałożeniu kary, stąd orzeczono jak w sentencji. Tym samym, zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. organ wypełnił obowiązek zapoznania strony z całością dokumentacji w sprawie.

M. P. wniósł od powyższej decyzji odwołanie, żądając anulowania decyzji w całości. Zaprotestował przeciwko dwukrotnemu podawaniu w urzędowym piśmie kłamliwych danych.

Podniósł, że w dniu 18 października 2013 r. udał się osobiście do Urzędu Marszałkowskiego w celu wyjaśnienia całej sytuacji. Został przyjęty przez urzędnika Działu Kontroli, któremu przedstawił prawdziwe przyczyny zmiany trasy. Wyjaśnienie to zostało przyjęte, Urząd zobowiązał się sprawdzić czy okresowe zamknięcie przejazdu w ul. W miało miejsce. Urzędnik poradził, żeby skarżący zawarł te wyjaśnienia w odrębnym piśmie.

Drugie kłamstwo to stwierdzenie że organ "wypełnił obowiązek zapoznania strony z całością dokumentacji w prowadzonej sprawie". Do dnia dzisiejszego skarżący nie otrzymał możliwości zapoznania się z całością dokumentacji w sprawie.

W u.t.d. została wprowadzona zmiana w artykule 92c ust. 1 o treści: "Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło w skutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć".

Skarżący podniósł, że przejazd ul. L niezależnie od znaku drogowego 2,5 t nie ma sensu, gdyż samo włączenie się do ruchu trwa niekiedy dużo dłużej niż jazda ul. WW. Dlatego autobusy skarżącego nie jeżdżą tym objazdem, a sam przejazd był wymuszony istniejącym zatorem.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 8 stycznia 2014 r. nr (...), utrzymało w mocy decyzję organu I instancji - na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 18b ust. 1 i 2, art. 20 ust. 1, art. 20a, art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. a, art. 89, art. 89a ust. 4, art. 92a, art. 92c, art. 93 oraz załącznika nr 3 do u.t.d. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.,

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że pismem z dnia 7 stycznia 2014 r. skarżący zwrócił uwagę na art. 20a u.t.d.

Organ odwoławczy przywołał treść art. 18b u.t.d. Podkreślił, że zgodnie z art. 20 ust. 1a u.t.d., załącznikiem do zezwolenia jest obowiązujący rozkład jazdy. W sprawie zgodnie z zezwoleniem nr (...) na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym przedsiębiorca M. P. wykonuje przewóz osób w ramach linii regularnej K - M.

W sprawie w dniu (...) 2013 r. przeprowadzona została kontrola przedsiębiorcy, z której sporządzony został protokół kontroli (...). W opisie stwierdzonych naruszeń podano, że kierowca autobusu nr rej. (...) S. realizował przewóz osób z naruszeniem rozkładu jazdy, tj. zmienił trasę przejazdu i z ul. W skręcił w ul. L, następnie jechał ul. Z, podczas gdy zgodnie z zezwoleniem nr (...) trasa przebiega ul. W.

Biorąc pod uwagę wyjaśnienia przedsiębiorcy i kierowcy, odnośnie przyczyn opóźnienia, organ odwoławczy rozważył, czy zaistniała w sprawie przesłanka z art. 92c u.t.d.

Jak wskazano w orzecznictwie sądowym (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. III SA/Wr 531/2007, LexPolonica nr 2001653), od daty wprowadzenia tego przepisu (przed 1 stycznia 2012 r. odpowiadał mu art. 93 ust. 7 ustawy, w którym nie było przesłanki braku wpływu na powstanie naruszenia) nie może być już mowy o konstruowaniu odpowiedzialności podmiotów wykonujących przewozy niejako za sam skutek (na zasadzie ryzyka), tzn. w każdym przypadku ujawnienia naruszenia przepisów ustawy. Regulacje prawne dotyczące kar pieniężnych niewątpliwie nawiązują do ocen dokonywanych z punktu widzenia staranności, jakiej można wymagać od potencjalnego zobowiązanego, w celu niedopuszczenia do powstania naruszeń, które podlegałyby penalizacji.

Organ stwierdził, że art. 92c u.t.d. obejmuje swoją hipotezą szczególne sytuacje życiowe, dopuszczające na zasadzie wyjątku odstępstwo od zasad przewozu. Do takich sytuacji można zaliczyć np. nagłą konieczność udzielenia pomocy lekarskiej pasażerowi (wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2008 r., sygn. II GSK 496/08), czy też nieprzewidziane roboty na drodze, o których wcześniej nie poinformowano prowadzących przewozy, także wypadek komunikacyjny, który spowodował zatory na drogach. Muszą to być okoliczności, których wykonujący transport drogowy nie mógł przewidzieć, przy czym chodzi tutaj o pewien stopień staranności co do zapobiegania określonym sytuacjom, jaki powinien być wymagany od podmiotu profesjonalnie zajmującego się działalnością przewozową. Ponadto okoliczności te nie mogą być spowodowane przez samego przewoźnika.

Odnosząc się natomiast do art. 92c ust. 1, organ stwierdził, że z akt sprawy nie wynika, iż zaszły okoliczności, o których mowa w tym przepisie. Zgodnie z orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2010 r. sygn. akt II GSK 976/09 "Artykuł 93 ust. 7 u.t.d. jest przepisem wyjątkowym, odnoszącym się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć". Orzecznictwo sądów administracyjnych podkreśla więc dobitnie szczególność powoływanej regulacji, wymagając od przewoźników profesjonalizmu.

Organ stwierdził na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że kierowca autobusu naruszył rozkład jazdy dokonując zmiany trasy przejazdu, próbując w ten sposób przyspieszyć przejazd opóźniony wskutek, jak wyjaśnia skarżący, postoju betoniarki wykorzystywanej przy budowie hotelu. Sytuacja ta to przykład zatoru drogowego, który w świetle orzecznictwa nie jest okolicznością umożliwiającą zmianę trasy przejazdu. W przypadku udowodnienia zatoru spowodowanego nadzwyczajnymi przyczynami (przykładowo wypadek komunikacyjny), okoliczność ta mogłaby uzasadniać spóźnienie pojazdu w stosunku do rozkładu jazdy określonego w zezwoleniu, nie upoważnia jednak do naruszenia przez kierowcę trasy przejazdu, chyba, że właściwe służby drogowe wyznaczyły objazd blokady drogowej.

Organ stwierdził, że zmiana trasy przejazdu nie może być uzasadniona na podstawie art. 20a u.t.d. Zgodnie z jego brzmieniem, warunków określonych w zezwoleniu na przejazd nie stosuje się w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych, lub blokad drogowych.

W sprawie skarżący wyjaśnił, że powodem zmiany trasy przejazdu był tworzący się zator, wskutek postoju betoniarki. W opinii organu odwoławczego sytuacja taka, generująca krótkotrwały zator drogowy, o którym wspomina skarżący, nie jest okolicznością przewidzianą w art. 20a. W szczególności nie jest to blokada drogowa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 20 maja 2012 r. (sygn. akt. SA/Kr 514/11) wyjaśnił, wskazując na wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 stycznia 2008 r. sygn. VI SA/Wa 1483/2007, iż na gruncie art. 20a "Sąd odnosi się wyłącznie do okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozu, a nie do okoliczności utrudniających takich jak np. "korek" na drodze. (...) Nie mogły więc przynieść zamierzonego skutku ze wskazaniem na powyższy wyrok, powołane przez skarżącego, okoliczności, że kierowca wskazał na brak płynności ruchu na wyznaczonej trasie, że w celu uniknięcia opóźnienia kierowca samowolnie zdecydował o zmianie trasy". Zatem niespodziewany postój samochodu ciężarowego, skutkujący czasowym zatamowaniem ruchu (zator drogowy), nie upoważnia kierowcy do zmiany trasy przejazdu.

Organ zgodził się także z poglądem wyrażonym w dalszej części ww. wyroku: "Nietrafna była argumentacja skarżącego, że przedsiębiorca - ma prawo swobodnej i obiektywnej oceny okoliczności uniemożliwiających ten przejazd w odniesieniu do treści art. 20a ust. 1 u.t.d. Taka interpretacja prowadziłaby do sytuacji, że wyznaczanie trasy przejazdu i przystanków w zezwoleniu byłoby niewiążące dla przewoźnika - co jest błędne mając na względzie jednoznaczną w tej kwestii treść przywołanych powyżej przepisów".

Organ stwierdził wobec powyższego, że w sprawie przewoźnik - realizując przewóz w ramach zezwolenia nr (...), wykonywał go niezgodnie z rozkładem jazdy.

Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń i odpowiadających im kar został zamieszczony w załączniku 3 ustawy. W punkcie 2.2.3. ww. załącznika, za naruszenie kara wynosi 3 000 zł. Mając na uwadze powyższe organ podkreślił, że stwierdzenie dokonania naruszenia warunków przewozu obliguje organ właściwy ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli do nałożenia kary pieniężnej. Decyzje nakładające kary pieniężne mają charakter związany (wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 maja 2006 r., sygn. VI SA/Wa 202/2006, LexPolonica nr 1083917).

M P. wniósł na powyższą decyzję skargę.

Skarżący wniósł o uchylenie w całości skarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji, zarzucając naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 20a ust. 1 w zw. z art. 18b ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 20 ust. 1a w zw. art. 92a ust. 1 u.t.d., przez niezasadne niezastosowanie art. 20a ust. 1 u.t.d. pomimo, że ujawnione w sprawie okoliczności wskazują na zmaterializowanie jego zakresu zastosowania, co w konsekwencji skutkowało utrzymaniem w mocy skarżonej decyzji.

Na wypadek nieuwzględnienia ww. zarzutu skarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:

1.

przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 92c § 1 pkt 1 u.t.d. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez zaniechanie uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania w I instancji w całości mimo, że okoliczności sprawy i zebrane w sprawie dowody wskazują na to, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć;

2.

art. 7 w zw. z art. 8 w zw. z art. 9 w zw. z art. 140 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 78 § 1 w zw. z art. 136 k.p.a., przez zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w tym w szczególności przez zaniechanie sprawdzenia czy okresowe zamknięcie przejazdu w ul. W miało miejsce w dniu (...) 2013 r. pomimo, że skarżący złożył taki wniosek najpierw przed organem I instancji a następnie podtrzymał w odwołaniu, co w konsekwencji skutkowało niewyjaśnieniem okoliczności sprawy istotnych z punktu widzenia art. 20a ust. 1 i art. 92c § 1 pkt 1 u.t.d. i niezastosowaniem ww. przepisów;

3.

art. 138 § 2 w zw. z art. 10 § 1 w zw. z art. 81 w zw. z art. 15 k.p.a. przez zaniechanie uchylenia skarżonej decyzji i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia pomimo, że skarżący przed wydaniem decyzji przez organ I instancji nie miał możliwości zapoznania się z całością zebranego w sprawie materiału dowodowego i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań, co w konsekwencji stało na przeszkodzie po myśli art. 81 k.p.a. uznaniu za udowodniony faktu naruszenia trasy przejazdu przez kierowcę skarżącego.

W uzasadnieniu zarzutów skarżący podniósł, że wadliwość skarżonej decyzji wynika z naruszenia prawa materialnego, przez niezasadne niezastosowanie art. 20a ust. 1 u.t.d.

Skarżący podniósł, że jak słusznie zauważył NSA w wyroku (do sygn. akt II GSK 540/08) z dnia 4 grudnia 2008 r. " (...) okolicznością przewidzianą omawianym art. 20a ust. 1 u.t.d. jest każda okoliczność - jeżeli tylko: 1) występuje niezależnie od przedsiębiorcy, 2) jednocześnie uniemożliwia wykonywanie przewozu zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów. Nie budzi przy tym wątpliwości, że okoliczność niezależna od przedsiębiorcy (...) to taka, na powstanie której przedsiębiorca wykonujący przewóz nie miał wpływu."

Skoro, zatem w sprawie przyczyną zmiany trasy jak wynika były korki spowodowane budową hotelu, a konkretnie postój betoniarki, która wyłączyła możliwość przejazdu od ul. D do ul. W, to dowodzi, iż w sprawie doszło do zmaterializowania zakresu zastosowania art. 20a ust. 1 u.t.d., co prowadzi do wniosku, iż kierowca nie był zobowiązany do stosowania się do ustalonej w zezwoleniu trasy przejazdu, a w konsekwencji brak było podstaw do wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej. Niewątpliwie, bowiem roboty budowlane związane z budową hotelu i związany z nimi postój betoniarki na trasie przejazdu określonej w zezwoleniu wydanym skarżącemu jest okolicznością niezależną od przedsiębiorcy, albowiem skarżący nie miał na nią wpływu. Nadto jest okolicznością uniemożliwiającą wykonywanie przewozu zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozu, albowiem zajęcie przez betoniarkę całego pasa ruchu na trasie przejazdu określonej w zezwoleniu wydanym skarżącemu uniemożliwiło kierowcy kontynuowanie jazdy zgodnie z rozkładem.

Skarżący zauważył, że za przyjęciem, iż wskazana okoliczność uniemożliwiła wykonanie przewozu zgodnie z przebiegiem trasy wskazanym w rozkładzie jazdy przemawia fakt, iż przejazd zgodnie z rozkładem jazdy a więc skręt z ul. W w ul. W trwa znacznie krócej niż przejazd ul. L a nawet sam wjazd w tę ulicę jest łatwiejszy, albowiem kierowca ma problem z włączeniem się do ruchu skręcając w ul. L. W świetle powyższego oczywistym jest, że gdyby kierowca miał możliwość jazdy zgodnie z rozkładem to nie naruszałby ustalonej trasy przejazdu mając w świadomości fakt, iż alternatywna trasa jest dłuższa i trudniejsza.

Skarżący wskazał, że nie można zgodzić się z twierdzeniem organu, iż postój betoniarki i związany z nią korek był okolicznością jedynie utrudniającą a nie uniemożliwiającą wykonanie przewozu zgodnie z rozkładem jazdy. Zauważył, że kierowca nie zmienił ustalonej trasy przejazdu od razu po spostrzeżeniu betoniarki, lecz dopiero "Po długim oczekiwaniu kierowca postanowił skręcić w ul. L (...)". Powyższe, zatem dowodzi, iż decyzja kierowcy nie była nagła i wywołana chęcią uniknięcia opóźnienia, jak to było w stanie faktycznym sprawy w której zapadł wyrok WSA w Krakowie do sygn. SA/Kr 514/11, lecz została podjęta w sytuacji, gdy mimo upływu dłuższego czasu sytuacja na drodze nie uległa zmianie i nie było symptomów wskazujących na możliwość jej zmiany w najbliższym czasie.

Na marginesie skarżący wskazał, że art. 20a ust. 1 u.t.d. nie wprowadza jako dodatkowej przesłanki tego aby okoliczność uniemożliwiającą wykonanie przewozu zgodnie z zezwoleniem była długotrwała, a zatem sam fakt, iż w sprawie mogła mieć ona charakter krótkotrwały (nie zostało to bowiem nawet ustalone przez organ) nie wyłącza możliwości zastosowania art. 20a ust. 1 u.t.d., tym bardziej, iż niewątpliwie roboty budowlane są okolicznością zbliżoną do robót drogowych, wymienionych przykładowo jako okoliczność uzasadniająca zastosowanie art. 20a ust. 1 ww. ustawy.

Stanowisko skarżącego znajduje także oparcie w wykładni celowościowo - funkcjonalnej art. 20a ust. 1 u.t.d. Jak bowiem słusznie zauważył NSA w wyroku (do sygn. akt II GSK 540/08) z dnia 4 grudnia 2008 r. " (...) art. 92 ust. 1 u.t.d. przewiduje po stronie organów administracyjnych bezwzględny obowiązek nałożenia kary pieniężnej na każdego wykonującego przewóz drogowy (...) z naruszeniem m.in. warunków zezwolenia, bez możliwości poddania ocenie przez organy czy stwierdzone uchybienia zostały przez wykonującego przewóz zawinione. Pamiętać też trzeba, na co wskazał TK w uzasadnieniu wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06, że zasadniczym celem kary przewidzianej ww. przepisem nie jest represja, ale zagwarantowanie należytego (zgodnego z przepisami) prowadzenia działalności gospodarczej. W tym kontekście przyjąć trzeba, iż celem ustawodawcy było zredagowanie art. 20a ust. 1 u.t.d. w taki sposób aby przepisem tym - przewidującym wyjątek od wymogu wykonywania przewozu zgodnie z warunkami zezwolenia i tym samym będącym jedynym wyłomem od karalności za naruszenie tych warunków - objąć możliwie największą liczbę różnorodnych sytuacji.".

Po drugie skarżący wskazał, że nawet gdyby przyjąć, że w sprawie nie było podstaw do zastosowania art. 20a ust. 1 ustawy to wadliwość skarżonej decyzji wynika z zaniechania uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania w I instancji w całości mimo, że okoliczności sprawy i zebrane w sprawie dowody wskazują na to, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć.

Skarżący przywołał treść art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Skoro, zatem w sprawie przyczyną zmiany trasy było tylko i wyłącznie zachowanie kierowcy, który w związku z korkiem spowodowanym budową hotelu, a konkretnie postojem betoniarki, która wyłączyła możliwość przejazdu od ul. D do ul. W, postanowił bez konsultacji ze skarżącym zmienić trasę przejazdu w stosunku do ustalonej w rozkładzie jazdy, to doszło do zmaterializowania się zakresu zastosowania art. 92a ust. 1 u.t.d., co obligowało organ II instancji do uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania w I instancji w całości.

Skarżący zauważył, że z jednej strony korek spowodowany postojem betoniarki, który wyłączył możliwość przejazdu od ul. D do ul. W, był jak zauważył skarżący "przypadkiem incydentalnym", a zatem skarżący nie mógł go racjonalnie rzecz biorąc przewidzieć, z drugiej zaś strony nie miał wpływu na powstanie naruszenia, albowiem naruszenie zezwolenia było konsekwencją tylko i wyłącznie zachowania kierowcy, który bez konsultacji ze skarżącym w sytuacji zaistnienia ww. okoliczności, podjął decyzję o zmianie trasy przejazdu, informując o powyższym skarżącego już po dopuszczeniu się naruszenia warunków zezwolenia, co znajduje potwierdzenie w twierdzeniach skarżącego zawartych w piśmie skarżącego z dnia 17 października 2013 r.

Powyższe stanowisko skarżącego znajduje oparcie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 31 stycznia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2133/12, gdzie zauważono, że "Prawodawca w przepisie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy stwierdził, że odpowiedzialność administracyjna nie ma charakteru absolutnego (automatycznego) nawiązując do znanej w prawie anglosaskim koncepcji odpowiedzialności określanej jako strict liability. Przedsiębiorca jest więc zwolniony od odpowiedzialności za naruszenie prawa przez kierowcę, jeżeli nie miał on wpływu na powstanie naruszenia, gdy okoliczności, które doprowadziły do powstania naruszenia racjonalnie były przez przedsiębiorcę nie do przewidzenia. Sytuacja taka ma m.in. miejsce, gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia są okoliczności odnoszące się wyłącznie do zachowania kierowcy.

W świetle ustaleń zawartych w protokole kontroli o zachowaniu się kierowcy przed zatrzymaniem pojazdu do kontroli (...) oraz zeznań kierującego pojazdem, organ administracji (z naruszeniem wymienionych przepisów postępowania) nie wykazał z jakich powodów uznał, że ewidentnie stwierdzone przez kontrolujących naganne zachowanie kierowcy spowodowane jego zapomnieniem włożenia karty kierowcy do tachografu, które to zapomnienie kierowca zdefiniował jako wyłącznie zawinione przez siebie, nie uzasadniało przesłanek wskazanych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Jeżeli bowiem kierowca podnosi, przesłuchany jako świadek, co potwierdza jego zachowanie obserwowane przez inspektora przed zatrzymaniem pojazdu, że wyłącznie z własnej winy zapomniał włożyć kartę do tachografu, to uznanie przez organ administracji, iż przewoźnik w takich okolicznościach sprawy miał wpływ na zaistniałe naruszenie, bowiem powinien przewidzieć niepamięć kierowcy co do obowiązku włożenia owej karty do tachografu, wymagało szczegółowego wykazania dlaczego przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, w ocenie organu administracji, nie wystąpiły."

Zaprezentowanego wyżej stanowiska skarżącego w żaden sposób nie podważa treść uzasadnienia skarżonej decyzji, która ogranicza się w istocie do stwierdzenia, iż art. 92c ustawy obejmuje jedynie szczególne sytuacje życiowe, których przewoźnik nie mógł pomimo zachowania pewnego stopnia staranności przewidzieć oraz do stwierdzenia, iż zator drogowy nie jest okolicznością umożliwiającą zmianę trasy przejazdu. Tymczasem skarżący wskazał, że kwestia tego czy zator drogowy jest okolicznością umożliwiającą odstąpienie od trasy przejazdu zgodnej z rozkładem jazdy nie jest okolicznością relewantną z punktu widzenia hipotezy art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy lecz z punktu widzenia art. 20a ust. 1 ustawy.

Na marginesie skarżący podniósł, że organ w uzasadnieniu skarżonej decyzji co najmniej pochopnie uznał, iż kierowca dopuszczając się naruszenia próbował w ten sposób przyśpieszyć przejazd opóźniony, albowiem powyższy cel działania kierowcy nie znajduje oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym i zmierza jedynie do podciągnięcia niniejszej sprawy pod stan faktyczny, w oparciu o który zapadało niekorzystne dla przewoźnika rozstrzygnięcie. Powyższe zatem dowodzi, iż organ II instancji jedynie skupił się na cytowaniu orzecznictwa bez podjęcia choćby próby dokonania subsumcji stanu faktycznego zaistniałego w sprawie pod art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy i w sytuacji uznania, iż subsumcja jest niemożliwa uzasadnienia tego stanu rzeczy.

W świetle zatem cytowanego wyżej wyroku w sytuacji, gdy przyczyną naruszenia warunków zezwolenia było tylko i wyłącznie zachowanie kierowcy, obowiązkiem organu uznającego, iż nie ma zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, było szczegółowe uzasadnienie toku swego rozumowania z odniesieniem się do stanu faktycznego sprawy. Zaniechanie spełnienia powyższego obowiązku uniemożliwia skarżącemu zrozumienie przyczyn wydania skarżonego rozstrzygnięcia podważając jednocześnie zaufanie skarżącego do organów władzy publicznej.

Z ostrożności procesowej skarżący podniósł, że obowiązkiem organu w świetle art. 7, art. 8, art. 9, art. 140, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 78 § 1, art. 136 k.p.a., było podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy w tym przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego. Tymczasem organy nie tylko nie przeprowadził w sprawie dowodów z urzędu w szczególności z zeznań kierowcy S. J. oraz z przesłuchania skarżącego, ale nawet zaniechały wbrew art. 75 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez skarżącego w postaci sprawdzenia czy okresowe zaniknięcie przejazdu w ul. W miało miejsce w dniu (...) 2013 r. pomimo, iż skarżący złożył taki wniosek najpierw w postępowaniu przed organem I instancji a następnie podtrzymał w odwołaniu, oraz pomimo, że powyższe sprawdzenie mogło się przyczynić do wyjaśnienia sprawy w tym ustalenia jak długo betoniarka uniemożliwiała przejazd kierowcy trasą zgodną z rozkładem jazdy. Konsekwencją powyższych zaniedbań organów obu instancji było niewyjaśnienie okoliczności sprawy istotnych z punktu widzenia art. 20a ust. 1 i art. 92c § 1 pkt 1 u.t.d.

Nie mniej istotnym uchybieniem jakiego dopuścił się organ II instancji było zaniechanie uchylenia skarżonej decyzji pomimo, że skarżący, jak zauważył w odwołaniu od decyzji organu I instancji, przed wydaniem decyzji przez organ I instancji nie miał możliwości zapoznania się z całością zebranego w sprawie materiału dowodowego i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań, co w konsekwencji, po myśli art. 81 k.p.a., stało na przeszkodzie uznaniu za udowodniony faktu naruszenia trasy przejazdu przez kierowcę skarżącego.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, powtarzając argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.

Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność z prawem zaskarżonej decyzji przy czym w sprawowaniu tej kontroli nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną rozstrzygając w granicach danej sprawy (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dalej "p.p.s.a.". Usunięcie z obrotu prawnego decyzji może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 p.p.s.a.

W sprawie poddanej kontroli Sądu, z prawidłowo dokonanych i niekwestionowanych przez skarżącego w tym zakresie ustaleń stanu faktycznego wynikało, że w dniu (...) 2013 r. przeprowadzona została kontrola, z której sporządzony został protokół kontroli (...). W opisie stwierdzonych naruszeń podano, że kierowca autobusu nr rej. (...) S. J. realizował przewóz osób z naruszeniem rozkładu jazdy, tj. zmienił trasę przejazdu i z ul. W w K skręcił w ul. L, następnie jechał ul. Z, podczas gdy zgodnie z posiadanych przez przewoźnika zezwoleniem nr (...) trasa przebiega ul. W.

Organ I instancji uznał, że naruszenie polegało na wykonywaniu przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu, co stanowi naruszenie art. 18b ust. 1 pkt 7, ust. 2 pkt 5 oraz art. 20 ust. 1 pkt 2 i ust. 1a u.t.d. w związku z I.p. 2.2.3. załącznika nr 3 do u.t.d. i w związku z tym nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3 000 zł.

Stanowisko organu I instancji podzielił organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji wskazując, że zgodnie z treścią art. 18b u.t.d. oraz z art. 20 ust. 1a u.t.d., załącznikiem do zezwolenia jest obowiązujący rozkład jazdy. W sprawie zgodnie z zezwoleniem nr (...) na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym przedsiębiorca M. P. wykonuje przewóz osób w ramach linii regularnej K - M.

Skarżący od początku postępowania wyjaśniał, że kierowca autobusu naruszył ustaloną trasę przejazdu z powodu postoju betoniarki wykorzystywanej przy budowie hotelu, co stanowiło podstawę sformułowanego w odwołaniu zarzutu naruszenia 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w skardze zarzutu naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 20a ust. 1 w zw. z art. 18b ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 20 ust. 1a w zw. art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d., przez niezasadne niezastosowanie art. 20a ust. 1 u.t.d. pomimo, że ujawnione w sprawie okoliczności wskazują na zmaterializowanie jego zakresu zastosowania, co w konsekwencji skutkowało utrzymaniem w mocy skarżonej decyzji, a także art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w powiązaniu z zarzutem naruszenia szeregu przepisów postępowania.

Zdaniem Sądu, tak sformułowane przez skarżącego zarzuty naruszenia przepisów postępowania dotyczące zaniechania sprawdzenia czy okresowe zamknięcie przejazdu w ul. W miało miejsce w dniu (...) 2013 r., co zdaniem skarżącego w konsekwencji skutkowało niewyjaśnieniem okoliczności sprawy istotnych z punktu widzenia art. 20a ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. i niezastosowaniem ww. przepisów - nie mogły przynieść zamierzonego skutku. Nie można, bowiem nie zauważyć, że w istocie organy nie kwestionowały tego, że przyczyną zmiany trasy były korki spowodowane budową hotelu, a konkretnie postój betoniarki, która wyłączyła możliwość przejazdu od ul. D do ul. W. Organy jednakże odmiennie aniżeli skarżący oceniły tę przyczynę zmiany trasy przejazdu w odniesieniu do przesłanek z punktu widzenia art. 20a ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.

Należy zatem przypomnieć, że trafnie organ odwoławczy stwierdził na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że kierowca autobusu naruszył rozkład jazdy dokonując zmiany trasy przejazdu, próbując w ten sposób przyspieszyć przejazd opóźniony wskutek, jak wyjaśnia skarżący, postoju betoniarki wykorzystywanej przy budowie hotelu. Sytuacja ta zdaniem organu, to przykład zatoru drogowego, który w świetle orzecznictwa nie jest okolicznością umożliwiającą zmianę trasy przejazdu. W przypadku udowodnienia zatoru spowodowanego nadzwyczajnymi przyczynami (przykładowo wypadek komunikacyjny), okoliczność ta mogłaby uzasadniać spóźnienie pojazdu w stosunku do rozkładu jazdy określonego w zezwoleniu, nie upoważnia jednak do naruszenia przez kierowcę trasy przejazdu, chyba, że właściwe służby drogowe wyznaczyły objazd blokady drogowej.

Ponadto przyczyna zaistniałego naruszenia wynikała wprost z protokołu kontroli nie zakwestionowanego ani przez kierowcę ani też skarżącego. Nie był w tej sytuacji trafny zarzut naruszenia przepisów postępowania przez zaniechanie przeprowadzenia w sprawie dowodów z urzędu w szczególności z zeznań kierowcy S. J. oraz z przesłuchania skarżącego, oraz zaniechania wbrew art. 75 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez skarżącego w postaci sprawdzenia czy okresowe zaniknięcie przejazdu w ul. W miało miejsce w dniu (...) 2013 r.

Wbrew twierdzeniom skargi trafnie w ocenie Sądu, organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji podzielając stanowisko organu I instancji stwierdził, iż w sprawie brak podstaw do zastosowania art. 20a ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.

Zgodnie z art. 20a ust. 1 u.t.d.: warunków określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18, nie stosuje się w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych, lub blokad drogowych.

Z kolei zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.: nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.

W art. 20a ust. 1 u.t.d. wprowadzono, więc odstępstwo od reguły wykonywania przewozów na warunkach określonych w udzielonym zezwoleniu. Niemniej jednak odstępstwo od warunków zezwolenia dopuszczalne jest wyłącznie w razie zaistnienia okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu i które uniemożliwiają wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów. Ustawodawca posłużył się pojęciem "okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów" i wymienił trzy przykłady takich okoliczności, a mianowicie: awarię sieci, roboty drogowe i blokady drogowe. Ponadto znamienne jest, że jedynie okoliczności długotrwałe, tj. trwające dłużej niż dwa tygodnie, stanowią przesłankę do orzeczenia o odstępstwie od warunków określonych w zezwoleniu. Orzeczenie o odstępstwie następuje w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie, bowiem z art. 20a ust. 2 u.t.d. w przypadku gdy okoliczności uniemożliwiające wykonywanie przewozów, o których mowa w ust. 1, trwają dłużej niż 14 dni, organ właściwy w sprawach zezwoleń, na wniosek przedsiębiorcy, wydaje decyzję w sprawie odstępstwa od warunków określonych w zezwoleniu.

Z kolei art. 92c u.t.d. wprowadza przesłanki wyłączenia odpowiedzialności administracyjnej za naruszenia warunków lub obowiązków przewozu drogowego. W przypadku spełnienia hipotezy z art. 92c ust. 1 u.t.d. odstępuje się od wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a jeżeli postępowanie takie zostało wszczęte, to umarza się je w drodze decyzji administracyjnej. Użyte w art. 92c u.t.d. sformułowanie "okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia" oraz element warunkowy - "naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć" stanowi treść dotychczasowego art. 93 ust. 7 u.t.d. wskazują, że dla zastosowania tej normy prawnej niezbędne jest zaistnienie obydwu przesłanek łącznie.

Odnosząc powyższe regulacje i rozważania do sprawy, trafnie w ocenie Sądu Kolegium stwierdziło, że zmiana trasy przejazdu nie może być uzasadniona na podstawie art. 20a ust. 1 u.t.d. okolicznością wskazywaną przez skarżącego, a mianowicie, iż powodem zmiany trasy przejazdu był tworzący się wskutek postoju betoniarki zator. Sytuacja taka, generująca krótkotrwały zator drogowy, nie jest okolicznością przewidzianą w art. 20a. W szczególności nie jest to blokada drogowa. Nie mogła przynieść zamierzonego skutku argumentacja skarżącego, że decyzja kierowcy nie była nagła i wywołana chęcią uniknięcia opóźnienia lecz została podjęta w sytuacji, gdy mimo upływu dłuższego czasu sytuacja na drodze nie uległa zmianie i nie było symptomów wskazujących na możliwość jej zmiany w najbliższym czasie. Sąd w tym zakresie w pełni podziela przywołane przez organ stanowisko orzecznictwa w odniesieniu do treści art. 20a ust. 1 u.t.d., że taka interpretacja prowadziłaby do sytuacji, iż wyznaczanie trasy przejazdu i przystanków w zezwoleniu byłoby niewiążące dla przewoźnika - co jest błędne mając na względzie jednoznaczną w tej kwestii treść przywołanych powyżej przepisów.

Z tego też powodu za nietrafną należy uznać również argumentacją skarżącego, że za przyjęciem, iż wskazana okoliczność uniemożliwiła wykonanie przewozu zgodnie z przebiegiem trasy wskazanym w rozkładzie jazdy przemawia fakt, iż przejazd zgodnie z rozkładem jazdy a więc skręt z ul. W w ul. W trwa znacznie krócej niż przejazd ul. L a nawet sam wjazd w tę ulicę jest łatwiejszy, albowiem kierowca ma problem z włączeniem się do ruchu skręcając w ul. L.

Zdaniem Sądu, prawidłowo również Kolegium odwołując się do orzecznictwa uznało, że chwilowe ograniczenie drożności wskutek postoju betoniarki jest okolicznością, której nie obejmuje hipoteza art. 92c ust. 1 u.t.d. Tylko szczególne sytuacje życiowe mogą dopuszczać, na zasadzie wyjątku, odstępstwo od zasad przewozu. Do takich sytuacji można zaliczyć np. nagłą konieczność udzielenia pomocy lekarskiej pasażerowi, czy też nieprzewidziane roboty na drodze, o których wcześniej nie poinformowano prowadzących przewozy, także wypadek komunikacyjny, który spowodował zatory na drogach. Muszą to być okoliczności, których wykonujący transport drogowy nie mógł przewidzieć, przy czym chodzi tutaj o pewien stopień staranności co do zapobiegania określonym sytuacjom, jaki powinien być wymagany od podmiotu profesjonalnie zajmującego się działalnością przewozową. Ponadto okoliczności te nie mogą być spowodowane przez samego przewoźnika.

Zdaniem Sądu, niejednokrotnie trasa przejazdu odbywa się przez zatłoczone ciągi komunikacyjne miast, co jest szczególnie widoczne i dotkliwe dla uczestników ruchu. Niejednokrotnie też w takich miejscach powstają zatory drogowe utrudniające, a nie uniemożliwiające wykonanie przewozu zgodnie z rozkładem jazdy. Trudno zaś byłoby wymagać od przewoźnika, aby w takiej sytuacji wliczał w ryzyko swej działalności kary pieniężne płacone za opóźnienia w dotarciu na wyznaczony przystanek. Nie upoważnia to jednakże do zmiany wyznaczonej w zezwoleniu trasy przejazdu.

Powyższe wskazuje, że niezasadna jest argumentacja skarżącego, że korek spowodowany postojem betoniarki, który wyłączył możliwość przejazdu od ul. D do ul. W, był "przypadkiem incydentalnym", a zatem skarżący nie mógł go racjonalnie rzecz biorąc przewidzieć, z drugiej zaś strony nie miał wpływu na powstanie naruszenia, albowiem naruszenie zezwolenia było konsekwencją tylko i wyłącznie zachowania kierowcy, który bez konsultacji ze skarżącym w sytuacji zaistnienia ww. okoliczności, podjął decyzję o zmianie trasy przejazdu.

Jak już wskazano, w sprawie miał miejsce zator drogowy, który, jak zasadnie uznało Kolegium, nie jest okolicznością umożliwiającą zmianę trasy przejazdu. W przypadku udowodnienia zatoru spowodowanego nadzwyczajnymi przyczynami (przykładowo wypadek komunikacyjny), okoliczność ta mogłaby uzasadniać spóźnienie pojazdu w stosunku do rozkładu jazdy określonego w zezwoleniu, nie upoważnia jednak do naruszenia przez kierowcę trasy przejazdu, chyba że właściwe służby drogowe wyznaczyły objazd.

Trafnie, zatem Kolegium stwierdziło w zaskarżonej decyzji, iż w sprawie przewoźnik - realizując przewóz w ramach zezwolenia nr (...) wykonywał go niezgodnie z rozkładem jazdy dotyczącym wyznaczonej trasy, w związku z czym zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. organ administracji zobowiązany był nałożyć na przewoźnika karę określoną w punkcie 2.2.3. załącznika nr 3 do ustawy.

Nie mógł przynieść zamierzonego skutku podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 138 § 2 w zw. z art. 10 § 1 w zw. z art. 81 w zw. z art. 15 k.p.a. przez zaniechanie uchylenia skarżonej decyzji i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia pomimo, że skarżący przed wydaniem decyzji przez organ I instancji nie miał możliwości zapoznania się z całością zebranego w sprawie materiału dowodowego i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań, co w konsekwencji stało na przeszkodzie po myśli art. 81 k.p.a. uznaniu za udowodniony faktu naruszenia trasy przejazdu przez kierowcę skarżącego.

Niewątpliwie analiza akt sprawy wskazuje, że organ I instancji jak i również organ odwoławczy nie zastosowały się do obowiązku wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a. umożliwienia stronie przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.

Nie każde jednak naruszenie przepisów postępowania daje sądowi administracyjnemu uprawnienie do uchylenia zaskarżonej decyzji, ale tylko takie, które zgodnie z art. 145p 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stwierdzone uchybienia zdaniem Sądu takiego charakteru nie miały. Należy, bowiem wskazać, że skarżący jako przedsiębiorca pismem organu I instancji znak: (...) z dnia 16 września 2013 r. w którym przywołane zostały art. 10 § 1 oraz art. 61 § 1 k.p.a. został zawiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów u.t.d. W piśmie tym była zamieszczona informacja o możliwości pisemnego, osobistego lub przez pełnomocnika, składania wniosków, wyjaśnień, oraz uwag i zastrzeżeń do wyników kontroli w terminie 14 dni od daty doręczenia zawiadomienia. Do pisma załączono również kserokopię protokołu kontroli wraz z załącznikiem. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało doręczone skarżącemu w dniu 2 października 2013 r. Skarżący korzystając ze wskazanych uprawnień wniósł do organu I instancji pismo z dnia 17 października 2013 r. zawierające wyjaśnienia, dotyczące zaistniałego naruszenia. Skarżący również wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji, korzystając z kontroli instancyjnej w postępowaniu administracyjnym, w którym miał możliwość przedstawienia swojej argumentacji i wniosków, z czego skorzystał.

Skarga nie może być uwzględniona, ponieważ wyniki oceny przeprowadzonego postępowania i stanowisko organów nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 p.p.s.a. - tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego należało orzec jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.