Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
z dnia 4 kwietnia 2006 r.
III SA/Kr 396/04

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Grażyna Danielec.

Sędziowie: A, WSA Dorota Dąbek spr., WSA Elżbieta Kremer.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2006 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w (...) z dnia (...) 2004 r. Nr (...) w przedmiocie choroby zawodowej skargę oddala

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) 2004 r. nr (...) Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w (...) działając na podstawie art. 138 § 1, pkt 1 k.p.a. w związku z art. 5 punkt 4a Ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 z późn. zm.) oraz § 8 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpatrywania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. z 2002 r. Nr 132, poz. 1115), po rozpatrzeniu odwołania S. M. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w (...) z dnia (...) 2003 r., znak: (...), o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.

W toku postępowania ustalono, że S. M. pracował w latach 1975-99 w Zakładach Metali (...) w (...) (obecnie (...) S.A.) a następnie w latach 1999-2003 w (...) sp. z o.o., w narażeniu na hałas ponadnormatywny.

S. M. był badany w 2003 r. przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w (...), a następnie przez Instytut Medycyny Pracy w (...), które nie stwierdziły schorzenia zawodowego słuchu.

W oparciu o te orzeczenia lekarskie Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u S. M. choroby zawodowej, którą utrzymał w mocy Wojewódzki Inspektor Sanitarny.

Na decyzję tę skargę do sądu administracyjnego wniósł S. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. W skardze podniósł, iż niejasna jest dla niego odmowa stwierdzenia choroby zawodowej skoro wielokrotnie badania lekarskie stwierdziły u niego ubytek słuchu. Podkreślił ponadto, że w przypadku ostatniego z badań wyniki nie mogły wskazywać poprawy stanu słuchu, skoro lekarze ze Szpitala Wojewódzkiego stwierdzili, ze zmiany są nieodwracalne. Skarżący podniósł ponadto, ze niedosłuch, który jego zdaniem powstał na skutek 23 letniej pracy w narażeniu na hałas, jest przyczyną innych występujących u niego dolegliwości, tj. depresji i nerwicy.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał argumentację zaskarżonej decyzji, powołując się na treść Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115 z późn. zm.).

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

W ocenie sądu złożona w niniejszej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do § 2 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115 z późn. zm.), za choroby zawodowe mogą zostać uznane choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do Rozporządzenia, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zgodnie z treścią ust. 3 rozpoznanie choroby zawodowej jest możliwe w okresie zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po zakończeniu pracy w takim narażeniu.

W poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymieniono "obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz". Przewidziano przy tym dwuletni okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego.

Bezspornym w niniejszej sprawie jest występowanie w środowisku pracy S. M. czynników szkodliwych dla zdrowia. Bezspornym w niniejszej sprawie jest także istnienie u S. M. niedosłuchu. Do jego stwierdzenia doszło na podstawie przeprowadzonych badań specjalistycznych i konsultacji przez zakłady służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych - zgodnie z § 6 cyt. wyżej Rozporządzenia, przed upływem określonego w rozporządzeniu dwuletniego terminu. Istnienie niedosłuchu potwierdzają również wcześniejsze badania, których wyniki przedłożył skarżący.

Należy jednak podkreślić, że nie każde schorzenie słuchu może być uznane za zawodowe. Z treści § 2 ust. 1 cytowanego powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach wynika, iż o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Cytowane powyżej rozporządzenie ściśle zatem określa warunki, które muszą zostać spełnione, aby schorzenie słuchu miało charakter zawodowy. Chodzi tu w szczególności o wielkość ubytku słuchu, która wynosi co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym i jest obliczona jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. W niniejszej sprawie natomiast obydwa orzekające w sprawie zespoły lekarskie rozpoznały znacznie mniejszy ubytek słuchu. W orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy stwierdzono ubytek słuchu wielkości UP-28dB, UL-23 dB, natomiast w Instytucie Medycyny Pracy stwierdzono dla UP-20 dB, a dla UL-13dB. W obu zatem wypadkach rozpoznana wielkość uszkodzenia słuchu była znacznie mniejsza niż wymagane przepisami rozporządzenia 45 dB. W odniesieniu do zarzutu skarżącego, iż późniejsze wyniki Instytutu w (...) wskazują na mniejszy ubytek słuchu, a przecież słuch nie mógł mu się poprawić należy podkreślić, że te różnice pozostają bez wpływu na kwalifikowanie rozpoznanego schorzenia słuchu jako zawodowego, albowiem stopień niedosłuchu w obu wypadkach jest znacząco mniejszy od minimalnego wymaganego przepisami.

Orzekające zatem w niniejszej sprawie zespoły lekarskie stwierdziły, że wielkość rozpoznanego u S. M. schorzenia słuchu świadczy o jego niezawodowym charakterze. Zarówno Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w (...), jak i Instytut Medycyny Pracy w (...) po przeprowadzonych badaniach orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, uzasadniając dlaczego rozpoznane u pacjenta schorzenia nie są chorobą zawodową w rozumieniu przepisów. Orzeczenia te są wzajemnie spójne, jasne i wyczerpujące.

W ocenie Sądu orzekające w sprawie organy administracyjne odmawiając uznania rozpoznanego u skarżącego schorzenia za chorobę zawodową, prawidłowo uznały te orzeczenia lekarskie za wiarygodne i wyczerpujące, opierając na nich swoje rozstrzygnięcia o braku u skarżącego choroby zawodowej. Nie każde bowiem stwierdzone u pacjenta schorzenie jest chorobą zawodową, przepisy wymagają dodatkowo, by spełniało ono określone w przepisach cechy i było spowodowane czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy. Tymczasem w niniejszej sprawie wielkość stwierdzonych u skarżącego zmian w narządzie słuchu wskazuje na jego niezawodowy charakter. Należy zatem przyjąć, że wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały zgodnie z prawem materialnym.

W ocenie Sądu także przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo. Zgodnie z treścią § 8 cyt. powyżej Rozporządzenia, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001 r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999 r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Wydane w niniejszej sprawie opinie biegłych są jednoznaczne i wzajemnie spójne, nie budząc wątpliwości. Dlatego też uznać należy, że postępowanie poprzedzające wydanie decyzji administracyjnych zostało przeprowadzone prawidłowo, zgodnie z zasadami art. 7 i 77 k.p.a., a decyzje oparte zostały na opiniach lekarskich zawierających przekonywujące uzasadnienie. Organy administracyjne zatem w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały zebrany materiał dowodowy, opierając swe rozstrzygnięcie na wiarygodnej opinii biegłych, a zaskarżona decyzja została w sposób prawidłowy uzasadniona. Organ wyjaśnił zarówno podstawy prawne, jak i faktyczne swojego rozstrzygnięcia.

Wobec powyższego przyjąć należy, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, zapadła po należytym wyjaśnieniu sprawy. W ocenie Sądu nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani też do naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego powodu skarga została oddalona, w oparciu o 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.