Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1531822

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
z dnia 22 maja 2014 r.
III SA/Kr 1395/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz.

Sędziowie: NSA Krystyna Kutzner, WSA Dorota Dąbek (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 maja 2014 r. sprawy ze skarg G. P. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 4 września 2013 r. nr (...) z dnia 4 września 2013 r. nr (...) z dnia 4 września 2013 r. nr (...) z dnia 4 września 2013 r. nr (...) z dnia 4 września 2013 r. nr (...) w przedmiocie zasiłku celowego z dnia 4 września 2013 r. nr (...) w przedmiocie zasiłku okresowego

I.

skargi oddala,

II.

przyznaje od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na rzecz adwokata A. Ż. Kancelaria Adwokacka ul. (...) w K kwotę 1440,00 (słownie: tysiąc czterysta czterdzieści) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, podwyższoną o stawkę podatku od towarów i usług obowiązującą dla tego rodzaju czynności w dniu orzekania.

Uzasadnienie faktyczne

wyroku WSA w Krakowie z dnia 22 maja 2014 r.

W dniu (...) 2013 r. Prezydent Miasta wydał decyzje:

1.

nr (...), którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na zakup żywności na przygotowanie jednego posiłku dziennie na 11 dni maja 2013 r.,

2.

nr (...), którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na zakup środków czystości,

3.

nr (...), którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na zakup odzieży,

4.

nr (...), którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na uregulowanie opłat za hotel,

5.

nr (...), którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku okresowego od 1 maja 2013 r.

Z kolei decyzją z dnia (...) 2013 r. nr (...) Prezydent Miasta odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na zakup leków.

Organ I instancji ustalił, iż G. P. prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym orzeczonym na stałe. Na jego dochód w kwietniu 2013 r. składał się zasiłek stały w wysokości 529 zł. Dodatkowo G. P. uczęszcza na zajęcia do Miejskiego Dziennego Domu - Centrum Kultury i Rekreacji Seniorów, od poniedziałku do piątku, gdzie korzysta z bezpłatnych posiłków. Prezydent Miasta wskazał, iż pomimo posiadanego zasobu w postaci nieruchomości w miejscowości L, stanowiącej część kamienicy, w której wyodrębnione są trzy lokale mieszkalne, G. P. od wielu lat wynajmuje pokój w hotelu pracowniczym w K, za który opłaca kwotę 600 lub 620 zł miesięcznie. Organ I instancji zaznaczył przy tym, iż od kwietnia 2011 r. G. P. nie otrzymuje pomocy z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej na uregulowanie należności za hotel, a jednak należność ta jest na bieżąco regulowana mimo, że przekracza wysokość deklarowanego przez niego dochodu. Organ wskazał, iż podczas wywiadu środowiskowego G. P. wyjaśnił, iż opłaty za hotel reguluje z wyrównań otrzymanych świadczeń z MOPS oraz oszczędności z ubiegłego roku, a także z pomocy Arcybractwa (...) w K, którą otrzymał w wysokości 300 zł w maju 2013 r. Prezydent Miasta podniósł, iż G. P. jest właścicielem nieruchomości w L o powierzchni ponad 100 m2 stanowiącej trzy odrębne lokale mieszkaniowe. Aktualnie dwa lokale są wynajęte - na zasadzie przydziału kwaterunkowego jeden i umowy najmu drugi. Natomiast trzeci lokal jest niezamieszkany i stanowi niewykorzystany zasób. Zdaniem G. P., nie nadaje się on jednak do zamieszkania z powodu złego stanu technicznego i braku kanalizacji. Organ I instancji zaznaczył, iż uzyskiwane przez G. P. z wynajmu opłaty są zajęte przez Komornika, w związku z jego zaległościami alimentacyjnymi i jako takie nie stanowią dochodu.

Organ I instancji wskazał, iż począwszy od maja 2010 r. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wielokrotnie proponował G. P. podjęcie negocjacji dotyczących wykorzystania jego zasobów mieszkaniowych, oferując swoją pomoc w tej sprawie poprzez zawarcie kontraktu. Organ I instancji stwierdził, iż w ramach kontraktu socjalnego Ośrodek zaproponował G. P. np. sfinansowanie remontu pustego lokalu mieszkaniowego, który mógłby on wynająć bądź w nim zamieszkać. Jednak wnioskodawca nie przystąpił do proponowanych negocjacji mimo, że podczas wywiadu środowiskowego był informowany, że brak współdziałania z pracownikiem socjalnym w sprawie kontraktu ma wpływ na przyznanie pomocy finansowej. Prezydent Miasta podniósł, iż zgodnie z zasadą wynikającą z art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej, brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub nieuzasadniona odmowa podjęcia lub przerwanie szkolenia, stażu, przygotowania zawodowego w miejscu pracy, wykonywania prac interwencyjnych, robót publicznych lub prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach o promocji zatrudnienia i instytucji rynku pracy lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Prezydent Miasta wskazał, iż obowiązek współdziałania świadczeniobiorców został zaakcentowany w art. 4 ustawy o pomocy społecznej. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o uzyskanie pomocy należy rozumieć między innymi gotowość skorzystania z uzasadnionych propozycji pracownika socjalnego, pomagających beneficjentowi przezwyciężyć trudną sytuację życiową. Zdaniem organu I instancji, na miano uzasadnionych propozycji bezsprzecznie zasługuje wskazanie możliwości wykorzystania posiadanej przez G. P. nieruchomości w L. Organ powołał się przy tym na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wyrażone w wyroku z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09, z którego wynikało, że działania Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej idące w kierunku wykorzystania nieruchomości w L nie mogą być uznane, jako niekorzystne rozwiązanie. Istnieje bowiem możliwość najmu lokalu na wolnym rynku przy wykorzystaniu własnych środków pozyskanych dzięki posiadanym zasobom w L. Zgodnie z orzeczeniem Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności G. P. jest zdolny do pracy w warunkach chronionych. Nie poszukuje on jednak pracy, podając, że nie pozwala mu na to wiek i stan zdrowia. Jednocześnie jak ustalono - od 2007 r. G. P. pełni funkcję Prezesa "Stowarzyszenia (...)", a także aktywnie uczestniczy w działalności Stowarzyszenia Członków Spółdzielni Mieszkaniowych w K. Brak jest zatem przeciwwskazań do poszukiwania przez G. P. pracy i podjęcia zatrudnienia zgodnie z orzecznictwem z ustawą o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych. Zdaniem organu, bierne oczekiwanie na świadczenie z pomocy społecznej, bez wykazywania aktywności w rozwiązywaniu trudnej sytuacji, w tym poszukiwania źródeł dochodu, nie uprawnia wnioskodawcy do świadczenia z pomocy społecznej. Prezydent Miasta zaznaczył przy tym, iż pomimo braku współpracy świadczeniobiorca nie był pozbawiony w całości świadczeń z pomocy społecznej, a jedynie począwszy od kwietnia 2011 r. jej wymiar był ograniczony. Organ I instancji stwierdził, iż faktem jest, że G. P. jest osobą niepełnosprawną, nie mniej jednak jest on zdolny do pracy w warunkach chronionych, a uprawnienia do emerytury nabędzie dopiero w marcu 2020 r. Organ I instancji podniósł, iż od wielu lat G. P. nie zmienia swojej postawy, nie podejmuje działań zmierzających do poprawy swojej sytuacji życiowej, a jedynie żąda zabezpieczenia swoich potrzeb finansowych. W tej sytuacji Prezydent Miasta nie znalazł podstaw do udzielenia G. P. pomocy w formie zasiłków celowych i okresowego.

Dodatkowo w decyzji nr (...) organ I instancji wskazał, że w oparciu o przepisy ustawy o ustanowieniu programu wieloletniego "Pomoc państwa w zakresie dożywiania" przyznano G. P. posiłki w Ośrodku Wsparcia od poniedziałku do piątku. Organ wyjaśnił, że w maju 2013 r. przypadają 4 soboty, 4 niedziele i 3 dni świąteczne, a zatem wniosek świadczeniobiorcy o przyznanie zasiłku celowego rozpatrywano pod kątem przyznania zasiłku celowego z przeznaczeniem na zakup żywności na przygotowanie jednego posiłku dziennie na 11 dni maja 2013 r.

W odwołaniach od powyższych decyzji Prezydenta Miasta G. P. podniósł, że jest osobą niepełnosprawną, choruje na różne choroby przewlekłe i leczy się u kilku specjalistów w związku z wypadkiem przy pracy jakiemu uległ w Stanach Zjednoczonych Ameryki w 1990 r. Od 2004 r. legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności wydanym na stałe. Cierpi na liczne schorzenia, w tym na cukrzycę, w związku z czym powinien utrzymywać dietę cukrzycową i na żywność wydatkować 300-400 zł miesięcznie. Obecnie mieszka w hotelu robotniczym, za który opłata wynosi ok. 600 zł miesięcznie. Według odwołującego się, organ I instancji podaje szereg nieprawdziwych faktów, a milczeniem pomija ważne fakty. G. P. podkreślił, że pracował przez 23 lata w kraju, w tym 8 lat w związkach zawodowych jako czołowy działacz podziemnej "Solidarności" i jest zarejestrowany w Urzędzie do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Zamierza wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie mu emerytury kombatanckiej. Odwołujący się zaakcentował, że wskazana przez organ I instancji argumentacja jest sprzeczna z zasadami państwa polskiego dotyczącymi wolności i praw ekonomicznych, socjalnych i kulturalnych określonymi m.in. art. 67, art. 69 Konstytucji RP oraz art. 3 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej oraz z celem pomocy społecznej i jako taka nie może być uznana za właściwą. Odnośnie sporządzonego przez MOPS kontraktu socjalnego odwołujący się podniósł, że nie był on zgodny z obowiązującym prawem ponieważ został mu on narzucony bez żadnych negocjacji i przesłany drogą pocztową już wypełniony. Tymczasem działania przy zawieraniu kontraktu powinny być podejmowane wspólnie przez pracownika socjalnego i klienta. Odwołujący się stwierdził, że nie należy zawierać kontraktu socjalnego z osobami, które nie posiadają możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji. G. P. uważa się za taką właśnie osobę, gdyż jest osobą niepełnosprawną i przewlekle chorą w wieku przedemerytalnym. Zdaniem odwołującego się, nie należy również zawierać kontraktu socjalnego z osobą, której oświadczenie woli jest wadliwe. W opinii G. P., wstrzymanie mu przez MOPS wypłaty pomocy przed podpisaniem kontraktu socjalnego jest szantażem i dlatego jego oświadczenie o zawarciu kontraktu byłoby wadliwe. Zarzucił również, iż w aktach sprawy brak jest dokumentu, który byłby projektem kontraktu socjalnego. Odwołujący się zarzucił, że MOPS zapomina, iż ma dług alimentacyjny wobec synów sięgający kwoty 120.000 zł, którego ze sprzedaży lokalu mieszkalnego w L nie jest w stanie spłacić. Poza tym sprzedaż lokalu spowodowałaby, że dzieci by nie miały stałego dochodu z czynszu. G. P. dodał, że przedmiotowy lokal nie nadaje się do zamieszkania, gdyż jest zdewastowany, zagrzybiony i nie ma w nim kanalizacji. Odwołujący się oświadczył, że podejmuje liczne starania by poprawić swoją sytuację materialną i bytową, m.in. podejmował działania by zmniejszyć zadłużenie z tytułu zaległości alimentacyjnych o 50.000 zł, które Sąd Okręgowy umorzył, Sąd zwolnił go również z łożenia alimentów w wysokości po 400 zł i 300 zł miesięcznie na dorosłych już synów. Wystąpił do dzieci o umorzenie długu alimentacyjnego w wysokości 120 tys. zł w zamian za własność lokali mieszkalnych w L. Miał też sprawę w WSA w Krakowie o mieszkanie socjalne, a także starał się o rentę specjalną od Premiera RP oraz podejmował wiele innych działań żeby poprawić swoją sytuację m.in. zameldowano go na pobyt stały w Domu Pracownika. Cały czas leczy się u kilku specjalistów i chodzi na zabiegi rehabilitacyjne. W związku z powyższym G. P. uważa, że spełnia wszystkie przesłanki dla otrzymania zasiłku okresowego oraz zasiłków celowych. Jego zdaniem, nie przyznanie zasiłków należy uznać nie tylko za przekroczenie granic uznania administracyjnego, ale przede wszystkich jako naruszenie art. 38 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 39 ust. 1 i ust. 2 ustawy o pomocy społecznej. Poza tym MOPS ponownie nie zebrał i nie rozpatrzył całościowo materiału dowodowego traktując go wybiórczo. Świadczy o tym brak wskazania jakimi środkami dysponuje MOPS co stoi w sprzeczności z art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego.

W dniu 4 września 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 4, art. 8 ust. 1 i ust. 3, art. 11 ust. 2, art. 38, art. 39, art. 108 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, wydało decyzje:

1.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...),

2.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...),

3.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...),

4.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...),

5.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...),

6.

nr (...), którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia (...) 2013 r. nr (...).

W uzasadnieniach swoich decyzji Kolegium wskazało, że G. P. ma 60 lat, jest osobą rozwiedzioną i prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Posiada zaległości alimentacyjne w wysokości ok. 130 tyś. zł. Obecnie od kliku lat zamieszkuje w hotelu pracowniczym w K. Kolegium dodało, że w przeprowadzonym w dniu 6 maja 2013 r. wywiadzie środowiskowym wskazano, że na dochód G. P. składał się zasiłek stały w kwocie 529,00 zł miesięcznie. Natomiast jego wydatkami były opłaty za jednoosobowy pokój w hotelu pracowniczym w kwocie 620,00 zł miesięcznie regulowane na bieżąco.

Kolegium podniosło, że od maja 2010 r. wielokrotnie zapraszano G. P. do podjęcia negocjacji w sprawie zawarcia kontraktu socjalnego zgodnie z art. 108 ustawy o pomocy społecznej. Jednakże odwołujący się konsekwentnie odmawiał podjęcia rozmów w celu zawarcia tego kontraktu. Do dnia wydania niniejszych decyzji, mimo spotkań z pracownikami socjalnymi strona nie podjęła negocjacji. Kolegium stwierdziło, że G. P. został pouczony w kolejnych wezwaniach, że niezastosowanie się do wezwania stanowić będzie podstawę do odmowy przyznania w przyszłości lub wstrzymania już przyznanych świadczeń z pomocy społecznej. Organ odwoławczy podniósł, że w celu zawarcia kontraktu socjalnego konieczna jest współpraca obu stron, tj. skarżącego i pracownika socjalnego, którzy podpiszą kontrakt, a do tego potrzebne są wspólne uzgodnienia i wzajemny kompromis. Natomiast z akt sprawy wynika w sposób jednoznaczny, iż odwołujący się odrzucał przedstawione przez MOPS propozycje. Kolegium wskazało, że ostateczną próbę organ I instancji podjął w dniu 14 listopada 2012 r., kiedy na podstawie wiążącego organ pomocowy wyroku WSA w Krakowie z dnia 20 czerwca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 727/11, skierował do G. P. gotowy projekt kontraktu socjalnego. Jednakże strona pismem z dnia 4 grudnia 2012 r. odmówiła podpisania gotowego kontraktu kwestionując kompetencje organu I instancji do jednostronnego formułowania treści porozumienia. Kolegium stwierdziło, że w dniu 14 stycznia 2013 r. odwołujący się przesłał do MOPS niepodpisany przez siebie projekt kontraktu socjalnego, jaki został mu przedstawiony i podpisany przez pracownika socjalnego, w którym określono cel główny i cele szczegółowe, których czas realizacji określono do dnia 31 grudnia 2013 r. oraz określono obowiązki i działania obu stron kontraktu, tj. odwołującego się i pracownika socjalnego. G. P. zarzucił temu projektowi niezgodność z prawem, przedstawiając przy tym jednocześnie sporządzony przez siebie i podpisany projekt kontraktu, który jednakże nie wskazywał jakie cele stawia sobie autor tego projektu, a także jakie działania zamierza podjąć w celu ich realizacji.

Kolegium zwróciło również uwagę na fakt, że wyznacznikami przyznania i ustalania rodzaju pomocy jest nie tylko sytuacja materialna wnioskodawcy i cel, któremu ta pomoc ma służyć, lecz także możliwości finansowe organów pomocy społecznej. Oznacza to zdaniem Kolegium, że nie wszystkie potrzeby finansowe potrzebujących mogą zostać zaspokojone. Organ II instancji wskazał, że w przedmiotowej sprawie organ przeprowadzając postępowanie wyjaśniające, badał ogólną sytuację wnioskodawcy zgodnie z zasadą określoną w art. 3 ustawy o pomocy społecznej. W ocenie organu odwoławczego, G. P. pozostaje niewątpliwie w trudnej sytuacji finansowej, jednak w związku z istnieniem coraz większych grup społeczeństwa wymagających pomocy i skromnymi środkami finansowymi przeznaczonymi na pomoc społeczną nie jest możliwe zaspokojenie wszystkich potrzeb we wnioskowanym zakresie i powoduje to konieczność wnikliwej weryfikacji wniosków. Kolegium stwierdziło, że ośrodki pomocy społecznej nie dysponują nieograniczoną ilością środków pieniężnych, aby pokryć wszystkie zgłoszone potrzeby wnioskodawców, często o wygórowanych wymaganiach.

Kolegium podkreśliło, że jego rozstrzygnięcia nie stanowią przeszkody w ubieganiu się przez stronę o przyznanie pomocy przez ośrodek pomocy społecznej po przedstawieniu umotywowanego wniosku. Organ II instancji wskazał, iż z akt sprawy wynika, że strona zasadniczo składa wnioski o pomoc finansową co miesiąc. Organ odwoławczy stwierdził, iż z przepisów ustawy nie wynika, że pomoc w formie zasiłków celowych udziela się raz na miesiąc, a strona w każdym momencie, kiedy znajduje się w potrzebie, jest uprawniona do składania odpowiedniego wniosku, zaś organ ma obowiązek taki wniosek rozpatrzyć. Jednakże warunkiem jej otrzymania jest między innymi spełnienie przesłanki współpracy z organem w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji.

Z powyższymi decyzjami Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zgodził się G. P. i pismem z dnia 29 października 2013 r. wniósł na nie skargi, domagając się ich uchylenia. Zaskarżonym decyzjom zarzucił naruszenie art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3, art. 38 ust. 1 i ust. 2, art. 39 ust. 1 i ust. 2 ustawy o pomocy społecznej oraz art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Skarżący stwierdził, iż nigdy nie odmawiał współdziałania z pracownikami pomocy społecznej i zawsze uczciwie i terminowo składał wyjaśnienia oraz informował MOPS o swojej sytuacji życiowej. Skarżący dodał, że podjął szereg działań mających na celu poprawę jego sytuacji materialnej i bytowej. W dalszej części skargi G. P. podniósł te same argumenty co w odwołaniach od decyzji organu I instancji.

W odpowiedziach na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowiska w sprawach i wniosło o oddalenie skarg.

W piśmie z dnia 22 maja 2014 r. G. P. zarzucił organom administracyjnym zarzucenie art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem skarżącego, Kolegium w uzasadnieniach swoich decyzji podało nieprawdę, gdyż w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dokumentów, protokołów, zeznań świadków czy też innych dowodów, z których wynikałoby, że nie współpracuje z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej. Ponadto w aktach sprawy brak jest kontraktu, który skarżącemu przesłano pocztą. Nie podano również jego treści oraz czy rzeczywiście skarżący byłby wstanie go zrealizować. Skarżący stwierdził, iż MOPS nie podał jakie ma możliwości finansowe, tj. jaką kwotę otrzymał na pomoc finansową i ilu jest niepełnosprawnych, którym udziela pomocy.

Na rozprawie w dniu 22 maja 2014 r. skarżący wskazał, iż w listopadzie 2012 r. otrzymał od organu drogą pocztową gotowy projekt kontraktu socjalnego. Uznał jednak, iż kontrakt nie powinien być wysyłany pocztą i odmówił jego podpisania. Skarżący zaprzeczył, że 14 stycznia 2013 r. przesłał do MOPS niepodpisany projekt kontraktu i wyjaśnił, że o niepodpisaniu kontraktu poinformował pracownika podczas spotkania w dniu 14 stycznia 2013 r.

Z urządzeń ewidencyjnych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wynika, że zarejestrowano następujące sprawy z pomocy społecznej o symbolu 6320 ze skarg G. P.: III SA/Kr 902/09, III SA/Kr 1003/09, III SA/Kr 1004/09, III SA/Kr 216/11, III SA/Kr 424/11, III SA/Kr 469/11, III SA/Kr 537/11, III SA/Kr 727/11, III SA/Kr 1024/11, III SA/Kr 1338/11, III SA/Kr 1339/11, III SA/Kr 1340/11, III SA/Kr 1341/11, III SA/Kr 1517/11, III SA/Kr 1518/11, III SA/Kr 1519/11, III SA/Kr 1520/11, III SA/Kr 1521/11, III SA/Kr 1522/11, III SA/Kr 1523/11, III SA/Kr 1524/11, III SA/Kr 1525/11, III SA/Kr 1526/11, III SA/Kr 1527/11, III SA/Kr 1528/11, III SA/Kr 1529/11, III SA/Kr 1530/11, III SA/Kr 1531/11, III SA/Kr 715/12, III SA/Kr 716/12, III SA/Kr 717/12, III SA/Kr 718/12, III SA/Kr 719/12, III SA/Kr 720/12, III SA/Kr 721/12, III SA/Kr 722/12, III SA/Kr 723/12, III SA/Kr 724/12, III SA/Kr 725/12, III SA/Kr 813/12, III SA/Kr 814/12, III SA/Kr 815/12, III SA/Kr 816/12, III SA/Kr 817/12, III SA/Kr 818/12, III SA/Kr 1167/12, III SA/Kr 1168/12, III SA/Kr 1169/12, III SA/Kr 1170/12, III SA/Kr 1171/12, III SA/Kr 1172/12, III SA/Kr 1644/12, III SA/Kr 1645/12, III SA/Kr 1646/12, III SA/Kr 1821/12, III SA/Kr 12/13, III SA/Kr 13/13, III SA/Kr 57/13, III SA/Kr 58/13, III SA/Kr 59/13, III SA/Kr 60/13, III SA/Kr 61/13, III SA/Kr 424/13, III SA/Kr 425/13, III SA/Kr 426/13, III SA/Kr 427/13, III SA/Kr 428/13, III SA/Kr 429/13, III SA/Kr 430/13, III SA/Kr 431/13, III SA/Kr 432/13, III SA/Kr 433/13, III SA/Kr 434/13, III SA/Kr 555/13, III SA/Kr 556/13, III SA/Kr 557/13, III SA/Kr 558/13, III SA/Kr 559/13, III SA/Kr 560/13, III SA/Kr 561/13, III SA/Kr 562/13, III SA/Kr 563/13, III SA/Kr 564/13, III SA/Kr 893/13, III SA/Kr 894/13, III SA/Kr 895/13, III SA/Kr 896/13, III SA/Kr 897/13, III SA/Kr 1000/13, III SA/Kr 1001/13, III SA/Kr 1002/13, III SA/Kr 1003/13, III SA/Kr 1004/13, III SA/Kr 1005/13, III SA/Kr 1006/13, III SA/Kr 1007/13, III SA/Kr 1008/13, III SA/Kr 1009/13, III SA/Kr 1010/13, III SA/Kr 1011/13, III SA/Kr 1012/13, III SA/Kr 1013/13, III SA/Kr 1014/13, III SA/Kr 1015/13, III SA/Kr 1016/13, III SA/Kr 1017/13, III SA/Kr 1018/13, III SA/Kr 1019/13, III SA/Kr 1020/13, III SA/Kr 1021/13, III SA/Kr 1370/13, III SA/Kr 1395/13, III SA/Kr 1396/13, III SA/Kr 1397/13, III SA/Kr 1398/13, III SA/Kr 1399/13, III SA/Kr 1400/13, III SA/Kr 1401/13, III SA/Kr 1402/13, III SA/Kr 1403/13, III SA/Kr 1404/13, III SA/Kr 1405/13, III SA/Kr 1406/13.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwana dalej p.p.s.a.), sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

W ocenie Sądu wniesione w niniejszej sprawie skargi nie zasługują na uwzględnienie, gdyż zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu I instancji zostały wydane zgodnie z prawem.

Na wstępie wskazać należy, iż materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia niniejszej sprawy stanowią przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182 z późn. zm., zwanej dalej u.p.s.). Ocena zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia wymaga w pierwszej kolejności odwołania się do zasad ogólnych zawartych w powołanej ustawie, w tym przede wszystkim do ustawowej definicji pomocy społecznej określonej w art. 2 ust. 1 u.p.s. Zgodnie z nim, pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Z przywołanej definicji jednoznacznie wynika, że pomoc społeczna ma jedynie na celu wspieranie osób i rodzin w ich wysiłkach do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, do życiowego usamodzielnienia i integracji społecznej, udzielane zaś świadczenia mają być adekwatne do sytuacji korzystających z pomocy, od których z kolei wymaga się współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Wskazać w tym miejscu również należy, że pomoc społeczna spełnia jedynie funkcję subsydiarną, wymagając współdziałania adresata i beneficjenta udzielanej pomocy.

Ustawa o pomocy społecznej formułuje podstawową zasadę, wedle której każda osoba ma obowiązek pełnego wykorzystania własnych uprawnień, zasobów i możliwości w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej, a jeżeli nie wykonuje takiego obowiązku, to nie występuje podstawowa przesłanka udzielenia takiej osobie pomocy ze środków publicznych. Jednym z podstawowych celów określonych w omawianej ustawie jest aktywizacja świadczeniobiorców. Podkreślić należy, że pomoc przyznawana na podstawie omawianej ustawy - bez względu na jej rodzaj - ma charakter jedynie przejściowy i zakłada wykształcenie odpowiednich postaw u osób z niej korzystających, w celu pokonania życiowych trudności. Nie ma ona w żadnym wypadku zamieniać się w stałe i jedyne źródło utrzymania dla osób o nią występujących. Zatem obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej jest niezwykle istotny i dlatego też został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z jego uzasadnionych i rozsądnych propozycji pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się znalazła w celu "wyjścia" z systemu pomocy społecznej i umożliwienia samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcania nieprawidłowych nawyków. W związku z tym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia, o czym mowa w art. 11 u.p.s.

Wspomniana regulacja tworzy po stronie organów obowiązek wszechstronnej analizy i oceny postawy osoby ubiegającej się o pomoc społeczną pod kątem istnienia po jego stronie woli współdziałania w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, a także pozostałych przesłanek wymienionych w przywołanym przepisie, których wystąpienie pozwala na odmowę przyznania bądź wstrzymanie świadczeń. Z tego względu brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymywanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub wykonywania prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2013 r. poz. 674), lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.

W niniejszych sprawach organy administracji obu instancji prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy świadczący o tym, że skarżący odmówił pozytywnego współdziałania z organem pomocy socjalnej w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Skarżący potwierdził na rozprawie przed sądem w dniu 22 maja 2014 r., że otrzymał od organu gotowy projekt kontraktu socjalnego, jednak odmówił jego podpisania, o czym poinformował pracownika organu na spotkaniu w dniu 14 stycznia 2013 r. Fakt zatem przygotowania przez organ projektu takiego kontraktu i odmowy jego podpisania przez skarżącego jest w niniejszej sprawie bezsporny. Stanowi to przesłankę uzasadniającą przyjęcie przez organ braku współpracy skarżącego w przezwyciężaniu jego trudnej sytuacji życiowej, stanowiąc podstawę odmowy przyznania skarżącemu świadczenia z pomocy społecznej.

W uzasadnieniu zaskarżonych decyzji w sposób szczegółowy wskazano wysokość i strukturę osiąganych przez skarżącego dochodów, a także aktualne koszty związane z zakwaterowaniem go w jednoosobowym pokoju w hotelu pracowniczym. Zestawienie dochodów i wydatków uzasadnia wniosek, że wydatki skarżącego przewyższają deklarowaną przez niego kwotę dochodów, co daje podstawę do uznania braku prawidłowego współdziałania skarżącego, stanowiąc podstawę do odmowy przyznania świadczeń. Dodatkowo należy podkreślić, że bezspornym w sprawie jest, iż skarżący jest właścicielem 3 lokali mieszkalnych w L. Niezależnie od przesłanki braku współdziałania, organy prawidłowo przyjęły, że w przypadku skarżącego nie występuje niezaspokojona niezbędna potrzeba bytowa, która uzasadniałaby przyznanie mu zasiłków celowych na dofinansowanie opłat za hotel, skarżący jest bowiem właścicielem 3 lokali mieszkalnych i przynajmniej w jednym z nich mógłby zamieszkać. Skarżący podnosi, że budynek w L jest zdewastowany i nie nadaje się do zamieszkania, ale ten argument jest nieprzekonujący, skoro w budynku tym mieszkają lokatorzy. Istotą zasiłku celowego z art. 39 u.p.s. jest zaspokojenie konkretnej potrzeby bytowej. Wykładnia przepisu art. 39 u.p.s. nie pozostawia żadnych wątpliwości, że to w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może być przyznane świadczenia w formie zasiłku celowego. W przypadku skarżącego nie może być mowy o niezaspokojeniu jego potrzeb mieszkaniowych. Subsydiarny charakter świadczeń z zakresu pomocy społecznej, o którym była mowa na wstępie przesądza bowiem, iż w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie zasiłku celowego na zaspokojenie potrzeby mieszkaniowej legitymuje się prawem własności do lokalu mieszkalnego, to jest ona w stanie pokonać dotyczące tej kwestii trudności życiowe, wykorzystując własne zasoby i możliwości. Sąd w niniejszym składzie w pełni aprobuje stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaprezentowane w wyroku z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1498/10 oraz w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Krakowie z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09 w sprawie analogicznej jak przedmiotowa, ale dotyczącej innego okresu.

Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się ze skarżącym co do niewyjaśnienia przez organy okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. W zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia zasadności wniosków organy przeprowadziły należyte postępowanie dowodowe i ustaliły okoliczności pozwalające na dokonanie oceny niespełniania przez skarżącego warunków do uzyskania świadczeń z pomocy społecznej, w tym okoliczności, które na podstawie art. 11 ust. 2 u.p.s. uzasadniały odmowę przyznania tych świadczeń.

Skarżący w pismach do organów i w skargach do WSA w Krakowie jednoznacznie potwierdza, że wie, jakiej aktywności z jego strony wymagają organy odnośnie do podjęcia współdziałania w zakresie rozwiązywania jego trudnej sytuacji życiowej co do zawarcia kontraktu socjalnego. Bezsporne w sprawie jest, że od 2010 r. MOPS dążył do zaktywizowania skarżącego w pokonywaniu życiowych trudności i wskazywał mu możliwości samodzielnego radzenia sobie z problemami. Należy zauważyć, że obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie, chociaż przepisy dokładnie nie wskazują sposobu jego realizacji. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc (lub korzystającej z niej) należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z uzasadnionych i rozsądnych propozycji pracownika socjalnego, pomagających osobie lub rodzinie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe. Obowiązek współdziałania przedstawia się różnie w zależności od formy pomocy. Jedną z tych form jest kontrakt socjalny. Brak należytego współdziałania osoby zainteresowanej z pracownikami pomocy społecznej wystąpi m.in. wtedy, gdy zainteresowany zajmuje wobec organu pomocy społecznej postawę roszczeniową, odnosi się krytycznie do wszystkich, czy też do większości działań organu, poddaje w wątpliwość ich sensowność, żąda wyręczenia go w rozwiązaniu jego problemów. Takie okoliczności mogą powodować odmowę przyznania świadczenia lub wstrzymanie wypłaty świadczeń pieniężnych. W ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym należy wskazać, że ustawa o pomocy społecznej jest ukierunkowana na udzielanie wsparcia osobom rzeczywiście go potrzebującym. Nie dopuszcza wykorzystywania środków społecznych przez osoby, które mając możliwość zaspokojenia potrzeb życiowych z własnych środków, nie czynią tego jednak z własnej woli i wyboru.

W ocenie Sądu należy podzielić stanowisko organów, że ustawodawca wielką wagę przywiązuje do współdziałania świadczeniobiorcy z pracownikami pomocy społecznej. Stosownie do art. 11 ust. 2 u.p.s. brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym lub asystentem rodziny, o którym mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Za szczególny przypadek braku współdziałania należy uznać odmowę zawarcia kontraktu socjalnego. Zgodnie z art. 108 ust. 1 u.p.s. w celu określenia sposobu współdziałania w rozwiązywaniu problemów osoby lub rodziny znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej pracownik socjalny zatrudniony w ośrodku pomocy społecznej lub w powiatowym centrum pomocy rodzinie może zawrzeć kontrakt socjalny z tą osobą lub rodziną, w celu wzmocnienia aktywności i samodzielności życiowej, zawodowej lub przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu.

Obowiązek współdziałania w każdym przypadku należy indywidualizować w odniesieniu do osoby wnioskującej czy korzystającej z pomocy społecznej i sytuacji, w jakiej się znajduje. Zdaniem Sądu, organy mogły domagać się takiego współdziałania od skarżącego od wielu lat korzystającego z tych świadczeń, zwłaszcza że skarżący jest osobą z wyższym wykształceniem i nie jest osobą nieporadną, o czym świadczą podejmowane przez skarżącego działania. Dlatego wyznaczając spotkania w celu zawarcia kontraktu, przesyłając skarżącemu opracowany projekt kontraktu, czy też chociażby podejmując próby omówienia projektu kontraktu podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego, organy mogły, a nawet powinny oczekiwać aktywnej współpracy ze strony skarżącego w wypracowaniu takich działań, które doprowadzą skarżącego do zmiany sytuacji, w której się znajduje. Nie mogła przynieść zamierzonego skutku argumentacja skarżącego, że organ jednostronnie przygotował i przesłał skarżącemu projekt kontraktu socjalnego i narzucił skarżącemu niekorzystne propozycje rozwiązywania sytuacji, w jakiej się znajduje. Sąd w niniejszych sprawie w pełni podziela dotychczasowe stanowisko orzecznictwa w tej kwestii. Kontrakt socjalny, którego celem jest wzmocnienie osoby ubiegającej się o pomoc w zakresie aktywności i samodzielności życiowej i zawodowej lub przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, musi uwzględniać zasady wynikające z u.p.s. oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Przepisy u.p.s. nie odsyłają do uregulowań Kodeksu cywilnego i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści (np. wyroki NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 674/11, LEX nr 1149416, z dnia 22 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 673/11, LEX nr 1149415). Ostateczny kształt kontraktu socjalnego co do jego treści należy do organu pomocy społecznej (por. wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 675/11, LEX nr 1068526). Aby zatem ten ostateczny kształt kontraktu, uwzględniający konkretną sytuację osoby wnioskującej o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej wypracować, niezbędne jest współdziałanie tej osoby z organem pomocy społecznej, którego to obowiązku wynikającego z treści art. 4 u.p.s. skarżący nie spełnił.

Skarżący podaje, że nie podejmuje współdziałania uznając, że nie należy zawierać kontraktu socjalnego z osobami, które nie posiadają możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji np. z uwagi na zły stan zdrowia, czy wiek. Ta argumentacja co do własnych możliwości w przezwyciężaniu trudnej sytuacji pozostaje w sprzeczności z licznymi podejmowanymi przez skarżącego działaniami, np. w celu uzyskania zameldowania na pobyt stały w Domu Pracownika (w zakładzie hotelarskim, jak wynika z treści uzasadnienia wyroku WSA w Krakowie z dnia 18 września 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1380/11), w celu uzyskania "mieszkania socjalnego" czy też starań o "rentę specjalną od Premiera RP". Skarżący jest zatem osobą, która posiada możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyrokach dotyczących spraw skarżącego G. P. wielokrotnie zwracał skarżącemu uwagę na obowiązek współdziałania w rozwiązywaniu swojej sytuacji (m.in. w wyrokach z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt III SA/Kr 424/13 oraz III SA/Kr 555/13). Jeżeli skarżący podjął działania zmierzające do zmniejszenia zaległości alimentacyjnej, do zniesienia obowiązku alimentacyjnego, do uzyskania alimentów od swoich - jak się okazało - pracujących synów, czy też trwa postępowanie o współposiadanie majątku małżeńskiego, a prawnik przygotowuje pozew o podział majątku małżeńskiego - nic nie stało na przeszkodzie do wpisania tych działań do treści kontraktu socjalnego.

Mając powyższe na uwadze Sąd, po dokonaniu analizy dokumentacji zawartej w aktach sprawy i wyjaśnień skarżącego złożonych na rozprawie w dniu 22 maja 2014 r., ocenił, że w niniejszych sprawach organy wystarczająco wykazały przywoływany w uzasadnieniach wszystkich zaskarżonych decyzji zarzut braku współpracy skarżącego. Organy nie kwestionują, że sytuacja materialna skarżącego i jego stan zdrowia są złe. Zdaniem Sądu były one jednak w pełni uprawnione do domagania się od skarżącego współpracy, a brak tej współpracy zasadnie potraktowały jako podstawę odmowy przyznania wnioskowanych świadczeń.

Powiązana z powyższą pozostaje argumentacja skarżącego, że MOPS pomija ustawę o zatrudnieniu i zapobieganiu bezrobociu i dobrze wie, że jako osoba niepełnosprawna o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności otrzymująca stały zasiłek nie jest w myśl tej ustawy osobą niepełnosprawną bezrobotną (dotyczy to osób z lekkim stopniem niepełnosprawności), dlatego żeby otrzymać zasiłek musiał się wyrejestrować z urzędu do spraw zatrudnienia.

Należy podnieść, że ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy zawiera ustawową definicję bezrobotnego, od którego to statusu uzależnia możliwość korzystania z instytucji w tej ustawie przewidzianych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. i tej ustawy: "ilekroć w ustawie jest mowa o: bezrobotnym - oznacza to osobę, o której mowa w art. 1 ust. 3 pkt 1 i 2 lit. a-g lub lit. i, j, I, lub cudzoziemca - członka rodziny obywatela polskiego, niezatrudnioną i niewykonującą innej pracy zarobkowej, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym w danym zawodzie lub służbie albo innej pracy zarobkowej, albo jeżeli jest osobą niepełnosprawną, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia co najmniej w połowie tego wymiaru czasu pracy, nieuczącą się w szkole, z wyjątkiem uczącej się w szkole dla dorosłych lub przystępującej do egzaminu eksternistycznego z zakresu tej szkoły lub w szkole wyższej gdzie studiuje w formie studiów niestacjonarnych, zarejestrowaną we właściwym dla miejsca zameldowania stałego lub czasowego powiatowym urzędzie pracy oraz poszukującą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, jeżeli nie pobiera na podstawie przepisów o pomocy społecznej zasiłku stałego". Zdaniem Sądu jeżeli zatem skarżący uznał, że będzie pobierał zasiłek stały z pomocy społecznej, co uniemożliwia uzyskanie statusu osoby bezrobotnej, to okoliczność ta, przy braku orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy, posiadanym wykształceniu wyższym wskazuje, że skarżący nie zamierza rozwiązać swojej trudnej sytuacji przez podjęcie zatrudnienia, przy jednoczesnym braku współdziałania z organami pomocowymi w tym zakresie. Zasadniczym, bowiem warunkiem, który powinna spełniać osoba uznana za bezrobotną jest jej zdolność i gotowość do podjęcia proponowanego jej zatrudnienia.

Nie jest też możliwa do zaakceptowania z punktu widzenia zasad pomocy społecznej wynikających z art. 3 u.p.s. sytuacja, w której wieloletni beneficjent pomocy społecznej zauważa potrzebę zabezpieczenia przyszłych dochodów osób bliskich z posiadanej nieruchomości, natomiast nie chce, wykonując obowiązek współdziałania, wykorzystać tej nieruchomości w rozwiązaniu swojej obecnej trudnej sytuacji. Taką postawę zajmuje skarżący, o czym świadczy argumentacja, że MOPS w decyzjach notorycznie proponuje sprzedaż lokalu w L, co spowodowałoby, że dzieci by nie miały stałego dochodu z czynszu. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Jednakże zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 u.p.s. pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości.

Należy podkreślić, że przywoływane przez skarżącego przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (art. 67, 69) nie mogą i nie stanowią samodzielnej podstawy do przyznania świadczeń z pomocy społecznej. Przepisy art. 67 i art. 69 Konstytucji RP stanowią jedynie pewien wzorzec określający w sposób ogólny ramy zabezpieczenia społecznego, kierunki polityki państwa i są adresowane głównie do organów prawodawczych. Przepisy te stanowią zatem źródło gwarancji, a nie praw podmiotowych obywatela dla zabezpieczenia społecznego, które dopiero konkretyzują się w ustawach zwykłych, w tym przypadku ustawy o pomocy społecznej.

Odnośnie do podnoszonych przez skarżącego okoliczności i zdarzeń, które w jego ocenie stanowiły przyczynę jego obecnej trudnej sytuacji należy podkreślić, że świadczenia z pomocy społecznej nie mają charakteru odszkodowania czy rekompensaty w powszechnym tego słowa znaczeniu. Przesłanki przyznania świadczeń określa ustawa o pomocy społecznej, a organy świadczące pomoc społeczną są uprawnione i jednocześnie zobowiązane do ich stosowania zgodnie z zasadą praworządności wyrażoną w art. 6 k.p.a. Przyznanie świadczeń w oparciu o przesłanki pozaustawowe stanowiłoby naruszenie prawa. Fakt, iż skarżący jest osobą chorą na cukrzycę i o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz był działaczem Solidarności, nie mógł odnieść zamierzonego przez skarżącego skutku w niniejszych sprawach. Subsydiarny charakter świadczeń z zakresu pomocy społecznej, o którym była mowa na wstępie przesądza bowiem, iż w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie zasiłku celowego nie współdziała z organami w zakresie rozwiązywania własnych problemów życiowych, a także ma własne możliwości zaspokojenia potrzeby mieszkaniowej (legitymuje się, bowiem prawem własności do lokalu mieszkalnego), jest w stanie pokonać trudności życiowe wykorzystując własne zasoby oraz zdolności i możliwości, więc nie może korzystać z pomocy społecznej.

Mając powyższe na uwadze należy uznać, że zarzuty skargi okazały się bezzasadne. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie stwierdził również, by zaskarżone decyzje zostały dotknięte innymi niż powołane przez skarżącego wadami, które mogłyby uzasadnić ich uchylenie. Przy wydawaniu zaskarżonych decyzji nie doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego. Wobec powyższego skargi oddalono na podstawie art. 151 p.p.s.a. - jak w pkt I wyroku.

O wynagrodzeniu dla pełnomocnika przyznanego skarżącemu w ramach prawa pomocy orzeczono w pkt II wyroku na podstawie art. 250 p.p.s.a., określając jego wysokość na podstawie § 19 pkt 1 i § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 461).

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.