Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2573572

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 4 października 2018 r.
III SA/Gl 482/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Kandut.

Sędziowie WSA: Małgorzata Herman, Adam Nita (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2018 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z (...) r., nr (...), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (zwane dalej Organem Odwoławczym lub Organem II instancji) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta R. (w dalszej części uzasadnienia określanego mianem Organu I instancji) z (...) r., nr (...). W tym rozstrzygnięciu nieostatecznym, Organ I instancji odmówił przyznania dodatku mieszkaniowego S. S. (zwanemu dalej Wnioskodawca, Stroną lub Skarżącym).

Rozstrzygnięcie ostateczne zapadło w następującym stanie faktycznym. Strona wystąpiła o przyznanie jej dodatku mieszkaniowego. W odpowiedzi na ten wniosek, Organ I instancji wydał jednak decyzję odmowną. Stało się tak, ponieważ wyliczona wysokość dodatku mieszkaniowego wyniosła 3,27 zł. W związku z tym, stanowiła ona kwotę niższą od 2% najniższej emerytury, tj. 20 zł. To zaś obligowało organ administracyjny do przyjęcia, że Skarżącemu nie przysługuje wnioskowane przez niego świadczenie. Zaprezentowane zapatrywanie, Prezydent Miasta oparł na treści art. 2, art. 3 art. 5 ust. 1,4,5, art. 6, art. 7 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 180.). Ponadto, powołano się na przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie dodatków mieszkaniowych (Dz. U. Nr 156, poz. 1817 - z późn zm.).

W złożonym przez siebie odwołaniu, Wnioskodawca stwierdził, że Organ I instancji błędnie ustalił kwotę dochodu z tytułu emerytury. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przesyła bowiem jego żonie kwotę 500 zł. On sam otrzymuje zaś od wspomnianej instytucji 1051 zł. (łączny ich dochód z tytułu świadczenia z ubezpieczenia społecznego wynosi więc 1551 zł.). Tymczasem, Prezydent Miasta ustalając ich dochód, oparł się na kwotach brutto ich emerytur. W przypadku żony Wnioskodawcy było to 887 zł, natomiast Skarżącemu przypisano 1805 zł dochodu z tytułu emerytury. Jak podkreśliła Strona, Organ I instancji w swoich kalkulacjach wysokości dochodu Wnioskodawcy oraz jego małżonki nie uwzględnił tego, że - jak to ujęto - z emerytur ściągane są bezprawnie zajęcia komornicze. Ponadto, Skarżący podniósł, że w decyzji nieostatecznej błędnie przyjęto kwotę czynszu, jaki on oraz jego żona uiszczają za lokal mieszkalny. W konsekwencji, sformułowano żądanie przyznania dodatku mieszkaniowego, pomocy na leki i zakup opału oraz "innych rzeczy", a także zwolnienia od "zajęcia emerytur i innych".

Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie podzieliło zapatrywania Strony, dotyczącego braku zasadności przyznania jej dodatku mieszkaniowego i utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia, ze złożonego przez Stronę wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego wynika, że najmuje ona lokal o powierzchni użytkowej 41,66 m2, w tym łączna powierzchnia pokoi i kuchni wynosi 35,17 m2. W mieszkaniu będącym przedmiotem najmu brak jest centralnie dostarczanej ciepłej wody i centralnego ogrzewania, istnieje natomiast instalacja gazu przewodowego. Jednocześnie, Wnioskodawca wskazał, że w skład gospodarstwa domowego wchodzą dwie osoby.

Z kolei, deklarując wysokość dochodów rodziny Skarżący wskazał, że w trzymiesięcznym przedziale czasu wynosi on 7878 zł. (stanowi go emerytura Wnioskodawcy, w wysokości 5439 zł i emerytura jego żony, w kwocie 2439 zł.). Miesięczny dochód rodziny wynosi więc 2626 zł, a w przeliczeniu na osobę w rodzinie, kształtuje się na poziomie 1313 zł. Tym samym, dochód na osobę w rodzinie przekracza 125% najniższej emerytury czyli kwotę 1250 zł.

Dokonując dalszych kalkulacji wskazano, że 15% dochodu miesięcznego dochodu rodziny wynosi 393,90 zł, natomiast łączna kwota wydatków mieszkaniowych to 346,26 zł. Jak zapewnił Organ odwoławczy, opierając się na ustaleniach poczynionych przez Prezydenta Miasta, podczas ustalania sytuacji faktycznej Strony uwzględniono ryczałt z powodu braku centralnego ogrzewania w kwocie 106,42 zł i analogiczny element kalkulacyjny, uwzględniany przez wzgląd na brak centralnie dostarczanej ciepłej wody, w wysokości 21,28 zł. Wzięto też pod uwagę to, że wydatki mieszkaniowe na powierzchnię normatywną wynoszą 332,46 zł, a wraz ze wspomnianym ryczałem, łącznie kształtują się na poziomie 460,17 zł.

Jak wyjaśnił Organ odwoławczy, nawiązując do ustaleń poczynionych przez Organ I instancji, wysokość dodatku mieszkaniowego stanowi różnicę pomiędzy wydatkami mieszkaniowymi na powierzchnię normatywną wraz z ryczałtami (460,17 zł.) a 15 procentami dochodu rodziny (15% z 2626 zł.), tj. kształtuje się w wysokości 66,27 zł. Przekroczenie dopuszczalnego dochodu ponad 125% najniższej emerytury wynosi więc 63 zł. (1313 zł - 1250 zł). Tym samym, dodatek mieszkaniowy pomniejszony o kwotę przekroczonego dochodu to 3,27 zł. (66,27 zł - 63,00 zł). Wielkość wyliczonego dodatku mieszkaniowego kształtuje się zatem na poziomie 3,27 zł i jest niższa od kwoty 20 zł, czyli od 2% najniższej emerytury. W tej zaś sytuacji, z woli ustawodawcy, dodatek mieszkaniowy nie przysługuje.

Odnosząc się do zarzutów Strony, podniesionych w odwołaniu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że w ustawie o dodatkach mieszkaniowych ukształtowano legalną definicję dochodu. Według niej, od dochodu nie odlicza się zaś kwoty zajęć komorniczych. Samą wysokość dochodu (rodziny, tj. Skarżącego oraz jej małżonki) ustalono natomiast w oparciu o deklarację Wnioskodawcy, określającego te wartości. Dodatkowo - odnosząc się do drugiego z zarzutów zawartych w odwołaniu - Organ II instancji wskazał, że w sprawach dodatków mieszkaniowych nie bada się kwestii prawidłowości ustalenia wysokości czynszu. Z wszystkich tych względów, Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż Organ I instancji rozstrzygnął prawidłowo w sprawie. Jeżeli zaś chodzi o inne wnioski o pomoc, zawarte w odwołaniu, Organ odwoławczy stanął na stanowisku, że co do tych kwestii Organ I instancji powinien się wypowiedzieć, opierając się na ustawie o pomocy społecznej.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Wnioskodawca stwierdził, iż od 22 lat Prezydent Miasta nie chce udzielić mu pomocy. Następnie, Skarżący szczegółowo opisał sprawę przetargu na lokal położony przy ul. (...), przeprowadzonego 1 czerwca 1995 r. i umowy najmu tego pomieszczenia, a także licytacji nieruchomości należącej do Wnioskodawcy i jego małżonki. Ponadto, Strona stwierdziła, że rodzina nie otrzymuje pomocy ze strony gminy, zwłaszcza pomocy na opał i leki.

Odpowiadając na to pismo inicjujące postępowanie sądowoadministracyjne, Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi. Uzasadniając swoje stanowisko, Samorządowe Kolegium Odwoławcze powtórzyło zaś argumenty uprzednio przedstawione w ostatecznej decyzji administracyjnej.

Podczas rozprawy, adwokat reprezentujący Stronę jako jej pełnomocnik z urzędu wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, wskazując, że w akcie tym nie powołano przepisów odpowiedniej uchwały.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Dzieje się tak, ponieważ zaskarżona decyzja ostateczna jest zgodna z prawem. Skarżący, w swojej argumentacji podnosił dwa zarzuty przeciwko legalności zaskarżonej decyzji, a dodatkowo artykułował okoliczności związane z przetargiem na inny lokal mieszkalny, położony w tej samej miejscowości, wskazywał na trudną sytuację materialną jego rodziny i brak wsparcia socjalnego ze strony gminy. Jednocześnie, w pismach procesowych Wnioskodawcy dawał się zauważyć sprzeciw wobec prowadzonego wobec niego postępowania egzekucyjnego. Ponieważ Skarżący nie akceptował tej procedury, nie honorował też potrąceń dokonywanych z jego emerytury (oraz ze świadczenia emerytalnego jego małżonki). W konsekwencji, uważał, że te - w jego ocenie - bezprawne odliczenia powinny być uwzględniane w kwocie dochodu rodziny.

Sąd w przedmiotowym postępowaniu może odnieść się wyłącznie do materii objętej zaskarżoną decyzją ostateczną. Poza zakresem jego kognicji muszą się natomiast znaleźć obiekcje Strony dotyczące pozostałych kwestii, w szczególności rozmiarów pomocy socjalnej, czy legalności egzekucji z emerytury Wnioskodawcy oraz jego żony.

Oceniając legalność decyzji poddanej kontroli Sądu, nie sposób dopatrzyć się w niej naruszenia prawa, w szczególności, nie znalazły potwierdzenia zarzuty podnoszone przez Skarżącego. Jak wynika z art. 3 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, za dochód uważa się wszelkie przychody po odliczeniu kosztów ich uzyskania oraz po odliczeniu składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe, określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych, chyba że zostały już zaliczone do kosztów uzyskania przychodu. Do dochodu nie wlicza się świadczeń pomocy materialnej dla uczniów, dodatków dla sierot zupełnych, jednorazowych zapomóg z tytułu urodzenia się dziecka, dodatku z tytułu urodzenia dziecka, pomocy w zakresie dożywiania, zasiłków pielęgnacyjnych, zasiłków okresowych z pomocy społecznej, jednorazowych świadczeń pieniężnych i świadczeń w naturze z pomocy społecznej, dodatku mieszkaniowego, dodatku energetycznego, zapomogi pieniężnej, o której mowa w przepisach o zapomodze pieniężnej dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenie przedemerytalne albo zasiłek przedemerytalny w 2007 r., świadczenia pieniężnego i pomocy pieniężnej, o których mowa w przepisach ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. poz. 693 i 1220), świadczenia wychowawczego, o którym mowa w ustawie z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. poz. 195 i 1579 oraz z 2017 r. poz. 60), oraz dodatku wychowawczego, o którym mowa w ustawie z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 575, 1583 i 1860 oraz z 2017 r. poz. 60).

Odnosząc się do tej regulacji prawnej, nietrudno zauważyć, że wśród kwot pomniejszających dochód, ustawodawca nie wskazał potrąceń związanych z prowadzoną egzekucją. W związku z tym, nie mógł być uznany za trafny niegdysiejszy zarzut Skarżącego, wytykającego administracji błędne ustalenie dochodu rodziny (Wnioskodawcy oraz jego małżonki). W analogiczny sposób należy ocenić artykułowaną wcześniej wątpliwość Strony, dotyczącą wielkości czynszu uiszczanego za wynajmowany lokal mieszkalny. Organ administracyjny w tym zakresie oparł się na danych udostępnionych przez samego Skarżącego we wniosku o dodatek mieszkaniowy i nie było podstaw do poddawania w wątpliwość ich prawdziwości. Tego rodzaju obiekcji nie miał też Sąd. Stało się tak, ponieważ w zaistniałym stanie faktycznym sprawy nie dostrzegł on przyczyny dla poddawania w wątpliwość przez organ administracyjny danych wskazanych przez samą Stronę. Skoro zaś przy tym, obliczony dodatek mieszkaniowy był niższy niż 20 zł, biorąc pod uwagę obowiązującą regulację prawną, precyzyjnie przedstawioną w pierwszej części uzasadnienia, zasadne było utrzymanie w mocy przez Organ odwoławczy, nieostatecznej decyzji Prezydenta Miasta.

Jeżeli chodzi o pozostałe zarzuty podnoszone przez Stronę, to sytuują się one poza granicami sprawy administracyjnej, rozstrzyganej decyzją ostateczną zaskarżoną do Sądu. Tym samym, Sąd nie mógł - bo brak było ku temu podstawy prawnej - odnosić się do materii zasadności postępowania egzekucyjnego, prowadzonego wobec Wnioskodawcy i jego małżonki, okoliczności niegdysiejszego przetargu na lokal mieszkalny, czy rozmiarów pomocy socjalnej udzielanej Skarżącemu i jego żonie.

Uchylenia zaskarżonej decyzji nie uzasadniało też twierdzenie sformułowane podczas rozprawy przed Sądem przez adwokata - pełnomocnika Skarżącego, działającego z urzędu. Powołanie lub niepowołanie w decyzji ostatecznej przepisów aktu prawa miejscowego (uchwały rady miasta) nie uzasadnia bowiem wyeliminowania decyzji administracyjnej z obrotu prawnego w sytuacji, gdy z bezwzględnie obowiązujących przepisów ustawowych wynika, że dodatek mieszkaniowy nie może być przyznany, skoro wynosiłby on mniej niż 20 zł.

W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę wszystkie, przedstawione okoliczności, Skarga musiała zostać oddalona. Stało się tak na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.