Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2723675

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 24 września 2019 r.
III SA/Gl 380/19
Obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego przez organ odwoławczy.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Marzanna Sałuda (spr.).

Sędziowie WSA: Barbara Brandys-Kmiecik, Barbara Orzepowska-Kyć.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2019 r. sprawy ze skargi A sp. z o.o. sp. komandytowa w C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

1) uchyla zaskarżoną decyzję,

2) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie na rzecz strony skarżącej kwotę 387 (trzysta osiemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...) r (...) po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) r. nr (...) o nałożeniu kary pieniężnej na A Spółka Jawna w wysokości 1.000 zł utrzymał sporną decyzję organu I instancji w całości w mocy.

Stan faktyczny w wyniku którego doszło do wydania decyzji jest następujący;

W dniu 22 października 2018 r. na drodze krajowej nr 1 w miejscowości S. zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki DAF o nr rej. (...) o dopuszczalnej masie całkowitej 26000 kg, którym kierował W.Z. W momencie kontroli pojazdem wykonywany był krajowy przewóz drogowy na potrzeby własne profili aluminiowych z. do P. w imieniu i na rzecz spółki A SPÓŁKA JAWNA.

Kierowca okazał do kontroli m.in. prawo jazdy, kartę kierowcy, dowód rejestracyjny pojazdu, wykresówki, umowę o pracę, wypisy z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne udzielone przedsiębiorcom Z.C. A S.C. oraz M.C. A S.C., a także dokument przewozowy. Kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli aktualnego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne udzielonego spółce A SPÓŁKA JAWNA. Kontrola drogowa została udokumentowana protokołem nr (...) z dnia (...).

Pismem z dnia 22 października 2018 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu które zakończyło się wydaniem przez organ I instancji, decyzji administracyjnej z dnia (...) r. nr (...), nakładającej na stronę karę pieniężną w wysokości 1.000 zł W odwołaniu strona zarzuciła organowi naruszenie: - art. 92a ust. 1, art. 33 w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz art. 92e ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, jak również art. 26 § 4 i § 5 w zw. z art. 553 k.s.h. na skutek błędnego przyjęcia, że w dniu kontroli drogowej spółka wykonywała przewóz drogowy rzeczy na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia, pomimo, że okazane zaświadczenia na wykonywanie przewozów drogowych na potrzeby własne dotyczyły strony w związku z jej powstaniem w trybie art. 26 k.s.h.

W uzasadnieniu podniosła, że ze względu na omyłkowe zniekształcenie nazwy spółki przekształconej w Krajowym Rejestrze Sądowym nie było możliwości aktualizacji posiadanych zaświadczeń na wykonywanie przewozów drogowych na potrzeby własne. Zdaniem strony, były to okoliczności niezależne od spółki, a więc postępowanie administracyjne w sprawie powinno zostać umorzone. Ponadto, stronie, jako spółce jawnej, przysługują wszystkie prawa i obowiązki przysługujące spółce cywilnej, na gruncie której powstała. W związku zdaniem strony okazane w trakcie kontroli zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne były aktualne.

Organ odwoławczy decyzją z dnia (...) r utrzymał w mocy decyzję w postępowaniu odwoławczym.

Wskazał organ, iż zgodnie z art. 189a § 2 k.p.a. w przypadku uregulowania w przepisach odrębnych:

1) przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej,

2) odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia,

3) terminów przedawnienia nakładania administracyjnej kary pieniężnej.

4) terminów przedawnienia egzekucji administracyjnej kary pieniężnej,

5) odsetek od zaległej administracyjnej kary pieniężnej,

6) udzielania ulg w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej - przepisów niniejszego działu w tym zakresie nie stosuje się.

Zaznaczył, iż w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym - dalej utd. W odniesieniu do wysokości kary zaś wskazał iż art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 w zw. z załącznikiem nr 3 do utd określają w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do utd. Organ nie ma w tym zakresie możliwości kształtowania wysokości kary pieniężnej, dlatego też regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie.

W rozpatrywanej sprawie nie ma również zastosowania art. 189e oraz f k.p.a. Do decyzji nakładanych na podstawie art. 92a utd w zw. z art. 93 ust. 1 utd mają bowiem zastosowanie okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione w art. 92c ust. 1 pkt 1 utd, w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku także art. 92b ust. 1 utd. W tym względzie ma zastosowanie norma kolizyjna określona w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a., która stanowi, iż w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych: odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa k.p.a. w tym zakresie nie stosuje się.

Wskazał iż zgodnie z art. 4 pkt 4 utd za niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne) rozumie się każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez załadunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki: pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, w przypadku przejazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa ma jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.

Stosownie do treści art. 33 ust. 1 ww. ustawy, przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.

W myśl art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podczas przewozu drogowego wykonywanego na potrzeby własne kontrolowany jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli, oprócz odpowiednich dokumentów wymaganych przy takim przewozie, określonych w ustępie 1, wypis zaświadczenia o którym mowa w art. 33 ust. 10.

Zgodnie z art. 92a ust. 1, 3, 7 pkt 1 utd podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie, (ust. 1). Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 złotych, (ust. 3). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa Ip. 1-9 (ust. 7 pkt 1)).

Stosownie do treści 1p. 1.4 załącznika nr 3 do utd wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 1.000 zł (słownie: tysiąc złotych).

W ocenie organu odwoławczego w sprawie zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania zaświadczenia na wykonywanie przewozu na potrzeby własne, albowiem w dniu kontroli drogowej W.Z. wykonywał na rzecz strony krajowy przewóz drogowy rzeczy na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. Kierowca dysponował jedynie zaświadczeniami na przewozy drogowe na potrzeby własne okazanymi w trakcie kontroli, które były wystawione na inne podmioty (Z.C. A S.C. oraz M.C. A S.C.) niż ten w imieniu którego wykonywał przewóz z dnia kontroli A SPÓŁKA JAWNA.

Kontrolowany przewóz, był przewozem na potrzeby własne w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, ponieważ przewóz ten miał charakter niezarobkowy, pomocniczy w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej przedsiębiorcy. Zgodnie z protokołem kontroli drogowej i na postawie zeznań kierowcy ustalono, że w momencie kontroli przewożono profile aluminiowe z C. do P. w imieniu i na rzecz spółki A SPÓŁKA JAWNA. Ponadto, spółka legitymowała się tytułem prawnym do dysponowania wskazanym pojazdem, a kierowca był zatrudniony w spółce na podstawie umowy o pracę.

Przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało zatem, że w momencie kontroli odwołujący się przedsiębiorca nie posiadał zaświadczenia uprawniającego do wykonywania przewozów drogowych rzeczy na potrzeby własne.

Organ zaznaczył że protokół kontroli drogowej jest istotnym dowodem w postępowaniu administracyjnym i z niego wynika iż przedsiębiorca nie posiadał zaświadczenia na wykonywanie przewozów drogowych rzeczy na potrzeby własne w dniu kontroli. Okazane przez kierowcę dwa zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, były wystawione na inny podmiot niż podmiot w imieniu którego przewóz był realizowany.

Podkreślił, iż spółka A SPÓŁKA JAWNA nie posiadała zaświadczenia na wykonywanie przewozów drogowych rzeczy na potrzeby własne w dniu kontroli ze względu na wejście w prawa i obowiązki wspólników spółki A S.C. Strona bezpodstawnie korzystała z zaświadczenia, gdyż zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne udzielono jej wspólnikom, gdyż to oni są przedsiębiorcami, a nie spółka cywilna. Strona jest odrębnym podmiotem gospodarczym i powinna wcześniej wystąpić z wnioskiem o wydanie zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, a nie korzystać z zaświadczeń wydanych innym przedsiębiorcom.

Organ zauważył, że czym innym są prawa i obowiązki, a czym innym jest zaświadczenie stwierdzające pewien stan faktyczny. Podzielił wyrażany w doktrynie pogląd, zgodnie z którym zaświadczenie wydawane jest konkretnemu przedsiębiorcy i nie może zaświadczać o wykonywaniu przewozów drogowych na potrzeby własne przez inny podmiot, a w konsekwencji, że nie może stanowić przedmiotu czynności prawnej, jako wyłączone z obrotu prawnego (R. Strachowska, Ustawa o transporcie, s. 199-200). Potwierdzenie takie wydawane jest bowiem wyłącznie dla potrzeb przedsiębiorcy wnioskującego o jego wydanie i tylko on może legitymować się takim zaświadczeniem (por. wyr. WSA w Warszawie z 28 października 2005 r., VI SA/WA 792/05, Legalis).

Wskazał iż mając na względzie osobisty i niezbywalny charakter uprawnień związanych z posiadaniem zaświadczenia, sądy administracyjne wskazują, że zaświadczenie nie może być przedmiotem wkładu do spółki prawa handlowego (wyr. WSA w Warszawie z 21 czerwca 2005 r., VI SA/WA 1981/04, Legalis) ani do spółki cywilnej, w której uzyskanie zaświadczenia przez jednego ze wspólników spółki cywilnej nie powoduje przejścia uprawnienia w nim inkorporowanego na pozostałych wspólników spółki (wyr. WSA w Warszawie z 23 marca 2010 r., VI SA/Wa 2144/09, CBOSA), oraz że wynikające z niego prawa nie mogą przejść na spadkobierców przedsiębiorcy (wyr. WSA w Warszawie z 1 czerwca 2006 r., VI SA/WA 733/06, Legalis). Zgodnie z art. 33 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, który odsyła do art. 14 ustawy, a ten w art. 1 pkt 1 odsyła do art. 7a ustawy o transporcie drogowym, wszystkie zmiany w zaświadczeniu trzeba zgłaszać odpowiednim organom. Strona takiego zgłoszenia zaniechała, a mimo to wykonywała przewozy. W takiej sytuacji nie mogą być uzasadnieniem takiego postępowania błędy w Krajowym Rejestrze Sądowym, gdyż to na stronie, jako przedsiębiorcy, ciąży obowiązek zachowania należytej staranności w działaniach, które podejmuje.Miernik należytej staranności ma charakter obiektywny (abstrakcyjny). Dlatego zachowanie przedsiębiorcy powinno być oceniane przy uwzględnieniu cech danego rodzaju działalności gospodarczej, nie zaś pod kątem indywidualnych cech danego przedsiębiorcy. Wykroczenie przeciwko wymogowi należytej staranności, jeżeli prowadzi to do naruszenia prawa mającego postać deliktu administracyjnego, jest zawsze przejawem winy przedsiębiorcy i tym samym wyklucza możliwość powołania się na przepis art. 92c utd. (wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 214/12, orzeczenia.nsa.goy.pt)/' (sygn. III SA/Po 1047/15, Legalis nr 1544789).

W ocenie organu odwoławczego postępowanie administracyjne w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazał, że strona skarżąca nie została pozbawiona możliwości udziału w postępowaniu i mogła wypowiadać się co do zebranych w sprawie dowodów, została prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu względem niej postępowania administracyjnego. Materiał zaś dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje możliwości zastosowania art. 92c utd zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym doszło w wyniku działań skarżącej, która wykonywała niezarobkowy przewóz drogowy rzeczy bez wymaganego zaświadczenia. Dlatego brak jest podstaw do zmiany decyzji i umorzenia postępowania w całości.

Strona w skardze do WSA w Gliwicach organowi II instancji zarzuciła, że decyzja została wydana z naruszeniem art. 92a ust. 1, art. 33 w związku z art. 14 ust. 1 utd oraz art. 92c ust. utd jak również z naruszeniem art. 26 § 4 i § 5 w związku z art. 553 k.s.h., na skutek błędnego przyjęcia, że w dacie kontroli 22 października 2018 r. Spółka wykonywała przewóz drogowy rzeczy na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia, pomimo, że zaświadczenia (...) i (...) wydane Z. C. i M. C. w dacie kontroli dotyczyły A spółki jawnej w związku z jej powstaniem w trybie art. 26 § 4 k.s.h. - przekształceniem spółki cywilnej, której wspólnikami byli Z. C. i M. C. w A spółkę jawną.

Strona wskazała że w okresie pomiędzy złożeniem odwołania od decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego do wydania decyzji przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego nastąpiła zmiana sytuacji prawnej spółki: A spółka jawna została wykreślona z KRS na skutek przekształcenia jej w A spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa, czego organ II instancji nie zbadał i wydał decyzję w dniu (...) r. na podmiot nieistniejący.

W związku z powyższym wniosła:o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, jak również poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i orzeczenie co do istoty sprawy, zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przepisanych.

Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.

Odnośnie zarzutu wskazującego na wydanie decyzji na podmiot nieistniejący organ wyjaśnił, iż zgodnie z wpisem w KRS przekształcenie A spółka jawna w A spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa, nastąpiło na podstawie uchwały wspólników z dnia (...) r. i zostało zgłoszone w Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 31 października 2018 r. Profesjonalny pełnomocnik strony natomiast pomimo, iż po tym dniu kierował do organu pisma (pismo z dnia 9 listopada 2018 r., odwołanie z dnia 7 grudnia 2018 r.), nie powiadomił w żadnym miejscu organu o tej okoliczności. Powyższe wynika chociażby z samego faktu udzielenia pełnomocnikowi strony r. pr. M.B. pełnomocnictwa przez A spółka jawna w dniu 18 kwietnia 2018 r., jakie to umocowanie nigdy nie zostało potwierdzone przez A spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa tak na etapie odwoławczym, jak i na etapie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Organ wskazał także na to iż w przedmiotowej sprawie wskazać należy na tożsamość adresu miejsca siedziby skarżącej Spółki przed dokonaniem przekształcenia i po nim, a także na fakt działania w sprawie jednego profesjonalnego pełnomocnika, któremu skutecznie doręczano wszelkie pisma, a który nie powiadomił organu o przekształceniu Spółki. Przywołał wyrok WSA w Krakowie z dnia 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt: III SA/Kr 31/17 gdzie wskazano: "Końcowo godzi się odnotować, że w toku postępowania administracyjnego, strona skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika profesjonalnego, nie zgłosiła organowi zmiany nazwy spółki co winna uczynić. Organ zatem nie miał wiedzy o tym, że doszło do tej zmiany. "

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego Komendanta została wydana z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Organ odwoławczy uznał bowiem wskazanym rozstrzygnięciem, iż decyzja nakładająca na A spółki jawna karę pieniężną w wysokości 1000 zł za wykonywanie przez ten podmiot przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne bez wymaganego prawem zaświadczenia w dniu 22 października 2018 r. jest prawidłowa.

Przede wszystkim należy wskazać, że rolą organu odwoławczego, wynikającą z zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, przyjętej w art. 15 k.p.a., jest ponowne merytoryczne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy już uprzednio rozstrzygniętej decyzją organu I instancji. Wynika to z istoty zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, która polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy, tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 10 grudnia 2014 r., II OSK 1241/13, LEX nr 1596021).Powyższe oznacza iż przy ponownym orzekaniu organ musi zbadać czy istnieje tożsamość podmiotowa i przedmiotowa sprawy.

Z chwilą zainicjowania postępowania przed organem II instancji, w wyniku wniesienia skutecznego środka odwoławczego, powstaje zatem obowiązek powtórnego rozpatrywania i rozstrzygania tej samej sprawy. Wniesienie odwołania przenosi bowiem na organ II instancji kompetencję do ponownego rozpoznania oraz merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie. Dlatego też do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego została zrealizowana, nie wystarczy stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia organów różnych stopni. Konieczne natomiast jest, aby wydanie tych rozstrzygnięć zostało poprzedzone ustaleniem stanu faktycznego sprawy i dokonaniem jego oceny przez każdy z organów postępowania.

Co istotne, organy obydwu instancji powinny ustalić i uwzględnić stan faktyczny i prawny istniejący na dzień podejmowania rozstrzygnięcia przez dany organ. Oznacza to, że organ odwoławczy nie może poprzestać jedynie na przyjęciu stanu faktycznego ustalonego przez organ I instancji, lecz zobowiązany jest samodzielnie ustalić okoliczności faktyczne istotne dla rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, w tym uwzględnić także te, które nie zostały rozważone przez organ I instancji i to bez względu na przyczynę takiego stanu rzeczy. Tym samym organ odwoławczy, jako organ o charakterze reformacyjnym, ma obowiązek uwzględnić zmiany stanu faktycznego i prawnego, które nastąpiły po wydaniu decyzji przez organ I instancji (patrz: R. Hauser, M. Wierzbowski red., Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2017, s. 1019; a także por. wyrok NSA z 17 maja 2011 r., II OSK 672/10, LEX nr 1081834). Ma obowiązek ustalić także czy w dalszym ciągu w sprawie ma miejsce tożsamość podmiotowa i przedmiotowa sprawy.

Na gruncie niniejszej sprawy organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję nie badał w toku postępowania odwoławczego, czy w odniesieniu do stanu faktycznego jaki miał miejsce w dacie orzekania przez organ I instancji czyli (...) r nie nastąpiła zmiana w zakresie okoliczności podmiotowych sprawy. Nie badał bowiem czy podmiot na który została nałożona kara czyli A spółki jawna po wydaniu decyzji przez organ I instancji w dalszym ciągu funkcjonuje w obrocie prawnym i istnieje. Ten zaś obowiązek ciąży na organie nie tylko po myśli art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., ale także w wykonaniu zasady praworządności określonej w art. 7 k.p.a. Uwaga ta jest o tyle istotna, iż jak wskazano w skardze z dniem 10 grudnia 2018 r. A spółki jawna została wykreślona z KRS w związku z jej przekształceniem w sp. z o.o. sp. komandytową. Powyższe zaś w sytuacji potwierdzenia tej okoliczności oznacza, iż organ bez podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, bez wyjaśnienia czy nie nastąpiły zmiany co do strony podmiotowej sprawy podjął decyzję o utrzymaniu w mocy decyzji nakładającej karę pieniężną na podmiot który już nie istniał. Wskazać zaś należy, że zwrot "utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję" ma charakter skrótu wyrażającego zasadę, że nowe, powtórne rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest identyczne (pokrywa się) z rozstrzygnięciem zawartym w decyzji organu pierwszej instancji (organu ponownie rozpatrującego sprawę). Organ odwoławczy powinien zatem utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję, w sytuacji gdy jego rozstrzygnięcie w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy całkowicie pokrywałoby się z rozstrzygnięciem organu I instancji i to również w zakresie podmiotowym dotyczącym spornej sprawy. W tym zaś podmiotowym zakresie sprawa nie została natomiast wyjaśniona przez organ odwoławczy. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza w tym miejscu, iż nie podziela stanowiska organu, iż to strona a konkretnie jej pełnomocnik winien był o fakcie zmian co do form prawnych istnienia A powiadomić organ. Rzeczą organu jest dopełnić obowiązków wynikających z zasad procesowych wynikających z k.p.a. by ustalić czy istniał zarówno przedmiot jak i podmiot postępowania w niniejszej sprawie, czy ten ostatni jest tożsamy z tym podmiotem wobec którego orzekał organ I instancji. W konsekwencji powyższych uwag przedwczesnym było podjęcie decyzji po myśli art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez organ odwoławczy. W konsekwencji stwierdzonych uchybień przepisów art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez przedwczesne, niewłaściwe zastosowanie jak i naruszenia art. 7 k.p.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Rozpoznając ponownie sprawę organ odwoławczy weźmie pod uwagę powyższe ustalenia Sądu i ocenę prawną zawartą w niniejszym uzasadnieniu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.