III SA/Gl 236/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3081605

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 października 2020 r. III SA/Gl 236/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Krzysztof Wujek (spr.).

Sędziowie: NSA Anna Apollo, WSA Iwona Wiesner.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2020 r. sprawy ze skargi M.P. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach (dalej w skrócie jako KWP) decyzją z (...) r. nr (...) utrzymał w mocy zaskarżony przez M. P. (dalej jako skarżący lub strona) rozkaz personalny z (...) r. nr (...) wydany przez Komendanta Miejskiego Policji w G. (dalej w skrócie jako KMP) w przedmiocie zwolnienia ze służby.

W uzasadnieniu decyzji przedstawił następujący stan faktyczny sprawy.

(...) r. do KMP w G. wpłynęło pismo z Prokuratury Okręgowej w G. informujące o prowadzonym pod sygn. (...) śledztwie przeciwko M. P., któremu przedstawione zostały zarzuty popełnienia przestępstwa z art. 228 § 3 k.k. oraz z art. 228 § 3 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Konsekwencją powyższego było zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych na okres trzech miesięcy rozkazem personalnym KMP w G. z (...) r. nr (...).

Jednocześnie KMP w G. wszczął z urzędu postępowanie dyscyplinarne przeciwko M. P. podejrzanemu o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 2 ustawy o Policji (vide: postanowienie z dnia (...) r. nr (...)).

Z kolei zawiadomieniem z (...) r. nr (...) KMP w G. wszczął z urzędu postępowanie mające na celu zbadanie zasadności zwolnienia M. P. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r. poz. 161 z późn. zm.).

Ponieważ akt oskarżenia przeciwko M. P. wniesiono dopiero (...) r., rozkazem personalnym z (...) r. nr (...) przedłużono zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych.

Ponadto wystąpiono do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów o wydanie opinii w sprawie zwolnienia M. P. ze służby w Policji. Po jej uzyskaniu, rozkazem personalnym z (...) r. nr (...) KMP w G. zwolnił M. P. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji.

Decyzja ta na skutek złożonego odwołania została uchylona przez KWP w K. z uwagi na konieczność uzupełnienia zebranego w sprawie materiału dowodowego (vide: decyzja z (...) r. nr (...)).

W toku ponownie prowadzonego postępowania organ pierwszej instancji włączył do akt sprawy materiał dowodowy w postaci:

- zeznań świadków: J.S., G. B. oraz drugiego podejrzanego mł. asp. M.S.;

- list obecności wraz z protokołami z odpraw;

- książki kontroli pracy sprzętu transportowego.

Następnie z całokształtu okoliczności faktycznych sprawy organ ustalił, że w ramach postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w G. M. P. został zatrzymany (...) r. i doprowadzony do Prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzuty popełnienia czterech przestępstw korupcyjnych, których dopuścił się w nocy z (...) na (...) r. oraz z (...) na (...) r. Polegały one na przyjęciu korzyści majątkowej od trzech kierujących: A. D., E. S. i Z. M. w zamian za odstąpienie od ukarania bądź nałożenie mandatu za wykroczenie o innym charakterze niż rzeczywiście popełnione, co skutkowało ukaraniem mniejszą grzywną i niższą liczbą punktów karnych. Ponieważ M. P. w pełni świadomie popełnił zarzucane mu czyny, które wyczerpują znamiona przestępstw z art. 228 § 3 k.k. oraz art. 228 § 3 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., rozkazem personalnym KMP z (...) r. nr (...) został zwolniony ze służby w Policji. Jak wykazano działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a to skutkuje utratą nieposzlakowanej opinii i wyklucza dalsze pełnienie służby w Policji.

Rozstrzygnięcie to zostało przez pełnomocnika strony zaskarżone do KWP w Katowicach, który nie znajdując podstaw do jego uchylenia lub zmiany utrzymał je w mocy (vide: decyzja z dnia (...) r. nr (...)).

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołał się na art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Wyjaśnił, iż przepis ten może zostać zastosowany, gdy spełnione będą dwie przesłanki:

- popełnienie czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego jest oczywiste;

- charakter tego czynu uniemożliwia dalsze pozostanie policjanta w służbie.

Ich zaistnienie nie musi być stwierdzone prawomocnym orzeczeniem w sprawie karnej (tak NSA w wyrokach z 9 stycznia 2015 r. sygn. akt. I OSK 2089/13 oraz I OSK 2756/13). Celem przywołanego przepisu jest bowiem stworzenie możliwości wyeliminowania z grona funkcjonariuszy Policji policjantów, w stosunku do których nie zapadł wprawdzie prawomocny wyrok skazujący za popełnienie przestępstwa, ale których bezprawność działania w świetle przepisów prawa karnego nie budzi wątpliwości i jest oczywista. Oczywistość ta podlega indywidualnej ocenie przełożonego dokonywanej w oparciu o zebrany materiał dowodowy. Decyzja ta ma charakter uznaniowy o czym świadczy użycie przez ustawodawcę zwrotu "można zwolnić", a to oznacza, że zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji może mieć miejsce w sytuacji niewątpliwej, gdy w sprawie zgromadzono jednoznaczne dowody wskazujące na popełnienie przestępstwa przez policjanta, a nie tylko ich uprawdopodobnienie (tak TK w wyroku z dnia 2 września 2008 r. sygn. K 35/06).

W rozpoznawanej sprawie zebrany materiał dowodowy wskazywał, iż w nocy z (...) na (...) r. w godz. (...) do (...) M. P.wraz z M. S. pełnił służbę w umundurowaniu służbowym w patrolu zmotoryzowanym. Funkcjonariusze poruszali się oznakowanym radiowozem marki (...) o nr rej. (...). W P. na ul. (...) zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki (...) o nr rej (...), którym kierował E.S., a pasażerami byli J. S. i G. B. Powodem zatrzymania było przekroczenie prędkości o 50 km/h. Kierowca został poinformowany o ukaraniu mandatem w kwocie 500,00 zł i punktach karnych oraz zatrzymaniu prawa jazdy. Ponieważ potrzebował prawa jazdy, w celu dojazdu do pracy, policjant zasugerował kwotę 500,00 zł w zamian za odstąpienie od ukarania. E. S. nie miał jednak gotówki. Wyszedł zatem z inicjatywą wypłaty pieniędzy z bankomatu. Funkcjonariusze wskazali mu miejsce spotkania i przekazania pieniędzy. Po wręczeniu gotówki, którą E. S. pożyczył od pasażerów J. S. i G. B., otrzymał w zamian zwrot prawa jazdy.

Podobnie w nocy z (...) na (...) r. do kontroli drogowej zatrzymany został D.C. poruszający się samochodem marki (...) o nr rej. (...). Powodem zatrzymania było przekroczenie prędkości o 119 km/h. Za popełnione wykroczenie kierowcy groziło zabranie prawa jazdy na okres 3 m-cy, mandat karny w wysokości 500,00 zł i 10 punktów karnych. Tymczasem M. P. zaproponował przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie 500,00 zł w zamian za mandat wynoszący 50,00 zł i 2 punkty karne.

W ocenie organu odwoławczego choć zdarzenie mające miejsce nocą z (...) na (...) r. z udziałem D. C. nie stanowiło bezspornego dowodu na okoliczność przyjęcia korzyści majątkowej przez skarżącego. Niemniej jednak badając sprawę w kontekście drugiego zdarzenia mającego miejsce w nocy z (...) na (...) r. prawidłowe było działanie organu pierwszej instancji, który przyjął oczywistość popełnienia przez M.P. czynu określonego w art. 228 § 3 k.k.

Tym bardziej, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdził ponad wszelką wątpliwość, iż (...) r. M. P. pełnił służbę w patrolu zmotoryzowanym wraz z M. S. i podejmował czynności służbowe wobec E. S. Ten z kolei zeznał, iż wręczył korzyść majątkową w kwocie 500,00 zł w zamian za odstąpienie od ukarania zatrzymania prawa jazdy. Zeznanie to zostało następnie zweryfikowane podczas przesłuchania w charakterze świadka G. B. i J.S. Ponieważ wynikało z niego, że E. S. w sposób precyzyjny i chronologiczny przedstawił przebieg kontroli drogowej przeprowadzonej w nocy z (...) na (...) r. przez M. P. i M. S., który pokrywał się z zeznaniami J.S. i G. B. tworząc logiczną całość. Nie było wątpliwości, że M. P. przyjął korzyść majątkową w zamian za zachowanie stanowiące naruszenie prawa, co potwierdził też przesłuchany w charakterze podejrzanego M. S. (vide: protokoły z (...) r. i (...) r.). Fakt popełnienia przez ww. funkcjonariusza Policji czynu o znamionach przestępstwa określonego w art. 228 § 3 k.k. była zatem oczywista i bezsporna. Konsekwencją powyższego była utrata nieposzlakowanej opinii, a więc jednego z wymogów niezbędnych do pełnienia służby w Policji. Zdaniem KWP w Katowicach charakter czynu popełnionego przez M. P. o uniemożliwia dalsze pozostawienie go w służbie, bowiem godzi w dobre imię Policji i wszystkich funkcjonariuszy. Ponadto czyn, którego się dopuścił jest zachowaniem społecznie nieakceptowanym, wymagającym napiętnowania, gdyż nie sprzyja budowaniu autorytetu Policji. KMP w G. miał zatem pełne podstawy do przyjęcia, iż charakter oraz okoliczności popełnienia przypisywanego M. P. czynu uniemożliwiają jego dalsze pozostanie w służbie. W tym kontekście bez znaczenia dla sprawy pozostaje fakt, że KMP dokonał wyboru dwóch zdarzeń spośród czterech objętych zarzutami prokuratorskimi. Podstawą faktyczną podjętej przez organ decyzji o wszczęciu postępowania administracyjnego była informacja z Prokuratury Okręgowej w G. wskazująca na możliwość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Gromadząc w toku postępowania materiał dowodowy organ analizował wszystkie zdarzenia i w decyzji kończącej uznał, że popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste, do czego miał prawo, bowiem z podstawy prawnej fakultatywnego zwolnienia policjanta ze służby w Policji wynika, że do podjęcia decyzji o nadzwyczajnym trybie zwolnienia wystarczy jedno zdarzenie, w którym policjant dopuszcza się popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Ponadto organ nie był zobowiązany w zaskarżonej decyzji administracyjnej ustosunkować się do dowodów w kontekście zdarzeń, z których nie wywnioskował oczywistości popełnienia czynu zabronionego i mógł, w sposób selektywny, ograniczyć się do zdarzeń i materiału dowodowego, potwierdzającego założoną tezę. Szczególny charakter służb mundurowych umożliwia odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w przypadku innych zawodów i funkcji, ukształtowanie statusu służbowego, w tym zakresu jego utraty. Stąd też uprawnione jest twierdzenie, że osoba, która warunków pełnienia służby nie spełnia, nie może sobie rościć pretensji do powołania jej na określone stanowisko lub pozostawania na nim. Na gruncie rozpoznawanej sprawy, fakt popełnienia przestępstwa wyłącza skarżącego z kręgu osób spełniających warunki, o których mowa w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Ocena zachowania policjanta, wbrew jego twierdzeniom zawartym w odwołaniu, nie może być uznana za dowolną. Została wyrażona po ustaleniu i rozważeniu przez organ pierwszej instancji wszystkich okoliczności, które mogły i powinny mieć istotne znaczenie w sprawie. Ustalenia poczynione przez KMP, w tym ocena zebranych dowodów, pozwalały zdaniem organu odwoławczego na wyciągnięcie takich wniosków, jak zaprezentowane w zaskarżonym rozkazie personalnym. Ponieważ skarżący i jego pełnomocnik mieli możliwość przejrzenia akt, w tym zapoznania się z całością materiału dowodowego zarzuty związane z mocą dowodową i wiarygodnością źródeł dowodowych, którymi posłużył się KMP w G., nie mogły zostać uwzględnione. Tym bardziej, że na żadnym etapie postępowania skarżący nie przedstawił - choćby na piśmie - własnej wersji zdarzeń. Dlatego też organ odwoławczy uznał, że KMP podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Materiał dowodowy zgromadził prawidłowo, a ten był wystarczający do podjęcia decyzji o zwolnieniu M. P. ze służby w Policji.

Nie zgadzając się z powyższym pełnomocnik M. P. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

Domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji wraz z decyzją organu pierwszej instancji zarzucił im naruszenie:

- przepisów prawa materialnego, to jest art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy nie zaistniała przesłanka umożliwiająca zwolnienie funkcjonariusza ze służby bowiem w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie jest oczywistym popełnienie przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa, a podejrzenie popełnienia czynu zabronionego nie uniemożliwia jego pozostawania w służbie w świetle rozkazu personalnego nr (...) w przedmiocie zawieszenia w czynnościach służbowych do czasu ukończenia postępowania karnego;

- przepisów prawa procesowego to jest art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. polegającego na ich niezastosowaniu oraz dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, co stanowi naruszenie zasad wyrażonych w art. 7 i art. 8 k.p.a. i co miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nieuzasadnione przyjęcie zaistnienia przesłanki oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa w rozumieniu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji w odniesieniu do jednego z czynów w sytuacji, w której w stosunku do drugiego zdarzenia w oparciu o analogiczne dowody organ uznał jedynie uprawdopodobnienie;

- przepisów prawa procesowego to jest art. 79 § 1 i § 2 k.p.a. polegające na pozbawieniu skarżącego uprawnienia do czynnego udziału w przeprowadzeniu dowodu z zeznań świadków polegające na zaniechaniu przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków w postępowaniu administracyjnym i ograniczeniu postępowania dowodowego w tym zakresie do protokołów z przesłuchania świadków w postępowaniu karnym, co stanowi naruszenie zasad wyrażonych w art. 8 i art. 10 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę KWP wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje.

Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu.

Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zgodnie z którym, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Należy w tym miejscu zauważyć, że oczywistość popełnienia czynu nie została zdefiniowana w ustawie o Policji, gdyż każdorazowo musi ona znajdować potwierdzenie w okolicznościach indywidualnej sprawy. Można o niej mówić jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń jest niewątpliwy, bezsporny, pewny i niebudzący wątpliwości, co oznacza, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów.

Na uwagę zasługuje również to, że art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji stanowi fakultatywną podstawę zwolnienia policjanta ze służby. Ustawodawca nadając mu charakter uznaniowy pozostawił decyzję o zwolnieniu ze służby ocenie właściwego organu. Dlatego też kontrola sądowa aktu administracyjnego o charakterze uznaniowym jest ograniczona do zbadania, czy orzeczenie takie nie nosi znamion dowolności. Sąd nie jest uprawniony do badania innych przesłanek podejmowania decyzji, w tym - względów celowości czy słuszności, jak również do sądu nie należy ciężar i zasadność merytorycznej oceny, czy w danym przypadku niemożliwe jest pozostawienie w służbie funkcjonariusza. Stąd też rozstrzygnięcie podejmowane na podstawie tego przepisu powinno uwzględnić zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego, o czym mowa w ogólnej zasadzie procesowej zawartej w art. 7 k.p.a. Organ Policji orzekając o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby na podstawie powołanego przepisu, nie wchodzi w kompetencje uprawnionych organów ścigania oraz właściwego sądu powszechnego i nie przesądza o winie funkcjonariusza, to jest o tym, czy popełnił on przestępstwo. Rolą organu Policji, jako organu administracji publicznej, jest bezsprzeczne ustalenie, czy funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa i czy popełnienie tego czynu jest oczywiste. Użycie bowiem sformułowania czyn noszący "znamiona przestępstwa", a nie sformułowania "przestępstwa" sprawia, że poza zakresem zainteresowania organu pozostają okoliczności różnicujące czyn noszący znamiona przestępstwa od przestępstwa, takie jak stopień społecznej szkodliwości, który w przypadku przestępstwa musi być wyższy niż znikomy (art. 1 § 2 k.k.), czy też wystąpienie po stronie sprawcy okoliczności wyłączających winę (art. 1 § 3 k.k.). Organ Policji nie musi zatem ustalać, czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo (do czego zresztą nie jest uprawniony), ani czekać na rozstrzygnięcie w tej sprawie właściwego sądu powszechnego.

W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu, organ prawidłowo przyjął, że w sprawie zaistniały przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, dające podstawę do zwolnienia skarżącego ze służby, które organ zbadał i ocenił na podstawie dostępnego mu materiału dowodowego, że zaistniało popełnienie przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa. Oczywistość ta wynikała z wielu dowodów, m.in. z materiałów zebranych w ramach postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w G., z których wynikało, że M. P. został zatrzymany (...) r. i doprowadzony do Prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzuty popełnienia czterech przestępstw korupcyjnych, których dopuścił się w nocy z (...) na (...) r. oraz z (...) na (...) r. Polegały one na przyjęciu korzyści majątkowej od trzech kierujących: A. D., E. S. i Z. M. w zamian za odstąpienie od ukarania bądź nałożenie mandatu za wykroczenie o innym charakterze niż rzeczywiście popełnione, co skutkowało ukaraniem mniejszą grzywną i niższą liczbą punktów karnych. Zarzucane mu czyny wyczerpywały znamiona przestępstw z art. 228 § 3 k.k. oraz art. 228 § 3 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Ponadto (...) r. Prokurator zastosował wobec M. P. środki zapobiegawcze w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych polegających na wykonywaniu obowiązków funkcjonariusza Policji, oddania pod dozór Policji połączonego z zakazem kontaktowania się oraz poręczeniem majątkowym.

Dodatkowo (...) r. Prokuratura Okręgowa w G. skierowała przeciwko M. P. akt oskarżenia o cztery przestępstwa - trzy kwalifikowane z art. 228 § 3 k.k. i jedno kwalifikowane z art. 228 § 3 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Zatem na dzień wydania rozkazu personalnego w pierwszej instancji, organ dysponował wiedzą, że skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa.

Oczywistość jego popełnienia wynikała z zebranego w sprawie materiału dowodowego, który potwierdził ponad wszelką wątpliwością, iż (...) r. M. P. pełnił służbę w patrolu zmotoryzowanym wraz z M. S. i podejmował czynności służbowe wobec E. S. Ten z kolei zeznał, iż został zatrzymany do kontroli w miejscowości P. na ul. (...) przez patrol Policji. Opisał przebieg kontroli, przyczynę jego zatrzymania (przekroczenie dozwolonej prędkości) i okoliczności w jakich jeden z policjantów przyjął korzyść majątkową w kwocie 500,00 zł w zamian za odstąpienie od ukarania zatrzymania prawa jazdy. Zeznanie to zostało następnie zweryfikowane podczas przesłuchania w charakterze świadka G. B. i J. S. Ponieważ wynikało z niego, że E. S. w sposób precyzyjny i chronologiczny przedstawił przebieg kontroli drogowej przeprowadzonej w nocy z (...) na (...) r. przez M. P. i M. S., który pokrywał się z zeznaniami J. S. i G. B.tworząc logiczną całość. Nie było wątpliwości, że M. P. przyjął korzyść majątkową w zamian za zachowanie stanowiące naruszenie prawa, co potwierdził też przesłuchany w charakterze podejrzanego M. S. (vide: protokoły z (...) r. i (...) r.). Fakt popełnienia przez ww. funkcjonariusza Policji czynu o znamionach przestępstwa określonego w art. 228 § 3 k.k. była zatem oczywista i bezsporna.

W ocenie Sądu powyższe stanowi wystarczającą przesłankę do uznania, że zaistniały podstawy do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. W sprawie brak jest dowodów przeciwnych.

Zjawisko "łapownictwa" i nadużywania stanowiska dla uzyskania korzyści majątkowej, jest bowiem napiętnowane przez społeczeństwo i nie może być w jakiejkolwiek formie tolerowane w formacji stojącej na straży porządku prawnego i egzekwującej przestrzeganie prawa. To zaś skutkuje utratą przez skarżącego przymiotu nieposzlakowanej opinii, który to atrybut jest konieczny do pozostawania w służbie. W tej sytuacji organy Policji były uprawnione do stwierdzenia, iż skoro skarżący nie może realizować zadań Policji, gdyż te mogą wykonywać jedynie funkcjonariusze spełniający wymagania stawiane przed tą formacją, to w interesie służby leży wydalenie skarżącego z szeregów Policji. Charakter postawionych skarżącemu zarzutów pozwalał także na dokonanie oceny czy w okolicznościach tej sprawy występuje przewaga interesu społecznego tożsamego z interesem służby nad słusznym interesem skarżącego.

Niezależnie od powyższego stwierdzić należy, że zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 tej ustawy, może nastąpić po zasięgnięciu opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentującej policjanta, a w myśl art. 25 tej ustawy, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. KMP wypełnił powinność wynikającą z powołanego art. 43 ust. 3 ww. ustawy, tj. zasięgnął opinii właściwego związku zawodowego, który nie wniósł zastrzeżeń co do zwolnienia policjanta ze służby. I choć policjantom przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego to nie ma ona charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów szczegółowo określa dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność jej wyposażenia w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli.

Należy zwrócić uwagę, że szczególny charakter służb mundurowych umożliwia odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w przypadku pozostałych zawodów i funkcji, ukształtowanie statusu służbowego, w tym jego utraty. Wśród służb mundurowych, Policja wyróżnia się bowiem zakresem przydzielonych jej zadań, które mają charakter wieloaspektowy. Jest przede wszystkim formacją uzbrojoną służącą społeczeństwu i przeznaczoną do utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Istotne znaczenie ma w praworządnym państwie umożliwienie skutecznego wykonywania przez Policję zadań z zakresu bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Publiczny wymiar Policji powoduje też, że w znaczącym stopniu jej działania kształtują autorytet organów państwa i zaufanie do funkcjonariuszy. Z tego właśnie względu wymagania w stosunku do policjantów muszą być tak wysokie. Na powyższe wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny (por. wyrok z 19 października 2004 r., K 1/04, publ. OTK-A 2004/9/93, Lex 127308). W swych orzeczeniach Trybunał wskazywał na natężenie zjawiska korupcji w strukturach organów władzy publicznej oraz na to, że nieuczciwość i brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych przez policjantów nie może w okresie toczącego się jeszcze niezakończonego postępowania karnego pozbawiać organów możliwości stosowania pozakarnych dolegliwości. Takie środki prawne nie są tożsame ze stosowaniem sankcji karnych. Z uwagi na karnoprawną zasadę domniemania niewinności nie jest dopuszczalne jedynie uznanie winy i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem karnym. Takich konstytucyjnych gwarancji nie można rozciągać na inne procedury ustawowe, których celem nie jest wymierzenie sankcji karnych. Zasada domniemania niewinności nie może być rozumiana tak szeroko, by wykluczała wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych, które w innych procedurach mogą oddziaływać na sytuację podejrzanego lub oskarżonego. W takich przypadkach, nawet zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej, możliwe jest ograniczenie dostępu określonych osób do służby publicznej a także wykluczenie konkretnej osoby z grona funkcjonariuszy publicznych. Z tego powodu dowodem w postępowaniu dotyczącym zwolnienia policjanta ze służby z uwagi na oczywiste popełnienie czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego mogą być także dowody zebrane na potrzeby innego postępowania, w tym postępowania karnego. Organ prowadzący postępowanie administracyjne nie jest zatem związany zasadą bezpośredniości rozumianą jako obowiązek oparcia ustaleń faktycznych na bezpośrednio przeprowadzonych dowodach i może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowodzie z zeznań świadka, czy wyjaśnień oskarżonego utrwalonych przez inny organ procesowy w innym postępowaniu - karnym lub karno - skarbowym. Dlatego też zawarte w skardze zarzuty naruszenia art. 8 i art. 10 k.p.a. nie mogły zostać uwzględnione. Podobnie jak zarzut naruszenia art. 79 § 1 i § 2 k.p.a., skoro skarżący i jego pełnomocnik mieli możliwość przejrzenia akt, w tym zapoznania się z całością materiału dowodowego (vide: zawiadomienia z (...) r. i (...) r.). To oznacza, że organy obu instancji nie uchybiły obowiązującym przepisom prawa i działając w zakresie uznania administracyjnego miały podstawy do podjęcia decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby. Wbrew zarzutom skargi, stan faktyczny sprawy nie pozostawia wątpliwości, co do prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia. Skutkuje to ustaleniem oczywistości popełnionego czynu oraz odniesieniem się do zarzutów skarżącego, co daje rękojmię prawidłowości wydania decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby. Kwestia ustaleń faktycznych bezspornie wynika z uzasadnienia decyzji i nie pozostaje w sferze domniemań. Organy prawidłowo uznały, że w związku z trwającym postępowaniem karnym, interes służby, tożsamy z interesem społecznym, uzasadnia konieczność niezwłocznego rozwiązania ze skarżącym stosunku służbowego. Jednocześnie Sąd z urzędu nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego uzasadniającego przyjęcie odmiennego stanowiska.

Jeszcze raz należy zaznaczyć, że odpowiedzialność, o jakiej mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, stanowi odpowiedzialność niezależną od odpowiedzialności karnej. Organ Policji orzekając o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby w tym trybie nie wchodzi w kompetencje uprawnionych organów ścigania oraz właściwego sądu powszechnego i nie przesądza o winie funkcjonariusza, to jest o tym, czy popełnił on przestępstwo. Rolą organu Policji, jako organu administracji publicznej jest bezsprzeczne ustalenie, czy funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa i czy popełnienie tego czynu jest oczywiste. Należy podkreślić, że organy Policji, podejmując rozstrzygnięcie o zwolnieniu skarżącego ze służby wyjaśniły, że w sprawie przeszkodą do uwzględnienia słusznego interesu funkcjonariusza był interes społeczny, tzn. dobro Policji, któremu to interesowi ustawodawca dał normatywny wyraz w treści art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, stawiając wymóg, aby funkcjonariusze tworzący tę służbę mieli nieposzlakowaną opinię.

W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, organ odwoławczy wystarczająco wykazał, że brak jest możliwości pozostawienia skarżącego w służbie. Należy bowiem podkreślić, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, a sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego stanowi sprzeniewierzenie się ich obowiązkom. Policjant, na którym ciąży zarzut popełnienia przestępstwa nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia już podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia w niej służby.

W świetle powyższego twierdzenie jakoby w niniejszej sprawie naruszono przepisy postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy nie mogło się ostać. Organy administracji obu instancji wyczerpująco ustaliły istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.), oceniły zebrany w toku postępowania materiał dowodowy (art. 75 § 1 w związku z art. 80 k.p.a.), a także uzasadniły swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Prawidłowo też uznały, iż w tych okolicznościach popełnienie przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa było oczywiste, co oznacza, że zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 8 i art. 39 ust. 1 ustawy o Policji nie zasługiwał na uwzględnienie. Należy bowiem zauważyć, że stosownie do art. 39 ust. 1 ustawy o Policji policjanta zawiesza się w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Dla zastosowania tego przepisu istotny jest wyłącznie fakt wszczęcia przeciwko policjantowi postępowania karnego w sprawie o przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Powyższe następuje w odrębnym trybie przed wszczęciem postępowania zwolnieniowego. Twierdzenie jakoby zawieszenie w czynnościach służbowych w oparciu o ten przepis w sposób wystarczający zabezpieczało ważny interes służby nie jest uprawnione, albowiem po okresie takiego zawieszenia policjant wracałby do służby i pełnił ją pomimo postawionych mu zarzutów karnych, co niewątpliwie nie pozostaje w zgodzie z interesem służby, na co wskazano wyżej. Zasadnie zatem organy policji przyjęły, że zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych nie stoi na przeszkodzie wszczęciu procedury zmierzającej do zwolnienia ze służby. Tylko w ten sposób możliwe jest zapewnienie autorytetu Policji, niezbędnego do realizacji powierzonych jej zadań przy pomocy funkcjonariuszy wolnych od podejrzeń popełnienia czynów o znamionach przestępstwa, zwłaszcza związanych z pełnioną służbą.

Mając to na uwadze Sąd w składzie tu orzekającym oddalił złożoną skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.