Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1603810

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku
z dnia 27 listopada 2014 r.
III SA/Gd 701/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla (spr.).

Sędziowie WSA: Felicja Kajut, Jolanta Sudoł.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2014 r. sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy (...) z dnia 3 lipca 2014 r. nr (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia 6 maja 2014 r., nr rej. (...) Okręgowy Inspektor Pracy na podstawie art. 33 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. Nr 89, poz. 589 z późn. zm.) oraz art. 93 ust. 1 w zw. z art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.) nałożył na E. Sp. z o.o. w G. karę pieniężną w kwocie 2 950 zł za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców.

W uzasadnieniu wskazano, że naruszenia te zostały stwierdzone w protokole kontroli nr rej.: (...) z dnia 18 kwietnia 2014 r. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło: prowadzenie pojazdu przez okres dłuższy niż cztery i pół godziny bez wymaganej przerwy oraz skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu transportu drogowego.

Odwołanie od powyższej decyzji wniosła E. Sp. z o.o. w G. domagając się uchylenia decyzji i umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary.

W treści odwołania strona zarzuciła organowi administracji:

1.

naruszenie art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez niezastosowanie ww. przepisu w niniejszej sprawie,

2.

nie rozpoznanie istoty sprawy w tym okoliczności zwalniających stronę z odpowiedzialności na podstawie ustawy o transporcie drogowym,

3.

naruszenie art. 107 k.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji powodów niezastosowania art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym,

4.

błędną wykładnię art. 7 rozporządzenia nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. Rady Unii Europejskiej i Parlamentu Europejskiego w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 w odniesieniu do stwierdzenia nieprawidłowości polegającej na prowadzeniu pojazdu przez okres dłuższy niż 4,5 godziny bez wymaganej przerwy przez Z. S.

Decyzją z dnia 3 lipca 2014 r. Okręgowy Inspektor Pracy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji z dnia 6 maja 2014 r. w części dotyczącej naruszeń:

pkt. 2.3 o treści: "Kierowca S. Z. w okresie od godziny 17:26 dnia 14.11.2013 do godziny 00:37 dnia 15.11.2013 przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 29 minut. Kierowca w ww. okresie prowadził pojazd łącznie przez 5 godzin i 59 minut." - nałożona kara 550 zł;

pkt. 2.4 o treści: "Kierowca S. Z. w okresie od godziny 14:33 dnia 16.09.2013 do godziny 21:26 dnia 16.09.2013 przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 22 minuty. Kierowca w ww. okresie prowadził pojazd łącznie przez 5 godzin i 52 minuty. W okresie tym kierowca nie odebrał wymaganych przepisami prawa przerw." - nałożona kara 550 zł pkt. 2.5 o treści: "Kierowca S. Z. w okresie od godziny 19:47 dnia 15.09 2013 do godziny 01:17 dnia 16.09.2013 przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 25 minut. Kierowca w ww. okresie prowadził pojazd łącznie przez 4 godziny i 55 minut. W okresie tym kierowca nie odebrał wymaganych przepisami prawa przerw." - nałożona kara 150 zł; z uwagi na błędną analizę czasu jazdy oraz przerw w transporcie drogowym dokonaną przez organ I instancji i nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 1.700,- zł.

W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. L 102/1 z 11 kwietnia 2006 r. P. 0001-0014), przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia.

Wyłączenie odpowiedzialności, przewidziane w ustawie o transporcie drogowym, zachodzi jedynie wówczas, gdy wystąpią zdarzenia lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć, stosownie do zapisów zawartych w art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. Wskazują na to bezspornie zapisy zawarte w art. 92b ustawy o transporcie drogowym, które umożliwiają przedsiębiorcy uwolnienie się od odpowiedzialności w przypadku wykazania, iż zapewnił on prawidłową organizację i dyscyplinę pracy, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców obowiązujących przepisów. Zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, nie wystarczy jedynie zakwestionować odpowiedzialności, lecz należy wskazać nadzwyczajne okoliczności i je udokumentować.

Organ odwoławczy wskazał, iż każdy przedsiębiorca przy wykonywaniu swoich obowiązków, zobowiązany jest do należytej staranności, jaka wynika z zawodowego charakteru tej działalności stosownie do definicji zawartej w art. 355 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 121). W praktyce wiąże się to z wykonaniem usługi w taki sposób aby jego profesjonalizm i jakość świadczonych usług budziły zaufanie. Zatem za wykonywanie działalności transportowej z należytą starannością przez przedsiębiorcę, należy uznać wykonywanie tejże działalności ze starannością ogólnie wymaganą w stosunkach danego rodzaju.

W związku z powyższym organ podniósł, że zachowanie należytej staranności tożsame jest ze sposobem postępowania odpowiadającym określonemu wzorcowi, skonstruowanemu z reguł postępowania ocenianych pozytywnie dla danej działalności. Chodzi tutaj więc o działanie ostrożne, zapobiegliwe, przezorne, uważne, rozsądne i rozważne. Staranność taka oczekiwana jest przez otoczenie. Ogólnie można stwierdzić, że przewoźnik zobowiązany jest przedsięwziąć wszelkie dostępne mu środki faktyczne i prawne w celu zrealizowania usługi transportowej i winien tak zorganizować pracę kierowców poprzez planowanie zadań przewozowych, aby wyeliminować jakąkolwiek możliwość naruszenia obowiązujących przepisów. W ocenie organu strona postępowania nie dopełniła bez wątpienia ciążących na niej obowiązków wskazanych w ustawie o transporcie drogowym, z własnej winy poprzez niedołożenie należytej staranności przy wykonywaniu działalności gospodarczej, zatem trudno rozpatrywać fakt powstania naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.

Potwierdzeniem powyższego są ustalenia zawarte w protokole kontroli z których wynika, iż pracodawca nie dysponuje dokumentami potwierdzającymi stosowanie systemu kar wobec kierowców w związku z naruszeniami czasu jazdy, przerw i odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego. W postępowaniu odwoławczym stwierdzono wszakże, że organ pierwszej instancji dopatrzył się w kilku przypadkach naruszeń prawa, które faktycznie nie miały miejsca, dla tego też zaskarżona odwołaniem decyzja podlegała w tym zakresie uchyleniu.

Skargę do Sądu wniosła E. Sp. z o.o. w G domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania w sprawie. Zaskarżonej decyzji Spółka zarzuciła:

1.

naruszenie art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego nie zastosowanie w niniejszej sprawie.

2.

naruszenie art. 9 i 8 k.p.a. polegające na nie dostatecznym informowaniu o okolicznościach faktycznych i prawnych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz zaniechaniu udzielenia jednoznacznych wyjaśnień i wskazówek, prowadzeniu postępowania w sposób wybiórczy w celu nakładania kar na przedsiębiorcę.

W uzasadnieniu skargi skarżąca wyjaśniła, iż w toku kontroli stwierdzono niewielką ilość naruszeń (osiem). Kontroli poddano około 650 tarczek i zaświadczeń. Żadne ze stwierdzonych naruszeń nie ma charakteru rażącego. Efekt taki jest uzyskiwany dzięki odpowiedniej organizacji przedsiębiorstwa. Strona wskazała, że w jej ocenie już fakt niewielkiej ilości naruszeń jest dowodem stosowania działań opisanych w procedurze znajdującej się w aktach sprawy. Strona stosowała jedyną w jej ocenie skuteczną sankcję wobec kierowców, a mianowicie zakończenie ich zatrudnienia. W szczególności strona nie przedłużyła na kolejny okres umowy z kierowcą u którego stwierdzono najwięcej naruszeń.

Skarżąca stwierdziła, że organ w toku postępowania nie wskazywał na konieczność udokumentowania okoliczności określonych w art. 92 ustawy o transporcie drogowym. Nie informował, w szczególności że dotychczas złożone dokumenty są w jego ocenie niewystarczające oraz jakie środki dowodowe mogłaby strona jeszcze wskazać w celu wykazania okoliczności faktycznych sprawy.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Przepis art. 92b ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 z późn. zm.) stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:

1)

właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:

a)

rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,

b)

rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,

c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);

2)

prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Art. 92c ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy stanowi natomiast, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.

Przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniających rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE.L 102 z 1.04.2006) nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszeń. Wyrazem tego obowiązku jest m.in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisy rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów oraz odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się pracownicy tego przedsiębiorstwa.

Udowodnienie okoliczności zwalniających przedsiębiorcę transportowego od odpowiedzialności związanej z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi wynikające z nich skutki prawne (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08 - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych orzeczenia.nsa.gov.pl).

Strona skarżąca w toku postępowania i we wniesionej do sądu administracyjnego skardze twierdziła, że już sama skala stwierdzonych naruszeń, w zestawieniu z rozmiarem jej działalności świadczy o tym, że organizacja pracy przedsiębiorstwa jest właściwa. Skarżąca spółka stosuje instrument dyscyplinujący kierowców w postaci zwolnienia ich z pracy. Te okoliczności powinny spowodować niekaranie strony skarżącej za naruszenia przez kierowców przepisów o czasie pracy.

Nie można podzielić zaprezentowanego przez stronę skarżącą stanowiska. Przestrzeganie prawa jest obowiązkiem każdego obywatela i podmiotu gospodarczego. Niewielka ilościowo skala naruszeń prawa w stosunku do zakresu prowadzonej działalności nie zwalnia tego podmiotu w żadnej mierze od odpowiedzialności przewidzianej przepisami. Sam fakt niewielkiej ilości naruszeń przepisów nie rodzi bynajmniej domniemania, że organizacja pracy kierowców jest właściwa.

Nie sposób nie dostrzec także, że argument strony skarżącej dotyczący stosowania sankcji rozwiązania umowy o pracę w stosunku do nieprzestrzegających prawa kierowców nie znajduje potwierdzenia w aktach administracyjnych. Znajdująca się w nich korespondencja prowadzona przez skarżącą spółkę z R. S., który był jednym z kierowców naruszających przepisy o czasie pracy wskazuje na to, że udzielono mu nagany w związku z korzystaniem z telefonu komórkowego w celach prywatnych i w związku z uszkodzeniem pojazdu należącego do skarżącej spółki. W żadnym z kierowanych do niego pism nie wspomina się nawet o zarzucie naruszania przez niego przepisów o czasie pracy kierowców. Trudno uznać zatem, by ta właśnie przyczyna spowodowała zwolnienie kierowcy z pracy, a zatem by rozwiązanie z nim stosunku pracy było instrumentem organizacyjnym zmierzającym do zapobieżenia naruszeniom przepisów o czasie pracy kierowców.

Wprawdzie w toku postępowania kontrolnego został złożony dokument "Procedura eliminowania naruszeń przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów przez kierowców" lecz nie złożono jakichkolwiek innych dokumentów potwierdzających wykonywanie w przedsiębiorstwie prowadzonym przez skarżącą spółkę czynności przewidzianych w tym dokumencie.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na to, że rzeczą przedsiębiorcy jest nie tylko stworzenie formalnych podstaw dla organizacji pracy w sposób ograniczający niebezpieczeństwo naruszania przepisów o czasie pracy kierowców, ale przede wszystkim rzeczywiste wdrożenie takiej organizacji. Dopiero wykazanie przez przedsiębiorcę, że istotnie stosuje takie zasady organizacji i dyscypliny pracy, które gwarantują ograniczenie zagrożenie naruszeniami przepisów o czasie pracy kierowców umożliwia zwolnienie go od odpowiedzialności z tego tytułu.

W niniejszej sprawie strona skarżąca nie zdołała tego wykazać, a zatem słusznie organy inspekcji pracy uznały, że brak jest podstaw do zastosowania art. 92b ust. 1 lub art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.

W tym stanie sprawy Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a. jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.