Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 47997

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie
z dnia 14 grudnia 2000 r.
III SA 2867/99

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA E. Łój.

Sędziowie NSA: B. Gruszczyński, A. Podgórska (spr.).

Protokolant: D. Borkowska.

Uzasadnienie faktyczne

Pani Joanna B. wystąpiła z wnioskiem o wydanie jej pozwolenia na broń sportową kal. 5,6 mm, bocznego zapłonu. W uzasadnieniu wniosku podała, że jest członkiem sekcji strzeleckiej Towarzystwa Strzeleckiego "K." i uprawia różne formy strzelectwa sportowego oraz praktycznego. Dodała, że nie jest zawodnikiem w rozumieniu art. 24 ustawy o kulturze fizycznej oraz że w świetle wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 1999 r. (sygn. akt III SA 7982/98) nie musi posiadać licencji Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego.

Decyzją z dnia 19 sierpnia 1999 r. Komendant Wojewódzki Policji odmówił wydania pozwolenia na posiadanie broni sportowej. W uzasadnieniu tej decyzji wyraził pogląd, że broń sportowa służy do uprawiania strzelectwa sportowego. Z kolei z treści art. 3 ust. 6 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (Dz. U. Nr 25, poz. 113) wyprowadził wniosek, że osoba uprawiająca amatorsko lub profesjonalnie jakąkolwiek dyscyplinę sportu - a więc także strzelectwo - i uczestnicząca w zawodach jest zawodnikiem. Komendant dodał, że w świetle treści art. 24 ust. 1 wymienionej wyżej ustawy zawodnicy mają obowiązek posiadania licencji, a pani Joanna B. licencji nie przedstawiła.

W końcowej części uzasadnienia decyzji Komendant zauważył, że zgodnie z art. 4 ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych (Dz. U. Nr 6, poz. 43 ze zm.) osoby używające broni palnej w celach sportowych w dozwolonych przez organy administracji państwowej strzelnicach nie muszą posiadać pozwolenia na broń. Mogą one uczestniczyć w zajęciach strzeleckich, korzystając z broni klubowej lub - pod opieką instruktora - z broni innych osób posiadających pozwolenie na broń sportową. Skoro wnioskodawczyni nie uczestniczy w zawodach, nie trenuje regularnie, a jedynie strzela rekreacyjnie, może - zdaniem organu I instancji - korzystać w obrębie strzelnicy z broni innych osób.

Za podstawę prawną wydanej decyzji wskazano art. 5 ust. 1 wymienionej ustawy o broni, amunicji i materiałach wybuchowych.

W odwołaniu od powyższej decyzji pani Joanna B. podniosła między innymi, że:

1. licencja w rozumieniu art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 18 stycznia o kulturze fizycznej jest jedynie dokumentem zezwalającym na uprawianie określonej dyscypliny przez zawodników, a więc osób uczestniczących we współzawodnictwie sportowym;

2. wnioskodawczyni nie jest zawodnikiem;

3. żądanie dostarczenia przez wnioskodawczynię licencji strzeleckiej PZSS jest niczym innym, jak:

a) zmuszaniem strony do udziału we współzawodnictwie sportowym organizowanym przez PZSS (jeden z warunków prawnych uzyskania licencji);

b) zmuszaniem strony do sprzecznego z prawem finansowania organizacji pozarządowej, wskazanej przez organ Policji;

c) kwestionowaniem statutowej działalności Towarzystwa Strzeleckiego "K.".

Powyższe argumenty odwołania nie przekonały Komendanta Głównego Policji, który decyzją z dnia 11 października 1999 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Zdaniem Komendanta Głównego pozwolenie na broń sportową może uzyskać osoba, która wykaże się stosownymi dokumentami, potwierdzającymi czynne uprawianie strzelectwa sportowego w klubie sportowym lub innym stowarzyszeniu do tego uprawnionym. Osoba taka powinna wykazać fakt rzeczywistego uprawiania strzelectwa sportowego, tzn. fakt systematycznych treningów i udział we współzawodnictwie sportowym. Organ II instancji podzielił pogląd Komendanta Wojewódzkiego Policji, że jeśli wnioskodawczyni nie chce być zawodnikiem, a zamierza jedynie uprawiać strzelectwo sportowe dla wypoczynku i odnowy sił psychofizycznych, to taka forma aktywności może być realizowana przy użyciu broni będącej w dyspozycji klubu bądź broni innych osób.

W skardze wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego pani Joanna B. zarzuciła naruszenie artykułów 7, 77 § 1, 10 § 1 i 107 § 3 K.p.a., art. 5 ust. 1 ustawy o broni (...), art. 24 ust. 1 ustawy o kulturze fizycznej, a także art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W obszernym uzasadnieniu skarżąca ponowiła i rozbudowała argumentację przedstawioną we wniosku i w odwołaniu, dodając m.in. że mają do niej zastosowanie przepisy rozdziału siódmego ustawy o kulturze fizycznej.

Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Jako bezzasadny ocenić należy zarzut naruszenia artykułu 32 ust. 1 Konstytucji RP. To, że niektórzy członkowie Towarzystwa Strzeleckiego "K." otrzymali pozwolenia na broń nie oznacza, że pozwolenie powinien otrzymać każdy członek tego Towarzystwa. Istota reglamentacji broni, wynikająca z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych, polega właśnie na tym, że tylko niektórzy obywatele, i to w indywidualnie badanych przypadkach, mogą pozwolenie na broń otrzymać. Wspomniany przepis nie został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za sprzeczny z Konstytucją.

Rację ma natomiast skarżąca, że niektóre fragmenty uzasadnienia decyzji organów obu instancji zawierały błędne stwierdzenia. W szczególności Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd zawarty w wyroku z dnia 5 maja 1999 r. (sygn. III SA 7982/98), że skoro wnioskodawca zamierza uprawiać strzelectwo wyłącznie rekreacyjne, nie ubiegając się o status zawodnika, to brak jest podstaw prawnych do żądania od niego licencji jako warunku przyznania pozwolenia na broń sportową. Stąd też nietrafnie organy Policji powoływały się na art. 24 ust. 1 ustawy o kulturze fizycznej.

Z drugiej jednak strony, w sprawie obecnie rozpatrywanej organy obu instancji dopuściły możliwość rekreacyjnego uprawiania strzelectwa przez osoby nie będące zawodnikami. Stwierdziły jedynie, że skoro skarżąca jest członkiem towarzystwa strzeleckiego, to może uprawiać strzelectwo przy użyciu broni klubowej. Stanowisku takiemu nie sposób odmówić słuszności. Wprawdzie organy Policji nie badały, czy Towarzystwo Strzeleckie "K." posiada broń, ale wystarczająca jest sama możliwość ubiegania się przez klub lub towarzystwo o tzw. świadectwo broni. Trudno byłoby zaakceptować tezę, że art. 5 ust. 1 ustawy o broni (...) uprawnia do jej otrzymania każdego członka stowarzyszenia strzeleckiego. Organy Policji także w kwestii wydawania pozwoleń na broń sportową powinny kierować się indywidualnymi i rzeczywistymi potrzebami członków stowarzyszenia. Wśród osób wykazujących rzeczywiste potrzeby posiadania broni sportowej wyróżnić można przykładowo instruktora lub inną osobę o ponadprzeciętnych potrzebach posiadania broni sportowej (por. wyrok NSA z dnia 26 października 2000 r. sygn. III SA 2854/99). Zgodzić się trzeba z organami Policji, że pani Joanna B. takich szczególnych potrzeb nie wykazała.

Zarzut naruszenia przepisów postępowania, a zwłaszcza zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., nie został również przez skarżącą wykazany. Sąd z urzędu nie dopatrzył się naruszeń przepisów proceduralnych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA (Dz. U. Nr 74, poz. 368 z późn. zm.).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.