Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNKW 1974/3/47

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 28 listopada 1973 r.
III KR 272/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia J. Matysiak. Sędziowie: J. Dankowski (sprawozdawca), dr K. Mioduski.

Prokurator Prokuratury Generalnej: T. Miernik.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Edwarda Z., oskarżonego z art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 148 § 1 i art. 60 § 3 k.k. oraz z art. 156 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie z dnia 5 czerwca 1973 r.

zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że na podstawie art. 57 § 1 i 3 k.k. w związku z art. 25 § 2 k.k. złagodził wymierzoną oskarżonemu karę za czyn określony w art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 148 § 1 k.k. do 4 lat pozbawienia wolności oraz do takiej samej wysokości złagodził orzeczoną karę łączną; na podstawie art. 100 § 1 k.k. orzekł umieszczenie oskarżonego w odpowiednim zakładzie leczniczym; w pozostałej części utrzymał zaskarżony wyrok w mocy (...).

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie z dnia 5 czerwca 1973 r. Edward Z. został skazany:

1) na podstawie art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 148 § 1 i art. 60 § 3 k.k. na 8 lat pozbawienia wolności za to, że dnia 19 stycznia 1973 r. w J., działając w zamiarze pozbawienia życia Danuty M., uderzył ją młotkiem ślusarskim w głowę, powodując ranę tłuczoną w okolicy ciemieniowo-potylicznej, lecz zamierzonego celu nie osiągnął na skutek obrony pokrzywdzonej i interwencji osób trzecich;

2) na podstawie art. 156 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k. na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności za to, że w tym samym czasie i miejscu, jak opisano w pkt 1, uderzył w głowę Jana L. szklaną popielniczką trzymaną w ręku, przez co spowodował u pokrzywdzonego ranę tłuczoną głowy w okolicy ciemieniowej, które to obrażenie naruszyło czynności organizmu pokrzywdzonego na okres powyższej 7 dni.

Jako karę łączną Sąd Wojewódzki wymierzył Edwardowi Z. 9 lat pozbawienia wolności.

Od tego wyroku wniósł rewizję obrońca oskarżonego, zarzucając błąd w ustaleniach dotyczących czynu opisanego w pkt 1, polegający na uznaniu, że oskarżony nie działał pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, przeciwko któremu to ustaleniu przemawiają właściwości osobiste oskarżonego (charakteropatia), stanowiące okoliczność usprawiedliwiającą silne wzburzenie wywołane wyrzuceniem oskarżonego przez pokrzywdzonego z mieszkania.

Rewizja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku przez uchylenie orzeczenia o karze łącznej, następnie przez skazanie oskarżonego na podstawie art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 148 § 2 k.k. za czyn opisany w pkt 1 na łagodniejszą karę oraz przez orzeczenie nowej, łagodnej kary łącznej.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wbrew zarzutowi rewizji Sąd Wojewódzki prawidłowo zakwalifikował przypisany oskarżonemu czyn jako przestępstwo określone w art. 11 § k.k. w związku z art. 148 § 1 k.k. Kwalifikacja z art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 148 § 2 k.k. nie mogła wchodzić w rachubę, ponieważ brak okoliczności usprawiedliwiających silne wzburzenie oskarżonego, nawet zakładając, że ono występowało. Za okoliczność taką nie może być uznany fakt zerwania stosunków z oskarżonym przez pokrzywdzoną, skoro zerwanie to zostało spowodowane nagannym zachowaniem się oskarżonego. Akceptując zastosowaną kwalifikację prawną, Sąd Najwyższy jednak uznał, że w związku ze stwierdzonym u oskarżonego schorzeniem psychicznym, powodującym stan, o którym mowa w art. 25 § 2 k.k., istniały w konkretnej sytuacji wszelkie podstawy do zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary (art. 57 § 1 i 3 k.k.), ponieważ z opinii psychiatrycznej wynika, iż jest to ciężki przypadek spośród mieszczących się w granicach zakreślonych powołanym przepisem § 2 art. 25 k.k. Biegli psychiatrzy stwierdzili u oskarżonego ubytki korowe, powodujące nieodwracalny stan patologiczny, i zaopiniowali, że oskarżony nie mógł przewidzieć swojej reakcji po wypiciu alkoholu ze względu na rodzaj schorzenia (zespół psychoorganiczny i przewlekły alkoholizm wzajemnie się pogłębiające). Biegli dodali, że zespół psychoorganiczny manifestuje się u oskarżonego zaburzeniami we wszystkich sferach życia psychicznego oraz że czyn przypisany został uwarunkowany zmianami patologicznymi. Zdaniem Sądu Najwyższego, są to okoliczności tak poważnie łagodzące stopień winy, że wzgląd na sprawiedliwość, która powinna cechować karę jako reakcję na zawiniony czyn, wymaga, by zastosować wobec oskarżonego nadzwyczajne złagodzenie kary, i to w znacznym rozmiarze. Zmieniwszy w tym zakresie zaskarżony wyrok, Sąd Najwyższy orzekł ponadto umieszczenie oskarżonego w odpowiednim zakładzie leczniczym, ponieważ na podstawie opinii wydanej przez biegłych oraz własnej oceny charakteru przypisanego czynu i jego podłoża doszedł do wniosku, że pozostawanie oskarżonego na wolności bez uprzedniego poddania go opowiedniemu leczeniu grozi poważnym niebezpieczeństwem dla porządku prawnego (art. 100 § 1 k.k.). Skoro bowiem z opinii biegłych wynika, że oskarżony nie będzie groźny dla otoczenia, jeżeli nie będzie pił alkoholu, lecz iż potrzeba picia alkoholu jest u oskarżonego tak duża, że przesłania inne potrzeby, to wynika z tego jednoznaczny wniosek, iż oskarżony będzie pił alkohol, a zatem będzie groźny dla otoczenia, jeżeli nie zostanie umieszczony w odpowiednim zakładzie leczniczym i tam poddany leczeniu. Orzeczenie o umieszczeniu w szpitalu psychiatrycznym albo w innym odpowiednim zakładzie (art. 100 § 1 k.k.) nie jest uwarunkowane stwierdzeniem przez biegłych psychiatrów expressis verbis, że pozostawanie sprawcy na wolności grozi poważnym niebezpieczeństwem dla porządku prawnego. Wystarczy, by okoliczność ta wynikała z całokształtu opinii biegłych. Wówczas sąd na podstawie własnej oceny, ukształtowanej ze współudziałem biegłych, podejmuje decyzję o potrzebie lub jej braku zastosowania środka zabezpieczającego.

Mając to wszystko na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.