III KO 87/18 - Postanowienie Sądu Najwyższego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2541880

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2018 r. III KO 87/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SN Kazimierz Klugiewicz.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie B.K. i P.B., oskarżonych z art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 28 sierpnia 2018 r., wniosku Sądu Rejonowego w B. z dnia 29 czerwca 2018 r., sygn. akt III K (...)/18, o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości,

na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario Postanowił:

wniosku nie uwzględnić.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 29 czerwca 2018 r., sygn. akt III K (...)/18, Sąd Rejonowy w B. wystąpił z inicjatywą przekazania innemu sądowi równorzędnemu sprawy przeciwko B.K. i P.B., oskarżonym o przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., uzasadniając ją względami dobra wymiaru sprawiedliwości. W pisemnych motywach wskazał, że oskarżeni są funkcjonariuszami Policji z Komisariatu Policji (...), którzy wykonywali liczne czynności procesowe w toku postępowań przygotowawczych w sprawach rozpoznawanych w Wydziale III Karnym Sądu Rejonowego w B. W przekonaniu Sądu, z uwagi na ten fakt, a także biorąc pod uwagę rozgłos medialny sprawy, w powszechnym odczuciu może zachodzić podejrzenie co do rzetelności procesu przeciwko osobom, które z sądem rozpoznającym sprawę miały wieloletni kontakt zawodowy.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.

Inicjatywa Sądu Rejonowego nie zasługuje na uwzględnienie.

Należy na wstępie podkreślić, że skorzystanie przez Sąd Najwyższy z uprawnienia, o którym mowa w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, albowiem stanowi odstępstwo od ogólnych przepisów o właściwości miejscowej. Zagrożenie dla interesu wymiaru sprawiedliwości, które uzasadniałoby zastosowanie instytucji unormowanej w ww. przepisie musi być zatem realne oraz istotne, zaś przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu powinno prowadzić do całkowitego zniesienia tego zagrożenia.

Okoliczność, że osobami oskarżonymi w sprawie są funkcjonariusze Policji z komisariatu znajdującego się na obszarze właściwości Sądu Rejonowego w B. nie może prowadzić do uznania, że w Sądzie tym brak jest warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy tych policjantów. Jak akcentuje się w orzecznictwie, przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do sytuacji, w której funkcjonariusze Policji z reguły nie będą sądzeni przez sądy działające na obszarze ich miejsca pracy, a więc w sposób zgodny z ogólnie obowiązującymi zasadami Kodeksu postępowania karnego. Stanowiłoby to wyraz generalnej nieufności do niezależności i obiektywizmu sędziów w rozpoznawaniu pewnych kategorii spraw karnych. Zastosowanie art. 37 k.p.k. w niniejszej sprawie prowadziłoby zatem do nadużycia tej instytucji, szkodząc interesowi wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2008 r., II KO 94/07, OSNwSK 2008/1/428; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2010 r., III KO 21/10, OSNwSK 2010/1/784).

Należy mieć również na uwadze to, że w wypadku, gdy między sędzią wyznaczonym do rozpoznania niniejszej sprawy, a choćby jednym z oskarżonych zachodziłaby okoliczność, o której mowa w art. 41 § 1 k.p.k., to taki sędzia może złożyć stosowny wniosek o jego wyłączenie. Mechanizm ten oraz pozostałe instytucje przewidziane w Kodeksie postępowania karnego (m.in. także w art. 40 k.p.k.) stanowią dostateczne, a przy tym proporcjonalne zabezpieczenie obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy.

Jeżeli natomiast chodzi o tzw. "medialność sprawy", to w ocenie Sądu Najwyższego fakt dużego zainteresowania społeczeństwa i mediów zdarzeniem objętym aktem oskarżenia, nie tylko nie przemawia za przekazaniem takiej sprawy innemu sądowi równorzędnemu, ale wręcz temu się sprzeciwia. Społeczeństwo ma bowiem - za pośrednictwem także mediów - pełne prawo śledzić przebieg procesu i być poinformowanym o jego wyniku, a co nadto zgodne jest z interesem wymiaru sprawiedliwości.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.