Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1633745

Orzeczenie
Sądu Najwyższego
z dnia 16 sierpnia 1960 r.
III CZ 65/60

UZASADNIENIE

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Miejskiego Handlu Detalicznego Artykułami Przemysłowo - Spożywczymi P. P. w G. przeciwko Stanisławie B. o zapłatę, po rozpoznaniu zażalenia pozwanej na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 18 stycznia 1960 r., zaskarżone postanowienie uchylił.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 1957 r. Sąd Wojewódzki w Katowicach uwzględnił w całości powództwo Miejskiego Handlu Detalicznego przeciwko Stanisławie B. zasądzając od niej kwotę 10.277,72 zł. Kurator pozwanej nie wniósł rewizji i wyrok uprawomocnił się. Następnie pozwana wniosła skargę o wznowienie postępowania zarzucając między innymi, że w procesie zastępował ją kurator nie rozporządzający żadnymi dowodami, a ona sama o procesie nie wiedziała. Sąd Wojewódzki odrzucił skargę o wznowienie z dwóch przyczyn:

1)

skarga jest spóźniona, skoro wpłynęła do Sądu dnia 17 czerwca 1959 r., a pozwana dowiedziała się o wyroku w dniu dokonania przez komornika zajęcia, tj. dnia 15 maja 1959 r.,

2)

brak jest podstaw do przyjęcia, jakoby pozwana nie miała możności obrony, skoro zachodziły podstawy do ustanowienia dla niej, jako nieznanej z miejsca pobytu, kuratora, a ten występował w procesie imieniem pozwanej.

Uzasadnienie prawne

Powyższe postanowienie Sądu Wojewódzkiego zaskarżyła pozwana zażaleniem, w rozpoznaniu którego Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Do zażalenia dołączone zostało "poświadczenie nadania" Obwodowego Urzędu Pocztowego w G. z dnia 9 marca 1960 r., stwierdzające, że adwokat P. nadał w dniu 15 czerwca 1959 r. list nr 4/2346 pod adresem Sądu Wojewódzkiego w Katowicach. Wprawdzie z tego dokumentu nie wynika i wynikać nie może, jakie pismo zostało wysłane listem nr 4/2346, to jednak - skoro skarga o wznowienie datowana jest "Gliwice, 14 czerwca 1959 r.", a pismo to jest załamane tak, jak się załamuje pisma wkładane do koperty - nie podobna braku koperty w aktach uznać za dostateczną podstawę do ustalenia, że pismo zostało złożone wprost w sądzie w dniu wskazanym w prezentacie, zamieszczonej na skardze o wznowienie. W powyższej sytuacji należy przyjąć na korzyść pozwanej, że zaświadczenie Urzędu Pocztowego dotyczy skargi o wznowienie postępowania, że zatem została ona nadana na pocztę (art. 175 k.p.c.) w dniu 15 czerwca 1959 r. Jeżeli więc - jak to ustala zaskarżone postanowienie - pozwana dowiedziała się o wyroku w dniu 15 maja 1959 r., upada pogląd Sądu Wojewódzkiego, jakoby termin miesięczny z art. 406 § 1 pkt 2 k.p.c. został przez pozwaną uchybiony. Upada tym samym pierwsza z podstaw zaskarżonego postanowienia.

Skarga o wznowienie oparta jest na zarzucie nieważności (art. 401 pkt 2 k.p.c.), a mianowicie na twierdzeniu, że pozwana była pozbawiona możności działania. Zaskarżone postanowienie stwierdza trafnie, że imieniem pozwanej działał w procesie kurator ustanowiony dla niej, jako nieznanej wówczas z miejsca pobytu. Nietrafnie jednak uznaje Sąd Wojewódzki ten fakt za okoliczność przesądzającą negatywnie zarzut nieważności z art. 401 pkt 2 k.p.c. Okoliczność, że za stronę działał kurator ustanowiony na zasadzie art. 153 k.p.c. nie wyklucza podstawy wznowienia z art. 401 pkt 2 k.p.c., polegającej na tym, że strona wskutek naruszenia przepisów prawa pozbawiona była możności działania. Podstawa ta może bowiem zachodzić, jeżeli w konkretnej sytuacji samo ustanowienie kuratora naruszało przepisy prawa.

Jeżeli zatem w sprawie niniejszej pozew został doręczony kuratorowi pozwanej, pismo i wezwania na rozprawy doręczone były tylko jemu, to zbadanie (art. 409 § 1 k.p.c.), czy zachodzi powyższa podstawa wznowienia, wymaga skontrolowania, czy ustanowienie kuratora nie naruszało przepisów prawa. Z akt sprawy wynika w tym zakresie następujący stan rzeczy:

Odpis pozwu, skierowany do pozwanej pod adresem podanym w pozwie, został Sądowi Wojewódzkiemu zwrócony z notatką że adresat wyprowadził się. Na skutek wezwania sądowego o podanie adresu pozwanej powódka pismem z dnia 24 kwietnia 1956 r. zgłosiła wniosek o ustanowienie kuratora dla pozwanej jako nieznanej z miejsca pobytu. Jako jedyne uprawdopodobnienie, że miejsce pobytu pozwanej nie jest znane, przedstawiła powódka Sądowi Wojewódzkiemu pismo Komendy Miejskiej Milicji Obywatelskiej w G. stwierdzające tylko to, że "Stanisława B. wśród mieszkańców miasta G. na pobycie stałym czy okresowym nie figuruje". Na tej podstawie przewodniczący w Sądzie Wojewódzkim ustanowił dla pozwanej kuratora w osobie adwokata P.

Ustanowienie kuratora dla pozwanej nastąpiło więc z rażącym naruszeniem art. 153, 155 k.p.c. Wyżej zacytowane pismo Komendy Miejskiej Milicji Obywatelskiej w G. nie uprawdopodobnia bowiem w najmniejszym nawet stopniu, jakoby miejsce pobytu pozwanej było nieznane. Jeżeliby zacytowane wyżej pismo Komendy Miejskiej Milicji Obywatelskiej uznać za takie uprawdopodobnienie, to należałoby dojść do paradoksalnego wniosku, że olbrzymią większość mieszkańców Polski stanowią osoby nieznane z miejsca pobytu, skoro z wszelką pewnością nie figurują one "wśród mieszkańców G. na pobycie stałym czy okresowym". Cytowane pismo Milicji Obywatelskiej niczego nie uprawdopodobnia przede wszystkim dlatego, że nie stwierdza wcale, czy w ogóle pozwana była kiedykolwiek meldowana w G.

Jeżeli więc mimo braku jakiegokolwiek uprawdopodobnienia ustanowiony został dla pozwanej kurator, który wniósłszy o oddalenie powództwa nie zgłaszał żadnych twierdzeń i dowodów, a pozwana nie wiedząc o procesie nie mogła w nim działać, to tym samym wskutek naruszenia przepisów prawa pozwana była pozbawiona możności działania. Skoro zatem obecny stan sprawy nie daje podstaw do przyjęcia, jakoby skarga była spóźniona, ani jakoby zachodził brak ustawowej podstawy wznowienia, zaskarżone postanowienie podlega uchyleniu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.