Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 54496

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 9 kwietnia 2002 r.
III CKN 971/00

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: SSN Gerard Bieniek.

Sędziowie SN: Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca), Marian Kocon.

Uzasadnienie faktyczne

Powódka w pozwie skierowanym przeciwko P. Bankowi S.A. Oddziałowi w K. i P. P.-A. Bankowi S.A. w K., określonym jako pozew "o uchylenie się od skutków oświadczenia woli", wnosiła o stwierdzenie, że umowy kredytowe, jakie zawarła z pozwanymi, nie wywołują żadnych skutków prawnych, bowiem w chwili ich podpisywania była pod wpływem silnych leków psychiatrycznych, w związku z podjętym leczeniem psychiatrycznym i nie rozpoznawała treści swoich oświadczeń woli.

Pozwani, traktując pozew jako powództwo o ustalenie nieważności umów kredytowych z przyczyn wskazanych w art. 82 k.c., wnosili o jego oddalenie podnosząc, iż brak podstaw do stwierdzenia istnienia przesłanek tego przepisu. Pełnomocnik powódki na rozprawie w dniu 15 lipca 1999 r., podtrzymując uzasadnienie żądania pozwu, stwierdził, że powódka domaga się ustalenia, że umowy kredytowe wskazane w pozwie są bezskuteczne.

Sąd Okręgowy w K., po oddaleniu wszystkich wniosków dowodowych, wyrokiem z dnia 15 lipca 1999 r. oddalił powództwo. Sąd ten stwierdził, iż powódka domagając się ustalenia bezskuteczności umów kredytowych powołała się na okoliczności, które nie mogą stanowić podstawy faktycznej dla ustalenia bezskuteczności umów, a tylko dla ustalenia ich nieważności. Przywołując stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w orzeczeniu z dnia 11 grudnia 1998 r., II CKN 96/98 (OSN 1999/5/98) Sąd wskazał, że roszczenie o ustalenie nieważności umowy oraz roszczenie o ustalenie bezskuteczności umowy mają samoistny charakter, oparte są na innych podstawach faktycznych i prawnych i zmierzają do ochrony innych wartości, a zatem w sprawie, w której powód zgłosił jedno z tych roszczeń, Sąd nie może orzekać o drugim i z tych przyczyn powództwo zostało oddalone.

Apelację powódki od powyższego wyroku, opartą na zarzucie naruszenia art. 82 k.c. i art. 189 k.p.c., Sąd Apelacyjny w K. oddalił wyrokiem z dnia 23 grudnia 1999 r.

Sąd ten podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji co do tego, że decydujące znaczenie dla określenia żądania zgłoszonego w sprawie miało sprecyzowanie roszczenia dokonane przez pełnomocnika powódki na rozprawie w dniu 15 lipca 1999 r. Zgodnie z art. 187 § 1 k.p.c. powód powinien dokładnie określić żądanie oraz przytoczyć okoliczności faktyczne, które je uzasadniają. Zgłoszone żądanie musi pozostawać pod względem treści w ścisłym związku z okolicznościami przytoczonymi na jego uzasadnienie. W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sadu, wymóg ten nie został dochowany, bowiem podstawa faktyczna nie przystaje do zgłoszonego żądania, które wobec tego nie mogło być uwzględnione nawet przy przyjęciu za ustalone twierdzeń powódki zawartych w pozwie. Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny uznał apelację za nieuzasadnioną.

W kasacji od powyższego wyroku, opartej na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 3931 k.p.c., powódka w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuciła naruszenie art. 82 k.c. i art. 189 k.p.c. przez ich błędną wykładnię, a w ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzuciła naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. i art. 382 k.p.c., mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

W oparciu o powyższe wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce przez adwokata z urzędu.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Trafnie Sąd Apelacyjny wskazał, że zgodnie z art. 187 § 1 k.p.c. obowiązkiem powoda jest dokładne określenie żądania i przytoczenie okoliczności faktycznych, które żądanie to uzasadniają, nie musi natomiast wskazywać podstawy prawnej roszczenia, którą zgodnie z zasadą "da mihi factum, dabo tibi ius" ustala i wskazuje sąd. Słusznie też Sąd odwoławczy stwierdził, że powódka w pozwie ani w toku procesu nie wskazała jako podstawy prawnej swojego roszczenia art. 82 k.c. Niewątpliwe jest jednak, że wskazała w pozwie i na rozprawie w dniu 15 lipca 1999 r. takie okoliczności faktyczne stanowiące podstawę jej roszczenia, które w sposób całkowicie jednoznaczny wskazywały, iż roszczenie swoje wywodzi z postanowień art. 82 k.c. Było to oczywiste także i dla pozwanych, którzy do przesłanek tego przepisu i roszczeń z niego wywodzonych odnieśli się w odpowiedziach na pozew. Powołanie takich okoliczności faktycznych, które jednoznacznie wskazują na podstawę prawną roszczenia, nawet bez wskazania stosownego przepisu prawa, nie może być obojętne ani dla ukierunkowania procesu, ani dla odpowiedniego określenia roszczenia. Skoro powódka na uzasadnienie podstawy roszczenia określonego w pozwie jako żądanie stwierdzenia, że umowy zawarte z pozwanymi nie wywołują żadnych skutków prawnych, powołała okoliczności jednoznacznie wskazujące na oparcie żądania na przepisie art. 82 k.c., a przepis ten jako jedyny skutek zaistnienia takich okoliczności przewiduje nieważność z mocy prawa czynności prawnej, to nie mogło budzić wątpliwości, że powódka żąda ustalenia nieważności umów wskazanych w pozwie. Sformułowanie roszczenia wynikającego ze wskazanej podstawy faktycznej, mimo pewnych niedokładności, było jednak wystarczająco jasne i nie mogło budzić wątpliwości, że powódce nie chodzi o ustalenie bezskuteczności umów, lecz o ustalenie ich nieważności i że tylko takie roszczenie wynika ze wskazanej podstawy faktycznej, determinującej jednoznacznie podstawę prawną. Przenosząc to na grunt ustawy, należało stwierdzić, że powódka wystąpiła z roszczeniem z art. 189 k.p.c. o ustalenie nieważności umów z powodu wady oświadczenia woli wskazanej w art. 82 k.c., a niezbyt dokładne sformułowanie w pozwie samego żądania nie stało na przeszkodzie rozpoznaniu jej wystarczająco jasnego i jednoznacznego roszczenia.

W tym stanie rzeczy nie mogło wywołać ujemnych dla powódki skutków procesowych nieprawidłowe, niezgodne z treścią pozwu i wskazanymi okolicznościami faktycznymi, sformułowanie przez jej pełnomocnika na rozprawie w dniu 15 lipca 1999 r żądania jako roszczenia o stwierdzenie bezskuteczności umów, któremu Sądy obu instancji niesłusznie przypisały decydujące znaczenie. W sytuacji bowiem, gdy, jak wskazano wyżej, sformułowanie roszczenia w pozwie było dostatecznie jasne w kontekście przytoczonych okoliczności faktycznych i jednoznacznego stanu prawnego, to wystąpienie pełnomocnika było nie tylko zbędne, lecz przede wszystkim było sprzeczne z określeniem przez powódkę roszczenia w pozwie i sprzeczne z celem dochodzonej przez nią sądownie ochrony prawnej. Wprawdzie stosownie do art. 95 § 2 k.c. w związku z art. 92 k.p.c. czynność dokonana przez pełnomocnika w granicach umocowania pociąga za sobą skutki bezpośrednio dla mocodawcy, jednak w razie kolizji oświadczeń pełnomocnika i mocodawcy, decydujące dla sądu może być tylko oświadczenie strony. Skoro zatem wystąpiła niezgodność pomiędzy stanowiskiem powódki zajętym w pozwie, z którego wynikało zgłoszenie roszczenia o ustalenie nieważności umów kredytowych, jako zawartych w stanie zaburzenia czynności psychicznych, a stanowiskiem jej pełnomocnika określającym, bez żadnych podstaw, roszczenie jako żądanie ustalenia bezskuteczności umów, dla Sądu decydujące było stanowisko powódki, które nakazywało rozpoznanie roszczenia jako żądania ustalenia nieważności umów kredytowych z przyczyn określonych w art. 82 k.c.

Z tych wszystkich względów za skuteczny należało uznać zarzut kasacji naruszenia art. 189 k.p.c. przez jego błędną wykładnię. W połączeniem z naruszeniem art. 187 § 1 k.p.c. doprowadziło to do nierozpoznania istoty sprawy w wyniku niewłaściwej oceny treści zgłoszonego roszczenia.

Na koniec należy odnieść się do stanowiska Sądów obu instancji, które swoje rozstrzygnięcie uzasadniły między innymi stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w orzeczeniu z dnia 11 grudnia 1998 r., II CKN 96/98 (OSN 1999/5/98), podzielanym także przez Sąd Najwyższy w obecnym składzie. Stwierdzić jednak trzeba, że stan faktyczny i prawny rozpoznawanej sprawy różni się w sposób istotny od stanu faktycznego i prawnego sprawy, w której zapadło powołane wyżej orzeczenie Sądu Najwyższego. W przywołanej sprawie chodziło bowiem o sytuację, w której okoliczności faktyczne nie uzasadniały zgłoszonego roszczenia o ustalenie nieważności umów, a nie zgłoszono ewentualnego roszczenia o ustalenie bezskuteczności tych umów. W rozpoznawanej sprawie chodzi natomiast w istocie o ocenę, czy w świetle okoliczności faktycznych pozwu i wynikającego z nich jednoznacznego stanu prawnego, roszczenie zostało właściwie i dostatecznie jasno sformułowane oraz czy jego zmiana przez pełnomocnika, dokonana wbrew intencji strony, wywołuje skutki procesowe. Pogląd prawny wyrażony przez Sąd Najwyższy we wskazanym orzeczeniu nie mógł zatem stanowić uzasadnienia rozstrzygnięcia przyjętego przez Sądy obu instancji.

Biorąc wszystko to pod uwagę, Sąd Najwyższy uwzględnił kasację i na podstawie art. 39313 § 1 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok, przekazując sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39319 k.p.c.).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.