III C 356/33 - Orzeczenie Sądu Najwyższego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSN(C) 1935/4/149

Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 12 października 1934 r. III C 356/33

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia dr. K. Flach. Sędziowie: dr. St. Śliwiński (sprawozdawca), M. Lisiewski. Prokurator: L. Karłowski.

Sentencja

Sąd Najwyższy rozpoznawał skargę rewizyjną pozwanego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 31 listopada 1934 r., w sprawie Państwowego Banku Rolnego w Warszawie oddział w Poznaniu, działającego w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa przeciwko Maksowi H.

Uzasadnienie faktyczne

Stan sprawy jest następujący:

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyrokiem wydanym na podstawie rozprawy przeprowadzonej w dniu 18 marca 1931 zasądził pozwanego 1) na zapłacenie powodowi 20.606.94 zł. wraz z 10% odsetkami;

2) na poddanie się egzekucji z nieruchomości Łęg wyk. 11 z powodu pretensji jak wyżej pod 1) a to z prawem pierwszeństwa zapisanych w dziale II tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa Polskiego rent 2.250 mk. względnie 2.061 mk. wzgl. 1 mk.;

3) obciążył pozwanego kosztami postępowania.

Sąd Okręgowy, przyznając powodowi legitymację na podstawie rozporządzenia Prez. Rzplitej z 19 listopada 1927 (Dz. U. poz. 924), ustalił, że sporne renty w tej wysokości, jak zostały podane w skardze, zapisane są w księdze wieczystej Łęg k. 1 w dziale II. Renty te zapisane były pierwotnie na rzecz fiskusa pruskiego (komisji kolonizacyjnej). W dniu 13 listopada 1919 r. przepisane zostały na rzecz niemieckiego "Bauernbanku"ʼ dla Prus Zachodnich Tow. Akc. w Gdańsku, a w dniu 15 lutego 1921 r. zostały przepisane na zasadzie traktatu wersalskiego oraz ustawy sejmowej z dnia 15 lutego 1921 r. na rzecz Skarbu Państwa Polskiego.

Niesłuszny jest zatem zarzut, iż Skarb Państwa Polskiego nie nabył owych rent.

Również niesłuszny jest zarzut pozwanego, że wypowiedział sporne renty do jednorazowej spłaty, i że następnie sumę abluicyjną złożył do depozytu sądowego. Prawo wypowiedzenia rent względnie ich przedterminowej spłaty zawieszone zostało ustawą z dnia 14 lutego 1922 (Dz. U. poz. 105). W myśl art. 2 powołanej ustawy zawieszenie dotyczyło również wypadków złożenia kapitału abluicyjnego do depozytu sądowego przed wejściem w życie tej ustawy a to bez względu na to, że deponent zrzekł się prawa odebrania kapitału zpowrotem (vide O. S. P. tom III. poz. 27). Ustawa z 14 lutego 1922 r. została wprawdzie uchylona rozporządzeniem Prez. Rzplitej z 8 listopada 1927 r. (Dz. U. poz. 876), rozporządzenie to zaczęło jednakże obowiązywać dopiero z dniem ogłoszenia (art. 3) t. j. z dniem 19 listopada 1927 r., nie dotyczy ono zatem wypadków wypowiedzenia względnie złożenia do depozytu przed tym dniem. Poza tem złożenie do depozytu kwoty 335.837,88 mk. pol. nie zwalnia od zobowiązania także dlatego, iż nie odpowiada przepisom rozporządzenia waloryzacyjnego.

Co do przedawnienia powołał się Sąd I instancji na rozporządzenie Prez. Rzplitej z 29 grudnia 1926 (Dz. U. poz. 756) i następne tego przedmiotu dotyczące akty ustawodawcze.

Przerachowaną zatem pretensję w myśl rozporządzenia Rady Ministrów z 17 października 1927 (Dz. U. poz. 879) należało przysądzić powodowi z odsetkami w myśl § 288 k. c.

Sąd Apelacyjny nie uwzględnił odwołania pozwanego, podzielając ustalenia i wywody Sądu I instancji.

Skarga rewizyjna pozwanego zarzuca obrazę nieokreślonych bliżej przepisów prawa materjalnego i naruszenie przepisów §§ 286 i 139 u. p. c. na tej podstawie:

1) że Sąd Apelacyjny nie ustalił należycie okoliczności faktycznych, uzasadniających legitymację czynną powoda, jako rzekomego wierzyciela ze spornych rent;

2) że, nie uwzględniając ekscepcji przedawnienia roszczenia o zapłatę procentów, niesłusznie pominął odnośne wywody prawne pozwanego, przytoczone w poprzednich instancjach;

3) że błędnie ocenił skutki prawne uchylenia rozporządzeniem Prez. Rzplitej z dnia 8 listopada 1927 r. (Dz. U. Nr. 101 poz. 876) ustawy z dnia 14 lutego 1922 (Dz. U. Nr. 12, poz. 105), nie uwzględniając nadto okoliczności, że powód zgodził się na przedterminową spłatę spornych rent;

4) że nie potrącił z dochodzonej należności powoda równowartości kwoty 353.837,88 mk. pol., złożonej przez pozwanego do depozytu sądowego na umorzenie spornych rent;

5) że wreszcie Sąd Apelacyjny bez podstawy prawnej ustalił fakt, że powód nie uznał złożenia do depozytu wymienionej kwoty.

Uzasadnienie prawne

Rozpatrując powyższe zarzuty rewizji należy stwierdzić co następuje:

Bezpodstawny jest zarzut nieprzytoczenia przez Sąd Apelacyjny okoliczności, dotyczących czynnej legitymacji. W tym względzie bowiem Sąd ten powołał się na motywy Sądu Okręgowego, który rozstrzygnął kwestję legitymacji, stwierdzając, że sporne renty, zarówno amortyzacyjne jak i wieczyste, obciążające nieruchomość pozwanego, a wynikające z umowy rentowej, zawartej w r. 1912 między fiskusem pruskim (komisją kolonizacyjną) a pozwanym, podpadają pod przepis art. 1 rozporządzenia Prez. Rzplitej z dnia 19 listopada 1927 (Dz. U. Nr. 109, poz. 924) i że do przeprowadzenia likwidacji tych rent, a zatem między innemi do ich dochodzenia, jak i ściągnięcia imieniem Skarbu, legitymowany jest w myśl art. 1 tego rozporządzenia Państwowy Bank Rolny. Zaszła jedynie pewna nieścisłość redakcyjna w oznaczeniu strony powodowej, która to nieścisłość jest bez znaczenia (falsa demonstratio non nocet) i którą należało jedynie poprawić w niniejszym wypadku (p. oznaczenie strony powodowej na wstępie niniejszego wyroku). Podmiotem praw, dochodzonych przez Państwowy Bank Rolny na zasadzie rozporządzenia z 19 listopada 1927 pozostał nadal Skarb Państwa. Nic bowiem nie wskazuje na to, by upoważnienie do likwidacji i ściągania danych roszczeń (p. art. 1 i 2) połączone być miało z przejściem samych owych roszczeń na Bank Rolny; do takiego wniosku nie upoważnia żaden przepis wspomnianego rozporządzenia, a przeciwieństwo wynika z art. 3, gdzie mowa o zgłaszaniu przez rzeczony Bank wniosków o wpisy do ksiąg gruntowych "imieniem Skarbu Państwa", poza tem zaś art. 3 ust. 3 ustawy z 10 czerwca 1921 w przedmiocie utworzenia Państwowego Banku Rolnego (Dz. U. Nr. 59, poz. 369) wyraźnie zastrzega, że "nie przesądza to (powierzenie likwidacji) jednak przeznaczenia majątku uzyskanego z likwidacji tych instytucyj" (p. również § 4 in fine statutu Banku Rolnego Dz. U. poz. 967/32). Jednakże można wyobrazić sobie również konstrukcję prawną (znaną też i pozytywnemu prawu), że ustawa, pozostawiając nadal dane prawo materjalne pewnemu podmiotowi, może upoważnić inny podmiot (osobę, instytucję) do dochodzenia owego obcego prawa we własnem imieniu; wtedy to stroną procesową jest nie podmiot dochodzonego prawa, lecz owa inna osoba lub instytucja. Wszakże tego rodzaju stosunek prawny musi jasno wynikać z ustawy, a domniemywać się go nie można; domniemanie takie, o ile chodzi o rozporządzenie z 19 listopada 1927 (Dz. U. poz. 924), nie miałoby żadnej podstawy w tekście prawa, zaczem stroną procesową w niniejszym sporze jest Skarb Państwa, a Bank Rolny działa w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa.

Bezzasadnie skarga rewizyjna kwestjonuje także merytoryczne rozstrzygnięcie sporu, a w szczególności zastosowanie przez Sąd Apelacyjny ustawy z dnia 14 lutego 1922 o zawieszeniu przedterminowej spłaty rent, zahipotekowanych na włościach rentowych na obszarze b. dzielnicy pruskiej (Dz. U. poz. 105), jak i rozporządzenia Prez. Rzplitej z dnia 8 listopada 1927 o uchyleniu powyższej ustawy (Dz. U. poz. 876).

Skarga rewizyjna uzasadnia pogląd prawny, że ustawa z dnia 14 lutego 1922 nie ma w konkretnym wypadku zastosowania przy ocenie skutków złożenia do depozytu kwoty 353.837,88 mk. pol., albowiem Urząd Osadniczy w Poznaniu pismem z dnia 24 czerwca 1920 wyraził zgodę na przedterminową spłatę spornych rent i skoro stosownie do tego pisma pozwany uiścił należność przez złożenie odnośnej kwoty do depozytu sądowego i przez zrzeczenie się jej odbioru, przeto pozwany uwolnił się od zobowiązania.

Zapatrywanie to jest nieuzasadnione. Przepis art. 2 wymienionej ustawy postanawia, że wynikające z art. 1 ustawy zawieszenie prawa spłaty przedterminowej, przysługujące pozwanemu, jako posiadaczowi włości rentowej, odnosi się również do tych wypadków, w których kapitał, przeznaczony na przedterminową spłatę rent. złożony został do depozytu sądowego przed wejściem w życie niniejszej ustawy, t. j. przed dniem 28 lutego 1922 r. Brzmienie art. 2 nie pozostawia żadnych wątpliwości, że w razie złożenia do depozytu sądowego kapitału przeznaczonego na przedterminową spłatę renty, nawet przed wejściem w życie ustawy, ustawa owa, zawieszająca prawo posiadacza włości rentowej do przedterminowej spłaty, tem samem odmawia złożeniu do depozytu skutków zapłaty, związanych w myśl przepisów kodeksu cywilnego z faktem zdeponowania pieniędzy. Skoro poza tem ustawa nie odróżnia wypadku, gdy zdeponowanie nastąpiło już po wyrażeniu przez wierzyciela zgody na przedterminową spłatę renty, od wypadku, gdy takiej zgody nie było, a według ogólnego ujęcia przepis art. 2, ma na względzie każde zdeponowanie należności, które mogłoby spowodować wygaśnięcie zobowiązania narówni z zapłatą, przeto obojętna dla rozstrzygnięcia sporu jest przytoczona przez pozwanego okoliczność, czy Urząd Osadniczy przyjął wypowiedzenie renty i oświadczył gotowość przyjęcia przedterminowej jej spłaty. Gdyby bowiem zdeponowanie w chwili jego dokonania było w myśl przepisów kodeksu cywilnego dopuszczalne i należyte i gdyby nawet ze względu na zrzeczenie się prawa odbioru należności w danej chwili w myśl tych przepisów pociągało za sobą skutek prawny narówni z zapłatą, jednakże ze względu na przepis art. 2 ustawy, uchylający z mocą wsteczną skutki prawne złożenia pieniędzy do depozytu, należy uznać, że spłata nie nastąpiła i samo zdeponowanie jest bezskuteczne.

Słuszne jest, wbrew odmiennym wywodom prawnym rewizji, zapatrywanie Sądu Apelacyjnego, że ten stan prawny nie uległ zmianie przez wejście w życie wymienionego rozporządzenia z dnia 8 listopada 1927, uchylającego ustawę z dnia 14 lutego 1922. Skoro bowiem rozporządzenie to nie posiada mocy wstecznej, skutki prawne, które nastąpiły już na podstawie ustawy z dnia 14 lutego 1922, nie doznały naruszenia przez to rozporządzenie, innemi słowy złożenie do depozytu o ile było poprzednio już bezskuteczne i nie powodowało umorzenia zobowiązania, nie stało się skutecznem przez wejście w życie rozporządzenia z dnia 8 listopada 1927, dozwalającego spłaty przedterminowej rent w przyszłości, tem bardziej, że zdeponowana kwota nie odpowiadała co do wysokości przepisom waloryzacyjnym (art. 40 rozp. o przerach.).

Nie można zatem uwzględnić zarzutów rewizji, o ile dotyczą pominiętych przez Sąd Apelacyjny okoliczności, czy Urząd Osadniczy oświadczył gotowość przyjęcia zapłaty przedterminowej, i czy złożenie kapitału do depozytu sądowego nastąpiło w związku z tą zgodą na umorzenie długu.

Niesłusznie także kwestjonuje skarga rewizyjna pominięcie przez Sąd Apelacyjny ekscepcji przedawnienia, albowiem w tym względzie wynika z motywów zaskarżonego wyroku, że w myśl przepisów rozporządzenia Prezydenta z dnia 29 grudnia 1926 (Dz. U. poz. 758) z 28 grudnia 1927 (Dz. U. poz. 999), 19 grudnia 1928 (Dz. U. poz. 951) i z 30 października 1930 (Dz. U. poz. 597) nastąpiło zawieszenie biegu przedawnienia roszczeń nieprzedawnionych z tytułu rent i zaległych rat rentowych. Dodać należy, że przedawnienie nie zachodzi także ze względu na §§ 34, 35 d, § 6 p. 3 i 4 rozp. o przerach. w związku z §§ 197, 201, 202 k. c.

Nieuzasadnionym okazuje się także ostatni zarzut rewizji, że Sąd Apelacyjny niesłusznie przy ustaleniu wysokości neleżności, podlegającej obowiązkowej spłacie, nie uwzględnił kwoty zdeponowanej w roku 1921.

W tym bowiem względzie należy przyjąć, że skoro z ustawy z dnia 14 lutego 1922 wynika bezskuteczność a nawet niedopuszczalność zdeponowania pieniędzy na spłatę renty, przeto fakt zdeponowania pieniędzy jest pozbawiony znaczenia prawnego.

Wobec tego należało oddalić skargę rewizyjną, jako nieuzasadnioną.

Jednakże nie można przeoczyć drugiej nieścisłości i niejasności, jaką wykazuje sentencja zaskarżonego wyroku (względnie wyroku I instancji). Zredagowanie wyroku mogłoby dać podstawę do przypuszczenia, że pierwsza rata 1.144 zł 83 gr ma być uiszczona z 10% odsetkami od 1 kwietnia 1921 do dnia zapłaty (nie do 1 października 1921, w którym to dniu jest już włączona do drugiej raty dając 2.289 zł 66 gr) że druga rata 2.289 zł 66 gr ma być znowu uiszczona z 10% odsetkami od 1 października 1921 do dnia zapłaty i t. d. Stan sprawy nie wskazuje na to, by strona pozwana tak pojmowała sprawę i by sądy merytoryczne taki stan rzeczy miały na myśli; poza tem zastępca strony powodowej wyjaśnił na rozprawie rewizyjnej, że wadliwe ujęcie żądania skargi i sentencja wyroku nie odpowiada życzeniom strony powodowej, która od samego początku miała na myśli odsetki od każdej poszczególnej kwoty nie do dnia rzeczywistej zapłaty, lecz do dnia, od którego zasądzono odsetki od następnej kwoty.

W związku z tem należało odpowiednio sprostować brzmienie sentencji wyroku.

Wobec powyższego i na podstawie §§ 564, 97 u. c. p. Sąd Najwyższy skargę rewizyjną pozwanego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 3 listopada 1932 r. oddala z wyjaśnieniem, że 10% odsetki w stosunku rocznym mają być płacone od każdej z poszczególnych kwot, w wyroku wymienionych, do dnia, od którego zasądzono odsetki od następnej kwoty, z tem, że ostatnia kwota jest oprocentowana do dnia zapłaty.