Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2723250

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Lublinie
z dnia 4 września 2019 r.
III AUa 269/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Małgorzata Pasek.

Sędziowie: SA Elżbieta Gawda, SO del. do Jacek Chaciński (spr.).

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 4 września 2019 r. w Lublinie sprawy K. Z. przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o zwrot nienależnie pobranego świadczenia na skutek apelacji K. Z. od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 28 stycznia 2019 r. sygn. akt VI U 317/18 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Radomiu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.

Jacek Chaciński Małgorzata Pasek Elżbieta Gawda

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2019 r. Sąd Okręgowy w Radomiu oddalił odwołanie K. Z. od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z dnia 3 marca 2018 r.

Sąd okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych.

K. Z., urodzona (...), w okresie od 1 września 1972 r. do 31 sierpnia 1975 r. zatrudniona była na podstawie umowy o naukę zawodu w Gminnej Spółdzielni (...) w Z. jako uczeń sprzedawca. W okresie tym uczęszczała do (...) Szkoły Handlowej w Z., gdzie przez 3 dni w tygodniu odbywała się nauka, a przez 2 dni praktyki, soboty były wolne. Naukę wnioskodawczyni kończyła około godziny 14, praktyki odbywały się zaś w godzinach od 10 do 16. Miała miesiąc wakacji. W okresie od 17 sierpnia 1957 r. do 10 listopada 1975 r. K. Z. była zameldowana w miejscowości (...), gmina Z. Mieszkała wraz z dziadkami i mamą, ojciec już nie żył. Dziadek wnioskodawczyni - J. K. był właścicielem gospodarstwa o pow. 3,35 ha położonego w H. i F. W gospodarstwie uprawiano zboże, ziemniaki, hodowano konia, 2 krowy, kilka świń, kury i owce. Po ukończeniu w dniu 17 sierpnia 1973 r. 16 lat K. Z. po nauce w szkole lub po odbyciu praktyk, a także w weekendy pracowała w gospodarstwie dziadka. Zimą pomagała przy obrządku, rżnięciu sieczki, co zajmowało 4-5 godzin, latem pracowała znacznie dłużej pomagała przy rozrzucaniu obornika, wypasie bydła, żniwach.

K. Z. w dniu 30 września 2014 r. złożyła w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Placówce Terenowej w Z. wniosek o przyznanie prawa do emerytury rolniczej. We wniosku wskazała, że zaprzestała prowadzenia działalności rolniczej na podstawie aktu notarialnego z dnia 8 lipca 2014 r. i z 27 sierpnia 2014 r. Jako okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników oraz okresy podlegające zaliczeniu do tego ubezpieczenia wskazała: od 17 sierpnia 1973 r. do 10 listopada 1975 r. - praca w gospodarstwie dziadków, od 1 lipca 1977 r. do 18 kwietnia 1991 r. - praca na własny rachunek w gospodarstwie dziadków, od 19 kwietnia 1991 r. do 26 sierpnia 2014 r. - własne gospodarstwo rolne, od 2 listopada 1994 r. do 31 lipca 2002 r. - działalność gospodarcza - nie ubiega się o doliczenie.

Decyzją z dnia 10 października 2014 r., nr (...)-2 Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego przyznał K. Z. prawo do emerytury rolniczej od dnia 1 września 2014 r. wobec spełnienia przesłanek art. 19 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, świadczenie przyznane zostało w części składkowej i zawieszonej w 20% części uzupełniającej z powodu nieosiągnięcia pełnego wieku emerytalnego.

Decyzją z dnia 6 października 2017 r., nr (...)-2 Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego ustalił emeryturę K. Z. od dnia 1 października 2017 r. w pełnej wysokości wobec osiągnięcia wieku emerytalnego, który dla kobiet wynosi 60 lat.

Decyzją z dnia 31 października 2017 r., nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. przyznał K. Z. emeryturę od dnia 1 października 2017 r., tj. od daty wejścia w życie przepisów.

W dniu 14 listopada 2017 r. do KRUS wpłynęło pismo z (...) Oddział w R. informujące, iż K. Z. została przyznana ww. decyzją emerytura od dnia 1 października 2017 r. Ponadto ZUS poinformował, iż jest w posiadaniu dokumentacji z której wynika, że powódka w okresie od 1 września 1972 r. do 31 sierpnia 1975 r. była zatrudniona w GS (...) w Z.

W związku z powyższym organ rentowy po ponownej analizie sprawy uznał wnioskodawczyni okres pracy w gospodarstwie rolnym dziadków od dnia 1 września 1975 r. do 10 listopada 1975 r., okres pracy w gospodarstwie rolnym od 1 lipca 1977 r. do 31 grudnia 1994 r. oraz od 1 lipca 2002 r. do 26 sierpnia 2014 r. tj. 29 lat, 10 miesięcy i 6 dni.

Decyzją z dnia 24 listopada 2017 r., nr (...) Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odmówił K. Z. prawa do emerytury rolniczej w okresie od 1 września 2014 r. do 30 września 2017 r. wobec nie spełnienia przesłanki art. 19 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, tj. nieudowodnienia wymaganego okresu ubezpieczenia co najmniej 30 lat. KRUS nie uznał okresu pracy w gospodarstwie rolnym dziadków od dnia 17 sierpnia 1973 r. do 31 sierpnia 1975 r., ponieważ w tym okresie wnioskodawczyni była zatrudniona w GS (...) w Z. i okres ten został zaliczony do emerytury pracowniczej. Tym samym wnioskodawczyni udowodniła okres ubezpieczenia w wymiarze 29 lat, 10 miesięcy i 6 dni.

Powyższej decyzji wnioskodawczyni nie kwestionowała i stała się ona prawomocna.

Decyzją z dnia 3 marca 2018 r., nr (...)-2/15 Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego wstrzymał wypłatę emerytury K. Z. w związku z wyłączeniem okresu pracy w gospodarstwie rolnym dziadków od 17 sierpnia 1973 r. do 31 sierpnia 1975 r. Na podstawie art. 52 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników w związku z art. 138 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych organ rentowy zobowiązał wnioskodawczynię do zwrotu kwoty 33.622,60 zł nienależnie pobranego świadczenia za okres od 1 października 2014 r. do 30 września 2017 r. Na podstawie art. 138 ust. 2, 3, 4, 6 ustawy o emeryturach i rentach z FUS odstąpił od żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w kwocie 848,25 zł za okres od 1 września 2014 r. do 30 września 2014 r. ze względu na przedawnienie.

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentacji znajdującej się w aktach KRUS i ZUS. Dokumenty te nie były kwestionowane przez strony. Zdaniem Sądu ich treść nie uzasadnia też wątpliwości co do okoliczności w nich stwierdzonych. Sąd oparł się także na podstawie wyjaśnień wnioskodawczyni.

Sąd podniósł, że kwestią sporną w niniejszej sprawie było to, czy KRUS winien uznać do emerytury rolniczej K. Z. okres pracy w gospodarstwie rolnym dziadków od 17 sierpnia 1973 r. do 31 sierpnia 1975 r.

Sąd wskazał, że zgodnie z treścią art. 19 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2017 r. poz. 2336 z późn. zm.) emerytura rolnicza przysługuje ubezpieczonemu, który spełnia łącznie następujące warunki: osiągnął wiek 55 lat kobieta, podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 30 lat oraz zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej.

W myśl art. 20 ww. ustawy - do okresów ubezpieczenia, wymaganych stosownie do art. 19 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 2 zalicza się okresy:

1) podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników indywidualnych i członków ich rodzin w latach 1983 - 1990,

2) prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, przed dniem 1 stycznia 1983 r.,

3) od których zależy prawo do emerytury zgodnie z przepisami emerytalnymi.

Okresów, o których mowa w ust. 1, nie zalicza się do okresów ubezpieczenia, jeżeli zostały one zaliczone do okresów, od których zależy prawo do emerytury lub renty na podstawie odrębnych przepisów. Przepisu ust. 1 pkt 3 nie stosuje się do osób urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r.

Zgodnie z art. 25 ust. 1, 2, 2a pkt 1 ww. ustawy część składkową ustala się przyjmując po 1% emerytury podstawowej za każdy rok podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu. Do liczby lat, o których mowa w ust. 1, dolicza się liczbę lat:

1) podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników indywidualnych i członków ich rodzin w okresie od dnia 1 stycznia 1983 r. do dnia 31 grudnia 1990 r.;

2) prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w gospodarstwie rolnym w okresie od dnia 1 lipca 1977 r. do dnia 31 grudnia 1982 r., za który była opłacana składka na Fundusz Emerytalny Rolników;

3) prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w gospodarstwie rolnym - bez podlegania innemu ubezpieczeniu społecznemu - po ukończeniu 16 roku życia, przypadających przed dniem 1 lipca 1977 r., jednak nie wcześniej niż 25 lat przed spełnieniem warunków nabycia prawa do emerytury rolniczej lub renty inwalidzkiej rolniczej.

Do liczby lat o których mowa w ust. 1, dolicza się również liczbę lat: 1) podlegania ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych, podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub zaopatrzeniu emerytalnemu przed dniem 1 stycznia 1999 r. oraz podlegania zaopatrzeniu emerytalnemu przypadającemu po tej dacie - jeżeli z tego tytułu ubezpieczonemu nie przyznano emerytury lub renty na podstawie odrębnych przepisów.

W ocenie Sadu pracę, o jakiej stanowi art. 20 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy należy traktować tak jak pracę domownika. W spornym okresie nie obowiązywały przepisy definiujące domownika ani obejmujące go ubezpieczeniem rolniczym, dlatego należałoby zastosować przepisy najbliższe okresowi, wskazanemu przez wnioskodawczynię tj. przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24 tekst jedn.). Według art. 2 pkt 2 tej ustawy za domownika uważa się członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Zdaniem Sądu wnioskodawczyni podlegała wówczas innemu ubezpieczeniu społecznemu w związku z wykonywaniem zatrudnienia w Gminnej Spółdzielni (...) w Z. Prace wykonywane w gospodarstwie rolnym w ramach pomocy rodzicom nie stanowiły jej głównego źródła utrzymania.

Sąd podniósł, że również obowiązująca obecnie definicja domownika nie pozwalałaby na zaliczenie wnioskodawczyni spornego okresu pracy do okresu podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu. W świetle art. 6 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Ustawodawca kładzie nacisk na "stałość" pracy w gospodarstwie rolnym, która to przesłanka w przypadku wnioskodawczyni nie była spełniona, z uwagi na zatrudnienie poza rolnictwem i dojazdy do pracy. Ponadto z mocy art. 16 ust. 3 cyt. ustawy nie podlega ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu domownik, jeżeli podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu - np. z tytułu stosunku pracy.

Sąd Okręgowy podzielił stanowisko, że te same okresy mogą być uwzględnione do nabycia uprawnień z dwóch różnych systemów ubezpieczenia społecznego, jednak pod warunkiem spełnienia określonych przesłanek. W niniejszej sprawie nie mamy jednak do czynienia z sytuacją, w której w spornym okresie były odprowadzone składki do dwóch różnych systemów ubezpieczenia społecznego.

Okres od 1 września 1972 r. do 31 sierpnia 1975 r. został uwzględniony K. Z. przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych przy ustaleniu wysokości kapitału początkowego i jej emerytury jako okres składkowy w całości z tytułu zatrudnienia ubezpieczonej w Gminnej Spółdzielni (...) w Z. Okoliczność ta nie budzi wątpliwości, bowiem ubezpieczona już we wniosku z dnia 3 października 2006 r. o ustalenie kapitału początkowego wskazała tenże okres, a Zakład Ubezpieczeń Społecznych uwzględnił go.

Sąd Okręgowy podzielił pogląd, że pozostawanie w stosunku pracy i podleganie z tego tytułu ubezpieczeniu społecznemu wyłącza możliwość zaliczenia równoległego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do rolniczego stażu ubezpieczeniowego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 9 lutego 2017 r., III AUa 918/16, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 31 lipca 2013 r. III AUa 1513/12).

W tej sytuacji, w ocenie Sądu Okręgowego, na akceptację zasługuje stanowisko organu rentowego, że w realiach niniejszej sprawy brak jest możliwości uznania spornego okresu od 17 sierpnia 1973 r. do 31 sierpnia 1975 r. za okres pracy w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń rolników. Jest to okres podlegania ubezpieczeniu społecznemu w systemie powszechnym, od których zależy prawo do emerytury zgodnie z przepisami emerytalnymi, zdefiniowanymi w art. 6 pkt 6 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników w związku z art. 20 ust. 1 pkt 3 tej ustawy. W świetle powołanego wyżej art. 20 ust. 3 tej ustawy, w przypadku osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r., okresu takiego nie można zaliczyć do okresów podlegania rolniczemu ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu. Okres pozostawania w zatrudnieniu może być uwzględniony tylko przy ustalaniu jego prawa do emerytury wynikającej z przepisów powszechnych, tj. ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, niezależnie od długości okresu ubezpieczenia. Stosownie do art. 33 ust. 2a ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, mając jakikolwiek okres podlegania powszechnemu ubezpieczeniu społecznemu, po osiągnięciu wieku emerytalnego, rolnik lub jego małżonek nabywa prawo do emerytury powszechnej i może łączyć z prawem do emerytury rolniczej. Skoro bowiem dopuszczalny jest zbieg prawa do obydwu emerytur: z sytemu powszechnego i rolniczego, przeto te same okresy (zatrudnienia), nie mogą być uwzględniane podwójnie w odniesieniu do obu tych świadczeń. Konsekwencją powyższego było wydanie zaskarżonej decyzji z dnia 6 marca 2018 r.

Sąd wskazał, że z treści art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników wynika, iż zasady zwrotu nienależnie pobranych świadczeń oraz ustalania odsetek za opóźnienia w wypłacie świadczeń określają przepisy emerytalne oraz przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o świadczeniach pieniężnych w razie choroby i macierzyństwa.

Takim przepisem jest art. 138 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z jego regulacją osoba, która nienależnie pobrała świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu. Za nienależnie pobrane świadczenia uważa się:

1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania;

2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenia.

Zdaniem Sadu w związku z wyłączeniem okresu pracy w gospodarstwie rolnym dziadków od 17 sierpnia 1973 r. do 31 sierpnia 1975 r. prawidłowo zatem organ rentowy zobowiązał wnioskodawczynię do zwrotu kwoty 33.622,60 zł nienależnie pobranego świadczenia za okres od 1 października 2014 r. do 30 września 2017 r. oraz w oparciu o treść art. 138 ust. 2, 3, 4, 6 ustawy o emeryturach i rentach z FUS odstąpił od żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w kwocie 848,25 zł za okres od 1 września 2014 r. do 30 września 2014 r. ze względu na przedawnienie.

Z wyrokiem tym nie zgodziła się wnioskodawczyni. Wniosła apelację. Zaskarżyła wyrok w całości zarzucając:

- naruszenie art. 233 § 1 kodeksu postępowania cywilnego poprzez ustalenie faktyczne za pomocą dowodu z zeznań świadków: S. F., Z. K. oraz przesłuchania Ubezpieczonej K. Z. - vide s. 3, akapit 1 uzasadnienia, iż Ubezpieczona pracowała w gospodarstwie rolnym w spornym okresie co najmniej 4-5 godzin dziennie i jednoczesne pominięcie ustalonych w ten sposób okoliczności przy ocenie spełnienia przez Ubezpieczoną przesłanki "stałości" pracy w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 ust. 1, p. 2) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Gdyby Sąd I instancji wziął pod rozwagę ustaloną przez siebie okoliczność faktyczną to uznałby, iż Ubezpieczona stale pracowała w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 ust. 1, p. 2) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.

- naruszenie art. 233 § 1 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 328 § 2 kodeksu postępowania cywilnego, poprzez dowolną a nie swobodną ocenę materiału dowodowego jak i błędy natury logicznej polegające na uznaniu, iż "W niniejszej sprawie nie mamy jednak do czynienia z sytuacją, w której w spornym okresie były odprowadzane składki do dwóch różnych systemów ubezpieczenia społecznego" - vide s. 7, akapit 2 uzasadnienia, podczas gdy w żadnym innym fragmencie uzasadnienia wyroku, w szczególności w ustalonym stanie faktycznym kwestia odprowadzania składek przez Ubezpieczoną nie była poruszona ponieważ okoliczność ta nie była przedmiotem postępowania dowodowego wobec czego Sąd I instancji dokonał ustaleń faktycznych, które nie wynikają z materiału dowodowego zebranego w sprawie. Gdyby Sąd I instancji działał w oparciu o materiał dowodowy to musiałby przyznać, iż okoliczność opłacania składek nie była przedmiotem dowodu więc jest jedynie dowolnym ustaleniem Sądu i nie ma znaczenia dla sprawy.

- naruszenie art. 233 § 1 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 328 § 2 kodeksu postępowania cywilnego, poprzez pominięcie okoliczności, iż w obrocie prawym istnieją dwie sprzeczne ze sobą decyzje oraz nie odniesienie się w treści uzasadnienia do zarzutu Ubezpieczonej w tej kwestii. Gdyby zaś Sąd rozważył ten zarzut to uznałby, iż Ubezpieczona nadal ma prawo do emerytury rolniczej ponieważ decyzja o zaliczeniu jej okresu pracy w gospodarstwie rolnym dziadka jest nadal w obrocie i nie została uchylona/zmieniona.

- naruszenie art. 2p. 2) ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin poprzez jego błędne zastosowanie w niniejszej sprawie polegające na bezpodstawnym posłużeniu się przez Sąd I instancji zawartą we wskazanym przepisie definicją "domownika" na potrzeby niniejszego postępowania podczas gdy w okresie spornym tj. 17.08.1973-31 sierpnia 1975 r., nie obowiązywały przepisy definiujące domownika ani obejmujące go ubezpieczeniem rolniczym, co też przyznaje sam Sąd I instancji - vide s. 6, akapit 2 uzasadnienia. Sąd nie mógł orzekać w oparciu o przepis, który nie obowiązywał względem Ubezpieczonej ale powinien sam wypracować własną definicję domownika na potrzeby niniejszego postępowania jeśli zdaniem Sądu w spornym okresie takiej definicji legalnej nie było.

- art. 6 ust. 1p. 2) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, iż "stałość" pracy w gospodarstwie rolnym w rozumieniu tego przepisu wykluczają okoliczności faktyczne w postaci równoległego zatrudnienie poza rolnictwem i dojazdów do pracy, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu przez pojęcie stałości" pracy w gospodarstwie rolnym nakazuje rozumieć pracę przynajmniej 4 godzinną w tym gospodarstwie, bez względu na inne obowiązki Ubezpieczonego.

- art. 44 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników w związku z art. 114 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach i rentach z FUS, poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, polegające na nie wzięciu pod uwagę, iż ww. przepisy pozwalają Prezesowi KRUS na ponowne ustalenie prawra do świadczeń, jednak po uprzednim uchyleniu/zmianie decyzji przyznającej prawo do tego świadczenia. W realiach niniejszej sprawy istnieją zaś dwie nieuchylone/niezmienione decyzje: decyzja Prezesa KRUS z dnia 10 października 2014 r. o nr (...)-2 (w aktach sprawy) przyznająca prawo do emerytury rolniczej oraz decyzja Prezesa KRUS z dnia 24 listopada 2017 r. o nr (...) (w aktach sprawy) odmawiająca uprawnień do świadczenia z ubezpieczenia społecznego rolników.

Mając na względzie te zarzuty wnioskodawczyni wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie odwołania oraz o zasądzenie od Organu rentowego na rzecz Ubezpieczonego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył co następuje Apelacja jest uzasadniona, lecz z innych przyczyn niż wskazane w jej treści.

W sprawie niniejszej nie doszło do rozpoznania istoty sprawy. Podstawowym rozstrzygnięciem zawartym w zaskarżonej decyzji było zobowiązanie wnioskodawczyni do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w kwocie 33622,60 zł. Natomiast kwestia uprawnienia wnioskodawczyni do emerytury rolniczej za okres od 1 września 2014 r. do 30 września 2017 r. została już prawomocnie rozstrzygnięta decyzją z dnia 24 listopada 2017 r. Mocą tej decyzji organ rentowy nie uznał okresu pracy wnioskodawczyni w gospodarstwie rolnym dziadków od 17 sierpnia 1973 r. do 31 sierpnia 1975 r. z uwagi na to, że w tym okresie była ona zatrudniona w GS (...). Dlatego też organ rentowy odmówił wnioskodawczyni prawa do emerytury rolniczej za wyżej wskazany okres. Od decyzji tej nie wniosła ona odwołania.

W związku z powyższym Sąd I instancji błędnie przyjął, że w niniejszym postępowaniu zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym dziadków było kwestią sporną. Ustalenia faktyczne i wywód prawny Sadu Okręgowego zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odnosi się zatem do podstawowej kwestii, jaką jest to, czy wnioskodawczyni ma obowiązek zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Na tę okoliczność - pomimo zacytowania treści art. 138 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS - nie było prowadzone żadne postępowanie. Również zarzuty apelacyjne koncentrują się na kwestii prawa wnioskodawczyni do emerytury w okresie od 1 września 2014 r. do 30 września 2017 r. i jako takie są bezprzedmiotowe.

Z nierozpoznaniem istoty sprawy mamy do czynienia, gdy nie zostały zbadane materialnoprawne przesłanki istnienia określonego uprawnienia lub obowiązku. Stosownie do treści art. 138 ust. 2 ww. ustawy Za nienależnie pobrane świadczenia w rozumieniu ust. 1 uważa się:

1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania;

2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenia.

Ponownie rozpoznając sprawę Sad I instancji winien zatem ustalić, czy wnioskodawczyni była pouczona o braku prawa pobierania świadczeń w okresie od 1 października 2014 r. do 30 września 2017 r. i czy w powyższym okresie świadczenia były przyznane i wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenie.

Z powyższych przyczyn i w oparciu o treść art. 386 § 4 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.