Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1444778

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Lublinie
z dnia 13 marca 2014 r.
III AUa 26/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Małgorzata Rokicka-Radoniewicz.

Sędziowie: SA Krystyna Smaga (spr.), SO del. do Bożenna Rolińska.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2014 r. w Lublinie sprawy E. P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L. o prawo do świadczenia przedemerytalnego na skutek apelacji pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 7 listopada 2013 r. sygn. akt VIII U 2648/12;

oddala apelację.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia 4 lipca 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. odmówił E. P. prawa do świadczenia przedemerytalnego. ZUS podniósł, iż brak jest podstaw do przyznania świadczenia na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 170), gdyż wnioskodawca nie legitymuje się wymaganym czterdziestoletnim okresem zatrudnienia. ZUS uwzględnił staż ubezpieczeniowy w wysokości 39 lat 6 miesięcy 12 dni, w tym 38 lat 2 miesiące 7 dni okresów składkowych, 2 miesiące 9 dni okresów nieskładkowych oraz 1 rok 1 miesiąc 26 dni pracy w gospodarstwie rolnym. ZUS nie uwzględnił pracy sezonowej wnioskodawcy w Spółdzielni (...) w B. od 16 kwietnia 1978 r. do 6 listopada 1978 r. z uwagi na brak informacji z zakładu pracy o wymiarze czasu pracy.

W odwołaniu od decyzji wnioskodawca podniósł, że pracował w Spółdzielni (...) w D. od 16 kwietnia 1978 r. do 6 listopada 1978 r. w pełnym wymiarze czasu pracy w godzinach od 7.00 do 15.00 i ponad ten wymiar. Z treści odwołania wynikało, że domagał się przyznania mu prawa do świadczenia przedemerytalnego.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wnosił o jego oddalenie.

Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 7 listopada 2013 r.: I. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że ustalił E.

P. prawo do świadczenia przedemerytalnego od dnia 25 kwietnia 2012 r.; II. ustalił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie - prawa do świadczenia przedemerytalnego w przepisanym terminie.

Sąd oparł swoje rozstrzygniecie na następujących ustaleniach faktycznych i ich ocenie prawnej.

E. P., urodzony (...), w dniu 24 kwietnia 2012 r. złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia przedemerytalnego. Do wniosku dołączył między innymi:

- zaświadczenie wystawione przez Spółdzielnię (...) w B., z którego wynikało, że w okresie od 16 kwietnia 1978 r. do 6 listopada 1978 r. był zatrudniony w Spółdzielni w charakterze pracownika sezonowego,

- oświadczenie, że w wyżej wskazanym okresie zatrudnienia sezonowego od 16 kwietnia 1978 r. do 6 listopada 1978 r. każdego dnia pracował ponad 8 godzin dziennie, gdyż pracował jako operator sprzętu rolniczego oraz mechanik maszyn rolniczych,

- zaświadczenie PUP w B. z 11 kwietnia 2012 r. o okresie sześciu miesięcy zarejestrowania w charakterze poszukującego pracy i braku odmowy bez uzasadnionej przyczyny podjęcia zatrudnia.

Wnioskodawca 12 czerwca 1974 r. ukończył (...) w zawodzie mechanika - kierowcy samochodowego. W tym czasie wykonywał już swoją pierwszą pracę zawodową w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Państwowej (...) w B. na stanowisku mechanika samochodowego - od 1 wrześniu 1971 r. do 28 lutego 1975 r. (świadectwo pracy i zaświadczenie, kserokopia umowy o naukę zawodu). Od 27 kwietnia 1976 r. do 14 kwietnia 1978 r. odbywał służbę wojskową, zaś po jej zakończeniu od 16 kwietnia 1978 r. do 6 listopada 1978 r. wykonywał naprawy maszyn rolniczych w (...) w B. - w bazie w D. i stale pracował w gospodarstwie rolnym rodziców L. i S. P. (zeznania wnioskodawcy oraz świadków J. G. i W. N.

Po powrocie z wojska wnioskodawca został w domu rodzinnym z matką i ojcem, jego rodzeństwo (dwóch braci i siostra) wyprowadziło się w inne rejony Polski. Skarżący wykonywał codziennie konieczne prace w gospodarstwie rolnym z ojcem, gdyż matka poważnie zachorowała (zeznania wnioskodawcy). Gospodarstwo miało powierzchnię 15,06 ha i było położone w miejscowości D. I i II. W D. II wnioskodawca mieszka z rodziną od urodzenia aż do chwili obecnej (poświadczenie o adresach i okresach zameldowania., zaświadczenie Wojskowej Komendy Uzupełnień, zeznania wnioskodawcy i świadków, akta KRUS).

Ojciec wnioskodawcy odziedziczył gospodarstwo rolne w 1920 r. Rodzina wnioskodawcy utrzymywała się wyłącznie z pracy w gospodarstwie. Dnia 6 października 1988 r. rodzice wnioskodawcy przekazali gospodarstwo rolne na rzecz Skarbu Państwa i otrzymali z tego tytułu świadczenia emerytalne (pismo Starostwa Powiatowego w B., pismo Naczelnika Gminy w B., wniosek o emeryturę i decyzje o przyznaniu emerytury, zeznania wnioskodawcy, zeznania J. G.). Gospodarstwo rodziców obejmowało grunty role, dwie łąki i las. Uprawiano głównie zboże (żyto, owies, pszenicę), seradelę dla koni i ziemniaki powyżej 2 ha, z uwagi na kontraktację tej uprawy. Inwentarz żywy w gospodarstwie obejmował trzodę chlewną, drób, 2 -3 konie, 2 krowy i młode cielęta.

Wnioskodawca wykonywał wszystkie prace w gospodarstwie, a więc obrządki zwierząt gospodarskich, prace polowe, jak siew, sadzenie, orka, wykopki, plewienie ręczne, prace przy żniwach, nadto sianokosy, omłoty, zwożenie drewna z lasu, wypasanie zwierząt, wyrzucanie i roztrząsanie obornika. Do tych prac wraz z ojcem używali jedynie narzędzi rolniczych przy wykorzystaniu konia, nie dysponowali mechanicznymi maszynami rolniczymi (zeznania wnioskodawcy i świadków).

Od wiosny w gospodarstwie rolnym zaczynały się prace polowe, wysiewy i wybieranie i sadzenie ziemniaków. Wnioskodawca z ojcem sadzili ziemniaki każdego roku od 1 maja. Ojciec prowadził konia, zaś wnioskodawca szedł za koniem i rzucał z koszyka ziemniaki. Wnioskodawca zajmował się ręcznym wyrywaniem chwastów, natomiast przy ziemniakach ziemia była oborywana przy pomocy ręcznego radła. Skarżący ręcznie zbierał stonkę z liści ziemniaczanych, w późniejszym okresie wykonywał wraz z ojcem ręcznie opryski. Wiosną zaczynał również wyprowadzać zwierzęta na pastwisko (krowy na łąki, konie na podwórko).

W czerwcu odbywały się sianokosy, jedną podmokłą łąkę ojciec kosił kosą, wnioskodawca pomagał zbierać siano. Druga łąka była koszona kosiarką, wnioskodawca szedł za ojcem i zbierał przy użyciu grabi trawę z ostrzy kosiarki. Koszenie łąki odbywało się dwa razy w sezonie letnim (drugie w sierpniu). Latem wraz z ojcem kosił zboże, ustawiali w snopki, a następnie razem zwozili do stodoły.

W okresie jesiennym w gospodarstwie trwały zbiory plonów, wysiew żyta i wykopki ziemniaków, przy czym wykopki odbywały się we wrześniu i październiku, choć część ziemniaków była używana przez rodzinę na bieżące potrzeby, głównie celem przygotowania pokarmu dla zwierząt. Siew był wykonywany przy użyciu koni, ojciec prowadził konia, zaś wnioskodawca szedł za urządzeniem i pilnował, żeby siew był równo wykonany. Jesienią wnioskodawca zaczynał z ojcem młócenie zboża, co wykonywali sukcesywnie całymi tygodniami, również w okresie zimowym. Omłoty były wykonywane przy użyciu młockarni konnej, ojciec obsługiwał maszynę, zaś skarżący podawał mu zboże. Zimą nadto, dopóki ziemia nie zmarzła całkowicie, wnioskodawca z ojcem orali pole, żeby śnieg wniknął w glebę i ją nawodnił.

Oprócz tego w zimie, jak i przez cały rok, dwa razy dziennie w gospodarstwie wykonywano obrządki. Inwentarz był karmiony i pojony, przygotowywanie pokarmu zajmowało do kilku godzin dziennie. Oprócz tego zwierzętom gospodarskim trzeba było wymienić podściółkę i w tym celu zrzucić siano ze strychu.

Wodę dla zwierząt wnioskodawca wyciągał ręcznie ze studni, ziemniaki dla świń i krów wyjmował z okopca. Ziemniaki następnie parował na zmianę z ojcem w parniku. Świniom podawał same ziemniaki, dla krów razem z osypką, zaś koniom podawał sieczkę z owsem i siano. S. była cięta przy użyciu sieczkarni, tę czynność wnioskodawca musiał wykonywać z ojcem, gdyż ojciec sam nie dałby rady.

Wnioskodawca nadto wraz z ojcem rąbał w lesie drewno na opał do parników i ręcznie wybierał obornik i roztrząsał na polu. Praca w gospodarstwie, w zależności od pory roku, pochłaniała od kilku do kilkunastu godzin na dobę (nie mniej niż 4 godziny dziennie). Wnioskodawca stale pracował w gospodarstwie również w okresie wykonywania pracy w bazie (...) w D. od 16 kwietnia 1978 r. do 6 listopada 1978 r. (6 miesięcy 22 dni). W K. pracował różną ilość godzin, w zależności od możliwości jego i od potrzeb, tj. ile należało i jakich wykonać napraw. Zajmował się naprawianiem jednej kopaczki i dwóch młockarni. Pracę wykonywał przeważnie w godzinach porannych, od 7.00 rano, ale zdarzały się zmiany od godzin 14.00 lub 15.00. Za wykonaną pracę otrzymywał wynagrodzenie w zależności od ilości przepracowanych godzin. W zależności od godzin pracy w K. wnioskodawca albo od rana do wczesnych godzin popołudniowych pracował w gospodarstwie (baza (...) mieściła się blisko jego domu), albo rano wykonywał tylko obrządek zwierząt, a po zakończeniu pracy w K. pracował sam lub z ojcem w gospodarstwie. (zeznania wnioskodawcy i świadków).

Sąd obdarzył częściowo wiarą zeznania wnioskodawcy uznając je za jasne, pełne, logiczne oraz spójne z okolicznościami wynikającymi z analizy dokumentów i zeznaniami świadków W. N. i J. G., za wyjątkiem twierdzeń o wykonywaniu przez wnioskodawcę pracy w K. na podstawie umowy o pracę i wykonaniu jest stałe w pełnym wymiarze czasu pracy, a w sezonie lipiec-sierpień nawet od rana do wieczora. W tej części jego relacja jest niespójna i nielogiczna, obliczona na uznania okresu pracy w (...) jako okresu składkowego do brakujących 40 lat. Co więcej wnioskodawca zmieniał swoje zeznania, początkowo wskazując, iż nie pamięta ile czasu pracował w K. w sezonie letnim, a następnie wskazał, iż cały dzień, zaś w innym miejscu, iż w sierpniu z ojcem kosił łąkę, a w lipcu kosił z ojcem zboże.

Sąd podniósł, że nie ma dowodów, iż wnioskodawca świadczył pracę w ramach umowy o pracę w K., a z jego relacji wynika, iż doraźnie reperował maszyny (3 sztuki). Zatem właśnie z uwagi na ilość maszyn do reparacji jest niewiarygodne, iż pracę swoją w K. wykonywał codziennie, po 8 godzin reperując tak niewielką ilość sprzętu, wykorzystywanego tylko sezonowo. Nie przekonują także zeznania wnioskodawcy, iż cały lipiec i sierpień 1978 r. pracował od rana do wieczora w K. Wnioskodawca, podobnie jak świadkowie zeznali, iż razem z ojcem kosił zboże konną żniwiarką we własnym gospodarstwie rolnym, a w sierpniu kosił łąkę i zbierał siano. Zatem nie przekonuje twierdzenie wnioskodawcy, iż zaniedbał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców (ponad 15 ha) i stanowiącym jedyne stałe źródło ich utrzymania by wykonywać prace w K., tym bardziej, że specyfika prac w gospodarstwie rolnym, koszenie zboża, sianokosy uniemożliwiła wykonanie ich w terminie późniejszym. Oczywistym jest także, iż sam ojciec wnioskodawcy pracy tej wykonać nie mógł - wnioskodawca zeznał, iż zawsze z ojcem razem kosili konna żniwiarką - bo jeden prowadził konie, a drugi odbierał zboże.

Sąd podkreślił, że relacja świadków przekonuje, gdyż mieszkali w niedalekiej odległości od domu rodzinnego wnioskodawcy i widzieli jakie prace wykonywał w gospodarstwie rolnym swoich rodziców. Natomiast jak sami świadkowie wskazali co do pracy wnioskodawcy w K., to wnioskodawca wykonywał czynności naprawy sprzętu, ale jednocześnie zeznali, że nie znają żadnych szczegółów dotyczących umowy i zasad wynagradzania wnioskodawcy za wykonaną pracę w K. Powyższe nie pozwala zatem na ustalenie, że wnioskodawca wykonywał w K. rolniczym pracę na podstawie umowy o pracę stale w pełnym wymiarze czasu i tym samym doliczenia jej do stażu ubezpieczeniowego.

Sąd zacytował art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych, który mówi, że prawo do świadczenia przedemerytalnego przysługuje osobie, która do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy o promocji zatrudnienia, w którym była zatrudniona przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy, posiada okres uprawniający do emerytury, wynoszący co najmniej 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Zgodnie z ust. 3 powołanego przepisu, świadczenie przedemerytalne przysługuje po upływie co najmniej 6 miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych, o którym mowa w ustawie o promocji zatrudnienia, jeżeli osoba ubiegająca się o świadczenie spełnia następujące warunki:

1)

nadal jest zarejestrowana jako bezrobotna;

2)

w okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych nie odmówiła bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w rozumieniu ustawy o promocji zatrudnienia, albo zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych lub robót publicznych;

3)

złoży wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego w terminie nieprzekraczającym 30 dni od dnia wydania przez powiatowy urząd pracy dokumentu poświadczającego 6- miesięczny okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych.

Zgodnie zaś z art. 2 ust. 2 ustawy, za okres uprawniający do emerytury, o którym mowa w ust. 1, uważa się okres ustalony zgodnie z przepisami art. 5-9, art. 10 ust. 1 oraz art. 11 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (tekst jedn.: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

Sąd w podsumowaniu stwierdził, że z powyższych przepisów wynika, iż aby uzyskać prawo do świadczenia przedemerytalnego wnioskodawca musiał legitymować się stażem ubezpieczeniowym co najmniej 40 lat, jego stosunek pracy z pracodawcą, u którego pracował co najmniej 6 miesięcy musiał zostać rozwiązany na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tekst jedn.: Dz. U. 2008 r. Nr 69, poz. 415 z późn. zm.), winien być zarejestrowany jako osoba bezrobotna, w okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych nie mógł bez uzasadnionej przyczyny odmówić przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w rozumieniu ustawy o promocji zatrudnienia, albo zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych lub robót publicznych, musiał złożyć wniosek o prawo do świadczenia przedemerytalnego w terminie 30 dni od dnia wydania mu przez powiatowy urząd pracy zaświadczenia poświadczającego 6-miesięczny okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych.

W ocenie Sądu wnioskodawca spełnił wszystkie przesłanki do świadczenia, gdyż jest nadal zarejestrowany jako osoba bezrobotna, pobierał przez okres 6 miesięcy zasiłek dla bezrobotnych i w tym okresie nie odmówił bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej albo zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych lub robót publicznych (zaświadczenia), w ciągu 30 dni od wydania mu (11 kwietnia 2012 r.) przez powiatowy urząd pracy zaświadczenia poświadczającego 6-miesięczny okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych złożył wniosek o prawo do świadczenia przedemerytalnego (24 kwietnia 2012 r.), jego stosunek pracy z pracodawcą u którego był zatrudniony przez okres co najmniej 6-miesięcy został rozwiązany w przewidzianym w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy trybie (świadectwo pracy).

Nadto, jak podkreślił Sąd Okręgowy, wnioskodawca udowodnił okres 40 lat podlegania ubezpieczeniu społecznemu poprzez doliczenie do stażu uznanego przez ZUS okresu brakujących 5 miesięcy i 18 dni z tytułu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 16 kwietnia 1978 r. do 3 października 1978 r. (art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Wnioskodawca stale pracował w gospodarstwie rodziców, wykonując konieczne i niezbędne prace dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego w wymiarze czasu co najmniej 4 godzin dziennie. Natomiast wykonywanie także pracy dorywczej w (...) nie podważa powyższych ustaleń, zważywszy na wykazany rozmiar co najmniej 4 godzin dziennie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.

Rozstrzygnięcie zawarte w pkt II orzeczenia Sąd wydał na podstawie art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

W ocenie Sądu Okręgowego Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie wnioskodawcy prawa do świadczenia przedemerytalnego w terminie. Dopiero w toku postępowania przesłuchano wnioskodawcę na okoliczność pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Dowodem tym nie dysponował organ rentowy, a zatem nie mógł dokonać prawidłowej oceny zasadności roszczenia wymienionego o ustalenie prawa do świadczenia.

Mając powyższe na uwadze w oparciu o powołane wyżej przepisy oraz na mocy art. 47714 § 2 k.p.c. Sąd orzekł jak w sentencji.

Apelację od tego wyroku wniósł Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L., zaskarżając częściowo pkt I wyroku, w części dotyczącej daty początkowej ustalonego prawa do świadczenia przedemerytalnego, zarzucając naruszenie prawa materialnego, art. 7 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (Dz. U. z 2004 r. Nr 120, poz. 1252). Apelując wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez ustalenie E. P. prawa do świadczenia przedemerytalnego od dnia 8 listopada 2013 r.

Apelujący w uzasadnieniu apelacji podniósł, że E. P. spełnił warunki do świadczenia, opiecz czterdziestoletniego okresu ubezpieczenia. Organ rentowy uznał bowiem za udowodniony okres ubezpieczenia wynoszący 39 lat 6 miesięcy i 12 dni. Odmówił zaś zaliczenia okresu od 16 kwietnia 1978 r. do 6 listopada 1978 r., wskazywany poprzez wnioskodawcę jako praca w Spółdzielni (...) w B., z uwagi na brak udokumentowania. W ocenie Sądu postępowanie dowodowe nie pozwoliło na ustalenie, że wnioskodawca wykonywał w spornym okresie w kółku rolniczym pracę na podstawie umowy o pracę, stałą, w pełnym wymiarze czasu i tym samym na doliczenie jej do stażu ubezpieczeniowego.

Natomiast, Sąd, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, na okoliczność pracy wnioskodawcy w spornym okresie w gospodarstwie rolnym rodziców, w którym to postępowaniu dowodowym dopuścił dowód z przesłuchania wnioskodawcy oraz zeznań świadków i dokumentów, doliczył do uznanego przez ZUS stażu pracy wnioskodawcy, okres pracy wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym rodziców. A skutkiem tego został spełniony warunek przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego, a to wobec legitymowania się przez wnioskodawcę czterdziestoletnim okresem ubezpieczenia.

Apelujący nie kwestionuje ustaleń Sądu w zakresie uznania spornego okresu jako pracy wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym rodziców i przyznania mu prawa do świadczenia przedemerytalnego. Kwestionuje natomiast prawidłowość wydanego orzeczenia w zakresie daty, od której ustalone zostało wnioskodawcy prawo do przedmiotowego świadczenia. Stosownie bowiem do treści art. 7 ust. 1 i 3 ustawy, prawo do świadczenia przedemerytalnego ustala się na wniosek osoby zainteresowanej od następnego dnia po złożeniu wniosku wraz z dokumentami. Wnioskodawca udokumentował fakt wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców ostatecznie 6 listopada 2013 r., tj. w dacie wyrokowania, zatem prawo do świadczenia może być przyznane nie wcześniej niż od 8 listopada 2013 r. Sąd ustalił zaś datę przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego z pominięciem dyspozycji art. 7 ust. 1 i 3 powołanej ustawy i określił ją na dzień 25 kwietnia 2012 r., kiedy to we wniosku o świadczenie przedemerytalne wnioskodawca w ogóle nie wskazywał ani nie dokumentował pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, wskazywał bowiem ten okres jako pracę w Spółdzielni Usług Rolniczych.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest całkowicie bezzasadna. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia prawa materialnego.

Rzeczywiście art. 7 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 170) stanowi, że prawo do świadczenia przedemerytalnego ustala się na wniosek osoby zainteresowanej, od następnego dnia po dniu złożenia wniosku wraz z dokumentami, o których mowa w ustępie 3 (ust. 1).

Do wniosku dołącza się dowody uzasadniające prawo do świadczenia przedemerytalnego, w tym decyzję o utracie prawa do zasiłku dla bezrobotnych lub informację o upływie 6 miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych, o którym mowa w art. 2 ust. 3, a także dowody wymagane do ustalenia prawa do emerytury oraz jej wysokości, określone przepisami ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (ust. 3).

Nie ma żadnych wątpliwości, że wnioskodawca w dniu 24 kwietnia 2012 r. złożył wniosek o świadczenie przedemerytalne, a do tego wniosku i dołączył niezbędne dokumenty, o których mówi art. 7 ust. 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych, w tym dowody wymagane do ustalenia emerytury, które w ocenie wnioskodawcy dokumentowały czterdziestoletni staż jego pracy.

Dokumenty te w przeważającej części zostały uwzględnione przez ZUS, który wyliczył wnioskodawcy staż ubezpieczeniowy w rozmiarze 39 lat 6 miesięcy i 12 dni.

Okoliczność, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie uznał jednego zaświadczenia, dotyczącego pracy w Kółku Rolniczym, co było powodem wszczęcia sporu oraz w konsekwencji zaliczenia wnioskodawcy zamiast zatrudnienia udowadnianego zaświadczeniem - okresu pracy w gospodarstwie rolnym, nie podważa faktu złożenia wniosku o świadczenie przedemerytalne wraz z dokumentami w dniu 24 kwietnia 2012 r.

Oczywiste jest, że dokumenty złożone przez wnioskodawcę razem z wnioskiem o świadczenie przedemerytalne mogą być jeszcze weryfikowane w toku postępowania administracyjnego przed organem rentowym, a następnie w toku postępowania sądowego.

Przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego może mieć wpływ na okoliczność, czy i od kiedy organ rentowy ewentualnie jest zobowiązany do zapłaty odsetek za zwłokę. Do tej kwestii Sąd pierwszej instancji odniósł się w punkcie II zaskarżonego wyroku.

Prawidłowo zatem Sąd Okręgowy ustalił wnioskodawcy prawo do świadczenia emerytalnego od następnego dnia po dniu złożenia przez E. P. wniosku wraz z dokumentami, to jest od 25 kwietnia 2012 r.

Z powyższych przyczyn Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.