III AUa 1436/19 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3102387

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 września 2020 r. III AUa 1436/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Gabriela Pietrzyk-Cyrbus (spr.).

Sędziowie SA: Ewelina Kocurek-Grabowska, Alicja Kolonko.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Katowicach Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 30 września 2020 r. w Katowicach sprawy z odwołania I. W. (I. W.) przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. o wysokość policyjnej renty rodzinnej na skutek apelacji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach

z dnia 25 kwietnia 2019 r. sygn. akt VIII U 106/19 oddala apelację.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach zmienił zaskarżoną decyzję Dyrektora Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. z dnia 2 sierpnia 2017 r. w ten sposób, że stwierdził brak podstaw do ponownego ustalenia wysokości renty rodzinnej po zmarłym renciście od 1 października 2017 r. w oparciu o art. 24a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 708 z późn.zm).

Sąd Okręgowy ustalił, że mąż ubezpieczonej S. W. urodził się (...) W okresie od 1 stycznia 1940 r. do 31 maja 1944 r. wykonywał pracę przymusową w Niemczech, następnie do stycznia 1945 r. pracował w szpitalu jako pracownik fizyczny, od 1.03 do 15 sierpnia 1946 r. w Państwowym Ośrodku Rolnym (...) jako pracownik rolny.

Służbę wojskową odbył w okresie od 20 sierpnia 1946 r. do 30 września 1948 r., następnie od 10 listopada 1948 r. został przyjęty do Milicji Obywatelskiej. W okresie do 9 lipca 1951 r. był szeregowym milicjantem w miejscowości B. w powiecie (...), od 10 lipca 1951 r. 8 lutego 1955 r., pełnił funkcję komendanta posterunku kolejno w R., C. i S. Następnie od 9 lutego 1959 r. na własną prośbę przeniesiony został na stanowisko posterunkowego w S. i od 22 lutego 1961 r. na stanowisko dzielnicowego w S. Z dniem 31 października 1962 r. S. W. został zwolniony ze służby w Milicji Obywatelskiej z uwagi na stan zdrowia. Od 1 listopada 1962 r. przyznano mu prawo do renty za wysługę lat tj. 22 lat - w tym 16 lat 1 miesiąca 2 dni służby w MO. S. W. został uznany za trwale niezdolnego do służby w MO i zaliczony do III trzeciej grupy inwalidzkiej z ogólnego stanu zdrowia bez związku ze służbą. S. W. pracował:

- od 26 czerwca 1963 r. do 25 lutego 1966 r. jako nakładca w Spółdzielni (...) w S. w wymiarze 1/2 etatu,

- od 15.03 do 31 października 1966 r., od 11 września 1967 r. do 31 lipca 1969 r. jako stróż w KWK (...) w wymiarze 1/2 etatu,

- od 8 grudnia 1973 r. do 31 sierpnia 1975 r. jako palacz c.o. w (...) Spółdzielni Mieszkaniowej w K. w wymiarze 1/2 etatu.

Z dniem 1 stycznia 1973 r. S. W. przyznano prawo do emerytury milicyjnej, a od 1 marca 1985 r. prawo do milicyjnej renty inwalidzkiej w związku z zaliczeniem do drugiej grupy inwalidów z ogólnego stanu zdrowia. Od 1 kwietnia 1994 r. S. W. został zaliczony do pierwszej grupy inwalidzkiej z ogólnego stanu zdrowia, zmarł w dniu 13 marca 2000 r. odwołująca urodziła się (...), związek małżeński ze S. W. zawarła w 1949 r. W 1973 r. ubezpieczona pracowała jako sprzątaczka. W dniu śmierci męża pobierała emeryturę w kwocie 576,38 zł brutto. Od dnia 1 kwietnia 2000 r. organ rentowy przyznał jej prawo do policyjnej renty rodzinnej w kwocie 907,81 zł netto. Przy ustaleniu wysokości renty inwalidzkiej jaka przysługiwałaby zmarłemu uwzględniono podstawę wymiaru w kwocie 1582,20 zł i inwalidztwo I grupy osoby zmarłej. Następnie renta rodzinna odwołującej podlegała kolejnym waloryzacjom. Decyzją z dnia 27 lutego 2017 r. na skutek waloryzacji ustalono dla ubezpieczonej nową wysokość policyjnej renty rodzinnej na kwotę 1960,80 zł, w tym dodatek pielęgnacyjny w wysokości 209,59 zł.

W dniu 25 maja 2017 r. organ rentowy otrzymał informację z IPN, że S. W. w okresie od 10 listopada 1948 r. do 14 grudnia 1954 r. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o którym mowa w art. 13b policyjnej ustawy emerytalnej. IPN stwierdził, że z posiadanych akt osobowych nie wynika by w tym okresie S. W. przebywał w dyspozycji Komendanta KWMO/Szefa WUSW, jak również by podjął bez wiedzy i zgody przełożonych czynną współpracę z osobami lub organizacjami działającymi na rzecz niepodległości Państwa Polskiego. Organ rentowy przyjął do wyliczeń renty rodzinnej ubezpieczonej okres służby S. W. od 10 listopada 1948 r. do 14 grudnia 1954 r. z przelicznikiem 0% i skarżoną decyzją ustalił ponownie wysokość renty rodzinnej dla ubezpieczonej w wysokości 1187,52 zł. Jak wynika z komunikatu Prezesa ZUS z 1 lutego 2017 r. przeciętna miesięczna renta rodzinna wypłacona przez ZUS z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wynosiła na dzień wejścia w życie policyjnej ustawy emerytalnej 1.737,19 zł. (M. P. 2017.175), natomiast najniższa renta rodzinna wynosiła od 1 marca 2017 r. 1.000 zł.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, iż odwołanie ubezpieczonej zasługuje na uwzględnienie.

Sąd ten uzasadnił, iż ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016. 2270) ustawodawca ponownie - po ustawie z 23 stycznia 2009 r. - obniżył renty i emerytury osobom, które pełniły służbę w organach bezpieczeństwa PRL. Nowelizacja weszła w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.,

a datę rozpoczęcia wypłaty obniżonych świadczeń ustalono na 1 października 2017 r.

W art. 13b ww. ustawy - dalej "policyjna ustawa emerytalna" - ustawodawca wprowadził pojęcie "służby na rzecz państwa totalitarnego" i za taką uznał m.in. służbę w jednostkach Milicji Obywatelskiej w okresie od 22 lipca 1944 r. do 14 grudnia 1954 r. (art. 13b ust. 1 pkt 4. Nowelizacja policyjnej ustawy emerytalnej z dnia 16 grudnia 2016 r. wprowadza dla byłych funkcjonariuszy PRL specjalny reżim emerytalno-rentowy za okres "służby na rzecz państwa totalitarnego" (art. 13b), polegający na ponownym obniżeniu przyznanych im świadczeń. Obniżenie świadczeń nie ma związku z indywidualną oceną ich postępowania, a sprowadza się do negatywnej oceny wyboru miejsca pracy w wymienionych jednostkach w określonym czasie.

W przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, ustalono

0% podstawę wymiaru za każdy rok tej służby (art. 15c ust. 1 pkt 1, art. 24a ust. 1), a rentę inwalidzką zmniejszono o 10% podstawy wymiaru za każdy rok tej służby (art. 22a ust. 1-2).

Nadto wprowadzona została górna granica wysokości świadczeń dla osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa i tak; ich emerytura nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłaconej przez ZUS z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (art. 15 ust. 3, 7-10); renta inwalidzka nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej renty z tytułu niezdolności do pracy wypłaconej przez ZUS z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (art. 22a ust. 3, 7-9); renta rodzinna nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłaconej przez ZUS z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (art. 24a ust. 2, 7-9).

Sąd Okręgowy wskazał, iż nowelizacja policyjnej ustawy emerytalnej z 16 grudnia 2016 r. zakłada, że wszystkie osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa dopuściły się czynów, które kwalifikują je do obniżenia przyznanych im wcześniej świadczeń, bowiem uchylenie się od skutków ustawy możliwe jest jedynie w trybie administracyjnym przewidzianym w art. 8a, bądź w razie udowodnienia, że przed rokiem 1990, bez wiedzy przełożonych, podjęły współpracę i czynnie wspierały osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego - art. 15c ust. 5-6, art. 22a ust. 5-6, art. 24a pkt 4, 5 i 6. Jak wynika z rządowego projektu ustawy nowelizującej jej celem jest wprowadzenie rozwiązań zapewniających w pełniejszym zakresie zniesienie przywilejów emerytalnych związanych z pracą w aparacie bezpieczeństwa PRL przez ustalenie na nowo świadczeń emerytalnych i rentowych osobom pełniącym służbę na rzecz totalitarnego państwa w okresie od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. Projektodawcy uznali, że przyjęte w poprzedniej nowelizacji "policyjnej ustawy emerytalnej" z 23 stycznia 2009 r. (Dz. U. Nr 24, poz. 145) tzw. "ustawy dezubekizacyjnej", rozwiązania nie okazały się w pełni skuteczne, gdyż cel tej ustawy nie został osiągnięty w zakładanym zakresie, bowiem emerytury policyjne nie zostały odpowiednio zmniejszone, nadto ustawa pominęła policyjnych rencistów inwalidzkich oraz osoby uprawnione do policyjnej renty rodzinnej.

W ocenie projektodawcy konieczne jest ograniczenie przywilejów emerytalnych i rentowych związanych z pracą w aparacie bezpieczeństwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, ponieważ nie zasługują one na ochronę prawną przede wszystkim ze względu na powszechne poczucie naruszenia w tym zakresie zasady sprawiedliwości społecznej. W odczuciu społecznym należy zastosować elementarną sprawiedliwość w traktowaniu przez system prawny wolnej Rzeczypospolitej Polskiej przypadków byłej służby w komunistycznych organach bezpieczeństwa państwa, szczególnie w zakresie podziału dóbr materialnych w demokratycznym społeczeństwie (zniesienie przywilejów emerytalno-rentowych wynikających z faktu wysokich uposażeń, jakie państwo komunistyczne zapewniało funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa, zwłaszcza tym, którzy wykazywali się gorliwością i dyspozycyjnością).

Projektodawcy uznali, że utrzymywanie tych przywilejów jest nie do przyjęcia w stosunku do byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa, a więc w organach i instytucjach, które systemowo naruszały przyrodzone prawa człowieka i rządy prawa. Wskazano, że proponowane rozwiązania nie mają charakteru represyjnego, nie ustanawiają odpowiedzialności za czyny karalne popełnione w okresie PRL, ani nie zastępują takiej odpowiedzialności, a jedynie odbierają niesłusznie przyznane przywileje.

Uzasadniając swoje stanowisko projektodawcy powoływali się przede wszystkim na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 24 lutego 2010 r., sygn. K6/09 i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (skarga C. i inni przeciwko Polsce), gdzie uznano, że ustawa dezubekizacyjna z 2009 r. jest zgodna z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny stwierdził w powyższym wyroku m.in., że uprzywilejowane prawa emerytalne funkcjonariuszy zostały nabyte niegodziwie, nie można bowiem uznać celów i metoddziałania organów bezpieczeństwa Polski Ludowej za godziwe. Trybunał stwierdził również, że służba w instytucjach i organach państwa, które systemowo naruszały przyrodzone prawa człowieka i rządy prawa nie może w demokratycznym państwie prawnym uzasadniać roszczeń do utrzymania przywilejów uzyskanych przed upadkiem dyktatorskich reżimów. Dlatego w "świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ustawy dezubekizacyjnej z 2009 r., jak i w opinii projektodawców, prawa do świadczeń, które mają zostać zmniejszone projektowaną ustawą nie zostały nabyte słusznie, z uwagi na charakter służby na rzecz totalitarnego państwa".

Sąd Okręgowy uzasadnił, iż w wyniku nowelizacji policyjnej ustawy emerytalnej wprowadzono również art. 24a, zgodnie z którym:

1. "W przypadku renty rodzinnej przysługującej po osobie, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b, i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., renta rodzinna przysługuje na zasadach określonych w art. 24, z zastrzeżeniem, iż wysokość renty rodzinnej ustala się na podstawie świadczenia, które przysługiwało lub przysługiwałoby zmarłemu z uwzględnieniem przepisów art. 15c lub art. 22a.

2. Wysokość renty rodzinnej, ustalonej zgodnie z ust. 1, nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej renty rodzinnej wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

3. W celu ustalenia wysokości renty rodzinnej, zgodnie z ust. 1 i 2, organ emerytalny występuje do Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z wnioskiem o sporządzenie informacji, o której mowa w art. 13a ust. 1. Przepisy art. 13a stosuje się odpowiednio.

4. Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się, jeżeli osoba uprawniona do renty rodzinnej udowodni, że osoba, o której mowa w tych przepisach, przed rokiem 1990, bez wiedzy przełożonych, podjęła współpracę i czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego.

5. Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się, jeżeli renta rodzinna przysługuje po funkcjonariuszu, który po dniu 31 lipca 1990 r.:

1) zaginął w związku z pełnieniem służby;

2) poniósł śmierć w wypadku pozostającym w związku z pełnieniem służby.

6. W przypadku, o którym mowa w ust. 4, przepis art. 15c ust. 6 stosuje się odpowiednio".

Projektodawcy uzasadnili obniżenie wysokości policyjnych rent rodzinnych tym, że są świadczeniami pochodnymi od policyjnych emerytur i rent inwalidzkich, gdyż osoba uprawniona do renty rodzinnej nabywa prawo do tego świadczenia w miejsce emerytury lub renty, która przysługiwała lub przysługiwałaby zmarłemu. "Skoro więc projektodawca negatywnie ocenia służbę na rzecz totalitarnego państwa i związaną z nią uprzywilejowaną sytuację w zakresie świadczeń emerytalnych i rentowych, obniżeniu muszą ulec policyjne renty rodzinne przyznane po osobach, które pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa." Mimo, że osoby je pobierające nie uczestniczyły bezpośrednio w działaniach aparatu bezpieczeństwa PRL, to korzystały z profitów, jakie dawała służba ich małżonków, czy rodziców na rzecz totalitarnego państwa (w szczególności materialnych wynikających z wyższych uposażeń). "Dlatego też obniżenie rent rodzinnych po byłych funkcjonariuszach pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa należy traktować jako naturalną, w odczuciu sprawiedliwości społecznej, potrzebę zbliżenia ich świadczeń do tych otrzymywanych przez małżonków, bądź dzieci osób, które poniosły szkodę w wyniku służby tych funkcjonariuszy.

W ocenie Sądu Okręgowego art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej jest niezgodny z Konstytucją RP i tym samym nie może być podstawą do obniżenia renty rodzinnej pobieranej przez odwołującą.

Sąd Okręgowy wskazał na charakter świadczenia jakim jest renta rodzinna.

Podał, iż zgodnie z art. 24 policyjnej ustawy emerytalnej renta rodzinna przysługuje na zasadach i w wysokości określonych w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej FUS), z tym, że wprowadza pewne modyfikacje w związku z okolicznościami śmierci funkcjonariuszy, co nie ma znaczenia w rozpoznawanej sprawie.

Jak stanowi art. 65 ustawy FUS renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Po myśli art. 67 ustawy FUS do renty rodzinnej uprawnieni są członkowie rodziny spełniający warunki określone w art. 68-71; w tym

1) dzieci własne, dzieci drugiego małżonka oraz dzieci przysposobione;

2) przyjęte na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletności wnuki, rodzeństwo i inne dzieci, z wyłączeniem dzieci przyjętych na wychowanie i utrzymanie w ramach rodziny zastępczej lub rodzinnego domu dziecka;

3) małżonek (wdowa i wdowiec);

4) rodzice.

Za rodziców w rozumieniu ustawy uważa się również ojczyma i macochę oraz osoby przysposabiające. Zgodnie z art. 70 ustawy FUS wdowa ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli: 1) w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat lub była niezdolna do pracy albo 2) wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnione do renty rodzinnej po zmarłym mężu, które nie osiągnęło 16 lat, a jeżeli kształci się w szkole - 18 lat życia, lub jeżeli sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej. Prawo do renty rodzinnej nabywa również wdowa, która osiągnęła wiek 50 lat lub stała się niezdolna do pracy po śmierci męża, nie później jednak niż w ciągu 5 lat od jego śmierci lub od zaprzestania wychowywania osób wymienionych w ust. 1 pkt 2. Małżonka rozwiedziona lub wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli oprócz spełnienia warunków określonych w ust. 1 lub 2 miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową. Wdowa niespełniająca warunków do renty rodzinnej określonych w ust. 1 lub 2 i niemająca niezbędnych źródeł utrzymania ma prawo do okresowej renty rodzinnej: 1) przez okres jednego roku od chwili śmierci męża; 2) w okresie uczestniczenia w zorganizowanym szkoleniu mającym na celu uzyskanie kwalifikacji do wykonywania pracy zarobkowej, nie dłużej jednak niż przez 2 lata od chwili śmierci męża. Przepisy te stosuje się odpowiednio do wdowca.

Sąd Okręgowy wskazał, iż odwołująca mając 72 lata, nabyła prawo do renty rodzinnej po zmarłym mężu z dniem 1 kwietnia 2000 r. W tej dacie policyjna ustawa emerytalna nie regulowała odrębnie sposobu ustalenia wysokości tego świadczenia i zgodnie z art. 73 ust. 1 ustawy FUS renta rodzinna wynosiła dla jednej osoby uprawnionej - 85% świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu. "Renta rodzinna jest pochodnym świadczeniem z ubezpieczenia społecznego przysługującym z tytułu utraty żywiciela. Podstawową jej funkcją jest kompensata dochodów utraconych wskutek śmierci ubezpieczonego, uzyskiwanych przez niego i przeznaczanych na utrzymanie własne oraz rodziny. Celem renty rodzinnej jest zatem zmierzanie do zapewnienia środków utrzymania uprawnionym. Prawo do renty rodzinnej jest bowiem wyłączone wówczas, gdy kosztami utrzymania członków rodziny zmarły nie byłby obciążony (wyrok SN z 20 stycznia 2000 r., II UKN 321/99, LexPolonica nr 344768). Pochodny charakter prawa do renty rodzinnej nie oznacza jednak, że na uprawnionego do niej przechodzi ten sam status, jaki miał zmarły rencista. Inaczej mówiąc, rodzaj renty rodzinnej, wynikanie do niej prawa z ustawy wypadkowej lub z ubezpieczenia społecznego pracowników, nie zależy od rodzaju renty pobieranej przez zmarłego, lecz od warunków, jakie ustawa stawia członkom jego rodziny. Wywodzenie przez rodzinę zmarłego pracownika lub rencistę własnego prawa do świadczenia wiąże się bowiem z uzyskaniem własnego tytułu do świadczenia, niekoniecznie takiego, jaki miał zmarły. Art. 65 ust. 1 ustawy FUS, dotyczący prawa do renty rodzinnej, stanowi, że wystarczającą przesłanką prawa do tego świadczenia jest spełnienie przez zmarłego jego wszystkich warunków in abstracto, a zatem niekoniecznie potwierdzonych deklaratoryjną decyzją organu rentowego przyznającą świadczenie.

Renta rodzinna jest świadczeniem rodzajowo odrębnym od emerytury i renty z tytułu niezdolności do pracy. W tym sensie renta rodzinna może być traktowana tylko w niewielkim stopniu jakoświadczenie "pochodne" względem emerytury albo renty z tytułu niezdolności do pracy, które przysługiwały osobie zmarłej. W konsekwencji o tym, czy zainteresowanemu należy się renta rodzinna "po zmarłym", decydują przesłanki ustawowe odnoszące się wyłącznie do sytuacji faktycznej i prawnej osoby ubiegającej się o rentę rodzinną. Odrębność renty rodzinnej od świadczeń przysługujących zmarłemu przejawia się również w tym, że podlega ochronie jako prawo własne uprawnionego członka rodziny. Z datą śmierci żywiciela następuje zerwanie związku pomiędzy pobieranym przez niegoświadczeniem a rentą rodzinną, to pierwsze stanowi jedynie podstawą obliczenia renty rodzinnej. Uprawniony do renty rodzinnej nie przejmuje w żadnym zakresie statusu jaki miał żywiciel, bowiem z chwilą śmieci prawo zmarłego do emerytury/ renty jako ściśle z nim związane wygasa - art. 922 k.c.

Artykuł 2 Konstytucji stanowi, iż Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Przepis ten nakłada na prawodawcę obowiązek stanowienia prawa, które będzie urzeczywistniało zasady sprawiedliwości społecznej. Do kanonu zasad składających się na pojęcie państwa prawnego, o którym mowa w art. 2 Konstytucji należy zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. Zasada zaufania do państwa i prawa traktowana jest jako pochodna zasady państwa prawnego, co wynika z założenia, że warunkiem istnienia państwa prawnego jest zaufanie jednostki do prawa i zagwarantowanie ochrony wynikającej z tego prawa. Zasada zaufania do prawa opiera się na założeniu określonej pewności prawa i przewidywalnym postępowaniu organów państwa. Z zasady ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa wynika szereg zasad szczegółowych, do których należy m.in. zasada ochrony praw nabytych.

Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu Okręgowego przewidziane w art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej obniżenie rent rodzinnych wypłacanych uprawnionym po zmarłym funkcjonariuszu jest sprzeczne z zasadą sprawiedliwości społecznej, zaprzecza zasadzie zaufania do państwa i prawa, w sposób rażący narusza zasadę ochrony praw nabytych, przez co jest niezgodne z art. 2 Konstytucji.

Sąd ten uzasadnił, iż przede wszystkim art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej wprowadza nieakceptowaną w demokratycznym porządku prawnym odpowiedzialność rodziny funkcjonariusza za jego postawę zawodową lub moralną. Rozszerzenie zakresu odpowiedzialności za czyny osób, których postawę ustawodawca potępia - na krąg rodziny jest niesprawiedliwe - gdyż dotyka osób zupełnie niewinnych i nie mogących ponosić odpowiedzialności za działania współmałżonka czy rodzica. Uprawnionym do rent rodzinnych nie można postawić zarzutu, że "pełniły służbę na rzecz państwa totalitarnego" o której mowa w art. 13b i nie można ich karać za czyny zmarłego żywiciela. Pobieranie świadczeń rodzinnych po zmarłych funkcjonariuszach, wskazanych w art. 13b ustawy nie może uznane za samodzielne i wyłączne kryterium różnicowania wysokości tych świadczeń, a tym samym nie może być rodzajem kary, a zarazem formą odpowiedzialności zbiorowej. Sąd ma na uwadze, że nowelizacja policyjnej ustawy emerytalnej z 2016 r. nie ma charakteru penalnego w ścisłym tego słowa znaczeniu, jednakże działanie polegające na obniżeniu rent rodzinnych musi być odbierane jako swoistego rodzaju kara dla uprawnionych do ich pobierania. Stanowisko projektodawców nowelizacji ustawy z 2016 r., że osobom tym należy obniżyć renty rodzinne ponieważ " korzystały z profitów, jakie dawała służba ich małżonków, czy rodziców na rzecz totalitarnego państwa (w szczególności materialnych wynikających z wyższych uposażeń)" wskazuje, że wprowadzona w art. 24a ustawy regulacja stanowi rodzaj odwetu, zemsty a tym samym nosi znamiona represji, jako że osoby te w żaden sposób nie naruszyły zasad porządku prawnego i nie działały przeciwko państwu. Nie do pogodzenia z zasadą sprawiedliwości społecznej jest sytuacja, w której Państwo karze dzieci za czyny rodziców bądź małżonka za czyny drugiego współmałżonka, szczególnie że obniżenie rent rodzinnych dotyczy osób, które swoje uprawnienia nabyły zgodnie z prawem.

Sąd Okręgowy uzasadnił, iż w orzecznictwie konstytucyjnym przyjmuje się, że prawa emerytalne są co do zasady prawami nabytymi słusznie i jedynie w wyjątkowej sytuacji można uznać, że zostały nabyte z naruszeniem zasady sprawiedliwości (orzeczenia TK z 11 lutego 1992 r., sygn. K 14/91, z 22 sierpnia 1990 r., sygn. K 7/90). Zasada ochrony praw nabytych zakazuje arbitralnego znoszenia lub ograniczania praw podmiotowych przysługujących jednostce lub innym podmiotom prywatnym występującym w obrocie prawnym. Zasada ochrony praw nabytych zapewnia ochronę praw podmiotowych - zarówno publicznych, jak i prywatnych, a także maksymalnie ukształtowanych ekspektatyw tych praw, a więc sytuacji prawnych, w których zostały spełnione wszystkie zasadnicze przesłanki ustawowe nabycia określonych praw podmiotowych określone przez prawo. Ochrona praw nabytych nie oznacza przy tym nienaruszalności tych praw i nie wyklucza stanowienia regulacji mniej korzystnych, odstąpienie od zasady ochrony praw nabytych jest dopuszczalne, jeżeli przemawiają za tym inne zasady, normy lub wartości konstytucyjne. Według utrwalonego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego zasada ochrony praw nabytych nie ma zastosowania do praw nabytych niesłusznie lub niegodziwie, a także praw niemających oparcia w założeniach obowiązującego w dacie orzekania porządku konstytucyjnego (zob. np. wyroku TK z 11 lutego 1992 r., sygn. K 14/91, z 23 listopada 1998 r., sygn. SK 7/9, z 22 czerwca 1999 r., sygn. K 5/99, z 20 grudnia 1999 r., sygn. K 4/99, z 13 stycznia 2006 r., sygn. K 23/03). Oceniany przepis art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej narusza zasadę praw nabytych, bowiem osoby uprawnione do renty rodzinnej nabyły je zgodnie z obowiązującymi przepisami i od tej daty renty są ich własnym świadczeniem, podlegającym przewidzianej prawem ochronie. Jak to już wyżej wskazano uprawnieni do rent rodzinnych w żadnym zakresie nie przejmują statusu żywiciela, a zatem nie można oceniać ich uprawnień przez pryzmat aktywności zawodowej zmarłego. Nie można adresatom art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej postawić zarzutu, że nabyli swoje uprawnienia w sposób niegodziwy lub niesłuszny, ani że miały jakikolwiek wpływ na wysokość przyznanych im świadczeń.

Za ograniczeniem uprawnień rentowych tych osób nie przemawia żaden interes ogólnospołeczny. Obniżenie renty rodzinnej odwołującej z kwoty 1751,21 zł. (przeciętna miesięczna renta rodzinna w 2017 r. wyniosła 1737,19 zł) do kwoty 1187 zł. (najniższa renta rodzinna od 1 marca 2017 r. wynosiła 1000 zł.) jest zdaniem Sądu Okręgowego nadmiernie uciążliwe dla osoby nabywającej świadczenie w dobrej wierze i nieproporcjonalne z punktu widzenia ochrony interesu publicznego.

Sąd Okręgowy wskazał również, że obowiązujące przepisy jednoznacznie wskazują w jakich przypadkach możliwa jest zmiana decyzji w przedmiocie renty rodzinnej po zmarłym funkcjonariuszu. Zgodnie z art. 33 policyjnej ustawy emerytalnej "Decyzja organu emerytalnego ustalająca prawo do zaopatrzenia emerytalnego lub wysokość świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia ulega uchyleniu lub zmianie na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, jeżeli:

1) zostaną przedstawione nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności faktyczne, które mają wpływ na prawo do zaopatrzenia emerytalnego lub wysokość świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia;

2) decyzja została wydana w wyniku przestępstwa;

3) dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;

4) decyzja została wydana na skutek świadomego wprowadzenia w błąd organu emerytalnego przez osobę pobierającą świadczenie;

5) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie, które zostało następnie uchylone, zmienione albo stwierdzono jego nieważność;

6) przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu emerytalnego.

W ocenie Sądu I instancji bezspornym jest, że żadna z wyżej wymienionych sytuacji nie wystąpiła w odniesieniu do adresatów przepisu art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej, a zatem wprowadzona w tym przepisie regulacja, umożliwiająca obniżenie rent rodzinnych pozostaje w sprzeczności z obowiązującym porządkiem prawnym. Przepis ten narusza zasadę zaufania do państwa i prawa, bowiem wprowadza podyktowaną tylko względami politycznymi przesłankę - bycie dzieckiem lub małżonkiem zmarłego funkcjonariusza "pełniącego służbę na rzecz państwa totalitarnego" - jako podstawę ograniczenia praw podmiotowych osób pobierających renty rodzinne.

Sąd Okręgowy przytoczył uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2017 r., III UZP 1/17, OSNP 2017/9/114, która zapadła po rozpoznaniu w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych zagadnienia prawnego przedstawionego do rozstrzygnięcia przez Pierwszego Prezesa SN. Stwierdzono w niej, że "uprawniony członek rodziny nabywa prawo do renty rodzinnej po osobie, która w chwili śmierci, pomimo niespełniania warunków, miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy na skutek błędu organu rentowego (art. 65 ust. 1 ustawy FUS)." Orzeczenie to zapadło w innym stanie faktycznym niż rozpoznawany ale podkreśla odrębność renty rodzinnej od świadczeń przysługujących zmarłemu oraz, że renta rodzinna podlega ochronie jako prawo własne uprawnionego członka rodziny, nawet wtedy gdy zmarłemu nie przysługiwałoświadczenie emerytalne czy rentowe, bądź nie spełniał warunków do ich uzyskania. Oceniany przepis art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej narusza zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. Zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa (inaczej zwana zasadą lojalności państwa względem obywateli) adresowana jest do władz państwowych, sprowadza się do nakazu takiego stanowienia i stosowania prawa, by obywatel mógł układać swoje sprawy w zaufaniu, że nie naraża się na skutki prawne, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji (zob. np. orzeczenie TK z 24 maja 1994 r., sygn. K 1/94, z 2 czerwca 1999 r., sygn.

K 34/98,). Trybunał Konstytucyjny zwracał w swoim orzecznictwie uwagę, że oceniając zgodność aktów normatywnych z analizowaną zasadą "należy ustalić, na ile oczekiwania jednostki, że nie narazi się ona na prawne skutki, których nie mogła przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań, są usprawiedliwione. Jednostka musi zawsze liczyć się z tym, że zmiana warunków społecznych lub gospodarczych może wymagać nie tylko zmiany obowiązującego prawa, ale również niezwłocznego wprowadzenia w życie nowych regulacji prawnych. W szczególności ryzyko związane z wszelką działalnością gospodarczą obejmuje również ryzyko niekorzystnych zmian systemu prawnego. Istotne znaczenie ma także horyzont czasowy działań podejmowanych przez jednostkę w danej sferze życia. Im dłuższa jest - w danej sferze życia - perspektywa czasowa podejmowanych działań, tym silniejsza powinna być ochrona zaufania do państwa i do stanowionego przez nie prawa" (wyrok z 7 lutego 2001 r., sygn. K 27/00, OTK ZU nr 2/2001, poz. 29).

Odwołująca, w wieku 72 lat, nabyła zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami prawo do renty rodzinnej po zmarłym mężu. Z pewnością nie była w stanie przewidzieć, że po 18 latach pobierania świadczenia państwo uzna, że tylko z uwagi na rodzaj pracy wykonywanej przez męża jej własne świadczenie - jakim jest renta rodzinna - musi ulec obniżeniu. Obniżenie rent rodzinnych adresatom art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej nie nastąpiło w związku ze zmianą warunków społecznych czy gospodarczych w naszym kraju. Nie można pominąć okoliczności, że drastyczne obniżenie renty rodzinnej w trybie art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej dotknęło przede wszystkim osoby w podeszłym wieku (odwołująca ma 91 lat), które nie mają już możliwości poprawy swojej sytuacji finansowej. Obniżenie rent rodzinnych na podstawie tego przepisu stanowi niedotrzymanie zobowiązań ze strony państwa wobec osób, którym świadczenia te państwo przyznało na podstawie wcześniej wydanych przez siebie przepisów.

Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji "ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw." Każda ingerencja w prawa i wolności jednostki, w tym również w uprawnienia emerytalno-rentowe, musi respektować zasadę proporcjonalności określoną w art. 31 ust. 3 Konstytucji. W ocenie Sądu Okręgowego, obniżenie renty rodzinnej odwołującej - do poziomu prawie najniższej renty rodzinnej z FUS - po tak długim czasie od zmian ustrojowych w naszym państwie, nie jest konieczne w demokratycznym państwie ani dla bezpieczeństwa czy porządku publicznego, ani dla ochrony środowiska, ani dla ochrony moralności publicznej czy wolności i praw innych osób, a zatem przepis art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

Przepis art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej jest w ocenie Sądu I instancji niezgodny z art. 32 Konstytucji, zgodnie z którym "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny".

Zasada równości wobec prawa jest jedną z podstawowych zasad demokratycznego państwa prawnego. Wynika z niej prawo podmiotowe do równego traktowania podmiotów znajdujących się w tej samej sytuacji prawnej. Zasada ta oznacza również obowiązek tworzenia przez władzę publiczną takich regulacji prawnych, które skutkują jednakowym traktowaniem podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji. Realizacja przez ustawodawcę zasady równości z uwzględnieniem zasady sprawiedliwości oznacza - w przypadku zmiany zasad przyznawania świadczeń, które prowadzą do zróżnicowania sytuacji prawnej obywateli - stosowanie kryteriów różnicujących, które są merytorycznie uzasadnione i nie są niesprawiedliwe.

Przepis art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej spośród wszystkich uprawnionych do rent rodzinnych w Polsce wyróżnił grupę osób uprawnionych do rent rodzinnych po funkcjonariuszach pełniących "służbę na rzecz totalitarnego państwa" i wprowadził niekorzystne dla nich zmiany, ponieważ ustawodawca uznał, że zmarły w sposób niesłuszny nabył zbyt wysokie świadczenie emerytalne.

Sąd Okręgowy przypomniał również, że renta rodzinna jest świadczeniem rodzajowo odrębnym od emerytury i renty z tytułu niezdolności do pracy. Ma charakter alimentacyjny, jej funkcją jest kompensata najbliższym członkom rodziny dochodów, jakie utracili w następstwie śmierci ubezpieczonego. O tym, czy zainteresowanemu należy się renta rodzinna "po zmarłym", decydują przesłanki ustawowe odnoszące się wyłącznie do sytuacji faktycznej i prawnej osoby ubiegającej się o rentę rodzinną a nie pozycja zawodowa zmarłego. Ustawodawca nie wprowadził mechanizmu obniżenia rent rodzinnych dla wszystkich osób pobierających toświadczenie, a kryterium wyodrębnienia adresatów art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej jest merytorycznie nieuzasadnione i niesprawiedliwe, co wyżej zostało już wskazane. Regulacja ta dyskryminuje odwołującą spośród wszystkich pobierających rentę rodzinną z przyczyny od niej niezależnej tj. dokonanej przez państwo oceny pracy jej męża. Zdaniem Sądu Okręgowego, w świetle przepisu art. 32 Konstytucji niedopuszczalnym jest różnicowanie sytuacji adresatów normy art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej w zakresie ustalania wysokości ich świadczeń w oparciu o charakter pracy zmarłego funkcjonariusza.

W ocenie Sądu I instancji przepis art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej jest niezgodny z art. 30 Konstytucji. Przepis ten stanowi, że "przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych". W wyroku z 4 kwietnia 2001 r., sygn. K 11/00, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "będąc źródłem praw i wolności jednostki, pojęcie godności determinuje sposób ich rozumienia i urzeczywistniania przez państwo. Zakaz naruszania godności człowieka ma charakter bezwzględny i dotyczy wszystkich. Natomiast obowiązek poszanowania i ochrony godności nałożony został na władze publiczne państwa. W konsekwencji wszelkie działania władz publicznych powinny z jednej strony uwzględniać istnienie pewnej sfery autonomii, w ramach której człowiek może się w pełni realizować społecznie a z drugiej działania te nie mogą prowadzić do tworzenia sytuacji prawnych lub faktycznych odbierających jednostce poczucie godności. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego godność człowieka może w szczególności zostać naruszona przez stanowienie regulacji prawnych, których celem jest poniżenie człowieka.

Zdaniem Sądu Okręgowego regulacja wprowadzona przez art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej stygmatyzuje negatywnie jej adresatów. Sama ustawa określana jest powszechnie jako "ustawa dezubekizacyjna", w środkach masowego przekazu przekazywana jest informacja, że dotyczy ubeków, esbeków co ma zdecydowanie pejoratywny wydźwięk.

W konsekwencji, adresaci art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej są postrzegani i przedstawiani jako żony, mężowie czy dzieci "ubeków", co narusza ich godność i poniża. Przepis art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej skutkuje tym, że osoby pobierające renty rodzinne nie są oceniane przez pryzmat własnych dokonań życiowych lecz systemowo uznawane są za osoby bliskie osób popełniających zbrodnie przeciwko państwu i które niegodziwie uzyskały świadczenie emerytalno-rentowe. Sam fakt obniżenia rent rodzinnych oznacza dla adresatów przepisu art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej moralne potępienie. Dodać należy, że jedyną "winą" uprawnionych do rent rodzinnych jest to, że zdaniem ustawodawcy dokonały "złego" wyboru współmałżonka lub miały "złego" rodzica. Radykalne obniżenie renty rodzinnej odwołującej łączy się też z ryzykiem naruszenia godności osoby w podeszłym wieku przez realne zagrożenie podstaw ich materialnej egzystencji Z tych przyczyn Sąd Okręgowy odmówił zastosowania w niniejszej sprawie art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej jako niezgodnego z art. 2, art. 30, art. 32, art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Skoro Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej i jej przepisy stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej (art. 8 Konstytucji RP), zaś sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP), to istnieje możliwość samodzielnego dokonania przez sąd oceny zgodności przepisów ustawowych z Konstytucją na użytek rozpoznawanej sprawy. W tym przypadku nie chodzi o przeprowadzanie przez sąd powszechny, niejako w zastępstwie Trybunału Konstytucyjnego, oceny konstytucyjności przepisów ustawowych, lecz o "odmowę zastosowania" przepisów, które są niezgodne (zwłaszcza w sposób oczywisty) z przepisami (wzorcami) Konstytucji RP. Sąd powszechny dokonując wykładni przepisów prawa w danej sprawie, jest obowiązany stosować wynikającą z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP ustrojową zasadę bezpośredniego stosowania przepisów Konstytucji. Obowiązek przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją istnieje, gdy sąd ma wątpliwości co do tej zgodności. Gdy przepis nie jest w oczywisty sposób zgodny z Konstytucją, sąd rozstrzygający sprawę ma uprawnienie do bezpośredniego zastosowania Konstytucji RP, a to bezpośrednie zastosowanie polegać może na prokonstytucyjnym stosowaniu przepisu ustawy, będącego podstawą rozstrzygnięcia, pozostającego w sprzeczności z Konstytucją. Ani treść art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, ani wyłączność orzekania przez Trybunał Konstytucyjny o niekonstytucyjności ustaw in abstracto, właściwa Trybunałowi Konstytucyjnemu z mocy art. 188 pkt 1 Konstytucji RP, nie sprzeciwiają się tezie, że co do zasady sądy rozstrzygające konkretny spór korzystają z możliwości bezpośredniego stosowania Konstytucji także wtedy, gdy to bezpośrednie stosowanie przybiera postać odmowy zastosowania przepisu ustawy pozostającego w sprzeczności z Konstytucją. Sąd nie narusza kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, gdyż formalnie zakwestionowany przepis w dalszym ciągu pozostaje w systemie prawnym. Nadto Trybunał Konstytucyjny ma inny przedmiot orzekania (art. 188 Konstytucji), bowiem orzeka o przepisie prawnym w zakresie jego zgodności z aktem wyższego rzędu, a nie o stosunkach społecznych, które ten przepis reguluje. (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 5 maja 2017 r., sygn. III AUa 2004/16, lex 2365607 i powołane tam orzecznictwo)

Mając na uwadze powyższe, stojąc na stanowisku, iż regulacja wprowadzona przepisem art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej jest niezgodna z powołanymi wzorcami konstytucyjnymi, Sąd Okręgowy odmówił jego zastosowania w niniejszej sprawie i uznał, że przepis ten nie może być podstawą obniżenia renty rodzinnej odwołującej.

W tym stanie rzeczy, w oparciu o przywołane przepisy i art. 47714 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji.

Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając go w całości, zarzucił naruszenie:

a) art. 24a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2019 r. poz. 288 z późn. zm.), dalej zwana "ustawą zaopatrzeniową", poprzez jego niezastosowanie w sytuacji gdy bezspornym jest, iż mąż odwołującej pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa zdefiniowaną w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, a w związku z tym ustalenie wysokości świadczenia odwołującej winno zostać dokonane w oparciu o treść ww. artykułu,

b) art. 24a w zw. z art. 13a ust. 5 i art. 13b ustawy zaopatrzeniowej oraz w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1270 z późn. zm.) poprzez nieuzasadnione przyjęcie, iż odwołująca nie powinna podlegać rygorom przewidzianym w przepisach art. 24a w zw. z art. 13a ust. 5 i art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, pomimo iż spełnia przesłanki w tych przepisach określone, a przez to nieuwzględnienie przy obliczeniu renty rodzinnej odwołującej się wysokości świadczenia otrzymywanego przez jej zmarłego męża, ustalonego w oparciu o brzmienie art. 15c tej ustawy i bezpodstawne zastosowanie wprost regulacji z art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,

c) art. 2 ust. 2 i ust. 4 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 2270), zwana dalej "ustawą zmieniającą" w zw. z art. 24a ustawy zaopatrzeniowej, poprzez ich niezastosowanie w sprawie, a w konsekwencji zmianę zaskarżonej decyzji i ustalenia świadczenia odwołującej z pominięciem art. 24a ustawy zaopatrzeniowej,

d) art. 178 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.) w zw. z art. 24a ustawy zaopatrzeniowej poprzez jego niezastosowanie i wydanie orzeczenia z pominięciem obowiązujących przepisów prawa, wbrew obowiązkom wynikającym z art. 178 ust. 1 Konstytucji,

e) art. 193 Konstytucji RP w zw. z art. 24a ustawy zaopatrzeniowej poprzez niezwrócenie się przez Sąd I instancji do Trybunału Konstytucyjnego z zapytaniem o zgodność art. 24a ustawy zaopatrzeniowej z Konstytucją RP, a w konsekwencji samodzielne rozstrzygniecie niejako "w zastępstwie" Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności art. 24a ustawy zaopatrzeniowej, w oparciu o który wydana została zaskarżona decyzja, co w konsekwencji spowodowało wydanie orzeczenia nieuwzględniającego regulację wynikającą z art. 24a ustawy zaopatrzeniowej i zmianę zaskarżonej decyzji,

f) art. 188 Konstytucji RP w zw. z art. 24a ustawy zaopatrzeniowej poprzez samodzielne rozstrzygniecie niejako "w zastępstwie" Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności art. 24a ustawy zaopatrzeniowej, w oparciu o który wydana została zaskarżona decyzja, pomijając wynikającą z tego przepisu wyłączną kompetencję Trybunału Konstytucyjnego w zakresie stwierdzania zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją, a przez to wydanie wyroku z pominięciem wytycznych z art. 24a ustawy zaopatrzeniowej,

g) art. 177 § 1 pkt 31 k.p.c. w zw. z art. 188, art. 193 Konstytucji RP oraz w zw. z art. 24a ustawy zaopatrzeniowej poprzez nie zawieszenie postępowania z uwagi na skierowania do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego odnośnie zgodności z Konstytucją RP samego sposobu i trybu uchwalenia ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 2270), zarejestrowanego pod sygn. akt pod sygn. akt P 4/18, co skutkowało wydaniem wyroku z pominięciem zasad wynikających z brzmienia art. 188, art. 193 Konstytucji RP oraz w zw. z art. 24a ustawy zaopatrzeniowej,

h) art. 2, art. 32, art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w związku z art. 188, art. 178, art. 193 Konstytucji RP oraz art. 24a ustawy zaopatrzeniowej, poprzez uznanie, iż art. 24a ustawy zaopatrzeniowej narusza zasadę demokratycznego państwa prawa, zasadę równości wobec prawa, oraz zasadę ochrony praw nabytych, w sytuacji gdy zakwestionowany przepis wprowadzony został w celu zniwelowania nieuzasadnionych przywilejów, niesłusznie przyznanych funkcjonariuszom służb bezpieczeństwa, a co za tym idzie również członkom ich rodziny, co pozostaje w zgodzie z interesem publicznym, urzeczywistnia idee sprawiedliwości i równości społecznej, a wprowadzone metody nie naruszają istoty tego prawa, gdyż odwołującej w dalszym ciągu upoważniona jest do pobierania świadczenia z tytułu zaopatrzenia rentowego, a Konstytucja RP nie wprowadza gwarancji wysokości świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego-rentowego,

i) art. 30 Konstytucji RP w związku z art. 188, art. 178, art. 193 Konstytucji RP oraz art. 24a ustawy zaopatrzeniowej poprzez bezpodstawne uznanie, iż objęcie odwołującej regulacjami ustawy zmieniającej stanowiło naruszenie jej godności oraz ją poniżyło, pomimo iż przesłanką zmniejszenia świadczenia przewidzianą w ustawie zmieniającej nie jest wina świadczeniobiorcy, ale fakt pełnienia służby przez małżonka odwołującej się w organach bezpieczeństwa państwa funkcjonujących w niedemokratycznym państwie oraz czerpanie przez odwołującą korzyści przysługujących funkcjonariuszom oraz członkom ich rodzin, w związku z tym nie następuje moralno-etyczna ocena zachowań odwołującej się,

j) art. 33 ustawy zaopatrzeniowej w zw. z art. 24a ustawy zaopatrzeniowej oraz art. 2 ust. 2, ust. 3 i ust. 4 ustawy zmieniającej poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż jedynie art. 33 ustawy zaopatrzeniowej wprowadza przesłanki uchylenia lub zmiany decyzji ustalających prawo lub wysokość świadczenia z zaopatrzenia rentowego członków rodzin funkcjonariuszy służb mundurowych, a przez to pominięcie regulacji wynikającej z brzmienia art. 24a ustawy zaopatrzeniowej oraz art. 2 ust. 2, ust. 3 i ust. 4 ustawy zmieniającej, przewidujących dodatkowe, szczególne sytuacje zmiany wydanych uprzednio przez organ emerytalny w tym zakresie decyzji.

Wskazując na powyższe pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno - Rentowego MSWiA z dnia 2 sierpnia 2017 r. o ponownym ustaleniu wysokości policyjnej renty rodzinnej oraz zasądzenie od odwołującej na rzecz Dyrektora Zakładu Emerytalnego - Rentowego MSWiA kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za II instancję; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi decyzję w zakresie zasądzenia na rzecz Pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.

Rozpoznając apelację organu rentowego, Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje.

Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów organu rentowego wyrażonych w apelacji i nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku.

Przede wszystkim, jako niezasadny, potraktował zarzut wyrażony w punkcie

f) apelacji w zakresie samodzielnego rozstrzygania przez Sąd pierwszej instancji o niekonstytucyjności art. 24a ustawy zaopatrzeniowej, w oparciu o który została wydana zaskarżona decyzja, pomijając kompetencję Trybunału Konstytucyjnego w tym względzie. Sąd Apelacyjny uznał tym samym prawo tego Sądu do własnego przedsiębrania wszelkich starań zmierzających do ustalenia stanu faktycznego i na tej podstawie - do zastosowania właściwych przepisów prawa materialnego, w tym przypadku przepisów ustawy

z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 708 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym przez ustawę z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy (...) (Dz. U. z 2016 r. poz. 2270). Kompetencje Sądu merytorycznego wynikają z bezpośredniej możliwości stosowania prawa, bez uciekania się do jego interpretacji dokonywanej przez Trybunał Konstytucyjny; późniejsze rozstrzygnięcie tego Trybunału może natomiast mieć wpływ na procedury określone treścią właściwych przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Taka linia orzecznicza została zaakceptowana przez sądy odwoławcze, rozstrzygające w sporach kontrolujących postanowienia sądów pierwszej instancji w przedmiocie zawieszania postępowań - do czasu wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny.

Najistotniejszym w sprawie było, iż Sąd Okręgowy, poza zastosowaniem kontroli rozproszonej przepisów prawa materialnego w kontekście jego zgodności z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, czemu dał wyraz w obszernym uzasadnieniu do orzeczenia, dokonał ustalenia przebiegu służby męża odwołującej - S. W. w okresie objętym sporem, to jest od 10 listopada 1948 r. do 14 grudnia 1954 r.

Z informacji uzyskanej od IPN z 25 maja 2017 r. wynika, iż był on początkowo szeregowym milicjantem, a od 10 lipca 1951 r. do 8 lutego 1955 r. komendantem posterunku. IPN stwierdził nadto, iż S. W. nie przebywał w dyspozycji Komendanta KWMO/Szefa WUSW, jak również nie podjął bez wiedzy i zgody przełożonych czynnej współpracy z osobami lub organizacjami działającymi na rzecz niepodległości Państwa Polskiego. Organ rentowy na tej tylko podstawie przyporządkował okres pełnienia przez S. W. służby w jednostkach Milicji Obywatelskiej do "służby na rzecz państwa totalitarnego" - w rozumieniu treści art. 13b cyt. ustawy. Organ rentowy nie zastosował żadnych kryteriów oceny przynależności do takiej służby i nie wskazał ze swej strony żadnych wniosków dowodowych na potwierdzenie swojego stanowiska w tym zakresie.

Tymczasem, jak wynika z tezy do Uchwały Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 września 2020 r., wydanej do sprawy III UZP 1/20, kryterium "służby na rzecz totalitarnego państwa" określone w art. 13b ust. 1 z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka.

Sąd Apelacyjny podziela to stanowisko i uznaje, że stwierdzenie samej przynależności organizacyjnej do określonej formacji służbowej nie wypełnia dyspozycji treści art. 13b ust. 1 cyt. ustawy. Za taką konstatacją winna iść następnie konieczność wykazania, że przebieg służby świadczeniobiorcy wskazywał na naruszanie przez niego podstawowych praw i wolności człowieka. Takiej oceny przebiegu służby męża odwołującej zabrakło w kontrolowanej sprawie. Organ rentowy, który dokonał weryfikacji świadczenia ubezpieczonej, dysponował nieporównanie większymi możliwościami, niż ona, by wykazać spełnienie przesłanek do zastosowania treści art. 24a ustawy, skutkującego obniżeniem świadczenia. Odwołująca ze swej strony wskazała na brak takich podstaw i nie przedstawiła na potwierdzenie swojego stanowiska wniosków dowodowych, co jest zrozumiała, zważywszy na charakter świadczenia, które pobiera (renta rodzinna po mężu zmarłym w dniu (...).), upływ czasu, swój wiek i stan zdrowia, a przede wszystkim z uwagi na brak przesłanek do ewentualnego gromadzenia takich dowodów w przeciągu 18-letniego okresu pobierania świadczenia. Powoływanie się na spełnienie przesłanek określonych w treści art. 13b ust. 1 ustawy wymagało inicjatywy dowodowej ze strony organu rentowego. Wypada w tym miejscu przywołać argumentację Sądu Najwyższego, zawartą w wyroku z dnia 30 marca 2000 r., wydanym do sprawy II UKN 444/99, zam. OSNP 2001/17/543, gdzie wskazano, iż w postępowaniach z zakresu ubezpieczeń społecznych organ rentowy ma pozycję strony (art. 47710 § 1 k.p.c.), więc powinien przejawiać odpowiednią aktywność dowodową, a w przeciwnym razie ponosi negatywne skutki prawne swej bierności, polegające zwłaszcza na zmianie wydanej decyzji czy oddaleniu wniesionego środka zaskarżenia. Należy wskazać, iż postępowanie z zakresu ubezpieczeń społecznych jest postępowaniem cywilnym i obowiązują w nim wszystkie reguły procesowe, również te dotyczące rozkładu ciężaru dowodu oraz terminów do składania wszelkich wniosków dowodowych. Art. 6 k.c. ustanawia bowiem podstawową regułę dowodową, zgodnie z którą ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Zasada kontradyktoryjności i dowodzenia swoich twierdzeń wyrażona w art. 232 k.p.c. obowiązuje bowiem również w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 18 maja 2017 r., sygn. akt III AUa 54/15; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2008 r., sygn. akt I UK 151/08).

W tej sytuacji Sąd Apelacyjny stwierdził, iż nie zaszły przesłanki do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia i apelację - jako pozbawioną uzasadnionych podstaw - oddalił w trybie art. 385 k.p.c.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.