Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1668578

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 18 lutego 2015 r.
III AUa 1330/14
Zawarcie umowy o pracę z członkiem zarządu przez czynności dorozumiane.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Małgorzata Węgrzynowska - Czajewska.

Sędziowie: SA Maria Sałańska - Szumakowicz (spr.), SO del. Maria Ołtarzewska.

Sentencja

Sąd Apelacyjny - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2015 r. w Gdańsku sprawy (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. z udziałem zainteresowanej M. N. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. o ustalenie na skutek apelacji (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. od wyroku Sądu Okręgowego we Włocławku IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 kwietnia 2014 r., sygn. akt IV U 832/13 oddala apelację.

Uzasadnienie faktyczne

W dniu 17 września 2013 r. (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. wniosła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. z dnia 13 sierpnia 2013 r. stwierdzającej, że M. N. jako pracownik płatnika składek (...) Spółka z o.o. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od 1 grudnia 2012 r. (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez orzeczenie, że M. N. podlega obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu, wypadkowemu od dnia 1 grudnia 2012 r.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie odwołania.

Zainteresowana M. N. zajęła w sprawie tożsame stanowisko jak odwołująca.

Wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy we Włocławku IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie.

Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach i rozważaniach: (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. są teść M. N. A. N., który posiada 90% udziałów i M. N., która posiada 10% udziałów.

Dnia 29 grudnia 2009 r. nadzwyczajne zgromadzenie wspólników spółki pod firmą (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. podjęło uchwałę, mocą której powołało pełnomocnika spółki w osobie D. N. (1) i upoważniono go do reprezentowania spółki do zawierania umów w zakresie prowadzonej przez spółkę działalności, dokonywania wszelkich rozliczeń finansowych i podejmowania innych czynności, które okażą się konieczne w związku z prowadzeniem spraw spółki jak również do zaciągania zobowiązań i zawierania wszelkich umów cywilnoprawnych do kwoty nie przekraczającej 100.000.000,00 złotych. D. N. (1) nie miał odrębnego pełnomocnictwa do zawierania umów z członkiem zarządu spółki.

W dniu 1 grudnia 2012 r. została podpisana umowa o pracę na czas nieokreślony pomiędzy D. N. (1) - dyrektorem generalnym (...) Spółka z o.o., a M. N. zatrudnioną na stanowisku prezesa zarządu w pełnym wymiarze czasu pracy z wynagrodzeniem 10.000,00 zł. W dniu 31 grudnia 2012 r. został sporządzony aneks do umowy o pracę dotyczący zmiany wynagrodzenia od O1 stycznia 2013 r. na kwotę 15.000 złotych brutto.

W dniu 5 marca 2013 r. M. N. stała się niezdolna do pracy z powodu choroby przypadającej na okres ciąży.

W dniu (...). M. N. urodziła syna.

Decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. z dnia 13 sierpnia 2013 r. stwierdzono, że M. N. jako pracownik płatnika składek (...) Spółka z o.o. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od 1 grudnia 2012 r. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że umowa z dnia 1 grudnia 2012 r. zawarta pomiędzy D. N. (1) a M. N. jest nieważna i nie powoduje skutków, w tym w zakresie ubezpieczenia społecznego.

Powyżej ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy oparł na materiale dowodowym zgromadzonym w trakcie trwania postępowania i ujawnionym na rozprawie, przede wszystkim w postaci dołączonych do akt dokumentów oraz dokumentów zebranych w organu rentowego. Przedmiotowy materiał Sąd uznał za rzetelny i wiarygodny. Strony bowiem w trakcie postępowania nie kwestionowały jego prawdziwości, a jedynie odmiennie go interpretowały oraz wyprowadzały z niego odmienne konkluzje o charakterze jurydycznym. Tym samym, brak jest przesłanek by odmówić dokumentom zgromadzonym w aktach sprawy oraz dokumentom zebranym w aktach organu rentowego przymiotu wiarygodności. W konsekwencji przedmiotowy materiał dowodowy pozwolił dokonać w znacznym zakresie rekonstrukcji stanu faktycznego w niniejszej sprawie.

Okoliczności dotyczące zatrudnienia M. N. oraz wykonywania przez nią pracy w (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. na funkcji Prezesa Zarządu od 0I.12.2012 r. zostały poczynione na podstawie zeznań świadków D. N. (1), R. S., T. Z., A. D. (1), A. D. (2), D. N. (2), M. S., A. W. i D. W. oraz zainteresowanej M. N. W ocenie Sądu I instancji, wymienieni zeznawali szczerze, wiernie odzwierciedlając istniejący stan rzeczy. Ich zeznania są spójne, koherentne i logiczne. Wzajemnie się pokrywają i uzupełniają, mimo szczegółowości i obszerności są pozbawione sprzeczności.

Antycypując rozważania co do meritum trzeba zaznaczyć, iż istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy faktycznie (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. łączył rzeczywisty stosunek pracy z tytułu pełnienia przez M. N. funkcji Prezesa Zarządu od 0I.12.2012 r. W sprawie, w której wniesiono odwołanie od decyzji organu rentowego, przedmiot oraz zakres rozpoznania i orzeczenie sądu pracy i ubezpieczeń społecznych wyznacza treść tej decyzji (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 1999 r., II UZ 52/99).

Jakkolwiek ustawodawca wprowadził zasadę swobody zawierania umów, to jednak dopuszczalne jest w postępowaniu przed sądem badanie zarówno ważności jak i charakteru prawnego łączącego strony stosunku prawnego.

W toku procesu Zakład Ubezpieczeń Społecznych konsekwentnie twierdził, że zgłoszenie M. N. do ubezpieczeń społecznych z tytułu zatrudnienia w (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. na funkcji Prezesa Zarządu od 1 grudnia 2012 r. jest niezgodne z prawem i jako takie nie powinno korzystać z ochrony prawnej. Nieważny stosunek pracy nie rodzi bowiem skutków w sferze ubezpieczeń społecznych, bowiem ubezpieczeniu podlegają tylko osoby zatrudnione na podstawie ważnej umowy o pracę.

Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd Okręgowy we Włocławku uznał, że odwołanie (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. nie zasługuje na uwzględnienie, a zatem podzielił stanowisko organu rentowego.

Sąd I instancji zaznaczył, iż zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności pranej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.

Nieważność, o której mowa w art. 58 § 1 k.c., jest nieważnością bezwzględną, co oznacza, że czynność prawna nie wywołuje żadnych skutków w sferze cywilnoprawnej. Stan nieważności z przyczyn wskazanych w komentowanym przepisie powstaje z mocy samego prawa (ipso iure) i datuje się od początku (ab initio, ex tunc), tzn. od chwili dokonania czynności (por. Z. Radwański, Teoria umów, Warszawa 1977, s. 128; J. Preussner-Zamorska, Nieważność czynności prawnej w prawie cywilnym, Warszawa 1983; M. Gutowski, Nieważność czynności prawnej, Warszawa 2008, s. 401 i n.; M. Safjan (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2008, s. 314; P. Księżak, (w:) M. Pyziak-Szafnicka, Komentarz, 2009, s. 576 i n.; zob. też wyr. SN z dnia 19 grudnia 1984 r., III CRN 183/84, Lex nr 8663; wyr. SA w Katowicach z dnia 11 kwietnia 2002 r., I ACa 169/02, OSA 2003, z. 5, poz. 20, z aprobującą glosą M. Niedośpiała, OSA 2004, z. 1, poz. 84; wyr. SN z dnia 5 grudnia 2002 r., III CKN 943/99, OSNC 2004, Nr 3, poz. 48; wyr. SN z dnia 17 czerwca 2005 r., III CZP 26/05, OSNC 2006, Nr 4, poz. 63, z aprobującymi glosami: S. Dalki, PPE 2006, nr 1-3, s. 99 i n. oraz W. Brodniewicza, OSP 2006, z. 7-8, poz. 85; wyr. SN z dnia 5 kwietnia 2007 r., II CSK 553/06, Lex nr 315531; wyr. SN z dnia 7 kwietnia 2010 r., II UK 357/09, Lex nr 583813; wyr. SN z dnia 2 marca 2011 r., I CSK 261/10, Lex nr 784986; wyr. SN z dnia 7 kwietnia 2010 r., II UK 357/09, Lex nr 583813).

Jedną z przyczyn nieważności czynności prawnej może być brak kompetencji podmiotu do jej dokonania. A właśnie taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie - D. N. (1), jako dyrektor generalny (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. nieposiadający pełnomocnictwa szczególnego do zawierania umów z członkiem zarządu, był osobą nieuprawnioną do zawarcia umowy o pracę z M. N.

W sprawie jest bezspornym, iż w konsekwencji uchwały zgromadzenia wspólników (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. w dniu 1 grudnia 2012 r. została podpisana umowa o pracę na czas nieokreślony pomiędzy D. N. (1) - dyrektorem generalnym (...) Spółka z o.o., a M. N. zatrudnioną na stanowisku prezesa zarządu w pełnym wymiarze czasu pracy z wynagrodzeniem 10.000,00 zł. Przy tym trzeba zaznaczyć, iż wspólnikami (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. są teść M. N. A. N., który posiada 90% udziałów i M. N., która posiada 10% udziałów. Co ważne, zgodnie z umową spółki to wyłączną kompetencją jednoosobowego zarządu było zatrudnianie oraz zwalnianie pracowników spółki oraz określanie wysokości ich wynagrodzenia. Zatem należy uznać, że D. N. (1), jako dyrektor generalny (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł., był osobą nieuprawnioną do zawarcia umowy o pracę z M. N. - jego upoważnienie ukonstytuowane mocą uchwały nadzwyczajnego zgromadzenie wspólników spółki z dnia 29 grudnia 2009 r. nie obejmowało inkryminowanej czynności. D. N. (1) nie miał odrębnego pełnomocnictwa do zawierania umów o pracę z członkiem zarządu spółki (posiadał pełnomocnictwo ogólne, a nie wymagane pełnomocnictwo szczególne).

Jak wynika z treści art. 210 § 1 k.s.h., w umowie między spółką z ograniczoną odpowiedzialnością a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Artykuł 210 k.s.h. jednoznacznie określa podmioty uprawnione do reprezentacji spółki w umowach zawieranych z członkami jej zarządu, są to rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników, ergo dysponującego pełnomocnictwem szczególnym.

W przypadku, o którym mowa w art. 210 § 1 k.s.h., chodzi o wszelkie umowy, jakie mogą być zawierane przez spółkę z członkami zarządu. Zarówno o takie, które mogą wiązać się z pełnioną funkcją, np. umowy o pracę, jak i te, które nie są związane z wykonywaniem funkcji członka zarządu, ale są zawierane przez osobę fizyczną poza źródłem kompetencji (A. Kidyba, Spółka..., op. cit., s. 335)

W rozpoznawanej sprawie w spółce nie powołano rady nadzorczej i nie ulega wątpliwości, że zgromadzenie wspólników nie podjęło formalnej uchwały o powołaniu specjalnego pełnomocnika do zawierania umów z członkiem zarządu spółki.

Skutkiem niezastosowania się do zasad określonych w art. 210 § 1 k.s.h. jest bezwzględna nieważność dokonanej czynności na podstawie art. 58 k.c. (tak też M. Bielecki, Zagadnienia..., op. cit., s. 44-45 oraz SN w wyroku z dnia 23 lipca 2009 r., II PK 36/09, LEX nr 533075 oraz w wyroku z dnia 19 stycznia 2010 r., I UK 281/09, LEX nr 577826; inaczej, wątpliwie, J.P. Naworski, Komentarz, Spółka z o.o., Warszawa 2001, s. 411).

Sąd I instancji wskazał nadto, iż zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity z 4 grudnia 2013 r. Dz. U. z 2013 r. poz. 1442), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. W myśl art. 11 ust. 1 i 12 ust. 1 tej ustawy osoby będące pracownikami podlegają również obowiązkowym ubezpieczeniom chorobowemu i wypadkowemu.

Definicja pracownika na gruncie prawa ubezpieczeń społecznych została zawarta w przepisie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, który stanowi, iż za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy. Pojęcie stosunku pracy o jakim mowa w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych jest równoznaczne z pojęciem stosunku pracy definiowanego przez art. 22 k.p. (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I UK 296/04, OSNP 2006/9-10/157). W myśl zaś art. 22 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Jak wynika z cytowanego przepisu kodeksu pracy stosunek pracy jest stosunkiem zobowiązaniowym zachodzącym między dwiema stronami, z których każda jest wobec drugiej strony jednocześnie zobowiązana i uprawniona do określonego świadczenia.

W orzecznictwie również szerzej przedstawiono charakterystykę stosunku pracy (zob. uzasadnienie do wyr. SN z 20 marca 1965 r., III PU 28/64, OSNC 1965, Nr 9, poz. 157 z aprobującą glosą T. Gleixnera, OSPiKA 1965, Nr 12, poz. 253 oraz aprobującą glosą S. Wójcika, OSP 1966, Nr 4, poz. 86) w stosunku do innych umów prawa cywilnego o świadczenie usług, wykorzystując w dużej mierze uznany dorobek, zwłaszcza niemieckiej nauki prawa. Stwierdzono więc, że w przypadku stosunku pracy opartym na umowie o pracę odbywa się praca skooperowana. Pracownik zobowiązany jest pełnić pracę w zorganizowanym kolektywie pracowniczym, podporządkowanym kierownictwu podmiotu zatrudniającego w granicach wynikających z odpowiednio określonego rodzaju pracy, słusznych potrzeb pracodawcy i zastrzeżonych ustawowo praw pracownika. Zasada podporządkowania jest jedną z podstawowych cech odróżniających stosunek pracy od stosunków opartych na innych umowach o świadczenie usług. Obowiązek osobistego wykonywania pracy należy też do jednej z podstawowych cech stosunku pracy, chociaż znów nie jest to cecha wyłączna i decydująca. Cechą charakterystyczną dla stosunku opartego na umowie o pracę jest też to, że ryzyko przedsięwzięcia ciąży na podmiocie zatrudniającym. W konsekwencji skutki niemożności wykonywania pracy z przyczyn dotyczących podmiotu zatrudniającego nie pozbawiają pracownika roszczeń zarobkowych. Przy stosunku pracy opartym na umowie o pracę obowiązuje bezwzględna zasada odpłatności. W najogólniejszym znaczeniu umowa o pracę wyróżnia się pośród umów o dzieło czy też świadczenie usług tym, że przy stosunku opartym na umowie o pracę więź między pracownikiem a pracodawcą jest znacznie ściślejsza, znacznie szerszy jest zakres wzajemnych praw i obowiązków, bardziej absorbujących pracownika, a z drugiej strony podmiot zatrudniający ma znacznie szersze obowiązki i to nie tylko uiszczenia wynagrodzenia za faktycznie wykonaną pracę, ale również np. spełnienia świadczeń nieznajdujących równoważnika w faktycznie przez pracownika wykonanej pracy (w razie choroby, koniecznej opieki nad chorym członkiem rodziny, powołaniem do służby wojskowej itp.).

Zatrudnienie w ramach stosunku pracy pomiędzy spółką a jej wspólnikiem, winno być traktowane jako fikcyjne wobec oczywistego braku konstytutywnej cechy świadczącej o zobowiązaniu pracowniczym, jakim jest podporządkowanie pracodawcy (art. 22 § 1 k.p.). Tam, gdzie status pracownika-wykonawcy pracy - zostaje zdominowany przez właścicielski status wspólnika spółki z o.o., nie można mówić o pracowniczym zatrudnieniu takiego wspólnika, bowiem nie pozostaje on w pracowniczej relacji podporządkowania, gdyż oznaczałoby to podporządkowanie wobec samego siebie. W konsekwencji takiej sytuacji pracownik nie jest objęty pracowniczym ubezpieczeniem społecznym ani uprawniony do korzystania ze świadczeń z takiego ubezpieczenia, a w szczególności nie jest uprawniony do korzystania z zasiłku chorobowego. Jest to konsekwencją zasady, wedle której podleganie pracowniczemu tytułowi ubezpieczenia społecznego jest uwarunkowane nie tylko opłacaniem składek ubezpieczeniowych, ile legitymowaniem się statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę w ramach ważnego stosunku pracy.

Reasumując Sąd I instancji stwierdził, iż w świetle art. 58 § 1 k.c., stosowanym w niniejszej sprawie na mocy art. 300 k.p., umowa z dnia 1 grudnia 2012 r. zawarta pomiędzy D. N. (1) a M. N. jest nieważna i nie powoduje skutków, w tym w zakresie ubezpieczenia społecznego.

Na marginesie Sąd Okręgowy wskazał, iż w postępowaniu nie wykazano, że czynności podejmowane przez zainteresowaną z tytułu reprezentowania (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. wykonywane były w ramach stosunku pracy, a nie w ramach pełnienia funkcji prezesa zarządu, konstytuującej odrębny stosunek prawny.

Mając na uwadze powyższe rozważania, uznając decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. z dnia 13 sierpnia 2013 r. za pozbawioną wad tak faktycznych jak i prawnych, orzeczono jak w sentencji uzasadnianego wyroku na podstawie przepisu art. 477[14) § 1 k.p.c. Nie stwierdzono bowiem żadnych podstaw do uwzględnienia odwołania.

Apelację od wyroku wywiódł wnioskodawca, (...) sp. z o.o., zarzucając:

1.

naruszenie art. 210 § 1 k.s.h. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, iż umowa o pracę z członkiem zarządu M. N. została zawarta przez osobę nieuprawnioną, nielegitymującą się wymaganym pełnomocnictwem w sytuacji, gdy D. N. (1) posiadał pełnomocnictwo do dokonywania wszelkich czynności związanych z prowadzeniem spółki; a dodatkowo do zawarcia umowy o pracę nie jest wymagane zachowanie formy pisemnej;

2.

naruszenie art. 22 k.p. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, iż M. N. nie pozostaje w pracowniczej relacji podporządkowania oraz przyjęcie, że reguły podporządkowania są identyczne dla pracowników, jak i dla członków zarządu spółek.

Zarzucając powyższe, skarżący podniósł zarzut konwalidacji dokonanej czynności, poprzez potwierdzenie zawarcia umowy o pracę z uczestniczką oraz aneksu do umowy o pracę i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa, przeprowadzenie dowodu z Uchwały spółki o potwierdzeniu umowy o pracę oraz aneksu do tej umowy oraz Protokołu Walnego Zgromadzenia Spółki na okoliczność wykazania konwalidowania czynności udzielenia pełnomocnictwa D. N. (1) do zawarcia umowy o pracę z członkiem zarządu.

W uzasadnieniu apelacji skarżący podniósł, że D. N. (1) został skutecznie upoważniony przez (...) spółki (...) do dokonywania wszelkich czynności związanych ze spółką, w tym także do rekrutacji i zatrudniania pracowników. Niemniej jednak wspólnicy w dniu 2 czerwca 2014 r. podczas walnego zgromadzenia podjęli uchwałę w przedmiocie potwierdzenia ważności umowy o pracę zawartej w dniu 1 grudnia 2012 r. z członkiem zarządu spółki (...) Sp. z o.o. M. N. oraz potwierdzenia ważności aneksu do tej umowy zawartego w dniu 31 grudnia 2012 r.

Niemniej jednak, nawet gdyby podzielono stanowisko Sądu meriti, że czynność prawna była nieważna, to doszło do konwalidacji czynności prawnej. Stąd też przedmiotowa umowa o pracę jest ważna i skuteczna od momentu jej zawarcia. Sąd Najwyższy w tezie wyroku z dnia 2 marca 2012 r., sygn. akt I UK 300/11, LEX 1170219 jednoznacznie przesądził, iż: "Dopuszczalne jest sanowanie umowy o pracę z członkiem zarządu spółki akcyjnej zawartej z naruszeniem art. 379 § 1 k.s.h. przez zatwierdzenie umowy przez walne zgromadzenie lub radę nadzorczą (art. 103 § 1 k.c.)". Analogiczne stanowisko wyraził również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. II CSK 526/09, LEX 602232. Stąd też fakt, potwierdzenia przedmiotowej czynności jest niewątpliwy.

Apelujący podniósł również, iż nawet w sytuacji zakwestionowania ważności umowy o pracę w świetle naruszenia wymogów z art. 210 k.s.h., to i tak możemy mieć do czynienia z dorozumianym zawarciem umowy o pracę. W polskim prawie do zawarcia umowy o pracę nie jest potrzebna pisemna umowa, a już na pewno zawarcie takiej umowy nie jest konieczne pod rygorem jej nieważności. Dowodem na to są postępowania sądowe wytaczane w tysiącach na terenie Polski, a dotyczące ustalenia stosunku pracy właśnie dlatego, że pracodawca nie dał pracownikowi pisemnej umowy. W tej sprawie była taka umowa, była wykonywana praca, były opłacane składki zusowskie, był sprawowany zarząd nad pracownikami, były zawierane umowy z kontrahentami, było wszystko co składa się prowadzenie spółki w ramach stosunku pracy. Zatem w praktyce może dojść do sytuacji, w której w sposób faktyczny jest wykonywana praca w ramach stosunku pracy bez zawarcia umowy pisemnej. Sąd Apelacyjny w Łodzi w tezie wyroku z 22 marca 2013 r., sygn. akt III AUa 1142/12, LEX 1316208 wskazał, iż stwierdzenie nieważności umowy o pracę nie wyłącza automatycznie członka zarządu spółki z obowiązkowych ubezpieczeń społecznych dla pracowników.

Nawet w razie przyjęcia, iż nie doszło do skutecznego, pod względem formalnym zatrudnienia pracownika, to w sytuacji, gdy Pani Prezes faktycznie wykonywała pracę w ramach stosunku pracy, to i tak podlega obowiązkowi ubezpieczeniowemu. Stąd też zainteresowanej należą się również stosowane świadczenia pracownicze z ZUS.

W tym zakresie warto się również odnieść do kwestionowanej relacji pracowniczej między Panią M. N., a spółką, która w ocenie wnioskodawcy oraz uczestniczki jest niewątpliwa. Uczestniczka wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu wyroku nie była podporządkowana samej sobie, ale organom spółki. W ramach powstałej relacji zachodziły cechy stosunku pracy, z jego podporządkowaniem pracodawcy, wykonywaniem pracy pod kierownictwem pracodawcy, w miejscu i czasie przez niego ustalonym. Stąd też brak jest podstaw do stwierdzenia, że zainteresowana nie miała statusu pracownika. Nie sposób również przyjąć, iż status pracownika stał zdominowany przez właścicielski status wspólnika. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością są samodzielnymi podmiotami prawa, mającymi swój autonomiczny byt prawny, niezależny od swoich wspólników. Stąd też brak jakichkolwiek przeszkód natury prawnej do pracowniczego zatrudniania w spółce jej wspólników w ramach stosunku pracy. W niniejszym przypadku właśnie taka sytuacja miała miejsce. Ponadto, Pani Prezes posiada marginalny udział w spółce, sięgający jedynie 10%. Dominującą pozycję w przedsiębiorstwie ma inny wspólnik, od którego ostatecznej decyzji zależą wszystkie poczynania w firmie.

W ocenie skarżącego, stanowisko Sądu powoduje, że nie ma podstawy prawnej w oparciu o którą członkowie zarządu będący jednocześnie udziałowcami mają świadczyć w spółce pracę. Jeżeli nie umowa o pracę, to co? Umowa zlecenia? Przecież można mieć do niej te same zastrzeżenia, które reprezentuje Sąd w przedmiotowym wyroku.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja wnioskodawcy nie zasługiwała na uwzględnienie.

Przedmiotem niniejszej sprawy była kwestia czy (...) Spółkę z o.o. w Ł. łączył stosunek pracy z tytułu pełnienia przez zainteresowaną funkcji Prezesa Zarządu od 1 grudnia 2012 r., a w konsekwencji czy M. N. podlega z tego tytułu ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu.

We wskazanym powyżej zakresie Sąd Okręgowy przeprowadził stosowne postępowanie dowodowe, a w swych ustaleniach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił też uchybień w zakresie ustalonych faktów, które mogłyby uzasadnić ingerencję w treść zaskarżonego orzeczenia. W konsekwencji, Sąd odwoławczy oceniając jako prawidłowe ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji uznał je za własne, co oznacza, iż zbędnym jest ich szczegółowe powtarzanie w uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. I PKN 339/98, OSNAPiUS z 1999 r., z. 24, poz. 776).

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 z późn. zm., dalej: ustawa systemowa), obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej są pracownikami. Przepisy art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 cytowanej wyżej ustawy wprowadzają obowiązek, w odniesieniu do pracowników, ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego. Z kolei art. 13 pkt 1 ustawy stanowi, iż obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne będące pracownikami w okresie od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania stosunku pracy.

Pojęcie pracownika dla celów ubezpieczeń społecznych definiuje art. 8 ust. 1 ustawy systemowej, zgodnie z którym, za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a. Zgodnie z tym zastrzeżeniem, za pracownika w rozumieniu ustawy, uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy (ust. 2a). Jeżeli pracownik spełnia kryteria określone dla osób współpracujących, o których mowa w ust. 11 - dla celów ubezpieczeń społecznych jest traktowany jako osoba współpracująca (ust. 2).

Sąd I instancji oddalił odwołanie wnioskodawcy, uznając, iż umowa o pracę zawarta z zainteresowaną M. N. była nieważna, bowiem zawarta została przez osobę nieuprawnioną do działania w imieniu spółki, a nadto w sytuacji zainteresowanej brak było konstruktywnej cechy stosunku pracowniczego jaką jest podporządkowanie wobec pracodawcy.

Wskazać na wstępie należy, iż brak jest wątpliwości co do tego, iż możliwe jest zatrudnienie na podstawie umowy o pracę udziałowca spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jak również członka jej zarządu. Dopuszczalność takiego rozwiązania wynika wprost chociażby z treści art. 203 § 1 k.s.h. Niemniej jednak na uwadze mieć należy odmienność relacji między spółką a jej pracownikami od relacji między spółką a członkami jej organów. Pracowników ze spółką łączą relacje o charakterze pracowniczym, a tym samym podporządkowania. W stosunkach członków organów ze spółką dominują natomiast powiązania natury organizacyjnej.

Nie można odmówić racji skarżącemu odnośnie niezasadności argumentacji Sądu I instancji w kwestii ważności umowy o pracę zawartej z osobą nieuprawnioną. Zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h., w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Skutki naruszenia przepisu art. 210 § 1 k.s.h. na gruncie prawa pracy nie są jednoznacznie oceniane. Początkowo Sąd Najwyższy przyjął, że umowa o pracę zawarta przez członka zarządu z naruszeniem przepisu art. 210 § 1 k.s.h. jest nieważna i nie może być konwalidowana za pomocą czynności dorozumianych. Wskazany pogląd uzasadniano tym, że wspomniany przepis ma charakter normy lex specialis względem przepisu art. 3[1) § 1 k.p. i art. 29 § 1 k.p. (zob. wyrok Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 23 stycznia 1998 r., I PKN 489/97, Lex nr 34470; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1997 r., I PKN 319/97, Lex nr 33044; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2007 r., I PK 12/07, LEX nr 332891).

Sąd Najwyższy zmienił jednak stanowisko, uznając, że zawarcie przez spółkę z o.o. z członkiem jej zarządu umowy o pracę z naruszeniem art. 210 k.s.h. nie wyklucza późniejszego nawiązania stosunku pracy przez przystąpienie do jej wykonywania za wynagrodzeniem (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2004 r., I PK 488/03, Lex nr 148506; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2009 r., I PK 215/08, OSNP 2010, nr 23-24, poz. 283; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2009 r., I UK 15/09, LEX nr 512998; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 2009 r., II PK 36/09, OSNP 2011, nr 5-6, poz. 77, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2007 r., II PK 41/06, Lex nr 950621). Dla nawiązania stosunku pracy musi bowiem zaistnieć sytuacja - chociażby faktyczna (bez zachowania wymaganej formy) - zobowiązania się pracodawcy działającego przez organ uprawniony do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem.

Sąd Apelacyjny podziela powyższy pogląd, stojąc na stanowisku, iż nawet w razie zawarcia umowy o pracę z członkiem zarządu z naruszeniem procedury unormowanej w art. 210 k.s.h. możliwe jest skuteczne zawarcie takiej umowy przez czynności dorozumiane.

Zauważyć w tym miejscu należy, iż do umów o pracę nie mają zastosowania przepisy kodeksu cywilnego dotyczące skutków niezachowania formy pisemnej, gdyż sprawa ta jest uregulowana w art. 29 § 2 k.p., a kodeks cywilny, zgodnie z art. 300 k.p., można stosować tylko w sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy. Tak więc umowa o pracę zawarta w formie ustnej jest skuteczna, a jedynie na pracodawcy ciąży obowiązek z § 2.

Umowa o pracę może być zawarta w formie dopuszczenia do pracy. Polega to na tym, że strony nie składają oświadczeń woli w formie pisemnej lub ustnej, lecz pracownik za wiedzą pracodawcy podejmuje pracę. Przez te zachowania strony składają w sposób domniemany stosowne oświadczenia woli. Wola stron może być bowiem wyrażona przez każde ich zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny (art. 60 k.c. w zw. z art. 300 k.p.). Jednakże wykonywanie pracy w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę znajdującym się w zakładzie pracy innego podmiotu i pod jego kierownictwem nie powoduje nawiązania stosunku pracy z tym podmiotem (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1999 r., I PKN 337/99, Lex nr 38924).

W związku z powyższym, w sytuacji jaka miała miejsce niniejszej sprawie, ocena czy z członkiem zarządu spółki handlowej została zawarta umowa o pracę przez dopuszczenie do jej wykonywania, zależy od okoliczności konkretnej sprawy w zakresie dotyczącym celów, do jakich zmierzały strony (czy zawarcie umowy nie stanowiło obejścia prawa) oraz zachowania elementów konstrukcyjnych stosunku pracy, w tym w szczególności cechy podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy oraz charakter czynności podejmowanych przez takiego pracownika.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji trafnie ocenił, iż w przedmiotowej sprawie brak było cech świadczących o tym, iż zainteresowana M. N. sprawowała funkcję prezesa zarządu na podstawie umowy o pracę.

Wskazać przede wszystkim należy, iż zainteresowana jeszcze przed podpisaniem umowy z dnia 1 grudnia 2012 r. sprawowała w spółce funkcję prezesa zarządu. Do jej obowiązków należało wówczas reprezentowanie spółki i składanie podpisów. Jak sama przyznała na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2014 r., gdy została zatrudniona na umowę o pracę w 2009 r. nic się nie zmieniło w jej sytuacji. Przedstawiając swoje obowiązki w 2012 r. zainteresowana wskazywała wprawdzie, iż przejęła wówczas obowiązki innych pracowników, realizowała prace przedstawicieli kontraktów i zajmowała się koordynacją budów. Niemniej jednak, zdaniem Sądu Apelacyjnego, brak jest dowodów na rzeczywiste wykonywanie takich zadań przez zainteresowaną. Zeznania zainteresowanej nie znajdują bowiem żadnego odzwierciedlania w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Tym samym należało uznać, iż wnioskodawca nie wykazał, aby zatrudniając zainteresowaną na umowę o pracę zmienił się zakres jej obowiązków w stosunku do tego, czym zajmowała się jako prezes zarządu przed podpisaniem umowy o pracę.

Nie bez znaczenia dla oceny przedmiotowej sprawy pozostaje także motywacja przyświecająca podpisaniu przez zainteresowaną przedmiotowej umowy. Na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2014 r. M. N. sama przyznała, iż pierwszą umowę o pracę zawarła w celu uzyskania ubezpieczenia. Sytuacja zatem, w jakiej znalazła się na przełomie 2012/2013 r., tj. będąc w ciąży i będąc świadomą tego faktu w momencie podpisywania umowy o pracę, nie przesądza jeszcze o pozorności zawartej umowy, ale stanowi jeden z elementów świadczących o niej. Oczywistym bowiem jest, że o ile nawet ciąża przebiega prawidłowo i w przypadku pracownicy nie zachodzi konieczność przejścia na zwolnienie lekarskie, po porodzie pracownica będzie przez okres co najmniej 20 tygodni przebywać na urlopie macierzyńskim i z tytułu tego pobierać zasiłek macierzyński. Okoliczność ta może stanowić motywację do zawierania pozornej umowy o pracę, aby w okresie urlopu macierzyńskiego otrzymywać powyższe świadczenie. Skoro wiec kilka lat wcześniej zainteresowana podpisała umowę o pracę w celu podlegania ubezpieczeniom społecznym, uzasadnionym jest podejrzenie, że będąc w ciąży kierowała się podobnymi pobudkami. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż sam fakt podpisania przez kobietę umowy o pracę w celu osiągania świadczeń z ubezpieczeń społecznych nie świadczy jeszcze o pozorności i nie stanowi podstawy do wyłączenia z ubezpieczeń społecznych. Jeśli jednak brak jest dowodów, iż zainteresowana rzeczywiście świadczyła pracę w warunkach podporządkowania pracowniczego, świadomość kobiety odnośnie ciąży w momencie podpisywania umowy jak najbardziej może przemawiać za uznaniem umowy o pracę za pozorną.

Podkreślić należy, że czynności wykonywane przez ubezpieczoną, takie jak reprezentowanie spółki i składanie podpisów na dokumentach, to wyłącznie czynności wynikające z jej udziału w zarządzie. Brak jest natomiast podstaw do uznania, iż M. N. wykonywała także czynności, o których wspominała w swoich zeznaniach.

Reasumując, Sąd II instancji nie dopatrzył się w rozstrzygnięciu Sądu I instancji naruszeń mogących skutkować zmianą bądź uchyleniem zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy trafnie bowiem ocenił, iż w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do włączenia zainteresowanej do ubezpieczeń społecznych na podstawie zawartej przez nią umowy o pracę z dnia 1 grudnia 2012 r.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację wnioskodawcy.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.