Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1444734

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 4 marca 2014 r.
III AUa 1259/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Jolanta Ansion (spr.).

Sędziowie SA: Ewa Piotrowska, Maria Małek - Bujak.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Katowicach Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2014 r. w Katowicach sprawy z odwołania L. K. (L. K.) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. o zwrot nienależnie pobranych świadczeń na skutek apelacji ubezpieczonej L. K. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie z dnia 1 marca 2013 r. sygn. akt IV U 311/11;

oddala apelację.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia 21 stycznia 2011 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. zobowiązał L. K. do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń emerytalnych za okres od 1 stycznia 2008 r. do 31 grudnia 2010 r. w kwocie 51.750,68 zł wraz ze skapitalizowanymi odsetkami za okres od 16 stycznia 2008 r. do 21 stycznia 2011 r. w kwocie 23.037,31 zł.

Powyższą decyzję zaskarżyła ubezpieczona, podnosząc, że nie miała świadomości, iż pobierane przez nią świadczenie emerytalne jest świadczeniem nienależnym. Wskazała również na fakt, iż od 2001 r. była uprawniona do pobierania renty rodzinnej, co w jej ocenie, stanowi podstawę do zaliczenia na poczet niesłusznie pobranych przez nią świadczeń emerytalnych hipotetycznych kwot przysługującej jej renty rodzinnej za wskazany w zaskarżonej decyzji okres.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podnosząc, iż ubezpieczona nie wystąpiła z wnioskiem o wypłatę wstrzymanej jej renty rodzinnej.

Wyrokiem z dnia 1 marca 2013 r. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie oddalił odwołanie.

Dokonując ustaleń stanu faktycznego sprawy, Sąd I instancji zauważył, że ubezpieczona na mocy decyzji z dnia z dnia 19 listopada 2001 r. uprawniona była do pobierania renty rodzinnej. W dniu 17 października 2005 r. ubezpieczona wystąpiła z wnioskiem o przyznanie jej emerytury na podstawie art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.). W tym celu do akt rentowych przedłożyła podrobione zaświadczenie o zatrudnieniu w Ochotniczych Hufcach Pracy w okresie od 2 listopada 1968 r. do 25 lipca 1975 r. oraz podrobione zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, obydwa dokumenty z dnia 17 sierpnia 1998 r. Decyzją z dnia 21 października 2005 r., ubezpieczonej przyznana została emerytura od (...). Jednocześnie, decyzją z tej samej daty wstrzymana została wypłata dla niej renty rodzinnej z dniem przyznania jej prawa do emerytury, czyli od (...).

Z wnioskiem o przyznanie emerytury na podstawie art. 24 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. ubezpieczona wystąpiła w dniu 18 października 2010 r. Decyzją z dnia 8 lutego 2011 r. L. K. przyznana została emerytura od (...)., tj. od osiągnięcia przez nią 60 lat, wcześniej jednak organ rentowy wydał decyzję z dnia 4 stycznia 2011 r., na mocy której odmówił ubezpieczonej prawa do emerytury przyznanej decyzją z dnia 21 października 2005 r., przysługującą jej od (...). Jednocześnie, w dniu 4 stycznia 2011 r. organ rentowy wydał decyzję o wznowieniu wypłaty renty rodzinnej z dniem 1 stycznia 2011 r. W związku z tym, iż na mocy decyzji z dnia 8 lutego 2011 r. ubezpieczonej przyznano prawo do emerytury, decyzją z dnia 4 lutego 2011 r. wstrzymana została wypłata renty rodzinnej z dniem 1 stycznia 2011 r.

Sąd Okręgowy podkreślił zarazem, iż wobec ubezpieczonej toczyło się postępowanie karne o przestępstwa, polegające na przedłożeniu przed ZUS Oddział w C. podrobionego zaświadczenia o zatrudnieniu w Ochotniczych Hufcach Pracy w okresie od 2 listopada 1968 r. do 25 lipca 1975 r. oraz podrobionego zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z powyższego tytułu z dnia 17 sierpnia 1998 r., którymi posłużyła się w toku postępowań przed organem rentowym, zakończonych decyzjami: z dnia 21 października 2005 r. i 8 lutego 2011 r. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 24 lipca 2012 r., sygn. akt IV K 276/12, utrzymanym następnie wyrokiem Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt VII Ka 888/12, L. K. została uznana winną m.in. tego, że w dniu 16 września 2005 r. w C., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadziła Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem w kwocie 85.868,96 zł, powodując w okresie od dnia (...). do dnia 4 stycznia 2011 r. szkodę w wysokości 25.564,52 zł, za pomocą wprowadzenia pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w C. w błąd co do swojego zatrudnienia w okresie od 2 listopada 1968 r. do 25 lipca 1975 r. w Ochotniczych Hufcach Pracy oraz otrzymywanego z tego tytułu wynagrodzenia w ten sposób, że przedłożyła podrobione zaświadczenie z dnia 17 sierpnia 1998 r. o zatrudnieniu oraz podrobione zaświadczenie z dnia 17 sierpnia 1998 r. o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, podczas gdy w rzeczywistości nigdy nie była zatrudniona w Ochotniczych Hufcach Pracy, tj. przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k., przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k.

Dokonując prawnej oceny tak ustalonego stanu faktycznego, Sąd I instancji zaznaczył, że brak było podstaw do uwzględnienia zarzutu ubezpieczonej, iż wskazana w zaskarżonej decyzji kwota nienależnie pobranego przez nią świadczenia emerytalnego winna zostać skompensowana wartością świadczeń jej się należącym z tytułu renty rodzinnej za okres od 1 stycznia 2008 r. do 31 grudnia 2010 r., gdyby nie została jej wstrzymana wypłata świadczeń pieniężnych z tytułu renty rodzinnej, a jej twierdzenia w tym względzie nie zasługiwały na uwzględnienie w świetle przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Jak podkreślił Sąd Okręgowy, świadczenie przyznane ubezpieczonej z tytułu renty rodzinnej zostało zawieszone, a decyzja w tym przedmiocie uprawomocniła się. Sąd I instancji zarazem przypomniał, iż zgodnie z art. 135 ust. 1 ustawy emerytalnej, świadczenie najwcześniej może być wznowione od miesiąca złożenia o nie wniosku lub wydania decyzji z urzędu.

Sąd Okręgowy zauważył, że prawo do renty rodzinnej, jakie przysługiwało ubezpieczonej na mocy decyzji z dnia 19 listopada 2001 r. zostało wstrzymane z uwagi na to, że odwołująca się nabyła uprawnienie do świadczeń emerytalnych od (...). Wznowienie wypłaty renty rodzinnej nastąpiło dopiero z dniem 1 stycznia 2011 r., co wiązało się z faktem wydania wobec ubezpieczonej decyzji z dnia 4 stycznia 2011 r. odmawiającej L. K. prawa do emerytury przyznanej jej od (...). na mocy decyzji z dnia 21 października 2005 r. Wcześniej ubezpieczona nie wystąpiła do organu rentowego w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o podjęcie wypłaty renty rodzinnej, w tym czasie pobierając świadczenie emerytalne na podstawie bezpośrednio wyżej wskazanej decyzji. W okresie od 1 stycznia 2008 r. do 31 grudnia 2010 r., a więc w czasie, za który maksymalnie, zgodnie z art. 138 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, można żądać zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, ubezpieczona nie była uprawniona do pobierania renty rodzinnej, ponieważ w tym czasie otrzymywała świadczenie emerytalne. Sąd I instancji uwypuklił przy tym, iż przepisy ustawy emerytalno-rentowej nie przewidują możliwości kumulacji uprawnień emerytalno-rentowych, co oznacza, iż dany ubezpieczony uprawniony jest do pobierania jednego z tych świadczeń, a tym samym, nie można było podzielić błędnego rozumowania ubezpieczonej, iż w sytuacji, gdyby nie przyznano jej prawa do świadczeń emerytalnych od (...), byłaby legitymowana do otrzymywania z ZUS renty rodzinnej do 1 stycznia 2011 r., a więc do dnia nabycia uprawnień emerytalnych na podstawie art. 24 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.,

a okoliczność ta automatycznie niwelowałaby negatywne dla niej skutki pobierania nienależnych świadczeń emerytalnych za okres wskazany w zaskarżonej decyzji.

Wyrok Sądu Okręgowego w całości zaskarżyła apelacją ubezpieczona, wnosząc o jego zmianę przez uchylenie decyzji ZUS w przedmiocie zwrotu pobranych świadczeń, ewentualnie wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

We wniesionej apelacji ubezpieczona podniosła zarzuty oparcia rozstrzygnięcia na niekonstytucyjnych przepisach ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 140 z późn. zm.), dokonaniu dowolnej oceny materiału zgromadzonego w sprawie przez Sąd Okręgowy, a także obrazę art. 11 k.p.c., poprzez nie odniesienie się do wysokości szkody w kwocie 25.564,52 zł przyjętej w pkt 7 wyroku Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 24 lipca 2012 r., wydanego w sprawie o sygn. akt IV K 276/12.

Uzasadniając apelację, ubezpieczona podkreśliła, że Sąd Okręgowy popełnił błąd nie stosując w swym orzekaniu wiążących orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, a brak rozważań w tym zakresie w zasadzie dyskwalifikuje rzetelność prowadzonego postępowania. W ocenie apelującej, w sprawie niniejszej, dotyczącej zwrotu pobranych świadczeń u podstaw zaskarżonej decyzji, stoi uznanie ZUS, że świadczenia były pobrane niezależnie. Ubezpieczona zaakcentowała, że wyrokiem z dnia 28 lutego 2012 r., wydanym w sprawie o sygn. akt K 5/11., Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż ponowna weryfikacja świadczeń zusowskich jest niezgodna z konstytucyjną zasadą zaufania obywateli do państwa i prawa, naruszając tym samym art. 2 oraz art. 67 ust. 1 Konstytucji RP.

Apelująca wskazała równocześnie, iż błędnym było przyjęcie przez Sąd I instancji, że pobranie nienależnego świadczenia nastąpiło w kwocie 51.750,68 zł, a nie, jak to przyjął Sąd Rejonowy w Częstochowie w skazującym wyroku karnym, że szkoda wyniosła 25.564,52 zł.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja ubezpieczonej podlega oddaleniu, jako bezzasadna.

Tytułem wstępu, Sąd II instancji pragnie podkreślić, że w całej rozciągłości podziela tak ustalenia faktyczne, jak i ich uzasadnienie prawne, wyrażone przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Zarazem godzi się podkreślić raz jeszcze, że zarówno decyzja organu rentowego, jak rozstrzygnięcie dokonane przez Sąd Okręgowy swoje normatywne uzasadnienie czerpią z dyspozycji art. 138 ust. 1 w zw. z art. 138 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r., o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.), a nie z innej podstawy prawnej, w szczególności z uznanego za niezgodny z Konstytucją RP wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 lutego 2012 r., sygn. akt K 5/11, art. 114 ust. 1a ustawy emerytalnej.

Przypomnieć zarazem raz jeszcze wypada, że zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego wydany został w sytuacji, gdy prawomocnym wyrokiem karnym Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 24 lipca 2012 r., sygn. akt IV K 276/12, utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt VII Ka 888/12, uznano ubezpieczoną za winną m.in. tego, że doprowadziła Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem, powodując w szkodę, za pomocą wprowadzenia pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w C. w błąd co do swojego zatrudnienia w okresie od 2 listopada 1968 r. do 25 lipca 1975 r.

W świetle powyższej okoliczności, a także treści dyspozycji art. 11 k.p.c., Sąd I instancji pozostawał w niniejszej sprawie związany ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym ww. wyroku Sądu Rejonowego w Częstochowie, w szczególności co do faktu popełnienia szczegółowo opisanych tym orzeczeniem przestępstw na szkodę ZUS. Zarazem - co wymaga podkreślenia, w świetle argumentacji skarżącej podniesionej przez nią w apelacji - wbrew twierdzeniom apelującej, Sąd Okręgowy nie pozostawał związany ustaleniami sądu karnego co do wysokości szkody poniesionej przez ZUS (tak np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 1975 r., sygn. akt II PR 309/74) i w związku z tym, mógł czynić w tej sprawie własne ustalenia, z tym jednakże zastrzeżeniem, iż jak to uwypuklił Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 3 grudnia 2013 r., sygn. akt III AUa 128/13, zakres rozpoznania sprawy w postępowaniach z zakresu ubezpieczeń społecznych regulowany jest przez art. 47714 k.p.c., a tym samym "punktem wyjścia" wyznaczającym granice rozstrzygnięcia dokonanego przez sąd ubezpieczeń społecznych pozostaje decyzja organu rentowego.

Zauważyć należy, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 grudnia 2008 r. wskazał, iż świadczenie przyznane na podstawie fałszywych dokumentów (art. 138 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) podlega zwrotowi w całości, jeśli bez złożenia tych dokumentów w ogóle nie zostałoby przyznane. W realiach niniejszej sprawy, nie budzi żadnych wątpliwości, że ubezpieczona nie nabyłaby w ogóle prawa do wcześniejszej emerytury, gdyby nie przedłożyła organowi rentowemu fałszywych dokumentów poświadczających zatrudnienie.

Niezależnie od powyższych uwag, raz jeszcze przypomnieć trzeba, zwłaszcza w kontekście argumentacji podnoszonej przez ubezpieczoną na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, mającej swoje źródło w rozliczeniu przez sąd karny szkody wynikającej z popełnienia przez L. K. przypisanych jej przestępstw na szkodę ZUS, a dotyczącej "zaliczenia" kwot, jakie winna ona zwrócić organowi rentowemu w wyniku pobierania wyłudzonego świadczenia emerytalnego z kwotami renty rodzinnej, jaką hipotetycznie otrzymywałaby w objętym zaskarżoną decyzją okresie, iż na gruncie obowiązującego w Polsce porządku prawnego nie jest w żadnej mierze dopuszczalne dokonywanie swoistej konwersji prawa ubezpieczonej do wyłudzonego przez nią świadczenia emerytalnego, na rentę rodzinną, która przysługiwałaby jej, gdyby skarżąca nie złożyła (uwzględnionego, choć nieuzasadnionego) wniosku o przyznanie jej prawa do emerytury w oparciu o dyspozycję art. 29 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (por. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2010 r., sygn. akt II UK 235/10).

Sąd Apelacyjny pragnie równocześnie w tym miejscu uwypuklić, że w żadnej mierze nie może uznać, aby wstrzymanie wypłaty renty rodzinnej ubezpieczonej nastąpiło na skutek błędu organu rentowego, o którym mowa w art. 135 ust. 3 ustawy emerytalnej. Godzi się raz jeszcze zaakcentować, że w sprawie niniejszej doszło do przyznania skarżącej świadczenia emerytalnego wyłącznie w wyniku popełnienia przez nią przestępstwa na szkodę organu rentowego, a ubezpieczona, podejmując swoje przestępcze zabiegi, musiała mieć świadomość, że uwieńczenie ich sukcesem w postaci przyznania jej prawa do emerytury, spowoduje wstrzymanie wypłaty renty rodzinnej. Tym samym, stanowisko skarżącej, iż organ rentowy powinien wznowić wypłatę wstrzymanego świadczenia (renty rodzinnej) za okres poprzedzający przyczynę powodującą wstrzymanie tej wypłaty nie tylko nie może zostać podzielone w świetle treści art. 135 ust. 1 w związku z ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS ze względu na cel w jakim przepisy te zostały ustanowione, ale świadczy także w nieprzyjemny sposób o światopoglądzie moralnym ubezpieczonej, który w kontekście całokształtu niniejszej sprawy nie może zostać określony innym mianem, niż wysoce osobliwy. W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny oddalił apelację po myśli art. 385 k.p.c., jako w zupełności bezzasadną.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.