Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1617902

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 4 grudnia 2014 r.
II SAB/Wa 872/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Joanna Dziedzic-Bukowska (sprawozdawca).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie: po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku W. S. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi W. S. na bezczynność Starosty (...) w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 30 czerwca 2014 r. - odmówić przyznania prawa pomocy.

Uzasadnienie faktyczne

W. S. po otrzymaniu w niniejszej sprawie odpisu zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu od wniesionej skargi, złożył wniosek o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.

W uzasadnieniu wniosku wskazał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, czwórką dzieci oraz rodzicami. Oświadczył, że na dochody rodziny składają się miesięcznie: emerytury rolnicze jego rodziców w kwocie 992,93 zł oraz 930,26 zł i zasiłki rodzinne na czworo dzieci - w łącznej wysokości 584 zł. Łączny dochód w gospodarstwie domowym wynosi 2.507,19 zł brutto (2.374,19 zł netto) miesięcznie.

Wskazał, że posiada dom o powierzchni 200 m2 oraz nieruchomość rolną o powierzchni 10,8845 ha (5,1755 ha przeliczeniowego na potrzeby podatku gruntowego, w tym 1,6 ha lasu). Jednocześnie stwierdził, że gospodarstwo rolne, którym zajmuje się z żoną nie przynosi dochodu, a uzyskiwane plony przeznaczane są w całości na potrzeby rodziny. Również posiadany las nie zapewnia dodatkowych dochodów, ale jest z niego pozyskiwane drewno na opał.

Wyjaśnił, że jego żona, jako jedyna z rodziny, posiada konto w banku, w celu otrzymywania zasiłków na dzieci. Podniósł też, że rodzina nie korzysta z sieci gazowej, a jedynie używa butli gazowych, co wynosi 100 - 150 zł miesięcznie, opłaca również rachunki za energię elektryczną w kwocie około 400 zł miesięcznie, natomiast woda jest czerpana z własnej studni. Dodatkowo oświadczył, że jego obecny stan zdrowia nie pozwala mu na wykonywanie pracy na roli.

Na powyższe okoliczności skarżący przedstawił szereg dokumentów źródłowych.

Rozpoznając wniosek, stwierdzono, co następuje:

W myśl zaś art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej jako "p.p.s.a."), prawo pomocy przysługuje osobie fizycznej w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.

Przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym powinno mieć charakter wyjątkowy i być uzasadnione sytuacją majątkową strony żyjącej w ubóstwie. Udzielenie prawa pomocy jest bowiem formą dofinansowania z budżetu państwa i winno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona rzeczywiście nie posiada środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywujący. Instytucja prawa pomocy jest wyjątkiem od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania przez stronę i ma zastosowanie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Prawo dostępu do sądu nie oznacza jednocześnie konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do uzyskania bezpłatnej pomocy prawnej, ani do zwolnienia od kosztów sądowych. Prawo pomocy winno być więc udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku.

Po przeanalizowaniu argumentów wnioskodawcy oraz załączonych przez niego dokumentów, należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie nie wykazał on, iż spełnia przesłankę warunkującą przyznanie mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Wnioskodawca i jego rodzina nie żyją w ubóstwie. Co prawda, deklarowany dochód w przeliczeniu na jednego członka rodziny nie jest wysoki, jednak należy zwrócić uwagę, że skarżący jest właścicielem nieruchomości - domu, w którym mieszka, o powierzchni 200 m2, oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 10,8845 ha (5,1755 ha przeliczeniowego na potrzeby podatku gruntowego, w tym 1,6 ha lasu), która, jak wynika z oświadczenia, nie przynosi dochodu, zaspakaja jedynie bieżące potrzeby rodziny. Zgodnie z orzecznictwem sądowym, posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości, w zasadzie wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy. Skoro W. S. posiada gospodarstwo rolne, to może rozporządzać nim w sposób przynoszący mu dochody, np. wykorzystywać w produkcji rolnej. Należy też mieć na uwadze, że powyższa nieruchomość położona jest w sąsiedztwie dużego miasta, co niewątpliwie wpływa na jej "atrakcyjność gospodarczą" i stwarza wiele możliwości jej wykorzystania.

Podkreślenia wymaga, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, gdy zdobycie przez nią środków na koszty postępowania w inny sposób jest rzeczywiście (obiektywnie) niemożliwe. To, że strona korzysta z majątku nieruchomego w sposób nieprzynoszący dochodu, nie zmienia faktu, że może on być wykorzystany jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeśli właścicielowi brakuje pieniędzy na koszty postępowania. Niewykorzystywanie zatem posiadanego majątku, w sytuacji gdy obiektywnie jest to możliwe, należy ocenić jako świadome pozbawianie się środków koniecznych do zaspokajania potrzeb swoich i rodziny, ale i do prowadzenia spraw sądowych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lutego 2010 r. o sygn. I OZ 110/10, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).

Odnosząc się z kolei do stanu zdrowia wnioskodawcy, należy stwierdzić, że załączone do wniosku kserokopie dokumentów świadczą jedynie o tym, że cierpi on na pewne dolegliwości zdrowotne i leczy się. Należy przy tym podkreślić, że ani w stosunku do wnioskodawcy, ani w stosunku do jego żony, nie zostały wydane orzeczenia o całkowitej, czy też częściowej niezdolności do pracy. Tym samym, skoro prowadzone przez nich gospodarstwo rolne nie przynosi dochodów, to brak jest przeszkody do poszukiwania przez nich innych źródeł zarobkowania.

Jednocześnie należy wskazać, iż wnioskodawca od lat realizuje swoje konstytucyjne prawo dostępu do informacji na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 z późn. zm.). Z analizy niniejszej sprawy, jak i wcześniejszych spraw, w których stroną był W. S., wynika, że posiada on zdolność do jasnego i precyzyjnego formułowania swoich żądań oraz uzasadnia je, poprzez dokładne wskazywanie przepisów prawa, do których organ powinien się zastosować. Okoliczność ta świadczy zatem o tym, że nie jest on pozbawiony możliwości samodzielnego działania, zaś przedmiotowa sprawa, która zawisła przed Sądem, nie jest sprawą przekraczającą możliwości samodzielnego działania wnioskodawcy, jak również poniesienia przez niego kosztów postępowania. Skoro wnioskodawca decyduje się na prowadzenie sprawy na drodze sądowej, to powinien liczyć się z ewentualnymi kosztami takiego postępowania i poprzez swoje działanie zapewnić sobie na ten cel niezbędne środki. Skoro środków tych wnioskodawca sobie nie zapewnił i - we własnej ocenie - ich nie posiada, to okoliczność ta nie powoduje, że prawo pomocy należy mu przyznać.

W tej sytuacji, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 oraz art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.