Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1390454

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie
z dnia 9 października 2013 r.
II SAB/Rz 64/11

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: WSA Krystyna Józefczyk.

Sędziowie: WSA Zbigniew Czarnik (spr.), NSA Małgorzata Wolska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 października 2013 r. sprawy ze skargi M. W. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie nierozpoznania odwołania

I.

zobowiązuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia 7 maja 2010 r. w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy organowi;

II.

stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi M. W. jest bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: "SKO" lub "Kolegium") w sprawie rozpoznania odwołania skarżącej od decyzji Wójta Gminy (...) z dnia (...) maja 2008 r. nr (...) zatwierdzającej podział działek nr 159/9 i 159/13 w P.

Skarżąca podaje, że odwołanie od decyzji organu I instancji wniosła dnia 7 maja 2012 r. i do dnia wniesienia skargi (tekst jedn.: 26 sierpnia 2011 r. - data stempla pocztowego) odwołanie nie zostało rozpatrzone. Wyjaśnia, że pismo z dnia 7 maja 2010 r., które zatytułowała jako "skarga" na decyzję Wójta Gminy (...) z dnia (...) maja 2008 r. wniosła do SKO za pośrednictwem Wójta, który przekazał je do Kolegium za pismem z dnia 19 maja 2010 r. Natomiast Kolegium pismem z dnia 6 lipca 2010 r. nr (...) poinformowało ją o niemożliwości załatwienia sprawy w ustawowym terminie z powodu braku akt sprawy oraz że sprawa zostanie załatwiona niezwłocznie po ich otrzymaniu. Natomiast pismem z dnia 4 lipca 2011 r. została powiadomiona przez SKO o przekazaniu jej pisma z dnia 7 maja 2010 r. do Rady Gminy (...). Wobec tego zażądała od Kolegium wydania w sprawie postanowienia, które mogłaby zaskarżyć. Żądanie to spotkało się z odmową organu.

W odpowiedzi na skargę SKO wyjaśniło, że pismo skarżącej nazwane "skargą" przekazało na podstawie art. 65 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst. Jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) dalej: "k.p.a." Radzie Gminy (...) zgodnie z dyspozycją art. 229 pkt 3 k.p.a. uznając je za skargę na działania wójta. Działanie to podyktowane było faktem, że rozstrzygnięcie administracyjne w sprawie wydane zostało przez Wójta Gminy (...) w 2008 r., zatem nie można było pisma skarżącej z dnia 7 maja 2010 r. uznać za odwołanie od decyzji.

W piśmie z dnia 18 października 2011 r. skarżąca uzupełniająco wyjaśniła, że po powiadomieniu jej przez SKO o przekazaniu jej pisma do Rady Gminy (...) pismem z dnia 14 lipca 2011 r. zażądała od Kolegium wydania w sprawie postanowienia, które mogło by zostać przez nią zaskarżone. Negatywną odpowiedź organu otrzymała w piśmie z dnia 18 lipca 2011 r. Natomiast skargę nadała dnia 26 sierpnia 2011 r. W jej ocenie czynność ta wyczerpała tryb do wniesienia skargi na bezczynność organu.

Na rozprawie w dniu 18 stycznia 2012 r. M. W. zgłosiła wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów tut. Sądu. Wobec tego postanowieniem z dnia 8 marca 2012 r. I OW 35/12 Naczelny Sąd Administracyjny wyznaczył do rozpoznania wniosku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, który postanowieniem z dnia 28 marca 2012 r. II SO/Lu 2/12 oddalił wniosek M. W. Natomiast zażalenie skarżącej na wymienione orzeczenie zostało oddalone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lipca 2012 r.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270), dalej: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji i stosują prawem przewidziane środki. Zakres kontroli sprawowanej przez sądy wynika z treści art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sądy rozpoznając skargi nie są związane ich zarzutami, podstawą prawną ani formułowanymi przez strony wnioskami. Sądy rozpoznają skargi w granicach danej sprawy.

Skarga M. W. zasługuje na uwzględnienie.

Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że SKO pozostaje w bezczynności nie rozpoznając odwołania skarżącej złożonego w dniu 12 maja 2010 r. Z treści tego pisma jednoznacznie wynika, że skarżąca domaga się rozpoznania odwołania od decyzji dotyczącej podziału działek nr 159/9 i nr 159/13 położonych w P. wydanej przez Wójta Gminy (...) w dniu (...) maja 2008 r., (...). Złożenie przez skarżącą takiego wniosku wszczęło postępowanie odwoławcze, które powinno być zakończone stosownym rozstrzygnięciem. Sąd nie przesądza o charakterze takiego orzeczenia, ale stwierdza, że jego brak zawsze musi skutkować przyjęciem bezczynności organu. Dla uznania bezczynności nie może mieć znaczenia ciąg działań, które podejmowało w sprawie SKO, zwłaszcza przekazanie podania skarżącej organowi Gminy (...) ze względu na znaczny upływ czasu od chwili wydania decyzji objętej odwołaniem.

Sąd uznając bezczynność Kolegium wziął pod uwagę treść art. 37 § 1 k.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a gdy brak jest takiego organu, to strona ma obowiązek wezwać organ do usunięcia naruszenia prawa.

Skarga M. W. poprzedzona została pismem skarżącej z dnia 11 lipca 2011 r. Z treści tego pisma wynika, że skarżąca domaga się działania zgodnego z prawem przez wydanie "postanowienia" podlegającego kontroli a nie przekazanie odwołania pismem do organu gminy. Wprawdzie skarżąca nie określa swojego pisma jako wezwanie do usunięcia naruszenia prawa ale z treści wynika, że domaga się takiego działania. W ocenie Sądu pismo to należy uznać za wezwanie, a to oznacza, że skarżąca wyczerpała tok postępowania uprawniający do złożenia skargi stosownie do treści art. 52 § 1 p.p.s.a.

Sąd podkreśla, że bezczynność SKO jest następstwem nie działania organu w sytuacji, gdy skarżąca żądała podjęcia określonych czynności procesowych. Inną rzeczą jest, czy takie żądanie jest zasadne, ale o tym ma rozstrzygnąć SKO w sposób prawem przewidziany. W ocenie Sądu nie jest takim działaniem pismo skierowane do skarżącej z dnia 18 lipca 2011 r., gdyż nie załatwia ono wniosku M. W.

Sąd rozpoznając sprawę bezczynności nie uwzględnił wniosku skarżącej o przełożenie terminu rozprawy. W realiach rozpoznawanej sprawy jest to kolejne żądanie zmierzające do przewlekłości postępowania. Należy je traktować jako nadużycie prawa do sądu pozostające w oczywistej sprzeczności z treścią art. 7 p.p.s.a.

Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd orzekł jak na wstępie.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.